środa, 1 czerwca 2016

Liturgia czerwcowa

Skoro liturgia, to muszą być kwietne dekoracje :) Wybrałam trochę z ogrodu, a trochę z moich włóczęg po Lubelszczyźnie w ostatni długi weekend. Tu moja róża jabłkowa i jej pierwszy w tym roku kwiat.
Orlik.
Kwiat czosnku ozdobnego.
Mój głóg z ogrodu.
Róża francuska gdzieś pod drodze.
Przetacznik kłosowy znad Wisły w Męćmierzu.
Firletki z nad Buga.
Kosaciec żółty z poleskich bagien.
Grążele na Łasze Wiślanej w Puławach.
A tu już cały ołtarz łąkowy pod Nałęczowem :) 
Liturgia czerwcowa

Z glorią żabich kumkań plączę się w sitowiach
wśród bujnej zieleni
konturów cienistych
smakuję agrestu słodko-kwaśny owal
szmaragdowym piórem
piszę wiersze listy 
 
w kwietnym sanktuarium szafiry i żółcie
podają komunię
rozmodlonym pszczołom
sanctus odprawiony w rytm świerszczowych uciech
w responsorium wietrznym
chorałem i solo.

błądzi po ogrodach jaśminowy zapach
wieczory zamknięte
w zielonkawy onyks
księżyc w krągłe misy piwonii podzwania
na jutrznię we dwoje
i nasze nieszpory.

Ewa Pilipczuk 1.06.2016 r.

90 komentarzy:

  1. Dzień dobry w czerwcu :)*
    Zapraszam do czerwcowych liturgii w słowach i obrazach, udanego dnia wszystkim, a mnie się już bardzo śpieszy.
    Do miłego... :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwcowe "Dzień dobry", Ewuniu, Ogrodnicy:)
      Dziękuję za zaproszenie i zachwycona zatapiam się w liturgii słów i obrazów...
      Jest cudnie!
      Życzę Wszystkim miłego dnia
      - Ania:)

      Usuń
    2. Witaj Aniu,
      również życzę miłego dnia ;-)

      Usuń
    3. Dzień dobry, Aniu :)
      Czerwiec nam zgotował wspaniałą liturgię barw, zapachów dźwięków. Dziękuję za miłe słowa.
      Dla Ciebie przyniosłam trochę czerwcowych czarów spod pióra Viktora Hugo.

      Noce czerwcowe

      Lato, kiedy umknął dzień, kwiaty się okryły
      Daleko po równinie rozniosły zapach upajający;
      Oczy zamknięte, ucho uchylone na szmery,
      Kiedy ktoś jest w półśnie, jest tylko drzemiący.

      Gwiazdy są czystsze, cień bardziej dominuje;
      Półdniowa mgła lekko barwi wieczne sklepienia;
      I słodki blady świt, który swej godziny oczekuje
      Niczym wszystkie wędrówki nocy na dole nieba.

      z tomu „Les rayons et les ombres”, 1840
      tłum. z francuskiego Ryszard Mierzejewski

      Pozdrawiam serdecznie i przy okazji Dnia Dziecka życzę Tobie i Ogrodnikom Starszym i Młodszym wszystkiego dobrego, bo każdy z nas choć ma choć odrobinę dziecka w sobie mimo dorosłych kiecek i portek :)

      Usuń
  2. Dzień dobry Ewuniu :)
    W czerwcowy miesiąc weszłaś liturgią głosów, kolorów i zapachów :) Od lat przyzwyczajasz do wysokiej półki, do której trzeba wspiąć się na palce, aby sięgnąć po Twoje wiersze i fotografie, tworzące przepiękne pejzaże.

    Nieszpory gregoriańskie

    słońce zaszło obwieszczając koniec nieszporów


    w białej procesji neum i łacińskich sylab

    śpiew dominikanów popłynął ku zakrystii jak łagodna rzeka


    za jej nurtem nie mógł nadążyć mały stary zakonnik

    który fałszował i robił drobne pospieszne kroki

    jakby nie był gotowy na skok


    - guitarmaster22

    Klepsydra nieubłaganie przesypuje piasek czasu, który z biegiem lat coraz szybciej zmienia swoją pozycję.
    Słonecznego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Dziękuję za przychylność dla wiersza, bardzo się cieszę :) Dla mnie największą nagrodą jest, że znajdujesz w moich wierszach coś dla siebie.
      Pozwolisz, że jeszcze pocelebruję czerwiec tym razem w poezji Jarosława Iwaszkiewicza.

      I znowu czerwiec. I wiatr, i ty.

      I znowu czerwiec. I wiatr, i ty,
      I znowu szczęście, i bzy, i łzy,
      I znowu jakby sen śniony za młodu.

      Gałązka dawno umarłego drzewa
      I obłok płynie, i ptak śpiewa,
      I słońce taje w nieba róż,
      I drzwi otwarte: wejdź, wejdź już !

      I stajesz w progu ! Masz skrytą twarz,
      Cienka ręka oczy zasłania,
      Jeśli coś nie jest twoim - wszystko masz
      W tym wierszu spóźnionego spotkania.

      - Jarosław Iwaszkiewicz

      Wschodnią czerwiec powitał na zamianę słońcem, burzami i wysoką temperaturą, słodkimi zapachami jaśminów i piwonii. Kapryśny jest, jak dziecko :)
      Moc serdeczności w tak pięknym Dniu Dziecka :)))

      Usuń
    2. Witaj Artystyczna :)
      Mam problem z doborem wiersza w odpowiedzi, ponieważ Twój wstępniak jest niezwykle plastyczny. Czytając, widzę oczami wyobraźni kolory zawarte w strofach, słyszę muzykę przyrody i uczucie, któremu przyroda przydaje niezwykłości.

      * * *

      Może i chciałbyś kupić kwiat -
      Nie sprzedam, nie chcę rozłąki -
      Chyba, że zechcesz pożyczyć
      Do chwili, gdy ten żonkil

      Przed drzwiami chaty rozwiąże
      U kapturka pęk żółtych wstążek,
      A pszczoły nad koniczyną
      Zaczną spijać swoje reńskie wino -
      Cóż, wypożyczę na tyle,
      Lecz na dłużej - ani na chwilę !

      - Emily Dickinson
      - przełożył Stanisław Barańczak

      W każdym z nas jest cząstka dziecka, więc tej cząstce - najpiękniejsze życzenia z okazji Dnia Dziecka :)

      Usuń
    3. Dobry wieczór, Ewuniu, Zuziu, Ogrodnicy:)

      „Podobno pod powłoką dorosłości kryje się w każdym człowieku dziecko z dużymi zdziwionymi oczami…”

      Ja w to wierzę...
      Na zakończenie dzisiejszego Dnia Dziecka składam Wszystkim, którzy kiedyś byli dziećmi i w których nadal mieszka cząstka dziecka, najlepsze życzenia - Ania:)

      Zostawiam...

      "dialog nie całkiem dojrzały"

      - dorośnij
      - nie chcę
      - nie bądź dzieckiem
      - jestem

      zmarszczki przychodzą same
      o starość nie trzeba starań
      wbrew się wkrada siwizna

      nie mów mi więc
      - dorośnij
      nie mów mi więc
      - nie bądź dzieckiem

      nie mów lecz bądź człowiekiem
      nie wyrasta się z tego z wiekiem

      Ela Gruszfeld

      Usuń
    4. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Emily Dickinson wspaniale oddała naturę żonkila i nie tylko...

      By stworzyć prerię

      By stworzyć prerię,
      starczy jeden zgoła
      Kwiat koniczyny,
      Marzenie
      I pszczoła.
      Jeśli pszczół nie ma ani na lekarstwo,
      Same rojenia wystarczą.

      Emily Dickinson
      tłum. Stanisław Barańczak

      Moja ulubiona poetka w duecie z genialnym tłumaczem. Nie wiem, czy bardziej zachwycać się E.Dickinson czy moim mistrzem Barańczakiem?
      Ech, piękny ten wiersz... :)
      Dziękuję za życzenia, dobrego wieczoru w nieszporach przyrody i nocnej gawędzie gwiazd :)

      Usuń
    5. Dobry wieczór, Aniu :)
      Dziękuję za wiersz Eli Gruszfeld, doceniam jej poezję :)
      Dla Ciebie na zakończenie dnia jeszcze o cudzie, jakim jest dziecko, piórem klasyka. I do tego w przepięknych okolicznościach przyrody :)

      NARODZINY DZIECIĄTKA

      Mchy mówiły: "Ach, cóż za złocistość?
      Chyba będzie jaka uroczystość".
      Dzięcioł z dębem rozmawiał znacząco,
      że się cudo zdarzyło na łące.
      Potem poszły poszumy trawami,
      przyszła noc ze wszystkimi gwiazdami,
      wzeszedł księżyc rumiany jak kucharz,
      rzekł wiatrowi: "Ty mi trawy rozdmuchasz".
      I rozdmuchał wiatr posłuszny trawy,
      zerknął z góry w nie księżyc ciekawy,
      a tam dziecko leżało w sitowiu,
      krasnoludek zrodzony w nowiu.
      Więc przywołać rozkazał stworzenia
      stary księżyc i tańce, i pienia
      ku czci czynić dziecięcia onego,
      złocistego, niewiadomego.
      I świetlików ognistą czeredę
      witał strumień płynący w dół.
      A bór skrzypiał jak szary kredens
      pełen zajęcy i ziół.

      K.I. Gałczyński

      Dobrej nocy, Kochane moje - Zuziu i Aniu, kolorowych snów, jak dziecięce malunki :) Pa, do jutra :)

      Usuń
    6. ... wprawdzie data w kalendarzu się zmieniła, co nie przeszkadza na dobranoc jeszcze powrócić do tego co drzemie w każdym z nas :)

      - Do dziecka -

      Wszystko najlepsze w człowieku,
      W tysiącu mężczyzn i kobiet,
      W oczach, we włosach, w uśmiechu -
      Jest w tobie.

      Wszystkie najczulsze wyrazy,
      wiosna na ziemi i w niebie,
      morza i gór krajobrazy
      - dla ciebie.

      Ty masz niespełna trzy lata
      I tysiąc lat masz, i więcej,
      początkiem i końcem świata
      Twe serce.

      Ty jesteś jabłkiem i drzewem
      Obłokiem, gwiazdą, rozumem.
      Przez ciebie to, czego nie wiem,
      Już umiem.

      - Mieczysław Jastrun

      Dobranoc Kochani, spełnienia, pa :)

      Usuń
    7. Takiej poezji nigdy nie za dużo, bez względu na datę :) Dziękuję, Zuziu :)

      Usuń
  3. Dobry wieczór na dobranoc. :)*

    Jak ja lubię gdy grzmi, trzaska i błyska dając jeszcze tony
    krótkotrwałej obfitej ulewy. Wszystko pięknie podlane, odpada
    także mycie samochodu, spłukane chodniki i świeże - jednym
    słowem raj, wobec ochrony przed deszczem świętych miejsc.

    A teraz już "Słowo na Dobranoc" - Leopolda Staffa -

    * * *...Czar...* * *
    ⋟♥✿♥⋞

    W miękkich fałdach twej sukni zgubiony ustami
    Piję złotej godziny czar... Niech nas omami...

    Krótko trwa rozkosz... Szczęście, co żyło dzień, kona...
    Od warg mych pokraśniały ci nagle ramiona...

    Włosy cię jeszcze kryją... Jutro przemoc losów
    Rozdzieli nas na zawsze... Wyjdź z lasu twych włosów...

    Wśród dwojga kwiatów, piersi twych, śnieżnych swą bielą,
    Pocałunki mym ustom ciepłe gniazdo ścielą...

