piątek, 10 czerwca 2016

Ech, poetyka...

Dziś trochę aktualności z ogrodowej kwiaciarni. Tu pierwsza tegoroczna róża angielska.
Królują piwonie.
Irysy syberyjskie.
Goździk brodaty, zwany też kamiennym.
Zakwitły pierwsze liliowce.
Clematis odmiana "Lech Wałęsa".
Dzika róża. Sama do mnie przyszła zza płotu.
Dzwonek skupiony.
Ech, poetyka...

Gałązka jaśminu wplątała się
w zapach jutrzni
sieweczka nad nad rzeką
piskliwie intonuje dzień

słońce lgnie do bujnej zieleni
w misternych ażurach pajęczyn
rumiany białym szaleństwem
owładnęły łąkę
nie dając prymatu
rozkrzyczanym makom

Rozkloszowany orlik
z wdziękiem baletnicy
zadziera płatki
ku uciesze
basujących trzmieli
szepty
westchnienia
spełnienia
pełnej konchy lata

firanka powitalnie faluje
drepczą pierwsze kroki „dzisiaj”
a moje wiersze w podróży
do ciebie
z pamiątką czerwcowych
pocałunków

Ewa Pilipczuk, 5.06.2016 r.

72 komentarze:

  1. Piątkowe dzień dobry :)*
    Obiecane - wykonane. Zapraszam do czerwcowego ogrodu słów i kwiatów, przy słonecznej, porannej aurze. Miłych wrażeń i ciekawych inspiracji, a także pomyślnego dnia Wszystkim i do spotkania :)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bry.:)*

    A ja sobie popatrzyłem na te kwietne cudeńka w tak dużej
    różnorodności jeszcze wiosennej, a widzę je po Ostrawie
    w bardziej intensywnych kolorach. Dzięki. :)*

    ***...Oczy...***

    Gałąż majową, białą,
    jak chorągiew wezmę do ręki!
    Radośnie, wysoko, śmiało
    moje oczy polecą w błękit!

    Zawołają w zielonym dymie
    szumy ciepłe, powiewy modre!
    Niebo będzie jak żeńskie imię,
    jak te oczy znajome, niedobre.

    Niebo runie na mnie rozpaczą,
    październikiem maj się zamroczy,
    ale słodko, okrutnie popatrzę
    i zwyciężą mnie znów te oczy.

    Ja już wiem, że nic nie pomoże.
    Bolą słowa majowe, wonne.
    U stóp gniewnych jak psy się położą
    oczy wierne, oczy bezbronne.

    Władysław Broniewski

    Pogodnego dnia syćkim.:)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Jasieńku :)*
      W podziękowaniu za piękne oczy Władysława Broniewskiego dedykuję Ci... też oczy :)))*

      W slajdach twoich oczu

      Przemykam się jak cień
      pomiędzy ścieżkami wczoraj
      a dziś
      na ustach mam trochę dekoru
      nabrzmiałych czereśni
      i późnych głogów

      dobieram życiorys do pór roku
      łapię w wersy niesforne myśli
      gdy w twoich oczach
      się przeglądam

      tam czas się zatrzymał

      Ewa Pilipczuk

      I moje marzenie się spełniło, bo ledwo dobiegłam do domu, lunął potężny deszcz. Nareszcie :))) Chyba jutro mój wąż będzie miał wolne. Spokojnego, miłego wieczoru, Pięknooki :)*

      Usuń
  3. Dzień dobry :)
    Kolorowy i pachnący jest, Ewuniu, Twój ogród. Każdy rodzaj kwiatów ma swoją moc i urodę. Krótki okres kwitnienia piwonii powoduje, że obecnie to one są tymi, które się najbardziej zauważa.

    Przy piwoniach

    Piwonie kwitną, białe i różowe,
    A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,
    Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
    Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.

    Matka nad klombem z piwoniami staje,
    Sięga po jedną i płatki rozchyla,
    I długo patrzy w piwoniowe kraje,
    Dla których rokiem bywa jedna chwila.

    Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
    Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
    A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
    I cętki światła biegną po twarzach.

    - Czesław Miłosz

    Błękitnie i ciepło, należy mieć nadzieję, że do popołudnia pogoda nie ulegnie zmianie. Pozdrawiam serdecznie, cieszę się z pomyślnego przebiegu zabiegu u Jaśka, a Ewuni dziękuję za nowy, kolorowy wiersz. Uśmiechniętego piątku, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Bardzo się cieszę, że mój ogród i wiersz zyskały Twoje uznanie, dziękuję :)
      O piwoniach można w nieskończoność, są tak cudowne, szkoda tylko, że ich czas kwitnienia dobiega końca. Jeszcze mam w domy bukiet z poprzedniej soboty, trzyma się nadzwyczaj dobrze.
      A ja tym razem o liliowcach :)

      " Liliowiec "

      Od wschodu słońca
      tylko na dobę
      okwiat w pełni rozwija
      a pojedynczy na chwilę.

      Po ścięciu od razu
      zamyka lejkowaty kielich
      o przyjemnym zapachu
      i egzotycznych rysach.

      Do leniwych ogrodników
      wyciąga szyję
      ze słonecznych płatków
      o dziwo jako premię.

      Biorącemu napełnia dłonie
      złotem w nocy stulony
      by dającemu napełnić serce
      czarem lata i wiosny.

      Aleksandra Baltissen

      I jestem dumna, że Ola Baltissen dodała na swojej stronie moją fotkę (tę wyżej) z liliowcami. Jest druga od góry:

      http://www.aleksandra.nl/Liliowiec.htm

      Pozdrawiam popołudniowo, z piękną czerwcową ulewą, o którą niemalże się modliłam od ponad tygodnia :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Zachodnia, jeśli miewa deszcze to raczej w porze wieczornej lub nocnej. Raczej dokucza nam susza niż wilgotne powietrze.
      Kwiaty goździka są nieduże lecz odporne i kwitną na rabatkach przez prawie całe lato. Pamiętam je z ogródka Mamy.

      81

      Nie pamiętalibyśmy o tak małym kwiatku
      Chyba, że po cichu przyniesionym,
      Nasz mały pozostawiony ogród
      Znów powrócił na trawnik.
      Tak ostro pachnące na nim pochylone goździki -
      Tak pijane, zataczające się wkoło pszczoły -
      Tak okradzione ze srebra sto fletów
      Ze stu drzew -
      Dlatego, kto widzi ten mały kwiatek,
      Dzięki wierze może też wyraźnie zobaczyć
      Ryżojady wokół tronu
      I złote mlecze

      - Emily Dickinson
      - tłumaczenie Ryszard Mierzejewski

      Serdeczności na jeszcze słoneczne, piękne, wczesne popołudnie :)

      Usuń
    3. Kocham goździkowy zapach, Zuziu, a te brodate ze zdjęcia zawsze mi przypominają moją Babcię. Nie wyobrażała sobie innych kwiatów na swoje imieniny (Paulina 22.06.) i do tego koniecznie przybrane ozdobnym szparagiem :)

      Goździk

      Kupiłem goździk różowy
      Wandzie.
      Pochodzi, pochodzi w ten dzień grudniowy,
      przyjdzie do domu, znajdzie.

      Będą mijały październiki, listopady, grudnie,
      a ona przyjdzie do domu,
      a ona przyjdzie do domu,
      jak godzina dwunasta
      w południe.

      Władysław Broniewski

      Dziękuję Zuziu za dzisiejszą rozmowę kwiatami, pachnących snów, dobranoc :)

      Usuń
    4. ...o! załapałam się już na sobotę i to z kwietniem w czerwcu :-)

      Kwiecień

      O świecie ! O, dniu promienny !
      Jak w trawie, chodzę w wiośnie !
      Zielony krawat wiosenny
      Łodygą z serca rośnie.

      Mój długi cień na asfalcie
      Pławi się w złotych promieniach,
      Znów chodzę w rozpiętym palcie
      I trzymam ręce w kieszeniach.

      Chodzę życzliwy, łaskawy,
      Z czerwonym goździkiem w klapie,
      Przed szybą każdej wystawy
      Przystaję, jak miejscy gapie.

      Przyglądam się byle czemu
      Z radością niewysłowioną,
      Dziękuję słońcu ciepłemu
      I wiewiom, co wonnie wioną.

      Kiwa się głowa szczęśliwa,
      O goździk nosem potrąca
      I niucha wiosny zażywa
      Beztroska, promieniejąca...

      Kwiecień kołuje mi w głowie,
      Świat ze mną kołuje cały !
      Idź, palnij za moje zdrowie
      Kielich siarczystej gorzały !

      - Julian Tuwim

      I tą optymistyczną zachętą zakończę piątkowy dzień. Dzięki za rozmowę poezją, do sobotniego poranka, dobranoc:)

      Usuń
    5. :)))
      ... czasem dobrze się cofnąć o dwa miesiące, dziękuję, Zuziu :)

      Usuń
  4. Piątek powoli mija w wieczornym chłodzie po deszczu i czas nam już chyba bryknąć po kołderki. Impresje pewnie dziś przegrają z meczami, ale kołysanka na dobry sen nam się należy. Urzeczona głosem i piosenkami Roda Stewarda, dziś pozwolę sobie zagrać - For The First Time. Klip obowiązkowy :)*

    --♥♥♥--

    ***Po raz pierwszy****

    http://www.youtube.com/watch?v=rMn2la7kQIU

    Czy to są Twoje oczy?
    Czy to Twój uśmiech?
    Patrzałem na Ciebie zawsze
    Jeszcze zanim Cię ujrzałem
    Czy to Twoje ręce trzymają moje?
    Teraz rozmyślam, jak mogłem być tak ślepy...

