czwartek, 16 lutego 2017

Pejzaż z jemiołą

W oczekiwaniu na wiosnę... kilka lutowych fotek. Tu wrona siwa.
Moje mazurki ogrodowe.
Gil napotkany w parku Czartoryskich w Puławach.
Do wiersza...
  Pejzaż z jemiołą

W przytulisku murów
szyby posiwiałe
od trosk codziennych
miasto szczelnie okryło się
brudnym płaszczem
odwilży

a w parku brzoza
z miłosną formułą jemioły
w zimowym blejtramie
rozczula kruchością nagiej kory
z piętnem nieuchronnego
dygotania wskazówek

zasłonię firankę
biorę się za słowa z zieloną frazą
z posmakiem dojrzałego agrestu
jak twój pocałunek

zanim wyświetli się
ostatni kadr

Ewa Pilipczuk 4.02.2017 r.

85 komentarzy:

  1. Dzień dobry w czwartek :)*
    Słońce powoli przebija się przez poranne mgły, za oknem mroźno -10 st. Mimo wszystko idzie ku wiośnie :))))*
    Ptaki coś wiedzą na ten temat.
    Zapraszam do nowych strof i rozćwierkanych zdjęć, pomyślnego dnia :)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry Ewuniu :)
    Idzie ku wiośnie, szczególnie wtedy o tym myślę, kiedy słońce ogrzewa i lazur nieba zaprasza na spacer. Przeglądając dzisiejsze fotki wyraźnie widzę
    , że pierzaści lokatorzy drzew i krzewów, czują wiosenną aurę. A Twój wiersz, jak zawsze, odsłania ją w najdelikatniejszej formie :)

    Pieśń o szczęściu

    Dziś rano cały świat kupiłem,
    gwiazdy i słońce, morze, las,
    i serca, lądy i rzek żyły,
    Ciebie i siebie, przestrzeń, czas.
    Dziś rano cały świat kupiłem,
    za jedno serce cały świat,
    nad gwiazdy szczęściem się wybiłem,
    nad czas i morskie głębie lat ?
    Gorące morza sercem płyną -
    - pozłocie nieprzebranych sław,
    gdzieś rzeki nocy mnie wyminą
    w głębokich morzach złotych traw.
    Chcę czerwień zerwać z kwiatów polnych,
    czerwienią nocy spalić krzew,
    jak piersi nieba chcę być wolny,
    w chmury się wbić w koronach drzew.
    Morzem w nocy.
    Noc się ciszą kołysze, zmęczona wzruszeniem,
    woda pachnie księżycem wśród dygotów błyszczących,
    nieskończone, bez ciała, śródfaliste drżenie
    i cień nocy sinawy po wodzie pnący.
    Szczęście palce rozdzwania drżące miękkim pulsem,
    myśli czernią zakrzepłe na błyskach dygocą,
    serce tętnem uderza w wielkiej piersi nieba.
    W głąb rozczerni i szczęścia płyniesz ze mną nocą.

    - Krzysztof Kamil Baczyński

    Uśmiechu, pogodnych myśli, dobrego dnia dla Wszystkich, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Dziękuję za słowa uznania, miło, że spodobał Ci wiersz i zdjęcia :)
      Na Wschodniej odwilż, jak w moim wierszu, słońce rozpuszcza brudnawy śnieg w południe, a nocą mróz zamienia go w szklistą taflę. Ogromne sople kapią z dachu i powoli rodzi się nadzieja na przedwiosenne ciepło.

      luty..

      powoli z sopla lodu
      pokapuje tęskne natchnienie
      zamknięte w kroplach
      słowa marzeń o wiośnie

      luty.. dzień po dniu
      cierpliwie skraca noc
      z zimną twarzą zapewnia
      że nie będzie długi

      a w ogrodach poetów
      kwitną pierwsze kwiaty

      Janusz Szczerkowski

      Zaganiany był mój czwartek, ale rzutem na taśmę udało mi się dopiąć wszystkie zaplanowane sprawy. Teraz nieco oddechu przy herbacie i miłej lekturze, czego i Tobie życzę, Zuziu :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      czytanie Twoich wierszy to sama przyjemność, a w połączeniu z fotkami ogromna radość ! :)
      Co się zdarzyło w moim dniu ? Odwiedziłam kilka miejsc, które lubię, trochę zajęłam pracą moje mięśnie, a później umysł. A teraz, teraz jest wieczór i mogę jeszcze zaproponować spacer już w aurze wiosenno-letniej.

      Wieczorny spacer

      Za płotem jaśmin i piwonie,
      płomieniem zorzy dyszy niebo,
      czerwiec w zapachu mięty tonie,
      soczystą zieleń nadał drzewom.

      Popatrz, świat wokół w kwietnej szacie,
      noc w aromaty uroczysta,
      podaj mi rękę, chodź na spacer,
      ciepło ma w naszych dłoniach przystań.

      Na niebie gwiezdny pył rozkwita,
      maki pokryły się już rosą,
      przytul mnie mocno i nie pytaj
      dokąd idziemy, ani po co.

      A póki księżyc nam nie zgaśnie
      we włosy jego blask zaplączę,
      zagrają świerszcze, zanim zasnę
      w twoich ramionach, jak na łące...

      - Ewa Pilipczuk

      Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję, że oddech przy herbacie i lekturze zadziałał, miłych chwil na dalsze godziny, pa :)

      Usuń
    3. Teraz to już Morfeusz najbardziej na mnie działa... więc na dobranoc może jeszcze słowo o przedwiośniu :)

      Przedwiośnie

      patrzymy jak wzrasta
      zielony pąk ostrożnie
      drzewo przystraja się dla wiatru
      odsłania zaspaną twarz do słońca

      ptaki gromadnie napływają
      pospiesznie szamoczą się
      łapczywie chwytane pocałunki

      na twoich piersiach wilgotne krople
      kiedy w źrenicach odmieniasz
      dla mnie świat

      Michał Maczubski

      Spokojnej nocy, Zuziu, dziękuję za dzisiejsze poezjowanie, pa, do jutra :)

      Usuń
    4. ...:)

      * * *

      liściu

      osłoń mnie zielenią

      jestem jesienne nagie drzewo

      z zimna drżę


      wodo

      napój mnie

      jestem piaskiem

      gorącej suchej pustyni

      wiatr mnie przegarnia ręką


      ogrzej mnie

      ty który jesteś słońcem

      przed którym stoję

      ukryta w słowach jak w drzew cieniu

      źródło bijące

      - Halina Poświatowska

      Nocnego odpoczynku od wszelkich spraw, dzięki za dzisiejsze poezjowanie, pa :)

      Usuń
    5. "Liściu" - och, jak ja na ciebie czekam :) Dziękuję, Zuziu za ten zielony akcent do pierwszej kawy. Pogodnego piątku :)

      Usuń
  3. I na zakończenie dnia dzisiejszy Jubilat w 78. rocznicę urodzin - Czesław Niemen.

    ✿ܓ

    *** Mów do mnie jeszcze ***

    Mów do mnie jeszcze.
    Za taką rozmową
    tęskniłem lata.
    Każde twoje słowo
    słodkie w mym sercu
    wywołuje dreszcze.
    Mów do mnie jeszcze.

    Mów do mnie jeszcze,
    ludzie nas nie słyszą.
    Słowa twe dziwnie poją
    i kołyszą.
    Jak kwiatem
    każdym słowem twym
    się pieszczę.
    Mów do mnie jeszcze...

    Autor tekstu: Kazimierz Przerwa-Tetmajer
    Kompozytor: Czesław Niemen
    1969, "Niemen Enigmatic"

    https://www.youtube.com/watch?v=44inFm7zqBQ

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim obecnym i nieobecnym :)))***... czułe pa, do ranka :)))***

    OdpowiedzUsuń
  4. Piątkowe bryyyy :)*
    Nic mnie tak nie cieszy, jak piątkowy poranek, choć za oknem mglisto i lutowe ni to, ni owo, z niemrawym zerem na termometrze. Do pierwszej piątkowej kawy zagram zatem hejnał wiosenny razem z Leszkiem Długoszem.

    *** Hejnał wiosenny ***

    Zielona leszczyna zieleni się trzcina
    dzwonią dzwonią ptaki że to się zaczyna
    hardzieją chłopaki pięknieją dziewczyny
    przyznaj no się wiosno z twojej to przyczyny

    wiosenko wiosenko cóżeś ty za pani
    mrugniesz błyśniesz świśniesz sami zakochani
    sami zakochani znowu w twej urodzie
    w niebie co się chwieje w twej wiosennej wodzie

    wiosenko za progiem ty już do nas przychodź
    z twej nadziei nutą z zieloną muzyką
    i co w sercach ciemne gorzkie i zatrute
    ty to raz już rozkurz ucisz porozkruszaj

    my już tak tą zimą długą skołowani
    sami już nie wiemy co bardziej kochamy
    czy pod powiekami sny o tobie własne
    czy kwitnących tarnin twe welony jasne

    ty wiosno budź w gałęziach szyn
    po drogach Polska jak niech rozlega się twój jasny dzwon
    w martwe ulice poleć miast i skrzydłem wiatru w okna bij
    kto zwątpił i bez wiary kto w drętwocie serca tkwi od lat
    twego powrotu słysząc pieśń niech rzeknie jest

    oto jest dzień oto jest czas
    do szczęścia nas ten raz choć raz
    odwagi niech nie zbraknie nam

    oto jest dzień oto jest czas
    wysoko w niebo trąbko rwij
    nadziei nowej hejnał graj

    Leszek Długosz

    https://www.youtube.com/watch?v=cloULVM7mmQ&hc_location=ufi#t=57

    Pogodnego dnia wszystkim z zapachem zbliżającego się weekendu i szybko upływających godzin pracy :)*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzień dobry Ewuniu :)
    Po śniadaniu przed kawą, ale już po przebudzance :) Na szarość dnia proponuję zabawę w kolory i powrót do lat dzieciństwa :-)

    * * *

    Otwieram oczy: różowo
    Zamykam oczy: czerń
    Otwieram oczy: niebiesko
    Zamykam oczy: czerń
    Otwieram oczy: zielono
    Zamykam oczy: czerń
    Niebo z tasiemki niebieskiej
    Zamknij oczy Znów będziesz dzieckiem
    Spytasz pod niebem wysokim
    jak wam na imię obłoki
    Pójdziesz spienioną łąką
    jak ci na imię biedronko
    Wejdziesz w pogodę niebieską
    jak ci na imię dziecko
    Powąchasz wilgotny tatarak
    będziesz szczęśliwa zaraz
    Pod niebem z tasiemki niebieskiej
    zamknij oczy a będziesz dzieckiem
    Zamykam oczy: czerń

    - Dorota Chróścielewska

    Słońce za chmurami. Moje życzenie na piątkowy dzień: trochę wiatru, aby przegonił chmury i pozwolił słońcu przywrócić równowagę nie tylko w przyrodzie a przede wszystkim w uśmiechu, dobrym samopoczuciu i radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Zabawa w kolory ze wszech miar potrzebna w lutym, kiedy króluje jeszcze brudnawy monochrom. Wschodnia w siąpiącym deszczu, ale wreszcie powietrze oczyszczone z obrzydliwego smogu, więc nie ma tego złego... jest czym oddychać po raz pierwszy od kilku tygodni :)
      Zostawię Ci na wieczór kolory carówny-wiosny; wprawdzie jeszcze lekko rozkapryszonej, ale... ;-))

