sobota, 29 czerwca 2013

W kolejne lato

Trochę letnich foto-impresji z ogrodu i nie tylko. Drozd kwiczoł ze zdobyczą.
Przetacznik kłosowy.
Wiciokrzew.
Gailardia nadobna.
A zapach kwiatów lipowych i...
... szafir chabrów do porannej kawy :)
W kolejne lato

Czerwcowy ranek. Promień błyskiem
igra w fioletach macierzanki.
Musnął uśmiechem małą liszkę,
w gąszcz wiciokrzewu wpadł i zamilkł.

Lipy się kwietnie roztańczyły,
basem wtórują rude trzmiele,
smakuj więc ze mną każdą chwilę,
kiedy soczysta kipi zieleń.

Gdy czas maluje złotem pola,
wiatr czesze płatki wszystkim kwiatom,
przytul mnie w chabrach i kąkolach -
chcę z tobą wejść w kolejne lato.

85 komentarzy:

  1. Witaj Ewo:)
    Jako, że chabry kojarzą mi się z Festiwalem Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, pozwól zacytować fragment piosenki;

    "Chabry z poligonu,chabry z poligonu,
    Gdzie żołnierski trud.
    Chabry z poligonu niosę ci do domu,
    Bo w nich szczęścia łut.
    Chabry z poligonu tobie dziś przywożę,
    I aromat ziół.
    Chabry,polne kwiaty,kwitną o tej porze,
    Niech ozdobią stół.
    Chabry z poligonu wiozę ci do domu,
    Ten od serca dar,
    Chabry z poligonu,chabry z poligonu,
    Mój żołnierski skarb. "

    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Małgosiu:)
      Bardzo się cieszę, że zajrzałaś i rozśpiewałaś mi chabrowo dzień, dzięki za przypomnienie tamtej piosenki:)
      Kiedyś ten kołobrzeski przebój był częściej grany, teraz już prawie zapomniany, jak i poligony z chabrami... gdzie ich teraz szukać? Zboże też wolne od bławatnego szafiru, czasem gdzieś jeszcze na miedzy rozbłysną, jak te z mojej fotki...
      Pięknego weekendu Małgoś, ze wszystkimi urokami lata:)

      Usuń
    2. :)))

      Nienawidzę piosenek żołnierskich. Ileż w nich fałszu i mi się żle kojarzą:)
      Sto lat temu/ :)))) /, z okładem , kiedy służyłem ojczyżnie, w Zamosciu, kazali nam śpiewać piosenkę: Jej tytuł to: " W wojsku nie jest żle "..:)
      Owszem, żle nie było - było bardzo żle:)
      Wyobrażcie sobie, miłe Panie taką oto scenę:
      Upał, w cieniu ok. 35 stopni, my w pełnym rynsztunku... maski p.gazowe, płaszcze przeciw promieniowaniu atomowemu na grzbietach, na plecach - plecaki, karabin maszynowy, ładownica... Razem - to ok: 30 kg obciążenia.
      Słońce wypala - poprzez chełm - mózg, który zachowuje się jak: gotowane jajko w mikrofalówce...:) I marsz: lewa, prawa!
      Śpiew od czoła/!/, pada rozkaz! :)!
      Pot zalewa oczy, płynie do dołu, korzystając z prawa ciążenia...Po plecach, piersiach... chlupie już w butach... Do przejścia " tylko " 20 km!
      No to " radośnie " śpiewamy...
      Szło to jakoś tak:
      " Ledwie w oknach błyśnie nowy ranek,
      Dzień się budzi pełen niespodzianek.
      Niech nam ktoś - mówi - co chce...
      A my wiemy że:
      W wojsku nie jest żle...:))))
      Od tamtej pory - a minęło lat ok 40, mam zdecydowaną awersję - do wojskowych piosenek:)
      Z pozdrowieniami i humorem:
      Stanisław


      Usuń
    3. Ewo, żal pól i łąk ukwieconych makami i chabrami...takich jak pamiętam z dzieciństwa... ale na szczęście, przy odrobinie szczęście raczej można je jeszcze znaleźć...
      P. Stanisławie, a ja uwielbiam piosenki żołnierskie, uwielbiam :) pewnie dlatego, że w wojsku nie służyłam...nie wyczytuję w nich więc fałszu ;)

      Miłego weekendu:)

      Usuń
    4. Ja tak jak Meg lubię piosenki wojskowe.Co roku oglądałam kołobrzeski festiwal.
      Staszku czasy się zmieniły.Cała moja trójka była w wojsku (komandosi.artyleria,marynarka wojenna). Żaden nie narzekał chociaż tez do przysięgo dostali niezły wycisk.
      Pogodnego weekendu i pozdrowienia dla Iwonki :)

      Usuń
    5. Staszku:)
      Po takich przeżyciach nie dziwię Ci się, że wojskowe piosenki źle Ci się kojarzą; w czasach, kiedy służyłeś w wojsku, pewnie nie było zbyt lekko, a i dowódcy zdarzali się małpio złośliwi, z nieludzkimi pomysłami; współczuję i rozumiem :)
      Zaś chabry z poligonu w tej piosence, to przenośnia dotycząca Niebieskich Beretów, czyli Wojsk Obrony Wybrzeża. Nie wiem, czy takowe jeszcze istnieją, ale na szczęście zasadnicza służba wojskowa została zniesiona i nie ma przymusu męki na ćwiczeniach; tylko dobrowolcy doznają tych "przyjemności" :))
      Przy tym chabry z piosenki nawiązują do tych moich z fotki, chociaż w wierszu przeznaczyłam im inną, ale równie romantyczną rolę... ;-)
      Odpozdrawiam z humorem :)))
      I cóż tu winien młody, nastoletni chłopak, że tęsknił za dziewczyną, jako ten chaber na poligonie? Skojarzenie ładne ;)

      Usuń
    6. Meg, teraz chabry znajduję najczęściej na nieużytkach, przydrożach i miedzach. W zbożu zawsze były traktowane jako chwast i podlegały tępieniu przez rolników. Pewnie słusznie, ziarno powinno być czyste... ale to było dla nich najpiękniejsze tło, tak jak dla maków i kąkoli. Pamiętam i ja z dzieciństwa, jak plotłam z tych kwiatów wianki, jak się tylko do nich dorwałam :))
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    7. Witam Miłe Panie:)
      Wiem, że czasy się zmienły, że wojsko dziś jest zawodem - nie obowiązkową daniną - na rzecz państwa.
      Dlatego - zaznaczyłem - że piszę humorystycznie:)
      Jednakże moje wspomnienia - dziś zupełnie neutralne -czasem przepełnione humorem, były faktem.
      Mam charakter mało-militarny, a ograniczenie - czy wręcz: pozbawienie wolności, stanowiło dla mnie - duży, nieakceptowalny, problem:)
      A jak będzie odpowiednia okazja... to opiszę Wam, jak wtedy - w Zamościu - pewien " kształcuny " sierżant uczył mnie: jak napełnić furę gnojem, stojąc w nim po kolana:)
      Był lepszy! I skwitował ten " sukces " wnioskiem słownym, skierowanym do mnie:
      " K...a, czego was tam w tych szkołach teraz uczą " ? :))))
      Miłego popołudnia:)
      Stanisław

      Usuń
    8. ...eh Ewo, poruszasz struny, delikatne struny mych wspomnień...ubiegłej niedzieli wyruszyłam na poszukiwanie maków i chabrów, oto co znalazłam, oto co mi się przypomniało i zamarzyło

      http://megg68.blogspot.com/2013/06/maki.html

      :)

      Usuń
    9. Staszku:)
      Żałuję, że nie poznaliśmy się, gdy byłeś w Zamościu; ja byłam tylko 70 km dalej na północny zachód... moja ci Lubelszczyzna, mój ci Zamość roztoczański :))) I może bym wtedy dostała od Ciebie chabry z poligonu? Kto wie...;-)
      Swoją drogą też bym się nie nadawała do wojska, bo nie cierpiałam nawet skoszarowanych kolonii i ich okropnego drylu; źle znoszę życie stadne.
      Teraz to masz dobrze, jak złapiesz "nerwa", to zawsze masz w odwodzie spacer nad morzem :)

      Morze koi nerwy

      To rozpacz:
      niby dość schludnie się noszę,
      a nerwy jak stare kalosze.
      Zupełnie w strzępach!
      I co robić doktorze?