    I po raz pierwszy patrzę Ci w oczy,
    po raz pierwszy widzę, kim jesteś
    Nie mogę uwierzyć jak wiele widzę
    Kiedy Ty spoglądasz na mnie
    Teraz rozumiem czym jest miłość, co to miłość
    Po raz pierwszy

    Czy to może być rzeczywistość?
    Czy to może być prawda?
    Czy jestem osobą, którą byłem tego poranka?
    I czy Ty to ta sama Ty?
    To wszystko jest takie obce
    Jak to możliwe
    Że cały czas ta miłość czekała przede mną

    I po raz pierwszy patrzę Ci w oczy,
    po raz pierwszy widzę, kim jesteś
    Nie mogę uwierzyć jak wiele widzę
    Kiedy Ty spoglądasz na mnie
    Teraz rozumiem czym jest miłość, co to miłość
    Po raz pierwszy

    Tak dawno temu straciłem wiarę
    W ponowne znalezienie takiego uczucia
    Ale teraz Ty jesteś tu ze mną
    Tak, odnalazłem Cię jakoś
    I nigdy nie byłem tak pewien

    I po raz pierwszy patrzę Ci w oczy,
    po raz pierwszy widzę, kim jesteś
    Nie mogę uwierzyć jak wiele widzę
    Kiedy Ty spoglądasz na mnie
    Teraz rozumiem czym jest miłość, co to miłość
    Po raz pierwszy
    Po raz pierwszy

    --♥♥♥--

    Dobranoc, dobranoc wszystkim I Tobie Miły mój :)))* * * ... " now I understand what love is, love is" ... i czułe pa, do jutra bez budzika :)))* * *

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam pochmurnym, sobotnim porankiem :)*
    Wyspałam się chyba za wszystkie czasy :)))
    Już naszykowałam cały dzbanek niepośpiesznej kawy dla Wszystkich i przebudzankę z islandzkim bluesem, jeżeli ktoś jeszcze ziewa... Koop - Whenever There Is You.

    *** Gdy nie ma ciebie ***

    http://www.youtube.com/watch?v=jR4CzoyrAQA

    Kiedykolwiek kiedy jesteś
    Żeby trzymać mnie za rękę
    Znajduję drogę do prawdziwej siebie
    I zmieniam swoją grę/sztukę

    Więc proszę pozwól
    niech nasze życie się zacznie teraz
    Powiedz, że zostaniesz ze mną
    I bądź moim mężczyzną

    Kiedykolwiek kiedy jesteś
    Kiedy jesteś
    Kiedy jesteś
    Kiedykolwiek kiedy jesteś

    ❀ڿڰۣڿ❀

    Delikatne promyki już próbują przedrzeć się przez chmury, a świat w czerwcowych kreacjach i zapachach zachęca do rozpoczęcia dnia. Miłego, sobotniego wypoczynku Wszystkim:)*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry Ewuniu, Ogrodnicy :)
    Błękit z sunącymi po nim białymi barankami stwarza atmosferę do zadumy.

    * * *

    Czasem zazdroszczę drzewom spokojnych snów,
    Że rozumieją się bez słów
    I że nie wstydzą się swych zielonych łez.
    Czasem zazdroszczę drzewom ich drewnianych serc.

    Zazdroszczę tez tak bardzo aniołom z gór,
    Nie skrzydeł, aureoli, ani domów z chmur.
    Lekkiego puchu w którym kryją myśli swe.
    Tak bardzo im zazdroszczę wiary w lepszy dzień.

    Przy każdej czarnej chwili ciszy
    Choć serce wrzeszczy,
    Nikt nie słyszy.
    Pod powiekami krople rosy zimny deszcz
    I słów zgubiony sens.

    I jakoś niespokojnie płynie teraz krew, gdy idę.
    Droga przy której czarny las rozdartych drzew
    Zostało dziś jedynie ruszyć w inny świat.
    Zrozumieć ciszę i być z ciszą za pan brat.

    I niech mi jeszcze raz powtórzą,
    Że nie ostatnią jesteś burzą,
    Spalonym zdjęciem, co się długo będzie tlić,
    Niech mi powtórzą albo już nie mówią nic.

    Przy każdej czarnej chwili ciszy,
    Choć serce wrzeszczy,
    Nikt nie słyszy
    Pod powiekami krople rosy zimny deszcz
    I słów zgubiony sens
    I słów zgubiony sens

    - B. Królak

    Mam dzisiaj dzień pracy. Zbieram siebie i do spotkania po powrocie. Dla Wszystkich spokojnego, uśmiechniętego, sobotniego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      A ja już po pracy w ogrodzie, zresztą bardzo miłej, choć intensywnej. Słonko na przemian z barankami na niebie, bez upału, a więc przyjemnie się pieliło zielsko, przycinało przekwitłe kwiaty i podlewało co bardziej wrażliwe rośliny. Bo niestety, wczorajszy deszcz niewiele pomógł, ziemia jest nadal sucha, a obfitość zieloności wypija natychmiast każdą kroplę wody.
      Przygoniło mnie trochę wcześniej do domu, gdyż na 18-tą wybieram się do Teatru Osterwy na spektakl "Pani Bovary", zaadaptowany scenicznie wg powieści Gustava Flauberta. Premiera była w grudniu zeszłego roku, chciałam bardzo tę sztukę zobaczyć, ale dopiero na dziś jakimś cudem udało się kupić bilety :)
      A tu recenzja z tego spektaklu:

      http://cojestgrane24.wyborcza.pl/cjg24/1,13,19332286,0,Czego-brakuje-Emmie-Bovary--Recenzja-spektaklu-Tea.html

      Zostawiam Ci łyk poezji na miły relaks po pracy, z zapachem świeżo skoszonej trawy, który dziś towarzyszył mi w ogrodzie.

      Zapach

      Wszystko wam oddam tylko nie te trawy
      Łąk pokoszonych i cień pod modrzewiem.
      Szuwarem pachną zamulone stawy
      I coś gadają. Co takiego ? Nie wiem.

      Cały dzień chodzę, przysiadam w tym cieniu
      I to, co widzę, powtarzam bez związku:
      Piasek, zielone kamyki w strumieniu,
      Łąki i stawy - i znów od początku.

      Dopiero nocą, gdy idziemy skrajem
      Rzęs ponadwodnych w blady księżyc z wosku
      Zgaduję nagle, że idę mym krajem
      I trawy pachną i więdną po polsku.

      - Kazimierz Wierzyński

      Dobrego, satysfakcjonującego wypoczynku po pracy i do spotkania na późną dobranockę, bo spektakl trwa 200 minut (z przerwą). :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Ewuniu, przeczytałam recenzję i mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawiła, chociaż temat jak na sobotni wieczór... trudny :)
      Przyznam, że jako nastolatka próbowałam zgłębić temat książki, nie wyszło. Później do niej nie wróciłam, teraz wiem, że wtedy byłam zdecydowanie za młoda.
      Na dzisiejszy przed wieczór powróciłam do "wcześniejszej Ewy":-)

      Pachnący wiersz

      Woń wiosny powoli wypełnia ogrody,
      fiołkową feerią nieziemską, jak bajka.
      Z porannym podmuchem wiatr niesie tę słodycz,
      rozwiesza w powietrzu czarowną woalkę.

      Spływa mi do serca delikatną stróżką,
      podbarwiając zmysły soczystą purpurą.
      Choć godziny biegną, zaprzecza wskazówkom,
      nie pozwala myślom zaciągnąć się w chmurach.

      Delikatnym różem dzień zaczął zaranie,
      o codzienny uśmiech ranek mnie poprosił.
      Pachnący wiersz piszę tobie ze świtaniem,
      abyś w butonierce mógł go dzisiaj nosić.

      - Ewa Pilipczuk

      Cieplutkie myśli posyłam, do później :)

      Usuń
    3. Dziękuję, Zuziu :)
      A z "Panią Bovary" miałam pierwszy raz do czynienia w szkole podstawowej, w wieku 11-12 lat, ale "nielegalnie", jako lektura wykradziona z biblioteki domowej. Czytałam z rumieńcami na twarzy codziennie z latarką pod kołdrą, zanim mój proceder nie został wykryty przez rodziców, schowany i stanowczo zakazany, jako "nieobyczajna" książka, niestosowna dla nieletnich dziewczynek. Dokończyłam już legalnie w liceum, również zafascynowana powieścią :)
      Wracając zaś do zapachu w poezji, przyniosłam Ci na dobranoc wiersz Juliana Tuwima.

      Sen złotowłosej dziewczynki

      Jarosławowi Iwaszkiewiczowi

      Pani pachnie jak tuberozy.
      To nastraja i to podnieca.
      A ja lubię zapach narkozy,
      A najbardziej - gdy jest kobieca.

      A ja lubię zapach narkozy,
      A najbardziej - gdy jest kobieca.

      Mówię ładnie? I melodyjnie?
      Zdania perlę jak z pereł kolię?
      Pani patrzy - melancholijnie...
      Skąd ma pani tę melancholie?

      Pani patrzy - melancholijnie...
      Skąd ma pani tę melancholie?

      Sen? Doprawdy? Jak z dymu kółka?
      Sen zmysłowy bladej dziewczynki?
      Hebanowa lśniąca szkatułka:
      Pomarańcze i mandarynki.