    ⋟♥✿♥⋞

    I kołysanka na dzisiejszą noc - Rod Stewart - Please

    https://www.youtube.com/watch?v=y8AaYlWcy6I

    ***...Proszę...***

    Spójrz na nas tu stojących
    Wpatrując się w przestrzeń, zastanawiając się, co powiedzieć
    Jeśli to wszystko jest o zaufaniu, spójrz mi w oczy
    Nie jestem tym typem faceta,

    Na zewnątrz jest zimno i nie mogę powiedzieć abyś poszła
    Wszystkie drogi są zamarznięte i błagam nie jedź do domu

    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Połóż głowę obok mnie
    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Och, zostawmy nasze kłopoty za sobą
    Proszę

    Przysuń się tutaj
    Zatrzymajmy nasze ciepło
    Schronienie przed burzą
    Podejdź do mnie
    Daj mi trochę twego czasu
    Powiedz mi o czym myślisz

    To piękny wieczór, a ja nie chcę żeby się skończył
    Bo jesteś moim typem kobiety, a ja chcę być kimś więcej
    niż tylko przyjacielem

    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Och, Obiecuję, że będę traktował cię dobrze
    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Pod zimnym, jasnym, chłodnym świetłem księżyca
    Proszę

    Kiedy słońce wyjdzie będę trzymając cię blisko mojej piersi
    Będę kochać Cię trochę bardziej
    Jesteś śniadaniem w łóżku
    tak, chcę

    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Powiedz znajomym że masz się dobrze
    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Och, Ja mogę być twoim typem
    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Sprwię, że moja dusza zapłonie
    Zostań ze mną dziś wieczorem
    Och, potrzebuję cię przy moim boku
    Proszę
    Proszę
    Proszę
    Proszę
    Proszę

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc Szanownym i Tobie Miła moja.:)))***...Cmok
    x wielokroć*******...najczulej.:)))***


    OdpowiedzUsuń
  4. I jeszcze raz Rod Stewart & Amy Belle I Dont Want To Talk About It 360p SD

    https://www.youtube.com/watch?v=1-YtH2ETgnY

    ***...Nie chcę o tym rozmawiać...***

    Mogę powiedzieć po twoich oczach, że przypuszczalnie płakałaś od zawsze,
    i ze gwiazdy na niebie nie znaczą nic dla ciebie , są
    zwierciadłem

    Nie chcę mówić o tym jak złamałaś mi serce.
    Jeśli zostanę tutaj chociaż chwilkę dłużej
    Jeśli zostanę tutaj, czy nie posłuchasz mojego serca?

    Jeżeli pozostanę samotny, czy półmrok zechce ukryć kolory mojego serca ?
    niebieski - za łzy, czarny - za strach nocą.
    Gwiazdy na niebie nie znaczą nic dla ciebie, są zwierciadłem

    Nie chcę mówić o tym jak złamałaś mi serce.
    Jeśli zostanę tutaj chociaż chwilkę dłużej
    Jeśli zostanę tutaj, czy nie posłuchasz mojego serca?
    Nie chcę mówić o tym, jak złamałaś mi serce.

    Jeśli zostanę tutaj chociaż chwilkę dłużej
    Jeśli zostanę tutaj, czy nie posłuchasz mojego serca?
    mojego serca...

    :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie rozpętała się burza około 22-giej, zamknęłam lapka i myślałam, że przeczekam. A tymczasem zasnęłam, jak dłuuuga :)*
      W nocy też porządnie popadało. Dziękuję za pięknego klasyka i mojego ukochanego Roda. Poczytałam i posłuchałam z przyjemnością :)*

      Usuń
  5. Dzień dobry w lekko zachmurzony czwartek :)*
    To tak po nocnym deszczu jeszcze jakieś drobne mgiełki chodzą. Za oknem już letnio, 18 stopni. Do pierwszej kawy dedykuję wszystkim mój wiersz, niech będzie mottem na cały dzień bez względu na kolor oczu... ;)

    *** W pejzażach czerwca ***

    Poranny chłód zieloność rosi,
    promień zatańczył za firanką;
    kos dźwięcznym trelem dzień ogłosił,
    na niebie znów słoneczne tango.

    Wiatr plącze się w wierzbowych łęgach,
    zapachem mięty świt przystroił;
    płatki piwonii jak półjedwab
    głaskają dzień do późnych godzin.

    I znowu upał, żadnej chmury;
    czerwcowy zmierzch purpurą wkroczył.
    O przemijaniu dziś mi mówisz?
    Wiesz, kocham twoje ciemne oczy.

    Ewa Pilipczuk

    ... i jeszcze przebudzanka, która daje powera nawet wtedy, gdy się bardzo ziewa :)

    Anna Maria Jopek i Pat Metheny - Tam gdzie nie sięga wzrok (Follow Me)

    https://www.youtube.com/watch?v=lvPimo_6AQc

    muzyka: Pat Metheny i Lyle Mays, słowa: Magda Czapińska.

    ... wszystkiego, co dobre, piękne i kochane na dziś i do spotkania :)*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry Ewuniu :)
    Dzień ze stalowoszarymi chmurami. Czy będzie padał deszcz ? Oby nie, mam parę spraw do załatwienia w plenerze ;-) Szybka kawa, odsłuchana przebudzanka, a w pejzażach czerwca spotykamy się z panną leśną :)

    Panna leśna

    O świcie pociąg przejeżdżał przez las,
    z leszczyn wynurzyła się panna leśna
    aż po małe piersi zasłonięta liśćmi.
    Odchyliwszy wstecz głowę,
    ukazując złotawość długiej szyi
    i niesłychane odcienie szafirów i seledynów
    w wielkich oczach,
    podobnych plamom nocy
    na jeziorze.

    Urodę jej podkreślały jeszcze
    kolczyki w uszach
    z dwóch wielkich kropel rosy,
    w których zalśnił różowo i brylantowo
    czerwcowy poranek.

    - Marian Ośniałowski

    Pomyślności na czwartkowy dzień z uśmiechem i pogodnymi myślami, pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Na Wschodniej po porannych chmurach już koło południa nie zostało ani śladu. I wszystkie uroki czerwca jak najbardziej na swoim miejscu :)

      w jaśminowych kwiatach

      pomyśl o mnie - czerwiec nareszcie
      kwiaty wiosną z dnia na dzień pięknieją
      dojrzewają wiśnie czereśnie
      wieczór pachnie jaśminem - niebo

      znów zdejmuję z ust pocałunkiem
      słodką kroplą wtulam się w wargi
      bądź spełnieniem - z tobą nie usnę
      sen miłością z oczu wypatrzysz

      pomyśl o mnie deszczowym rankiem
      zanim słońce uśmiech przyniesie
      w jaśminowych kwiatach zostaniesz
      aż po lipiec sierpień i wrzesień

      Stanisław Kruszewski

      Udanego wieczoru pod każdym względem, serdeczności i całusy :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      ...wieczór pachnie jaśminem...aż na Zachodnią zapach przypłynął ;-) i pozwolił zaprosić Ciebie i Ogrodników na spacer w zieleni z kryształkami lata :)

      po ogrodach poprowadzę

      Jeszcze chwilkę po ogrodach
      poprowadzę ścieżką krętą
      aby zanim zieleń zginie
      w cieple słońca widzieć piękno

      śladem myśli podotykać
      uśmiech z kryształkami lata
      echem przywołując szelest
      kropli rosy w liściach w kwiatach

      trzeba wiatrem pooddychać
      złapać promień w swe źrenice
      przyznać rację różdżce czasu
      gdy czar świata w pejzaż chwyci

      - Maria Polak (Maryla)

      Radosnego, uśmiechniętego wieczoru, buziaki :)

      Usuń
    3. :)
      ... a ja dziś kupiłam pierwsze czereśnie :)

      w czereśniach...

      podaj mi dłonie - w nich czereśnie
      niczym czerwone kule ognia
      wczoraj widziałem takie we śnie
      a chciałbym patrzeć na nie co dnia

      zerwę wprost z drzewa - najdojrzalsze
      smakują bosko a to uczta
      będę cię karmił nimi zawsze
      wkładał powoli prosto w usta

      jak w pocałunku kroplę słodką
      lekką namiętną trochę kwaśną
      pieszczotę jakże dziś ulotną
      zanim dwa słowa z nami zasną

      Stanisław Kruszewski

      I tym poetycznym akcentem kończę uroczy czwartek. Dziękuję za piękną rozmowę poezją, dobranoc, Zuziu, do jutra, pa :)

      Usuń
    4. ... zgubiłam czas i wcale z tego powodu nie jestem zmartwiona ;-) Klucz do furteczki Ogrodu zawsze jest w tym samym miejscu, otwieram i...najpierw dociera do mnie zapach a później smak pierwszych czereśni, rozsmkowując zostawiam nocny wiersz ;-)

      Podaj mi proszę, tylko rękę


      Podaj mi proszę tylko rękę
      gdy świt zaszepcze powitanie
      bo dobre słowa wiatr dobiera
      czekają kiedy słońce wstanie...

      Pod słodkim skrzydłem marzeń nocy
      myśli wzbijają się do lotu
      błyski rozmarzeń, ciepło wzruszeń
      dzień Ci rozsypać jest już gotów.

      - Maria Polak (Maryla)

      Dobranoc Ewuniu, dziękuję za pięknie spędzony dzień z poezją i muzyką, pa :)

      Usuń
    5. ... zaszeptane, powitane :)))

      Usuń
  7. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    I znowu pada, ale to dobrze. Wszystko rośnie aż mruczy.:)

    A "Słowem na Dobranoc" uraczy nas Adam Asnyk -

    * * *...Dzień i noc...* * *

    ⋟♥✿♥⋞


    Dzień ma swój uśmiech ponętny,
    Błyszczącą weselem postać
    I ogień życia namiętny;
    Więc chciałem przy nim pozostać...
    Ale z kolei na straży,
    Stoi noc pełna zazdrości,
    Zdejmuje wesołość z twarzy
    I uśmiech ginie w ciemności...

    Noc ma swój smutek niebieski,
    Tęsknotę pragnień serdeczną,
    Rozsiewa po kwiatach łezki,
    Więc chciałem zrobić ją wieczną.
    Lecz znowu jasność paląca
    Buszy gmach nocnych bławatów,
    Urocze widma roztrąca,
    I rosę wypija z kwiatów.

    Ty masz dnia jasne oblicze,
    Wdzięk nocy, co duszę pieści.
    Twoje spojrzenie dziewicze
    Łzy razem i uśmiech mieści.
    Chcąc zgodzić pragnienia sprzeczne,
    Na żadną nie trafić zmianę,
    Przy tobie na czasy wieczne,
    Przy tobie, luba, zostanę!

    ⋟♥✿♥⋞

    I kołysanka na dziś - Rod Stewart - The Way You Look Tonight

    https://www.youtube.com/watch?v=J1udkicQ_Pg


    Pewnego dnia, kiedy będę miał straszną chandrę,
    Kiedy świat będzie zimny,
    Będę odczuwać ciepło już na samą myśl o tobie
    I o tym, jak dziś wieczorem wyglądasz

    Och, ależ ty jesteś piękna, ze swoim uśmiechem tak ciepłym i policzkami tak miękkimi
    Jakże miałbym cię nie kochać
    Już za samo to, jak wyglądasz dziś wieczorem

    Z każdym wyrazem moja czułość wzrasta
    I rozprasza moje obawy
    I ten śmiech, który marszczy ci nosek,
    Wzrusza moje głupie serce

    Moja ty śliczna, nigdy, przenigdy się nie zmieniaj
    Zachowaj ten zapierający dech w piersiach urok
    Czy nie zechciałabyś mi tego załatwić?
    Bo cię kocham
    Już za samo to, jak wyglądasz dziś wieczorem

    Z każdym wyrazem moja czułość wzrasta
    I rozprasza moje obawy
    I ten śmiech, który marszczy ci nosek,
    Wzrusza moje głupie serce

    Moja ty śliczna, nigdy, przenigdy się nie zmieniaj
    Zachowaj ten zapierający dech w piersiach urok
    Czy nie zechciałabyś mi tego załatwić?
    Bo cię kocham
    Już za samo to, jak wyglądasz dziś wieczorem
    Już za samo to, jak wyglądasz dziś wieczorem
    Kochanie
    Już za samo to, jak wyglądasz dziś wieczorem

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Kochanie.:)))*** ...Najczulej.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też pada :) Pięknie nas uraczył i deszcz, i Asnyk i czerwiec :)*
      I na koniec dnia przysiadam pod senną wierzbą, a podglądać nas będzie (z chmurki) Twoja ziomalka, Halina Poświatowska.

      ⋟♥✿♥⋞

      * * * (Chciałabym ci nakreślić) * * *

      Chciałabym ci nakreślić portret dziewanny z profilu,
      kołyszącej się w lekkim wietrze,
      ciemnożółtej od kwiatów,
      szarozłotej w słońcu.
      Portret dziewanny smukłej,
      dłoń twoja wędrująca po kostce mojej nogi,
      łodyga dziewanny giętkiej,
      ręka twoja zamykająca się na mojej szyi,
      zapach dziewanny lekkiej,
      szelest moich kroków i szept, szept, szept -
      rytmiczne staccato mojego serca.

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Kochanie moje :)))* * * ... powędrujmy dłońmi po sobie przed snem... :)))* * *

      ... i za chwilę pokołyszę...