      Rzekł, żebym jechał
      koić nerwy nad morze
      Morze - Polskie Morze
      tak szumi bez przerwy,
      że aż dziwne:
      polskie - a łagodzi nerwy.

      Stanąłem nad brzegiem
      z morzem oko w oko -
      i tam całą filozofię pojąłem!
      Głęboko
      Nie odpowiada mi jedynie
      to, co Heraklit rzekł w zadumie:
      Że - panta rhei,
      czyli - wszystko płynie.
      Nie wszystko.
      Ja nie umiem.
      Na morzu fale - na falach boje,
      a ja się też...
      Dziękuję, postoję.

      Za to, o Morze, będę teraz snuł
      w rymach uroki Twoje wszystkie:
      oto pas graniczny,
      a od pasa w dół
      to Życie towarzyskie!

      Plaża - leżaki - parasole,
      słowem Riviera i Miami -
      i jakaś babka w moim grajdole...
      Z wnuczkami.
      Wnuczków z tą babką było troje,
      i ja,
      który nerwy koję.

      W krąg setki opalonych ciał,
      dosłownie ciało za ciałem,
      ciała mizerne
      i ciała na schwał,
      a dalej - pewnie woda,
      jeszcze nie widziałem.

      Bo w sercu już dylemat
      i zgaduj-zgadula:
      tu hoża blondyna,
      tam krucza czarnula
      (wspaniałe dwie dziewoje),
      a ja - nieszczęsny
      usiadłem najgorzej:
      na skrzyżowaniu kruczej i hożej!
      I jak rzeż te nerwy ukoję?

      Lecz potem znikły mi z oczu
      (na szczęście),
      bo się robiło coraz ciaśniej,
      gęściej,
      aż wreszcie w gąszczu
      brzuchów i nóg
      ledwiem sam siebie rozróżnić mógł -
      i kiedym chciał się
      podrapać w łopatki,
      to się okazały nie moje.
      Sąsiadki.

      Gdy wszakże sportowcy jacyś (oldboye!)
      podwinęli pod siebie nogi - ale moje,
      krzyknąłem tragicznie jak lord Byron:
      - Ludzie, odsłońcie mi nieba!
      Ludzie przysięgam,
      ja jestem non-iron,
      mnie prasować nie trzeba!

      Wtedy wywlekli spod zwału ciał
      zbiedzone ciało moje,
      krzycząc: "Przecież sezon!"
      i "Czego pan chciał?!"
      Ja? Nic...
      Ja nerwy koję...

      Dopiero potem jeden z marynarzy
      pocieszył mnie w tej bidzie:
      "Jutro już będzie spokojniej na plaży.
      Sztorm idzie!"

      - Marian Załucki

      Pięknego spaceru Staszku, pewnie jutro sztormu nie będzie. Pozdrawiam z uśmiechem :)))

      Usuń
    10. Małgosiu, pięknie dziękuję za maki, zaraz do nich zajrzę:)

      Usuń
  2. Dzień Dobry Ewo:)

    Przesyłam Ci powiew delikatnego, nadmorskiego wietrzyku. Załączam muszelki znalezione na plaży, opakowane zapachem: morza przesyconego jodem.
    Jako podkład muzyczny - w tle - słychać spokojny szum fal - delikatnie muskających piaszczysty brzeg:) Sielską atmosferę zakłócają jedynie wrzaskliwe mewy, spierające się o jakiś " smakołyk "...., a może o względy samiczki/?/
    Teraz: zamknij oczy i sobie to wszystko wyobraż... Wiem, że potrafisz:)
    Z braku możliwości załączania linków - posłużyłem się grą na wyobrażnię :)))
    Gorąco pozdrawiam
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Staszku:)
      Cudne te Twoje dzisiejsze skarby; smakuję je wszystkimi zmysłami, bo uwielbiam nadmorskie letnie plenery, które pamiętam z bardzo odległych lat. Tak się w nich rozmarzyłam, że kto wie, może na przyszły rok choć na parę dni wpadnę nad morze? W tym roku z kasą kruchutko... więc w sierpniu będzie bliskie Roztocze, też urokliwe :)
      Dzisiaj sobotnie zakupy, sprzątanie i pichcenie, a jutro może jakiś wypad nad Wisłę? O ile nie będzie ciapało...
      Na razie u mnie ładne słonko i letni pejzaż nieba z białą pianką chmur, ciepło takie jak lubię - 22 stopnie.:)
      Najserdeczniej pozdrawiam ze wszystkimi zapachami lata:))

      Usuń
  3. Dzień dobry w sobotni poranek :)
    Hmmmm...Rozkąkoliłaś się i rozchabrzyłas Ewo;)
    To mi tylko pasuje dzisiaj Maria Pawlikowska - Jasnorzewska:

    Złote myśli kobiety

    Zalotność jest pachnąca i różowa,
    a mądrość żółta i sucha.

    Wolałabym, by mnie Mickiewicz chciał całować,
    niż by mnie chciał słuchać.

    Jeśli Serafinowie, Potęgi i Trony
    nie patrzą na kobietę męskimi oczyma,
    nie warto iść do nieba po gościńcu stromym:
    nic tam nie ma.

    Niechaj śmierć mi nie będzie niewiastą w całunach,
    lecz mężczyzną o bujnych ramionach;
    a pęknę w jego ręku jak dzwoniąca struna
    roześmiana i rozmarzona.

    Życie zaś niech mnie niesie ku złotej Cyterze
    na tęsknym, rozkołysanym okręcie:
    chcę na pokładzie bezsilnie leżeć
    w nie kończącym się święcie...

    * * *
    Słonecznego i uśmiechniętego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I muzyczny załącznik :)

      Przytul mnie mocno -SEWERYN KRAJEWSKI

      http://www.youtube.com/watch?v=nvEKfUeg_Ys

      Zdjęcia świetne. Szczególnie przypadł mi do gustu drozd.:)

      Usuń
    2. Witaj Izo z letnim słonkiem:)
      Cieszę się, że spodobały Ci się fotki, dziękuję bardzo:) A skoro spodobał Ci się drozd z liszką w dziobie mam dla Ciebie letnie impresje spod pióra Stanisława Kruszewskiego.

      Lato w mieście

      Gorące miasta dyszą w skwarze
      Ulice puste jak wymarłe
      Bo co się w mieście może zdarzyć
      Gdy dręczy upał i jest parno?

      Ranek ptakami rozśpiewany
      Widziałem wróbla na balkonie
      Na parapecie ruszył w tany
      W gałęziach brzózki skrył ogonek.

      Bo tam potomstwu przyniósł liszkę
      Małe wrzeszczały jak szalone
      Czy je widziałem? Hm... nie wszystkie
      Impresja moja zakończona.

      ***

      Letniego ciepełka (bez upałów) i ciekawych plenerów foto na dziś i jutro:)
      I zaraz poszukam coś muzycznego do wtóru...

      Usuń
    3. ... a skoro przytul, to oczywiście obejmij też, obowiązkowo... ;))

      SEWERYN KRAJEWSKI Obejmij mnie

      http://www.youtube.com/watch?v=KAy9G6lDkiA

      Jeszcze chwila, i pomknę na rynek po świeże ogórki i resztę zieleniny. Marzą mi się małosolne... :))

      Usuń
    4. ...a jeśli przytul, obejmij to i...buzi daj:)

      http://www.youtube.com/watch?v=3BG8Uzg6maA

      :)

      Usuń
    5. :)))
      Dzięki Meg.Nie znałam tego :)
      No to cmok;)))

      Usuń
    6. ... o ranyjulek, i ja to pierwszy raz słyszę :))) Świetnie się skacze przy tej piosence, bardzo rytmiczna i do letnich pląsów w sam raz.
      Buziaki :)))

      Usuń
    7. Oj Ewo narobiłaś mi apetytu na ogóreczki. Pobiegłam na ryneczek i kupiłam już gotowe. Pachną w całym mieszkaniu :)

      Dlaczego ogórek nie śpiewa

      Pytanie to, w tytule,
      postawione tak śmiało,
      choćby z największym bólem
      rozwiązać by należało.