      Hebanowa lśniąca szkatułka:
      Pomarańcze i mandarynki.

      Pani usta wtula w swe futro...
      Pewno.. miękkie jest to futerko...
      Przeczulenie? co będzie jutro?
      Co pokaże srebrne lusterko?

      Przeczulenie? co będzie jutro?
      Co pokaże srebrne lusterko?

      Podkrążone po balu oczy
      I zmysłowość pachnącej twarzy,
      I sen zwiewny panią omroczy,
      I o wczoraj pani zamarzy.

      I sen zwiewny panią omroczy,
      I o wczoraj pani zamarzy.

      Pani pyta, czy walca tańczę?
      Ach, zatańczę... jak sen dziewczynki!
      Mandarynki i pomarańcze,
      Pomarańcze i mandarynki.

      Julian Tuwim

      ... i Marek Grechuta

      https://www.youtube.com/watch?v=PbuByYZtFy0

      Dobranoc, Zuziu, dziękuję za miłą rozmowę i poezję. Przyjemnych, pachnących snów, do jutra, pa :)

      Usuń
    4. Ewuniu,
      znów komp szaleje, więc spieszne dobranoc, dziękuję za poezję, pa :)

      Usuń
  7. * * *...Erotyczny błękit...* * *


    Czerwiec darował mi bajeczne kolory
    wszystko widzę w nowej oka soczewce
    a ta zmieniła moje życiowe metafory
    i choć nie chcę, to mnie to łechce.

    A najbardziej wszystko co liliowo -
    błękitne i niebo w lecie niebieskie,
    także chabry widzę wprost baśniowo,
    a bzy liliowe są wprost królewskie.

    Chciałbym patrzeć w twe cudowne oczy
    by utonąć w tę ich głębinie bezdennej
    a ich błękitem móc się cały zauroczyć
    i całować Twą twarz dla mnie bezcenną.

    Autor : Jasiek juhas




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniały ten Twój "Erotyczny błękit", Jasieńku, jestem zachwycona doborem tematu i wykonaniem :)* Inie dziwię się, że teraz fascynuje Cię błękit i lila :) Jestem zachwycona, że podarowałeś swój czas i wenę dla Impresji. Stokrotnie dziękuję mój Poeto :)***

      Usuń
  8. Dziś mam super wiadomość: • Weteran brytyjskiego rocka 71- letni - Rod Stewart znalazł się wśród ponad 1000 osób odznaczonych tytułem szlacheckim z okazji 90 urodzin królowej Elżbiety II - poinformował dziś pałac Buckingham.
    • Dziękuję Jej Wysokości i obiecuję, że będę go godnie nosił - powiedział Stewart kiedy dowiedział się o wyróżnieniu.

    Z tej okazji noble Rod Stewart wyśpiewa piątą część Wielkiego
    Amerykańskiego Śpiewnika pt. "Fly Me To The Moon"

    https://www.youtube.com/watch?v=lJg5Ece7xAg

    ***...Zabierz mnie na Księżyc...***
    ⋟♥✿♥⋞

    Zabierz mnie na księżyc, pozwól mi pobawić się wśród gwiazd
    pozwól mi zobaczyć jak wygląda wiosna na Jupiterze i Marsie

    innymi słowy, złap mnie za rękę
    innymi słowy, kochanie, pocałuj mnie

    napełnij moje serce piosenką i pozwól mi śpiewać przez całą wieczność
    jesteś tym, na co czekałem, wszystkim co czczę i wielbię

    innymi słowy, proszę, bądź szczera
    innymi słowy, kocham cię

    innymi słowy, złap mnie za rękę
    innymi słowy, kochanie, pocałuj mnie

    napełnij moje serce piosenką i pozwól mi śpiewać przez całą wieczność
    jesteś tym, na co czekałem, wszystkim co czczę i wielbię

    innymi słowy, proszę, proszę, bądź szczera
    innymi słowy, kocham cię

    ⋟♥✿♥⋞

    Przyjemności w słuchaniu "uszlachconego" Roda Stewarta. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Jaśku :)
      Gratuluję Piosenkarzowi, pozdrawiam Ciebie i odsłuchuję przywołaną przez Ciebie część Śpiewnika.
      Serdeczności :)

      Usuń
    2. I ja gratuluję wspaniałemu, a przy tym mojemu ulubionemu Artyście, to bardzo piękna nagroda za całokształt Jego działalności. Już zaczynam słuchać, a jeśli nie dam rady dziś, to zatrzymam klip i reszty koncertu dosłucham jutro. Już się cieszę na samą myśl o uczcie dla ucha i ducha :)*

      Usuń
  9. Dobry wieczór na dobranoc :)*
    Właśnie wróciłam z spektaklu "Pani Bovary", usatysfakcjonowana po uszy. Tak dobrej sztuki nie oglądałam chyba kilkanaście, a może nawet więcej lat. Nie spodziewałam się, że tę powieść można tak wspaniale zaadaptować do potrzeb scenicznych.
    Widzę dużo wspaniałych wpisów, zaraz przejrzę Wasze podarunki dla Impresji, każdemu odpowiem, a potem zajmę się dobranocką :)*

    OdpowiedzUsuń
  10. ... i już, żeby nie zakłócać koncertu Roda dodam tylko odrobinę Słowa poetyckiego na dobranoc, choć równie muzycznego ... ;)))*

    ✿ܓ

    *** Czerwcowe tango ***
    (strofy safickie)

    Słyszysz te dźwięki? Noc czerwcowa cicho
    pląsa na gwiezdnych szlakach Andromedy;
    niepokój myśli wysłała donikąd,
    przygrywa księżyc.

    Powietrze gęste od zapachów lata
    rozpala zmysły różanym olejkiem;
    usnęły smutki w kosmicznych zaświatach -
    podaj mi rękę.

    Świerszcz stroi skrzypce w lawendowych wiankach,
    szuwar zanucił zielonym szelestem;
    żar moich bioder zaprasza do tanga -
    przytul mnie wreszcie.

    Ewa Pilipczuk

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Kochanie moje :)))***... z ukłonami wdzięczności za całokształt dzisiejszy i z czułym buziakiem na miły sen :)))***
    I do niedzielnego poranka, pa :)***

    OdpowiedzUsuń
  11. Niedzielne dzień dobry :)*
    Ranek ranek pełen słońca z lekkimi smużkami chmur, a za oknem na razie dość rześkie 8 stopni. Stawiam duży dzbanek niedzielnej niepośpiesznej z czułością ode mnie i Grzegorza Turnaua.

    *** Czułość ***

    https://www.youtube.com/watch?v=OvSC0NlzITQ


    Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam
    czułości do kamieni do ptaków i ludzi
    powinnaś spać we wnętrzu dłoni na dnie oka tam
    twoje miejsce niech cię nikt nie budzi

    Psujesz wszystko zamieniasz na opak
    streszczasz tragedię na romans kuchenny
    idei lot wysokopienny
    zmieniasz w stękania eksklamacje szlochy

    Opisać to jest zabić bo przecież twoja rola
    siedzieć w ciemności pustej chłodnej sali
    samotnie siedzieć gdy rozum spokojnie gwarzy
    w oku marmurów mgła i krople toczą się po twarzy

    Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam (...)

    - Zbigniew Herbert

    Przyjemniej niedzieli ze słońcem, dobrym wypoczynkiem i wszystkimi urokami późnej wiosny dla Wszystkich :)*

    OdpowiedzUsuń
  12. Poranne bry.:)*

    No to i ja z czułością -

    https://www.youtube.com/watch?v=_K9f5FnCl5k&list=RD_K9f5FnCl5k#t=6

    ⋟♥✿♥⋞

    ***...Affection - Czułość...***

    Wiem, że mówisz, że robię się złośliwy, kiedy piję
    Innym razem twierdzisz, że jestem naprawdę uroczy
    Więc co to oznacza, gdy mówię ci, żebyś spadała
    Lub gdy mówię, że jesteś dla mnie piękna

    To zawsze jest przywiązanie
    Pewnego dnia to dostrzeżesz
    Moja uwaga jest dla ciebie
    Nawet jeśli nie jest tym, czego potrzebujesz
    Czasami rozmawiamy całą noc, nie zamykamy się
    I gdy jest już późno, wciąż jesteśmy na nogach
    Uwielbiamy rozmawiać o tym, jak przyjdziesz mnie odwiedzić
    I pożyczymy samochód, i przejedziemy się północną częścią stanu

    To zawsze jest przywiązanie
    Pewnego dnia to dostrzeżesz
    Moja uwaga jest dla ciebie
    Nawet gdy nie jest tym, czego potrzebujesz

    Myślę o tobie
    Pragnę cię
    Mógłbym się w tobie zakochać

    To zawsze jest przywiązanie

    Wykonawca - Cigarettes After Sex

    :)))* i miłego syćkim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Jasieńku :)*
      Och, odwzajemniam z wielką czułością...

      *** Czułość niosę tobie ***

      dziś czułość niosę tobie, dziś czułość wnoszę tobie w świt,
      dziś czułość niosę tobie, tak białą jak jest biały śnieg

      Pod twe bose stopy mą czułość niosę tobie dziś

      dziś czułość niosę tobie, czułością twój rozjaśnię dzień,
      otulę nią twe nogi, u nóg twych będzie niby cień

      czułość niosę tobie, mą czułość niosę tobie dziś

      dziś czułość niosę tobie, dziś czułość wnoszę w twoją noc
      bierz póki mam ją w sobie, bo trwała jak na wietrze liść

      czułość niosę tobie, mą czułość niosę tobie dziś

      autor: Bogdan Loebl

      ... i Breakouci

      https://www.youtube.com/watch?v=6PDmR63jt5U

      :)))* dobrego na dziś!