      Usuń
    2. ... i jak z dotykiem, to kołysanka w wykonaniu Laury Pausini - Prendo te

      http://www.youtube.com/watch?v=w0oZWKj19AA

      *** Biorę cię ***

      Biorę cię
      Twoje dłonie
      I biorę nas
      Spójrz na mnie
      Biorę kogoś kto jest moim jutrem
      Kochaj mnie, jestem tu
      Kochaj mnie przez ten czas przy tobie
      Nocą opowiem o sobie
      I ochronię cię
      Będę bardziej zmysłowa razem z tobą
      Jeśli pomyślę, że mnie dotykasz
      Zawsze wtuleni w siebie
      Dzisiaj wezwij mnie
      Abyśmy znowu się zobaczyli
      Nawet jeśli ciemność nas zgasi
      Biorę cię
      Twoje dłonie
      Kochaj mnie, jestem tu
      Kochaj mnie
      Kochaj mnie

      ⋟♥✿♥⋞

      ... i nawet jeśli ciemność nas zgasi... najczulej z buziakiem do poranka :)))* * *

      Usuń
  8. Piątkowe bry :)*
    Słońce niecierpliwie zagląda w okno, powietrze rześkie, poranny Celsjusz zatrzymał się na 12-stopniach. Czas mi się zbierać do zajęć, ale najpierw kawa z przebudzanką Anny Marii Jopek. O, i to mi się, podoba, przynajmniej wiem, co chcę :)))*

    *** Wiem i chcę ***

    https://www.youtube.com/watch?v=mtCJmK2IzTU

    W cieniu pod kasztanem,
    Siadł zamyślony,
    Mój cień leniwy,
    Nie goni mnie.
    Zanim słońce przejdzie,
    Na druga stronę
    Nim zmierz
    Pomyślę sobie ,że...

    Wiem, że za mało wiem ,
    By wiele w życiu zmienić.
    Wiem, że za wiele w życiu chcę.
    Chcę Twoich czułych rąk,
    Słońca i zieleni
    I lata w środku zimy chcę.

    Słyszę jak konwalie,
    Kwitną na łące
    I wiatr wiosenny
    Unosi mgły
    Oczy dostrzegają
    Pijane słońcem,
    Że dziś
    Mój cały świat to Ty.

    Wiem, że za mało wiem ,
    By wiele w życiu zmienić.
    Wiem, że za wiele w życiu chcę.
    Chcę Twoich czułych rąk,
    Słońca i zieleni
    I lata w środku zimy chcę. /x3

    Chcę...

    autorzy tekstu: Robert Amirian, Anna Maria Jopek, Marcin Kydryński, kompozytor: Robert Amirian

    Pomyślności na dziś i szybko upływających godzin do weekendu :)*



    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry Ewuniu :)
    Piękny słoneczno-błękitny ranek. Przebudzanka do porannej kawy podniosła jej smak i wzmogła niewypowiedziane pragnienia ;-)

    Pragnienia

    Co dzień kochając cię płaczę,
    tęsknię za tobą - patrząc,
    oczy mi popieleją,
    wiedzą, że nie zobaczą.
    A z ciebie gorycz płynie
    jak w niebo dym spokojny,
    dzień jak liść kruchy się zwinie
    i ptak, co w śpiew niezbrojny.
    Przysiadają na mnie modlitwy
    przelotne, och, przelotne.
    Elementarne bitwy,
    trwożne, samotne.
    Uczę się ciała na pamięć
    i umiem. Widać dusza
    jest jeszcze, która kłamie,
    a we mnie śmierć porusza.
    Po snów kipieli ciemnej
    szukam cię, tak się spalam,
    ręce mi nadaremne
    jak ptak, co gniazdo kala.
    I może by w milczeniu
    i w cierpieniu by może,
    cóż, kiedy nocy grozę,
    niedowidzeniu.
    I takim ci ja hardy
    jak ręce, co rycerzom
    przypinały kokardy,
    w których siłę nie wierzą.
    I takim ci ja mocarz,
    że kiedy słów nie trzeba,
    nie umiem stworzyć nieba
    miłością w oczach.

    - Krzysztof Kamil Baczyński

    Ostatni dzień pracowitego tygodnia i miła perspektywa laby absolutnej ;-)))Ale póki co, na dzisiejszy jeszcze dzień pracy, samych niemęczących prac ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      I już laba, ze wspaniałą, niemalże letnią pogodą. Tylko się cieszyć, że pracowity tydzień minął. Piękne jest życie :)))

      Notatka

      Życie – jedyny sposób, żeby obrastać liśćmi,
      łapać oddech na piasku, wzlatywać na skrzydłach,
      być psem, albo pogłaskać go po ciepłej sierści,
      odróżniać ból od wszystkiego, co nim nie jest,
      mieścić się w wydarzeniach, podziewać w widokach,
      poszukiwać najmniejszej między omyłkami.

      Wyjątkowa okazja, żeby przez chwilę pamiętać,
      o czym się rozmawiało przy zgaszonej lampie,
      i żeby raz przynajmniej potknąć się o kamień,
      zmoknąć na którymś deszczu, zgubić klucze w trawie,
      i wodzić wzrokiem za iskrą na wietrze,
      i bez ustanku czegoś ważnego nie wiedzieć.

      Wisława Szymborska

      Fascynuje mnie ta prostota słowa, a zarazem przekaz. Moc miłych chwil na dzisiejsze popołudnie i wieczór, Zuziu :)))

      Usuń
    2. Ewuniu,
      jeszcze raz Noblistka w powtarzalności życia pomimo pozornej możliwości wyboru :)

      Labirynt

      - a teraz kilka kroków
      od ściany do ściany,
      tymi schodkami w górę,
      czy tamtymi w dół,
      a potem trochę w lewo,
      jeżeli nie w prawo,
      od muru w głębi muru
      do siódmego progu,
      skądkolwiek, dokądkolwiek
      aż do skrzyżowania,
      gdzie się zbiegają,
      żeby się rozbiegnąć
      twoje nadzieje, pomyłki,
      porażki,
      próby, zamiary i nowe nadzieje.

      Droga za drogą,
      ale bez odwrotu.
      Dostępne tylko to,
      co masz przed sobą,
      a tam, jak na pociechę,
      zakręt za zakrętem,
      zdumienie za zdumieniem,
      za widokiem widok.
      Możesz wybierać
      gdzie być albo nie być,
      przeskoczyć, zboczyć
      byle nie przeoczyć.
      Więc tędy albo tędy,
      chyba że tamtędy,
      na wyczucie, przeczucie,
      na rozum, na przełaj, na chybił trafił,
      na splątane skróty.
      Przez któreś z rzędu rzędy
      korytarzy, bram,
      prędko, bo w czasie
      niewiele masz czasu,
      z miejsca na miejsce
      do wielu jeszcze otwartych,
      gdzie ciemność i rozterka
      ale prześwit, zachwyt,
      gdzie radość, choć nieradość
      nieomal opodal,
      a gdzie indziej, gdzieniegdzie,
      ówdzie i gdzie bądź
      szczęście w nieszczęściu
      jak w nawiasie nawias,
      i zgoda na to wszystko
      i raptem urwisko,
      urwisko, ale mostek,
      mostek, ale chwiejny,
      chwiejny, ale jedyny,
      bo drugiego nie ma.
      cdn.

      Usuń
    3. ...Gdzieś stąd musi być wyjście,
      to więcej niż pewne.
      Ale nie ty go szukasz,
      to ono cię szuka,
      to ono od początku
      w pogoni za tobą,
      a ten labirynt
      to nic innego jak tylko,
      jak tylko twoja, dopóki się da,
      twoja, dopóki twoja,
      ucieczka, ucieczka -

      - Wisława Szymborska

      Jestem zafascynowana trafnością :)
      Zjeżdżają goście, będę zajęta, ale to nie znaczy, że nie będę myślami z Wami :)))
      Pozdrawiam serdecznie, życzę udanego weekendu i do spotkania, buziaki, pa :)))

      Usuń
    4. Piękny, piękny wiersz, Zuziu :) Też jestem zafascynowana. Ostatnio budzę się bardzo wcześnie, a padam po 21-szej. Zawsze rano odczytuję i jestem Ci bardzo wdzięczna. Przyjemnego weekendu :))}

      Usuń
  10. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    I już prawie po piątku, a czasu ciągle brakuje, stąd moje
    spóźnienia. Urzekło mnie wykonanie Stanisławy Celińskiej
    piosenki francuskiej z tekstem Wojciech Młynarskiego -

    * * *...Moje życie, twoje życie...* * *

    https://www.youtube.com/watch?v=FPH3TVQVLEU

    ⋟♥✿♥⋞

    I Atramentowa Rumba - Stanislawa Celinska & Los Locos

    https://www.youtube.com/watch?v=Qzl4pgWmXKE

    Atrament nocy serca zatruwa rytm
    I gwiazdy już nie świecą i księżyc znikł
    Strwożona myśl jak w klatce ptak
    Trzepocze się o pręty krat
    Czy będzie świt
    Czy będzie dzień
    Czy umarł świat

    Mówiłeś – przyjmij w darze spokojny sen
    To wszystko o czym marzysz kochana wiem
    Czułością swą obejmij mnie
    Ja nigdy nie porzucę cię
    Ukoję ból
    Pogrzebię strach
    Na duszy dnie

    Słońce
    Nie kryj swych promieni skrzących
    Daruj mi swój żar gorący
    Cały blask podaruj mi

    Słońce
    Nie kryj się za horyzontem
    Ogrzej sny na jawie drżące
    Pozwól żyć
    Szczęśliwe dni

    Co mi zostało w życiu prócz czterech ścian
    Nigdy nie chciałam wiele, co dzisiaj mam
    Dobry sen znikł wchłonięty w czerń
    Nie został nikt co kochał mnie
    Nie mam już nic
    Nie ma już nic
    Nie ma już mnie

    Słońce
    Chowasz się za chmur opończę
    Gaśniesz jak nadzieja drwiąco
    Tulisz mrok
    W promieniach krwi

    Słońce
    Ta noc nigdy się nie skończy
    Anioł zły na dno mnie strąci
    Los jak kat
    Zatrzaśnie drzwi

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła moja.:)))***
    dobrych snów do poranka.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio budzę się bardzo wcześnie, a padam już po 21. Nie mam szans na drzemkę w dzień i stąd moje szybkie zmęczenie. Posłuchałam teraz piosenek, obie bardzo piękne i we wspaniałym wykonaniu. Dziękuję :)*
      I proponuję, ponieważ mamy różne zajęcia i różne rytmy dobowe - aby wpisywać dobranocki, czy też przebudzanki w porze dla każdego dogodnej. Ja od dziś zaczynam dobranocki od 21-ej i zawsze będę wdzięczna za każdą poezję i muzykę bez względu na czas wpisania. I tak odsłucham i ucieszę się bardzo :)*

      Usuń
  11. Witam w piękny,sobotni poranek :)*
    Słońce wycałowało poranne mgiełki; za oknem czerwcowe melodie ptaków i błękit ozdobiony lekkimi obłokami; dzień zapowiada się bardzo pogodnie, a przez otwarty balkon wpadają topolowe puszki.
    Zapraszam na pierwszą kawę z oddechem zieloności odświeżonej rosą :)

    Puchowy refren

    Wiosenne świty pachną słodko,
    gdy słońce radość intonuje.
    Brzask już na palcach wchodzi w okno,
    obłoki stroją się w purpurę.

    Rozwieszam na nich swoje wiersze,
    w odcieniach różu im do twarzy.
    Wiatr je potarga zwiewnym gestem,
    by mogły lepiej się rozgwarzyć

    ciepłotą uczuć, którą z rana
    chciałam cię dzisiaj obdarować.
    Melodia wersów delikatna,
    refren powtarza się w dwóch słowach.

    A kiedy dzień na dobre wstanie,
    usłyszysz z góry lekki poszum;
    strofy czułością rozśpiewane
    sfruną do ciebie, jak puch z topól.

    Ewa Pilipczuk

    A kawę przyprawiam przebudzanką w wykonaniu wspaniałego duetu - Zbigniew Wodecki & Zdzisława Sośnicka.

    *** Z tobą chcę oglądać świat ***

    http://www.youtube.com/watch?v=Shsgb_a09jo

    Z Tobą chcę oglądać świat
    wśród wysokich błądzić traw
    Wtedy to wszystko, to, to co widzę, czuję
    naprawdę jest

    Kwitnie sad, powiał wiatr, tak jak śnieg
    sypnął kwiat, wszystko to naprawdę jest

    Z Tobą chcę oglądać świat,
    jaki piękny księżyc, patrz
    Widzisz to , to co ja, jakie to jest proste
    wystarczy być

    Jaki świt, jaki blask, jaki śpiew, jaki ptak
    wszystko to, to wszystko w nas

    Gdy ty i ja cały świat jest dla nas
    Gdy ty i ja,
    Zapach łąk, plaży piach, nocy mrok, światło dnia
    Wszystko to, gdy ty i ja.