      Urok

      W kwiatach miłości carówna – wiosna
      W zagajniku swój warkocz rozpina
      Ptasia modlitwa się hymnem rozniosła
      Chór dzwonu dźwięk przypomina.
      Pijana czarami wiosennej zabawy,
      Dymem się ślizga przez lasy,
      A na niej naszyjnik złotawy
      Błyszczy we włosach kudłatych.
      W ślad za nią pijana rusałka gotowa
      Rosą na księżycu moknąć.
      I ja, jak namiętność fiołkowa
      Chcę kochać, chcę kochać wiosną

      - Sergiusz Jesienin

      ... i coś kwiecistego od Leszka Długosza.

      https://www.youtube.com/watch?v=GP7AXA3Mhrc

      I niech żyje, żyje nam weekend, bez względu na pogodę :) Pozdrawiam ciepło, uśmiechniętego wieczoru, Zuziu :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      przywołałaś carównę-wiosnę, dodam jej do towarzystwa księżniczkę :-)

      Księżniczka i pirat

      Pirat z soli i goryczy
      W sieci światła się szamocze
      Gwiazdy drżą Księżniczce w oczach
      W pustym zamku sowa krzyczy.
      On zza mórz przyzywa burze
      By mu szlak kreśliły w toni,
      Ona wdycha z linii dłoni
      Bukiet tęsknot i odurzeń.
      On zza mórz przyzywa burze.

      Z niewiadomych oddali
      Płynie fala ku fali
      Czy ją spotka, czy minie
      W ciemnych wirów gęstwinie.

      Sztorm go rzuca na wybrzeże
      Gdzie Księżniczki stoi zamek
      Ona mu otwiera bramę
      Pirat ją w ramiona bierze.
      Tętnią ściany i sklepienia
      Cieni szeptem i oddechem
      Jego serce - suchy wiecheć,
      Lecz jej serce jest z płomienia.
      Tętnią ściany i sklepienia.

      Fala z falą się zderza
      Poszukując przymierza
      Czy ją znajdą - splątane
      Czy rozprysną się w pianę ?

      On ją trzyma - ona krzyczy
      Ona krzyczy, kielich strąca.
      Tak się miesza w nich bez końca
      Trunek tęsknot i goryczy.
      Usypiają o poranku
      Oślepieni swym olśnieniem
      Ścichły echa, zgasły cienie
      Milczy sowa w pustym zamku.
      Usypiają o poranku.

      Fala wtapia się w falę
      I zapada w oddale
      Czy wśród burz i kipieli
      Nic ich już nie rozdzieli ?

      On odpływa odurzony
      Zdobyć dla niej złote grody
      Bierze w drogę tęsknot słodycz
      Jej czekanie smak ma słony
      Czy on świat zdobędzie dla niej
      I Księżniczka z nim odpłynie ?
      Czy on wróci i zostanie,
      Czy za widnokręgiem zginie ?
      Czy on świat zdobędzie dla niej.

      Płyną fale przed siebie
      I znikają w oddali
      Nie pytajcie się fali
      O to, czego nikt nie wie.

      - Jacek Kaczmarski

      Dzień minął na załatwianiu różnych spraw na mieście, popołudnie pracujące, a wieczór piątkowy już cieszy na dwa wolne dni.
      Na teraz jeszcze wesołego, pogodnego wieczoru, buźka :)

      Usuń
    3. :)
      ... to ja jeszcze mam dla Ciebie mały, kolorowy prezencik na dobranoc.

      Sztuka składania

      Dodaj do barwy mego snu
      błękit od niezapominajek,
      fiolet odarty żywcem z bzu
      i taką biel, jaką się staje
      śnieżna burza. Zieleń traw
      zmiksuj z czerwienią krwawą wiśni;
      a jeszcze w środek słońce wstaw.
      Niech mi się sen na żółto przyśni.

      Eliza Saroma-Stępniewska

      Dobranoc, Zuziu, kolorowych, relaksujących snów :) Do jutra, pa :)

      Usuń
    4. Ewuniu,
      staram się codziennie dodawać optymistyczne kolory, bo tylko wtedy jestem w stanie funkcjonować, dziękuję za dzisiejsze kolory :)

      Usuń
  6. Chmurny i zakapany piątek już nam się powoli kończy, a noc zamyka wszystkie dzienne sprawy... czas zatem na pożegnalne Słowo dobranocne, dzisiaj z wierszem Marii Grossek-Koryckiej.

    ✿ܓ

    *** Myślę o tobie ***

    Gwiazdy otwarły gorejące oczy
    Święte patronki strudzonej czeladzi.
    Noc po mnie cienie coraz grubsze toczy,
    Czemuż sen pierzcha, coś jakby mu wadzi...
    Myślę o tobie!

    Nie dość noc jeszcze bezsennością długa
    Żenie z zegaru gęgających gąsek
    Tak słodko! Żadnej rozmowy... Szaruga...
    Nic nie przeszkadza, żaden obowiązek...
    Myślę o tobie!

    Jak się na wodach kołyszą lotosy
    Na świadomości twarz się Twa kołysa,
    Rzucam na pościel rozplecione włosy
    I ręce na krzyż - w grobie nocy, cichej
    Myślę o tobie!

    ✿ܓ

    ... a kołysankę z pocałunkiem... zaśpiewa Loreena McKennit -

    https://www.youtube.com/watch?v=gtatT-797K0

    ***Senne marzenie... ***

    Pochmurny sen w ziemską noc
    wisi nad półksiężycem
    bezdźwięczna pieśń w ponadczasowym świetle
    brzmi zstępując na ziemie
    ptaki w locie wołają
    tam gdzie serce porusza kamienie
    tam gdzie moje serce tęskni
    pełne miłości do ciebie

    obraz wisi na porośniętej bluszczem ścianie
    otulonej szmaragdowym mchem
    oczy deklarują porozumienie w zaufaniu
    później coś wciąga mnie daleko
    gdzie głęboko w pustynnym brzasku
    piasek topnieje w podniebnym polu
    kiedy ciemność kładzie swój szkarłatny płaszcz
    twoje latarnie przywołają mnie do domu

    więc to jest moja zapłata w hołdzie
    pochwycona przez milczącą noc
    a teraz wyczuwam twój ruch
    każdy oddech jest pełny
    więc to jest moja zapłata w hołdzie
    pochwycona przez milczącą noc
    nawet na odległość czuje cię tak blisko
    pełna miłości do ciebie...

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Nieobecny Miły :)))*** pamiętaj... "nawet na odległość czuję Cię tak blisko"... czułe pa :)))***

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    * * *...Pod jemiołą...* * *
    ✿ܓ

    Na drzewach jeszcze bezlistnych i gołych
    rozsiadły się liczne zielono listne kłęby
    żrącej z żywiciela sok miłosnej jemioły.

    Te jej pocałunki doprowadzą ją do zgonu
    gdy wypije cały sok niemego żywiciela,
    drzewo żywiciel nie poskarży się nikomu.

    Tylko na Święta zjawia się zbawca drzewa
    wycinając girland tej słodkiej całuśnicy
    i w Wigilię pod nią całusy z miłą śpiewa.

    Autor- Jasiek juhas

    ✿ܓ

    A z okazji Dnia Kota - kołysanka w wykonaniu Krystyny
    Sienkiewicz i Mieczysława Czechowicza

    ***...Koteczku, pieseczku...***

    https://www.youtube.com/watch?v=fgMkjE88DJU


    Koteczku, miau miau, koteczku
    Pieseczku, hau hau, pieseczku
    Dla ciebie, dla ciebie
    Dla ciebie żyć i więcej nie chcę nic
    Kto kocha jak ja pieseczka
    Kto kocha jak ja koteczka
    Ach co to za szczęście
    Że los mi cię dał
    Pieseczku, koteczku
    hau hau, miau miau

    Niektórzy powiadają
    Że na tym świecie złym
    Koteczki się zmieniają
    Pazurki rosną im
    Zostaje fałszywa zła kotka
    Przybywa jej wad z każdym dniem
    Już nie jest przymilna i słodka
    I ciągle wojuje z psem
    Przypuśćmy, przypuśćmy, że może tak być
    Lecz u nas lecz u nas
    Nie zmieni się n

    Niektórzy powiadają
    Że w życiu tak już jest
    Pieseczki się zmieniają
    Zostaje zwykły pies
    Zły pies, który warczy na panią
    I wścieka się na cały świat
    Przychodzi do domu nad ranem
    I tylko by spał lub jadł

    Przypuśćmy przypuśćmy, że może tak być
    Lecz u nas lecz u nas
    Nie zmieni się nic

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Koteczku.:)))*** czułe
    pa do poranka.:)))***


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Co za niespodzianka :)
      Do jemioły odniosę się jutro, a dziś z dedykacją dla Twojej Kizi na dobranoc - i dla Ciebie też :)))***
      Choć już u mnie kilka minut po dobranocce (wyżej).

      https://www.youtube.com/watch?v=lNNsEeZ5vsM

      Mrrr... mrrr... mrauu! :)))***

      Usuń
  8. Sobotnie dzień dobry :)*
    Poranek mglisty i mżawkowy, ale już bez mrozu, za oknem odwilżowe +1 st., widać, że zima powoli daje za wygraną. I tak trzymać, albo jeszcze lepiej :)
    Najpierw do Jaśka - słowo o jemiole. Wierszyk podoba mi się, ale jemioła nie jest tak okrutną rośliną, jak piszesz :) Jemioła jest tylko półpasożytem, bo będąc zieloną ma zdolność do asymilacji. Z drzewem dzieli się tylko wodą i zagraża mu tylko wtedy, gdy jest jej bardzo dużo, ale też i sama ginie wraz z drzewem. Poza tym jest wspaniałym, bezcennym pokarmem dla wielu ptaków, w tym pięknych, świergotliwych i kolorowych jemiołuszek, a więc ma swoją pozytywną rolę w przyrodzie. Tu nic nie jest przypadkowe i niepotrzebne :) Już nie mówiąc o tym, że stosowana jest w farmacji jako składnik leku na nadciśnienie.
    A teraz do rzeczy, zapraszam na pierwszą kawę i deser w postaci delikatnej przebudzanki z Larą Fabian - Always.

