czwartek, 8 maja 2014

Majowe meandry

Z majowego koszyka z mojego ogrodu (fotki z niedzieli, 4 maja 2014 r.). Kolekcja bzów.
Zawilec stepowy.
Kwitną berberysy.
Gwiazdnica wielkokwiatowa.
Pierwsze piwonie już tylko patrzeć.
 Majowe meandry

Poranny chłód zieloność rosi,
promień zatańczył za firanką;
kos dźwięcznym trelem dzień ogłosił,
na niebie znów słoneczne tango.

Wiatr plącze się w nadwodnych łęgach,
w zapach czeremchy świt przystroił.
Złotem kaczeńców wiosna klęka
barwiąc swój czas do późnych godzin.

Wieczór w zwiastunach pierwszej burzy
kroplistą nutą w liście wskoczył.
O niepogodzie dziś mi mówisz?
Wiesz, kocham twoje ciemne oczy.

114 komentarzy:

  1. Dzień dobry w czwartek :)*
    O rana mglisto i leje, ale może wiersz i zdjęcia zrekompensują niedobory dzisiejszej aury? Miłych wrażeń przy czytaniu, oglądaniu... i do spotkania po południu :)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Ewuś :)
    U mnie wczoraj zbierało się na burzę ale skończyło się na nocnym deszczu. Dzisiaj od rana piękne słońce i po nocy zostało tylko wspomnienie...;)))

    W majową noc...


    W majową noc, wśród woni róż,
    W ogrodzie, w pełń księżyca
    Siedzę wsłuchany w tęskną głusz,
    Co snami pierś nasyca,
    I nagle błyska mi wśród drzew
    Biel szat twych mgłą obłoku,
    Rozlega się twój cichy śpiew...
    Już mnie dojrzałaś w mroku...

    A słowik w bzach zawodzi w głos,
    Śpiew niesie się po perłach roś
    I noc srebrzystobiała
    Miłością dyszy cała.

    A ty, jak nocy śnieżny kwiat,
    W miesięcznych lśnień błękicie,
    Skradasz się w szmerze lekkich szat,
    Zachodzisz z tyłu skrycie,
    Kryjesz mi oczy dłońmi rąk,
    Śmiejąc się jasnym śmiechem,
    A pusta twoja radość w krąg
    Przeczystym dzwoni echem.

    A słowik w bzach zawodzi w głos,
    Śpiew niesie się po perłach roś,
    I noc srebrzystobiała
    Miłością dyszy cała.

    Do serca garnę twoją dłoń
    I miękki splot warkoczy,
    Przechylam w tył ku tobie skroń
    I widzę twoje oczy.
    Cień znika z czoła mego bruzd
    I długi jako wieki
    Łączy nas pocałunek ust - -
    ...Otwarłem z snu powieki...

    To zmilkł słowika słodki głos,
    Przybyło kilka kropel roś,
    Jeno noc srebrnobiała
    Samotne łzy widziała.

    -Leopold Staff

    A nocnego deszczu było trochę za mało...:)

    Tomasz Szwed - Lubię kiedy latem pada deszcz

    https://www.youtube.com/watch?v=bmjKEJCZZas

    Moje piwonie i bez jeszcze się nie spieszą. U Ciebie zawsze szybciej kwitną :)
    Wspaniałego dnia dla Ciebie ciemnooka i Impresjonistów ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izuś :)
      I u mnie już po deszczu, wyszło trochę słonka zanim wróciłam do domu i nawet jest miłe ciepełko :) Dziękuję za piękną, majową noc... nikt tak jak Adam Asnyk nie oddał jej czarów :))) O majowych meandrach pisała też nasza znajoma Poetka.

      majowe meandry

      rozlało się bzem
      rozlewa się konwalią w ogrodzie
      spływa kaskadą zieleni, fioletu, bieli...
      wiosennie brzęczy nad kwieciem jabłoni

      a my - tak codzienni wobec cudu
      bez opętania na twarzy, bladzi i cisi

      zapachniało bzem...
      w ulotnym, wiosennym spektaklu
      a my - wplątani w kotary kurzu

      a gdyby tak
      dorzucić soczystej purpury zmysłom
      niech spłynie na serce cienką stróżką
      ustroić pamięć niezapominajką
      i snuć meandry zachwytu
      w zapachowym obłędzie

      w oddali kukułka
      zakukała zalotnie, beztrosko
      słyszysz?...ona jest
      na tak

      - Zofia Szydzik

      Moje wczesne piwonie już pewnie zdążyły od niedzieli rozkwitnąć, ale mam też takie, co kwitną dopiero w czerwcu.
      A zupę jarzynową z Tomkiem Szwedem chętnie bym zjadła... ;)))
      I takich właśnie chwil nam do życia potrzeba...

      Cezary Makiewicz & Tomasz Szwed ...Takich chwil nam....

      https://www.youtube.com/watch?v=68zqb2ROuJA

      Pogodnego wieczoru Izuś :))) A teraz u mnie zanosi się chyba na wiosenną burzę, już ciemnieje nad horyzontem...

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuś, Ogrodnicy :)
      U mnie dzisiaj na przemian to słońce to deszcz.Zanosiło się na burzę ale chmury poszły bokiem :)

      Mieć taki deszcz, gdy świeci słońce
      (Parasolki Renoira)

      Idzie deszcz i wszyscy w koło
      już rozpinają kwiaty gromu
      a pani ma odkryte czoło
      parasol pewnie został w domu ?
      parasol noszę przy pogodzie
      i lubię wtedy go otwierać
      gdy pana wzrok mojej urodzie
      jak skwar jak burza doskwiera
      proszę uważać na fryzurę
      już pierwsze krople spadły na nią
      parasol noszę widząc chmurę
      a na deszcz czekam tuż za panią
      czekałam , bardzo , bardzo długo
      na pierwszy deszczyk ten majowy
      a wszyscy mylą go z szarugą
      i pod parasol kryją głowy
      może być burza i ulewa
      może być wielka zawierucha
      proszę się za to na mnie gniewać
      ale też proszę mnie posłuchać
      lubię się pod parasol schować
      i słuchać szeptów kropelkowych
      musi być wdzięczna ta rozmowa
      ponad wszystkie inne rozmowy
      tak, parasole to altanki
      w których się kryje słowa dal
      wokoło wiszą deszczu firanki
      i wtedy słońca nawet nie żal
      a mnie go żal
      a ja bym chciała taki deszcz
      gdy świeci słońce
      i stąd tajemnica cała że mój parasol
      został w kącie
      ja zaś tak chciałbym ujrzec słońce
      gdy deszcz zaczyna szaro mżyć
      stąd życzenie me gorące
      pod mój parasol
      chciej się skryć

      Marek Grechuta

      https://www.youtube.com/watch?v=14nQJWK7LPM

      Wieczoru pachnącego bzami i konwaliami...:)))

      Usuń
    3. A na dobry sen jeszcze Julian i bzy ;)))

      EROTYK O BZACH

      Bzy gęsto sterczą sztorcem,
      Gruboziarniste i mokre,
      Stokrotne, gotowym wierszem, radośnie rozrosłe bzy.
      O szóstej rano wstałaś,
      Dziewczyno z prężnym sercem,
      I łamiesz, z miłości dla mnie, promieniejące bzy.

      Tak wcześnie i już tak gorąco,
      A cóż dopiero w południe,
      Gdy jeszcze mocniej w nozdrza uderzą zerwane bzy!
      Dziewczyno na palcach wspięta,
      Której ręce tak czule,
      Z taką nadzieją chwytają coraz pełniejsze gałęzie!
      Dziewczyno bardzo szczęśliwa,
      Z listem wycałowanym,
      Z listem okrutnie krótkim,
      Cóż na niemiłość poradzę?

      Trzęsę się twoim szczęściem
      I drżę jak targane bzy.

      -Julian Tuwim

      Snów pachnących wiosną Tobie Ewuś i ogrodowym Chłopakom, którzy dzisiaj nie zawiedli :)))

      Usuń
    4. Masz rację Izuś, nasze Chłopaki dziś spisali się na medal :) A wszystko chyba przez te bzy... nawet twardziele im się się oprą ;)
      I jeszcze bardzo lirycznie z czeremchą i bzami dla Ciebie na dobranoc...

      Liryczna

      Tu łapy jodeł drżą na wietrze,
      tu ptaki szczebiocą trwożnie -
      żyjesz w zaczarowanym, dzikim lesie,
      stąd uciec już nie można.

      Niech czeremcha, jak bielizna na wietrze schnie,
      niech jak deszcz opadają bzy.
      Ja i tak stąd zabiorę cię do pałacu,
      gdzie grają fujarki.

      Twój świat czarownicy na tysiące lat
      schowali przede mną i światem -
      i myślisz, że nie ma piękniejszego nic,
      od tego zaczarowanego świata.

      Niech na liściach nie będzie rosy o świcie,
      niech księżyc kłuci się z niebem pochmurnym...
      Wszystko jedno zabiorę cię stąd,
      do jasnego zamku nad morzem.

      W jakim dniu tygodnia,
      o której godzinie wyjdziesz do mnie ostrożnie,
      a wtedy ja cię uniosę
      tam dojść nie można.

      Porwę cię, jeśli porwaną być chcesz -
      czyż na próżno straciłem swe siły?
      Zgódź się chociaż na wspólny raj w szałasie,
      gdy zamek i pałac ktoś zajął.

      - Władimir Wysocki

      Snów we wszystkich czarownych zapachach maja, dobranoc Izuś, dziękuję za Twojego ślicznego kotka, to Fruzia elegantka, wiem... :)))

      Usuń
    5. ... sorki - nie oprą, rzecz jasna :)

      Usuń
    6. ... jeszcze tęczowych marzeń :)

      Rainbow - Street Of Dreams

      https://www.youtube.com/watch?v=Fh8Ic6MbtoU

      ... pa :)))

      Usuń
  3. Dzień dobry Ewuniu :)
    Bzy i cała kolekcja kwietna wraz ze wstępniakiem powitały słoneczny, błękitny, ciepły czwartkowy dzień na zachodniej. Skowronkowo, jak na moje sowie życie, dzień zaczynam dołączając do koncertu kosa słowikowe trele.

    Słyszysz ? - w dali słowik śpiewa,
    a pieśń jego głuszą drzewa
    przez co dźwięki coraz cichsze
    w kojące tremolo.....

    Wiedz, że w maju, jasną nocą
    słowik śpiewa z większą mocą.
    Wtedy słychać przejmujące
    długie tony, przechodzące
    w urzekające crescendo....

    Właśnie nocą ta muzyka
    najgłębiej do serca wnika,
    bo dniem, w ptasich westchnieniach,
    śpiew słowika się zamienia
    w monotonne recitativo....

    Słyszysz ? - on gdzieś znowu śpiewa,
    już jest bliżej i zza drzewa
    kusi swą oblubienicę
    dając czułą obietnicę
    w upajającym concerto.....

    - Ewa Willaume-Pielka Majowy koncert

    ... serdeczności wraz z cieplutkimi myślami, pa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Zuziu :)
      Dziękuję za słowikowe trele,nie ma to jak maj... ;))) Przywitam Cię pięknym, majowym zmierzchem autorstwa Bolesława Leśmiana.

      Zmierzch majowy

      Zmierzchu majowy, purpurą się ściel!
      Z jabłonnych kwiatów - czar tobie i biel!...

      W jedną się falę stapiają bez fal -
      Ze światłem - smutek, a ze smutkiem - dal.

      Ten Maj w niebiosach, zwieczorniały Maj!
      Przypomnij wszystko - i zrozum - i łkaj...

      Wiem, że ty teraz pochyliłeś skroń
      W okno, rozwarte na światłość, na woń.

      I wzrok wytężasz poza życia kres
      Aż do utraty oddechu i łez -

      Aż do wchłonięcia oddali i cisz,
      Aż do niewiedzy, dla kogo tak śnisz?

      Aż do pytania, dlaczego w ten znój
      Świat zda się obcy, choć bliski, choć twój?

      I czemu zorzy purpurowy czas
      Do trwóg przynagla i ciebie i nas?

      I czemu trzeba ku zbłaganiu zórz
      Poczwórnych dłoni i aż dwojga dusz?...

      - Bolesław Leśmian

      U mnie już granatowo-burzowo, niezwykle nastrojowo w ten ciepły, majowy wieczór, ale za chwilę pewnie będzie grom z ciemnego nieba ;)))
      ... z uśmiechem i podziękowaniem i życzeniami pięknego wieczoru :)))

      Usuń
    2. Ewuniu,
      na rozjaśnienie zapadającego zmierzchu powrócę słowami Poety do majowego poranku.

