poniedziałek, 8 lipca 2013

W lipcowym ogrodzie

Trochę kwiatów z lipcowego koszyka z mojego ogrodu (fotki z niedzieli 7.07.2013 r.). Zaczął się taniec lilii...
... floksów...
... juki...
... i róż.
:) I taniec zwiewnej baletnicy na firletce omszonej.
W lipcowym ogrodzie

Są takie enklawy pośród spalin, tłoku,
gdzie lato wyściela poezją trawniki,
ptaki ton nadają świergotami wokół,
nie chcąc się z radości tłumaczyć przed nikim.

W lipcowym ogrodzie, za zasięgiem czasu,
lubię odpoczywać od nadmiaru wrażeń.
Odnajduję myśli niespisanych zasób,
głęboko oddycham i o tobie marzę.

Mogę pójść na spacer o wczesnej godzinie,
gdy różowy obłok piórem dzień otwiera;
spójrz, lipiec czerwienią krasi jarzębinę,
choć przez chwilę pobądź ze mną tu i teraz...

(z szuflady archiwalnej)

61 komentarzy:

  1. Dzień dobry w poniedziałek:)*
    Pozdrawiam wszystkich z zapachem lilii, floksów i róż i już zmykam do pracy.:)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Ewuniu,
    Piękne lilie...!
    Życzę pachnącego skoku w nowy tydzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Małgosiu :)
      Te lilie na zdjęciach, to wcale nie cała moja kolekcja. Niektóre jeszcze są w pąkach i dopiero czekają na swój czas. Moją ulubienicą jest lilia królewska, ta na pierwszym zdjęciu; zapach ma wprost urzekający :)
      Wskoczyłam w nowy tydzień z zadaniami na wczoraj i przedwczoraj... może do piątku uda mi się je nieco zaktualizować.
      Dziękuję Ci bardzo, miłego wieczoru Ci życzę :)

      Usuń
    2. ...moja teściowa ma trzynaście kolorów lilii, niektóre także jeszcze są w pąkach...uwielbiam jej ten liliowy kącik, pachnie tam jak w najdroższej perfumerii...e, co ja piszę, nie ma takiej perfumerii!!!
      Życzę powodzenia w pracy, dasz radę!
      Miłego wieczoru i nocki!

      Usuń
    3. ...faktycznie, nie ma takich perfum na świecie, które mogłyby oddać zapach lilii. W taki upalny dzień, jak wczoraj, intensywność ich aromatu mogła przyprawić o zawrót głowy. Kiedyś ścięłam do wazonu jedną gałązkę lilii (wielokwiatowej) i... musiałam na noc wynieść wazon do kuchni :)
      Udanego wieczoru i miłego przebudzenia na jutro :)

      Usuń
  3. Nowa dekoracja w lipcowym ogrodzie,
    lilie się kołyszą w tradycyjnym tańcu.
    Takiego widoku nie zobaczysz co dzień,
    a zwłaszcza, gdy balet scenę ma na wodzie.

    Natomiast różyczki nie tańczą jak lilie,
    zajęte są zawsze aktem zapylania.
    Czasem płatki gubią - lecz przez nieuwagę,
    i nie ukończyły nauki pływania.

    MAANAM ** Róża **

    http://www.youtube.com/watch?v=NYG9gLmJ38g

    Witam i pozdrawiam w słoneczny poniedziałek.
    Miłego dnia..:)











    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Andrzeju :)
      Lilie i róże nie rosną nad wodą, ale lubią dużo pić :)))
      Miło, że zechciałeś im poświęci parę strofek, dla mnie wszystkie kwiaty są natchnieniem do wierszy.

      Kwiaty są poezją

      Kwiaty są jak wiersze, to poezja ziemi,
      zakochana jestem w niej po same uszy,
      napisane barwą, zawsze w tle zieleni,
      dostarczają zmysłom najpiękniejszych wzruszeń.

      Każda kwietna fraza zapachem odurza,
      roznoszonym wiatrem najsilniej wieczorem,
      w lotnych aromatach myśli swe zanurzam,
      niezależnie w jaką zakwitają porę.

      Kwiaty są muzyką, więc ucha nadstawiam,
      dźwięczą w metaforach dodając im znaczeń,
      coraz inną muzę co dzień z nich wyławiam
      i dopóki żyję, nie umiem inaczej.

      EP

      Próbowałam kiedyś zrozumieć fenomen "królowej- róży"...
      Jest wiele kwiatów i piękniejszych i o zapachu innym, genialnym w swej w urodzie, bogatszym niż różany ...
      A jednak - to róża jest królową kwiatów i zapchów; nie ma siły,żeby nie kojarzyć jej z miłością:)

      Jeśli masz w pamięci zapach tego kwiatu donuć sobie do niego contrę.
      Guns N' Roses - Don't Cry

      :)))

      http://www.youtube.com/watch?v=zRIbf6JqkNc


      Serdeczności w upalne popołudnie z podziękowaniem za różę Maanamu, bardzo lubię tę piosenkę :)

      Usuń
    2. ... a, i jeszcze mam Louisa z różami.

      La vie en rose - Louis Armstrong

      http://www.youtube.com/watch?v=8IJzYAda1wA

      :)

      Usuń
    3. Pisząc, miałem na uwadze lilie wodne.A te ponad wszelką wątpliwość uwielbiają środowisko wodne.
      Dziękuję za dedykację muzyczną.Dla porównania posłuchaj jej w wykonaniu Edith Piaf.Załączam serdeczności.:)

      Usuń
  4. Wybaczcie śmiałość,
    poszedł na całość.
    Motyl kapustnik,
    - istny rozpustnik.

    Tu na firletce,
    tudzież omszonej.
    Już dwie godziny,
    - czeka na żonę.

    Jakaś niesłowna,
    lub obrażalska.
    Od urodzenia
    - taka spoźnialska.

    Randki nie będzie,
    ani rozpusty.
    Ona gotuje,
    - zupę z kapusty.

    Akurat właśnie,
    minęła piąta.
    Chyba na pewno
    - mieszkanie sprząta.

    Ale ma wyjście,
    póki jest słonko.
    Randkę kapustnik,
    - utnie z biedronką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, poszedłeś zaiste na całość, ale ten bielinek, to bynajmniej nie kapustnik, to jest bielinek rzepnik. Bielinkowatych jest całe mnóstwo, cytrynek też należy do rodziny bielinkowatych:)
      Warto się nad nimi trochę zadumać i cieszyć się naturą, a nawet czasem z niczego... :))

      Kiedy myśli grają smutkiem i patosem,
      trzeba im darować chwilę wyciszenia,
      naturze zawierzyć, dać jej dojść do głosu,
      uciec od rutyny, partyturę zmieniać.