      Jeśli ogórek nie śpiewa,
      i to o żadnej porze,
      to widać z woli nieba
      prawdopodobnie nie może.

      Lecz jeśli pragnie? Gorąco!
      Jak dotąd nikt. Jak skowronek.
      Jeśli w słoju nocą
      łzy przelewa zielone?

      Mijają lata, zimy,
      raz słoneczko, raz chmurka;
      a my obojętnie przechodzimy
      koło niejednego ogórka.

      K.I. Gałczyński

      Za to ja śpiewam z radości bo ogóreczki pyszne :)
      Miłego popołudnia :)

      Usuń
    8. ...takie disco-polo, ale przyjemne :)
      Miłego weekendu Wszystkim!
      :)

      Usuń
    9. Izo, moje właśnie zostały upchane do słoja, pewnie od jutra zacznę degustację :)
      A tu przepis na wyśmienite małosolne dla leniwych; próbowałam, po prostu pycha, roboty góra na 15 minut, a gotowe za pół godziny.

      http://kresy24.pl/35800/ogorki-malosolne-dla-leniwych/

      Następnym razem będą takie:)
      A ogórek śpiewa, śpiewa... Kiedyś zaprotestowałam "lirycznie" i odważyłam się podjąć dyskusję z Mistrzem.

      Nie śpiewa?

      On nie śpiewa?! - jestem anty!
      - choć tak głosił Mistrz Konstanty -
      ja zaś mówię Jemu szczerze,
      że w te brednie, to nie wierzę!

      Gdy ogórka w słoik wbiją
      śpiewa nam „O sole mio”,
      bo za słonkiem jest stęskniony,
      gdy się kisi posolony.

      Kiedy leży na zakąskę,
      wtedy niczym słowik kląska
      z podchmieloną lekko zgrają
      i „Górala” ton podaje.

      Nuci gościom, gdy ich zmorzy,
      „Wszystkie rybki śpią w jeziorze”,
      a więc, Mistrzu mój szanowny,
      śpiew ogórka - nieodzowny!

      ...:)))

      Usuń
  4. Już lato!
    Dobrze, że nareszcie jest i szkoda, bo po nim przyjdzie jesień.
    Lato zbyt krótko trwa.
    Nie mam głowy do wierszy, bo jestem na etapie "zagarniania" w jedno miejsce wszystkiego co powinniśmy zabrać ze sobą. A i "chałupy" nie można zostawić jak po pożarze.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ozonko:)
      Mój urlop dopiero od 12 sierpnia, zazdraszczam Ci więc bardzo, bo niedługo będziesz miała dni świętego Lenia ;)

      Wspomnienie

      Śródleśna polana,
      Zaciszna, samotna,
      Poranna, lipcowa,
      Żywiczna, paprotna.

      Wakacyjne niebo...
      Wagarowe chmury
      Płyną po nim leżąc
      Brzuchami do góry.

      Otchłanie próżniactwa,
      Gnuśności głębiny!
      Dzień świętego Lenia,
      Moje imieniny!

      Nawet drgania listka
      Ucho nie posłyszy,
      Brzęczy tylko mucha,
      Główna struna ciszy.

      Zielone mchy echem
      Dawności jaśnieją...
      Czerwone poziomki
      Dzieciństwem wonieją...

      Wspomnienie z bezdenną
      Paszczą przy mnie siadło,
      Wtem: Kłap! - i poziomki,
      I mnie z nimi zjadło.

      - Leopold Staff

      Znam ten przedwyjazdowy "sajgon" w chałupie; więcej mam roboty z jego ogarnianiem, niż z pakowaniem. Też nie lubię wracać do totalnego chaosu po urlopie, bo cały wypoczynek natychmiast biorą diabli.
      Pięknej pogody i wielu radosnych chwil na wakacjach:)

      Usuń
    2. Dziękuję:) Będę tam, gdzie ostatnio lubię jeździć. Pogodę wolę skromniejszą, bo słońce mnie zagania do pokoju. W ubiegłym roku dostałam okropnej wysypki od słońca. Przeszła mi jak mieliśmy wracać. Ironia losu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. :) Ja też nie lubię upałów, ale do słońca mam na szczęście "właściwą" karnację. Tylko za skarby świata nie uleżę plackiem, bo za gorąco i za nudno ;) Opalam się wystarczająco na wędrówkach.
      Pa:)

      Usuń
    4. Tak jest najlepiej. Nie rozumiem tych leżących na plaży plackiem. Wolę czynną formę wypoczynku. Cokolwiek, byle się ruszać. Ja zwiedzam co mogę:)
      Pa:)

      Usuń
  5. Witam letnim przedwieczorem :)
    Delikatne ciepło, piękne obłoki i zapachy kwitnących lip... cudny czas :)
    Może warto posłuchać trochę romantycznych utworów w mistrzowskim wykonaniu zespołu IL Divo? Właśnie dostałam na pocztę osobistą ofertę od YT pod tytułem "To ci się może spodobać. Nowe nagrania". A więc proponuję koncert, w skład którego wchodzą takie utwory:

    1.- My Heart will go on (Il mio cuore va)
    2.- I will always love you (Siempre te amaré)
    3.- Can't help falling in love
    4.- Alone (Solo)

    New songs Il Divo - The Greatest Hits

    http://www.youtube.com/watch?v=zdFjyxzoYgU&feature=em-hot-vrecs

    Nie gwarantuję, że kiedyś nie były grane w ogrodzie, ale są tak niezwykle piękne, że nie mogę się oprzeć. Przyjemnych wrażeń muzycznych... :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Ewo :)
      Cudny koncert.Dziękuję. Wysłuchałam przy wgrywaniu zdjęć :)
      Niestety nie poleżałam jak mi radziłaś.Poniosło mnie nad jezioro...Miałam nosa. Czekały tam na mnie łabędzie z młodymi.
      Sesja się udała i jestem happy :)))

      "Jezioro łabędzie"- Piotr Czajkowski

      http://www.youtube.com/watch?v=C7Yi0CdtTc4

      ...:)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Izo:)
      Bardzo ładny klip, skojarzenie baletu z baśniowymi ptakami i ich tańcem, a o muzyce już nie wspomnę, bo Czajkowski niezmiennie mnie zniewala. Dziękuję i cieszę się, że udał Ci się spacer.:)
      Na wieczór dedykuję Ci trochę letniej poezji spod pióra Zofii Szydzik.

      lato

      w kropli brylantowej rosy przegląda się cudnie
      o poranku przysłuchując się ptaków trelom
      to zza obłoku promykiem słońca mrugnie
      to zaleje złotem łąkę pracowitym trzmielom

      lubi się bawić i zachwycać jak dziewczę młode
      malując pejzaże – igra - kolorem i odcieniem
      tańczy z zefirem przy stawie muskając lekko wodę
      o zmierzchu spada do stóp kochanków – marzeniem

      nęci zapachem ściętych traw i ziół upojnych
      zwiewnie kołysze łanami złocących się zbóż
      gdzie chabry kąkole i czerwień maków strojnych
      jak pąsowe wykrzykniki - to lato...lato już…

      a nocą – zagląda do naszych okien - księżycem
      patrzy ciekawie i mruga zalotnie gwiazdami
      i chciałoby się ten złoty denar dłońmi pochwycić
      niestety – on z promieni złotej tęsknoty utkany

      ***

      ... u mnie właśnie złoty rogalik wtoczył się na niebo i ciekawie zerka mi przez firankę :)

      Usuń
    3. Dziękuję :)
      U mnie księżyc schował się pod kołderkę z chmur :)
      A ja już jestem z bajką na dobranoc ;)