      O majowym poranku deszcz ciepły i przaśny
      Trafia w liście na oślep - prawie bezhałaśny.
      Krople spadłe i kurzu pociągnięte błoną,
      Podskakują na piachu i wzajem się chłoną
      I wspólnie olbrzymiejąc, trwają same przez się,
      Aż je ziemia powoli uszczupli i wessie.
      Coraz mniej ich przybywa na drogi i łany.
      Już wygładza się strumień, deszczem pręgowany,
      Już zza chmur, rozpostartych na kształt kruczych skrzy
      Słońce pęk wysztywnionych ku ziemi promideł
      Rozwachlarza znienacka i przez wyzior w chmurze
      Prześwituje, rozwidnia strojne brzozą wzgórze
      I klin pola przygodny i pogrąża w złocie
      Sad wiśniowy aż do dna wraz z wróblem na płocie,
      Co, światłem zaskoczony, ćwierka wniebogłosy.
      I łzy jeszcze niestałej, u liści zawieszone brzegu,
      I wzdłuż cwałują resztą swego biegu.
      Motyl, któremu skrzydła posklejał miód słodki,
      Na bakier wpięty w kitę zachwianej tymotki,
      Kołysze się cudownym oczom bezukryciu,
      Znacząc jakiś świat w świecie, jakieś życie w życiu,
      I coś sobie wyznają dwa milczące znoje,
      Dwa szczęścia niepojęte - i jego i moje.

      - Bolesław Leśmian O majowym poranku deszcz ciepły...

      ... purpurowy zachód słońca przywiał ciężkie, ołowiane chmury, zapewne za chwilę popada. Lubię pogodę po deszczu. Oczyszczone powietrze powoduje, że przestrzeń za oknem wydłuża się aż po kres lasów na horyzoncie.
      Powoli zbliżam się do półmetku prac, które wyznacza kalendarz.
      Z poranno-wieczornymi pozdrowieniami dla Poetycznej Gospodyni :)))

      Usuń
    3. ... a ja już z wieczornym Zuziu, ograniczam się z komentarzem, bo będzie dłuuuugie :)

      Powój

      Niejedna wesoła piosenka,
      W wiosenne wieczory lub ranki,
      Wybiegła z tego okienka,
      Strojnego w białe firanki.

      I śmiechu srebrnego kaskada,
      Ach, nie raz! z owego sąsiada
      Spłynęła z okna sąsiada
      Po wiotkich splotach powoju.

      Natenczasa nja byłem studentem,
      I boski zajmował mnie Plato,
      I nad niejednym fragmentem
      Ślęczałem zimę i lato.

      Myślałem, pracując tak pilnie
      I pisząc uczone rozprawy,
      Że się dorobię niemylnie
      Wiedzy, znaczenia i sławy.

      Zły sąsiad, zły sąsiad był ze mnie!
      Siedziałem jak więszień za kratą,
      I kląłem w duchu tajemnie
      Sąsiadkę, piosnki i lato.

      I nigdym nie patrzył w okienko,
      Choć nieraz w niedzielę lub święto
      Mignęła białą sukienką
      W powoju kwiaty upiętą.

      Na próżno wesoła figlarka
      Rzucała do okna mi kwiatki:
      Brałem do ręki lutarka,
      Strzegąc się psotnej sąsiadki.

      Dziś znowu po trudach i znoju,
      Po wielu minionych już klatach,
      Mieszkam w tym samym okoju,
      I myślę czasem o kwiatach.

      Nie myślę już więcej o sławie
      W tej biednej izdebce pod dachem,
      Lecz patrzę w okno ciekawie,
      Pojąc się wiosny zapachem.

      Daremnie wyglądam, daremnie!
      Dziś nic mi spokoju nie skłóci;
      Ja jednak wzdycham tajemnie,
      Cisza mnie gniewa i smuci.

      Ach, teraz już puste okienko!
      I nie ma w nim białych firanek:
      Nikt mnie nie wabi piosenką
      W majowy wieczór lub ranek.

      I śmiechu nie słychać srebrnego,
      I wszystko już leży w ruinie,
      Ja wzdycham, sam nie wiem czego,
      Myśląc o psotnej dziewczynie.

      Zaginął ślad mojej sąsiadki,
      I tylko zwieszony kapryśnie
      Powój przynosi mi kwiatki,
      Do okna geałtem się ciśnie.

      I motyl przyleci czasami
      Pić słodycz z jasnego kielicha;
      A ja się patrzę ze łzami,
      "Gdzie ona?" pytam go z cicha.

      Wspomnienie przeszłości pierś tłoczy
      Aż wreszcie żalami wybucha;
      A motyl patrzy m w oczy,
      Na kwiatach siedzi i słucha.

      I szemrze, miód pijąc z kielicha:
      "Wszak mogłeś i kochać i marzyć?
      Kto napój szczęścia odpycha,
      Ten nie ma prawa się skarżyć!"

      1869

      Dobrej nocki z najpiękniejszymi snami, pa, do jutra :)))

      Usuń
    4. ... rzeczywiście długi jak wiotkie sploty powoju ;-)))
      Na mnie też pora. Pobudka była w moim środku nocy ;-)
      Tradycyjnie moje nocne poezjowanie ;-)

      Czy maj jest piękny ? -
      Właśnie -
      Jak Andersena baśnie.
      Oczami róż, stokrotek
      Patrzy na słońce złote
      Usypia we dnie sowy,

      Na lipie, na wiekowej.
      I poi konie w stawie
      Gdy wieczór idzie na wieś.
      W sieć wielką słońce łowi.

      A później wieczorowi
      Na srebrnych skrzypkach z bajek
      Gra słowik - nocny grajek
      Maj jest piękny, zielony

      Słowiki srebrzą klony
      Nie farbą, ale śpiewem,
      Gdy fruwa noc nad drzewem.
      Tysiące kwiatów rośnie

      Wpatrzonych w oczy wiośnie.
      Patrzą gdy słońce wstaje -
      Świtem, rosą, majem.

      - Włodzimierz Domeradzki Majowy wiersz

      Dobranoc Ewuniu, kolorowych, relaksujących, pa :)))

      Usuń
    5. ... och, Zuziu :) I w strachu, że mnie blogger nie wpuści z taką ilością znaków zapomniałam dopisać autora Powoju, oczywiście to Adam Asnyk.
      Dziękuję za Majowy wiersz, przywitał mnie dziś uroczo przy kawie.:)))

      Usuń
  4. Witaj Ewo, Miłe Panie:)))

    Zgodnie z Twoją sugestią, zawartą w ostatniej zwrotce wiersza... nie będę mówił o niepogodzie...
    Chociaż, ostatnia " linijka" ostatniej zwrotki - zachęca mnie do pomarudzenia/tradycyjnego/:))) Ale: oczy u mnie niebieskie, nie ciemne...
    Lubię porę bzów. Zawsze starałem się zerwać kilka gałązek, aby i w moim gniazdku ładnie pachniało/?/, ale doszedłem do wniosku, że bez - ładniej wygląda na krzaku, niżli w wazonie:)
    Dlatego, w tym roku - nie zrywam, lecz chodzę i " niucham " upojny zapach kwiecia.
    Póki co napawam się zapachem kwiecia, za pomocą zamieszczonych zdjęć, choć:
    Pojęcia nie mam - jak i czy w ogóle - pachnie gwiazdnica:))))
    Kwiecistego nastroju na cały MAJ dla Ciebie Ewo i wszystkich przemiłych Gości:)
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Staszku :)
      Nie mów proszę o niepogodzie... bo wywołasz wilka z lasu, u mnie właśnie zbiera się na potężną burzę i za chwilę będę musiała wyłączyć kompa ;)))
      Myślisz, że niebieskoocy bardziej marudzą? No coś jest na rzeczy... ;) ja natomiast mam ciemne, i to do tego w Twoim ulubionym piwnym kolorze :)
      Bzów mam pełno w ogrodzie, a i mój dom cały się zaniósł ich zapachem, bo nacięłam ich sporo do wazonu; przecież i tak przekwitłe się ścina. W wazonie też pięknie dekorują dom, tylko przed włożeniem do wody trzeba im zmiażdżyć końcówki łodyg młotkiem, żeby lepiej przewodziły wodę i dłużej zachowały świeżość. No i oczywiście codziennie zmieniać wodę :)
      Po Babci Paulinie tak mam; wprawdzie ogrodu nie miała (mieszkała w kamienicy na lubelskiej Starówce), ale Jej dom na wiosnę zawsze pachniał bzami kupionymi na ryneczku, albo... uszczkniętymi gdzieś zza płota poza miastem... ;)))
      Gwiazdnica, to dzika roślinka, pachnie leciutko miodnie i zielnie, pełno jej teraz w lasach chyba wszędzie. Te cudne gwiazdki, sprowadziłam do ogrodu z wąwozów kazimierskich.
      Zadedykuję Ci na majowy wieczór wiersz Juliana Tuwima.

      Tuwim Julian

      Rwanie bzu

      Narwali bzu, naszarpali,
      Nadarli go, natargali,
      Nanieśli świeżego, mokrego,
      Białego i tego bzowego.

      Liści tam - rwetes, olśnienie,
      Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie,
      Pachnie kropliste po uszy
      I ptak się wśród zawieruszył.

      Jak rwali zacietrzewieni
      W rozgardiaszu zieleni,
      To sie narwany więzień
      Wtrzepotał, wplątał w gałęzie.

      Śmiechem się bez zanosi:
      A kto cię tutaj prosił?
      A on, zieleń śpiewając,
      Zarośla ćwierkiem zrosił.

      Głowę w bzy - na stracenie,
      W szalejące więzienie,
      W zapach, w perły i dreszcze!
      Rwijcie, nieście mi jeszcze!

      :)))
      ... jak widać bez lubi rwanie ;-)

      Pięknych chwil na cały wieczór Satszku, pozdrawiam serdecznie :)))


      Usuń
    2. Witaj Ewo:)
      Kiedyś, w czasach gdy skrzypy drzewiaste zaczynały przemianę w węgiel, a na Ziemi ostatnie dinozaury dokonywały żywota, to znaczy: ok. pół wieku temu, też lubiłem " rwanie " :)
      Praktykowałem je, z różnym skutkiem - na przedstawicielkach " pci " pięknej:)
      A maj to taka pora, że i czasem człek wraca wspomnieniami do tamtych cudownych lat:)
      Moje postanowienie o czci dla bzu - w formie naturalnej, na krzaczkach - wynika głównie z sytuacji. Mianowicie, krzaczki, z których zrywałem piękne naręcza fioletowego bzu... są w Gdyni i... nie bardzo chce mi się tak daleko jechać.
      Chodzi mi oczywście o takie krzaki, z których można uszczknąć gałązki - bezkarnie:) Ostatnio jeszcze był w stadium pąków, w ten weekend zapewne już przekwita:)
      Mój dom dzieciństwa zawsze był pełen zapachu bzu. Ojciec miał działkę w Orłowie, a tam: piękne krzaki bzu różnych kolorów. Przywoziłem je na rowerze do Gdyni, opleciony bzem... jak ten zaplątany - w zerwanym kwieciu - ptaszek, z wiersza Tuwima:)
      Tam też Ojciec rozpoczął budowę rodzinnej willi, gdy wygrałem w miejscowego Jantara - główną nagodę. Pamiętam, że stanowiła ona pokażny pieniądz...
      Potem wszystko się pokićkało, ojciec zachorował, dom w stanie surowym, z działką trzeba było sprzedać:( Tym wspomnieniom zawsze towarzyszy mi : upojny zapach bzu:)
      Pięknego spokojnego wieczoru Ewo
      Stanisław

      Usuń
    3. Dzięki Staszku za te uroczo pachnące wspomnienia... smak dzieciństwa, młodości, pierwszej miłości i "rwań" szalonych, młodzieńczych... o, powiem Ci, że na bez też dawałam się oczarować... :)
      Dobrej nocy Staszku z najpiękniejszymi snami z tamtych lat :)))
      I do jutra, mam nadzieję, że to nie ostatnia Twoja wizyta pod tym wpisem :)

      Usuń
  5. Pewien Gentelman z Redy
    uwielbia bez - niekiedy.
    W pierwszej połowie maja
    - zapachem się ich upaja

    A inny w świętokrzyskim,
    uwielbia kwiaty wszystkie
    i zapach chłonie owych
    - szczególnie - fioletowych.

    Obaj ci Gentelmeni
    przychodzą do ogrodu
    Wiadomo wszędy wszystkim
    - bez rabat wystrój zmienił.

    Zjawisko niecodzienne
    ustaje ruch uliczny.
    gdyż pachnie tak z ogrodu
    - jak w sklepie kosmetycznym.

    Nie byłoby tych zjawisk
    efektów zapachowych.
    Gdyby się nie przyczynił
    - drobniutki deszcz majowy.