      Usuń
  13. Czyżby wszyscy się pospali po meczu? W takim razie ja pokołyszę... też z czułością, delikatnie.
    Delikatnie - Agnieszka Chrzanowska.

    ✿ܓ

    https://www.youtube.com/watch?v=uGvZKw2iO_8

    *** Delikatnie ***

    czasem czuję cię na odległość ręki
    te same rytmy te same dźwięki
    delikatnie delikatnie poprzez wiatr
    delikatnie poprzez wiatr
    delikatnie poprzez szept dotknięciem dłoni
    delikatnie poprzez sen kroplami deszczu
    delikatnie delikatnie poprzez wiatr
    bicie serca poprzez czas
    delikatnie poprzez wiatr zapachem kwiatów
    delikatnie poprzez cień drżeniem skroni
    delikatnie przy mnie czuję spokój
    co w Tobie płonie
    delikatnie poprzez mgły nadejściem świtu
    delikatnie poprzez blask
    czasem czuję cię
    delikatnie poprzez wiatr
    delikatnie poprzez wiatr zapachem kwiatów
    delikatnie poprzez cień drżeniem skroni
    delikatnie przy mnie czuję spokój
    co w Tobie płonie
    delikatnie poprzez wiatr
    delikatnie poprzez wiatr

    - Michał Zabłocki

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Kibicu :)))***... do poniedziałku, najczulej :)))***

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam w poniedziałek :)*
    Mnóstwo słońca i bardzo rześki poranek, na razie tylko 8 stopni, może później słońce trochę ogrzeje powietrze.
    A na razie szybka kawa i...

    *** Może czas przyjdzie ***

    Mgła lekko schodzi za widnokrąg,
    brzask srebrem rosy trawy ścieli,
    złotawy świt zagląda w okno,
    w pajęczych nitkach pośród trzmielin.

    Wiatr cicho przysiadł gdzieś na chmurze,
    o piątej jeszcze trochę senny,
    czerwcowy dzień rozkwita różem,
    z nadzieją piszę swój pamiętnik.

    Słowa w nim szybkie, rozedrgane,
    bo nie chcę marzeń w sen obrócić,
    może czas przyjdzie, gdy poranek,
    w duecie z tobą mi zanuci...

    Ewa Pilipczuk

    ... i jeszcze muzyczne dzień dobry - Good Morning- Lionel Richie.

    http://www.youtube.com/watch?v=-9Yxg2Q2MX0

    ... i już szybko uciekam do zajęć. Pomyślnego dnia, tygodnia Wszystkim i do spotkania :)*

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Takie dni jak dziś lubię. O umiarkowanej temperaturze, ale
    coś powoduje, że pod wieczór, od kilku dni, coś mi muli,
    że Goździkowa nie może mi pomóc... Będę się spieszył ze
    "Słowem na Dobranoc" póki jeszczem żyw. :))), a dziś Słowo
    wg Tomasza Jastruna -

    * * *...Puste miejsca...* * *
    ⋟♥✿♥⋞

    Za długo trzymaliśmy się za ręce
    I poranione są nasze dłonie
    Zbyt wiele było słów martwych
    I już nie mamy sobie nic do powiedzenia

    Zamiast kwiatów rosną w naszych doniczkach
    Puste miejsca o dużych liściach
    Gdy pada na nie promień słońca
    Prześwitują żyły i powieki

    A jednak za krótko tuliliśmy się do siebie
    Za mało było szeptów i krzyków
    Za mało w nas ciepła dla naszych roślin
    Które pną się na przekór niebytom

    I skąd wokół tyle krwi zabitych malin
    Tu gdzie nikt niczego nie zrywał

    ⋟♥✿♥⋞

    I kołysanka na dziś - Rod Stewart w duecie z Amy Belle-

    ***...I Don't Want To Talk About It Nie chcę o tym rozmawiać...***

    https://www.youtube.com/watch?v=1-YtH2ETgnY

    Mogę powiedzieć po twoich oczach, że przypuszczalnie płakałaś od zawsze,
    i ze gwiazdy na niebie nie znaczą nic dla ciebie , są
    zwierciadłem

    Nie chcę mówić o tym jak złamałaś mi serce.
    Jeśli zostanę tutaj chociaż chwilkę dłużej
    Jeśli zostanę tutaj, czy nie posłuchasz mojego serca?

    Jeżeli pozostanę samotny, czy półmrok zechce ukryć kolory mojego serca ?
    niebieski - za łzy, czarny - za strach nocą.
    Gwiazdy na niebie nie znaczą nic dla ciebie, są zwierciadłem

    Nie chcę mówić o tym jak złamałaś mi serce.
    Jeśli zostanę tutaj chociaż chwilkę dłużej
    Jeśli zostanę tutaj, czy nie posłuchasz mojego serca?
    Nie chcę mówić o tym, jak złamałaś mi serce.

    Jeśli zostanę tutaj chociaż chwilkę dłużej
    Jeśli zostanę tutaj, czy nie posłuchasz mojego serca?
    mojego serca...

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc dobranoc obecnym i nieobecnym oraz Tobie Maleńka.:)))***...dobrej nocki do poranka.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc, Jasieńku :)*
      Mam nadzieję, że do jutra Twoje mulenie przejdzie, całuję czule :)*
      Po ciężkim, aczkolwiek przyjemnym pogodowo dniu już prawie padam ze zmęczenia, więc czas najwyższy pożegnać go dobranocnym Słowem. Dziś zaprosiłam Stanisława Ryszarda Dobrowolskiego z jego wierszem -
      ⋟♥✿♥⋞

      *** Przebudzenie ***

      Ty jesteś mój poranek,
      złoty błysk na szybie
      i wietrzyk, co zza okna
      oddechem mnie pieści.

      Ty jesteś krzew jaśminu,
      ty jesteś mój ogród,
      motyl, co śród jaśminu
      skrzydłami szeleści.

      Nie odstępuj ode mnie,
      Nie odstępuj ode mnie.

      Jeżeli każesz — będę,
      jeżeli odejdziesz —
      umrę, jak motyl umrę,
      jak jaśmin uwiędnę.

      Nie odstępuj ode mnie,
      Nie odstępuj ode mnie.

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc nieobecnym i Tobie Skarbie :)))* * * . najsłodszych snów, przynajmniej tam "nie odstępuj ode mnie"... :)))* * *

      ... i jeszcze coś schowałam muzycznego w zanadrzu...

      Usuń
    2. ...kołysanka zaś piosenką Michaela Buble - All I do is dream of you.

      *** Cały czas marzę tylko o Tobie ***

      https://www.youtube.com/watch?v=gde2d6H8xyM

      Cały czas tylko myślę o tobie,
      Przez całą noc.
      Już świta a ja wciąż śpię,
      Śniąc o tobie.

      Jesteś każdą myślą, jesteś wszystkim.
      Jesteś każdą piosenką, którą kiedykolwiek zaśpiewałam.
      Lato, Zima, Jesień, Wiosna.

      I gdy jest więcej niż 24 godziny na dzień,
      Zostaną one spędzone w słodkim zadowoleniu, śniąc.

      Niebo jest szare, niebo jest niebieskie.
      Rano, w południe i w nocy,
      Wszystko co robię przez cały dzień to śnię o tobie.

      To jak miauczenie kota.

      Wszystko co robię przez cały dzień,
      To śnię o tobie.

      ⋟♥✿♥⋞

      ...i czułe pa, do jutra. All I do is dream of you.. :)))* * *

      Usuń
    3. I nie mogłem sobie odmówić jeszcze jednego duetu
      Roda Stewarta z córką Ruby Stewart w piosence FOREVER YOUNG
      https://www.youtube.com/watch?v=W3_RCJ3Szjc

      :)* Pa.

      Usuń
    4. Piękne. Pierwszy raz słucham. Pa :)*

      Usuń
  16. Witam we wtorek :)*
    Ranek dziś pochmurny, ale nieśmiałe promyki próbują się przedrzeć przez ołowiane niebo. A może wreszcie popada? Marzę o tym :) Kawa, rytualny dymek, i przebudzanka z Anną Marią Jopek -

    *** Ale jestem ***

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=KpBMYjnCLRU

    Oczy otwieram: staje się świat
    Nade mną niebo, przede mną - sad.
    Jabłek zielonych zapach i smak...
    i wszystko proste tak.

    Trzeba żyć naprawdę,
    żeby oszukać czas.
    Trzeba żyć najpiękniej,
    Żyje się tylko raz.
    Trzeba żyć w zachwycie:
    Marzyć, kochać i śnić.
    Trzeba czas oszukać,
    Żeby naprawdę żyć.

    Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
    Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
    Kroplą deszczu,
    Trzciną myślącą wśród traw
    ...ale jestem!

    Jestem iskrą i wiatru powiewem
    smugą światła, co biegnie do gwiazd,
    jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
    ...ale jestem!

    Ucha nadstawiam: słucham jak gra,
    Muzyka we mnie, w muzyce - ja!
    Nim wielka cisza pochłonie mnie,
    Pragnę wyśpiewać, wyśpiewać że:

    Trzeba żyć naprawdę,
    żeby oszukać pędzący czas.
    Pięknie żyć w zachwycie,
    życie zdarza się raz.

    Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze ,
    Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
    Kroplą deszczu,
    Trzciną myślącą wśród traw
    ...ale jestem!

    Życie jest drogą, życie jest snem ...
    A co będzie potem?... Nie wiem, i wiem ...
    O nic nie pytaj, dowiesz się gdy,
    Skończy się droga, życie i sny.

    Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
    Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
    Kroplą deszczu,
    Trzciną myślącą wśród traw
    ...ale jestem!

    Jestem iskrą i wiatru powiewem
    smugą światła, co biegnie do gwiazd,
    jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
    ...ale jestem!

    słowa Magda Czapińska

    ✿ܓ

    ... i już uciekam do swoich zajęć. Pomyślnego dnia Wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem co się dzieje, od godziny bloger mnie nie pozwala mi
    opublikować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież opublikował Twój anons :) Może już się uspokoił :)*

      Usuń
    2. Spróbuję po raz trzeci. I może Bolesław Leśmian mi
      pomoże w "Słowie na Dobranoc" wierszem - choć to już
      czerwiec -


      * * *...Noc majowa...* * *
      ⋟♥✿♥⋞

      Ty przychodzisz jak noc majowa...
      Biała noc, noc uśpiona w jaśminie...
      I jaśminem pachną twe słowa...
      I księżycem sen srebrny płynie...
      Kocham cię...

      *
      Nie obiecuję ci wiele...
      Bo tyle co prawie nic...
      Najwyżej wiosenną zieleń...
      I pogodne dni...
      Najwyżej uśmiech na twarzy...
      I dłoń w potrzebie...
      Nie obiecuję ci wiele...
      Bo tylko po prostu siebie...

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc nieobecnym i Tobie Miła. :)))*** ...nocki
      bez burz do poranka. :)))***

      Usuń
    3. Udało się świetnie :)*
      A u mnie leje od 13 godzin, jestem zachwycona :) Spokojny gęściutki deszcz, bez burz i nawałnic.
      To może na dobranoc jeszcze mały spacer...

      ⋟♥✿♥⋞

      *** Spacer w deszczu ***

      Niebo wtulone w płaszcz deszczowy
      wśród ptasich treli i zaśpiewań;
      w pryzmatach kropli cyrkoniowych
      czerwiec rozwiesił mgły na drzewach.

      Po mokrej trawie lekko stąpam,
      stokrotki ścielą się podbojem;
      wilgotne usta... kwitnie łąka,
      chodź, utoniemy w niej we dwoje.

      I kropel deszczu nie policzę,
      czy pocałunków? Sama nie wiem;
      wilgoć od pieszczot jest w zenicie
      ... i już nic nie ma oprócz ciebie.

      Ewa Pilipczuk

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc nieobecnym i Tobie Kochanie :)))*** ... z czułością do poranka, pa :)))***

      ... i pokołyszę za chwilę...

      Usuń
    4. ... a kołysankę zaśpiewa dziś Andrzej Piaseczny.

      *** Proszę, zapomnij się ***

      http://www.youtube.com/watch?v=uQkmFeFv0aY

      Czy kiedyś gdzieś chciałaś uciec, czy kiedyś bo ja nie
      Na świecie jest tyle głupot, tak w twoim świecie jest
      Więc zanim znów gromy spłyną, może zapomnij się, dla mnie

      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Tam gdzieś, proszę więc, nie budź się
      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Wiesz gdzie znaleźć mnie

      Czy kiedyś myśl nawet mała, z domu wygnała cię
      Czy kiedyś, bo żaden hałas nie dotknął nigdy mnie
      Więc zanim znów spadnie kamień
      Tak delikatnie śpij dla mnie

      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Tam gdzieś, proszę więc, nie budź się
      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Wiesz gdzie znaleźć mnie

      autor Andrzej Piaseczny, kompozytor Zdzisław Zioło

      ⋟♥✿♥⋞

      ... i juszsz... zapominamy się we śnie... całusy na dobry sen :)))* * *

      Usuń
  18. Dzień dobry w środę :)*
    Tydzień przełamany, czerwiec już w połowie... Ale ten czas pędzi, niedługo lato zapuka nam do okien.
    Mglisto po całonocnym deszczu, ale dość ciepło, piętnaście st. za oknem już na starce dnia, a ołowiane chmury wyglądają, jakby za chwilę znowu miały lunąć porządną zlewą. Czerwiec lubi trochę pokaprysić, a więc do pierwszej kawy trzeba odrobinę ciepełka. Stawiam deser do niej, w postaci piosenki Antoniny Krzysztoń.

    *** Tango o świcie (Turkusowy stół) ***

    http://www.youtube.com/watch?v=me5hzGFa9hs

    Kiedy tak siedzimy tu,
    zapach kawy kusi znów.
    Filiżanki stoją dwie,
    szklany blat, zero słów.

    Ekspresowy ruszył team,
    znów strzeliły stare drzwi.
    Wypuszczona leci muza,
    też zaspana i nieduża.

    I jak tu nie czuć wdzięczności?
    Nie dziękować?
    Za kafejkę, że siedzimy tu
    i, że już będziemy zawsze wieczni.

    - Siódma rano lecę też,
    wszystko wiem, wszystko wiesz.
    Muza także poszła gdzieś,
    pisać wiersz, o nas wiersz.

    W pozie niewygodnej śpią
    krzesła wyciągając nogi.
    Srebrny ekspres syczy wciąż.
    Błysk podłogi.

    I jak tu nie czuć wdzięczności?
    Małej czarnej duży łyk,
    sen spod powiek znikł,
    mówisz mi,
    że już nigdy tak nie będzie.

    muzyka i słowa A. Krzysztoń

    Pogodnego dnia Wszystkim, w dobrym nastroju i z przebłyskami słonka :)*

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień dobry Ewuniu, Ogrodnicy :)
    Komp po urlopie, tfu, tfu, w miarę się sprawuje, co pozwala dopisać się i posadzić na rabatce jeszcze jedną z wielu piosenek Antoniny Krzysztoń.

    https://www.youtube.com/watch?v=hbMNG_JaVX4

    Czemu Ty

    Czemu ty nie świeciłeś dzisiaj tutaj
    Czemu ty nie padałeś dzisiaj tutaj
    Czemu ty nie wiałeś dzisiaj tutaj
    Czemu ty nie spadałeś dzisiaj tutaj

    Pytasz słońca
    Pytasz deszczu
    Pytasz wiatru
    Pytasz śniegu

    Czemu ty nie świeciłeś dzisiaj tutaj
    Czemu ty nie spadałeś dzisiaj tutaj
    nie wiałeś dzisiaj tutaj
    nie spadałeś dzisiaj tutaj
    nie spadałeś dzisiaj tutaj

    A on stoi w słońcu
    A on tańczy w deszczu
    A on pędzi z wiatrem
    A on łapie śnieg

    A on tańczy, tańczy
    A on pije deszcz
    A on chodzi w słońcu
    A on stoi w wietrze

    A ty pytasz i pytasz
    A ty pytasz i pytasz
    A ty pytasz i pytasz
    A ty pytasz i pytasz

    Czemu ty nie świeciłeś dzisiaj tutaj
    Czemu ty nie padałeś dzisiaj tutaj
    Czemu ty nie wiałeś dzisiaj tutaj
    Czemu ty nie spadałeś dzisiaj tutaj

    Pytasz słońca
    Pytasz deszczu
    Pytasz wiatru
    Pytasz śniegu

    A ty...
    A ty...

    - słowa i muzyka Antonina Krzysztoń

    Zachodnia w kolorze przytłumionego błękitu, zza którego od czasu do czasu pokazuje się słońce.
    Dnia z uśmiechem i pozytywnymi myślami, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Komp wypoczęty, a więc powinien Ci hulać, że hej! :) I bardzo się cieszę, bo stęskniliśmy się za Tobą.
      Na powitanie przyniosłam Ci wiersz Romy Rappe

      TAM SIĘ SPOTKAMY

      Tam się spotkamy, gdzie się kwiatami
      Drewniana chata przyodziewa
      Gdzie woda między jaśminami
      Czystością studni się wylewa

      Gdzie drzewa w całej swej bujności
      Dom gałęziami ochraniają
      A liście szumią o miłości
      A ptaki miłość wychwalają

      Gdzie zając garnie się do dłoni
      Motyl przysiada na ramieniu
      Gdzie tylko dobre łzy się roni
      A czułość rośnie w okamgnieniu

      Tam się spotkamy, gdzie pragnieniami
      Wzniesiemy fundamenty domu
      I pożegnamy się z latami
      Gdyśmy nie mogli sobie pomóc

      Roma Rappe

      Wschodnia po wczorajszych deszczach przepięknie napojona, pachnąca świeżą zielenią i rozświetlona słonecznymi promieniami. Cóż więcej trzeba? Lato, lato pod progiem tuż, tuż... :)
      Miłego wypoczynku po pracy, uśmiechy i uściski ślę :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Bardzo obiecujące rymowane spotkanie :-) W spotkaniach, które wpisałam, jest różnorodność poszukiwania, być może tego, co zostało przeoczone ;-)

      spotkanie w drodze

      spotkałam raz trzewika
      zniszczony był troszeczkę
      wytarty miał obcas
      chyba dawno nie czyszczony
      smutno opuszczony nosek
      porwane sznurówki
      dokąd się wlecze spytałam
      - odszukać życie poplątane

      spotkałam raz czółenko
      brokatem nakrapiane
      pięknie błyszczące złotem
      roześmiane wesołe
      mrugające cekiny
      kokardka błyszcząca
      spytałam dokąd płynie
      - na bal który nie ma końca

      spotkałam raz szpileczkę
      pięknie lakierowaną
      obcasik wysoki i smukły
      z pozłacaną sprzączką
      zalotna trzpiotka
      bardzo ciekawa świata
      spytałam dokąd tak sunie
      - szukać babiego lata

      spotkałam raz zwykłego buta
      prostego zadbanego
      mocno był zabiegany
      uśmiechnęłam się do niego
      przystanął na małą chwilkę
      szepnął mi miłe słowo
      spytałam gdzie tak pędzi
      - wszystko budować na nowo

      - TES

      Zachodnia co chwilę przekrapiana deszczem, już bezsłoneczno szara. W taką pogodę dobra książka to najlepszy przyjaciel :-)
      Interesującego przedwieczoru, pozdrawiam, pa :)

      Usuń
    3. :)
      Zuziu, a teraz to już chyba pora na spotkanie ze snem...