    *** Zawsze ***

    http://www.youtube.com/watch?v=lYtxA_IfQMk

    Pod tym samym niebem
    Wyczekując siebie
    Pod tym samym niebem
    Próbując przetrwać
    Poszukując serca
    Które nas zrozumie
    I pozwoli choć przez chwilę wiedzieć
    Że jesteśmy jedną duszą

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    jak słońce będziesz pełen blasku

    Pod tym samym niebem
    Wszyscy szukamy natchnienia
    Pod tym samym niebem
    Podsycamy w sercach ogień
    By nie umarła nasza wiara
    I modlimy się o jutro
    Ale to żyjąc tu i dzisiaj
    Możemy wszystko zmienić

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś to podarunek
    Którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I bez wątpienia jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    Zawsze
    Odnajduj w sobie wartość i prawdziwe znaczenie
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się
    Jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Jak słońce będziesz pełen blasku
    Bez wątpienia, jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    * * * * *

    Pogodnej soboty, dobrego wypoczynku Wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam w sobotni ranek :)
    Ewuniu, za oknem wiosenny świergot ptasząt a w sercu wiosenna radość :)

    Będę

    Kiedy cię ujrzałem
    W mig zrozumiałem wszystko
    Jesteś gwiazdą
    Na moim niebieskim firmamencie
    Dla której wytężam swój wzrok
    Wznoszę w podziwie swą dłoń
    Do której się uśmiecham

    Tyle się na tym świece zmieniło
    A ty wciąż świecisz w ciemności
    I choć dziś dzieli nas
    Wiele świetnych lat
    Mam cię na wyciągnięcie dłoni

    Dziś odczytałem słowa
    Najważniejszej z ksiąg
    Szukaj
    A znajdziesz
    Poproś
    A będzie ci dane
    Dlatego będę czekał
    U wrót wieczności
    Na ciebie

    - Cezary Lipka

    Po porannej kawie, po przebudzance, przed innymi wiadomościami, jeszcze nie do końca rozbudzona wchodzę w leniwy sobotni dzień.
    Cieplutkie myśli posyłam do Wszystkich, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Dzień choć bez słońca, już pachniał mi wilgotną ziemią i przedwiośniem :) Ptaki z radością taplały się w roztopionych kałużach, skrawki nagiej ziemi już zieleniły się pierwszymi, niecierpliwymi źdźbłami traw. No i cały dzień na plusie, ani śladu mrozu, śnieg znika w oczach :)
      Myślę, że do przedwiosennych nastrojów z uczuciem w tle doskonale się wpisuje wiersz Noblistki

      Na lotnisku

      Biegną ku sobie z otwartymi ramionami,
      wołają roześmiani: Nareszcie! Nareszcie!
      Oboje w ciężkich zimowych ubraniach,
      w grubych czapkach,
      szalikach,
      rękawiczkach,
      butach,
      ale już tylko dla nas.
      Bo dla siebie - nadzy.

      - Wisława Szymborska

      Po zakupach, sprzątaniu i zwykłych zajęciach sobotnich wreszcie usiadłam do kompa. A jutro chyba bryknę do ogrodu i na bazie nad Bystrzycę, bez względu na pogodę.
      Serdeczności z uśmiechem na miły wieczór :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Czy to będzie nieprzyzwoite jak napiszę, że cały dzień leniuchowałam ? :-)
      Pogoda barowa, niskie ciśnienie, niedospana z tygodnia - postawiłam na pełny tumiwisizm :-)
      Uwielbiam poezję Noblistki, więc jeszcze jeden nastrojowy z serii Ona i On :)


      Jawność

      Oto my, nadzy kochankowie,
      piękni dla siebie - a to dosyć -
      odziani tylko w listki powiek
      leżymy wśród głębokiej nocy.

      Ale już wiedzą o nas, wiedzą
      te cztery kąty, ten piec piąty,
      domyślne cienie w krzesłach siedzą
      i stół w milczeniu trwa znaczącym.

      I wiedzą szklanki, czemu na dnie
      herbata stygnie niedopita.
      Swift już nadziei nie ma żadnej,
      nikt go tej nocy nie przeczyta.

      A ptaki ? Złudzeń nie miej wiele:
      wczoraj widziałam, jak na niebie
      pisały jawnie i zuchwale
      to imię, którym wołam ciebie.

      A drzewa ? Powiedz mi, co znaczy
      ich szeptanina niestrudzona ?
      Mówisz: Wiatr chyba wiedzieć raczy.
      A skąd się wiatr dowiedział o nas ?

      Wleciał przez okno nocny motyl
      i kosmatymi skrzydełkami
      toczy przyloty i odloty,
      szumi uparcie ponad nami.

      Może on widzi więcej od nas
      bystrością owadziego wzroku ?
      Ja nie przeczułam, tyś nie odgadł,
      że nasze serca świecą w mroku.

      - Wisława Szymborska

      Na teraz: dużo pogodnych myśli i wesołego jeszcze wieczoru, pa :)

      Usuń
    3. ...:)
      O jednym bardziej urokliwym obrazie :

      Vermeer

      Dopóki ta kobieta z Rijksmuseum
      w namalowanej ciszy i skupieniu
      mleko z dzbanka do miski
      dzień po dniu przelewa,
      nie zasługuje Świat
      na koniec świata.

      - Wisława Szymborska

      Dobranoc Ewuniu, dziękuję za rozmowę poezją, spokojnego snu, pa :)

      Usuń
    4. Leniuchowanie jest bardzo przyzwoite, Zuziu :)))
      Wczoraj i mnie się to zdarzyło, bo wpadli do mnie mili goście i poleniuchowaliśmy przy winku. Dziękuję za dobrą poezję na rano :)

      Usuń
  10. Dobry wieczór na dobranoc:)*

    Mając na uwadze rychły koniec karnawału, trzeba by chyba
    potańczyć przy sobocie :)))

    Saturday Night Live - What Is Love (With Jim Carrey)

    https://www.youtube.com/watch?v=tojicre_Qe8

    i cd:

    https://www.youtube.com/watch?v=D2h4PhgobI8&list=RDD2h4PhgobI8#t=63

    I dobranoc wszystkim, zdążyłem przed 24:00. Miłych snów.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążyłeś, a ja dopiero odsłuchuję :)Wieczorem miałam miłych gości i po raczeniu się winkiem, padłam jak mucha :)
      Dziękuję za skoczne nutki :)))

      Usuń
  11. Niedzielne dzień dobry:)*
    Mglisty poranek, ale bez deszczu, śniegu, mrozu i tym podobnych zimowych "atrakcji", za oknem malutkie 2 plusiki i dużo ptasich powitań :)
    Zapraszam na pierwszą leniwą niedzielną, z deserem w postaci delikatnej przebudzanki w wykonaniu Ewy Bem.

    *** Cały świat.***

    http://www.youtube.com/watch?v=5in2_2DKHRE

    Cały świat,
    mój cały wielki świat
    to w Twych oczach śmiech,
    to w Twych oczach blask.
    Milion gwiazd
    i tysiąc pięknych miast
    nie potrafi mnie zachwycić tak.

    Więc niech po kres oceany lśnią,
    nie dla mnie szczyty gór skryte mgłą
    i na nic czar egzotycznych plaż,
    od kiedy w myślach mam Twoją twarz.

    Paru słów,
    zaledwie kilku słów,
    potrzebujesz, by zdarzył mi się cud.
    Nigdy nikt, przed Tobą nigdy nikt
    nie uczynił świąt
    ze zwykłych dni.

    Więc niech po kres oceany lśnią,
    nie dla mnie szczyty gór skryte mgłą
    i na nic czar egzotycznych plaż,
    od kiedy dobrze znam Twoją twarz.

    Kiedyś tak
    przerażał mnie ten świat,
    dziś go schować chcę w ramiona swe.
    To, co trwa, co Twoje imię ma,
    jak słoneczny blask ogrzewa mnie.

    Więc niech po kres oceany lśnią,
    nie dla mnie szczyty gór skryte mgła
    i na nic czar egzotycznych plaż,
    od kiedy kocham tak Twoją twarz.

    Autor tekstu Ewa Bem,kompozytor Krzysztof Pszona

    Słonecznych blasków na dziś, dobrej niedzieli Wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień dobry Ewuniu :)
    Przebłyski słońca za oknem a wraz z nimi błękitniejące niebo. Jeszcze w stroju porannym, przed pierwszą kawą, z wierszem na rozruszanie dnia :)

    * * *

    Myślę o tobie. Twoje oczy,
    twój głos, twój uśmiech przypominam,
    patrząc w niebo. Zboczem nieba
    zsuwa się obłok, jakbyś lekko
    profil zwróciła w lewo. Ówdzie
    drzewo wplątane w wiatr przechyla
    koronę twoim przechyleniem,
    a tam w powietrzu ptak się waży -
    i wiem, że tak do twarzy wznosisz
    dłoń w zamyśleniu. Rozproszona
    uroda rzeczy, błysk przelotny
    piękna na ziemi wiem, że w tobie
    uwiązł i zastygł w kształt...

    - Tadeusz Borowski

    Pogodne myśli posyłam na cały dzisiejszy dzień. Do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Słonka dziś wprawdzie nie było, ale całkiem przyjemny dzień na spacer, oczywiście nie po mieście, choć ciężko się chodzi po rozmokniętym śniegu. Za to kilka nowinek całkiem już przedwiosennych przywiozłam :)
      W ogrodzie pojawiły się pierwsze, malusieńkie pąki przebiśniegów, a nad zalew przyleciały trzy czaple. Mała rzecz, a jak cieszy :)

      Przedwiośnie

      przedwiosenne ciepło zastyga w kałużach
      smaganych zimnym niecierpliwym wiatrem
      w sinych mgłach tuż przy ziemi słońce się zanurza
      ciemna noc rozkłada swe skrzydła nad światem

      ławice chmur rozbłysną ognistą czerwienią
      gdy je słońce podpali będąc tu na dole
      tknięte pędzlem nocy w granacie stężeją
      las na horyzoncie zapada się w fiolet

      niebo na zachodzie pocięte pasami
      zórz - karmin przy ziemi topią górą w złocie
      na tej papeterii czarnymi zgłoskami
      wracające ptaki kreślą pieśń o wiośnie

      Szarobury

      Miłego wieczoru, Zuziu, bogatego w ciepłe uczucia :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór na dobranoc Ewuniu :)
      Przy nawet w miarę ciepłej pogodzie harcował bardzo silny wiatr. Przyznam, że mnie wystraszył i nie wybrałam się na spacer w ulubione miejsce. Zdobyłam dość interesującą książkę i z nią spędziłam popołudnie.
      Luty jeszcze trwa...

      Słonecznik lutowy

      Tragedie
      słońce wyzłaca

      Na scenie
      z dekoracją beztroski
      człowieczy trud
      dożywania

      A z kim ja rozmawiam pisząc ?

      Ze Słońcem Ze sobą Z wami ?

      Których nie widzę Nie znam
      Nie zobaczę

      Po co Po co jęk Syknięcie z bólu ?

      Może lżej Może odruch Unik ?

      Może ślad Znak Plama ?

      Lustro tego nie odbije
      Co odbije nie zobaczy

      Nawet żywe w lustrze nie żyje
      Ruch przepada Bezruch ginie

      Jest jak oczy otwarte zmarłego

      Ileż się one napatrzyły

      Nie pamiętają niczego

      Obrazy bohomazy duchomazy
      Portrety ikony pejzaże
      One widziały i widzą oczyma malarzy

      Malarze w nich żyją i mówią o sobie
      Wdzięczą się Smucą Szarżują i marzą
      Znają Czas i historię kraje i bogi

      Są genialni dowcipni żyją lat setki

      I do serca i mózgu - przez oczy nam włażą.