      Cieszyć się z niczego, że ranek wstał jasny,
      a na polach ciągle jeszcze kwitną maki,
      motyl wabi wzorem, przepięknym, bo własnym,
      słońce wciąż wędruje niezmienionym szlakiem.

      I cóż, że tak samo ptak usiadł na drzewie,
      w jego wzlotach nigdy nie ma monotonii,
      nie pozwól swej duszy w marazmie zardzewieć,
      zespól się z przyrodą w jedności harmonii.

      .. i już Twój romans bielinka z biedronką wędruje do Raptularza. Uśmiech z podziękowaniem :)

      Usuń
  5. Andrzeju, blogger wyjada moje wpisy dotyczące Edidth, więc spróbuję w oddzielnym komentarzu raz jeszcze:
    :)
    Edith Piaf bardziej mi się podoba, zdecydowanie... co klasyka, to klasyka. Dołączę link, bo piosenka cudna, warta posłuchania. Właśnie o tę kontrę mi chodziło "życie usłane różami" :))

    Edith Piaf- La Vie En Rose

    http://www.youtube.com/watch?v=ZxByDgpLmss

    OdpowiedzUsuń

  6. Poniedziałek nam powoli odpływa w niebyt, czas więc go pożegnać również w ogrodzie, lirycznym Słowem.
    Jaśko się gdzieś zawieruszył na hali z owieczkami {pozdrówka Jasieńku:)*}, więc może ja dzisiaj pierwsza, bo już jestem zmęczona od 5 rano.
    Wyszepczę dobranockę wierszem Andrzeja Kubiaka (*- z zamianą końcówki na żeńską w jednym słowie).

    Ty jesteś

    jesteś skałą na wzgórzu świątynnym,
    tam ci składam codziennie ofiarę,
    weź mą krew, moje słowa i myśli,
    ja należę do ciebie cała.*

    jesteś światłem po mroku nocy,
    jasnym słońcem na moim niebie,
    weź me dłonie, weź serce i oczy,
    ja należę do ciebie...

    jesteś w wietrze co twarz moją muska,
    ja cię kocham prawdziwie i szczerze,
    wciąż do ciebie wołają me usta,
    ja należę...

    jesteś we mnie, w każdej mej chwili,
    każdej nocy kołyszesz mnie w snach,
    chcę te sny móc na jawie nam wyśnić,
    ja...

    ***

    Dobranoc, dobranoc Braci Ogrodnicza i Ty mój Miły:)*** ... "każdej nocy kołyszesz mnie w snach":)***

    .. a ja jeszcze też pokołyszę, zanim zasnę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... kołysanka będzie z Katherine Jenkins - "Zawsze będę Cię kochać"

      http://www.youtube.com/watch?v=OjcpJXTujeA

      ... pa... I, I will always love you.... najczulej:)*

      Usuń
  7. Jasiek juhas8 lipca 2013 22:38

    Poniedziałek, trudny dzień do przeżycia po weekendzie i dobrze,
    że już mija. Nadszedł czas Słowa na Dobranoc. Dziś erotyk
    Kazimierza Wierzyńskiego -

    ***...Usta Twoje całując...***

    Usta twoje się snują, usta twe się wodzą,
    Jak dwa ptaki różowe, po mnie lekko chodzą,
    Jak dwa światła natchnione, oczu dotykają,
    Usta twe mnie zabrały, usta twe mnie mają.

    Jak wyznania wstydliwe, jak szepty szalone,
    Powtarzam w ustach twoje usta niezliczone,
    Od uśmiechu w kącikach do smaku języka —
    Usta twoje całują i świat cały znika.

    ***

    Dziś tematem dnia były kwiaty, to ja może o "Lili Marleen" -
    Marlene Dietrich

    http://www.youtube.com/watch?v=hZAV4hsP5WU

    Światło mrok rozgarnia,
    bo u koszar bram
    Pali się latarnia,
    którą dobrze znam.
    Zobaczyć ciebie w wieczór ten
    W jej blasku chcę
    Lili Marleen,
    Tak chcę, Lili Marleen.

    Zbliżasz się i oto
    wśród latarni lśnień,
    Cienie dwa się splotą
    w jeden wspólny cień.
    Niech wszyscy ujrzą obraz ten,
    Mój cień i twój,
    Lili Marleen,
    I twój, Lili Marleen.

    Słyszę twoje kroki,
    a złociste skry
    Twarz twą rzeźbią w mroku,
    ból sprawiają mi
    Kto będzie z tobą w wieczór ten
    I noc po świt,
    Lili Marleen,
    Po świt, Lili Marleen.

    Lecz gdy w otchłań runę,
    mocno wierzę że
    Jeden pocałunek
    twój ocali mnie,
    Znów będziesz ze mną w wieczór ten
    I noc po świt,
    Lili Marleene,
    Po świt, Lili Marleen.

    Autor słów - Hans Leip - 1915
    Tłumaczenie - Wojciech Młynarski

    ***

    Dobranoc, dobranoc wszystkim bywalcom w ogrodzie i Tobie Maleńka Moja. :)***..."Znów będziesz ze mną w wieczór ten
    I noc po świt"... i naczulsze pa z pocałunkiem...:)*


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      Dobry wieczór i dobranoc... buziak :)*
      ... a Słowo ciutkę wcześniej, pa :)***

      Usuń
  8. Jeśli chcesz w życiu
    dopiąć swojego.
    Ciesz się człowieku,
    choć z byle czego.

    Gdy jeszcze wtedy
    nic się nie zmienia.
    Skorzystaj z wyjścia,
    porzuć marzenia.

    Niechaj wokoło
    wszyscy się dziwią.
    Ty wszystko postaw
    co masz na żywioł.

    Na koniec jeszcze
    dwa słowa dodam.
    Takie ma prawa
    wokół przyroda.

    Tak mi się rymowało na dobranoc w nawiązaniu do wiersza Gospodyni ** Impresji Codziennych **, gdzie jestem gościem
    prawie że codziennym.

    Życzę dobrej nocy..:)


    OdpowiedzUsuń
  9. Telly Savalas - ** Goodbye Madame **

    http://www.youtube.com/watch?v=3k8h5A0W4U8

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrzeju :) A Twoje nocne rymowanie z żywiołem przyrody bardzo mi się podoba... miłego dnia, zmykam już :)

      Usuń
  10. Dzień dobry we wtorek:)*
    Mocno zaspałam, budzik sobie, a ja... wiadomo. Jest już za późno na cokolwiek, a więc tylko najcieplejsze pozdrowienia i w drogę.
    Mogę jednak kogoś zabrać ze sobą... ;-)

    Ja pana w podróż zabiorę...