      * * *

      Gwiazdy zdwoiły pracę,
      szepcząc ziemi:
      Nie bój się, nie bój - - -
      i ziemia się na wznak obraca
      kwiatami
      ku niebu.

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Dobranoc, pogodnych, relaksujących snów :)
      Dziękuję za dzisiejszą zabawę poezją, do jutra, pa :)

      Usuń
    4. Ewuniu,
      racja jest po Twojej stronie :-) Czas na pożegnanie dzisiejszego dnia.

      * * *

      Świat jak mydlana bania,
      na słomce wisząc Bożej,
      drży, chwieje się i kłania,
      kręcąc się w barwach zorzy.

      Potrącił o mą duszę
      za siedmiobarwnym śmiechem,
      świat jak mydlana bania
      w złociste pióropusze
      wydęta Bożym dechem.

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Dziękuję za dzisiejszą poezję, życzę kolorowych siedmiobarwnych snów, pa :)

      Usuń
    5. Piękny ten świat, jak "mydlana bania", zachwyca również o świcie :) Dziękuję, Zuziu :)

      Usuń
  20. I środa już ucieka na spotkanie z czwartkiem, wypada zatem i nam ją pożegnać na Impresjach. Dziś pozwolę sobie na mini koncert na dobranoc z jedną piosenką, ale za to jaką!

    ⋟♥✿♥⋞

    *** Cóż za cudowny świat! ***

    Widzę drzewa zielone
    i róże czerwone,
    widzę, jak kwitną
    dla mnie i dla ciebie.
    I myślę sobie:
    - Cóż za cudowny świat!

    Widzę niebo błękitne
    i białe obłoki,
    jasny, błogosławiony dzień
    i ciemną, świętą noc.
    I myślę sobie:
    - Cóż za cudowny świat!

    Kolory tęczy,
    tak miłe na niebie,
    widzę także
    na twarzach przechodniów.
    Widzę przyjaciół,
    ściskających sobie dłonie,
    i pytających: "Jak się masz?",
    a tak naprawdę mówiących:
    "Kocham cię!".

    Słyszę płacz dzieci,
    obserwuję, jak rosną.
    Nauczą się dużo więcej,
    niż ja kiedykolwiek
    będę wiedzieć.
    I myślę sobie:
    - Cóż za cudowny świat!
    Tak, myślę sobie:
    - Cóż za wspaniały świat!...

    Tekst i muzyka:
    Bob Thiele & George David Weiss
    Rok powstania: 1967
    Oryginalne wykonanie: Louis Armstrong

    https://youtu.be/BlDgQOd3p-0

    Covery:
    Katie Melua & Eva Cassidy:

    https://youtu.be/cFoXcO8llNI

    Esperanza Spalding:
    https://youtu.be/XGNndQUmIc4

    Rod Steward:
    https://youtu.be/RstOpZi54L8

    The Ramones:
    https://youtu.be/hcUouzpOB1o

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miły :)))*** ... najczulej do poranka, pa :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... byłoby mi miło, gdyby ktoś zechciał mi się zwierzyć, która wersja najbardziej się spodobała :)* Mnie oryginał i duet Katie Melua & Eva Cassidy.

      Usuń
    2. Ewuniu,
      dzisiaj już jest za późno na koncerty. Jutro do kawy porannej mogę spróbować wysłuchać o ile komp mi pozwoli ;-)
      Oczywiście nie omieszkam orzec ;-)))
      Dobranoc :)

      Usuń
    3. Jest nadzieja, że pozwoli łobuz ;-)

      Usuń
    4. ... z przerwami, niestety ;-)
      Napiszę coś zabawnego ;-) Poszczególne wersje są, moim zdaniem, dla różnych wiekowo pokoleń słuchających muzyki.
      Mnie, zupełnie bez związku wiekowego, a stanowiąca wspaniałą odrębność, wersja The Ramones :-)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    5. Dziękuję, Zuziu za wysłuchanie i opinię :) Ta ostatnia wersja mnie jakoś nie przekonuje ;-) I o dziwo, mojego syna też nie :)

      Usuń
    6. Ewuniu,
      po prostu zafascynowała mnie jej inność :-)
      Czasami tak mam, że nie zawsze idę przetartymi szlakami, szukam swoich, dobranoc :)

      Usuń
  21. Dobry wieczór na dobranoc. :)*

    Jestem dziś wykończony podwójną robotą. Pierwsze zadanie
    uleciało mi w kosmos i całość musiałem powtarzać w domu na
    sprzęcie nie dostosowanym do pracy i do tego jeszcze moje
    nie w pełni sprawne oczęta, że aż se zaklnę - Urwał Nać!

    A w Kołysance na dziś - Krystyna Janda

    * * *...Czego mogę sobie życzyć...* * *
    ⋟♥✿♥⋞

    https://www.youtube.com/watch?v=moaEsqOc7uA

    ...

    Mnie nikt nie spyta jak
    Łzy gorzkie umiem kryć
    Nikt mnie nie zapyta
    Czy mam ochotę żyć

    Gdy patrzę biegnąc przez
    Ulice wielkich miast
    W smutne oczy
    Zimnych, miejskich gwiazd

    Gdy patrzę ludziom w okna
    Wesoły słysząc śmiech
    I zazdrosna i samotna
    Myślę, ech

    Czego mogę sobie życzyć?
    Oto moich życzeń treść:
    Zaznać parę chwil słodyczy
    Z tortu szczęścia choćby okruch zjeść

    Zaznać parę chwil słodyczy
    I nie przyzwyczajać się
    By nie było trudno wracać tam
    Gdzie jak zwykle smutno mi i źle...

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła.:)))***...miłej
    nocki...dobranoc i czas na sen....:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję Ci bardzo podwójnej roboty i przypadków z oczkami. Oby wreszcie wszystko się unormowało, czego Ci gorąco życzę :)* A także, żeby nie było Ci smutno i źle...
      Piosenka i wykonanie bardzo ładne, wzbudziła moje wzruszenia. Dziękuję:)*

      Usuń
  22. Bry w czwartkowy poranek :)*
    Jeszcze trochę chmur przekomarza się ze słońcem, wiatr zalotnie targa firankę, a na termometrze za oknem już sympatyczne 16 stopni.
    Szybka kawa i... zaczynamy symfonię nowego dnia.

    *** Poranna symfonia ***

    Ptak się rozśpiewał dziś nad ranem,
    gdy jeszcze spały moje myśli;
    róż lekko wschodzi na firmament,
    zegar mruczeniem wznawia wyścig.

    Daj jeszcze trochę sennych marzeń
    nocy, za szybko mi uciekasz;
    czajnik zagwizdał pierwszą kawę,
    a sen mi przysiadł na powiekach.

    Powszedniość stuka bez pytania,
    szmer liści wtrącił się na temat.
    Szepnąłeś cicho „śpisz, kochana”?
    Nasza symfonia się zaczęła.

    Ewa Pilipczuk

    I dla ilustracji muzycznej pozwolę sobie zagrać fragment Symfonii nr 9 Beethovena, by oddać hołd kolejnemu porankowi...

    http://www.youtube.com/watch?v=YAOTCtW9v0M

    Udanego dnia Wszystkim, pozdrawiam z pięknem poranka :)*

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzień dobry Ewuniu słonecznym południem :)
    Wierszowany przebudzanek oprawiony muzycznie Beethovenem posłał moje myśli w kierunku sceny. Oto poetyczne przełożenie :-)

    Szukanie pierścienia

    Z płonącą świecą
    na odwróconej dłoni
    płynęła
    czarnym powietrzem sceny
    jak kolorowa ćma

    Unosiła się na palcach
    co raz wyżej
    wśród nieistniejących gałęzi

    Może na liściu
    albo na piórku ptaka
    zawisł
    ten zagubiony pierścień

    Cieniutka nitka płomienia
    oplatywała swoje biodra

    Może w zielonych fałdach
    sukni
    ukrył się

    Giętkie jej palce rozdzielały
    niewidzialne pasemka trawy
    skrzydełka śpiących świerszczy

    Nisko nad ziemią rysowała
    ostatnie koła blasku
    zagubiona
    wśród czarnych traw
    jak jej zaręczynowy pierścień

    Nieruchomiała
    jak zmęczony ptak

    Nawet kiedy wybuchły oklaski
    trwała nieruchoma
    z twarzą przytuloną
    do niewidzianych kaczeńców

    -Małgorzata Hillar

    Cieplutkich myśli i spokojnych, radosnych pozostałych godzin dnia dla Wszystkich. Do później, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Wschodnia dała dziś popis prawdzie letniej pogody, chociaż niewiele jej mogłam zasmakować. Ale na zbliżający się wielkimi krokami weekend już sobie ostrzę pazurki :)
      Siądźmy zatem na chwilę i odpocznijmy z poezją letniego wieczoru i z małym leniem do towarzystwa ;)

      Emily Dickinson

      * * *
      Aby zobaczyć na letnim niebie
      Czy poezja, wszelako w książkach nie okłamuje ciebie
      Prawdziwe wiersze umykają -

      * * *

      Coś w letnie dnie
      Jak powoli płonące pochodnie
      które mnie świętują.