    Tak myślę jak napisałem.Pozdrawiam odwiedzających :)

    ** W piosenkach moich kwitną bzy **- Janusz Gniatkowski (1959)

    https://www.youtube.com/watch?v=cU5Oslfdnn8




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jędruś :)
      Ach, jak pachną Twoje bzowe strofki, kłaniam się w podzięce za tak nastrojowy wierszyk :)))
      Jak o bzach, to proszę bardzo... też coś parę razy mi się udało :)

      Wiosennie

      A kiedy księżyc srebrnym łukiem
      ciął północ wśród słowików westchnień,
      odgarnął chmury ciemny pukiel -
      maj wszedł w ogrody bezszelestnie.

      Trawa drży rosą, na kaczeńcach
      trzmiel umazany pyłkiem złotym.
      Poranek gra słoneczne scherza;
      wiatr wtańczył się w wierzbowe sploty.

      Zieloność śmieje się soczyście,
      różowo pachnie leśny groszek.
      Słuchaj, jak miłość tętni w liściach -
      naręcza bzu dla ciebie niosę.

      EP

      ... i bzowo, majowo z Jerzym Połomskim

      https://www.youtube.com/watch?v=uW4atjE-Nf4

      Serdeczności od Ciemnokasztanowej wieczorową porą :)

      Usuń
  6. Jasiek juhas8 maja 2014 15:30

    * * *...Czy Ty wiesz...* * *

    Czy Ty wiesz jak bardzo uroczy
    jest Twój dzisiejszy tutaj wiersz
    gdy maj zielenią nas zaskoczył
    aż po horyzont wzdłuż i wszerz.

    I zwłaszcza te moje ciemne oczy
    nie tak jak Twoje - takie zielone
    co niepogodę widzą jak kroczy
    mimo, że zawsze są rozanielone.

    I widzą nawet te wszystkie zmysły
    jak te kwiaty kwitnące w ogrodzie;
    piwonie, bzy co z majem przyszły
    i takie, co się nie widzi na co dzień.

    Jak choćby i deszcz co pluszcze
    kroplami, obmywając świeży liść
    połyskając cyrkonią przezroczyście
    Aż chce się w deszczu z Tobą iść...

    Autor: Jasiek juhas

    :))) * * *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jasieńku :)*
      Z zachwytem prawdziwym przeczytałam Twój piękny wiersz... cudownie płynie na fali majowych uroków i uczuć... jego po prostu się śpiewa i aż się chce do niego przytulić... Wzruszyłam się, bo bardzo koresponduje z moim. Wena Cię dziś słodko pocałowała, więc i ja dodaję mój buziak dla Poety :)))***
      I jeszcze moja dedykacja w podzięce...

      Ty też mnie kochaj

      Maj w bzach rozszalał się pod płotem,
      płatki czeremchy wiatr postrącał;
      wzbierają chabry modrookie
      w łanach sczochranych blaskiem słońca.

      Zapach piwonii tylko patrzeć...
      już go brzęczenie pszczół otwiera;
      noce utkane gwiezdnym światłem,
      przyroda gra miłosny spektakl.

      Ty też mnie kochaj, wiesz, że tęsknię
      do słów kwiecistych, jak ogrody.
      Aromat mięty rozpyl we dnie,
      dodaj czereśni lepką słodycz

      i koszyk pieszczot wsyp do wierszy.
      Nim fiolet wrzosów zadrży w łąkach,
      a z letnich szlaków zejdzie księżyc
      chcę w twoją miłość się zaplątać...
      EP

      :)))* * *

      Usuń
  7. Jasiek juhas8 maja 2014 15:49

    Bry Paniom i Panom. :)*

    Spacer w deszczu......Yanni

    http://www.youtube.com/watch?v=tPOBTfEhn3c

    "W taki deszcz...chciałabym pójść na spacer...nasz spacer.
    Tylko Ty i ja.
    Słuchalibyśmy jak deszcz...spada kroplami...jak niebo gra mokrą muzyką...nad nami.
    Pamiętasz?...był maj...a my niczego się nie spodziewając, leżeliśmy obok
    i patrzyliśmy w niebo...i nagle krople deszczu zaczęły spadać na nasze ciała...od tego momentu.... lubimy moknąć. Chciałbym znowu żyć tamtym życiem deszczowym..."

    Pozdrawiam wszystkich bez deszczu. Sądzę, że nie wszystkim taki spacer
    w deszczu odpowiada.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a mnie bardzo odpowiada, cudnie jest, bo... właśnie zaczęło padać :)* I za Yanniego...

      ***Tobie***

      Choć za oknem deszcz,
      nie smuć się, bo wiesz?
      Gdy tak kapie, ja myślami
      gładzę miękko jak aksamit...
      słyszysz ten szelest?

      Choć za oknem deszcz...
      kocham Ciebie, wiesz?
      Znajdę Ci najczulsze słowa,
      pocałunek w wierszu schowam -
      może nawet dwa. Czy chcesz?

      Choć za oknem deszcz
      już utulam. Chcesz?
      Wykręć z deszczu swą koszulę,
      ja zaśpiewam Ci najczulej -
      aż Cię przejdzie dreszcz...

      :)))***

      ... pozdrawiam kropelkowo... :)*


      Usuń
  8. :))))
    Bardzo, wręcz ogromnie się cieszę, że mój wpisik uaktywnił męską brygadę ogródkową, w osobach: Andrzeja i Jaśka:)
    Jeszcze ludzkość nie zginęła - póki my zyjemy:)))
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      ... to Ty i bzy Staszku... co ta wiosna z nami robi ;-)))

      Usuń
  9. W naszym Ogrodzie jest bardzo miło.
    Żeby nam wszystkim - zawsze tak było:)

    To " dzieło " - na miarę autora, czyli mnie:)

    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, proszę Cię bardzo, Staszku :)

      W ogrodzie

      W ogrodzie wiersze rosną pod płotem,
      na każdej grządce, ścieżce, trawniku,
      strofy bujają z wiatrem, obłokiem,
      w słonecznym blasku i przy księżycu.

      Kilka lat sieję, jest co wspominać...
      uczucia, myśli, gorące słowa...
      maj się rozkwiecił w bzach i jaśminach,
      znów nową wiosnę do wierszy chowam.

      Więc spójrz czasami w ogród pachnący,
      gdy chcesz odetchnąć od zgiełku świata,
      poczujesz myśli moje gorące,
      ukryte w barwach i aromatach...

      :)))

      ... czternastego maja minie 4 lata, jak sieję... pozdrawiam Wiernego Ogrodnika :)

      Usuń
    2. Dziękuję Ewo:)

      Jak ten czas leci, a każdy dzień zbliża nas do...:(((
      N-I-E !
      Nie będę marudził i czarno widział, bo i mnie się ten bzowy maj udzielił:)
      O ile pamiętam to i ja już w Ogrodzie: pielę, piję, śpiewam, nie tańczę - bom kiep, marudzę, czasem cosik zrymuję... już ze trzy lata z hakiem:)
      Tylko nie wiem/ nie pamiętam ile ten hak wynosi/?/

      Odpozdrawiam serdecznie Najmilszą Gospodynię Świata Poezji i Aromatów:)
      Stanisław

      Usuń
    3. Staszku, przyszedłeś też w maju, jakieś 5 dni po otwarciu ogrodu, dokładną datę znajdę Ci na czterolecie Impresji :)
      Serdeczności i papatki... pchły na noc, karaluchy... :)))

      Usuń
  10. W miesiącu maju
    wpada w manieryzm
    krzak kolorowy
    i z charakterem.

    Nic tu nie ściemniam,
    jak zawsze szczerym
    gatunek krzewu
    zwie się berberys

    Idąc aleją,
    przykuwa oczy.
    Ma nadzwyczajniej
    chęć zauroczyć.

    I wyznam szczerze
    z słonecznym majem,
    mówiąc dyskretnie
    się mu udaje.

    Kłuje nieznacznie,
    gdy ktoś chce zrywać.
    Tego odradza
    - chce by podziwiać.

    Jeszcze doczytam
    czy zwyczaj minął,
    gdy z berberysu
    robiono wino.

    Podobno wino
    tak między nami,
    miało w swym składzie
    mnóstwo witamin.

    Kto ma nerwoból
    albo reumatyzm
    tedy polecam
    zrobić herbaty.

    Nie trzeba zważać
    na krzewu kłucie,
    kiedy przywraca
    samopoczucie.

    Kto zrobi napar
    z zerwanych liści,
    to mu ów napar
    kichy przeczyści.

    A kto już siusiu
    zrobić nie może .
    niech napar pije
    o każdej porze.

    Ma certyfikat,
    i zna na rzeczy.
    Kto napar pije
    ten się wyleczy.

    Informacje zaczerpnięto z sieci na okoliczność wystąpienia symptomów
    chorobowych.

    Pozdrawiam zaprzyjaźnionych.:)






    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, Jędruś... zaimponowałeś mi wiedzą o wszechstronnych mocach berberysu... ;-) Ja znam tylko nalewkę, jak kiedyś zrobię, dostaniesz ode mnie w prezencie piersióweczkę:))

      Usuń
  11. Jasiek juhas8 maja 2014 20:45

    I parę nutek muzyki -

    Deszczowa miłość - rainy love

    http://www.youtube.com/watch?v=jLZUK8bbXNg


    * * *

    You;

    http://www.youtube.com/watch?v=qe3QTQRLCus

    * * *

    ...i już tylko w ramach kołysanki, by nie zepsuć dzisiejszej liryki
    w impresjach, - do teledysku z tekstem autorstwa RomantikMenn 123 zatytułowanego - Miłość...Namiętność...Pożądanie - zaśpiewa
    swój utwór Leonard Kohen pod tytułem -

    * * *... In my secret life - W moim sekretnym życiu...* * *

    http://www.youtube.com/watch?v=hd6E3QneJho

    * * *
    Dobranoc, dobranoc wszystkim lirycznym i Tobie Poetesso moja.)))*** Niech we śnie gra Ci tylko majowa muzyka miłości. :))) * * *

    * * *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Jasiek:)

      Ja tam nie lubię się " wtrancać " w tak intymne, dobranockowe pożegnania, ale muszę zauważyć, że Ty Jaśku drogi, coraz szybiej idziesz spać: Jak kura, albo gołąbek, po wieczornym locie...
      Miłego snu
      Stanisław

      Usuń
    2. Jasiek juhas8 maja 2014 21:45

      E tam, przecie jeszcze nie śpię, ale Stachu emeryci pracujący
      już tak mają, że do wyrecka z kokoszami chadzają. :)))

      Pozdrawiam nieustająco Iwonkę i Ciebie. :)

      Usuń
    3. ... i tak nam się kończy ten cudny, liryczny bzowy czwartek. Dziękuję pięknie Wszystkim za cudowną atmosferę w ogrodzie :)*
      A jeszcze należy się Słowo - po prześlicznym koncercie Jaśka, który jeszcze mi w uszach brzmi, niech będzie już tylko wiersz...

      *** Dobranoc. Pamiętaj - kocham ***

      Suną wieczorne chmury -
      ciemno-szkarłatne żagle,
      wiatr śpiewa im do wtóru,
      ptaki umilkły nagle...

      Tylko spóźniony słowik
      do gniazdka się nie śpieszy,
      wpatrzony w księżyc w nowiu,
      jasnością gwiazd się cieszy...

      W wieczornych chwilach ciszy
      maluję myśli obrazy,
      może zobaczysz, usłyszysz
      te, o których wciąż marzę...

      W wieczornych chwilach zadumy
      czas mi przystanął pod niebem...
      Czy zdoła myśli mych strumień
      z chmurą przypłynąć do Ciebie?

      Tak czekam na Twoje słowa,
      może przybiegną wraz z deszczem...
      Dobranoc. Pamiętaj -kocham.
      Czy chciałbyś usłyszeć coś jeszcze?

      EP

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie Milusieńki mój :)))* * * ... cudna ta muzyka wiosny i miłości... najczulej :)))* * *

      Usuń
  12. Kto ciekawy co się w Królewskim Mieście dzieje, może sobie eksploatować cztery zainstalowane kamery śledzące:..:)

    www.sandomierz.pl/o-sandomierzu/filmy-o-sandomierzu/promocja-miasta-kamery-online/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz na spacerze to nam pomachaj Andrzeju :)))

      Usuń
    2. Już tam zaglądałam Andrzeju, a Iza ma świetny pomysł :)
      Dziękuję Ci za dziś i do spotkania w piątek, dobranoc :)))

      Usuń
  13. Piątkowe dzień dobry :)*
    Słońca i błękitu u mnie tyle, że mogę nimi obdzielić wszystkie pochmurne landy; soczystą zielonością i radością też :)))*
    Nieubłagany czas mnie jednak pogania, więc szybko dodaję deser do porannej kawy z Muzą pomyślności - Michała Bajora.