    Wiem to, czuję życie mnie nie mija
    Obok Ciebie ważna każda chwila
    Żyję znów, gdy jesteś tu
    W obłoku snów
    Piękny świat dziś znów ma sens
    Naprawdę jest to takie proste

    Spójrz jak wszystko się niezmiennie zmienia
    Nigdy dosyć tego zachwycenia
    Widzisz spójrz, znów zakwitł bez
    To wszystko jest
    Znów widzę sad , kwitnący sad
    gdy płatków śnieg na nasze głowy spadł

    Z tobą chcę oglądać świat wciąż niezmiennie zmienny
    Z Tobą chcę oglądać świat co dzień niecodzienny świat

    Jonasz Kofta

    Przepięknej soboty życzę wszystkim z dobrym wypoczynkiem i wspaniałym humorem. Radosnego Święta 4 Czerwca :)))***

    OdpowiedzUsuń
  12. Bry.:)*

    Po nocy czas na refleksje Stanisława Kruszewskiego

    * * *...sen poety...* * *

    po cóż mi pisać tęgie strofy
    gdy myśl o tobie nie próżnuje
    wiersz o miłości czy erotyk
    kiedy głód ciebie trzewia pruje

    na cóż metafor czar przenośnie
    pointa jakaś wyszukana
    wystarczy że apetyt rośnie
    na miłość z tobą ukochana

    po co nam wiersze po co słowa
    przecież wystarczy że już jesteś
    bez ciebie tylko snu połowa
    a wspólny razem będzie szczęściem

    a dopełnieniem niech będzie śpiew Jadwigi Barańskiej -

    ***...Kogo nasza miłość obchodzi...***

    https://www.youtube.com/watch?v=aCfzsiyZsJM

    Czemu los zowiesz złym?
    Czemu kryjesz się z tym?
    Że mnie kochasz dlaczego nie rozumiem
    przecież wiem że mnie chcesz
    jestem wolna ty też
    jesteś sam czemu zdobyć mnie nie umiesz?
    o czym myślisz gdy trzymasz mnie w ramionach swoich?
    Twoja miłość ta nasza jest rzecz

    ref:
    Kogo nasza miłość obchodzi
    tylko Ciebie i mnie
    komu nasza miłość zaszkodzi
    tylko Tobie i mnie
    komu oczy łzami wypije
    tylko tobie i mnie
    kogo nasza miłość zabije
    tylko ciebie i mnie

    Wiem że tobie i mnie
    nam obojgu jest źle
    z tą miłością co przyszła nie proszona
    i zatruwa nam dni i po nocach się śni
    w kolorowych marzeniach niespełniona
    nie myśl nic nie mów nic
    to nic nie pomoże
    kogo krzywdzisz gdy kryjesz się z tym

    ref
    kogo nasza miłość obchodzi
    tylko ciebie i mnie
    komu nasza miłość zaszkodzi
    tylko tobie i mnie
    komu oczy łzami wypije
    tylko tobie i mnie
    kogo nasza miłość zabije
    tylko ciebie mnie

    gdybyś wiedział jak ja czekam ciebie co dnia
    jak chce wyrwać uczuć twych wyznanie
    czy mam pierwsza dać znak?
    czy odwagi ci brak?
    by ratować dwa serca zakochane
    jeśli niebo nas czeka to weźmy niebo
    jeśli piekło to nasza jest rzecz

    ref
    kogo nasza miłość obchodzi
    tylko ciebie i mnie
    komu nasza miłość zaszkodzi
    tylko tobie i mnie
    komu oczy łzami wypije
    tylko tobie i mnie
    kogo nasza miłość zabije
    tylko ciebie mnie

    Tekst Marian Hemar

    Dobrej pogody sobotniej.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na smaczne śniadanie - Stanisława Celińska

      ***...Nie strasz...***

      https://www.youtube.com/watch?v=jTMJesfFNo4

      To nic , to strach,
      złe myśli, w śniegu ślad.
      No już ,już znikł
      To nic, nic i nikt.
      Wnikał i przenikał
      aż tam , gdzie kulił się
      mój śmiech.

      Nie strasz , od dawna się nie boję.
      Zobacz-wichura , a ja stoję.
      Spokój soczysty jest tak
      jak cierpki był strach,
      mój strach- życie moje.
      Mogłeś mnie jednym zetrzeć gestem.
      Kiedyś. Lecz to już inna przestrzeń
      Z drobnych supełków byłam cała,
      lecz się wydostałam. Jestem.

      Już zmierzch o krok,
      lecz w dal biegnie wzrok
      przez łąk i pól,
      i lat ciemnych wzór.
      Przestrzeń pełna westchnień
      i rosochatych wierzb.
      Czy wiesz...?

      Jestem kamykiem tutaj każdym,
      drogą piaszczystą , dworkiem jasnym.
      W duszy szeroko mi,gdy ten pejzaż się śni
      gdzieś tam , w miastach ciasnych.
      Niskich mgieł krucha pajęczyna,
      Chopin się nagle przypomina.
      Trudno go teraz nie usłyszeć,
      gdy w biel zmienia ciszę zima.

      Nie strasz , od dawna się nie boję.
      Zobacz-wichura , a ja stoję.
      Spokój soczysty jest tak
      jak cierpki był strach,
      mój strach- życie moje.
      Mogłeś mnie jednym zetrzeć gestem.
      Kiedyś. Lecz to już inna przestrzeń
      Z drobnych supełków byłam cała,
      lecz się wydostałam. Jestem.

      Autor: Dorota Czupkiewicz
      Kompozytor: Maciej Maruszko

      :)*

      Usuń
    2. Dzień dobry, Jasieńku :)*
      Ojej, jaką ucztę poetycko-muzyczną nam zgotowałeś, piękny mam deser do śniadania :)
      Do Twojego poranka zaryzykuję i dodam randkę w ciemno ;-)))

      *** Cała prawda o mnie ***

      Nie jestem święta, nie
      potrafię grzeszyć
      na próżno starasz się
      anioła znaleźć we mnie

      A to co o mnie wiesz
      nic nie znaczy
      bo jutro nawet ja
      nie poznam sama siebie

      Więc pomyśl, proszę
      nim na dobre
      do serca weźmiesz mnie
      bo życie ze mną
      to randka w ciemno...
      Nie jestem dobra, nie
      choć bywam miła
      pamiętam to co złe
      co piękne - zapominam

      Czasami lubię być
      całkiem sama
      i bywa, że ten stan
      nie szybko mija

      Więc pomyśl, proszę
      nim na dobre
      do serca weźmiesz mnie
      bo życie ze mną
      to randka w ciemno...

      Ref: Czy masz w sobie tyle sił
      by moim mężczyzną być?
      Czy masz w sobie taką moc
      By chronić mnie przede mną?
      Czy masz w sobie tyle sił
      by moim mężczyzną być?
      Czy masz w sobie taką moc
      by wciąż pod prąd w nieznane płynąć?

      Tajemnic wiele mam
      i kilka twarzy
      na nerwach świetnie gram
      i kłamię, gdy się boję

      A kiedy kocham tak
      jak teraz Ciebie
      to prędzej umrę niż
      opowiem o tym Tobie

      Więc pomyśl, proszę
      nim na dobre
      do serca weźmiesz mnie
      bo życie ze mną
      to randka w ciemno...

      Ref: Czy masz w sobie tyle sił...

      - Anita Lipnicka

      https://www.youtube.com/watch?v=YdmQiVDzk0o

      ... a teraz na ryneczek marsz, bo jajka mi się skończyły i nie tylko :)))*

      Usuń
  13. A teraz część pierwsza z pięciu Wielkiego Amerykańskiego Śpiewnika Roda Stewarta i tłumaczenie pierwszego utworu z tego zbioru - It Had To Be You - To musiałaś być Ty -

    https://www.youtube.com/watch?v=TGDFIcVETa4


    dlaczego robię to co mówisz
    dlaczego muszę pozwolić Ci iść Twoją drogą
    dlaczego wzdycham, dlaczego po prostu nie spróbuję zapomnieć

    to musiało być
    to coś co zakochani nazywają przeznaczeniem
    to coś każe mi mówić ”muszę poczekać”
    widziałem je wszystkie
    ale nie mogłem się zakochać dopóki się nie poznaliśmy

    to musiałaś być Ty, to musiałaś być Ty,
    kręciłem się w kółko aż w końcu znalazłem
    kogoś kto
    sprawił ze byłem szczery
    i sprawiał ze byłem smutny
    i nawet, że cieszyłem się ze mogę być smutny
    myśląc o Tobie

    inne które widziałem
    nigdy nie miały znaczenia
    nigdy nie mogły się zbliżyć
    lub starać się mną kierować
    one by sobie nie poradziły
    bo nikt inny, nie wywołuje u mnie dreszczy
    ze wszystkimi Twoimi wadami
    i tak nadal Cie kocham
    to musiałaś być Ty, cudowna Ty
    to musiałaś być Ty…

    Zamierzam zagrać szanownym wszystkie pięć części Śpiewnika.
    Posłuchajmy....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie wróciłam z ogrodu złachana do niemożliwości. Już sobie obiad ustawiam pod lapka i z przyjemnością zamieniam się w słuch :)*

      Usuń
    2. Wysłuchałam, och, cudny koncert Roda :) Poproszę o jeszcze i myślę, że inni Ogrodnicy i zaglądający też będą zachwyceni :)*

      Usuń
  14. Hej Ewuniu, Jssku
    pomachanko i duża buźka z podziękowaniem za poezję i muzykę. Wyrwałam się na chwilę. Tęsknię za Wami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... Jasku ;-)

      Usuń
    2. A my tęsknimy za Tobą, Zuziu :) Całusy i pozdrowienia :)

      Usuń
  15. Po tak pięknej sobocie pora już powiedzieć dobranoc.
    Oglądałam w normalnej telewizji Marsz Wolności w Warszawie, jestem szczęśliwa i zbudowana... aż serce rośnie :)
    Kołysanką niech będzie cudny, Jaśkowy koncert, a ja na zakończenie Święta Wolności zacytuję piękny wiersz Jerzego Ficowskiego.

    *** Wolność ***

    Przybyła tu ze wszystkich stron
    kto ją wie w takim deszczu
    tę przybłędę z tekturką
    z gryzmołem po nijakiemu

    zdradziecko czarnowłosa
    okutana w odpadki kolorów
    ze wszystkich sztandarów świata

    ona cyganka siedmiogrodzka
    umówiona z wiatrem
    przycupnęła w samym środku niedzieli
    w asyście synogarlic
    niebianek z jej stron

    zbiera cołaskę
    i jeszcze jej brak
    na siedem cudów
    napierwszylepszy chleb

    w końcu zarzuca wiatr na plecy
    i znika
    nie zostawiając nawet
    miejsca po sobie

    Jerzy Ficowski

    *❀*

    Ku przestrodze... a może to jest samo życie.
    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miły mój :)))***... spokojnych, dobrych snów. Najczulej do niedzielnego poranka :)))***

    OdpowiedzUsuń
  16. Niedzielne dzień dobry :)*
    Kolejny dzień z ciepłym porankiem, za oknem już 18 stopni, a na niebie ani chmurki. Zapowiada się prawdziwie letni dzień, oby niezbyt upalny.
    To co? Może leciutko z aromatem kawy i Michałem Bajorem, skoro jeszcze jest w miarę rześko... ;)

    *** C'est Si Bon ***

    https://www.youtube.com/watch?v=mh0HUEatSLw

    C’est si bon,
    hit niejeden już zgasł,
    lecz zatrzymał się czas
    w przypadku „C’est si bon”.

    C’est si bon,
    Armstrong i Ertha Kitt,
    klezmer, co wciska kit,
    nucili „C’est si bon”.

    C’est si bon, nutki mkną jak motyle,
    proszą: „Zapomnij mnie choć na chwilę.”

    C’est si bon,
    tak się droczy, bo wie,
    że nie sposob, o, nie,
    zapomnieć „C’est si bon”!

    C’est si bon,
    tłumacz płakał i mdlał,
    bowiem na polski miał
    przełożyć „C’est si bon”.

    Szukał wciąż
    słów, co mają ten wdzięk
    i wydadzą ten dźwięk,
    co słowa „C’est si bon”.

    Aż usłyszał nasz tłumacz w rozpaczy:
    „Pojmij to, że się mnie nie tłumaczy!

    Dotknij raz
    ślicznych ust, pierwszych bzów,
    a zrozumiesz bez słów,
    co znaczy C’est si bon!”

    C’est si bon –
    nazwać masz tylko tak
    życia wdzięk, życia smak,
    po prostu C’EST SI BON!*

    (*to jest dobre!)

    autor: A. Hornez, tłum. Wojciech Młynarski
    Kompozytor: H. Betti

    ... pięknej niedzieli wszystkim, a jak komuś dokuczy upał, to zapraszam na ochłodę w cieniu wierzby :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... o przepraszam, tu jest dobry link :)*

      https://www.youtube.com/watch?v=5ZUqdsxjdoU

      Usuń
  17. Ewuniu
    witaj w słoneczną niedzielę:)
    Radość z wdzięku i smaku życia to jest co szczególnie dziś trzeba doceniać. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuziu,
      witaj wieczornie :) Cieszę się, że się odezwałaś.