    Ja pana z sobą zabiorę
    w nieznaną podróż daleką...
    Sympatia moim wyborem
    powodowała poniekąd.
    Na towarzysza podróży
    przewidział pana mój plan -
    nie będzie panu się dłużyć,
    nie pożałuje pan!

    Pomkniemy trasą przecudną
    widoków, przygód i zjawisk.
    Gdy troszkę będzie nam nudno,
    to wtedy czymś się rozbawim.
    A gdyby pchnął smutek głuchy
    w niedobry serca nam stan -
    dodamy sobie otuchy,
    nie pożałuje pan! Nie pożałuje pan!
    Nie pożałuje pan!

    Ja pana w podróż wziąć pragnę -
    pan czemu waha się przeto?
    To chyba raczej jest ładne -
    wyjechać z miłą kobietą?
    Podróży takiej na pewno
    i krajobrazu w niej zmian -
    doznając rzeczy tych ze mną -
    nie pożałuje pan!

    A kiedy cel osiągniemy -
    po różnych etapach wielu -
    okazać może się, że my
    podróżujemy bez celu.
    W podróży samej jest jednak
    cel piękny też w sobie sam.
    Niech pan się dla niej da zjednać -
    nie pożałuje pan! Nie pożałuje pan!
    Nie pożałuje pan! O, nie!

    - Jeremi Przybora

    ... i w wykonaniu Magdy Umer -

    http://www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf&no=571

    ... droga daleka, teren już się niecierpliwi, zegar złości się i na mnie parska, pędzę już, pa:)*

    OdpowiedzUsuń
  11. Jasiek juhas9 lipca 2013 06:50

    ...pani mnie w podróż zabiera

    Podróż daleka czy bliska
    z panią - co zawsze gdzieś gna
    spakuję swoją walizkę
    Wypiję co nieco czystej
    Bo z panią niestety tak mam.

    A pani jest głodna wrażeń
    zachwyci się nawet powojem
    Usta mam pełne wyrażeń -
    bo po co gdzieś tam we dwoje?

    Lecz co się nie robi dla pani
    by utrzymać jakoś ten stan
    Gdy pani mi ciągle nawija -
    nie pożałuje pan! Nie pożałuje pan!

    Autor: Jasiek juhas

    :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasiek juhas9 lipca 2013 07:08

      Bry.:)***

      Tak to bywa w upały z podróżami-
      lepiej siędnąć na ławce pod różami
      i niuchać ich wonie przeszlachetne
      niż czekać...aż ogrodnik je zetnie.

      Miłego podróżowania i jeszcze milszego powrotu.:)*

      Usuń
    2. Jasiek juhas9 lipca 2013 07:51

      Kinga Preis, Mariusz Drężek - Tam gdzie rosną dzikie róże

      http://www.youtube.com/watch?v=P5q4Hxax6iE


      Z czerwieni nadzieje wróżą,
      Z barwy zórz, z barwy róż i krwii.
      Nazywają mnie tu dziką różą,
      Elisa Day czy to ja, czy ty?

      Widywałem ją często,lecz do chwili tej
      była dla mnie uśmiechem dalekim
      Nagle stały się kwiatem czerwone wargi jej,
      Dziką różą, co wrasta w urwisty brzeg rzeki.


      Gdy zapukał do drzwi i w objęcia mnie wziął,
      Umierałam ze szczęścia w jego czułych ramionach.
      Nagle zmienił się świat, bo wiedziałam, że on
      To ten pierwszy, że jestem mu przeznaczona

      Z czerwieni nadzieje wróżą,
      Z barwy zórz, z barwy róż i krwii.
      Nazywają mnie tu dziką różą,
      Elisa Day czy to ja, czy ty?

      Gdy nazajutrz przyniosłem jej czerwony pąk,
      Była pięknem,co w zapach się skryło.
      Zapytałem:"Czy pragniesz odnaleźć różę swą?
      Różę dziką i wolną, tak wolną jak miłość..."

      Następnego dnia rzekł podając mi kwiat:
      "Jesteś mą namiętnością, co świata ład burzy"
      Miałam oczy we łzach, kiedy gładząc ma skroń,
      Szeptał: "Jutro pokażę Ci krzew dzikiej róży"

      Z czerwieni nadzieje wróżą,
      Z barwy zórz, z barwy róż i krwii.
      Nazywają mnie tu dziką różą,
      Elisa Day czy to ja, czy ty?

      Dnia trzeciego nad rzekę mnie zabrał i rzekł:
      "Kwiaty są nieśmiertelne, więc w różę się zamień"
      Kładł mnie czule całując przy krzewie kwitnącym
      Gdy się schylił, spostrzegłam, że w ręku ma kamień.

      Ostatniego dnia, cóż, miałem w oczach łzy,
      gdy szliśmy nad rzekę, by spełnić marzenia.
      Rzekłem: "Jesteś tak piękna jak śmierć, potem różę
      W martwe wargi włożyłem jej na do widzenia."

      Z czerwieni nadzieje wróżą,
      Z barwy zórz, z barwy róż i krwii.
      Nazywają mnie tu dziką różą,
      Elisa Day czy to ja, czy ty?

      Elisa Day czy to ja, czy ty?

      Elisa Day ...

      :)***

      Usuń
    3. Bry Jasieńku :)*
      Ja tymczasem po podróży, ale jeśli tak kces...

      ... ja z Panem chętnie

      Podróż mnie zawsze pociąga
      a już we dwoje, to ach!
      Będę w skowronkach i w pąsach,
      bo z Panem... to niby jak?

      Pan mi się wciąż śni po nocach,
      łyk wina, powoje i trans...
      Pojedźmy gdzie oczy poniosą,
      Pan pewnie lubi ten stan.

      I nie zgubimy się w drodze,
      serce ją dobrze zna,
      z Panem to ja nie zabłądzę -
      nie pożałuje Pan!

      I podróż nam się znudzi,
      na koniec obłok i sen...
      ach, lwicę Pan we mnie rozbudził -
      czy Pan zdecydował się?

      :)))***

      Wdzięczy dyg popołudniowy za śliczne strofki inspirowane Jeremim :)*

      Usuń
    4. ... i załącznik muzyczny do podróży...