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=7zDzX5pSK64

    Co to?
    gdy usta milczą , śpiewa i wzrusza
    to dusza, to dusza
    co to ?
    nie raz duszy skrzydła sobie dopinało
    to ciało, to ciało
    dusza i ciało, serce i rozum
    wiedza i sztuka wyśniona
    każda ta para jest wtedy szczęśliwa
    gdy w siebie zapatrzona

    Między żarem słów, a słów tych cieniem
    między śmiechem a westchnieniem
    między każdą chwilą smutku i radości
    krąży muza pomyślności
    poszukaj, zawołaj ją na kuszenie
    nowych dni, pięknych chwil
    przyniesie taki uśmiech, co da ci natchnienie
    co doda sił na więcej sił

    Pewien artysta, muzyk pianista
    sztuce swej bez reszty oddany
    grywał do tańca pewnej tancerce
    siedząc w orkiestronie schowany
    nie widział skoków, ni piruetów
    kroków na czubkach palców
    słyszał leciutki tupot po scenie
    a potem burze oklasków

    Jak wiele zdziała uczucie
    pokona przeszkód, przeszkód sto
    przez takie dziwne losu zrządzenie
    wymyślił światu peryskop

    Między żarem słów, a słów tych cieniem
    między śmiechem a westchnieniem
    między każdą chwilą smutku i radości
    krąży muza pomyślności
    poszukaj, zawołaj ją na pokuszenie
    nowych dni, pięknych chwil
    przyniesie taki uśmiech, co da ci natchnienie
    co doda sił, na więcej sił

    Dusza i ciało, serce i rozum
    wiedza i sztuka wyśniona
    każda ta para jest wtedy szczęśliwa
    gdy w siebie zapatrzona
    bo kiedy w chwilach samotności
    jedno drugie na duchu podpiera
    nadzieja rośnie jak wielka rzeka
    która po obu brzegach wzbiera

    Między żarem słów, a słów tych cieniem...

    ***

    ... i już zmykam do zajęć. Przyjemnego dnia Wszystkim i do popołudniowego spotkania:)*

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Ewuś :)
    Piątek z Muzą...Czemu nie ;)))

    DO MUZY

    Mam pewność niezachwianą, wierzę uroczyście,
    Muzo, com ci nie przestał służyć i hołdować,
    Że mi się kiedyś, cudna, zjawisz osobiście,.
    Ażeby mi za trudy moje podziękować.

    Lub może twa uraza skargę mi wytoczy,
    Żem nie był ciekaw ciebie, natchnień mych przyczyno,
    Albowiem nie widziałem cię nigdy na oczy
    I nie wiem, czy brunetką jesteś, czy blondyną.

    Powód jest, ale - przebacz! - nie lubię się smucić.
    Chociaż bez ciebie, boska, lecz dla ciebie żyję.
    Więc przybądź i jeżeli chcesz mi co zarzucić,
    Zarzuć mi ręce na szyję.

    -Leopold Staff

    A ogródkowe Chłopaki to pewnie wolą blondynki...;)))

    Emmanuelle - Waldemar Malicki & Filharmonia Dowcipu - Muza

    http://www.youtube.com/watch?v=7v6Lbq5C0YU

    U mnie nie ma słonka.Od rana króluje kapuśniaczek. I dobrze bo ziemia bardzo sucha.
    Dobrego dnia Wszystkim :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu Cię mam Izuś :)))
      Sorki, że przeoczyłam takie cudne Muzy, to wszystko z pośpiechu.. :)* I już całuję Muzie nóżki ;-)

      Muzie nóżki całuję

      "Kogutek"? nie uleczy.
      Przyjaciel? mie pocieszy.
      Nie ma przyjaciół.

      Rannyś? Ten świat jest borem,
      rąbałbyś bór toporem,
      toś się i zaciął.

      Leżysz. Wokół mchy ciche.
      Igrają gwiazdy dziwne
      z gałęźmi.

      "Kogutek" nie uleczy.
      Przyjaciel nie pocieszy.
      Uwierz mi.

      Co pomoże? A ja wiem:
      tu pomoże stary sen,
      stara bajda;

      Jeśliś jak garnek peknał, ona cię sklei,
      jeśliś nadzieję utracił, wpłyniesz na morze nadziei
      na wszystkich żaglach.

      "Nastawienia" społeczne? Dla karzełków,
      Recenzje niedorzeczne? Dla zgiełku.
      Poeto, pluń gdzie komuna, sanacja i endecja.

      Tylko ona cię zbawi, przeklęta i jedyna -
      i na gwiazdy wyprawi, rytm święty, mowa inna -
      poezja.

      - Konstanty Ildefons Gałczyński

      ... i coś na wieczorny oddech ;)

      Waldemar Malicki & Filharmonia Dowcipu - Oddech

      https://www.youtube.com/watch?v=atbjLIqwYbo

      :)))

      Usuń
  15. Witaj Ewuniu w piątkowy poranek :)
    Tym razem zachodnia w deszczu i szarudze. Nawet Michał Bajor nie poprawił nastroju. Zapewne bywają dni, kiedy wszystko jest na opak. A bzy pachną ;-)

    Ciepłe dni majowe,
    konwalie białe, bzy liliowe...
    Miłe te chwile, piękne, kochane,
    Gdy maj przychodził pod okna.
    Kocham ten maj pod twoim bzem,
    jak siedziałyśmy i pachniał świat,
    Serca radosne, oczy błyszczące,
    kawka, herbatka, to radość dni...
    Bez rośnie nadal, zapachem nęci,
    kolor ten sam i zapach też,
    pusto pod bzem, nie ma nikogo,
    zostały tylko wspomnienia...

    - Agnes R Majowe bzy

    ... z zapachem wszystkich wiosennych kwiatów :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Zuziu :)
      Nareszcie piątkowy wieczór, nareszcie free time :)))) Dziękuję Ci za zapach bzu do wieczornej herbaty :) Poosieckuję Ci trochę, bo już dawno Agnieszki u nas nie było, może poprawi Ci nastrój?

      Bez

      Przyniosłeś mi bez pięciolistny
      w klapie od marynarki.
      Świecił jak absurd czysty.
      Jak order. Albo jak antyk.

      Zakwitł zwyczajnie, jak wszyscy,
      gdzieś na świętego Andrzeja...
      Tylko od innych był tkliwszy.
      Jak uśmiech. Albo nadzieja.

      Bez pachniał bzem najczęściej
      i przekwitł o swojej porze.
      Zostało mi po nim szczęście
      w liliowo bzowym kolorze.

      - Agnieszka Osiecka

      ... wiosennie, serdecznie, z ulgą, że już koniec roboczego tygodnia :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Bardzo nieprzewidywalny był dzisiejszy dzień. Do północy niecała godziny, mam nadzieję, że nic nie zakłóci zaplanowanego, spokojnego, wieczornego spaceru ;-)


      O wierzch powozu zahaczyłam piórem,
      W oczy spojrzałam mu - i serce drgnęło,
      Przejęte nagle jakimś dawnym bólem,
      Chociaż nieszczęścia przyczyn nie pojęło.

      Pod stropem nieba i chmur skłębionych
      Wieczór żałością skuty cichą.
      I niby tuszem nakreślony
      Buloński Lasek ze starych sztychów.

      Benzyny woń i bzu aromat,
      Spokój, co czujną drga udręką...
      On znowu dotknął moich kolan
      Prawie nieczułą, obcą ręką.

      - Anna Achmatowa Spacer przełożyła Wanda Grodzieńska

      ... dobranoc Ewuniu, dziękuję za miłe chwile z poezją, pa :)))

      Usuń
    3. ... dziękuję Zuziu za nocny spacer, u mnie lało, więc przynajmniej ten w poezji... ;)))

      Usuń
  16. Dzisiaj przypada dziewięćdziesiąta rocznica urodzin Bułata Okudżawy .To z tej okazji może Pieśń gruzińska... :)
    W tym wykonaniu jeszcze nie była na Impresjach. Ja też pierwszy raz ją dzisiaj wysłuchałam :)

    http://www.youtube.com/watch?v=RUbz-MO5yME

    Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę
    A gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić
    Zwołam wiernych przyjaciół
    I serce przed nimi otworzę...
    Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

    Cóż, czym chata bogata! Darujcie, że progi za niskie
    Mówcie wprost, czy się godzi
    Siąść przy mnie, ucztować i pić
    Pan Bóg grzechy wybaczy
    I winy odpuści ni wszystkie...
    Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

    W czerni swej i czerwieni zaśpiewa mi znów moja Dali
    Runę w czerni i bieli do stóp jej
    Niech przędzie swą nić!
    I o wszystkim zapomnę
    I umrę z miłości i żalu...
    Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

    A gdy zmierzch się zakłębi
    I cienie po kątach się splotą
    Niech się cisną do oczu, niech wiecznie pozwolą mi śnić
    Płowy bawół
    I orzeł srebrzysty,
    I pstrąg szczerozłoty...
    Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

    Cudne...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izuś :)
      Dzięki za Bułata, uwielbiam jego pieśni i poezję od zawsze, a ta jest wyjątkowo cudna :) Posłuchajmy jeszcze Trzech miłości, tę też kocham...

      Anatol Borowik :"Trzy miłości " B.Okudżawy

      https://www.youtube.com/watch?v=HPXYWhDkPgQ

      Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży
      Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi
      A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
      I walizkę ma spakowaną już.

      Pierwsza wojna - pal ją sześć, to już tyle lat.
      Druga wojna - jeszcze dziś winnych szuka świat
      A tej trzeciej co chce przerwać nasze dni,
      Winien będziesz ty, winien będziesz ty.

      Pierwsze kłamstwo, myślisz: Ech, zażartował ktoś
      Drugie kłamstwo - gorzki śmiech,
      śmiechu nigdy dość.
      A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg
      Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg.

      Wydaje mi się, że interpretacja Anatola Borowika dobrze oddaje nastrój tej pieśni...
      Pięknego wieczoru Izuś, u mnie po bardzo słonecznym dniu nieco pokapuje :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuś :)
      U mnie co chwila pada deszcz. A teraz zbiera się na burzę...
      Przyniosłam już kołysankę.Coś dla oka i ucha ;)

      Joe Dassin "Et si tun existais pas"

      https://www.youtube.com/watch?v=twcQiTEg7Rw

      Właśnie lunął rzęsisty deszcz i grzmi :)
      Dobranoc Ewuś i Ogrodnicy. Pięknych majowych snów :)))

      Usuń
    3. Dobry wieczór Izuś :)
      A u mnie co chwila pada internet, a niebo sobie lekko kropi i pomrukuje... Piękna muzyka i grafika Władimira Szorochowa, wspaniale splata się z muzyką, dziękuję :)
      A dla Ciebie z zorzami zachodu...

      JOE DASSIN - Le Château de Sable

      Dobranoc Izuś... póki jeszcze mogę coś napisać... pa :)))


      Usuń
  17. Dzień dobry, mimo, że: zamglony i mokry:)

    Nie warto na Ziemi inaczej żyć.
    Warto się cieszyć, warto też pić.
    Warto wyciągać - co najpiekniejsze...
    Warto też czasem zagadać wierszem.

    Warto jest kochać, żyć serca drgnieniem.
    Warto by Człowiek drugiemu - natchnieniem.
    Warto też marzyć, wciąż szukać celu...
    Żeby codzienność nie hamowała biegu:)

    Nie wstydż się uczuć, łzy piękne są...
    Kiedy nie krzywdy, efektem są.

    Coś mi tak gra nostalgicznie, ale... nie będę się dalej wygłupiał, kontynując rymy:)
    Serdecznie pozdrawiam Ewo, Panie i Panowie:)
    P.S.
    Nie wiem co mnie jeszcze spotka, co mogłoby sprawić mi satysfakcję... Wiem, że poetą raczej już nie będe:) Ale... jesteście świadkami, że się staram:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się Twoje rymy podobają. Pozdrawiam Staszku :)

      Usuń
    2. Jasiek juhas9 maja 2014 19:03

      Czee Stachu. Ja zacząłem składać rymy jakieś 5 lat temu. czyli
      prawie w Twoim wieku. Nie powiem, że jestem poetą,Tylko składaczem wierszy, ale na internet pewnie wystarczą, bo to jako zabawę i ćwiczenia słowem. Zatem jako starsiejszy facet namawiam i nakazuję Ci wszcząć intensywne ćwiczenia rymowania .:)))

      Usuń
    3. Witaj Staszku :)))
      Mnie też, podobnie jak Izie i Jaśkowi podoba się Twoja krótka, ale jakże wymowna, wierszowana impresja. Tyle w niej pięknych myśli zawarłeś i za jaką niezwykłą ekspresją... podpisuję się obiema ręcyma :) Bo widzisz... wiersze właśnie są po to, żeby opisywać uczucia, wrażenia, swoje myśli., nastroje. Dałabym mu tytuł: "Nie wstydź się uczuć". Bardzo mnie poruszył :)
      Wiersze są wspaniałą, płynącą z serca magią a autorzy iluzjonistami, którzy zabierają czytelników do swojego świata. Lubię melodykę wierszy rymowanych, łatwo słyszalny rytm i niedokładne rymy :) Kilka takich jest i w Twoim wierszu, a reszta przyjdzie w miarę treningu. Pisz Staszku, masz poetycką duszę :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie :)))

      Usuń
    4. Jaśku, nie bądź taki skromny, bo Ci wtrzepię... :)))*
      Podziwiałam Twoje wiersze nie raz, jeszcze u Staszka Rycerskiego (tam mnie zaczarowałeś jednym takim) i na FSK, i mam nadzieję, że podziwiać będę przez następne 5 lat, a nawet dopóki żyję i jeszcze w zaświatach...:)***

      Usuń
  18. Wyszedłem na spacer
    niebo jest niebieskie,
    by pomachać ręką
    Izie Grzegorzewskiej.