      - Marian Jachimowicz

      Dzięki za dzisiejszą poezję. Dobranocnie kłaniam się niziutko życząc tęczowych snów, pa :)

      Usuń
    3. :)
      ...coś na pachnące sny ...

      ***
      Wiesz czym pachnie noc w wiosennym deszczu?
      Rozkwitającą młodością
      Jest jak rozwijający się nocą kwiat,
      by rano pokazać swoje piękno światu,
      by zauroczyć finezją barwy i zapachu,
      byśmy przystanęli i
      by pochłonęła nas zaduma
      nad doskonałością stworzenia.

      - Elżbieta Wąsiel

      I ja pięknie dziękuję za dzisiejsze poezjowanie. Dobrej nocy, Zuziu, pachnących wiosną snów :)

      Usuń
  13. Dobry wieczór.:)*

    Zapraszam do teatru na sztukę pt. "Nie Igra się z miłością"
    Alfreda de Musset w tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego i
    reżyserii Olgi Lipińskiej we wspaniałej obsadzie aktorskiej
    z 1979r. - Zapraszam...

    https://www.youtube.com/watch?v=rycJZVKjX3Q

    :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Jasieńku :)*
      Dobry pomysł, obsada rzeczywiście świetna, zdążę obejrzeć przed dobranocką. Dzięki :)))*

      Usuń
    2. Pewnie powiem już dobranoc, bo coś mnie łapie, kicham
      nieustannie i nos mi przecieka łokrutnie. Dobrej
      nocki życzę spod kolderki.:)))*** Pa do jutra.:)))***

      Usuń
    3. Wtul się w podusie i nie daj się wirusom, Kochanie. Buziaki gorące :)))***

      Usuń
  14. I już po świetnym spektaklu, prawdziwa uczta duchowa :) Obejrzałam z wielką przyjemnością tym bardziej, w tak świetnej reżyserii. A aktorzy jacy młodzi... ech, piękny to był czas.
    Tak, jedni się rodzą, drudzy umierają... Dziś na dobranoc wspomnę Danutę Szaflarską, wspaniałą Damę Teatru, piękną kobietę, fizycznie, duchowo i z uczynków. Odeszła w wieku 102 lat, pozostał po Niej wspaniały dorobek artystyczny.

    Danuta Szaflarska

    "Pora umierać"
    Sonet 73 William Shakespeare

    Oto już jesień
    i pora umierać.
    Pożółkłe liście
    wiatr strąca i miecie,
    drżące gałęzie
    do naga obdziera
    chór, gdzie sto ptaków
    modliło się w lecie.

    Ja jestem zmierzchem dnia,
    który się skłania
    ku zachodowi,
    i w ciemności brodzi.
    Noc, siostra śmierci,
    oczy mi przysłania,
    i wkrótce z całym światem
    mnie pogodzi.

    A skoro kochasz -
    choć prawdę dostrzegniesz -
    kochasz tym mocniej,
    im rychlej odbiegniesz...

    https://www.youtube.com/watch?v=FINa5Pm6vK0

    R.I.P.

    Polecam też...

    https://www.youtube.com/watch?v=HU-A5wLKYXU

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miły mój :)))*** ... "śpieszmy się kochać ludzi..." Czułe pa, do jutra :)))***

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam w poniedziałek :)*
    Coraz krótsze noce, coraz jaśniejsze poranki, to lubię :) Dzisiaj niebo wypogodzone, to i temperatura trochę niższa - na tę chwilę -1 st. Poranne szmery ulicy wtapiają się w zapach kawy i delikatny głos Chris Rea z dzisiejszą przebudzanką.

    ***Z każdym biciem mojego serca***

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vuIdHjbxomM

    Jasność światła dziennego, pokazuje obraz niekończących się mych zajęć
    I muzyka idzie za moim pośrednictwem w radiu
    I z mojego miejsca niechętnie dołączam do wyścigu
    To nie jest moja walka, ale muszę się starać ją podjąć
    Jest jednak jedna rzecz, która trafia do mnie
    Jedna rzecz która stawia mnie na nogi
    I nie jest to absurd, gdy mówię te słowa

    Z każdym biciem mojego serca, będę cię kochać
    Z każdym utworem, z każdym oddechem, aby powiedzieć
    Dam ci księżyc i słońce, jesteś tylko jeden,
    Wybrzmiewa miłość z każdym biciem mojego serca

    Z każdym biciem mojego serca, będę cię kochać
    Z każdą frazą, z każdym oddechem, aby powiedzieć
    Dam ci księżyc i słońce, jesteś tylko jeden
    Wybrzmiewa miłość z każdym biciem mojego serca
    Wybrzmiewa miłość z każdym biciem mojego serca

    :)*

    ... i już uciekam do obowiązków. Pomyślnego dnia, choćby z odrobiną słońca, udanego skoku w nowy tydzień i do spotkania :)*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ewuniu,
    bloger twierdzi, że nie ma zgody na moje połączenie.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi tu nie gra, Zuziu, przecież się połączyłaś :)

      Usuń
    2. ...tak ale wcześniej wyrzuciło informując że nie ma zgody. Może tekst się nie podobał?

      Usuń
    3. Zuziu, trudno mi powiedzieć, bo tekstu nigdzie nie znalazłam.
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    4. Ewuniu :)
      Nie mogłaś znaleźć tekstu, bowiem nie mogłam go opublikować :( Zobaczę jak będzie teraz :)
      Zgodnie z tym co za oknem ...

      Deszczowy lutowy wieczór

      Pochmurne myśli toczą się pod parasolem
      lutowy trotuar miast śniegu deszczem moczy
      Tak przecież blisko jest do pochmurnego nieba
      Wystarczy słowo i uchylić czaszę parasola

      Jeszcze kilka kroków, liczyć mokre kafelki
      myśl wystroić w słońce, strącić nadmiar wszelki

      Wystarczy wywołać w sobie serdeczny gest
      który stanie się wiszącym w girlandy mostem
      by pod parasolem spełniły się marzenia
      te najprostsze

      Przemierzam mokry trotuar, z sercem wesołym
      ze zwiniętym parasolem
      Stałem dziś pod twoim oknem,
      czekając na ciebie zmokłem

      - slonzok

      Razem z deszczem przyszło dość istotne ocieplenie, podobno na krótko.
      Pozdrawiam cieplutko, do spotkania, pa :)

      Usuń
    5. A ja czekam z utęsknieniem na deszcz, żeby wreszcie zmył do końca brudne pokłady śniegu. Podobno ma zacząć lać w nocy :) Przy okazji pięknie oczyści powietrze ze smogu.
      A teraz na dobranoc cichutko, coś o Miłości :)

      Miłość

      Troski, złe oko, zgryzoty
      odpędzić możesz koralem,
      wersetem na krążku złotym,
      zębem bawoła czy zebu.
      Cierpieć nie musi się wcale -
      turkusem obronisz się niebu.

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Dobranoc, Zuziu, jutrzejszy dzień pełen zajęć, a więc pa, do jutra :)

      Usuń
    6. ..:)

      Zapomniane pocałunki

      Kto liczy nasze pocałunki,
      kto na nie zważa ?
      Ludzie mają troski i sprawunki,
      Bóg światy stwarza...
      Zapomniane przez nas dwoje ich różowe mnóstwo
      spada na dno naszych dusz,
      jak płatki miękkich, najpiękniejszych róż...
      Tam leżą i ciasno zduszone w sobie
      słodkim olejkiem się pocą,
      który rozpachnia się w nas każdą nocą
      i każdym ranem,
      i życia zwykłego jesienne ubóstwo
      czyni róż krajem, perskim Gulistanem.
      Kto nasze pocałunki liczy ?
      Kto na nie zważa ?
      Bóg światy stwarza,
      nie zapisuje w księgach słodyczy...

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Ewuniu, dziękuję za dzisiejsze wiersze, życzę spokojnego, relaksującego snu, do jutra, pa :)

      Usuń
    7. Ach, jak pięknie mi posłodziły poranną kawę :) Dziękuję, Zuziu :) Pomyślnego wtorku :)

      Usuń
  17. Poniedziałek był bardzo upierdliwy i pogodowo, i roboczo. Na szczęście już nam znika w czeluściach nocy. Mgła tak szczelnie okryła miasto, że już nic nie widać... jeszcze tylko poetyckie ciasteczko na dobranoc i palulki.
    Jaśko zapracowany, usprawiedliwiony, a ja pożegnam znikający we mgle poniedziałek wierszem Igora Ośniałowskiego.

    ✿ܓ

    *** Wierzę tylko w twoich ramion ***

    Wierzę tylko w twoich ramion
    aksamitny, ciepły krąg.
    I w brązowość twoich oczu
    I w dotknięcia twoich rąk.

    Dzień się znowu w przepaść stoczył,
    to jesienny, pozłacany liśćmi mrok.
    To tęsknoty horyzontów,
    które spłoszyłby twój krok.

    Drogi idą w pustkę, w mgłę.
    Po cóż iść mam którąś z dróg.
    Przecież nic nie znajdę .....
    tam nie ma śladów twoich nóg.

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc nieobecnym i Tobie zapracowany Miły :)))*** ... i już się sennie rozmarzam do ranka... :)))***

    ... kołysanka też będzie, oczywiście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokołysze zaś dzisiaj Melody Gardot – młoda amerykańska piosenkarka jazzowa, autorka piosenek, pianistka i gitarzystka z Filadelfii, piosenką Love Me Like A River Does

      http://www.youtube.com/watch?v=fdKrUiUcEqw

      ***Kochaj mnie jak rzeka... ***

      Kochaj mnie jak rzeka, która
      wpada do morza
      Kochaj mnie jak rzeka
      nieskończenie
      Kochaj mnie jak rzeka
      kochany, nie spiesz się, nie jesteś wodospadem
      Kochaj mnie, to wszystko.

      Kochaj mnie jak szum morza
      grzbiety fal
      Kochaj mnie jak szum morza
      Umyj mnie
      Kochaj mnie jak szum morza
      kochany, nie spiesz się, nie jesteś wodospadem
      Kochaj mnie, to wszystko.

      Kochaj mnie jak ziemia się
      kręci się wokół swojej osi
      Kochaj mnie jak ziemia
      niebo nad sobą
      Kochaj mnie jak ziemia
      kochany, nie spiesz się, nie jesteś wodospadem
      Kochaj mnie to wszystko

      * * * ♫♫--♥♥♥--♫♫ * * *

      "Love me that is all"... czułe pa, do jutra :)))***

      Usuń
  18. Dzień dobry w deszczowy wtorek :)*
    Od wczorajszego wieczoru pada i pada, i końca nie widać... ale na wiosnę musi padać i juszsz :)))* Śnieg prawie cały zmyty :)
    Są jednak tacy co mówią wiośnie - nie! Posłuchajcie do pierwszej kawy. Klip obowiązkowy :)
    Basia Stępniak-Wilk i Wojciech Mann

    *** Wiośnie nie ***

    https://www.youtube.com/watch?v=ZF6g80yQ7mE

    Człowiek lat tyle ma, że niestety
    w sprawach tych nadto aż obeznany –
    wie już, że wiosną lgnie lub wręcz leci
    niemal wszystko, a górą bociany
    z lotu ptaka lustrują nasz podziw
    dla przyrody walorów i wdzięków,
    by na gwiazdkę ów podziw nagrodzić
    licznym gronem wrzeszczących prezentów
    A wystarczyło by przeczekać,
    ale zrozum tu człowieka!