      Podróżą każda miłość jest - Michał Bajor

      http://www.youtube.com/watch?v=huHkmUcYoW0

      Podróżą każda miłość jest
      Za dużo każda miłość chce
      Choć gubią nas bezdroża serc
      Nie zawahamy się

      Podróżą każda miłość jest
      Co różą wiatrów znaczy cel
      Poniesie nas, gdzie, - nie wie nikt
      W jakie noce i dni

      Podróżą każda miłość jest
      Za dużo każda miłość chce
      Choć gubią nas bezdroża serc
      Nie zawahamy się

      Czasu coraz mniej do odjazdu
      Coraz większy lęk przed złą gwiazdą
      Została nam ostatnia już
      Szansa, by z serca zetrzeć kurz

      Podróżą każda miłość jest
      Co różą wiatrów znaczy cel
      Poniesie nas, gdzie, - nie wie nikt
      W jakie noce i dni

      Bez miłości czas utracony
      Los nam bilet dał w jedną stronę
      A na drogę w nieznane nadzieję
      Że znajdziemy ją, jeśli istnieje

      Podróżą każda miłość jest
      Za dużo każda miłość chce
      Choć gubią nas bezdroża serc
      Nie zawahamy się

      Podróżą każda miłość jest
      Co różą wiatrów znaczy cel
      Poniesie nas, gdzie, - nie wie nikt
      W jakie noce i dni

      autor słów: Jonasz Kofta

      :)*

      A swoją drogą nie spodziewałam się, że "Tam gdzie rosną dzikie róże" tak świetnie wyśpiewa duet Preis - Drężek. Tej interpretacji nie znałam :)*

      Usuń
    5. ... oj, tu powinno być: i podróż nam się nie znudzi - w moim wierszu. Dżizasss... dopiero zauważyłam :)*

      Usuń
  12. Dzień dobry :)
    Wszędzie dobrze ale pod wierzbą najlepiej...;)

    PO TRZECH LATACH

    Oworzyła się furtka wąska i chwiejąca.
    Wszedłem: droga w ogródku tak mi dobrze znana,
    Oświetlona łagodnym blaskiem, który z rana
    W każdej kropelce rosy krzesze iskrę słońca.

    Wodotrysk, tak jak dawniej, ciszę srebrnie zmąca.
    Nic się nie odmieniło: malutka altana
    Kryta winem, ławeczka trzciną wyplatana,
    I stara osiczyna wiecznie się skarżąca.

    Róże drżą tak jak pierwej; lilie, tak jak pierwej,
    Wilkie, dumne, za wiatrem chylą się bez przerwy.
    Zda się, każdego ptaka zna już moja dusza.

    I nawet odnalazłem ów posąg Welledy,
    Której gips poczerniały z wolna się rozkrusza:
    Stoi, choć wątła, w nikłym zapachu rezedy.

    -Paul Verlaine

    Piękne Ewo te Twoje lilie.Moje jeszcze w pąkach.
    Wieczorem pobędę z Tobą pod wierzbą. Na razie walczę z chorobą czereśniową ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izo:)
      Jak miło, że wróciłaś z wojaży na łono Ogródka i ustroiłaś go na dzień dobry w piękny sonet Verlaine'a, dziękuję bardzo :)))
      Powitam Cię poetyckimi liliami spod pióra Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

      Lilie

      Oto dzwony, pęknięte w płatki pięciokrotne,
      jakby nadmiarom tonów nie mogły podołać...
      Łagodnie i nużąco, za wiatru obrotem
      okrąża cały ogród pieśń ich niewesoła.

      Dzwonią pachnąc, pieciokroć rozszczepione dzwony,
      ważne dziś, uroczyste. Czyżby jakie święto?
      Albo może rocznica z lat dawnych, wzgardzonych,
      którą ja zapomniałam,
      lecz ogród pamięta?

      ***

      Choroba czereśniowa jest mi dobrze znana, aż za dobrze... i powiem Ci w sekrecie, że kończy mi się dopiero wraz końcem czereśni... nie umiem sobie ich odmówić. Na szczęście nieśmiertelna, choć z lekka uciążliwa ;-)
      Zdrowiej szybko, przyjemnego wieczoru Ci życzę bez... efektów specjalnych :))

      Usuń
  13. Thomas Hampson: "Die Rose, die Lilie, die Taube" by Giacomo Meyerbeer

    http://www.youtube.com/watch?v=I_gs5Rs6NU4

    ...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... cudne klip z różami i liliami, a dla Ciebie jeszcze trochę kwiatowych czarów z letniego ogrodu.

      Secret Garden -Prayer- Muzyka relaksacyjna

      http://www.youtube.com/watch?v=5cL17SM0SrE

      :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór:)
      Miły chłodek pod wierzbą.To może Ewo po lampce wina...:)

      Przy winie

      Spojrzał, dodał mi urody,
      a ja wzięłam ją jak swoją.
      Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę.

      Pozwoliłam się wymyślić
      na podobieństwo odbicia
      w jego oczach. Tańczę, tańczę
      w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł.

      Stół jest stołem, wino winem
      w kieliszku, co jest kieliszkiem
      i stoi stojąc na stole.
      A ja jestem urojona,
      urojona nie do wiary,
      urojona aż do krwi.

      Mówię mu co chce: o mrówkach
      umierających z miłości
      pod gwiazdozbiorem dmuchawca.
      Przysięgam, że biała róża,
      pokropiona winem, śpiewa.

      Śmieję się, przechylam głowę
      ostrożnie, jakbym sprawdzała
      wynalazek. Tańczę, tańczę
      w zdumionej skórze, w objęciu,
      które mnie stwarza.

      Ewa z żebra, Venus z piany,
      Minerwa z głowy Jowisza
      były bardziej rzeczywiste.

      Kiedy on nie patrzy na mnie,
      szukam swojego odbicia
      na ścianie. I widzę tylko
      gwóźdź, z którego zdjęto obraz.

      Wisława Szymborka

      Jak pokropimy róże winem to zaczną śpiewać i może zlecą się te gołe amorki ;)))

      Usuń
    3. Dobry wieczór Izo :)
      Właśnie leciutko przećwiczyłam oko po dzisiejszej podróży w upale i jestem już do użytku ;-)
      Biała róża, wino i amorki... bardzo zachęcająca propozycja na wieczór, nie powiem... :)
      I do pełni nastroju wieczornego dodam jeszcze trzy róże Bolesława Leśmiana.

      Trzy róże

      W sąsiedniej studni rdzawi się szczęk wiadra.
      W ogrodzie cisza. Na kwiatach śpią skwary
      Spoza zieleni szarzeje płot stary
      Skrzy się ku słońcu sęk w płocie i zadra.
      0 wodę z pluskiem uderzył spód wiadra.

      Spójrzmy przez liście na obłoki w niebie
      I na promieni po gałęziach załom.
      Zbliżmy swe dusze i pozwólmy ciałom
      Być tym, czym wzajem pragną być dla siebie!
      Spójrzmy przez liście na obłoki w niebie.