      Coś w letnie popołudnie
      Głębia - błękit - pachnące cudnie
      Przewyższa uniesienie.

      I jeszcze w letniej nocy bezkresie
      Coś taką jasność niesie
      Klaszczę w dłonie by to widzieć -

      Wtedy jakaś zasłona twarz mą nadzoruje
      Lśniący wdzięk - subtelnie wywołuje
      Dla mnie zbyt dalekie migotanie -

      Magiczne palce nigdy nie odpoczywają -
      Purpurowym strumieniem w piersi spływają
      Wciąż ocierają się w wąskim łożu -

      Wciąż wznosi się wschód, bursztynową flagą -
      Słońce wciąż prowadzi na skalną grań nagą
      Swój karawan czerwieni -

      Tak patrząc na - noc - poranek -
      Konkluduje cudowny leń -
      A ja spotykam, idąc po rosie
      Kolejny letni dzień!

      tłum. Ryszard Mierzejewski

      Do miłego następnego... z uśmiechem i serdecznością :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      odpoczywałam, to za wielkie słowo. Na pewno z ogromnym zainteresowaniem obejrzałam film szwedzkiej aktorki i reżyserki o zjeździe szkolnej klasy po latach, na który nie została zaproszona, więc stworzyła swoją artystyczną wersję. Bardzo trudny i bardzo smutny w odbiorze, bowiem pokazywał jak różnie, wręcz skrajnie, odbieramy te same sytuacje.
      To był wczesny wieczór, teraz na zakończenie dnia bardziej optymistycznie z wierszem Emily :-)

      1510

      Ileż ma w sobie Szczęścia Kamyk -
      Bez lęku przed Koniecznościami,
      Nie dbając o Kariery przebieg,
      Toczy się Drogą sam przed siebie -
      W Burej Powłoce zawarł prostą
      Sumę barw, jakie miewa Kosmos -
      Jak Słońce niezależny, istnieć
      Potrafi sam lub w towarzystwie,
      Bez komplikacji, planu, trudu
      Spełniając Dekret Absolutu -

      - Emily Dickinson
      - przekład Stanisław Barańczak

      Dzięki za dzisiejszy w poezję ubrany dzień, życzę spokojnej, relaksowej nocy, do jutra, dobranoc, pa :)

      Usuń
    3. ... i już z kamykiem szczęścia mknę w piątkową codzienność ;) Dziękuję, Zuziu :)

      Usuń
  24. Dobry wieczór meczowy.:)*

    Dzionek piękny i urozmaicony słońcem, chmurami i drobnym,
    krótkim deszczykiem, a że mamy mecz w Paryżu, to zrobiłem
    dla jednej z piękniejszych piosenek paryskich taką kompilację: Tekst Jerzego Bielunasa do własnego śpiewania, bądź nucenia przy muzyce Sergeja Trofanova - "La Boheme"

    https://www.youtube.com/watch?v=9wAEoHaAgj4

    Cyganeria / Bohema

    Z młodych nie wie tu nikt
    Jakie były te dni
    Dawno już zapomniane
    Tamten upojny czas
    Gdy na Montmartrze bzy
    Pachniały pod oknami
    Nie liczyło się nic
    Stare schody na strych
    I pokoik ubogi
    Tam nam płynęły dni
    Ja malowałem
    A modelką byłaś ty

    La Boheme, la Boheme
    To najszczęśliwszy w życiu czas
    La Boheme, la Boheme
    Choć chodził głodny każdy z nas

    W kawiarenkach był ścisk
    Tłum podobnych jak my
    Snuł o sławie marzenia
    Przeminie dzień lub dwa
    A podbijemy świat
    Świat wreszcie nas doceni
    Gdy szef kuchni miał gest
    Kupił obraz i jeść
    Dał zziębniętym artystom
    Dookoła pieca tłum
    Skandował wiersze
    Już nam nie dokuczał głód

    La Boheme, la Boheme
    To najpiękniejsza jesteś ty
    La Boheme, la Boheme

    A każdy z nas geniuszem był
    Nie chodziło się spać
    Całe noce do dnia
    Malowałem pasjami
    Szkicując twoją pierś
    Łagodny bioder łuk
    pomiędzy sztalugami
    A gdy wstawał już świt
    Starczał nam kawy łyk
    Potem w moich ramionach
    Szeptałaś kocham cię
    A gdy przychodził sen
    Za oknem wstawał dzień

    La Boheme, la Boheme
    To znaczy mieć dwadzieścia lat
    La Boheme, la Boheme
    Byliśmy wolni tak jak wiatr

    Czas ucieka i gna
    Gdy poszedłem znów tam
    Na to samo poddasze
    Dziś wszystko już nie tak
    Nie został nawet ślad
    Naszych szczęśliwych czasów
    Zmienił się stary dom
    Inny jest każdy kąt
    I ulice nieznane
    Na wszystkim smutku cień
    Sztalugi pokrył kurz
    I bzy nie kwitną już

    La Boheme, la Boheme
    To nasza młodość, ten gniewny czas
    La Boheme, la Boheme
    Dni, co nie wrócą jeszcze raz

    * * *

    Wierzę, że wygramy czego życzę ogródkowym kibicom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc, Jasieńku :)*
      W zasadzie telewizora włączać nie muszę, bo przez otwarty balkon dobiegają do mnie dość niewybredne komentarze kibiców ;)))*
      Trochę jestem zmęczona, a więc już przychodzę ze Słowem na dobranoc tym razem w wierszu Ryszarda Opary.

      ❀ڿڰۣڿ❀

      *** Tęcza ***

      Wiesz, kiedy tworzą się tęcze?
      Gdy kochankowie z daleka
      W myślach trzymają swe ręce,
      A dusza do duszy ucieka.

      To wtedy budują na niebie
      Stubarwną miłosną drogę
      Chce mi się miły* do ciebie
      I po tęczy przebyć ją mogę.

      Wyciągnij rękę kochanie
      Jak ja wyciągam swoją
      A zjawię się na śniadanie
      Boś bułką i kawą moją.

      *zmiana literki po kobiecemu

      ❀ڿڰۣڿ❀

      Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Kibicu :)))* * * - "chce mi się miły do Ciebie :)))* * *

      ... mecz, meczem, ale kołysanka też się należy, za chwilkę...

      Usuń
    2. ... a kołysankę zaśpiewa Katarzyna Skrzynecka do muzyki Włodzimierza Korcza ze słowami pięknego, lirycznego wiersza Wojciecha Keinego -

      *** Mimo to... ***

      http://www.youtube.com/watch?v=MICxAMSAYRY

      Nie rzucasz świata mi do stóp
      Kochanków dawnych modą
      Nie śnisz wędrówki aż po grób
      Wspólnego losu drogą
      Nie oddasz życia i za sto uśmiechów moich, miły
      Lecz mimo to, bądź ze mną bo
      By odejść brak mi siły...

      Z tęsknoty nie schniesz, gdy mnie brak
      Nie płoniesz kiedy jestem
      Rzadko cieplejszych uczuć znak
      Uśmiechem dasz lub gestem
      Częściej Twój zimny, obcy wzrok
      Kaleczy mą nadzieję
      Lecz mimo to, bądź ze mną, bo
      Bez Ciebie nie istnieję...

      Choć na poduszce cień dwóch głów
      I Tobą noc oddycha
      Wiem, że na gwiezdnych szlakach snów
      Nie ze mną się spotykasz
      Z ekstazy szczytu krótki lot
      Na czarne dno cierpienia
      Lecz mimo to bądź ze mną, bo
      Bez Ciebie życia nie ma...

      Rankiem, dziewiąty piekła krąg
      Opuszczam jak świt blada
      I znów z Twych spojrzeń, muśnięć rąk
      Niewielki raj swój składam
      Nietrwały, kruchy niczym szkło
      I szczęście w nim maleńkie
      Lecz mimo to , bądź ze mną
      Bo i małe bywa piękne...

      ❀ڿڰۣڿ❀.

      ... "lecz mimo to, bądź ze mną, bo bez Ciebie nie istnieję". Buziaki na dobry sen po piłkarskich emocjach, pa :)))***

      Usuń
  25. Piątkowe bryyy :)*
    Po niewielkim nocnym deszczu dzień wstaje w pełnym słońcu, a na termometrze - olaboga! Już 23 stopnie na starcie dnia. Powietrze odświeżone, czyste, trawa i liście w soczystej zieleni. Pachną lipy :)
    Zanim Wam umknę w wir piątkowych spraw, zapraszam na pierwszą kawę i deser w postaci delikatnej przebudzanki z Larą Fabian - Always.