      * * *

      Coś w letnie dnie
      Jak powoli płonące pochodnie
      które mnie świętują.

      Coś w letnie popołudnie
      Głębia - błękit - pachnące cudnie
      Przewyższa uniesienie.

      I jeszcze w letniej nocy bezkresie
      Coś taką jasność niesie
      Klaszczę w dłonie by to widzieć -

      Wtedy jakaś zasłona twarz mą nadzoruje
      Lśniący wdzięk - subtelnie wywołuje
      Dla mnie zbyt dalekie migotanie -

      Magiczne palce nigdy nie odpoczywają -
      Purpurowym strumieniem w piersi spływają
      Wciąż ocierają się w wąskim łożu -

      Wciąż wznosi się wschód, bursztynową flagą -
      Słońce wciąż prowadzi na skalną grań nagą
      Swój karawan czerwieni -

      Tak patrząc na - noc - poranek -
      Konkluduje cudowny leń -
      A ja spotykam, idąc po rosie
      Kolejny letni dzień!

      tłum. Ryszard Mierzejewski

      ... przyjemnego wieczornego relaksu w ostatnich godzinach uciekającej niedzieli z nadzieją na jutrzejsze spotkanie. Buziaki :)

      Usuń
  18. Bry.:)*

    Piękna niedziela, a sam raz by dziś też zająć szanownym czas
    po powrotach do domów drugą częścią Wielkiego Amerykańskiego
    Śpiewnika w nagraniu wspaniałego Roda Stewarta. Podobnie
    do wczorajszego też tłumaczenie pierwszego utworu z płyty - "As Time Goes By" - W miarę upływu czasu

    https://www.youtube.com/watch?v=yvMliLKBzE0

    Czas, w którym żyjemy
    Daje powód do lęku
    Szybkością, nowymi wynalazkami,
    I rzeczami takimi, jak trzeci wymiar

    Jesteśmy już trochę znużeni
    Teorią pana Einsteina
    Więc musimy czasem zejść na ziemię
    Odprężyć się, rozładować napięcie
    I nie jest ważny postęp
    Czy to, co może być jeszcze udowodnione
    Proste prawdy życiowe są takie
    One nie mogą być zmienione / usunięte

    Musisz o tym pamiętać
    Pocałunek jest wciąż pocałunkiem
    Westchnienie jest tylko westchnieniem
    Istotne sprawy dzieją się
    Z czasem / w miarę upływu czasu

    Kiedy zakochani zalecają się
    Wciąż mówią "Kocham cię"
    Można na tym polegać
    Bez względu na to, co przyszłość przynosi
    Z czasem...

    Światło księżyca i miłosne pieśni
    Zawsze aktualne
    Serca pełne namiętności,
    zazdrości i nienawiści
    Kobieta potrzebuje mężczyzny,
    a ten musi mieć przyjaciela
    Nikt nie może temu zaprzeczyć

    Wciąż ta sama stara historia
    Walka o miłość i chwałę
    Sprawa życia lub śmierci
    Kochankowie zawsze będą mile widziani
    Jak świat światem*

    Czasy się nie zmieniają, prawda?
    Zaśpiewaj mi to, Latifah

    Och, śpiewam ci właśnie teraz
    Bo rozmawiamy o
    Świetle księżyca i pieśniach miłosnych
    Zawsze aktualnych

    Serca pełne namiętności,
    zazdrości i nienawiści
    Kobieta potrzebuje mężczyzny,
    a ten musi mieć przyjaciela
    Nikt nie może temu zaprzeczyć

    Cóż, wciąż ta sama stara historia
    Walka o miłość i chwałę
    Sprawa życia lub śmierci
    Kochankowie zawsze będą mile widziani
    Jak świat światem
    Jak świat światem

    Miłego wieczoru z Rodem.:)*




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj wieczornie :)*
      To jest dobry czas na koncert, a Rod niezwykle mnie cieszy zawsze:) Już słucham :)*

      Usuń
    2. I już proszę Staszka Kruszewskiego o "Słowo na Dobranoc"
      bo jeszcze mam trochę zajęć przed poniedziałkiem -

      * * *...kochaj mnie...* * *
      ⋟♥✿♥⋞

      kochaj mnie wiosną i jesienią
      promieniem słońca w letnim skwarze
      kochaj mnie zimą w śnieżnej zaspie
      ja o miłości z tobą marzę

      kochaj mnie każdym łykiem kawy
      herbatą którą ci zaparzę
      kochaj mnie choćby kroplą deszczu
      gdy o ulewie ciągle marzę

      kochaj mnie wichrem i spokojem
      ciszą milczeniem oby razem
      wiesz jak cudownie iść we dwoje
      na koniec świata wspólnych marzeń

      i nawet gdy zabolą nogi
      a w kieszeń czasem pustka zajrzy
      nie zejdę z wyznaczonej drogi
      wszak o miłości wolno marzyć

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc Kochane. :)))***...cudownie iść we dwoje na koniec świata...- pa:)))***

      Usuń
    3. ... pa, Skarbie, dziękuję pięknie za dziś :)***
      A moje Słowo dobranocne ciutkę niżej...

      Usuń
  19. I chyba już jestem w siódmym niebie po koncercie Roda :)*
    Już się dziś z muzyką nie wtrącę, bo po takiej uczcie byłoby niezręcznie. A teraz przyszedł czas na wieczorne zadumanie przy lirycznej poezji. Dziś pożegnalne Słowo z Alexandrem Czartoryskim.

    ♥*❀* ♥

    *** Bądź szeptem ***

    Tak mnie przytulaj ... Najgoręcej,
    bym całą sobą czuła ciebie.
    Słów ciepłych szepcz mi coraz więcej,
    bo wtedy jestem w siódmym niebie.

    Jak byś był dla mnie całym światem,
    co dla mnie tylko wciąż się kręci ...
    Więc szepcz mi słowa, szepcz mi zatem
    i sobą bądźmy wciąż zajęci ...

    Twe serce dało mojej duszy
    życie, które mi teraz drogie ...
    I chwile, z których każda wzruszy ...
    Z tobą iśc pragnę ... W każdą drogę.

    Bądź mą miłością w szeptu tchnieniu,
    bądź przy mnie tu i teraz, zawsze ...
    Bądź w myśli mojej, w serca drżeniu.
    Tak życie będzie nam łaskawsze.

    Oboje-śmy w życia niewoli ...
    Szept twój powiększa świat, co ciasny.
    Przeszłość, przy tobie, mniej mnie boli
    a każdy dzień wstaje mi jasny.

    Twój szept kochanym w sercu echem.
    Niech oplatają mnie twe ręce ...
    Być w siódmym niebie chcę ... Z uśmiechem.
    Tak mnie przytulaj ... Najgoręcej.

    ♥*❀* ♥

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Mileńki mój :)))* * * ... już pędzę w Twoje siódme niebo, pa :)))* * *

    OdpowiedzUsuń
  20. Poniedziałkowe bry :)*
    Kolejny dzień czerwcowego lata, parę obłoków na jasnym błękicie i już 14 stopni. Pofrunął by człowiek gdzieś w słoneczny plener, a tu natrętny budzik ogłasza dzień pełen obowiązków i nie ma przeproś.
    Zanim ucieknę do zajęć, zostawiam do kawy przebudzankę z Markiem Grechutą.

    ***Odkąd jesteś***

    http://www.youtube.com/watch?v=nnU4tS8kDfI

    Odkąd tylko jesteś ze mną
    noszę w sobie radosne odkrycie
    przyszła do mnie zupełnie inna
    nowa pora mojego życia
    najspokojniej , najpiękniej na świecie
    płynę rzeką mych marzeń przy tobie
    przez jesienie , lata i wiosny
    i przez zimę, zawiane drogi

    Mijam wyspy i lądy nadziei
    wszystko wkoło zaś jak by mówiło
    że niedługo już może za chwilę
    dosięgniemy to co się śniło
    ty przynosisz mi myśli płomienne
    patrzą na mnie uważnie twe oczy
    każdą chwilę mi w porę przepowiesz
    żadna chwila mnie źle nie zaskoczy

    Jesteś latem w zimowe ochłody
    jesteś wiosną w jesienne półmroki
    pierwszym słońca po deszczu promieniem
    pierwszym nieba po burzy obłokiem
    i zostaniesz tak w tej podróży
    mego świata najmilszą ozdobą
    na te cztery pory niepewne
    piąta porą na każdy rok z tobą

    autor tekstu Marek Grechuta

    ... udanego poniedziałku, tygodnia... z umiarkowanym ciepłem i wszystkimi urokami czerwca :)*

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzień dobry Ewuniu :)
    Wiadomości pogodowe: błękitnie, ciepło :) O mnie: obecna, czytająca, słuchająca, odrobinę śpiąca ;-) Dalej: przebudzanka przypomniała, że jest właśnie ulubiona pora roku czyli lato. Oczywiście jest to lato pogodowe a nie astronomiczne ;-)

    Pyszne lato

    Pyszne lato, paw olbrzymi,
    stojący za parku kratą,
    rozłożywszy wachlarz ogona,
    który się czernią i fioletem dymi,
    spogląda wkoło oczyma płowymi,
    wzruszając złotą i błękitną rzęsą.
    I z błyszczącego łona
    wydaje krzepkie krzyki,
    aż drży łopuchów zieleniste mięso,
    trzęsą się wielkie serca rumbarbaru
    i jaskry, które wywracają płatki z miłości skwaru,
    i rozśpiewane, więdnące storczyki.
    O siądź na moim oknie, przecudne lato,
    niech wtulę mocno głowę w twoje ciepłe pióra
    korzennej woni,
    na wietrze drżące -
    niech żółte słońce
    gorącą ręką oczy mi przysłoni,
    niech się z rozkoszy ma dusza wygina,
    jak poskręcany wąs dzikiego wina.

    - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

    Minęła dziesiąta, ostatni łyk kawy i energicznie do bieżących spraw ;-)
    Pozdrówka dla Ciebie i Ogrodników przyjemnego dnia, do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Na Wschodniej dziś piękna, późna wiosna. Niebo błękitne, słońca moc, ale powietrze rześkie. Zrobiło się trochę sucho i mam nadzieję, że popada, bo rośliny już bardzo spragnione. A na wieczór przyniosłam Ci poetyckie lato w pełnej krasie :)

      Lato

      w kropli brylantowej rosy przegląda się cudnie
      o poranku przysłuchując się ptaków trelom
      to zza obłoku promykiem słońca mrugnie
      to zaleje złotem łąkę pracowitym trzmielom

      lubi się bawić i zachwycać jak dziewczę młode
      malując pejzaże – igra - kolorem i odcieniem
      tańczy z zefirem przy stawie muskając lekko wodę
      o zmierzchu spada do stóp kochanków – marzeniem

      nęci zapachem ściętych traw i ziół upojnych
      zwiewnie kołysze łanami złocących się zbóż
      gdzie chabry kąkole i czerwień maków strojnych
      jak pąsowe wykrzykniki - to lato...lato już…

      a nocą – zagląda do naszych okien - księżycem
      patrzy ciekawie i mruga zalotnie gwiazdami
      i chciałoby się ten złoty denar dłońmi pochwycić
      niestety – on z promieni złotej tęsknoty utkany

      Zofia Szydzik

      ... dobrego wypoczynku po trudach poniedziałku, z uśmiechem i ciepłymi myślami :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Lato w poezji pani Zofii jest pełne kolorów i ciepła, dziękuję. Przeglądając tomiki z wierszami o lecie, znalazłam zupełnie inny temat tak pięknie przemawiający, szczególnie wieczorem, że postanowiłam wpisać z dedykacją dla Wszystkich, którzy otwierają furteczkę Ogródka :)

      XVII

      Nie kocham cię tak jakbyś była różą soli, topazem
      lub strzałą z goździków, które rozsiewają ogień:
      kocham cię jak kocha się jakieś rzeczy mroczne,
      potajemne, między cieniem a duszą.

      Kocham cię jak roślinę, która nie kwitnie, a niesie
      wewnątrz siebie ukryte światło tych kwiatów,
      i dzięki twojej miłości żyje ciemny w mym ciele
      ściśnięty zapach, który uniósł się z ziemi.

      Kocham cię nie wiedząc jak, ani kiedy, ani dlaczego,
      kocham cię po prostu, bez wątpliwości, ani dumy:
      tak cię kocham, bo nie umiem kochać inaczej,

      jedynie w ten sposób, którym nie ma jestem, jesteś,
      tak blisko, że twoja ręka na mojej piersi jest moją,
      tak blisko, że zamykają się twoje oczy w moim śnie.