      Woń róż, śpiew ptaków i dwie dusze znojne.
      I dwa te ciała ukryte w zieleni.
      I ten ład słońca wśród bezładu cieni,
      I najście ciszy nagłe, niespokojne.
      Woń róż. śpiew ptaków i dwie dusze znojne.

      A jeśli jeszcze - prócz duszy i ciała -
      Jest w tym ogrodzie jakaś róża trzecia.
      Której purpura przetrwa snów stulecia.
      To wszakże ona też nam w piersi pała
      Ta róża trzecia - prócz duszy i ciała

      :)))

      Usuń
    4. Lubię róże Leśmiana. Dziękuję Ewo :)
      Ciebie jutro budzi podły budzik więc pora już przytulać jasieczka. Na dobranoc ballada :)

      Ballada

      Lilie o żółte lilie w krwawnikowe cienie -
      mówi młoda księżniczka o włosach w pierścienie -
      wraca ten co mą duszę skuł kiedyś w cierpienie
      i pytam się was lilie w krwawnikowe cienie
      co się stanie gdy wejdzie pod zamku sklepienie
      czy kwitnących lip jasność śćmi welon tęsknicy
      a piękny rycerz Nemrod o zielonym piórze
      wypatrzy prawdę smętną w mej trwożnej źrenicy
      i rzuciwszy mi do nóg dostane dziś róże
      odjedzie precz za lasy w spuszczonej przyłbicy?
      Odrzekły: co zgasło już się nie rozżarzy
      i smutek nie zawiśnie w lip szumiącym kole
      nie rozstąpim się w wietrze na kształt wirydarzy
      przed rumakiem rycerza puszczonym na wolę -
      bo się nigdy sen jeden raz wtóry nie marzy

      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      A kołysankę zaśpiewa :

      Helene Fischer ♥ Die Rose ♥

      http://www.youtube.com/watch?v=1yEoL49NCSc

      Dobranoc Ewo , ogródkowi Goście i Amorki. Snów pachnących różami :)

      Usuń
    5. :) Budzik już na wszelki wypadek wyjęty spod stołu, gdzie go rano "niechcący" (of course!) ciepnęłam :)))
      A pożegnanie dnia niech będzie z grzechem... ;-)

      grzeszna miłość

      nie otwieram bram serca wytrychem
      wszak do nieba potrzebne są klucze
      słońce też jest zamknięte na amen
      gdy w ciemnościach
      pacierze noc tłucze

      nie otwieram uczucia bez wiary
      gdy namiętność do łóżka nie trafia
      każda przyjaźń wymaga ofiary
      i nie liczy się
      zysk ani strata

      daj mi zatem niezmierną cierpliwość
      daj mi spokój nie znoszę pośpiechu
      a gdy kluczem do życia jest miłość
      daj nadzieję na grzech
      chcę żyć w grzechu

      nie otworzę się nigdy mój panie
      spowiedź prawdę szaloną odkryje
      chcę z miłością zatańczyć swój taniec
      póki sił starczy mi
      póki żyję

      Stanisław Kruszewski

      ... i kołysanka z melodią skrzypiec i rzeką kwiatów.

      River Flows In You Lindsey

      http://www.youtube.com/watch?v=vthORN0upOY&feature=related

      Dobrej nocy Izo i... grzesznych snów z Amorkiem, pa...:)))

      Usuń
    6. ... sorry, tu jest dobry link do rzeki kwiatów :)

      http://www.youtube.com/watch?v=lrF814OnFQ4

      Usuń
    7. Dobry wieczor Ewo, dobry wieczor wszystkim kochajacym kwiaty i poezje

      mimo upalow i dlugo oczekiwanego slonca - przysiadlam tu w ogrodku i czytam o florze i ogladam kwiaty :-) Serce cieszy. Mimo globalizacji i pogonii za wszystkim i niczym, zawsze powracamy do natury i mamy czas na refleksje i oddech. Dedykuje Wam piosenke stara, bardzo stara o rozy. Przypomniala mi sie czytajac o Twym Tacie, Ewo. Oczywiscie przylaczam sie do zyczen. Przede wszystkim ciesze sie, ze wzbogaci nas swoimi wspomnieniami. Sa bardzo drogocenne.

      http://www.youtube.com/watch?v=XsYCrOiPhck

      Pozdrawiam milo
      Joanna

      Usuń
  14. Co tak pusto jest w Ogródku,
    nie ma ludzi przy laptopach.
    Dzieci mają już wakacje,
    pozostali na urlopach.

    Iza z Zuzią pojechały,
    na urlopik zasłużony.
    Muszę pszczółki zastępować,
    a nie jestem w tym wprawiony.

    Wszak Te pszczółki pracowite,
    nadawały wdzięku, szyku.
    Zawsze się w tym prześcigały,
    zamieszczając moc wierszyków.

    Jasiek juhas wpadł na krótko,
    było to z samego ranka.
    Pewnie siedzi piwko pije,
    i udaje gdzieś baranka.

    Owiec Jasiek ma nie dużo,
    powiedziawszy nie tak wiele.
    Ale, gdy się żenił z Jagną,
    miał w zagrodzie dwa kierdele.

    Czy to dużo, czy to mało,
    jak powróci sekret zdradzi.
    Niech opowie wszystkim tutaj,
    jak z owcami sobie radzi.

    Wszyscy bardzo są ciekawi,
    (wszak masz długi staż w tej pracy).
    I należy Ci się awans,
    już od dawna - stopień Bacy.

    ** Młody Maj ** - Golec uOrkiestra, Nowy singiel 2013

    http://www.youtube.com/watch?v=iN5u41Q1Tag

    Pozdrawiam.:)








    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Andrzeju :)
      Jak widzisz Ogródek powoli zapełnia się urlopowymi "dezerterami", a ja to już mam taką wizję:

      Po Ogródku lato chodzi,
      w samych majtkach sobie hasa,
      boso Iza z Zuzią co dzień,
      Jaśko z Jędrkiem na golasa:))

      Wszyscy mądrzy, jak te szpaki,
      wyjadają mi czereśnie,
      i dziewczyny, i chłopaki
      wstają do nich bardzo wcześnie..:))

      Staszek gra na okarynie,
      golusieńki, jak amorek,
      wszystkim czas wesoło płynie,
      czy to piątek, czy też wtorek...:)

      Nikt nie marznie, pachnie mięta,
      wieczorami grają świerszcze,
      muza się po grządkach pęta,
      a ja dla Was piszę wiersze:))

      ... tylko jeszcze Zuzia nam się gdzieś plącze po wakacyjnych landach, ale jak znam życie, pewnie niezadługo się pojawi... :)
      Serdeczności w bardzo upalne popołudnie:)

      Usuń
    2. ... aha, Staszka-amorka z okaryną pozdrawiam, może dzisiaj zajrzy? ;-)
      I piękna melodia na okarynie, kompozycji Diego Morene i J.P Audin.

      http://www.youtube.com/watch?v=twFXTprDXfs

      :)

      Usuń
  15. Jasiek juhas9 lipca 2013 15:20

    Jędruś usiadł se na zydlu
    O owieckach nacoł godać
    Postawiłby flaske cydru
    Wtedy lepi mi sie pada (opowiada)

    Owiecki sie majom dobrze
    Gorzy Ci jes z baranami
    Syćkie idom za prezesym
    A my łostaniemy sami.