    Wszystkich pozdrawiałem,
    prawą ręką machał.
    A najdłużej chyba
    machałem do Stacha.

    Machałem do Ewy*
    do jaśka juhasa.
    Tak mi wychodziło
    od Sasa do lasa.

    Do zuzi machałem
    spod wieży ratusza.
    Taka ze mnie już jest
    sandomierska dusza.

    Dziś był zjazd starych samochodów na Starym Mieście, ale się spóźniłem, sfotografowałem tylko Skodę i Syrenkę.- 105.A było ponad 40 egzemplarzy
    różnych modeli retro.Pozdrawiam z Królewskiego Miasta.:)

    TO BYŁ ŚWIAT W ZUPEŁNIE STARYM STYLU

    https://www.youtube.com/watch?v=u4eHUSulCd8





    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Andrzeju :)
      Eh, Ty Sandomierska Duszo i miłośniku Starego Świata... nie dziwię się Twoim pasjom, bo Sandomierz kocham od zawsze :) Pomachanko dla Ciebie z ogródkowych pieleszy z nutką ze starej płyty... zapraszam do wspomnień retro i walca Francois :)

      W starych nutach babuni - Mieczysław Fogg

      https://www.youtube.com/watch?v=-8fWivf5lMg

      Miłego wieczoru w rytmie walca :)))



      Usuń
  19. Dobry wieczór:))
    Nie działa funkcja " odpowiedz " - dlatego piszę u samego dołu:)
    Ewo, Izo, Jaśku i Andrzeju:
    " Najsamprzód - serdecznie dziękuję za słowa ciepłe i onieśmielające, a będące Waszą opinią moich rymów:)
    Już ja tam wiem swoje - poeta ze mnie taki jak: z koziej dupy trąbka:))) Jednakże tak miłe słowa działają jak eliksir na moją próżność, którą każdy posiada: bardziej lub mniej.
    Ponieważ mnie takie słowa szczególnie miło pieszczą - jest dowodem, że próżności mi nie brakuje:) W odróżnieniu od talentu:(
    Podobno każdy człowiek posiada to coś, jakieś uzdolnienia w danej dziedzinie...Nie każdemu dane jednak, żeby te walory znależć. Może i tak. Więc szukam i u siebie:)
    Rymować odważyłem się dzięki Tobie, Ewo. Bo tu, w Ogrodzie, wśród Przyjaciół - mogę się spodziewać wyrozumiałości, nie ironii . A fachowy głos Ewy zawsze jest dla mnie miłym uzupelnieniem:)
    A propos kamerek, to Andrzeju możesz też zobaczyć " moją " Gdynię, a nawet miejsce gdzie niedaleko jeszce mieszkałem, przez pół wieku:)
    Kiedyś podałem link Ewie, dziś zapomniałem już, ale chyba wystarczy wpisać: " kamerki.Gdynia " i są:)
    Skwer Kościuszki, Basen Prezydenta, Basen jachtowy, plaża... Teraz jest zła widoczność, ale pieknie widać w dzień. Kamerki są usytuowane na gmachu Akademi Morskiej, wiem gdzie i też kiedyś możemy się umówić - to wam pomacham:)))
    Miłego, weekendowego wieczoru
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staszku, jak nie działa funkcja "odpowiedz", to trzeba kliknąć na dole na "strona główna" i potem jeszcze raz otworzyć komentarze. Wszystko wraca do normy :)
      Oglądam dość często kamerki w Gdyni, a teraz dodatkowo jeszcze w Sandomierzu. Lublin też ma, tuż nad Bramą Krakowską, przy Ratuszu :)
      Walorów u siebie nie musisz tak bardzo szukać, są widoczne też dla innych Staszku, co doceniam od niemalże 4 lat. I proszę, jak Ci coś w duszy gra, pisz, bo naprawdę masz coś do powiedzenia w tej branży :)
      Dobranoc, do jutrzejszej rozmowy :)))

      Usuń
  20. Piątek trochę w burzowej nucie odpływa na powoli w niebyt, mój internet też lekko szaleje, czas więc na pożegnanie również w ogrodzie, lirycznym Słowem.
    Jaśko się gdzieś zawieruszył, albo zdrzemnął... pozdrówka Jasieńku:)**** więc może ja dzisiaj pierwsza, bo już jestem zmęczona od 5 rano.
    Wyszepczę dobranockę wierszem Andrzeja Kubiaka (*- z zamianą końcówki na żeńską w jednym słowie).

    ❀ڿڰۣڿ❀.

    *** Ty jesteś ***

    jesteś skałą na wzgórzu świątynnym,
    tam ci składam codziennie ofiarę,
    weź mą krew, moje słowa i myśli,
    ja należę do ciebie cała.*

    jesteś światłem po mroku nocy,
    jasnym słońcem na moim niebie,
    weź me dłonie, weź serce i oczy,
    ja należę do ciebie...

    jesteś w wietrze co twarz moją muska,
    ja cię kocham prawdziwie i szczerze,
    wciąż do ciebie wołają me usta,
    ja należę...

    jesteś we mnie, w każdej mej chwili,
    każdej nocy kołyszesz mnie w snach,
    chcę te sny móc na jawie nam wyśnić,
    ja...

    ❀ڿڰۣڿ❀.

    Dobranoc, dobranoc Braci Ogrodnicza i Ty Miły mój :)))* * * ... "każdej nocy kołyszesz mnie w snach"... :)))* * *

    .. a ja jeszcze też pokołyszę, zanim zasnę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... kołysanka będzie z Katherine Jenkins - "Zawsze będę Cię kochać"

      http://www.youtube.com/watch?v=OjcpJXTujeA

      ... pa... "I, I will always love you".... najczulej :)))* * *

      Usuń
  21. Jasiek juhas9 maja 2014 22:51

    Trochę spóźniony jestem, coś dziś mnie rozkleiło i Morfeo zabrał mnie ze
    sobą. Ale już jestem ze "Słowem na Dobranoc" a najlepszym będzie dziś
    sam53 -

    * * *...przed śniadaniem...* * *

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    deszcz się wczoraj wypłakał i usnął
    osowiały też chmury nad ranem
    świt zapukał do okna nieśmiało
    jakby liczył że dzień szybciej wstanie

    noc wciągnęła na nogi kalosze
    wszystkie gwiazdy i księżyc w walizkach
    na odchodne rzuciła - nie znoszę
    kiedy droga po deszczu jest śliska

    gdy w ulice wrastają kałuże
    a pod drzwiami w butelce znów mleko
    tak bym chciała pozostać tu dłużej
    do widzenia - zabrzmiało jak echo

    my wtuleni w puchową poduszkę
    w ciepły sen który z nami zostanie
    tak jak wiersze i noc pełna wzruszeń
    leż najmilsza
    ja zrobię śniadanie

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    I koysanka na dziś - Era- wind love

    http://www.youtube.com/watch?v=xEy_3igupT8

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Kwiatuszku mój.:))) * * * zaśnij
    w zapachu wiosny...czułe pa do śniadania. :))) * * *

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... :)))* * * ... dziękuję, pośpieszyłam się ciut wyżej, bo internet mi szaleje, burza za oknem tylko patrzeć... pa :)))* * *

      Usuń
  22. piękne zdjęcia i piękne wiersze...mamy te same pasje...zapraszam na stronę o przyrodzie Kochamy Polską Przyrodę (zamieszczam własnoręcznie robione zdjęcia) oraz na stronę z poezją Poetka74 (blog poetycki)
    pozdrawiam
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lidko :)
      Cieszę się z Twojej opinii, jak nie wiem co :) :) :) :) dziękuję bardzo, pozdrawiam i zapraszam do naszego Ogrodu z poezją, muzyką i przyrodą. Z pewnością też zajrzę do Ciebie. Miłej soboty :)

      Usuń
  23. Dzień dobry w zalaną w sztok sobotę ;-) *
    Nic nie mogę powiedzieć dobrego o dzisiejszym dniu, ale na dzień dobry wyżmę ponurą aurę i spróbuję ją chociaż rozchmurzyć wierszem.

    Między kroplami

    W deszczowych zasłonach wiosna skryła czary;
    zwiewne mgły się ścielą na trawie i drzewach.
    Myśli gdzieś utkwiły w chmurach ołowianych,
    poranek bezkresną nostalgią dziś ziewa.

    Wszystkie słowa kapią przemoczone deszczem,
    nabrzmiałe wilgocią, zaciągnięte w szarość;
    chciałam je rozchmurzyć promienistym wersem,
    niechciane melodie w kroplach powracają.

    Wiatr już się zlitował, bladość mgieł rozciąga,
    mokre liście muska, zmienia partytury;
    bez mi puścił oko, do ciebie zaglądam
    i powiem, że kocham, po raz nie wiem który...

    EP

    Rozpogodzeń za oknem i w duszy na całą sobotę dla Wszystkich :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i mam nadzieję na słoneczną i pogodną muzykę od Ogrodników, wyszukują ją znacznie lepiej, ode mnie :)*

      Usuń
    2. Witaj Ewo:))
      Już zdążyłem: trzy razy zmoknać i dwa razy wyschnąć:) Zatem do domu przyszlismy mokrzy...
      Pogoda " w kratkie " - jak pisał Wiech-Wiechecki - niezbyt zachęca do spacerów.
      W ogóle dzień mam zły. rano obudziłam się spocony, a serce waliło jak kowalski młot...
      Śniła mi się posłanka Pawłowicz, która próbowała mnie nawrócić i przekonać o naganności " gendera " , który nijak nie pasuje do dyrdymałów kościelnych, a wiec - jest grzeszny. Strasznie pyskata jest ta baba i nawet we śnie - nie dała mi szans na kontę:)
      Potem nawiedziła mnie .. "matka" Sobecka od Rydzyka, która koniecznie chciała mnie przekonać o zaletach łojca inkasenta, z Torunia:)
      Koszmar!
      Podbudowany finansowo zwrotem nadwyżki podatku/ wpólne rozliczenie z żoną/ , nabyłem drogą zakupu - zgrzewkę piwa marki: " Perła - niepasteryzowana " , rodem z Lublina i... uspokajam się po przeżyciach i koszmarach nocnych:) W oczekiwaniu na obiadek:)
      Serdecznie pozdrawiam
      Stanisław

      Usuń
    3. A żeby zaspokoić muzyczne żądze, " załanczam" link do:

      "Rain Drops Keep Fallin' On My Head" from Butch Cassidy ... www.youtube.com/watch?v=uS9Qmgk4aR0

      A jak się nie otworzy to reklamacje proszę kierować na :
      " google.pl ", lub na Berdyczów:)))
      Miłej soboty:)
      Stanisław

      Usuń
    4. Dzień dobry Staszku :)
      U mnie właściwie dopiero teraz się rozpogodziło, a padało chyba już ze 150 razy. Nie było mowy o żadnym wyjeździe na działkę, tylko zakupy, załatwianie spraw rodzinnych i domowa krzątanina.
      To się nazywa pech, jeśli taka pogoda dopadnie właśnie w weekend - i do tego majowy, kiedy nie można nadążyć za przyrodą. Dopiero kwitły jabłonie, a teraz już jarzębiny i kaliny, irysy... skaranie boskie ;-)) czyżby wszystko miało wykwitnąć do końca maja?
      O posłance Pawłowicz już nic nie powiem, bo jeszcze bardziej popsuje mi się nastrój. Odnotuję tylko, że to pyskate babsko już osiągnęło Himalaje chamstwa i zapewne będzie sięgać do gwiazd. Ktoś ją jednak wybrał, a więc znajduje poklask wśród swoistej gawiedzi spod znaku moheru.
      Finansowo zaś jestem też zdołowana, do PIT-a dopłaciłam 1 zł (słownie jeden PLN), a niespodziewane wydatki posypały mi się jak z rękawa... eh, szkoda mówić.
      Dziękuję za muzykę, otworzyła się pięknie i do wujcia gugla już nie muszę składać reklamacji :))
      W podzięce załączam Ci uśmiech z damą jazzu.