    *** Zawsze ***

    http://www.youtube.com/watch?v=lYtxA_IfQMk

    Pod tym samym niebem
    Wyczekując siebie
    Pod tym samym niebem
    Próbując przetrwać
    Poszukując serca
    Które nas zrozumie
    I pozwoli choć przez chwilę wiedzieć
    Że jesteśmy jedną duszą

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    jak słońce będziesz pełen blasku

    Pod tym samym niebem
    Wszyscy szukamy natchnienia
    Pod tym samym niebem
    Podsycamy w sercach ogień
    By nie umarła nasza wiara
    I modlimy się o jutro
    Ale to żyjąc tu i dzisiaj
    Możemy wszystko zmienić

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś to podarunek
    Którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I bez wątpienia jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    Zawsze
    Odnajduj w sobie wartość i prawdziwe znaczenie
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się
    Jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Jak słońce będziesz pełen blasku
    Bez wątpienia, jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    * * * * *

    ... udanego dnia z letnią aurą, oby niezbyt upalną - i do spotkania :)*

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzień dobry Ewuniu :)
    Zachodnia w ulewnym deszczu i grzmotach burzowych :( Termometr nie tak łaskawy jak na Wschodniej, zdecydowanie chłodno. Przebudzanka w towarzystwie porannej kawy rozjaśniła szarobure niebo. A przed burzą...

    na zawsze

    przez sen
    i na jawie
    co ranek
    co noc
    co wieczność
    cię czuję...

    przed burzą
    w ciszy stojącej
    u brzegu grzmotu
    cię słyszę

    w marzącej myśli zastygłą
    westchnieniem rozterki
    rozdartą
    cię widzę...

    w biel płótna surową
    czystą
    jak płatki róży
    nie zerwanej
    cię wpiszę

    na wątłej nici zawisłą
    w głębi niepamięci
    wmuruję cię
    w to niebo na zawsze
    i na dłużej

    - autor anonimowy

    Zmykam do spraw nierozwiązanych. Serdeczności na piątkowy dzień dla Wszystkich, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Przez Wschodnią przetoczyły się dwie burze z wichurą, ulewnym deszczem i nawet gradem. Na szczęście były krótkotrwałe i przeżyłam je pod dachem. Ale gałęzi połamanych w mieście co niemiara, na deptaku swobodnie fruwały plastikowe krzesełka, parasole i puste skrzynki po piwie. Parno, gorąco 33 stopnie jeszcze o 17-tej.
      Nareszcie weekend, niebo się na wieczór rozchmurza, już bezpiecznie i odrobinkę chłodniej :) Można zatem przystąpić do poezji z filiżanką kawy lub herbaty.

      Tyle piękna drobnego wokół...

      … oprócz tych chwil wyjątkowych zgoła odmiennych
      powszednie piękno zda się prawie nieuchwytne
      bo opatrzyło się oczom w życiu codziennym
      umyka, jakby chodziło w czapce niewidce

      świerk, co pod poduszką śniegu zwiesił ramiona
      i brzozowy listek, jak proch zwarzony grudniem
      dzień siny z zimna, co przed czasem kona
      chyląc swą głowę do snu tuż, tuż... po południu

      pąsowa róża, co zastygła wpół rozkwicie
      wiatr ją kołysze – tańczy z chochołem w uścisku
      a on ją kocha – widać – żarliwie lecz skrycie...
      swym sercem gorącym, jak wiosenne ognisko

      gdy za oknem zadymka – filiżanka kawy
      i cisza w domu, tylko śpiew wierzby na wietrze
      w porannym brzasku z pogranicza snu i jawy
      zanim się obudzę, zanim sen z oczu zetrę.

      - Zofia Szydzik

      Wszystkiego dobrego, Zuziu na piątkowy wieczór z pięknem, które na otacza :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Pogoda nie rozpieszcza, a więc w jej zastępstwie, tym razem przysiadłam na ławeczce w Ogródku z filiżanką pachnącego kakao rozmyślając o życiu w życiu.

      Już czas

      Motto:

      "(...) są samotności różne
      na ziemi w piekle w niebie
      tak rozmaite, że jedna
      ta prowadzi do Ciebie"

      Jan Twardowski - wiersz - "Różne samotności" - fragment

      Już czas

      Przygarnąć ku sobie samotności wszystkie,
      tak różne, jak z wiersza poety - księdza Jana;
      taką, co refleksem po lustrze wody perliście
      pomyka i taką, co pod maską schowana.

      Samotność pląsającą o zmierzchu za jeziorem,
      i tą co wciska się mgielnym trenem w szuwary,
      lub w korzenną woń ziemi (przerażała wczoraj),
      i tą, ze zgubionej chwili, że nie sposób odnaleźć.

      Nie odtrącaj tej, co przychodzi z ludzkim tłumem,
      bo wierna, jak pies i staje się duszą bratnią
      i tej, szepczącej do ucha z morza poszumem
      - będę z tobą do końca, do chwili ostatniej.

      - Zofia Szydzik

      Jutro mam wyjątkowo wczesną pobudkę, więc dziękuję za dzisiejsze wiersze, pozdrawiam cieplutko i serdecznie, życząc dobrej nocy Tobie i Ogrodnikom, pa :)

      Usuń
    3. To jeszcze jeden wiersz Zosi na dobranoc... niech nam się przyśni rozmajaczony sad :)

      Motto:
      (…) „ Rozmajaczył się mój sad... Wszak w południe
      Dziewczęta rwały tutaj dojrzałe czereśnie.
      Wyszły potem. Owoce iskrzące się złudnie,
      Skryły się w mroku nocy, niby oczy we śnie. „ (…)
      Fragment wiersza – Sad – Bolesława Leśmiana

      Czereśnie

      Pieścił owoce wiatr i słonko ogrzewało.
      Niosę je w koszykach dłoni i tobie podaję,
      sama w soczystym miąższu usta zatapiając.
      Proszę...owocami bogów dzielmy się wzajem.

      Jak słodkie sny spływające na skraj poranka
      jedwabiem, co nektarem owocu się pocą.
      Niby pieszczota ustom w dotyku bogdanka,
      krągłe i jędrne, jak piersi nabrzmiałe nocą.

      Bierz je karminowe rozpustą niespłoszone.
      Tak soczyste do bólu proszące o jeszcze,
      jak w miłości czarze skąp się w soku czerwonym
      i niech cię kołyszą.... pocałunki... czereśnie.

      Zofia Szydzik

      Dobranoc, Zuziu, spokojnej, bez burz i nawałnic, z pogodnymi snami. Dziękuję za dzisiejszą poezję, pa :)

      Usuń
  27. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Dokładam się muzycznie do powyższych rozważań o życiu
    i samotności pozwolę sobie na zdanie Marii Jasnorzewskiej-
    Pawlikowskiej w piosence Krystyny Jandy do muzyki Jerzego
    Satanowskiego -

    * * *...Przebaczenie...* * *
    ⋟♥✿♥⋞

    https://www.youtube.com/watch?v=cww5b-d3ggA

    Smutne dni przekreśliły mnie skrycie
    i choć tańczę z beztroską motyla
    w mojej sukni pół niebieskiej, pół lila
    jestem już jak wspomnienie, nie życie.

    I czegóż ci nie przebaczę
    Uśmiechając się jak gejsze
    Nawet słowa, od lodu zimniejsze,
    Nawet to, że cię już nie zobaczę...
    Nawet to.

    Że rumieńce lata pobladły
    Liść złoty z wiatrem mknie
    Że i klonom liście opadły,
    I mnie...

    Że rumieńce lata pobladły
    Liść złoty z wiatrem mknie
    Że i klonom liście opadły,
    I mnie..
    .
    Przebaczę nawet to że zwiędły kwiaty
    Że życie moje wstawione w cień
    że więdnie bez światła dziennego
    Że codziennie opada z niego

    pożółkły, zwiędły dzień...
    Że wszystko psuje się, paczy,
    cieknie, zgnilizną broczy,
    na zawsze, z rozpaczy -
    czasem na krótko, z rozkoszy.

    Że rumieńce lata pobladły
    Liść złoty z wiatrem mknie
    Że i klonom liście opadły,
    I mnie...

    Że rumieńce lata pobladły
    Liść złoty z wiatrem mknie
    Że i klonom liście opadły,
    I mnie...

    Że pierś moja coraz słabiej oddycha
    Krew moja wolniej płynie
    Że w sieci smutku jak w pajęczynie
    Leżę spętana i cicha

    Że jesień co chodzi w szalu czerwonym i złotym.
    Przegląda się w owalu jeziora,
    jest chora, a nic nie wie o tym,
    że to mnie pochowają w jej szalu.

    Że rumieńce lata pobladły
    Liść złoty z wiatrem mknie
    Że i klonom liście opadły,
    I mnie...

    Że rumieńce lata pobladły
    Liść złoty z wiatrem mknie
    Że i klonom liście opadły,
    I mnie..

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła...:)))*** i nocy
    bez burz w pełni księżyca.:)))* * *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy to za przyczyną szybko spadającego ciśnienia po burzach, czy po całym męczącym tygodniu zrobiłam się tak senna, że padłam dosłownie w sekundę. Dopiero się obudziłam i wysłuchałam kołysankę, dziękuję :)*

      Usuń
  28. Już szykuję nowy wpis, proszę o cierpliwość :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i juszsz :)))* Gdyby ktoś tu zajrzał.

      Usuń