      - Pablo Neruda przekład Jan Zych

      I tym pięknym tekstem zamykam dzisiejszy pracowity, trudny dzień. Dla Ciebie i Ogrodników, ciepłego w myślach wieczoru jak również spokojnego snu, aby jutrzejszy dzień nie sprawiał problemów zdrowotnych.
      Dobranoc, pa :)

      Usuń
    3. Zuziu,
      zapraszam na nocny taniec z księżycem wprost pod kołderkę ;-)))

      Z księżycem po taktach sonaty

      Jak Giullette porywasz mnie nocą
      w czasie pełni i
      beztrosko prowadzisz w adagio
      na parkiety ametystowo-złote
      prószysz srebrem tańcząc
      ze mną, jak z lalką
      o bezsennych, szklanych oczach
      suniemy po niwach lamentu
      szlakami materii zgrzebnej
      gdzie rozsypanych zbiorów gwiazd
      brzmi senne scherzo

      daję się porwać
      ty odkładasz własny spokój i majestat
      z fantazją wirujemy wespół
      i wiruje z nami Wszechświat
      presto - lekko tak
      z podskokiem
      aż sypie się świetlisty czar
      nocnego nieba
      płyniemy jak sonata
      Maestro van Beethovena

      nagle gubię szklane korale oczu
      odpływam
      w ciszę dryfując ociemniała
      po rozległym morzu
      Spokoju.

      - Zofia Szydzik

      ... rozległe morze Spokoju ukołysze do kolorowego, relaksującego snu. Dziękuję za dziś, do jutra, Zuziu, pa :)

      Usuń
    4. ... zapewne pod wpływem Twoich życzeń spałam znakomicie, dzięki :)

      Usuń
  22. Ja już padam na nos po roboczym poniedziałku, niby nieupalnym, ale jakoś mnie zmęczył. Przyszedł zatem dobry czas, aby go domknąć jakąś piękną kołysanką, a zaśpiewa ją Elżbieta Adamiak -

    *** Zanosi się na noc ***

    http://www.youtube.com/watch?v=6CBYcFQLCKw

    Wchodzę w twoje senne słowa,
    mrok mi ciebie podarował.
    Ciszę sypią wiatry dookoła,
    ty mnie w nią znowu wołasz.
    Chyba się zanosi na noc,
    dobranoc, dobranoc.

    Wiatr powraca do marzenia,
    rozsypują się wszystkie słowa.
    W milczeniu w sen ciebie wołam
    i pragnieniem wołam na noc.
    Pewnie się zanosi na noc,
    dobranoc, dobranoc.

    Kwitnie w twoich włosach ręka
    i z pragnienia jesteś cała.
    Wszystko naokoło czeka,
    wszystko nas zapowiedziało.
    Biorę ciebie z sobą na noc,
    dobranoc, dobranoc.

    Mrok powietrza poodsłaniał
    i wiewiórki w naszych szeptach.
    Dla nas się otworzył kamień,
    sen się sypie z niego na noc,
    sen się sypie z niego na noc,
    dobranoc, dobranoc.

    słowa. Bogdan Chorążuk
    muzyka. Tadeusz Woźniak

    **❀ڿڰۣڿ*♥*

    ... i tak się zasłuchałam, że nie mogę sobie odmówić ... jeszcze jedna przecudnej urody kołysanka... do wiersza Eli Adamiak śpiewa Paweł Orkisz. Przepiękna muzyka.

    *** Na poduszkach moich dłoni ***

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=K76uGDK_1Z0

    Ja przed deszczem w dłonie schowam
    Ja cię w słońcu ukołyszę
    Tak byś była tylko moja*
    Tak spokojnie tak najciszej ucałuję

    W dłoni cieplej cię ogrzeje
    W palce swoje cię ubiorę
    Będziesz miała* moje dłonie
    Tak ciche tak spokojem zamyślone

    Na poduszkach moich dłoni
    Usta możesz tulić senne
    Popatrz to nasza miłość
    Tak ciepło tak wiosennie malowana.

    *tutaj nucę jak kobieta: mój, miał...:)*

    ***❀ڿڰۣڿ*♥***

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Mileńki mój :)))* * * ... najczulsze pa... do poranka :)))* * *

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzień dobry w słoneczny wtorek :)*
    Świat w błękitach i słońcu, jak na czerwiec przystało, ale temperatura nie bardzo czerwcowa, na ten moment bardzo rześko, tylko 6 stopni.
    Do porannej kawy proponuję piosenkę Zdzisławy Sośnickiej.

    ***Śpiewam dzień***

    http://www.youtube.com/watch?v=lUyVUoUwxDM

    Jestem dziś w połowie drogi
    Mój krzyk nie cofnie tamtych lat
    Czy gdzieś pod niebem za wysokim
    Zostawię swój ślad

    Mój czas przede mną - idę dalej
    Świat cały niosę w ramionach
    Do utraty tchu
    Żyję, pragnę, tracę
    I śpiewam dzień
    Ludziom dookoła
    I śpiewam dzień

    Już wiem, jak wiersz się rodzi
    Już wiem, jak myśl dojrzewa
    Już wiem, jak łza się toczy
    Już wiem, dzisiaj już wiem

    Mój czas przede mną - idę dalej
    Świat cały niosę w ramionach
    Do utraty tchu
    Żyję, pragnę, kocham
    I śpiewam dzień
    Ludziom dookoła
    I śpiewam dzień
    I śpiewam dzień
    I śpiewam...

    autor tekstu: Janusz Kondratowicz
    kompozytor: Barbara Bajer

    ... miłego przebudzenia i pomyślnego dnia wszystkim :)*... a ja zmykam do obowiązków, na razie...

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzień dobry Ewuniu :)
    Zachodnia w chłodnych lecz przyjemnych dla oka błękitach ;-)Kawa paruje, przebudzanka przebrzmiała, jednym słowem rozpoczynam wtorkowy dzień z tajemniczym kręgiem codzienności :)

    Tajemniczy krąg...

    W tajemniczym kręgu ludzkiego życia
    kolejne minuty codzienności odmierza czas...
    Przeplatają się ze sobą dobre i złe chwile,
    sprawiając, że tyle jeszcze jest w nas:

    zwyczajnych pragnień,
    by pobiegać wczesnym rankiem,
    chęci zaparzeń aromatycznej herbaty,
    moknięć w deszczu nad niezadaszonym przystankiem...

    kąpieli w wannie wypełnionej pianą,
    nocnych rozmów do bladego świtu,
    przeglądań gazet, wspólnych spacerów,
    miłości, marzeń i tych najprostszych nad życiem zachwytów,

    ciekawskich wyglądań przez okno,
    nieprzeczytanych książek,
    obranych słodkich pomarańczy
    i przedawnionych krzyżówek, których już rozwiązać nie zdążę...

    Leniwych polegiwań na kanapie,
    narzekań na zbyt gorące lata i bezśnieżne zimy,
    zwykłych spraw i życzliwości ludzkiej wokół...
    Jak dobrze, że wciąż w tym zaklętym kręgu życia tkwimy...

    - Barbara Anna Lesz

    ... dla Ciebie i Ogrodników ciekawego dnia z ciekawymi ludźmi :)))
    Pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      I już po bieganinie powszedniego dnia, bynajmniej nie tajemniczej, ale jak na wtorek całkiem do zniesienia ;)

      Tak po prostu

      Gdy codzien­ność zszarzeje
      w zwykłym pośpiechu
      i zat­rze is­totę nasze­go spotkania
      te­go pier­wsze­go uśmiechu
      spoj­rze­nia i świętowania

      przy­pom­nij mi proszę
      co było powodem

      mów
      o zachwycie
      i o spo­koju w ciszy
      o głębi ramion
      i nagłej tęsknocie
      i tej blis­kości kojącej rany

      przy­pomi­naj mi
      proszę

      - Gaia

      Wschodnia w słońcu, ale w zimnym wietrze i z temperaturą około 16 stopni. Nad ranem za miastem był przymrozek do -2 st., niektórym ogrodnikom zmarzły ogórki. Mam nadzieję, że dzisiejsza noc i ranek będzie łaskawsza.
      Z uśmiechem i ciepłymi myślami serdeczności na wieczór :)))

      Usuń
  25. Bry.:)*

    Jakieś zakłócenia na linii i nic nie słyszę.:)))*

    ***...Telefony...***

    Własny telefon miał Antoni,
    a może nawet własną rentę,
    lecz gdy zadzwonił do Pomponii,
    odpowiedziano mu: Z a j ę t e.

    Przemknęły lata jak na koniach;
    jej coś nie wyszło, on był inny...
    i zadzwoniła don Pomponia,
    odpowiedziano: już N i e c z y n n y.

    Tak przeszło znów parę stuleci,
    starzał się świat przeinaczony,
    nie rozumiały ojców dzieci;
    ponieważ numer był: Z m i e n i o n y.

    Technika naprzód szła i przemian
    tysiące gasło w gwiezdnych pyłkach.
    I spytał Księżyc: - Czy to Ziemia?
    Odpowiedziano mu: P o m y ł k a.

    K.I.Gałczyński

    Witojcie syćcy. :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witojże mi Jasieńku :)*
      No cóż, bywa, że telefon działa tylko w jedną stronę, gdy leży sobie spokojnie... w domu, a jego Pan hula sobie po mieście ;-)

      Wiersze dla dzieci - Julian Tuwim - Słoń Trąbalski czyta Wiktor Zborowski

      https://www.youtube.com/watch?v=GGlSe0s-FYI

      :)))***

      Miluśkiego wieczoru, a nie zapomnij zajrzeć jeszcze przed wyjazdem i zostawić choć słówko :)*

      Usuń
  26. Dobry Wieczór na dobranoc.:)*

    Nie wiem czy będę mógł jutro cokolwiek napisać ale za to dziś
    jeszcze zostawię trzecią część Wielkiego Amerykańskiego
    Śpiewnika Roda Stewarta i pierwszy utwór-

    * * *...Embraceable You...* * *

    https://www.youtube.com/watch?v=puAxmVlsqhc

    ***...Przytulanko...***

    Tuziny dziewczyn będą tu walić,
    Musiałem zablokować drzwi
    Jakoś nie mogłem się zapalić
    Wcześniej do żadnej
    Cóż mnie tak pilnowało?
    Co czyniło moje życie miłosne tak marnym?
    Moja intuicja mi podpowiadała,
    Że ty zjawisz się na scenie
    Pani, posłuchaj rytmu bicia mego serca
    A pojmiesz dokładnie co mam na myśli :

    Obejmij mnie
    Moja ty słodka przytulanko
    Obejmij mnie
    Ty niezastąpiona, ty
    Wystarczy, że spojrzę na Ciebie, a me serce robi się pijane
    Ty i tylko Ty odkrywasz mego wolnego ducha
    Kocham wszystkie
    Twoje liczne wdzięki
    Ponad wszystko
    Chcę cię otaczać ramionami
    Nie bądź niegrzecznym dzieckiem
    Chodź do taty, chodź do taty, chodź
    Moja ty słodka przytulanko

    Wystarczy, że spojrzę na Ciebie, a me serce robi się pijane
    Ty i tylko Ty odkrywasz mego wolnego ducha
    Kocham wszystkie
    Twoje liczne wdzięki
    Ponad wszystko
    Chcę cię otaczać ramionami
    Nie bądź niegrzecznym dzieckiem
    Chodź do taty, chodź do taty, chodź
    Moja ty słodka przytulanko

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Przytulanko moja.:)))***
    ..."Wystarczy, że spojrzę na Ciebie, a me serce robi się pijane"... Czułe pa na dwie doby.♥:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc :)*
      Dziękuję za koncert, czego nie zdążę dziś, dosłucham jutro :)* I będę miała w dłoni cały Twój świat na dziś i jutro...

      *** Cały świat ***

      Znowu w dłoni mam cały mój świat
      Jesteś Ty w nim, a tuż obok ja
      Ciało moje przytulasz do ust
      Ja ze szczęścia chcę liczyć do stu

      W duszy mej jest radość i lęk
      Porzuć myśli złe, choć tu i przytul mnie

      Sama dobrze już wiem, wiesz i Ty
      Że choć czasem są te szare dni
      Nic nie może już rozdzielić nas
      Kochanie zamknij drzwi i odlećmy do gwiazd

      I tylko czasem ktoś zapyta mnie
      Czy wierzę w to
      Może to sen?
      I tylko czasem ktoś zapyta mnie
      Czy wierzę w to
      Nie, to nie sen

      Znowu w dłoni mam cały mój świat
      Choć to dziwne zupełnie bez wad
      A w nim jesteś niebem i piekłem, jak nikt
      A tak, Ty potrafisz taki naprawdę być

      Wszystko to ma swe miejsce i czas
      Porzuć myśli złe, choć tu i przytul mnie

      Sama dobrze już wiem, wiesz i Ty
      Jak ważne są te jasne dni
      Bicie serca, co dźwięczy i gra
      Kochanie, zróbmy coś, by zostało już tak

      I tylko czasem ktoś zapyta mnie
      Czy wierzę w to
      Może to sen?
      I tylko czasem ktoś zapyta mnie
      Czy wierzę w to
      Nie, to nie sen

      Autor: Luiza Staniec, kompozytor: Romuald Lipko.

      https://www.youtube.com/watch?v=F3aNPAaNONc

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Kochanie moje :))) * * * ... powodzenia w zabiegu i dalszej kuracji, trzymam kciuki i wiem, że będzie dobrze. Czułe pa ♥:)))***

      Usuń
  27. Środowe dzień dobry:)*
    Przyjemny poranek, rześko za oknem, na razie 8 st., trochę ładnych obłoków, ale też jasne promyki i duuużo błękitu.
    Kawa, dymek, pachnący bukiet piwonii na stole i można rozpocząć nowy dzień.
    Do kawy zaś proponuję delikatną przebudzankę z Ewą Bem.