    Cóz ci wiyncy łopowiadać
    siędnijmy se pod wierzbom
    bo prezes łobietnic dokłada
    A mnie rącynta świerzbią.

    Zeby prezes kajś z łoddali
    nie zajechoł do Górali
    Zeby mu jesce pogmyrali
    Jak mu pasek zapinali.

    I to by było na tyle...Jędruś polej po małym.:)))


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Jędruś pewnie chwilowo uciekł przed spiekiem w strefę cienia, a zanim się wypowie, ja spuentuję Twoje rozważania o baranach...

      Moja puenta będzie krótka:
      tryki głupie już na wieki.
      Szybko prezes je wydutka,
      ino będzie słychać beki...

      :)))

      Usuń
  16. Jasiek juhas9 lipca 2013 22:08

    I już wtorek kończy swoje panowanie, zatem pora dla Słowa na
    Dobranoc, a skoro Kinga Preis i Mariusz Drążek otrzymali tak pozytywne recenzje, to w ramach bisu następny utwór w ich
    wykonaniu ze spektaklu "Ballady Morderców" Nicka Cave'a podczas XIX PPA we Wrocławiu -

    ***...Henry Lee...***

    http://www.youtube.com/watch?v=82BbHSqSTwc

    Połóż się tu, mały Henry Lee
    I całą noc mnie pieść,
    Gdzie znajdziesz tę, co ciało swe
    Potrafi z Twym ciałem spleść?

    A wicher wiał, a wicher wył,
    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    Nie mogę Ci pieszczoty dać,
    Bo inną pokochałem
    Daleko stąd, Zielony Ląd
    Jej ciało złączył z mym ciałem

    A wicher wiał, a wicher wył,
    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    Pocałuj mnie mały Henry Lee
    Pożegnać Cię już muszę
    Ten ostry nóż rozpruje wzdłuż
    Twe ciało i moją duszę

    A wicher wiał, a wicher wył,
    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    Za ręce go i za nogi wlecz
    Niech łeb po bruku dudni
    By jego trup miał cichy grób
    Na dnie głębokiej studni

    A wicher wiał, a wicher wył,
    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    Leż sobie, leż mały Henry lee
    Leż sobie, wieczność całą
    Zrobiłeś błąd, Zielony Ląd,
    To teraz gnijące ciało

    A wicher wiał, a wicher wył,
    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    la la la, la,
    la, la la, li
    Kraczą wrony nad Henrym Lee

    ***

    I jeszcze jedna interpretacja tej pieśni w wykonaniu Teatru
    Korez w Katowicach ze spektaklu "Ballady kochanków i morderców wg Nicka Cave'a"

    http://www.youtube.com/watch?v=bjsGZT2plRo

    Zaśnij już, mój mały Henry Lee
    ( zapomnij o tamtej dziewczynie
    W mogile śpij - i o mnie śnij
    Bo już nigdy nie będziesz miał innej

    A wicher wiał, a wicher łkał
    La, la, la, la, la, la,
    La, la, la, la, li,
    Krążą już sępy nad Henrym Lee

    Nie dla mnie twoich oczu maj
    Bo inna serce skradła mi
    Zielony raj - zielony gaj
    Tam z nią chcę życie swe prześnić

    A wicher wiał, a wicher łkał...

    On zmazać chciał smutek z jej ust -
    Pocałunkiem gorzkim, jak koniec
    W jej ręce już - lśni srebrny nóż
    Jego krew na jej białych dłoniach

    A wicher wiał, a wicher łkał...

    Z jej oczu łzy popłynęły znów,
    Gdy go do studni wrzucała
    Idź miły w dół - tam jest twój grób
    Nie znajdzie nikt twego ciała

    A wicher wiał, a wicher łkał...

    A ty, na niego nie czekaj
    Bo on leży w ciemnej mogile
    Zielony gaj - zielony raj
    Jego ciało, na dnie studni gnije

    A wicher wiał, a wicher łkał....

    ***

    Dobranoc, dobranoc bywalcom ogrodu i Tobie moja Pani.:)***
    wypocznij po podróży...:)*** czuły cmok...:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      ... lekko zawiało mi na wieczór grozą i prawdziwym horrorem... ale Nick Cave to jeden z najwybitniejszych pieśniarzy (choć nieco intrygujący i mroczny tematycznie), kompozytor, aktor i dramaturg. A wykonawcy świetni, dodają do kompozycji niezwykłą dawkę ludyczności i czarnego humoru... :)))*
      No to ja już może spokojniej i z cieplejszym przesłaniem na noc...
      Kontynuując wątek podróży z Panem :)* - i skoro już się zdarzyło to, co ma być, to... może nie znajdą nas?

      Michał Bajor...

      http://www.youtube.com/watch?v=ZR9dtZz7p5k&feature=relmfu

      *** Nie znajdą nas***

      Świat przygląda się nam
      Lecz nie spuszcza nas z oczu, a zatem
      Czy nie miałabyś nic przeciw temu
      by schować się przed światem?

      Starczy znaleźć zaklęcie
      Cienką strunę dotykiem obudzić
      a zrobimy się tacy maleńcy
      Niewidzialni dla świata i ludzi

      Nie nie nie
      nie znajdą nas
      od zmierzchu aż po brzask
      wiele znam tajemnych przejść
      do całkiem innych miejsc
      W pustyni się zdołamy schronić
      tej z ziaren piasku w Twojej dłoni
      Schronimy się za oceanem
      we wnętrzu muszli rozbujanym
      Od zmierzchu aż po brzask
      Nikt nie odnajdzie nas
      Od zmierzchu aż po brzask
      Nikt nie odnajdzie nas

      W Twoich oczach zdumienie
      Skąd ta myśl o ucieczce w nieznane?
      Może mam niezbyt czyste sumienie,
      gdy patrzę na Ciebie kochanie.

      Tuż za progiem są cuda -
      mikroświatów zmysłowe obszary
      Powiedz "tak", a na pewno się uda
      Bo to właśnie - kochanie - są czary.

      Ref. Nie nie nie...