    Wie, że z wiosną się przydarza,
    wie, że z wiosną nie ma żartów
    Wie, że wiosną się obnaża
    ze sweterków i polarków
    I że na tym się nie kończy
    raczej właśnie się zaczyna
    Niech by wysłał kto list gończy –
    gdzie też się ukrywa zima?
    Wie, a jednak wiosna kusi.
    Ledwo zjawi się, a nęci.
    Byle czym człowieka wzruszy
    i podwyższy słupek rtęci –
    choć rozsądek grzmi donośnie,
    że się znowu skończy źle
    flircik z wiosną i tej wiośnie
    bezlitośnie mówi: nie!

    A tu pąk strzeli, błyśnie słoneczko
    i już żegnaj, oziębła śnieżynko…
    Człowiek lat tyle ma, a jak dziecko
    da się podejść ciepełka landrynką,
    nowalijką, czy też z przeproszeniem
    listkiem, jakby się pod nim coś kryło
    i już trwa duszy zazielenienie –
    jak co roku znów katar i miłość!

    A wystarczyło by przeczekać,
    ale zrozum tu człowieka!

    Wie, że z wiosną się przydarza,
    wie, że z wiosną nie ma żartów
    Wie, że wiosną się obnaża
    ze sweterków i polarków
    I że na tym się nie kończy
    raczej właśnie się zaczyna
    Niech by wysłał kto list gończy –
    gdzie też się ukrywa zima?
    Wie, a jednak wiosna kusi.
    Ledwo zjawi się, a nęci.
    Byle czym człowieka wzruszy
    i podwyższy słupek rtęci –
    choć rozsądek grzmi donośnie,
    że się znowu skończy źle
    flircik z wiosną i tej wiośnie
    bezlitośnie mówi: nie!
    Flircik z wiosną – jakże wiośnie
    na jej „tak“ powiedzieć „nie“?...

    Basia Stępniak-Wilk

    Miłego dnia Wszystkim bez względu na zaokienną aurę :)*

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień dobry Ewuniu :)
    Flircik z wiosną - bardzo proszę :)

    * * *

    Czekam na wiosnę, na jej dotyk,
    a pójdę za nią tak jak stoję.
    Zrzucę z nóg buty, z serca smutek,
    zostawię zimie niepokoje.
    Wsłucham się w świergot,
    w oddech ziemi,
    głowę umyję ciepłym deszczem.
    Pozwolę słońcu pieścić ciało
    i zamknę oczy szepcząc...
    .......wreszcie.

    - mala52

    Deszcz, szroburo, nawet + 8 stopni nie wynagrodzi niskiego ciśnienia i braku kolorów.
    Dzisiaj dzień bez stresu, "gonitwy", za to pełen relaks.
    Pozdrawiam i pomachanko dla tych "co na morzu" :)
    Buziaki, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Dzień przekropny, ale kilka chwil ze słońcem też było, a przede wszystkim przyjemna temperatura +7 stopni. Wprawdzie niewiele z niej skorzystałam, ale przynajmniej posłuchałam coraz głośniejszych, ptasich świergotów.
      Od jutra podobno ma być jeszcze cieplej, choć również przekropnie. Pozostaje nam tylko czekać.

      Tylko czekać

      I powiało nam ciepłym powietrzem,
      wilgotną bryzą znad oceanu.
      Tylko czekać, a Wisła się przetrze,
      grube lody skruszy, przełamie.

      Tylko czekać, a wiosna otworzy
      kluczem kaczek czas nowej nadziei
      i w niepamięć odejdą już mrozy,
      cały świat wokół się zazieleni.

      Tylko czekać, a będzie się śmiało
      złote słońce i młodziutkie liście,
      tylko czekać, a znów będzie biało...
      w twoich oczach, gdy zakwitną wiśnie.

      - Andrzej Kubiak

      Przyjemnych chwil w oczekiwaniu, oby nie za długim. Ciepły uśmiech i buziaki :)

      Usuń
    2. Witaj wieczorem :)
      Właściwie to co za oknem, to ani zima ani wiosna. Niewiele dzisiaj pracowałam a jestem zmęczona, "jakbym kilka ton węgla przerzuciła" o kolorowaniu dnia nie wspominając. Co tam nie najlepszy nastrój, najważniejsze, że deszczowy wiersz jest wstanie go poprawić :)

      Deszczowy wiersz

      Na strunach deszczu ranek wbiegł,
      słońce dziś nie chce się uśmiechać.
      Wczorajszych myśli chmurny cień
      sennością wzdycha na powiekach.

      Nim swoim słowom nadam kształt,
      nie wiem, czy dzisiaj mi się uda
      rozkwiecić je paletą barw,
      na pointach wiosny znów pofruwać -

      pytam więc cicho, może chcesz,
      gdy szary wita mnie firmament,
      darować mi błękitny wiersz,
      taki od ręki napisany...

      - Ewa Pilipczuk

      Dobranoc Ewuniu, zwijam się w kłębuszek i znikam pod kołderką, pa :)

      Usuń
    3. :)
      To ja już też podziękuję za poetyczny dzień i jeszcze wpiszę dobranocny wiersz.

      Tylko spójrz

      Masz taki niski ciepły głos.
      Mówisz - znowu pada śnieg!
      Słowami roztapiasz zmysły.

      - Popatrz! Na horyzoncie wiosna!
      Zajrzymy pod kołderkę naturze!
      Podglądniemy jak rodzi się życie.

      Otworzymy okna i wpuścimy powiew
      nowych planów na jutro,
      zaczerpniemy kilka miłosnych oddechów.

      Opalimy wygasłe tęsknoty,
      nabiorą zdrowego spojrzenia
      twarzą w twarz.

      - aluna

      Dobranoc, Zuziu, pa do jutra :)

      Usuń
  20. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Po niezawinionej mojej wczorajszej nieobecności dziś już
    jesteśmy ja i Stanisław Kruszewski, oczywiste jest, że to
    Staś gra pierwsze skrzypce.-

    * * *...w deszczu...* * *

    ✿ܓ

    Lubię wieczorny szelest deszczu
    i pierwsze krople w nim zbłąkane
    ciemność stojącą w jednym miejscu
    myśli przy tobie które zapleść

    choćby do wiersza chciałbym nocą
    ale czy zdążę - pachnie burzą
    słowa się pewnie rozochocą
    sny w nieskończoność się wydłużą

    zdejmując chwile z niepamięci
    jak pocałunki - ty w objęciach
    gdy - kocham ciebie - na uwięzi
    a deszcz wciąż pada
    nie chce przestać

    gdy w każdej kropli uśmiech niesiesz
    w marzeniach sięgam nawet jutra
    z wierszem wejdziemy w naszą jesień
    scałuję wilgoć
    - masz na ustach

    ✿ܓ❤️ܓ

    I kołysanka na dziś Stanisławy Celińskiej - "Deszcz" do tekstu Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego - muz. Władysława Szpilmana

    https://www.youtube.com/watch?v=dW-80VF8WQU

    ***...Deszcz...***

    I
    Mówiłam tobie już pięćdziesiąt kilka razy,
    żebyś już poszedł sobie, przecież pada deszcz,
    to przecie śmieszne takie stać tak twarz przy twarzy,
    to jest naprawdę niesłychanie śmieszna rzecz;

    żeby tak w oczy patrzeć: kto to widział?
    żeby pod deszczem taki niemy film bez słów,
    żeby tak rękę w ręku trzymać: kto to słyszał?
    a przecież jutro tutaj się spotkamy znów -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    no, nawet jeśli trochę pada, to niech pada -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz.


    II
    Na Żoliborzu są ulice takie śliczne,
    takie topole, a w tropach taki wiatr,
    Gdy przyjdzie wieczór, świecą światła elektryczne
    i tak mi dobrze, jakbym miała osiem lat;

    mówisz: "Kochana!" Ja ci mówię: "Mój kochany!"
    i tak chodzimy i na przełaj, i na w skos,
    a w tej ulicy, która idzie na Bielany,
    jest tyle świateł, jakby Szopen nucił coś -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    no, nawet jeśli trochę pada, to niech pada -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz.


    III
    Ja na początku przez trzy lata byłam w Łodzi,
    A teraz tutaj mam posadę w AWF,
    i byłam sama, potem zaczął on przychodzić,
    pracuje w radio, muzykalny jak sam śpiew;

    więc z nim piosenki sobie czasem różne nucę,
    on czasem skrzypce weźmie, na nich dla mnie gra -
    a co wieczora na Żoliborz autobusem
    do tej topoli, która nas tak dobrze zna -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    no, nawet jeśli trochę pada, to niech pada -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz.

    Konstanty Ildefons Gałczyński -1950

    ܓ*❤️*ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie najmilsza moja.:)))***
    Miłych marzeń w muzyce deszczu za oknem...pa do jutra.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, na dobranoc, Jasieńku :)*
      I u mnie deszcz sobie spokojnie bębni w parapet. Dobrze, że Cię widzę, bo za chwilę by mnie ululała ta muzyka za oknem :) :)*
      Pożegnam dzień piękną liryką, dziś autorstwa Włodzimierza Dulęby.

      ✿ܓ

      "Sześć wyznań"

      ty będziesz wiatrem ciepłym jak pieśń
      na moich wargach

      i będziesz ptakiem co wije dzień
      z rosy poranka

      ty będziesz ogniem co płonie wciąż
      nagi jak dotyk

      i staniesz się jawą i snem
      mojej tęsknoty

      ty będziesz piaskiem co liczy czas
      obu stron życia

      i będziesz wszystkim co znaleźć chcę
      w jednym zachwycie

      ✿ܓ

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Kochanie moje :)))***... kolorowych snów, do ranka, pa :)))***

      ... i za moment pokołyszę...

      Usuń
    2. ... a pokołyszę z księżycem i Anną Marią Jopek.

      ***Księżyc jest niemym posłańcem***

      http://www.youtube.com/watch?v=1Rywz4TqJ3o

      Księżyc jest niemym posłańcem
      Znajdziesz mnie
      w szeptach traw
      kochany

      Usłyszysz w locie ćmy
      Będę gdzie piach i pył
      Będę gdziekolwiek
      byś był

      Będę w spojrzeniu kocich oczu
      Będę w milczeniu drzew
      Jestem w mijaniu dni
      Jestem twym cieniem
      gdy śpisz

      Tak jakbym wciąż żyła

      A Ty
      jakbyś mógł jeszcze
      raz dotknąć
      moich ust

      Księżyc to niemy mój posłaniec
      Noc to cień moich rąk
      Wiatr niespokojny duch
      Pamięta dziś
      każde
      z mych słów

      Tak jakbym wciąż żyła
      A ty jakbyś mógł jeszcze
      raz dotknąć

      moich ust

      ✿ܓ

      ... "jestem twym cieniem, kiedy śpisz"... najczulej :)))***

      Usuń
  21. Dzień dobry w środę :)*
    Sennie, mżawkowo, szaro... ale nie ma przeproś, trzeba się ogarnąć i wskoczyć w nowy dzień pełen zajęć. Jednak na deszczowe dni warto coś mieć. Może zatem przebudzanka do kawy w wykonaniu Teresy Tutinas.