    *** Cały świat.***

    http://www.youtube.com/watch?v=5in2_2DKHRE

    Cały świat,
    mój cały wielki świat
    to w Twych oczach śmiech,
    to w Twych oczach blask.
    Milion gwiazd
    i tysiąc pięknych miast
    nie potrafi mnie zachwycić tak.

    Więc niech po kres oceany lśnią,
    nie dla mnie szczyty gór skryte mgłą
    i na nic czar egzotycznych plaż,
    od kiedy w myślach mam Twoją twarz.

    Paru słów,
    zaledwie kilku słów,
    potrzebujesz, by zdarzył mi się cud.
    Nigdy nikt, przed Tobą nigdy nikt
    nie uczynił świąt
    ze zwykłych dni.

    Więc niech po kres oceany lśnią,
    nie dla mnie szczyty gór skryte mgłą
    i na nic czar egzotycznych plaż,
    od kiedy dobrze znam Twoją twarz.

    Kiedyś tak
    przerażał mnie ten świat,
    dziś go schować chcę w ramiona swe.
    To, co trwa, co Twoje imię ma,
    jak słoneczny blask ogrzewa mnie.

    Więc niech po kres oceany lśnią,
    nie dla mnie szczyty gór skryte mgła
    i na nic czar egzotycznych plaż,
    od kiedy kocham tak Twoją twarz.

    Autor tekstu Ewa Bem, kompozytor Krzysztof Pszczona

    ... słonecznych blasków, pomyślnego dnia wszystkim i upraszam gorąco o kciukotrzymanie za pomyślność zdrowotną dla Jaśka :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, pomyliłam nazwisko kompozytora - Krzysztof Pszona, a nie Pszczona.

      Usuń
  28. Dzień dobry Ewuniu :)
    Bardzo duuuża kawa po trudnej i nieprzespanej noc, przebudzanka E.B. i odrobinę pozbierana zaglądam do Ogródka westchnień i zapachów ;-)

    Ogrody westchnień

    Powietrze znowu zadrga zapachem stokrotek
    i lilii, co różowo kołyszą się w wazonie.
    Może wianek splotę z wiersza kilku zwrotek,
    sprawdzę czy w ogrodzie kwitną już lewkonie.

    Nenufar swym odbiciem wabi taflę wody,
    w rozchylonych płatkach owady tańczące.
    Słabnę od nadmiaru słodyczy przyrody,
    upał dziś się przykrzy, szepcą kwiaty mdlące.

    Zakopię westchnienia między konwaliami,
    niech mnie potem kuszą nutką odurzenia.
    Na liściu coś napiszę słów pocałunkami,
    wśród łodyg magnolii poszukam natchnienia.

    - Patrycja Brodowska

    Dołączę pozdrowienia oraz kciukotrzymanie za Jaśka i wchodzę, z ogromną niechęcią, w środowy dzień ;-)
    Do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Po pierwsze i najważniejsze - mam dobrą wiadomość od Jaśka: zabiegł się udał, a Pacjent jest już w drodze do domu. Wszystko przebiegło pomyślnie, tylko się cieszyć i życzyć Mu szybkiego powrotu do pełen formy :)
      Przyjemna, letnia pogoda, bez deszczu i bez upałów, niebo z pejzażami chmur - to lubię:)) Nie mogę się oprzeć zamieszczeniu wiersza Jarosława Iwaszkiewicza.

      I znowu czerwiec, i wiatr, i ty...

      I znowu czerwiec, i wiatr, i ty,
      I znowu szczęście, i bzy, i łzy,
      I znowu, jakby sen śniony za młodu.

      Gałązka dawno umarłego drzewa
      I obłok płynie, i ptak śpiewa,
      I słońce taje w nieba róż,
      I drzwi otwarte: wejdź, wejdź już!

      I stajesz w progu! Masz skrytą twarz,
      Cienka ręka oczy zasłania,
      Jeśli coś nie jest twoim - wszystko masz
      W tym wierszu spóźnionego spotkania.

      ... z przedwieczornym uśmiechem i pozdrowieniem, przepięknie letnim :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Dobra Jaśkowa wiadomość, życzę szybkiego i pełnego powrotu do formy :)
      Nad Zachodnią przeszła, groźna w pioruny, burza z niewielkim deszczem. Może coś dla rannych ptaszków :-) Jeszcze ciepły, z końcówki maja.

      Za oknem

      budzisz mnie codziennie
      o świcie
      punktualnie o czwartej
      jak pielęgniarka w szpitalu
      przynosząca lekarstwo
      tutaj ty przynosisz siebie
      jesteś lekiem
      na mój smutek i samotność
      tęsknotę i żal
      przynosisz mi codziennie
      siebie jak niezbędną do życia
      porcję nadziei
      nadajesz sens skrywanej
      miłości pożądaniu i
      spełnieniu
      za tę miłość i nadzieję
      dziękuję ci ptaszku śpiewający
      mi codziennie o świcie
      za oknem

      - Ryszard Mierzejewski

      Pozdrawiam cieplutko Ciebie i Ogrodników życząc pogodnego w nastroju wieczoru :-)

      Usuń
    3. U nas burzy nie było, a żałuję bardzo, bo sucho, aż trzeszczy. Może coś jutro popada, mam nadzieję.
      A na dobranoc należy nam się erotyk ;-)

      Erotyk

      Bursztynowych czereśni rozsypane krocie
      W twardości swej wargom podobne Sulamith,

      I w ciężkiej swojej woni więdnące, jak w złocie,
      Morele, co się dadzą głaskać jak aksamit.

      Zmysłowe wonne grusze, banany jak strzały,
      Śmietankowe melony o naskórku z mory,

      I owoc najsoczystszy i najbardziej źraly:
      Czara miłości, skryta w jedwabiu kędziory.

      - Jarosław Iwaszkiewicz

      ... dziękuję Ci za piękne strofy i życzę dobrej nocy ze snami dającymi ukojenie. Pa Zuziu, do jutra :)

      Usuń
    4. Dziękuję za wsparcie. Na razie tylko tyle jako Cyklop albo Jednooki Pirat i Dobrej Nocki życzę Miłym Paniom.:)))*

      Usuń
    5. O, że Ci się udało coś napisać :)))* Dziękuję. Odpoczywaj i śnij słodko, a moje pożegnanie ciut niżej, pa :)***

      Usuń
  29. Noc już okryła niebo ciemnym płaszczem i nam już chyba pora zakończyć dzień. Jaśkowe oczy wracają do sił, a ja tymczasem podam Słowo za dwoje, a wyszepczę je wierszem Haliny Kuropatnickiej-Salamon, pięknym i bardzo wymownym.

    `•.♥.•´

    *** Przy telefonie ***

    Przyczajony w ciemności telefonu płomień
    męczy się, oczekując na kropliste dźwięki,
    zanim będę mogła Twój głos wziąć do ręki
    w słuchawce, która Ciebie przyprowadza do mnie.

    A jeśli w takiej porze staje się spełnienie,
    uśmiechają się dłonie o aparat wsparte,
    kiedy Twoje słowa przez serce otwarte
    wpadają we mnie dobrym miłości strumieniem.

    `•.♥.•´

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Kochanie :)))* * * ... ze strumieniem miłości do ranka :)))* * *
    ... ale, ale, jeszcze coś zagram...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a pokołysze dzisiaj Helena Majdaniec; chyba ze sto lat jej nie słuchałam. A więc ponucę razem z nią, romantycznie.

      *** Przyjdź w taką noc ***

      http://www.youtube.com/watch?v=H4K7dEuikfk


      Cóż warta noc kiedy już nie ma gwiazd
      Cóż watr jest dzień kiedy zbladł słońca blask
      I tylko wiatr błądzi znów pośród drzew
      Przyjdź do mnie przyjdź
      Czekam wciąż, wołam Cię

      Przyjdź w taką noc kiedy lśnią setki gwiazd
      Przyjdź w taki dzień kiedy znów wstaje brzask
      Bo przecież wiesz, że kocham Cię tak jak nikt
      A więc w taką noc, a więc w taką noc
      A więc w taką noc proszę przyjdź!

      autor: Krzysztof Dzikowski, kompozytor: Mateusz Święcicki.

      `•.♥.•´

      ..." bo przecież wiesz, że kocham Cię tak jak nikt"... czułe pa, do jutra :)))***

      Usuń
  30. Dzień dobry w czwartek:)*
    Słońce w otulinach delikatnych różowych pierzynek, rześko, za oknem 13 stopni i coraz więcej błękitu. Kończę już poranny kawowy rytuał, dymek też przesnuł się błękitnie, zapowiada się słodki letni dzień :) Zatem równie słodka przebudzanka na dziś z Chrisem Rea - "Sweet Summer Day".

    *** Słodki letni dzień ***

    Chcę widzieć błękitne niebo
    Chcę czuć łagodny wiatr wiejący
    Chcę słyszeć letni wiatr
    W koronach drzew śpiewający
    Chcę dotykać go zawsze
    I z prądem płynąć w jego duszy
    Włóż moje problemy do mojej prawej dłoni
    Przytrzymaj je
    I pozwól im iść!

    Słodki letni dzień
    Mówiąc o słodkim letnim dniu
    Zabierz swój problem i pozwól odlecieć mu
    Mówię o słodkim letnim dniu

    Tak dużo czasu tracimy przeciągając liny
    Z pewnością ty jesteś szybszy
    Ale tylko biegniesz na oślep
    Chcę dotykać cię zawsze
    I naprawdę wiedzieć
    Włóż moje problemy do mojej prawej dłoni
    Przytrzymaj je i pozwól im iść

    Słodki letni dzień
    Mówię o słodkim letnim dniu
    Zabierz swój problem i pozwól z prądem odpłynąć mu
    Mówiąc o słodkim letnim dniu

    słowa, muzyka i wykonanie Cris Rea,
    z albumu „The Blue Cafe”, 1998
    tłum. z angielskiego Ryszard Mierzejewski

    https://www.youtube.com/watch?v=K-jtdGHp48I

    Pomyślnego dnia z chwilami zatrzymań nad słowem i muzyką... a ja już zmykam do obowiązków :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Ewuniu, Ogrodnicy:)
      Rzeczywiście, mamy dziś słodki letni dzień:)
      Miałam ostatnio dużo pracy i nie dane mi było cieszyć się urokami przyrody, ale już niedługo weekend... Życzę Wszystkim miłego dnia - Ania:)

      ***

      Daj czas sobie na beztroskę
      na zjazd po poręczy
      daj namówić się na radość
      na chwytanie tęczy
      nim nie zardzewieją myśli
      od bezczynnej treści
      zanim nie zgłupieją oczy
      od ekranowieści..

      Daj zachwycić się naturą
      zdobądź złote runo
      chciej zanurzyć się w głąb życia
      i ptakiem wyfrunąć
      nim się serce nie rozerwie
      na miliony iskier
      zanim ogień nie spopieli
      wszystkiego co bliskie..


      /Anna Wojdecka/

      Usuń
    2. I jeszcze życzenia zdrowia dla Jaśka - Ania:)

      Usuń
    3. Dzień dobry, Aniu :)
      I mój dzień dziś pracowity, że prawie mnie nie było widać zza roboty. Ale jeszcze tylko piątek i już zapowiada przez Ciebie beztroska, a przynajmniej jej kawałek :)

      Beztroska

      Śpiewając, hej! śpiewając, chwalę złotą żądzę,
      Co całując mnie w usta budzi w zloty ranek,
      Bym szukał, gubił wiecznie, nie znał, co przestanek,
      Pytał wszystkich i pukał we wszystkie wrzeciądze.

      Czego szukam? Co gubię, znajdując, gdy zbłądzę?
      Szczęsnych przygód? Piękniejszych co dzień niespodzianek?
      Zbieram siebie, hej! zewsząd, jak maliny w dzbanek,
      Szczęśliwy, gdy swą pełnię dnia piękną osądzę.

      Zgarniam życie, tak bujne, tak szczodre szalenie,
      Dające skarb najwyższy: rozkosz i cierpienie,
      Które zbiera miłośnie dusza-pokłośnica.