      Ja znam się na tym
      Są małe i wielkie światy
      A nasz świat jest akurat

      Nie nie nie
      nie znajdą nas
      od zmierzchu aż po brzask
      wiele znam tajemnych przejść
      do całkiem innych miejsc
      Od zmierzchu aż po brzask
      Nikt nie odnajdzie nas
      Od zmierzchu aż po brzask
      Nikt nie odnajdzie nas
      Nikt nie odnajdzie nas
      Nikt nie odnajdzie nas

      - słowa Andrzej Ozga, muzyka Piotr Rubik.

      ***

      Dobranoc, dobranoc Ogrodnicy (płci obojga) i Ty mój Miły Panie :)***..."może mam niezbyt czyste sumienie,
      gdy patrzę na Ciebie kochanie"... :)))***
      ... i cmok najczulszy... :)*

      Usuń
  17. Dzień dobry w środowy poranek :)*
    Przełamanie tygodnia :))
    Słońce w złocistych obłokach, ciepły wiatr bawi się z firanką w berka, a ja szybko dopijam kawę i juszsz... uciekam w teren.
    Jeszcze tylko coś zanucę z Magdą Umer.

    http://www.youtube.com/watch?v=6yBmIwm08bw

    Jesteś taki wiecznie zajęty
    Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
    Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
    To mi zwróci, co już stracone
    Ja mam tyle wolnych wieczorów
    Wtorków piątków i niedziel
    Więc chciałam cię kiedyś zobaczyć
    Chciałam ci kiedyś powiedzieć

    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to się mylisz
    Ja ci mogę to przecież w każdej chwili
    Wyszeptać wyśpiewać powiedzieć jak wolisz
    Tak szybko w dwóch słowach lub całkiem powoli
    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham jesteś w błędzie
    Ja ci przecież to mogę zawsze i wszędzie

    A ty jesteś taki uparty
    Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
    Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
    To mi zwróci, co już stracone
    Ja mam dość pustych wieczorów
    Wtorków piątków i niedziel
    Więc chciałam cię dzisiaj zobaczyć
    Chciałam ci w końcu powiedzieć

    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to nie wiesz
    Ile tracisz przez takie myślenie
    Ile tracisz
    Wieczorów przy świecach i ranków przy kawie
    I zaklęć tysięcy
    I marzeń na jawie
    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to pół biedy
    Ja ci przecież to powiem tylko...

    kiedy?

    - autor: Andrzej Wojciechowski, muzyka: Krzysztof Knittel

    ... i do popołudnia; pogodnych myśli na cały dzień :)*

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam.A to dzisiejsze upominki muzyczne dla Ogrodników i bywalców "Impresji codziennych"....

    ... życzę przyjemnego słuchania..:)

    Best Romantic Melodies Spanish Nights - CHILLOUT

    https://www.youtube.com/watch?v=Hfe-Q8-lYgo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Andrzeju:)
      Dopiero wróciłam z upalnej drogi i odgrzałam sobie obiad, a muzyka przyda mi się "do jedzenia" i do popołudniowej sjesty.
      Podziękowania z uśmiechem i pozdrówka ślę :)

      Usuń
    2. Przepiękne melodie gitarowe, bardzo Ci dziękuję Andrzeju, piękny miałam relaks :)

      Usuń
  19. Dzień dobry:)
    Zasłuchałam się...Piękny koncert Andrzeju.Dziękuję :)
    To może teraz trochę poezji :)

    * * *

    Aby zobaczyć na letnim niebie
    Czy poezja, wszelako w książkach nie okłamuje ciebie
    Prawdziwe wiersze umykają -

    * * *

    Coś w letnie dnie
    Jak powoli płonące pochodnie
    które mnie świętują.

    Coś w letnie popołudnie
    Głębia - błękit - pachnące cudnie
    Przewyższa uniesienie.

    I jeszcze w letniej nocy bezkresie
    Coś taką jasność niesie
    Klaszczę w dłonie by to widzieć -

    Wtedy jakaś zasłona twarz mą nadzoruje
    Lśniący wdzięk - subtelnie wywołuje
    Dla mnie zbyt dalekie migotanie -

    Magiczne palce nigdy nie odpoczywają -
    Purpurowym strumieniem w piersi spływają
    Wciąż ocierają się w wąskim łożu -

    Wciąż wznosi się wschód, bursztynową flagą -
    Słońce wciąż prowadzi na skalną grań nagą
    Swój karawan czerwieni -

    Tak patrząc na - noc - poranek -
    Konkluduje cudowny leń -
    A ja spotykam, idąc po rosie
    Kolejny letni dzień!

    - Emily Dickinson
    tłum. Ryszard Mierzejewski

    Pięknego popołudnia w cieniu wierzby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izo:)
      Emily Dickinson jest jedną z moich najulubieńszych autorek. Lubię wracać do jej niezwykłej poezji; za każdym razem inaczej je odbieram - w zależności od chwili, nastroju i samopoczucia...
      A ten z inspiracji różą :)

      Emily Dickinson - Pręcik, płatek, cierń

      Pręcik, płatek, cierń
      W zwykły letni dzień -
      Flaszeczka rosy, jedna, dwie pszczoły -
      Wiatru wiew - sus spoza drzew -
      I jestem różą!

      tłum. Stanisław Barańczak

      Przyjemnych chwil, schłodzonych orzeźwiającym zefirkiem po całodziennym skarze :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo:)
      Dzisiaj na szczęście nie było u mnie tak upalnie.Wiał przyjemny wiaterek. A deszczu nadal nie ma :)

      Lato moje mam - wesoła piosenka o lecie

      http://www.youtube.com/watch?v=z_E0yACm4f0

      Miłego wieczoru ;)))

      Usuń
    3. :)
      Właśnie obudził mnie wielki grzmot :)) Na Lublin idzie potężna burza, chyba się od niej nie wywinę. Powietrze upalne, duszne, ciężkie... trudno oddychać.
      Ale zanim będę musiała wyłączyć laptoka, zadedykuję Ci na dobranoc wiersz Juliana Tuwima.

      Wiersz

      O czym? O pewnym wieczorze.
      Od wina i czerwca był ciepły.
      Gwiazdy, jak kwiaty, ze szczęścia,
      Na łąkę niebios uciekły.

      Jechało się Alejami
      I koń był wniebowzięty,
      I księżyc, co jechał nad nami,
      W strzępiastą chmurkę wcięty.

      Ani się nic nie działo,
      Ani się nic nie mówiło.
      Zresztą sam byłem wtedy,
      Ciebie tam wcale nie było.