      Elżbieta Adamiak - Wyczaruję ci bajkę (Półsenne nuty)

      http://www.youtube.com/watch?v=9aiZn1PliX0

      Dobranoc Ewo i Liryczni...bajecznych snów :)

      Usuń
    4. Milutka ta bajka, dziękuję Izo:)
      A do bajecznych snów powinno się dobrze wkomponować marzenie miłosne Ferenca Liszta w wykonaniu Marka i Wacka.

      http://www.youtube.com/watch?v=anF_WzW-TbQ&feature=relmfu

      Dobranoc Izo, snów pięknych, jak czerwcowa noc :)

      Usuń
    5. Hmmmm....dziękuję, pa :)

      Usuń
  6. Dobry wieczór na dobranoc.:)***

    Pracowita sobota powoli odchodzi. Czas więc uczcić jej odejście kielichem Letniego wina ...nalewanego przez Nancy Sinatra...:)

    ***..."Summer Wine"...***

    http://www.youtube.com/watch?v=325jxJIJkJM

    *** Wina dzban ***

    Me usta jak maliny,
    wiśniowy oczu blask,
    w anielskim pocałunku
    młodego wina smak...
    ------------------
    Szedłem przez senne miasto, żar się z nieba lał,
    mych srebrnych ostróg brzęk wydzwaniał równy takt.
    Ujrzałem ją w ogrodzie - rączką dała znak,
    wejdź - dam Ci miłość mą, dam wina dzban,
    o wina dzban.

    Me usta jak maliny,
    wiśniowy oczu blask,
    w anielskim pocałunku
    młodego wina smak.
    Zdejmij ostrogi srebrne,
    rozgość się jak pan,
    niosę Ci miłość mą i wina dzban,
    o wina dzban.

    Już język mi się plącze, wino jest jak miód,
    chciałem ją objąć czule lecz się zwalam z nóg.
    Ona mi szepcze miły, dziś nie będziesz sam,
    daję Ci miłość mą i wina dzban,
    znów wina dzban.

    Me usta jak maliny ,
    wiśniowy oczu blask,
    w anielskim pocałunku
    młodego wina smak.
    Zdejmij ostrogi srebrne,
    rozgość się jak pan,
    niosę Ci miłość mą i wina dzban,
    o wina dzban.

    Budzi mnie chłodny ranek, słońce świeci w twarz.
    Ostrogi gdzieś przepadły, głowa pęka w szwach.
    (łeb mi trzeszczy w szwach.)
    Talarów trzos zabrała, został wspomnień czar,
    jej pocałunków smak i wina dzban,
    o wina dzban.

    Me usta jak maliny,
    wiśniowy oczu blask,
    w anielskim pocałunku
    młodego wina smak.
    Zdejmij ostrogi srebrne,
    rozgość się jak pan,
    niosę Ci miłość mą i wina dzban,
    o wina dzban.

    ***

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła Moja.:)***..." niosę Ci miłość mą i wina dzban " - :)))***...i najczulej.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      ... i chyba już teraz będzie dobrze, odetchnęłam... :)***
      Po raz drugi zamieszczę więc moje Słowo dobranocne z wierszem Szaroburego i kołysanką, może już nie zniknie...

      ***

      w polu mak krwiście się mienił
      złociście iskrzy się zboże
      kłosy się chylą ku ziemi,
      a błękit spaliły zorze
      w kępie wiatr się zatrzymał
      zadziwia go nagła tak cisza
      słońce strudzone odpływa
      na zachód, tam jego przystań...
      w gasnącym blasku, w czerwieni
      spalony słońcem dzień kona
      z nieba zmrok spływa ku ziemi
      do snu cię utulę w ramionach.

      Dobranoc, dobranoc Liryczni i Ty mój Miły :)))*** ... tulę Cię do snu, najczulej :)))***
      ... i za chwilę kołysanka...

      Usuń
    2. ... kołysankę zaś zaśpiewa Garou, a właściwie Pierre Garand: Aimer d'amour - Kochać miłością...

      http://www.youtube.com/watch?v=Zpkloia7vSA&feature=related

      ***Kochać miłością***

      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie
      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie

      Odkąd jesteś tutaj
      Myślę tylko o tobie
      Zajmujesz cały mój czas
      Jesteś wszystkim na co czekam
      Potrzebuję cię kochać
      Rozumieć cię i być kochanym
      Brać cię w moje ramiona
      I ty wiesz dobrze, dlaczego

      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie
      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie

      Trzeba iść razem
      By lepiej się rozumieć
      A zwłaszcza by zapomnieć
      O tym co było kiedyś
      Jeszcze jeden raz
      Być może to ostatni raz
      To łatwe dla ciebie
      To łatwe dla mnie

      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie
      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie

      Miłość nie przychodzi często
      Pukając w dobrym momencie
      Gdy wychodzi ci naprzeciw
      Trzeba umieć ją przyjąć
      Mamy tylko jedną szansę
      I dlatego jesteśmy razem
      Nie zastanawiając się co robić
      Trzeba pozwolić czasowi działać

      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie
      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie

      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie
      Kochać miłością
      To kochać jak ja kocham ciebie
      ***

      ... "mamy tylko jedną szansę"... i sto buziaków na dobranoc, pa :)))***

      Usuń
  7. Witam w ostatnią niedzielę czerwca :)*
    Tak szybko nam ten czerwiec ucieka, właściwie już prawie uciekł...
    Mnóstwo słońca i parę malowniczych obłoków, ciepło letniego poranka powoli sączy się przez otwarty balkon.
    Dzień, jak promienny uśmiech, świetliste smugi już tańczą na firance, a za oknem ptasi koncert na pełną, letnią orkiestrę.
    Duuuży dzbanek aromatycznej czarnej niepospiesznej dla Wszystkich i na powitanie przypomnę swoje świetliste strofy.

    Smuga

    Brzask zagląda w okno nieśmiałym promieniem,
    za chwilę się ptaki na dobre rozbudzą,
    szybko zanikają wydłużone cienie,
    ustępując miejsca bladozłotym smugom.

    Jedną chwytam w dłonie, list do ciebie piszę,
    ze słów najpiękniejszych, zrodzonych z zieleni,
    dodam barwy kwiatów, wplotę w ranka ciszę,
    by dzień kolorami jasnymi się mienił.

    Czy list mi się uda? Smugą wiersz przesączam,
    w sygnałach świergotów, z nadziei podnietą,
    aby twój poranek zalśnił pełnią słońca
    przesyłam go tobie. Zwyczajna kobieta.

    EP

    ... i załącznik do wiersza z lekkim porannym bluesem w wykonaniu Diany Krall - S' Wonderful. (To jest piękne).

    http://www.youtube.com/watch?v=6mM2HkNE1nA

    Pogodnego dnia Wszystkim z cudnymi, letnimi klimatami:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w słoneczny niedzielny poranek :)
      ;)))
      Zanim do mnie napiszesz - Krystyna Konarska

      http://www.youtube.com/watch?v=r5ppxYZxa7c

      Udanej niedzieli Zwyczajna Kobieto i Bywalcy...:)

      Usuń
    2. Dzień dobry Izo:)
      Rozpoczął się piękny, wakacyjny czas, wprawdzie nie dla zwyczajnych kobiet pracujących, ale co nieco z tych klimatów można i weekend liznąć... ;-)

      Wakacje i Miłość - Krystyna Konarska

      http://www.youtube.com/watch?v=nxexyDIQ0KI

      ... dziś obowiązkowy plener, grzech byłoby siedzieć w domu w taką niedzielę. Tobie też życzę wszystkich letnich przyjemności :)

      Usuń
    3. Jutro jadę! Żebym tylko dała radę zobaczyć wszystko co zaplanowałam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Ozonko, życzę Ci udanego wyjazdu i spełnienia wszystkich planów. Pogody nieupalnej, ale bezdeszczowej, zdrowia, pięknych plenerów foto i wspaniałego wypoczynku.
      Wracaj z pięknymi wrażeniami, pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    5. Udanego wypoczynku i pięknej pogody Ozonko. Serdeczności :)

      Usuń
    6. Mam nadzieję, że wszystko co zaplanowałam, zobaczę. Pogoda ma być słoneczna z przelotnymi opadami. Zdjęcia powinny być udane:)
      Dziękuję z życzenia. Wzajemnie przyjemnych urlopów:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    7. Dobry wieczór Ewo:)
      Dziękuję za morskie klimaty.W przyszłym tygodniu wybieram się nad morze...:)
      To na dobranoc przyniosłam wiersz z morzem w tle ;)

      Zakochani nad morzem

      Zakochani przechodzą patrząc sobie w oczy.
      Opaleni, chudzi, wysocy.
      Południe jest złote. Lecz dla nich jest czarne
      od marzeń o nocy.