    *** Na deszczowe dni ***

    https://www.youtube.com/watch?v=8G0oYlcu0Mk


    Na deszczowe dni trzeba też coś mieć
    Może jakieś usta, co nie mówią"nie"
    Na deszczowe dni trzeba też coś mieć
    Może jakieś oczy, by całować je

    Może kilka nut z nie deszczowych dni
    Może kilka słów obiecanych mi
    Może gdzieś tu są i przywołam je
    Chociaż jeden ton, chociaż jeden dźwięk

    Na deszczowe dni trzeba też coś mieć
    Może jakiś dawno nie mówiony wiersz
    Może jakieś drzwi, których adres znasz
    Ale, czy to warto wracać jeszcze raz

    Może kilka nut z nie deszczowych dni
    Może kilka słów obiecanych mi
    Chociaż parę zdjęć, chociaż jeden list
    Bo już późno jest, a ja nie mam nic

    Na deszczowe dni trzeba też coś mieć
    Może jakieś lato, gdy nie padał deszcz
    Może jakieś drzwi, których adres znasz
    Ale, czy to warto wracać jeszcze raz
    Ale, czy to warto...

    Autor tekstu Jerzy Miller, kompozytor Wojciech Piętowski

    Pomyślnego dnia z przejaśnieniami wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzień dobry Ewuniu :)
    Pada, wieje, sennie - a mimo tych wszystkich niedogodność zapraszam na wspólny spacer :)

    Deszcz... wiosenny deszcz...

    Deszcz, deszcz, to tak jak łzy nieba.
    Deszczu ? czy tego tak nam potrzeba.
    Czy trzeba wsłuchać się w jego lirykę,
    Smętną nutkę poezji i deszczu muzykę.

    Lecz czy wiesz, że warto iść w deszcz.
    Może do jego nutki dołoży się świerszcz.
    I dwie nasze dłonie ciepłem się splotą
    Aby serca dwa zabiły miłosną ochotą.

    Deszcz, deszcz, to rytmu rzewne nutki,
    Czy ukoją te wszystkie nasze smutki ?
    Czy mamy słuchać tętna werbli kropel,
    By dusza nam zamarzła na lodowy sopel.

    Lecz czy wiesz, że warto iść w deszcz.
    Może duszę zadowoli nam jakiś wieszcz.
    Bo przecież nawet, gdy tak deszcz pada,
    Uśmiech czasem w serce nam się wkrada.

    Deszcz, deszcz, wilgotna rzewna muzyka.
    Deszcz, i ta jego smętna nutka i liryka.
    Taka odrobina duszy smutku i melancholii
    Jak motylkowe płatki pięknej magnolii.

    Lecz czy wiesz, że warto iść w deszcz.
    Może, aby zacytować ci miłosny wiersz.
    Takich parę rymów zwykłych i prostych,
    Wyrazów i słów jak wyznań miłosnych.

    Deszcz, deszcz, melodia płynąca z nieba.
    Każdemu melodii takiej w życiu trzeba,
    Aby sobie w nim duszę z smutków obmyć
    I radośnie drogą przed siebie kroczyć.

    Teraz już wiesz, że warto iść w deszcz.
    Robił przed nami to już niejeden wieszcz
    I w rytm kropel nie jeden powstał wiersz
    I wiele słów miłosnych padło w deszcz.

    Deszcz... deszcz... deszcz...

    Deszcz - warto iść na spacer, już wiesz.
    Krokiem tak raźnym jak rym lub wiersz.
    Parasolką się wspólnie razem otulić,
    Być z sobą, kochać się, tulić i lubić.

    - Jan W. Kubiak

    Wprawdzie nie na spacer, ale już zmykam do codzienności. Pozdrawiam serdecznie i cieplutko, buziaki, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Świat na Wschodniej rozpłynął się w deszczu, leje cały dzień z małymi antraktami. Zatem może choć zdjęcie... :)

      Zrób dla mnie zdjęcie słońca...

      Zrób dla mnie zdjęcie słońca --
      Tak, bym mogła powiesić je w moim pokoju --
      I uwierzyć w to, że mnie ogrzewa
      Podczas gdy inni nazywają to "Dniem"!

      Narysuj mi Drozda -- na łodydze --
      Tak, bym go słyszała i mogła go śnić,
      A gdy w Sadach skończy swą melodię --
      Pozory zostaną -- daleko --

      Powiedz jeśli prawdą jest -- ciepło w południe --
      Czy jeśli Jaskry -- to "muśnięcie" --
      Motyle -- to "rozkwitanie"?
      W takim razie -- pomiń -- szron -- u stóp łąki --
      I pomiń odcienie brązu -- na drzewie --
      Zagrajmy w to -- co nigdy nie nadchodzi!

      Emily Dickinson
      przełożył Mateusz Hildebrandt

      Pozdrawiam ciepło na cały zachlapany wieczór, całusy :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Zabawmy się w grę słowną :)

      664

      Jedną istotę wybrałam
      Z wielu stworzonych szeregów -
      Gdy ze zmysłów oczyści się duch -
      I nie będzie już żadnych wybiegów -

      Gdy to co jest - i co było -
      Stanie oddzielnie - i istotne -
      A krótki dramat ciała
      Przemknie jak piachy lotne -

      Gdy kształty ukażą królewską twarz -
      I z mgieł się je ociosa -
      Spójrz, jaki atom z ludzkiej gliny
      Ponad inne - przeniosłam !

      - Emily Dickinson
      - Ludmiła Marjańska tłumaczenie

      Tak zwariowanego dnia dawno nie miałam. Wprawdzie zadowolona lecz bardzo zmęczona. Marzę o gorącej herbacie i "świętym spokoju". Zdarza się kilka dni, wręcz nudnego spokoju, a jak już ruszy to na 1000%.
      Pozdrawiam cieplutko dziękując za piękną poezję. Dobranoc Ewuniu, buźka, pa :)

      Usuń
    3. Mnie też środa dała w kość, Zuziu. Dobranoc, dziękuję pięknie :) Tydzień przełamany, będzie dobrze :)
      Pa, buziak :)

      Usuń
  23. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Dziś deszczowy dzień, ale i taki jest potrzebny choć moja
    radość pozostaje trochę mokra. Dziś w "Słowie na Dobranoc"
    tylko kołysanka Krzysztofa Krawczyka -

    * * *...Kochaj mnie w niepogodę...* * *

    *❤️*✿*❤️*

    https://www.youtube.com/watch?v=9dZaXOpwugA

    Ogrzej mnie w niepogodę
    osłoń przed świata chłodem
    podaj dłoń gdy zagubię Twój ślad

    Bądź jak sen, który koi
    Bólem, co już nie boli
    Drogą, po której chcę życie wieść

    Kochaj mnie, tak niewiele, a tak dużo chcę
    Swoim ciepłem ogrzej mnie
    Daj zapomnieć to co złe

    Kochaj mnie, w Twym uśmiechu znów zobaczyć chcę
    Jak się budzi nowy dzień
    Tylko o to proszę Cię

    Zawsze Ty, tak przyjazna
    Przy mnie bądź, wciąż realna
    Pomóż gdy, nie rozumie mnie nikt
    Spokój daj w niepokoju
    Ochroń przed, złem co boli
    Jesteś Ty, tylko to liczy się

    Kochaj mnie, tak niewiele, a tak dużo chcę
    Swoim ciepłem ogrzej mnie
    Daj zapomnieć to co złe

    Kochaj mnie, w Twym uśmiechu znów zobaczyć chcę
    Jak się budzi nowy dzień
    Tylko o to proszę Cię

    *❤️*✿*❤️*

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim I Tobie Miła moja.:)))***
    ..."Kochaj mnie,
    Swoim ciepłem ogrzej mnie
    Daj zapomnieć to co złe" ...i najczulej do poranka.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie moje serdeczne i najmilsze :)*
      Wiesz, po tym upiornie deszczowym dniu już na nic nie mam siły, ale przytulam Twoją mokrą radość i grzeję ciepełkiem wszystkiego, co mam... bardzo :)))***
      A na dobranoc już tylko zagram...

      Frédéric Chopin PRIMAVERA,interpretada por George Davidson Mariage D'Amour

      https://www.youtube.com/watch?v=KWUGPxR6NLM

      *❤️*✿*❤️*

      Bardzo, bardzo proszę odsłuchajcie i obejrzyjcie... po prostu cudo.
      Dobrej i spokojnej nocki Wszystkim i Tobie Skarbie mój :)))***... z czułością do ranka, pa :)))***

      Usuń
  24. I na Dzień Dobry ponownie zaśpiewa Krzysztof Krawczyk -

    https://www.youtube.com/watch?v=VH4wJbW98oY

    ***...Paryż i my...***


    Pytasz o miłość,
    Która w piosenkach sprzed lat
    Była, że jest gorąca,
    Przecież znalazła się tam.
    Gdzieś nad Sekwana,
    Wiosna zbudziła nam dzień,
    Kiedy twój oddech nad ranem
    Poczułem tuż obok mnie.

    Paryż znów nas połączył
    Paryż, melodia z przed lat
    Paryż i noc głęboka,
    Która nie daje spać

    To śpiewne miasto,
    O szczęściu śpiewa nam znów
    I nasze twarze szczęśliwe
    W mijaniu nocy i dni.
    Gdy nasze drogi
    Wiodą przez Paryż ze snu
    Zdaje się nam, że znów mamy
    To miasto u naszych stóp

    Sekwany brzeg i Sainte-Chapelle
    I Notre-Dame i Sacre-Coeur
    Spojrzenie nam obrosło nam
    Champs Elysées i plac Pigal.

    Paryż znów nas połączył
    Paryż, melodia z przed lat
    Paryż i noc głęboka,
    Która nie daje spać

    Paryż to twoje oczy
    Paryż to oddech twój,
    Lecz kiedy Paryż pożegnasz
    Czy będziesz kochać mnie znów?