      I kołysanka ze Stingiem - Spanish Guitar Solo

      http://www.youtube.com/watch?v=sSCi0yvkjOM&feature=related

      Na wszelki wypadek już Ci życzę pięknych snów, dobranoc Izo :)

      Usuń
    4. To podlewanie ogrodu masz Ewo z głowy:)

      Deszczowa rapsodia

      letni koncert nad jeziorami
      pod batutą skrzydeł perkoza
      błyskawicą rozdarta czerń
      grzmiącą muzyką nabrzmiewa
      wzmaga się czerwcowa rapsodia
      niczym na zgubę
      na dwa bębny
      i tubę

      wiatr smykiem pomyka
      po strunach płaczącej wierzby
      szumiącej żalem - łez spragnionej
      pod staccato kropli o liście
      płynie koncert deszczowy
      na miliony kropel
      okarynę
      i wiatr

      noc aksamitem wycisza wszystko
      wciska w czerń futerału
      delikatnie trącona struna
      stłumiona piano brzmi
      powoli cichnie koncert
      na dwa serca
      koral ust
      i sny

      Zofia Szydzik

      Dobranoc Ewo i Ogrodnicy. Spokojnej nocy :)
      Ewo burzę i deszcz możesz podesłać do mnie. :)

      Usuń
    5. ... gdyby mi się udało... bardzo proszę, ale ona znowu zawraca do mnie; może jutro? Pa :)

      Usuń
  20. Siedzę w strefie cienia,
    i bardzo się męczę.
    Oczekuję deszczu,
    i na niebie tęczę.

    Trzeszczą od posuchy,
    kładki oraz mosty.
    Donos dzisiaj piszę
    do Pana Starosty.

    Włączyłem radyjko,
    powód tego prosty.
    Bo chciałem usłyszeć,
    pogody prognostyk.

    Me radyjko milczy
    nowe - a nie gada.
    Ciekaw jestem, kiedy
    będzie deszczyk padał.

    Czekać trzeba długo,
    wszystkich ważylekce.
    Wyrzucę na śmietnik,
    i radyjka nie chcę.

    A reasumując,
    czy to nie jest kpina.
    Czy mieszka w pobliżu,
    deszczyku zaklinacz?...


    Rod Stewart - Have You Ever Seen The Rain

    http://www.youtube.com/watch?v=2oX2FSv4Rys


    Breakout - ** Na drugim brzegu tęczy **

    http://www.youtube.com/watch?v=2OoxA5bcOK8&list=PL669CD35FC567782D

    Załączam serdeczności..:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sucho, to jeszcze nie jest, ale jak tak dalej pójdzie, kto wie, czy nie będę miała w weekend bliskiego spotkania z wężem.
      Na razie mogę Cię Andrzeju tylko schłodzić i skropić muzycznie :)

      Rhythm of the rain - Rytm deszczu - Cascade

      http://www.youtube.com/watch?v=tFTIRXplpN4

      Dziękuję za rymy ze strefy cienia i muzykę do Ogródka, teraz mogę przy niej trochę odtajać ze zmęczenia. Miłego chłodku :)

      Usuń
  21. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Już prawie noc środowa. Dni niepostrzeżenie i za szybko nam uciekają, a chciałoby się latem zatrzymać je na dłużej, mimo
    fizycznego zmęczenia upałem. Tylko po co te moje dywagacje skoro już czas dla Słowa na Dobranoc Anatola Sterna -

    ***...Sny...***

    Śmieje się ma żona
    [już się z nią policzę!]:
    «Ach, pało szalona!
    Ty nie wiesz o niczym!

    Tej nocy na drzewie
    z szczygłami przepysznie
    w słonecznej ulewie
    dzióbaliśmy wiśnie.

    Jeszcze od upału
    krew mi nie wystygła.
    O drogi! Pomału
    i ty zmień się w szczygła!»

    Zazdroszczę ptakom,
    zazdroszczę wiśniom,
    błękitom, makom,
    co się jej przyśnią.

    Chcę być przez nią śniony
    od zmierzchu do świtu!
    A ona: «Szalony,
    zakosztuj błękitu!»

    ***

    A kołysankę "Tomaszów" zaśpiewa nam Kinga Preis uczestnicząca
    swoim talentem w obecnych impresjach - pt. "W lipcowym ogrodzie"

    http://www.youtube.com/watch?v=fYvQM9pEetE

    ***

    Dobranoc, dobranoc zmęczonym upałem i Tobie Miła Moja.:)***
    ..."Jeszcze od upału krew mi nie wystygła"... i dzióbmy te wiśnie...:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... dżizass, Jasienku, muszę prędko wyłaczyć kompa na jakiś czas, bo pioruny walą w wieżowiec... może za kilkanaście minut, sorryyy :)*

      Usuń
    2. :)*
      ... jeszcze jakieś burzowe pomruki słychać, ale już na tyle daleko, że ośmieliłam się uruchomić lapka.
      Deszcz miarowo stuka w parapet... nareszcie schłodzone, rześkie powietrze, cuuudo :)
      W takim razie moje dzisiejsze Słowo będzie bardzo a'propos...

      Po burzy

      Jeszcze niebo dyszy w granatach obłoków,
      drżą liście w ostatnim, przemoczonym spazmie,
      a nad horyzontem różowieje spokój,
      wlewa się rozkoszą w senną wyobraźnię.

      Gwiazdy powróciły, mrugając cykadom,
      w chłodną pościel zmysły próbuję zanurzyć,
      blady księżyc krąży po chmur amfiladach...
      chodź...
      bo teraz u mnie zbiera się na burzę...

      EP

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie Miły Mój :)***... przyjdziesz? :)))***

      ... oczywiście, za chwilę też zagram...

      Usuń
    3. ... a kołysanka też właśnie... a'propos... z przecudnej urody muzyką Ernesto Cortazara - Waiting for you.

      http://www.youtube.com/watch?v=ys3rMJD4rCY&feature=relmfu

      ...i prześliczny teledysk... "waiting for you"... najczulej:)***

      Usuń
  22. Dobranoc lipcowy ogrodzie, dzis pelen kwiatow.
    Ten dzien byl pelen wspomnien.
    Dlatego pozwole sobie zadedykowac (nomen omen :-)) jeszcze jeden evergreen.

    http://www.youtube.com/watch?v=do1K5ycOum0

    Pozdrawiam milo

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Joasiu:)
      Wielką przyjemność mi zrobiłaś piosenkami ze wspomnień; kołysanka lwowska przepyszna :))
      Dziękuję Ci za nie i za życzenia dla taty; przekażę je jeszcze dzisiaj. Cudownie, że tutaj zaglądasz, a ja zyskałam w Tobie bratnią duszę, podobnie myślącą miłośniczkę przyrody, muzyki i poezji.
      Pozdrawiam ciepło i już biegnę do pracy, miłego dnia :))

      Usuń