      Idą prędko, poważni bez przyczyny.
      Uciekają od ludzi, od hotelowych gości.
      Tam, daleko, gdzie o miłości szumi ocean siny,
      usiądą przy sobie jak posążki z gliny.

      Powrócili. Zagubili się w tłumie.
      Każdy się do nich uśmiecha, lecz nikt do nich mówić nie umie,
      I tylko orkiestra jak siostra śpiewająca w dalekim kiosku,
      tylko ona jedna ich rozumie.

      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Dobranoc Ewo i Ogrodnicy niech szum morza ukołysze nas do snu :)

      Kołobrzeg 2011 - morze po zachodzie Słońca

      http://www.youtube.com/watch?v=x53ruHT-GDE

      ...:)

      Usuń
    8. Dobry wieczór Izo:)
      Przez parę godzin trwała weryfikacja mojego konta w google, gdyż miałam komunikat, że "odczytujemy na koncie nieuprawnione działania".
      Teraz już jest dobrze i za chwilę poszukam Ci dobranocki:)

      Usuń
    9. ... i już dla Ciebie dobranocny erotyk Jerzego Harasymowicza.

      Pod miłorząbem

      Stali pod miłorząbem
      do pasa w zielu wrzącym
      trzmielem i pożądaniem
      wróblami i oddaniem

      Jak wilga nuciła - mój miły
      rzekł jej - kochanie - pod miłorząbem
      słonecznik w bok twarz uchylił
      jej piersi straciły rozsądek

      I zaczął gwałtownie na niej
      rozrywać suknie jak niebo
      i góry zaczęły odpływać
      i świat był bardzo daleko

      Rozsądne zostało tylko
      to wilgi zielone oko
      lecz nie patrzyło na trawy
      bo śpiewało wysoko

      Dobranoc Izo, śnij z zielonym okiem przyrody, pa :)))

      Usuń
    10. ;)))
      Dziękuję.Cieszę się,że już wszystko w porządku. Pa :)

      Usuń
  8. ***...Oplatanie...***

    Oplotę cię jak wiciokrzew
    Czepnymi ramionami
    Ty znowu się uśmiechniesz
    To coś jest między nami.

    I już mi się nie wyrwiesz
    Na żadną obcą stronę
    Zostaniesz już przy lwie
    Tak nam już jest sądzone.

    A gdybyś chciała uciec
    Jak kwiczoł tam wysoko
    W zielonych liści cień
    Wypatrzy cię tam moje oko.

    Więc dam ci taką radę
    Co już jest zaplecione
    Nie licz na żadną zdradę
    Czas śpiewać nam kanconę.

    autor : Jasiek juhas

    :)))***


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry przy niedzieli.:)*

      Przywitam Was piosenką Chrisa Rea - "Poszukując lata"

      http://www.youtube.com/watch?v=DXFIMpQDGhk

      oszukując lata

      Spójrz uważnie w oblicze kwietnia
      Wyraźnie zachodzą jakieś zmiany
      Poszukując lata

      Oczy przybierają osobliwe spojrzenie
      I pozostawiają za sobą wiosenne dni
      Wyruszają na poszukiwanie lata

      To nie jest zabawa w pocałunek i odpowiedź
      Nieporządek, który tak dobrze znasz
      Wyrusza na poszukiwanie lata

      Czas nadszedł więc też musi odejść
      By odegrać tę pasję, która tak cię straszy
      Poszukując lata

      Pamiętasz, ukochana, że było tak samo
      Rozdrapywaliśmy i kaleczyliśmy nawzajem nasz narastający ból
      Poszukiwaliśmy lata

      Wciąż pozostaję w mocy tych właśnie dni
      Z palącym pragnieniem, by odlecieć daleko stąd
      Wciąż poszukuję, poszukuję lata.

      Tak mam że poszukuję lata. Cłodno, chmurno i siąpi.
      Pozdrówka ślę z uśmiechem.:)*

      Usuń
    2. Bry Jasieńku na przedwieczór:)*
      Śliczne to Twoje "Oplatanie", zauroczyłeś mnie swoimi strofami... Spóźniłeś się dosłownie o kilka minut, zamknęłam lapka prawie równo z Twoim wpisem, a teraz mam przemiłą niespodziankę na wejście. Dziękuję bardzo :)***

      Dam ja się opleść Tobie,
      przytulę Cię w przytuliach,
      pośród kwiatowych zdobień,
      Ty Romeo, ja - Julia...

      I już się nie wyplączę,
      bo słodko w Twych ramionach,
      na żadną obcą stronę -
      no, wreszcie się przekonasz.

      I nigdzie nie odfrunę,
      oddam się w Twoje ręce.
      Zagrasz na czułej strunie...
      czy trzeba nam coś więcej?

      :)))***

      U mnie nic nie siąpiło, chociaż niebo granatowe od chmur i nieco chłodno... właśnie wróciłam z nadwiślańskich plenerów.
      ... już zasiadłam pod wierzą i sto tysięcy buziaków na wieczór ślę :)***

      Usuń
    3. ... no i jeszcze zaproszenie do Niebieskiej kafejki...

      Chris Rea - The Blue Cafe

      http://www.youtube.com/watch?v=8laxBKwmxFQ&feature=player_embedded

      Mój świat to kilometry niekończącej się drogi
      Która pozostawia za sobą ślad niespełnionych marzeń
      Gdzie byłeś? - słyszę jak mówisz -
      Spotkam się z tobą w "Blue Cafe"
      Ponieważ właśnie tam ta, która wie
      Spotyka tego, który nie dba o nic
      Karty losu
      Starszy pokazał młodszej,
      która ośmieliła się podjąć ryzyko
      że on już nie powróci

      Gdzie byłeś?
      Dokąd zmierzasz?
      Chcę wiedzieć, co nowego
      Chcę iść razem z tobą
      Co widziałeś?
      Co nowego wiesz?
      Dokąd zmierzasz?
      Bo chcę iść razem z tobą.

      Więc spotkaj się ze mną w "Blue Cafe"

      Koszt jest wielki a cena wysoka
      Pożegnaj się ze wszystkim, co wiesz
      Twoja niewinność i niedoświadczenie
      Nie mają teraz znaczenia

      Bo to jest tam, gdzie ta która wie
      Spotyka tego, który nie dba o nic
      Gdzie byłeś? -
      Słyszę jak mówisz -
      Spotkam się z tobą w "Blue Cafe"

      Więc spotkaj się ze mną w "Blue Cafe"

      Koszt jest wielki a cena wysoka
      Pożegnaj się ze wszystkim, co wiesz
      Twoja niewinnośc i niedowiadczenie
      Nie mają teraz znaczenia

      Bo to jest tam, gdzie ta która wie
      Spotyka tego, który nie dba o nic
      Gdzie byłeś? -
      Słyszę jak mówisz -
      Spotkam się z tobą w "Blue Cafe"

      Więc spotkaj się ze mną w "Blue Cafe"

      :)***

      Usuń
    4. Odpowiadając Tobie, posłużę się wierszem Adama Zagajewskiego -

      ***...Dla ciebie...***

      Dla ciebie

      Dla ciebie - może śpisz teraz, w chmurze
      wełnianych snów - piszę nie tylko ten wiersz.
      Dla ciebie, zwycięskiej, uśmiechniętej, pięknej,
      ale także dla ciebie smutnej, pokonanej

      (chociaż nigdy nie zdołam zrozumieć,
      kto mógłby pokonać ciebie!),
      dla ciebie nieufnej, niespokojnej,
      dla ciebie piszę wiersz za wierszem,

      jakbym chciał któregoś dnia - jak żółw
      - dotrzeć, przy pomocy niedoskonałych słów
      i obrazów, tam, gdzie ty jesteś już od dawna,
      tam, gdzie ciebie zaniosła błyskawica życia.