      Ella Fitzgerald - The Shadow Of Your Smile (High Quality Remastered)

      http://www.youtube.com/watch?v=eHar9ni7z2I

      Pogodnego uśmiechniętego popołudnia i takiejże niedzieli Staszku, "z rozpaczy" i ja zabiorę się chyba za Perłę, Twoje zdrowie :)))

      Usuń
    5. Uwielbiam " Cienie Twojego uśmiechu ". Dziękuję Ewo:)
      Stanisław

      Usuń
    6. :) Cała przyjemność po mojej stronie Staszku :)

      Usuń
  24. Witaj Ewuniu :)

    kropla deszczu...
    jak anielska łza...
    na zielonych liściach
    kropla deszczu drży
    kryształowa, błyszcząca
    jak anielska łza
    kiedy wiatr liść potrąca
    na ziemię wnet spadnie
    ożywi przyrodę która wody
    wiosną do rozwoju pragnie...

    - cichosza

    ... witaj Gospodyni w sobotnie przedpołudnie. Zapach kawy unosi się a wraz z nim płyną słowa Twojego wiersza na powitanie dnia. Zachodnia w odrobinę lepszej sytuacji, bowiem chmurno, wietrzyście. Być może wiatr przegoni ciemniejsze chmury i zaświeci słońce.
    Ze słonecznym uśmiechem do następnego spotkania :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Pogodę dzisiaj diabli wzięli, ale cóż począć, jakoś to przeżyjemy ;-) Za to ogród mam podlany do wiwatu i chyba nie będę oglądała węża do końca maja. Do Twojej kropli deszczu dodam trochę inną kropelkę ;)

      Kropelka Zauroczenia

      Gdy inspiracją Zauroczenie
      to nie potrzeba nic więcej!
      Wystarczy w duszy mieć to Pragnienie,
      by je przeżywać goręcej!

      I żadna data, ta, z Kalendarza
      zwykłego, ludzkiego wieku
      wtedy, o Pani, Cię nie przeraża,
      bo serce roście w Człowieku!

      Cóż Miłość może? Jest taka wielka,
      że wszystkie w niej ludzkie losy!
      W Zauroczeniu jest jej kropelka,
      może zamienić źdźbła w kłosy.

      Dla niej nic znaczy mądrość życiowa,
      rutyna, wiek, uprzedzenia.
      Ona nic w sobie złego nie chowa,
      lecz zmienia Zauroczenia.

      Ona ma za nic premedytację,
      a prowokacją jest sama.
      I z każdej Pani uczyni Grację,
      bo każda Pani, to Dama.

      Takie posłanie w Zauroczeniu,
      że w nim miłości kropelka
      nie pilnowana, po Przemienieniu
      sama stać może się Wielka.

      - Alexander Czartoryski

      Z majowym pozdrowieniem i kropelką uśmiechu :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Zauroczenia bywają, mijają, powracają - zupełnie jak zmiany pór roku w przyrodzie.

      Jaka to pora roku była ? Chyba wiosna.
      Świat do życia budziła pora radosna
      Kolorowieć zaczęły wszystkie gazony.
      W niebo brzozy śmignęły - raj nieskończony.

      Urzeczonym wzrokiem wodziłam po niebie.
      Ptasie dźwięki łowiłam tylko dla ciebie,
      i świtem się słońcu chciałam przymilić
      marząc abyśmy wspólnie, jak najdłużej żyli.

      - Ewa Willaume-Pielka Zauroczenie

      ...z wieczorną radością i ciepłymi myślami :)))

      Usuń
    3. Dobry wieczór Zuziu :)
      Zauroczenia są niezbędną cząstką naszego życia duchowego, a nie wierzę, by ktokolwiek ich nie przeżył... ;)

      Żeby się sobą zauroczyć

      Ja mam rzekomo trochę wdzięku,
      Ty masz jaskrawo - smutne oczy.
      Znajdzie się zatem jakiś powód,
      Żeby się sobą... zauroczyć.

      I żeby to zauroczenie
      Ująć w banalnie wielkie słowa,
      Żeby się sobą pozachwycać,
      Żeby się sobą... rozkoszować.

      Ja cię odszukam bez kłopotu
      W tłumie tak zwanych zwykłych ludzi.
      Potem się tobą będę cieszyć,
      A ty się przy mnie nie zanudzisz.

      Znajdziemy powód by być z sobą,
      Żadnych wymagań, planów żadnych
      -Ty będziesz piękna. -A ty mądry.
      -Ty będziesz dobra. -A ty ładny.

      A potem sam się znajdzie powód,
      By zwątpić czy to sie opłaca.
      Znajdziemy powód by odchodzić
      I sto powodów żeby wracać.

      Gdzie nie zajrzymy będzie ładnie,
      Bo zamieszkamy wśrod ogrodów.
      Znajdziemy powód by być z soba,
      Albo będziemy... bez powodu.

      (z repertuaru Czerwonego Tulipana)

      https://www.youtube.com/watch?v=gfSdEk450eg

      ... z urokami majowego wieczoru :)))


      Usuń
    4. ... :)))

      I gwiazdę zrzuca ze szczytu...
      / Norwid /

      I nie wiem skąd kiedy w którym nie-
      uchwytnym momencie weszłaś i
      byłaś po-
      zostałaś tak niewyobrażalnie
      piękna
      pytałem czy mówił ci już to
      ktoś nieważne szłaś tak
      blisko bliżej jakby cię ktoś
      prowadził tu jakąś
      niedostrzegalną ręką pokazał
      miejsce czas moment nie-
      uchwycony
      nie-
      pomyślany nigdy wcześniej
      i potem tak
      trudny do ogarnięcia stłumienia
      w głosie nie-
      słyszalnym uciekającym szybko nie-
      rozsądnie kreującym
      marzenia i wciąż nie wiem
      kiedy skąd
      dlaczego właśnie ty weszłaś
      dotknęłaś mnie czy
      mimochodem nieważne bo tak
      nieuchwytnie nie-
      namacalnie w myślach skłębionych
      niesfornych
      grzesznych a zarazem tak
      czystych
      spuściłem wzrok onieśmielony
      zawstydzony próbowałem
      zatrzymać
      rozedrgane na twarzy nerwy
      grymas nagłego nie-
      wyobrażalnego szczęścia by nie
      zdradzić zachować tylko
      dla siebie i ciebie
      nas idących w rozgwieżdżoną
      noc odpędzałem i
      odpędzam wciąż te myśli
      nie ciebie
      bo byłaś tak blisko
      cicho
      bezpiecznie i rozmowa nie-
      skończona toczyć się miała
      dalej jak ty
      ziemska a zarazem
      tak niewyobrażalnie piękna
      i my po tym nie-
      wymyślonym jasnym do szaleństwa
      rozgwieżdżonym przez czyjeś
      spadające z nieba
      łzy nie-
      szczęścia.

      - Ryszard Mierzejewski W Weronie

      Ewuniu, dziękuję za poezję, muzyczny dodatek, kłaniam się pięknie w dobranocnym dygu i do niedzielnego poranka, pa :)))

      Usuń
    5. ... witaj Zuziu z zapachem kawy :) Poczułam się jak w Weronie ;)
      Nie ma to jak liryczna poezja na przebudzenie, dziękuję :)))

      Usuń
  25. Dzień dobry :)
    Zimno wszędzie, mokro wszędzie....Niedawno wróciłam z zakupów i złapał mnie deszczyk :)

    Spotkałam bzy

    Spotkałam dziś bzy po drodze
    rzęsiście skropione deszczem,
    dzwoneczki swe otwierały
    śpiew ptaków wtulić chcą jeszcze.

    Kropelki deszczu ze śpiewem
    to miły dnia jest początek
    a takie cuda w dni szare
    to nie jest żaden wyjątek.

    -Maryla

    Wesoły deszczyk

    http://www.youtube.com/watch?v=UGmwWZZKjHQ

    Jak niegdyś Danae,
    że wspomnę dla przykładu
    przez lata już całe
    mam słabość do opadów.
    Byle spadł deszcz lub grad
    milszy mi jest świat.

    Gdy dach mi przecieka
    podstawiam ja naczynka,
    i już mnie urzeka
    kropelek sonatinka:
    plim plum plam,
    plam plum plim.
    Ach, jak miło z nim!

    Gdy w schludnej mej izdebce
    pada sobie deszcz
    chlupie, chlapie
    drepce, chłepce
    szepce też.
    To cieniuteńką stróżką
    zdobi sufit w szereg map,
    To mi znów na uszko
    cichutko kap kap kap.
    A chociaż deszczyk,
    To jest rodzaj kolosalnych łez...
    to mi chlup chlup chlup
    to mi chlap chlap chlap
    to mi plum plum plum
    to mi kap kap kap
    To mi wesolutko
    Z deszczykiem moim jest!

    A chociaż deszczyk,
    To jest rodzaj kolosalnych łez...
    to mi chlup chlup chlup
    to mi chlap chlap chlap
    to mi plum plum plum
    to mi kap kap kap
    To mi wesolutko
    Z deszczykiem moim jest!

    I zamiast naiwnie
    na deszczyk utyskiwać,
    Ja myślę przeciwnie,
    o jego pozytywach.
    O tym, że życie czcze
    gdy ustają dżdże.
    Z deszczyka jest grzybek,
    zeń woda jest dla rybek.
    i owoc dla drzewek,
    zeń groszek dla marchewek.
    Z jego ros,
    krzepnie kłos
    Wiec się cieszę w głos!

    Gdy w skromnej mej izdebce
    pada sobie deszcz.
    chlupie chlapie
    drepce chłepce
    szepce też.
    To cieniuteńką stróżką
    zdobi sufit w szereg map,
    To mi znów na uszko
    cichutko kap kap kap.
    A chociaż deszczyk,
    to jest rodzaj kolosalnych łez...
    To mi chlup chlup chlup
    to mi chlap chlap chlap
    to mi plum plum plum
    to mi kap kap kap
    To mi wesolutko
    z deszczykiem moim jest.
    To mi wesolutko
    z deszczykiem moim jest!

    -Jeremi Przybora

    Słoneczka dla Wszystkich na resztę dnia :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Oczywiście deszcz złapał mnie w drodze powrotnej ...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izuś :)
      Już o deszczu nic nie powiem, bo mnie cosik bierze... wszystkie wiadomości na ten temat są "pod Staszkiem". Niemniej Basieńka Krafftówna i Jeremi Przybora potrafią rozchmurzyć najbardziej zapadany dzień, dziękuję :)
      Widziałam dziś kwitnące irysy w ogródkach przydomowych, więc ja już nie o deszczu... ;)

      Końcem maja

      Znów zakwitły Irysy
      dumnie wzniosły swe głowy
      wyciągając szyję do słońca
      bezwstydnie rozchyliły
      falbany swych płatków.

      Patrzę,
      zmysłami ogarniam
      zaklęte w nich piękno.

      Patrzysz?
      Ale czy widzisz?
      Znów zakwitły Irysy.

      - Anna Maria Michalik

      Na popołudnie zaś dla Ciebie muzyczne pejzaże nieba... jeśli nie mogą być w naturze.

      Pejzaże nieba - Michał Bajor

      http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=l_NykJJ1D0U

      Pogodnego odwieczerza z pejzażami nieba ;)))

      Usuń
  27. Jasiek juhas10 maja 2014 16:46

    Bry :)*

    * * *...Ból...* * *

    Jednym mokro innym kapie
    jeszcze innym wiater wieje
    a ja siedzę se na kanapie
    i słonko się do mnie śmieje.

    Bzy pachną wyśmienicie
    i konwalie też, daję słowo
    mam majowe dzisiaj życie
    maj hołubi mnie majowo.

    Tylko Ciebie u mnie brak
    wolisz pewnie ogród swój
    bo tam jest powoju gach
    A on wzmaga już mój ból.

    Autor: Jasiek juhas

    :))) * * *

    A do powyższego dodaję - Niezapominajki! Adam Aston 1936r.

    http://www.youtube.com/watch?v=7BvtLX_YwAw

    ***...Kwitną niezapominajki...***

    Kwitną niezapominajki
    Pachnie łąki skraj
    Świat ma urok pięknej bajki
    Którą stworzył Świat

    Szczęście bliskie i ogromne
    Splotło serca dwa
    I już nigdy nie zapomnę
    Tego dnia

    I nie zapomnę Twoich ust
    Na których szept miłosnych chwil
    Będę Cię w świat daleki niósł
    Na rękach mych.

    Kwitną niezapominajki
    Świat miłością tchnie
    Chociaż wiem, że to są bajki
    Mów, że kochasz mnie.