    *❤️*✿*❤️*

    Dobrego dnia...:)))*

    OdpowiedzUsuń
  25. Natrafiłem na sporo dobrych (dla mnie nowości) klimatycznych piosenek Krzysztofa Krawczyka i słucham. O to następna -

    * * *...Deszcz...* * *

    https://www.youtube.com/watch?v=98B73MSo3yM

    Kiedy nad dachami pada deszcz
    Kiedy nad dachami pada deszcz
    Twoje włosy potargane
    Niech od rana całe mokną też
    Po co jechać na południe
    Tak tu cudnie a ja kocham deszcz

    Gdy przy moim stole siadasz Ty
    Gdy przy moim stole siadasz Ty
    Tak uroczo rozgadana
    To od rana znowu chce się żyć
    Przyjechałaś tu z północy
    Pewnej nocy, kiedy padał deszcz

    Pojawiłaś się tu znikąd
    Wygoniłaś smutek, lęk i ból
    Otworzyłaś w niebie sito
    I okryłaś niebo płaszczem chmur
    Modlę się do Twoich oczu
    Gdy z radości toczysz ciepłe łzy
    Życie umie nas zaskoczyć
    Akwarelą samych jasnych dni

    Teraz Twoje ciało pieści deszcz
    Teraz Twoje ciało pieści deszcz
    Twoje oczy roześmiane
    Już od rana iskrzą się od łez
    Jesteś moim dobrym losem
    Pełnym głosem wołam: Kocham Cię

    Burza zbiera się na niebie
    Kocham Ciebie, kiedy pada deszcz

    *❤️*✿*❤️*

    Nigdzie na znalazłem autora tekstów ani muzyki. Wydaje mi się, że warte są posłuchania...:)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miłe, melodyjne i wpadające w ucho piosenki, miło mi się słuchało i o poranku, dziękuję :)*
      Mam nadzieję na kontynuację :)*

      Usuń
  26. Dzień dobry czwartkowym skoroświtkiem :)*
    O dziwo - nie leje, nie wieje, nie śnieży, nie mrozi :))) Trochę jeszcze pochmurno, ale może później dzień się bardziej rozpogodzi.
    Do pierwszej kawy zatem dorzucę nieco błękitu :)

    Niebiesko

    Usiądź przy mnie na krześle niebieskim,
    pobujamy razem w obłokach.
    Będzie trochę jak w filmie czeskim,
    nikt nic nie wie,
    a kogoś ktoś kocha.
    Będzie trochę jak w filmie czeskim, nikt nic nie wie
    kocha.
    Kocha.

    Posiedź ze mną w niebieskim oknie,
    cóż to szkodzi, że pada majowo,
    że bzu fiolet na deszczu moknie,
    w sercu błękit rozkwita na nowo.
    cóż to szkodzi, że pada majowo,
    w sercu błękit
    rozkwita na nowo.
    rozkwita na nowo
    rozkwita na nowo.
    rozkwita na nowo
    rozkwita na nowo.

    Kocham

    Usiądź przy mnie na krześle niebieskim,
    pobujamy razem w obłokach.

    - Wiesława Kwinto-Koczan

    https://www.youtube.com/watch?v=QdsF2vjY7bw

    Dużo błękitu i słonecznych radości na dziś Wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzień dobry Ewuniu :)
    Słońce od samego rana osuszyło swym ciepłem wczorajsze kałuże. Może będzie bezdeszczowo dzisiaj? Przyjemnie w błękitach.

    Lazur

    pomalowałaś niebo
    błękitem swoich oczu

    pomalowane
    niebo

    błękitem
    twoich oczu

    buja w obłokach

    - Zdzisław Lipiński

    Po porannej kawie, z notesem zapisanym sprawami na juszszsz...
    Cieplutkie myśli posyłam do Wszystkich, buziak, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Nawet całkiem przyjemny był dzień na Wschodniej. Jeszcze nic nie padało, a miejscami i słońce dawało znać o sobie, temperatura przyjemna jak na luty, +7 stopni.
      Z kolorami to jeszcze lutowo, więc może dodam na wieczór błękitnego ptaka.

      Blaise Cendrars

      Błękitny ptak

      Mój błękitny ptak
      ma skrzydła zupełnie błękitne
      głowę ciemnozieloną i złotą z połyskami brązu
      Kilka piór złotych i żółtych w skrzydłach
      W ogonie parę różowych smug
      podbrzusze ma szafirowe
      czarną plamę na podgardlu
      łapki pąsowe
      lśniące oczy z czarnego jadeitu
      wydaje okrzyki podobne
      do gwizdków pary
      żywi się bananami i okruchami maczanymi w winie
      nazywają go siedmiobarwny

      tłum. Marian Ośniałowski

      Radosnego świętowania Tłustego Czwartku, Zuziu :) Ponoć statystyczny Polak zjada w ten dzień 2,5 pączka. Na razie jestem po jednym, ale kto wie, może jeszcze się skuszę. Całusy :)

      Usuń
    2. ...:)

      Barwy

      Oto jest fiolet - drzewa cień idący żwirem,
      fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. -
      Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
      a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
      A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie -
      bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię.-
      O, jakże się w białości mojej bieli męczę -
      chcę barwą być - a któż mnie rozbije na tęczę ?

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Dziękuję Ewuniu za życzenia :) Poświętowałam :) Teraz już tylko ukłon w Twoją stronę i znikam do jutrzejszego ranka, dobranoc, buziak,pa :)

      Usuń
    3. :)
      ... oj, i ja poświętowałam, chyba nieco w nadmiarze ;)Ale było miło, a barwy przydały mi się na rano, bo znów leje. Pomyślnego piątku, Zuziu :)

      Usuń
  28. Dobry wieczór na dobranoc. :)*

    A kalendarz pędzi nieubłaganie i coraz mniej mi tego czasu pozostaje, a ja jeszcze chciałbym mimo deszczu... tak jak Krzysztof Krawczyk -

    * * *...Chciałbym leżeć w trawie...* * *

    *❤️*✿*❤️*

    https://www.youtube.com/watch?v=sjJxKwxpEFA

    Chciałbym leżeć w trawie
    Chciałbym być szczęściarzem
    Chciałbym mieć milion marzeń
    I móc zmienić los
    Chciałbym więcej przeżyć
    Chciałbym w coś zawsze Wierzyc
    Chciałbym móc zatrzymać czas
    I żyć niejeden raz

    Niech spadnie na nas tysiąc gwiazd
    Oświetli moja drogę, znajdę znak
    I niech zawieje silny wiatr
    Przegoni ciemne chmury wokół nas


    Chciałbym być na plaży
    Chciałbym być szczęściarzem
    Chciałbym mieć milion marzeń
    I móc zmienić los
    Chciałbym więcej wiedzieć
    Zawsze mieć czas dla Ciebie
    Chciałbym znać nadziei smak
    I żyć niejeden raz

    Niech spadnie na nas tysiąc gwiazd
    Oświetli moja drogę, znajdę znak
    I niech zawieje silny wiatr
    Przegoni ciemne chmury wokół nas

    *✿*

    I następna...

    * * *...Ostatni taniec...* * *

    *❤️*✿*❤️*

    https://www.youtube.com/watch?v=TWf2H78vVRw

    Spójrz, zmieniam się, pędzący czas dotknął mnie.
    Patrz, mija dzień i jakbym miał czegoś mniej.
    Czasem czuję, że nie masz już sił,
    i wiem, że płaczesz, gdy nie mówię już nic.

    Spójrz, nie pytaj mnie. To wciąż jestem ja, choć zmieniam się.
    Pytasz ciągle, czy jeszcze mnie stać na moment poczuć wiatr,
    pytasz ciągle, czy jeszcze chcę zatańczyć jeszcze raz,
    poczuć tamten smak, zatonąć w ramionach: ty i ja.
    Zatańczyć jeszcze raz, poczuć tamten smak,
    zacząć wszystko od nowa, zapomnieć, że czas dogoni nas.

    Śpij, bez obaw śnij. Chcę ciebie, wiem, na wszystkie dni.
    Patrz i trzymaj się mnie, możemy tak trwać cały czas.
    Pytasz ciągle, czy jeszcze mnie stać na moment poczuć wiatr,
    pytasz ciągle, czy jeszcze chcę zatańczyć jeszcze raz,
    poczuć tamten smak, zatonąć w ramionach: ty i ja.
    Zatańczyć jeszcze raz, poczuć tamten smak,
    zacząć wszystko od nowa, zapomnieć, że czas dogoni nas.

    *✿*

    A teraz już moje, tak bardzo osobiste, doznania życiowe...

    * * *...Kto odchodzi kradnie sny...* * *

    *❤️*✿*❤️*

    https://www.youtube.com/watch?v=X_FCHhVpoq8

    Kto odchodzi kradnie sny
    Kto zostaje zbiera łzy
    Ty dobrze wiesz i ja to wiem
    Więc milczymy znów
    Ja dobrze wiem
    I Ty to wiesz
    Ze brakuje słów

    Odwracamy wzrok żeby łatwiej znieść
    Nieprawdziwy smutek i nerwowy śmiech
    Zatrzymajmy tych kilka dobrych chwil
    Żeby było o czym śnić

    Kto wybacza niechby chciał
    Wybaczenia poznać smak
    Kto pamięta niechby mógł
    Niepamięci poznać cud
    Ty dobrze wiesz i ja to wiem
    Więc milczymy znów
    Ja dobrze wiem
    I Ty to wiesz
    Ze brakuje słów

    Odwracamy wzrok żeby łatwiej znieść
    Nieprawdziwy smutek i nerwowy śmiech
    Zatrzymajmy tych kilka dobrych chwil
    Żeby było o czym śnić

    *✿*

    Dobranoc, dobranoc wszystkim sympatykom Impresji i Tobie Miła
    moja.:)))***..."Zatrzymajmy tych kilka dobrych chwil
    Żeby było o czym śnic"...Zatem ciepłych snów, najczulej.:)))***

    OdpowiedzUsuń
  29. I jeszcze zabisuję w kontynuacji :) na koniec dnia...z Krzysztofem Krawczykiem -

    * * *...Czwarta rano...* * *

    *❤️*✿*❤️*

    https://www.youtube.com/watch?v=n_2l-WLB4hI

    Czwarta rano z nieskończonym snem
    Stoję przy oknie
    Krótka noc pełna pięknych chwil
    Oddychasz zalotnie

    Nie pragnę niczego więcej
    Wystarczy Twój dotyk
    I miłość w powietrzu

    Czwarta rano radio ciągle gra
    tą samą piosenkę
    Lubię patrzeć, kiedy obok śpisz
    Wyglądasz przepięknie

    Nie pragnę niczego więcej
    Wystarczy Twój dotyk
    I miłość w powietrzu

    Nie pragnę...

    *❤️❤️*

    ...pa.:)))***



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie to piękne... bardzo moje klimaty :)* Słucham już od 20 minut i nie mogę przestać. "Czwartą rano" bisuję i bisuję... :)***
      Trochę się pospałam wczoraj po pączkowej uczcie. Wieczorem wpadły dzieciaki ze swoimi wyrobami z pizzerii. Są to włoskie pączki bomboloni, ręcznie robione, wypełnione nadzieniem crème pâtissière 🙂 A w tym kremie jest rum :) Chyba się cośkolwiek przejadłam, tym bardziej, że postawiłam swoją agrestówkę.
      Całusy za piękną dobranockę :)))***

      Usuń
  30. Witam w ostatni piątek lutego :)*
    Już nie jest tak całkiem ciemno :) Poranek pochmurny i zamglony, trochę siąpi, a za oknem nie do uwierzenia, +8 stopni :)
    Ostatnia pośpieszna w tym tygodniu już pachnie, a do niej może kilka słów na -

    *** Na dzień dobry ***

    Wczesny poranek błysnął różem,
    sen jeszcze drzemie pod powieką,
    wiatr się zaplątał gdzieś na chmurze,
    świetlistych wspomnień budzi echo.