      :)))*

      Usuń
    5. ... dziękuję Kochany, przepiękny wiersz :)***

      Usuń
  9. ... Ewuniu, pomachanko, bloggerek znów głodny ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wieczór nadchodzi, pomachanko, blogger łyka jak napiszę więcej niż jedno zdanie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry pięknym, słonecznym popołudniem :)))

      Następne lato przed nami, a kilka już ich przeżyłam na Ogródkowych grządkach. Na dzisiejsze popołudnie proponuję lato pachnące malinami :)

      Malinowe lato ściele się nam do stóp,
      pszczelim koncertem, słodyczą woni
      kwitnących róż, pękatych owoców,
      spływa jak balsam na poranione
      pośpiechem, zgubione wcześniej dni.

      Wykrada szeptem nasze serca i dusze
      potargane wichrem codzienności,
      roztacza uroki swe i prosi, żeby brać,
      zostawia usta nabrzmiałe malinami,
      w pełnym słońcu zupełnie bez tchu...

      - aurelia Malinowe lato.

      ... pięknych chwil z niedzielnym popołudniem :)

      Usuń
    2. Dzień dobry Zuziu:)
      Blogger zatrzymał tylko raz, więc wydobyłam z poczty Twój popołudniowy wpis. I wcale nie jestem przekonana, czy to blogger, bo nikogo więcej nie łyknął. Coś jest nie tak z przesyłem z Twojego kompa, nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. Może poradzisz się jakiegoś fachowca?
      Mam nadzieję, że znalazłaś coś dla siebie w moim Kolejnym lecie i kwietnych foto-impresjach. Dziękuję za malinowe lato, a ja powitam Ciebie małym wierszem z dużej chmury... u mnie teraz granatowy przedwieczór.

      z dużej chmury mały wiersz

      chciała rozgarnąć grzmotem ciemność
      wiatr wyprostować po kałużach
      deszczem piorunów siała jedną
      jasność co chwilą się wynurza

      kroplą na ustach pozostała
      łzą o którą nikt się nie zatroszczył
      a przecież tyle dać nam chciała
      i jak nie pisać o miłości

      - Stanisław Kruszewski

      ... ciepło, ze słonecznym uśmiechem mimo ciemnych chmur :)))

      Usuń
    3. ... byłam, ale mnie nie ma ;-)))

      Usuń
    4. ... Ewuniu, tylko mam problem z Impresjami w przesyłaniu. Być może powinnam wysyłać z poczty, ale takowej nie mogę otworzyć, jest odrzucana.
      I tak źle i tak niedobrze. Przykro mi, zuzia :(((

      Usuń
    5. Zuziu, być może masz jeszcze inne konto w google i blogger wymaga logowania, albo wysyłasz z tzw. "brudnopisu". Zanim klikniesz "opublikuj", przenieś tekst w okienko komentarza, a może zmień nick?
      Skoro krótkie teksty są wysyłane, to i inne też.
      Głowa do góry, spróbuj jeszcze raz, proszę...:)))

      Usuń
    6. Pół godziny temu miałem komunikat, że blog został
      zamknięty i pouczenie jak go odblokować. Ale po kilku chwilach wszystko wróciło do normy. Adres blogu mam
      na stałe w zakładce.:)*

      Usuń
    7. Zuziu - i jeszcze raz. Wszyscy, którzy się wpisują przez adres URL nie mają kłopotów z wejściem na blog. Ani Jaśko, ani Staszek, nie miał też Andrzej i Dana. Gdy tak będziesz wchodzić, nie powinnaś mieć kłopotów :)

      Usuń
  11. I może na wieczór jeszcze raz Chris Rea... jakoś mi dzisiaj tak w duszy gra.

    Your Warm and Tender Love

    http://www.youtube.com/watch?v=rqsICKVLIrs

    W cieniu Twojej delikatnej, ciepłej miłości

    Byłem zagubiony w głębokiej i mrocznej nocy
    Bez kierunku, bez odrobiny nadziei w zasięgu wzroku
    Kiedy ujrzałem ogień płonący jasno przez
    Burzę która szalała ponad mną
    W cieniach twojej ciepłej i delikatnej miłości

    Byłem obcym na tej ziemi i wśród życia wokół
    W ciągłym niebezpieczeństwie, raniony przez to co znajdywałem
    I raniąc to co ceniłem najbardziej
    Zupełnie jak niemądry orzeł który nigdy nie pikuje
    Aż upadłem pod twą ciepła i delikatną miłością
    W cieniu twej ciepłej i wrażliwej miłości

    Patrze teraz na spokój i puste niebo
    Które szaleje nade mną
    Bezpieczny w cieniach twojej ciepłej i delikatnej, wrażliwej miłości
    W cieniach twojej ciepłej i delikatnej, wrażliwej miłości

    :)***

    OdpowiedzUsuń
  12. Weekend dobiega końca. Jeszcze tylko kołysanka Chrisa Rea
    i obudzimy się już w pierwszym lipcowym poniedziałku -

    ***...Smile...***

    http://www.youtube.com/watch?v=qAWFAFV0Ssg

    ... Uśmiechnij się ...

    Nikt nie każe ci spędzać dni w chmurach
    Kryjąc się przed słońcem
    Spójrz dookoła i zobacz
    Nikomu nie jest łatwo

    Uśmiechnij się
    Nie musisz obciążać tym czymś
    Przyjaciela takiego jak ja
    Ani kogokolwiek
    Więc uśmiechnij się

    Deszcz pada na każdego
    Łza szybko kapie z nieba
    Zbyt wiele nocy spędzonych bez słowa
    Oh, wytrzyj oczy

    Uśmiechnij się
    Ponieważ nie musisz spędzać dni pośród chmur
    Chowając się przed słońcem
    Rozejrzyj się i zobacz
    Nie jest łatwo
    Spójrz dookoła i uśmiechnij się
    Tak, uśmiechnij się
    Uśmiechnij się

    ***

    Dobranoc, dobranoc wszyskim i Tobie Miła Moja.:)*** "uśmiechnij się, deszcz pada na każdego" z czułością. :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i jeszcze w oczekiwaniu...

      ღღ Chris Rea ~ and you my love ღღ

      http://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=fvwp&v=sz5bmjgAvDE

      :)***

      Usuń
    2. ...już jestem i za chwilę moja kołysanka, bo blogger kazał mi się w nieskończoność logować...

      Usuń
    3. :)*
      ... i za niecałą godzinkę czerwiec już nam spadnie z szelestem z kalendarza. Tak dzisiaj cudnie grasz, Jasieńku, że nie mogę oprzeć i jeszcze raz na dobranoc...
      Chris Rea - Every Beat Of My Heart- Z każdym biciem mojego serca

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vuIdHjbxomM

      Jasność światła dziennego, pokazuje obraz niekończących się mych zajęć
      I muzyka idzie za moim pośrednictwem w radiu
      I z mojego miejsca niechętnie dołączam do wyścigu
      To nie jest moja walka, ale muszę się starać ją podjąć
      Jest jednak jedna rzecz, która trafia do mnie
      Jedna rzecz która stawia mnie na nogi
      I nie jest to absurd, gdy mówię te słowa

      Z każdym biciem mojego serca, będę cię kochać
      Z każdym utworem, z każdym oddechem, aby powiedzieć
      Dam ci księżyc i słońce, jesteś tylko jeden,
      Wybrzmiewa miłość z każdym biciem mojego serca

      Z każdym biciem mojego serca, będę cię kochać
      Z każdą frazą, z każdym oddechem, aby powiedzieć
      Dam ci księżyc i słońce, jesteś tylko jeden
      Wybrzmiewa miłość z każdym biciem mojego serca
      Wybrzmiewa miłość z każdym biciem mojego serca

      ***

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie mój Najmilszy :)))**** ... "z każdym biciem mojego serca będę Cię kochać :)))*** ... najczulej :)***
      ... i jeszcze poodpowiadam, bo już mam dostęp do bloga...