      W każdym źródle chcę widzieć się cały i nagi,
      Czcząc życie ufnym hasłem szaleńczej odwagi:
      Prawica niechaj nie wie, co czyni lewica.

      Leopold Staff

      Wschodnia parna, ale deszczu ani śladu. Tak sobie co dzień go wyglądam, a może wreszcie jutro...
      A tymczasem uściski i buziaki Ci ślę na miły wieczór :)

      Usuń
  31. Dzień dobry Paniom :)
    Milo czytać, że radość i zadowolenie rozpiera serca Pań. Z moim jest trochę inaczej:(

    * * * * *

    Bo ja się uczę największej sztuki życia:
    Uśmiechać się zawsze i wszędzie
    I bez rozpaczy znosić bóle,
    I nie żałować tego co przeszło,
    I nie bać się tego co będzie !

    Poznałam smak głodu
    I bezsennych nocy (to było dawno)
    I wiem jak kłuje zimno
    Gdy w kłębek chciałbyś skulony,
    I wiem co znaczy lać łzy niemocy
    W niejeden dzień jasny,
    Niejedną noc ciemną

    I nauczyłam się popędzać myślami
    Czas, co bezlitośnie lubi się dłużyć.
    I wiem jak ciężko trzeba walczyć z sobą,
    Aby nie upaść i nie dać się znużyć
    Nie kończącą zda się drogą

    I dalej uczę się najcięższej sztuki życia
    Uśmiechać się zawsze i wszędzie
    Bez rozpaczy znosić bóle,
    Nie żałować tego co przeszło
    I nie bać się tego co będzie.

    Ktoś po klawiszach palcami wodzi
    O struny skrzypiec czyjaś ręka trąca
    Jakaś melodia z dala nadchodzi -
    Chcę ją spamiętać, lecz tony się mącą -
    Śni mi się w nocy nasze pianino -
    Czarne i lśniące stoi pod ścianą -
    I na mnie czeka, gdy dni szare miną
    Wrócę do niego - gdy wolna zostanę...
    Na razie śnię tylko i rymy układam
    Czasem - choć rzadko - łzy leję
    I bajki sobie opowiadam,
    I do snów moich się śmieję

    Buduję przyszłość promienną, jasną
    Podkłady.(?) daję z dobroci
    I wtedy cela przestaje być ciemną
    Przez kraty słońce ją złoci -
    A w słonecznej jasnej strudze
    W blasku prawdziwych urojeń
    Dusza się kąpie jak w strudze
    I lżej oddycha serce moje

    Przez gwiazdy, księżyc i słońca promienie
    Przez wszystkie blaski istniejące
    Zasyłam w dom mój pozdrowienia
    I moje serce tęskniące
    Przez drzewa, krzewy i przez wiatru tchnienie
    Przez wszystko co kwitnie i rośnie
    Zasyłam w dom mój pozdrowienia

    I moje sny o wiośnie
    Przez świeżą zieleń, przez błękit nieba
    Poprzez gry kolorów, tęczowych lśnienie
    Zasyłam w dom mój pozdrowienia
    W tonach żałobnej piosenki

    - Irena Bobowska

    Szarość nieba zbiegła się z szarością myśli - to u mnie :( Paniom i Ogrodnikom życzę uśmiechu i radości.
    Do spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Wszyscy się uczymy życia, a najgorsze (a może nie najgorsze), że nie zdołamy się jego nauczyć aż do końca.

      Nauka

      Nauczali mnie mnóstwa mądrości,
      Logarytmów, wzorów formułek,
      Z kwadracików, trójkącików i kółek
      Nauczali mnie - nieskończoności.

      Rozprawiali o cudach przyrody,
      Poznawałem różne tajemnice:
      W jednym szkiełku - życie w kropli wody,
      W drugim zaś - kanały na księżycu.

      Mam tej wiedzy zapas nieskończony:
      2(pi)r, H2SO4,
      Jabłka, lampy Crookesy, Newtony,
      Azot, wodór, zmiany atmosfery...

      Wiem o kuli napełnionej lodem,
      O bursztynie, gdy się go pociera,
      Wiem, że cialo zanurzone w wodzie
      Traci tyle, ile ... et cethera.

      Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli
      Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno.
      Różne rzeczy do głowy mi wkuli,
      Tumanili nauką daremną.

      I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
      I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
      Że ci ludzie na drugiej półkuli
      Muszą chodzić do góry nogami.

      I do dziś mam taką szkolną trwogę.
      Bóg mnie wyrwie, a stanę bez słowa.
      Panie Boże - odpowiadać nie mogę,
      Ja - wymawiam się, mnie boli głowa.

      Trudna lekcja, nie mogłem od razu,
      Lecz nauczę się, po pewnym czasie.
      Proszę, zostaw mnie na drugie życie,
      Jak na drugi rok w tej samej klasie.

      Julian Tuwim

      ... pogody myśli i dobrego wypoczynku w wieczornych pejzażach nieba. Uśmiechy i buziaki ślę :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Przed chwila pożegnałam piękny, złocisto-czerwony zachód słońca. Żałuję, że nie mam dobrego sprzętu aby uwiecznić ten czarujący moment.
      Pewnie gdybyśmy wiedzieli co znajduje się za rogiem życia, zostalibyśmy przed rogiem :-)A pomarzyć zawsze można a czasami należy.

      sprzedawca marzeń

      krzyczysz głośno reklamując swój towar,
      jak wściekły handlarz i każdego ranka
      szłam ponownie na całość... ech ty losie.
      jak jednoręki bandyta, czasem rzucisz coś
      z najdalszego marginesu w posrebrzonym
      papierku, nie warte postawionej ceny !

      już nie kupuję od ciebie pigułek perspektyw,
      i dawno zapomniałam, kiedy odbiłam się od bajki !
      nie wrzeszcz, stawiam sprawę jasno !... podpiszę !
      ...gdy przegram, pod warunkiem, że zagramy.

      ale moimi kartami,
      jak do tej pory,
      twoje były znaczone !

      - Zofia Szydzik

      Dobranoc Ewuniu, snów na miarę potrzeb, pa :)

      Usuń
    3. Zuziu,
      w miarę dobry sprzęt fotograficzny wcale nie musi rozerwać na strzępy budżetu domowego, coś o tym wiem i zachęcam do chwytania takich chwil w obiektyw, niesamowita frajda, a poza tym niemała i misterna sztuka :)
      A do Twoich pejzaży nieba dodam Ci odrobinę błękitu, którego w ciszy nocy już nie ma, ale za to w oczach ;-) i w pięknym duecie Edith Piaf i Charlesa Aznavoura - Plus bleu que tes yeux -

      http://www.youtube.com/watch?v=rqsBrF4eD6c&noredirect=1http://www.youtube.com/watch?v=rqsBrF4eD6c&noredirect=1

      Bardziej niebieskie Twoje oczy

      Kiedy unoszę oczy,
      Spotykam niebo
      I mówię sobie : "Mój Boże,
      Jakież to niezwykłe,
      Tyle niebieskiego."
      Kiedy unoszę oczy
      Spotykam twoje oczy
      I mówię sobie : "Mój Boże,
      To takie wspaniałe,
      Tyle niebieskiego."

      Bardziej niebieskie od niebieskiego twoich oczu,
      Nie widzę nic lepszego,
      Nawet niebieski niebios.
      Bardziej blond od twoich złotych włosów
      Nie może sobie wyobrazić
      Nawet blond zbóż.
      Bardziej świeże od twojego delikatnego oddechu
      Wiatr, nawet w sierpniu,
      Nie może być tak delikatne.
      Mocniejsze od mojej miłości do ciebie,
      Morze, nawet w swojej furii,
      Nie zbliży się do niej.
      Bardziej niebieskie od niebieskiego twoich oczu,
      Nie widzę nic lepszego,
      Nawet niebieski niebios.

      Jeśli pewnego dnia musiałbyś odejść
      I zostawić mnie,
      Mój los zmieniłby się nagle
      Całkowicie.

      Bardziej szare od szarości mojego życia,
      Nic nie byłoby bardziej szare,
      Nawet nie deszczowe niebo.
      Bardziej czarne od czarnego mojego serca,
      Ziemia w swojej głębokości,
      Nie miałaby tej czerni.
      Bardziej puste od moich dni bez ciebie,
      Żadna otchłań bez dna,
      Nie zbliży się do nich.
      Bardziej długie od mojego strapienia
      Nawet wieczność
      Przy nim byłaby krótka.
      Bardziej szare od szarości mojego życia,
      Nic nie byłoby bardziej szare,
      Nawet nie deszczowe niebo.

      Niesłusznie myślimy, ja dobrze wiem,
      O jutrze.
      Po co sobie komplikować życie
      Skoro dziś...

      Bardziej niebieskie od niebieskiego twoich oczu,
      Nie widzę nic lepszego,
      Nawet niebieski niebios.
      Bardziej blond od twoich złotych włosów
      Nie może sobie wyobrazić
      Nawet blond zbóż.
      Bardziej świeże od twojego delikatnego oddechu
      Wiatr, nawet w sierpniu,
      Nie może być tak delikatne.
      Mocniejsze od mojej miłości do ciebie,
      Morze, nawet w swojej furii,
      Nie zbliży się do niej.
      Bardziej niebieskie od niebieskiego twoich oczu,
      Widzę tylko marzenia
      Które przynoszą mi twoje oczy.

      ***

      Dobranoc, Zuziu, spokojnych i pogodnych snów, do jutra, pa :)

      Usuń
  32. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Dziś czwarta część Wielkiego Amerykańskiego Śpiewnika Roda
    Stewarta ale dziś tłumaczenie drugiego w kolejności utworu
    z tego zestawu.

    * * *...I Wish You Love...* * *
    ⋟♥✿♥⋞

    https://www.youtube.com/watch?v=-VhXt0ik1q4

    ***...Zycze Ci milości...***

    Zegnaj, nigdy nie bylem bardziej odważny
    To tutaj nasza historia się kończy
    Nigdy więcej kochankowie, zawsze przyjaciele Smile

    Zegnaj, pozwól naszym sercom wezwać si kiedyś
    Ale zanim odejdziesz
    Pragnę Ci szczerze powiedzieć

    Życzę Ci niebieskich ptakó na wiosnę
    Aby przyniosły Twojemu sercu piosenkę do śpiewu
    A także pocałunek, ale więcej niż to,
    Życzę Ci miłości

    I w gorące wieczory szampana
    Aby Cie ochłodził na pewnej niebieskiej kanapie
    Życzę Ci zdrowia,
    I więcej niż fortuny,
    Życzę Ci miłości

    Moje rozbite serce i ja zgadzamy się
    Ze Ty i ja nigdy nie moglibyśmy być razem
    Wiec robiąc jak najlepiej potrafię,
    Naprawdę jak najlepiej,
    Zostawiam Cię wolno

    Życze Ci schronienie podczas burzy
    Przytulnego ognia, aby Cie w cieple utrzymał
    Ale ponad wszystko, kiedy spadną płatki śniegu
    Życzę Ci miłości

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Milusi moja.:)))***...
    "Życzę Ci miłości" -az do świtu. :)))***


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc, Jasieńku :)*
      Tak się zasłuchałam w koncert Roda, że przeleciała mi pora ogłoszenia końca dnia na Impresjach. I nie zakłócając cudnych piosenek, których jeszcze słucham, pożegnam dzień szepcząc wiersz Anny Zajączkowskiej. Oczywiście, żeby było przyjemniej... erotycznym szeptem.

      ⋟♥✿♥⋞

      *** Erotyk ***

      Zatonąć w tobie jak w deszczu wiosennym,
      spalić się w oczach , w spojrzeniu płomiennym,
      scałować wargi omdlałe słodyczą,
      wtulić się w piersi co z rozkoszy krzyczą.

      Oddać do końca każdy skrawek ciała,
      pałać miłością, przebijać jak strzała,
      ból ci zadawać i ból ten uśmierzać,
      wierzyć,że jesteś i znów nie dowierzać.

      Zamknąć nad tobą kopułę gwiaździstą,
      być myślą twoją lubieżną i czystą,
      żyć i umierać, budzić się i znikać,
      wracać z radością, pieścić i dotykać.

      Ciało do ciała zbliżyć aż do granic
      kochać za wszystko, albo kochać za nic.
      Scalać się w jedno grać na strunach duszy,
      ziemię i niebo dla ciebie poruszyć.

      Bądź mi lekarstwem w serca niepokojach
      i już na zawsze: "moja, moja, moja" !

      - Anna Zajączkowska

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Mileńki mój :)))*** ... twoja, twoja, twoja... :)))*** - i najczulej do jutra. A trzecią część koncertu mam nadzieję wysłuchać już pod następnym wpisem. Pa :)*

      Usuń
  33. Gdyby ktoś tu zajrzał, to uprzejmie informuję, że jest już nowy wpis :)*

    OdpowiedzUsuń