    Gdy szarość nieba barwę zmienia,
    wszystko dziś do mnie mówi wierszem,
    chcę w twoich zamknąć się marzeniach
    i nie powrócić nigdy więcej.

    Nadzieja wschodzi po kryjomu,
    w zapachu kawy budzi myśli,
    tak dobrze mi. Nie mów nikomu,
    żeś znów tej nocy mi się przyśnił.

    Ewa Pilipczuk

    I ciepła przebudzanka do kawy ze Stanisławem Soyką - Niech całują Cię moje oczy.

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=h0mSm4BWD8s

    ... i już brykam do obowiązków. Udanego dnia z przebłyskami słonka :)*

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj Ewuniu :)
    Skoroświtkiem rozpoczęłam dzisiejszy dzień. To zapewne reakcja organizmu po wczorajszym pączkowaniu :-) Teraz witam zapłakany, świszczący w wentylacji dzień optymistycznymi słowami, bowiem trzeba sobie radzić z tym co za oknem :)

    dnia powitanie

    Noc ostatnim przytuleniem żegna
    świt szary, zbyt jeszcze nieśmiały
    sen powoli w przestrzeń odpływa...
    odwiedza cię magiczna chwila
    kiedy powraca świadomość istnienia
    a wraz z nią budzą się lęki i pragnienia

    To dzień jaśnieje nadzieją na powitanie
    myślami radosnymi wyjdź mu na spotkanie
    powitaj w progu jak przyjaciela swego
    on czuwał będzie przy tobie
    aż do wieczora późnego

    Aby oczy patrzyły i widziały
    usta mówiły, uszy słuchały
    ręce pracowały, nogi chodziły
    serce kochało i umysł był żywy

    Dać z siebie trzeba tak bardzo wiele
    aby ten dzień był dobrym przyjacielem...

    - Basia-Ewa

    Uśmiechniętego dnia na przekór wiosennym roztopom, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      A to sobie jeszcze poczekamy na wiosnę. Wicher duje, jakby chciał wszystkim głowy pourywać i jeszcze na dodatek co chwila sypie śnieg z deszczem. Morze marzec przyniesie coś bardziej optymistycznego, przecież w poezji znalazł swoje poczesne miejsce :)

      Emily Dickinson

      1320

      Drogi Marcu, przybywaj!
      Jakże się cieszę!
      Oczekiwałam cię wcześniej.
      Zdejmij kapelusz -
      Musiałeś iść pieszo -
      Ależ brakuje ci tchu!
      Drogi Marcu, jak się masz?
      I co jeszcze?
      Czy zostawiłeś Naturę w dobrym zdrowiu?
      Och, Marcu, chodź ze mną prosto schodami na górę,
      Mam ci tak dużo do opowiedzenia!

      Dostałam twój list, i są ptaki;
      Klony nigdy nie wiedziały
      Że przyszedłeś – Ogłaszam,
      Jak rosły ich czerwone twarze!
      Ale Marcu, wybacz mi –
      I te wszystkie wzgórza,
      Które mi zostawiłeś do barwienia;
      Nie były odpowiednio purpurowe -
      Zabrałeś to wszystko ze sobą.

      Kto tam puka? To Kwiecień!
      Zamknij drzwi!
      Nie chcę być ścigana!
      Nie odzywał się od roku
      Kiedy byłam zajęta.
      Ale drobiazgi wyglądają tak trywialnie
      kiedy wnet przyszedłeś,
      Ta wina jest równie droga jak pochwała
      A pochwała tak samo jak wina.

      1404

      Marzec to miesiąc oczekiwania.
      Rzeczy poza świadomością -
      Osoby z przepowiadania
      Przychodzą teraz z łatwością -
      Próbujemy niezłomność stosowną pokazać -
      Ale radość napuszona
      Zdradza nas jak swoje pierwsze zaręczyny
      To rzecz przez chłopaka zdradzona.

      z tomu “Collected Poems Complete and Unabridged”, 1991
      tłum. z angielskiego Ryszard Mierzejewski

      Skończyłam mój pracowity tydzień i mam nadzieję na znośniejszy pogodowo weekend. Przyjemnego wieczoru, Zuziu z uśmiechem i poczuciem dobrze spędzonego czasu :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      dziękuję stokrotnie za Emily :) Jest tak doskonała !
      Tym razem posadzę w Ogródku wiersz naszego rodzimego poety :)

      Marzec

      Marzec. Wracamy z parku. Wreszcie przeszła zima.
      Spod stopniałego śniegu wyjrzały murawy.
      Drzewa nagie lecz pierwsze kiełkują już trawy,
      Choć na stawie zielony, cienki lód się trzyma.

      Z upojonym wiosną wracamy oczyma,
      Krokiem lekkim, jak podczas tanecznej zabawy,
      Ulicą po słonecznej stronie idziem prawej,
      Za sobą ciepło słońca czujemy plecyma.

      W rozpiętych płaszczach śpieszą ochoczo przechodnie.
      Jacyś świeżsi, wesoło patrzą i pogodnie;
      Niańki z dziećmi wychodzą z ciemnych domów sieni.

      A my, pierwszą przechadzką dumnie upojeni,
      Idziem w miasto po płytach suchych już chodników.
      Z grudkami pulchnej ziemi na piętach trzewików.

      - Leopold Staff

      Do południa zmagałam się z okropnym deszczem i okropniejszym wiatrem. Później padał intensywnie śnieg aby pod wieczór wyjrzało piękne, czerwono zachodzące słońce. Pełen wachlarz :)
      Pogodnego i relaksującego wieczoru :)

      Usuń
    3. ... morze jest szerokie i głębokie, a marzec oczywiście "może" :))))

      Usuń
    4. U nas podobnie, Zuziu, choć już się uspokoiło przynajmniej z opadami, choć wietrzysko jeszcze wyje.
      A wracając do wierszy Emily Dickinson, jest w nich coś, co zawsze fascynuje świeżością i pozwala odnaleźć nowe wrażenia. To niesamowite w wierszach, które żyją własnym życiem w duszach czytelników tyle lat po śmierci poetki.
      Z nadzieją na dobry sen i miłe przebudzenie jutro...

      Emily Dickinson

      254

      " Nadzieja" jest tym upierzonym
      Stworzeniem na gałązce
      Duszy - co śpiewa melodie
      Bez słów i nie milknące -

      W świście Wichru - brzmi uszom najsłodziej -
      I srogich by trzeba Nawałnic -
      Aby spłoszyć maleńkiego ptaka,
      Co tak wielu zdołał ogrzać i nakarmić -

      Spiewał mi już na Morzach Obcości -
      W Krainach Chłodu -
      Nie żądając w zamian Okruszka -
      Choć konał z Głodu

      - tłumaczenie Stanisław Barańczak

      Bardzo mnie zmęczył nieznośny pogodowo piątek, chyba całe powietrze ze mnie uszło, no i ten wszechogarniający niechcemiś ;) Dobranoc, Zuziu, z podziękowaniem za poezję i do jutrzejszego ranka, pa :)

      Usuń
    5. Ewuniu,
      skupiłam się na przekazie myśli, a myśl jest optymistyczna :)

      1739

      Niektórzy mówią dobranoc - w nocy -
      Ja mówię dobranoc podczas dnia -
      Żegnaj - Oznajmiasz mi odejście -
      Dobranoc - Odpowiadam wciąż -
      Na pożegnanie, że jest noc
      I obecność świtu po prostu -
      Jego samego purpury na wysokości
      Porankiem nazywanej

      - Emily Dickinson

      Dziękuję za rozmowę poezją Emily. Życzę, aby niechcemiś wypoczął na tyle, że jutrzejszy dzień będzie chceniem ;-)
      Dobranoc, pa :)

      Usuń
    6. :)
      ... będzie nowy post :) Tylko nie tak z rana, dam sobie pospać. Do jutra, pa :)

      Usuń
  32. Chyba nam czas bryknąć w podusie. Już nic nie powiem o pogodzie, bo musiałabym użyć słów powszechnie uznanych za nieparlamentarne... Trzeba jeszcze coś lirycznego dopowiedzieć na pożegnanie dnia.

    ✿ܓ

    *** Magia słowa ***

    Tak trudno czekać dziś na wiosnę,
    gdy szary świt milczeniem chłodzi,
    resztka nadziei, trochę wspomnień
    u schyłku dnia w purpurze godzin,

    kwiat zasuszony magią lata,
    w nim zapach słońca, wiatru szelest,
    okruchy ciepła w strofy wplatam,
    gdy ledwo brzask za oknem dnieje.

    Dam tobie jasnych dni błękity,
    na grządkach myśli wzejdą maki,
    słowik zaśpiewa nam przed świtem,
    dzień się w kolorach znów zatraci.

    Tak mówisz, że to niemożliwe,
    poranki grzęzną w mgieł w firanach,
    więc usiądź przy mnie trochę bliżej
    i cicho szepnij mi – kochana...

    Ewa Pilipczuk

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miły :)))****... może być nawet bardzo cichym szeptem, pa...:)))****

    ... i za moment pokołyszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...no i niech będzie, co ma być... a kołysanka z wierszem Andrzeja Ozgi, wyśpiewanym przez Michała Bajora.

      *** Niebezpieczna Miłość ***

      https://www.youtube.com/watch?v=6Y7LJmN0x2c

      Tak chciałabym poznać Twoje myśli
      Aż po rozsądku kres
      Lecz takich marzeń, miła, ziścić
      Nie umie nawet bies
      Tu diabłu patrzą wciąż na ręce
      Ty w cieniu chowasz twarz
      Dla Ciebie z piasku bicz ukręcę
      Gdy tylko znak mi dasz

      To moja miłość
      Słodka, szalona
      Piekielna miłość
      Grzeszna
      To moja miłość
      Wskroś potępiona
      Przegrana
      Co tu kryć
      To moja miłość
      Trochę wstydliwa
      W dodatku
      Niebezpieczna
      Ta karczma, miła
      Rzym się nazywa
      I będzie, co ma być
      Co ma być

      Chociaż czekają na mnie w piekle
      Choć ze mnie drwi twój mąż
      Dziurką od klucza nie ucieknę
      Będę Cię kusił wciąż
      A gdy już będę Twym kochankiem
      Na względzie miej, że ja
      Ja jestem diabłem na dnie szklanki
      Trzeba mnie pić do dna

      To nasza miłość
      Słodka, szalona
      Diabelska miłość
      Grzeszna
      To nasza miłość
      Wskroś potępiona
      Przegrana
      Co tu kryć
      To nasza miłość
      Trochę wstydliwa
      W dodatku
      Niebezpieczna
      Ta karczma, miła
      Rzym się nazywa
      I będzie, co ma być
      Co ma być...

      ✿ܓ


      Czułe pa, do jutra :)))***

      Usuń
  33. Już nie śpię :)*
    i szykuję nowy wpis. Proszę o cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wstawiłam nowy post. Zapraszam :)*

      Usuń