      Usuń
    4. ... i na bis... też będzie z uśmiechem, który może być niebem.

      Chris Rea – ***Niebo***(Heaven)

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=z0nCRZNHGLE

      Widzę koła skrętu
      Na zakurzonym torze
      Złapany w wir pustoszejących miejsc
      i pusta przestrzeń pomiędzy tam i z powrotem
      I raj będzie gdzieś
      To wciąż tak daleko
      Szczęście, postaw chłopcze na mnie
      Trzymaj się mojego uśmiechu na tak długo, jak możesz

      Niebo

      To wszystko jasne przed
      I to wszystko ciemne
      za życia na teraz, między mostami i znakami
      Jest jeszcze długa droga
      Ale wiedz, że to przecież jest nasze
      Szczęście, postaw chłopcze na mnie
      Trzymaj się mojego uśmiechu na tak długo, jak możesz

      Niebo.

      ... pa Mileńki:)*** - już czas na czarowne sny w otulinie pięknej muzyki... do jutra:)***

      Usuń
  13. Pół godziny temu miałem komunikat, że blog został
    zamknięty i pouczenie jak go odblokować. Ale po kilku chwilach wszystko wróciło do normy. Adres blogu mam
    na stałe w zakładce.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      Mialam to samo :)
      Musiałam weryfikować swoje konto w google przez parę godzin... bo miałam komunikat "Na Twoim koncie odkryliśmy nieuprawnione działania" weryfikacja dopiero odniosła skutek przez kod wysłany telefonicznie. Pewnie ktoś się chciał włamać na moją pocztę i stąd doatkowe zabezpieczenia.
      Ale już dobrze :)***
      Przepraszam wszystkich za niepodziewane opóźnienia...

      Usuń
  14. Witam w pierwszy lipcowy poniedziałek :)*
    Bardzo dużo słońca i lazurowy błękit, ale na termometrze za oknem tylko 9 stopni, brrr... może później powietrze się nagrzeje.
    Na razie jednak ciepło opatulona w kołderkę przy lapku, trochę zakatarzona, kończę kawową rozgrzewkę z dymkiem i zostawiam ciepły bukiet... spod moich dłoni.

    W bukiecie wiersza

    Pozbieram wszystkie najczulsze myśli,
    niespięte klamrą metafor w słowa,
    z pierwszym promieniem tobie je wyślę.
    W bukiecie wiersza zapach snów schowam.

    Może ci sprawią trochę radości,
    przegonią chmury trosk z twojej twarzy;
    w ciszy poranka do wiersza zbłądzisz,
    i razem ze mną w kwiatach pomarzysz?

    Z powiewem wiatru jeszcze dorzucę
    dobrej nadziei listek zielony.
    Niech ci dostarczy najmilszych wzruszeń
    i trochę ciepła...

    spod moich dłoni.

    EP

    ... i załącznik muzyczny w duecie: Magda Umer i Andreou Poniedzielski - Ja dla Ciebie.

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=VA27N2zn59M

    Pomyślnego dnia, tygodnia... z ciepłem i zapachem lipcowych kwiatów. Już zmykam do pracy - do spotkania po południu :)*

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzień dobry:)
    Mam nadzieję,że dzisiaj blogger nie sprawi nam żadnych niespodzianek :)
    Podoba mi się ten bukiet wiersza przyniosłam i w rewanżu strofy utalentowanego amerykańskiego poety :

    Zgłębij marzenia

    ***
    zgłębij marzenia
    bo slogan cię pożre inaczej
    (drzewa są własnymi korzeniami
    a wiatr jest wiatrem)
    sercu zaufaj
    gdy morza ogień ogarnie
    (i żyj miłością
    choć gwiazdy pędzą wspak)
    czcij przeszłość
    lecz przyszłość z radością przyjmij
    (do tańca z własną śmiercią pójdź
    na waszym weselu)
    nie przejmuj się światem
    jego łotrami i bohaterami
    (bo bóg kocha dziewczyny
    i ziemię i dzień jutrzejszy)

    Edward Estlin Cummings
    przekład Artur Międzyrzecki

    * * *
    A zaśpiewa solo Katie Melua ;)

    Katie Melua - Better Than A Dream - Live at Ronnie Scotts

    http://www.youtube.com/watch?v=OdbBm3dYToc

    Słoneczka na cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izo:)
      Z bloggerem wszystko w porządku, dziś nie zachciało mu się żadnych numerków i całe szczęście. Poczta również działa poprawnie i wszystkie moje ulubione strony.
      Bardzo ładny wiersz o marzeniach, przecież tylko dzięki nim i nadziei potrafimy przetrwać najtrudniejsze chwile, a poza tym są motywacją do działania, ażeby mogły się ziścić. Chociaż czasem te nierealne się rozwiewają... ale bez nich, jakie smutne byłoby życie :)

      Marzenie

      Marzę w trawie o tobie
      Lecz w tych marzeniach,
      Przeszkadza mi zapach siana.
      Wtedy myślę tak sobie,
      Że twe milczenie,
      Zastąpiło jedno słowo –
      Kochana...

      Bo przecież jedno głupie słowo,
      Co nic nie znaczy...
      Bo przecież było tak sierpniowo
      I nikt nie patrzył...

      - Barbara Krzyżańska-Czarnowieska

      Słonko bawi się dziś w chowanego z chmurami, ale od czasu do czasu pokazuje swoją uśmiechniętą buzię. No i już nieco cieplej, niż wczoraj po południu; 19 stopni.
      Przyjemnego popołudnia w letnich klimatach :)

      Usuń
    2. ... i jeszcze raz Katie z marzeniami na wieczór.

      Katie Melua - Just Like Heaven

      http://www.youtube.com/watch?v=vHWBz0ZROAQ

      :)

      Usuń
    3. Dobry wieczór Ewo:)
      Dzień szybo mija i już o krok bliżej do Twojego wymarzonego urlopu i błękitnego czasu ;)

      Mikroklimat - Błękitny czas

      http://www.youtube.com/watch?v=8mYlYmZG4a0

      Błękitny czas, błękitny piękny czas,
      Wolności dzień już nadchodzi.
      Błękitny czas, błękitny piękny czas,
      Co nie ma ośmiu godzin.

      Jak dobrze jest wędrować poprzez łany,
      Choć jeden trampek mam całkiem rozczłapany,
      Czerpać radość wędrowania wprost z bezdroży,
      Jak dobrze w trawie się ułożyć.

      Zielony czas, zielony piękny czas,
      Szumiący miękko jak drzewa,
      Zielony czas, zielony piękny czas,
      Co przy ognisku śpiewa

      Jak dobrze...

      Złocisty czas, złocisty piękny czas,
      Ogromny, ciepły jak słońce,
      Złocisty czas, złocisty piękny czas,
      Gdy można iść bez końca

      Jak dobrze...

      słowa: Jan Sobolewski i Małgorzata Grabowska

      Piosenka wpada w ucho...:)

      Usuń
    4. Rzeczywiście piosenka wpada w ucho, a klip jest pełen urokliwych, wakacyjnych krajobrazów, Dziękuję Izo:) Wczoraj miałam jednodniową namiastkę letniej wędrówki, z której trofea jutro pokażę. Właśnie skończyłam porządkowanie zdjęć z wyprawy do Janowca.
      A tymczasem mamy lipiec i rok przepołowiony... a w nim lipcowe czary-mary.

      lipcowe czary-mary

      już nie samotna już radosna
      słonkiem zgłaskana tu i tam
      do wczoraj jeszcze tylko Zośka
      dziś najpiękniejszą jest wśród pań

      lipcowa dziewczyna
      dziewczyna szczęśliwa
      miłosnym spojrzeniem wyrwana
      przed chwilą kopciuszek
      aż spytać tu muszę
      to real czy bańka mydlana

      i po co mi pytać
      to moja dziewczyna
      to lipiec sczarował mi ją
      a teraz wam wyznam
      ten obok mężczyzna
      ten lipiec
      to jam jest - jej mąż

      - Justyna Patini

      ;)))

      Usuń
    5. Z niecierpliwością czekam na nowe zdjęcia...:)
      A na lipcowe czary-mary odpowiem różowa magia ;)))

      Rozowa magia

      Na złocistej fajerce
      spalę różową różę,
      czarne pióreczko kurze
      i jedno ludzkie serce.