    :))) * * *

    Teskt z mojego odsłuchu - Andrzeja Własta,
    Muzyka - Henryk Gold

    Pozdrawiam słonecznie i nieustająco syćkich.:)



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku :)*
      Żadne tam ogrody i powoje... zakapana aura uniemożliwiła wszystko (info o mojej sobocie "pod Staszkiem") , ale skoro tak kces... niech już będzie ten powój, może Ci nieco uśmierzy ból istnienia :)))*

      Ty też mnie kochaj

      Maj w bzach rozszalał się pod płotem,
      płatki czeremchy wiatr postrącał;
      wzbierają chabry modrookie
      w łanach sczochranych blaskiem słońca.

      Zapach piwonii tylko patrzeć...
      już go brzęczenie pszczół otwiera;
      noce utkane gwiezdnym światłem,
      przyroda gra miłosny spektakl.

      Ty też mnie kochaj, wiesz, że tęsknię
      do wzruszeń barwnych, jak ogrody;
      aromat mięty rozpyl we dnie,
      dodaj czereśni lepką słodycz

      i koszyk pieszczot wsyp do wierszy.
      Nim fiolet wrzosów zadrży w łąkach,
      nim z letnich szlaków zejdzie księżyc,
      w ciebie, jak powój chcę się wplątać...

      EP

      :)))* * *

      ... i zapraszam do tanga... Adam Aston - Nasza miłość to tęsknota... (Tango) 1932

      https://www.youtube.com/watch?v=1mgpWjy3siE

      ... "bez Ciebie tak mi źle"... z pozdrówkami na popołudnie :)*

      Usuń
  28. Jasiek juhas10 maja 2014 17:30

    A teraz kilka starych melodii, jak chce Staszek -

    Voice Band & Anita Lipnicka - Stachu

    http://www.youtube.com/watch?v=f61U6jODGO4

    * * *

    Voice Band & Anita Lipnicka - Zatanczmy Jeszcze Ten Raz

    http://www.youtube.com/watch?v=Ec6Xzu6HQx8

    * * *

    Voice Band & Anita Lipnicka - w siódmym niebie

    http://www.youtube.com/watch?v=OmVC0h28Zzk

    * * *

    Voice Band & Anita Lipnicka - Marysia

    http://www.youtube.com/watch?v=PkldrGQ56C0

    * * *

    I na sobotni wieczór - Voice Band - PIJACKIE TANGO

    http://www.youtube.com/watch?v=Sk6BW9G-XHg

    No to cykniem, bo odwykniem. :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      ... z pewną taką nieśmiałością zauważę, iż to Staszek spełnił moją prośbę spod porannej przebudzanki... za co mu wdzięcznam do grobowej deski :) A teraz z przyjemnością zasiadam do koncertu dla Staszka, może mnie nie przepędzisz... z góry dziękuję... :)))*

      Usuń
    2. Jasiek juhas10 maja 2014 18:23

      I jeszcze raz -

      Zatańczmy jeszcze ten raz... H. Banaszak & J. Nowicki

      http://www.youtube.com/watch?v=zaGZgXF9Xok

      :))) *

      i czyje wykonanie piękniejsze?

      Usuń
    3. ... jak dla mnie oczywiście Hani Banaszak, nieprzeparty urok lekko jazzującej wokalistki :)))*

      Usuń
    4. Witam wczesnym wieczorkiem, cze... Jaśku:)

      Panie, Panowie:

      Now, I`m singing for everybody:

      " I'm Singing in the rain", Gene Kelly - YouTube

      www.youtube.com/watch?v=rmCpOKtN8ME

      A jak się Wam podobało, to nie proście mnie o bis, tylko odsłuchajcie sobie jeszcze raz:)

      Deszczyk już nie pada, nawet kawałek nieba widać.
      Wieczornego ciepła dla Wszystkich:)

      Stanisław

      Usuń
    5. A teraz muszę sobie wodę z butów wylać:))
      Stanisław

      Usuń
    6. Piękne, dziękuję Ci bardzo :)
      A co, chodziłeś Staszku na ryby w taki deszcz? U mnie zrobiła się cud pogoda około 18-stej. I jak tu nie rzucić publicznym słowem?
      Pięknego, wieczornego nastroju :)))
      Weź może na wszelki wypadek polopirynę na noc...

      Usuń
    7. :)))
      Nogi miałem mokre - wirtrualnie, po odśpiewaniu: " I`m singing in the rain " :))
      Pozdrawiam serdecznie i już niedzielnie:
      Stanisław

      Usuń
  29. Jeremi Przybora:

    W czasie deszczu dzieci się nudzą

    W czasie deszczu dzieci się nudzą, to ogólnie zna-ana rzecz
    Choć mniej trudzą się i mniej brudzą się ale strasznie nudzą się w deszcz

    Do flaszeczek złapią muszek wypuszczają puch z poduszek
    Żyletkami krając je i śpiewając słowa te:

    W czasie deszczu dzieci się nudzą to ogólnie znana rzecz
    Choć mniej trudzą się i mniej brudzą się ale strasznie nudzą się w deszcz

    Nie pogardzą również gratką by drzemiącym dopiec dziadkom
    Podpalając brody im wraz z refrenem tym:

    W czasie deszczu dzieci się nudzą to ogólnie znana rzecz
    Choć mniej trudzą się i mniej brudzą się ale strasznie nudzą się w deszcz

    Nie raz też i cała chatka zajmie się od brody dziadka
    A choć ją ugasi straż czy to stąd nie płynie aż:

    że W czasie deszczu dzieci się nudzą to ogólnie znana rzecz
    Choć mniej trudzą się i mniej brudzą się ale strasznie nudzą się w deszcz

    Więc tu trzeba by zalecić w czasie deszczu nie mieć dzieci
    a już jeśli one są to uważać strasznie bo:

    W czasie deszczu dzieci się nudzą to ogólnie znana rzecz
    Choć mniej trudzą się i mniej brudzą się, ale strasznie nudzą się w deszcz

    Mam nadzieję, że jutro aura dopisze. Bo faktycznie " W co się bawić " - gdy deszsz co chwila bębni w parapet? Ile też można wypić piw? :))

    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Przede wszystkim: deszcz - nie "deszsz", a po drugie:
      Coś mi, w przenoszeniu linijki pozmieniało - stąd też trochę wiersz, na wizerunku stracił:)
      Kiedyś Krafftówna pieknie go odśpiewała:)
      Stanisław

      Usuń
    2. ... i już dla Ciebie, Staszku, specjalnie Basieńka Krafftówna :)

      W czasie deszczu dzieci się nudzą

      https://www.youtube.com/watch?v=DXiNhBB3noQ

      Proszę bardzo :)))

      Usuń
  30. Jasiek juhas10 maja 2014 22:16

    I już pora dla "Słowa na Dobranoc", a dziś powie je nam Jan Lech Kurek-

    * * *...Konwalie...* * *

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Swą delikatnością wiosenną nieśmiały,
    Jak modlitwa dziecka czysty nieskalanie,
    Konwalii bukiecik, niewinnością biały,
    To mojej miłości do Ciebie przesłanie.

    Niech ich słodki zapach tęsknotą zaśpiewa,
    I dawnych snów echa zbudzi w Twojej duszy,
    Które znów rozkwitną w szczęśliwości nieba,
    Otulone mgiełką konwaliowych wzruszeń.

    Odtąd niechaj zawsze w Twej pamięci dzwoni,
    Dzwoneczek konwalii, mego serca biciem,
    Aby niepamięci cień Ci nie przysłonił,
    Że jest ktoś na świecie, kto kocha nad życie.

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    I Kołysanka na dziś - Stand By Me - Shayne Ward

    http://www.youtube.com/watch?v=Dd80umPkEu0

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła moja.:))) * * *..."Chcę cię tutaj przy mnie" najczulsze pa do poranka...:))) * * *

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie się już sennie zrobiło... a Twoje konwalie tak słodko pachną :)*
      Deszcz sobie cicho siąpi, a to doskonała muzyka na sen... już i nam czas żegnać zapluskaną sobotę, ale przedtem jeszcze liryczne Słowo z wierszem Małgorzaty Pilacińskiej.

      ❀ڿڰۣڿ❀

      *** Przyjdą dni ***

      Zabiorę ciebie, a ty mnie
      tam gdzie jest spokój serca.
      Zostaną tutaj chwile złe
      i losu twarz szydercza.

      Wejdziemy - w twojej moja dłoń
      w krainę pełną słońca
      gdzie się rozciąga morska toń,
      zieleni nie ma końca.

      Otworzysz kluczem nasze drzwi
      drzwi do naszego domu.
      Promieni blask rozświetli dni.
      Nie damy ich nikomu.

      Będziemy każdą z naszych chwil
      układać w album zdarzeń.
      Bo przecież przyjdą takie dni...
      spełnienie naszych marzeń.

      ❀ڿڰۣڿ❀

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie Mileńki mój :)***... "będziemy każdą z naszych chwil"...:)))* * *

      ... i jeszcze zagram za chwilę...

      Usuń
    2. ... pokołyszę zaś z piękną obietnicą...

      ❀ڿڰۣڿ❀

      Lara Fabian & Josh Groban - For Always

      *** Na zawsze***

      http://www.youtube.com/watch?v=1Og9jsaEsP8

      Zamykam oczy
      I w tych ciemnościach widzę twe światło
      Przychodzisz do mnie w snach
      W środku nocy

      Bierzesz mnie za rękę
      Choć możesz być na jakiejś dalekiej gwieździe
      Wiem, że nasze dusze to jedno
      Okrążyliśmy księżyc i dotknęliśmy słońca
      I tak zostanie

      Na zawsze
      Na wieczność
      Od dziś, po wszech czas
      Na zawsze
      Na wieczność
      Czas i przestrzeń dla nas nie istnieją
      Miłość nie zna granic
      Gdziekolwiek nie pójdziesz
      Wiem, że pozostaniesz ze mną
      W mym sercu

      Od tego dnia
      Mam pewność, że nigdy nie będę sam
      Wiem, że moje serce zawsze musiało wiedzieć
      Że miłość ma niesamowitą moc

      I na zawsze
      Na wieczność
      Możemy latać

      I na zawsze
      i zawsze
      Będziemy ponad to pożegnanie

      Na zawsze
      Na wieczność
      Od dziś, po wszech czas
      Na zawsze
      I wiecznie
      Będziesz częścią mnie

      I na zawsze
      Na wieczność
      Tysiące dni mogą przeciąć niebo
      I na zawsze
      I zawsze
      Będziemy ponad to pożegnanie

      ❀ڿڰۣڿ❀

      ... "miłość nie zna granic"... najczulsze... :)))* * *

      Usuń
  31. Dzień dobry w niedzielę :)*
    Trochę chmur z poranną różowością, delikatne przebłyski słońca, a za oknem umyta zieleń kipi soczystością... aż chce się żyć, kochać i pragnąć. Maj! :))))***
    I już do kawy podaję promienną piosenkę Kory Jackowskiej.

    *** Po to jestem na świecie ***

    Przyszłam na świat po to
    Aby spotkać ciebie
    Ty jesteś moim słońcem
    A ja twoim niebem
    Po to jesteś na świecie
    By mnie tulić w ramionach
    Cuda cuda opowiadać
    I z miłości konać

    Przyszłam na świat po to
    Aby kochać ciebie
    Ty jesteś moim słońcem
    A ja twoim niebem

    Dla ciebie chcę być pierwsza
    Dla ciebie zawsze młoda
    Dla ciebie piękna
    Jak liana giętka
    Zielona i zamszowa
    To dla naszych oczu
    Bo piękność się broni
    I dla twoich czułych
    Dla twoich czułych
    Niecierpliwych dłoni

    ... i zespół Maanam:

    http://www.youtube.com/watch?v=11Pdn6HPqo0

    ... wszystkiego Wszystkim... co najmilsze i majowe na całą niedzielę :)*

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzień dobry :)
    A ja sobie z rana poleśmianię ;)

    Niedziela

    Za miastem na odludziu - rozpacz i Niedziela!
    Puste niebo zaledwo ziemi się udziela.

    Dwoje nędzarzy bladych z miłości i strachu
    Szuka w rowie przytułku dla pieszczot bez dachu.

    On jej piersi, zużytym śmiałkujące czarem,
    Ogarnia skrzętnej dłoni przymilnym sucharem.

    A ona w zmierzchach rowu źrenicami dnieje
    Oddając, zamiast cnoty - mus i beznadzieję.

    Niedołężni od żądzy, śmieszni od pośpiechu
    Uzręczniali się gnuśnie do żwawego grzechu.

    Do jej włosów wargami wpełzał, jak do krzaka,
    Raz tylko czułe słówko szepnął na bosaka.

    I ona, nim wylgnęła z rąk uboczem ciała
    Raz się tylko do niego mgłą przycałowała.

    Trudno im, w twardym łożu głodne żarząc brzuchy,
    Ciułać steranych pieszczot poniszczone puchy!