      Nikogo nie otruję,
      nikogo nie zabiję,
      serce to jest niczyje,
      jest ono tylko - moje.

      Gołębia nie zaduszę,
      me czary są bezkrwawe,
      w czarodziejską potrawą
      wrzucę mą własną duszę.

      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      :))

      Usuń
    6. A ja jeszcze trochę pobawię lipcem i zagram Ci scherzo lipcowe, tym razem poetyckie. W sam raz na zbliżającą się noc :)

      Scherzo lipcowe

      Cały dzień wśród kurzu, krzyk kół.
      Złocą się kwiatki za oknem na lipie.
      Potem znowu wieczór jak kontrapunkt
      i ten sam powraca pasaż skrzypiec.

      Tak jak we flet, księżyc w wieczór dmie.
      Wśród łąkowych świerszczowych scherz,
      zakończy się we śnie
      zaczęty późno wiersz.

      Całą noc rośnie park -
      Śpiewa park, nocą gra jak Strawiński
      grał do snu, nie do snu – grał marzeniem.
      Śnie lipcowy o księżycu, księżycu
      niebem płyń, nie wódź nas na pokuszenie.

      - Marian Ośniałowski

      Fotki będą w dwóch turach, a i tak wszystkie się nie zmieszczą. I pomyśleć, że to jeszcze czerwcowe, rzutem na taśmę :))

      Usuń
    7. To ja już dobranocnie..;)))

      Lipcowy epilog

      Zaplątany w powój, w cienkich kłosach trawy
      wiatr snuje melodię letniego spełnienia,
      w ulewie kolorów, pośród pól złotawych
      lipiec swój epilog sączy w światłocieniach.

      Milczeniem już dzwonią opuszczone gniazda,
      mgła nad ranem wiesza delikatną chustę,
      tajemnicze iskry w spadających gwiazdach,
      śpiewy nocnych cykad, nie dających usnąć.

      O czym szumią łąki w sukienkach kwiecistych,
      stawy w nenufarów kręgach złotorzęsych?
      O gorących słowach, rozedrganych w listach,
      spełnionej miłości w kilku strofach wierszy...

      E.P.

      Dobranoc Ewo i miłośnicy poezji...snów z kwiecistymi łąkami i koncertem cykad:)

      Usuń
    8. :)))
      ... ojojoj... to dopiero prolog lipca, do epilogu jeszcze całe 30 dni... Dziękuję Izo za przypomnienie tego wiersza:)
      A ja mam dla Ciebie trochę lipcowych, balkonowych impresji.

      Na balkonie

      1
      Na srebrnym balkonie pękatym,
      w smudze lipowych olejków,
      milczymy. W skrzynkach drżą kwiaty,
      powój dźwiga noc w pobladłym lejku.

      2
      Twoje usta są teraz nocne,
      i blade jak usta księży.
      Oczy masz srebrne i mocne,
      a włosy przygładzone przez księżyc.

      3
      Księżyc ma kołnierz z tęczy.
      wszystko jest maskaradą.
      Jak pajac przede mną klęczysz...
      Teraz maskę nakładasz bladą...

      4
      Czy ci wierzyć? Z chmur kapią blaski,
      niebo jest jak puch perlicy,
      a cień twój długi i płaski
      zaczepia kobiety w ulicy!

      - Maria Pawlikowska Jasnorzewska

      ... i może polewitujmy wieczornie przy pejzażach zachodzącego słonka nad morzem.

      Café del Mar - Sun is Shining

      http://www.youtube.com/watch?v=FpPJQMljtOw&feature=related

      Dobranoc Izo, snów z urokami lata, pa:)

      Usuń
  16. Witam w słoneczny pośniedziałe..:)
    ślicznie tu u was - lato wiedzie prym..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jagusiu:)
      Cieszę się, że napisałaś "ślicznie", dziękuję Ci bardzo za wizytę i miłe słowa :)
      Lato, to właściwie samograj... gdzie nie spojrzysz, tam jest na czym oko zatrzymać, a myśli same układają się w kwietne strofki.
      I już od dzisiaj rok biegnie z górki... a tak niedawno jeszcze źdźbło trawy bladawe... dobrze, że nasze lato dłuższe, niż tętno przyrody.
      Pozdrawiam Cię serdecznie:)

      Usuń
  17. Jasiek juhas1 lipca 2013 22:27

    Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    I już po poniedziałku. Pora na kołysankę w ramach Słowa na
    Dobranoc, a zaśpiewa ją Ella Fitzgerald -

    ***...I Only Have Eyes For You...***

    http://www.youtube.com/watch?v=DkVbgnL_E6o

    Czy dzisiejszej nocy wzeszły gwiazdy?
    Nie wiem, czy jest pochmurno czy jasno
    Ponieważ patrzę tylko na ciebie, kochanie
    Księżyc może być wysoko
    Lecz niczego nie widzę na niebie
    Bo patrzę tylko na ciebie.

    Nie wiem, czy jesteśmy w ogrodzie
    Czy na zatłoczonej ulicy
    Jesteś tutaj, więc i ja tu jestem
    Może miliony ludzi przechodzi
    Lecz oni wszyscy znikają z widoku
    I ja patrzę tylko na ciebie
    Nie wiem, czy jesteśmy w ogrodzie
    Czy na zatłoczonej ulicy
    Jesteś tutaj, więc i ja tu jestem
    Może miliony ludzi przechodzi
    Lecz oni wszyscy znikają z widoku
    I ja patrzę tylko na ciebie

    ***

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Moja maleńka.:)))***...
    Wyobraź sobie, że to ja śpiewam te słowa naczulej...:)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobranocne dobry wieczór Jasieńku :)*
      Pięknie śpiewasz, a głos masz niezwykle aksamitny... poniedziałek kończy się lekkim chłodem, a ja jestem rozgrzana do czerwoności... :)))***
      Czas już jednak na tulenie jasieczka, a teraz już mi tylko brakuje pocałunku.

      Edith Piaf - Pocałuj mnie

      http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=okZjyCr-dyI

      Zdarzyło się to w pobliżu dzielnicy Świateł
      gdzie zawsze jest czarna noc, gdzie powietrza brak
      Czy zimą, czy latem zawsze trwa zima
      Stała na schodach obok niego
      on obok niej,powiedziała mu
      tu jest ciemno i nie ma czym oddychać
      czy zimą czy latem zawsze trwa zima
      Słońce dobrego Boga nie świeci w nasze strony,
      bo ma zbyt wiele do roboty w bogatych dzielnicach
      Trzymaj mnie więc w swoich ramionach
      pocałuj mnie, całuj długo,pocałuj
      bo potem będzie za późno
      nasze życie to ta chwila
      i tutaj każdy z nas umrze
      z gorąca czy z zimna
      jesli zatrzymasz mnie pocałunkiem,
      to myślę,że mogę umrzeć
      ty masz piętnaście lat i ja mam piętnaście
      razem mamy trzydziesci,
      trzydziestoletni nie są już dziećmi
      mają prawo do pracy i do pocałunków
      Dlatego pocałuj mnie,
      bo potem będzie za późno
      nasze życie to ta chwila
      pocałuj mnie....*

      ***

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie mój Miły Solisto :)))*** cudnych snów, ale przedtem "embrasse-moi"...:)))***
      ... najczulej:)*
      Embrasse-moi...:)***

      Usuń