    Nawet w snach upojenia tkwią zadry i sęki:
    Trzeba się docałować do nacichłej męki.

    Trzeba dreszczom dać dostęp do zbolałych kości -
    Więc kochali się wrogo - na przekór miłości.

    Poistnieli dla siebie z łaski tego cienia,
    Co ich w rowie od reszty wygrodził istnienia.

    Milczkiem rozkosz spożyli - z dala od wesela,
    Tyle tylko, że była naokół Niedziela!

    -Bolesław Leśmian

    Pięknej ,słonecznej niedzieli Wszystkim życzę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izuś :)
      Od Twojego leśmianienia nawet nieco się rozpogodziło, dziękuję :)
      A jeśli tak, to już od pierwszego spojrzenia... ;-)

      Miłość od pierwszego spojrzenia

      Twarze i słowa idą na przeciw
      Ciała tajemne dają znaki
      To co święte świętym jest
      Każdy dotyk spełnia się

      Jeszcze wczoraj nieznany
      Poznany od niechcenia
      Piękniejsza od innych
      Miłość od pierwszego spojrzenia

      Pomiędzy niebem a ziemią
      Toczy się walka o życie
      To podróż w słońcu i mroku
      W cierpieniu i zachwycie

      Jeszcze wczoraj nieznany
      Poznany od niechcenia
      Piękniejsza od innych
      Miłość od pierwszego spojrzenia

      - Kora Jackowska

      ... i Maanam

      https://www.youtube.com/watch?v=Sp_U6oDdsNk

      ... zmykam jeszcze na trochę do kuchni, a potem to już tylko w objęcia zieloności, pogody wszelakiej na dziś :)))

      Usuń
  33. Jasiek juhas11 maja 2014 10:25

    Bry. :)*

    Witam panie o poranku. A teraz sobie pobrzdąkam i zanucę -

    Shayne Ward - Easy to love you

    http://www.youtube.com/watch?v=fbwUBcekskc

    ***...Łatwo cię kochać...***

    Nieskomplikowanie cieszysz się prostymi rzeczami
    Nie potrzebujesz żadnego makijażu, po prostu nosisz to co natura przynosi
    Gdybyś mogła zobaczyć jak ja cię widzę, zrozumiałabyś że jesteś piękna

    Ułatwiasz mi kochanie ciebie z każdym razem gdy uśmiechasz się do mnie
    I to jest tak łatwe kochać cię dziewczyno, lśnisz tak naturalnie
    Nie potrafiłem nawet zliczyć, na tak wiele sposobów
    ułatwiasz mi jak kochać ciebie

    Nie możesz tego ukryć, to jest we wszystkim co robisz
    Nie widzisz tego i tylko dlatego zakochałem się w tobie
    Gdybyś mogła zobaczyć jak ja cię widzę, zrozumiałabyś że jesteś piękna

    Ułatwiasz mi kochanie ciebie z każdym razem gdy uśmiechasz się do mnie
    I to jest tak łatwe kochać cię dziewczyno, lśnisz tak naturalnie
    Nie potrafiłem nawet zliczyć, na tak wiele sposobów
    ułatwiasz mi jak kochać ciebie

    Ułatwiasz mi kochanie ciebie
    Gdybyś mogła zobaczyć jak ja cię widzę, zrozumiałabyś że jesteś piękna

    Ułatwiasz mi kochanie ciebie z każdym razem gdy uśmiechasz się do mnie
    I to jest tak łatwe kochać cię dziewczyno, lśnisz tak naturalnie
    Nie potrafiłem nawet zliczyć, na tak wiele sposobów
    ułatwiasz mi jak kochać ciebie

    Przyjemnej niedzieli,- choćby i w deszczu. :)))*


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku :)*
      Bardzo radośnie pobrzdąkałeś, od razu wszystko we mnie się śmieje... :)))* No to ja sobie pomarzę romantycznie...

      Shayne Ward - Stand By Me

      https://www.youtube.com/watch?v=40H9mpkkaz0

      *** Bądź ze mną ***

      Nic nie jest niemożliwe
      Nic nie jest nieosiągalne
      Gdy jestem słaby
      Czynisz, że jestem silniejszy
      Ta miłość jest piękna
      Taka niezapomniana
      Nie czuję zimna zimy
      Gdy jesteśmy razem
      Gdy jesteśmy razem


      Czy będziesz przy mnie?
      Bądź przy mnie i nigdy nie puszczaj
      Czy będziesz przy mnie?
      Wiem, że należę do ciebie
      Gdy opowiadamy tę historię

      Gdy dzień zamienia się w noc
      Patrzę w twoje oczy
      I widzę teraz moją przyszłość
      Cały świat i jego cuda
      Ta miłość na pewno nie uleci
      I przez najtrudniejsze dni
      Nigdy nie będę w nas wątpić
      Ty jesteś moim istnieniem
      Moim jedynym istnieniem

      Czy będziesz przy mnie?
      Bądź przy mnie i nigdy nie puszczaj
      Czy będziesz przy mnie?
      Wiem, że należę do ciebie
      Gdy opowiadamy tę historię

      Jestem błogosławiony
      Znajduję to czego potrzebuję
      W świecie tracącym nadzieję
      Jesteś moją jedyną wiarą
      Robisz wszystko idealnie
      Raz na zawsze

      Czy będziesz przy mnie?
      Bądź przy mnie i nigdy nie puszczaj
      Czy będziesz przy mnie?
      Wiem, że należę do ciebie
      Gdy opowiadamy tę historię

      Czy będziesz przy mnie?
      Bądź przy mnie i nigdy nie puszczaj
      Czy będziesz przy mnie?
      Wiem, że należę do ciebie
      Gdy opowiadamy tę historię

      Bądź przy mnie
      Nie więcej kochanie chcę żebyś była przy mnie
      Chcę cię tutaj przy mnie

      * * * *

      ... już nie pada, więc mam nadzieję na jakiś maleńki wypad, choćby do ogrodu... pozdrawiam z promyczkiem... :)***

      Usuń
  34. Witam w słoneczny niedzielny poranek :)
    Słonecznie i miłośnie. Hmm, pięknie rozpoczęty dzień to uśmiech i radość z istnienia, a jeśli we dwoje, to tym przyjemniej ;-)

    Szedłem sam, bo taki miałem styl
    nie myślałem, że odmienię kiedyś się.
    Cały świat był dla mnie tylko mój.
    Wszystkie drogi prowadziły tam gdzie chcę.

    Przyszłaś ty, i coś zmieniło mnie.
    Życie stało się tak nierealnym snem.
    Chodzę w nim i pragnę ile sił,
    by on trwał, choć przyjaciele mówią, że:

    Miłość przychodzi i odchodzi.
    Miłość porywa nas
    i porzuca.
    Miłość jest ogniem
    i jest niebem.
    Miłość to dwoje nas,
    na huśtawce.

    Teraz wiem, że aby kochać cię,
    muszę z losem walczyć nie poddawać się.
    Znosić ból, gdy atakuje mnie,
    znosić zachwyt, by nie pękło serce me...

    Mówisz mi, że każdą z pięknych chwil
    trzeba w sobie ukryć jak największy skarb,
    żeby czas, ten nasz największy wróg,
    nie pokonał serc, kamienie czyniąc z nas.

    - Julian Mere Miłość, to dwoje nas

    ... radości, relaksu, miłych chwil we dwoje ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zuziu na przedwieczerzu :)
      No i udało mi się, jak ślepej kurze ziarno wykorzystać kilka godzin bezdeszczowej pogody w plenerze :) Zaliczyłam zarówno ogród, jak o trochę ciekawych plenerów nad Zalewem Zemborzyckim. Wyjechałam z domu tuż po deszczu, a jak wróciłam zaczął się potężny luj, który trwa do tej pory.
      To do popołudniowej kawy przyniosłam wiersz Eli Gruszfeld, z miłością, a jakże ;)

      erekcjato na wiosnę z miłości padnięte

      zaćwierkało zawiośniło
      świeże pąki zapach deszczu
      zazłociła tarcza słońca
      koty w parku bleszczą

      świat ożywa kolorami
      ptak z ptaszyną gwarzy
      wyciszone marudzenia
      serce znowu marzy

      gęby śmieją się smutasom
      puszcza oczko sztywniak
      stary cynik zakochany
      wzdycha jak naiwniak

      i małolat z nieśmiałością
      wielbi panny długie włosy
      babcia z dziadkiem z laseczkami
      patrzą sobie w oczy

      zadziwiona ławka w parku
      wreszcie w dobrym towarzystwie
      młodej pary flirtującej
      chichocze perliście

      amor wściekle miota strzały
      celnie niczym przedni snajper
      to spryciula - cel ruchomy
      a on zawsze walnie

      i poeta i prozaik
      wierszem o miłości gada
      nie wyrabia na zakrętach
      z tej miłości pada

      przeciążona neostrada

      ... ;)))

      ... ciepłego, radosnego wieczoru na koniec weekendu :)))

      Usuń
    2. ...:)))
      miła słowa do porannej herbaty, dziękuję :)

      Usuń
  35. Dobry wieczór :)
    Ja do wieczornej kawy proponuję rozgrzewkę...;)

    https://www.facebook.com/photo.php?v=153803211320302&set=vb.103767736325200&type=2&theater

    Prawda,że już cieplej ? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezła rozgrzewka Izuś, dobry wieczór :)
      Obawiam się tylko, że Ci, którzy nie są zarejestrowani na FB nie zobaczą jej. Proponuję zatem namiętne tango ;)

      Tango libido-Maleńczuk

      https://www.youtube.com/watch?v=95ZERR5HUHo

      ;)))... szczególnie po obejrzeniu klipu...

      Usuń
    2. ;)))
      Za mną dzisiaj chodzą piosenki Wojtka Gęsickiego. Niech więc zaśpiewa do snu :)

      Wojtek Gęsicki - Śpiewka o tęsknocie

      https://www.youtube.com/watch?v=yuV5voHcCKc

      Kiedy za mną zatęsknisz
      Kiedy dzień zacznie się dłużyć
      To w niebo popatrz i szepnij
      Drżąca że miłość w podróży
      Drżąca że miłość w podróży

      Kiedy za mną zatęsknisz
      Słowem uśmiechem i gestem
      Wysłuchaj co szepce anioł
      Wesoły bo przecież jestem
      Wesoły bo przecież jestem

      Kiedy za mną zatęsknisz
      Łzami dotykiem i sercem
      Nie odchodź samotna w ciszę
      Czekaj mnie -- też przecież tęsknię
      Czekaj mnie -- też przecież tęsknię

      Kiedy za mną zatęsknisz
      To pomyśl tak teraz trzeba
      Odwrócić wszak tyle nas łączy
      Miłość i to samo niebo
      Miłość i to samo niebo

      A gdy mnie kochać przestaniesz
      Gdy będziesz za innym tęskniła
      To w niebo popatrz i szepnij
      Drżąca że miłość nie wróciła
      Drżąca że miłość nie wróciła
      Że nie wróciła
      że miłość nie wróciła

      Słowa i muzyka Wojtek Gęsicki

      Dobranoc Ewuś i Bywalcy.. Cieplutkich snów :)))

      Usuń
    3. Śliczne to :) A ja Tobie powiem dobranoc z Leopoldem Staffem.

      Dobranoc

      Dobranoc ! Śnij !
      Że w las zielony wiosną
      W słoneczne idziesz rano,
      Gdzie pośród drzew
      Mchy i paprocie rosną
      Muskając twe kolano.

      Słoneczny blask,
      Przesiany przez brzóz włosy,
      Jak płatki złotej róży
      Pada na biel
      Twych rąk, a perły rosy
      U twoich lśnią podnóży.

      W gałęziach ptak,
      Co z drzew szelesty strąca
      Ruszywszy je skrzydłami,
      Rzuca swój śpiew
      Pod błękit w złoto słońca,
      By spadł ros kroplami.

      Zielony głaz,
      W mchów drzemiąc aksamicie,
      Skusi cię spocząć w cieniu,
      A zdrój, co gdzieś
      W gęstwinie szemrze skrycie,
      Przypomni-ć o pragnieniu.

      I kiedy w kręgu
      Za źródłem patrząc bliskim
      Sperlone ujrzysz zdroje,
      Obudzisz się
      Objęta mym uściskiem
      I znajdziesz usta moje.

      ... i bardzo wiosenna kołysanka z lirycznym walcem.

      STAMATIS SPANOUDAKIS - Spring of life

      https://www.youtube.com/watch?v=OonmZFWa_Tc

      Dobranoc Izuś, śnij w otulinie ciepłych melodii :)))


      Usuń
  36. Jasiek juhas11 maja 2014 21:59

    Zobaczyli, zobaczyli - niezłe, choć trzeba by dołożyć tym
    młodym dziewczętom po 14 lat. - nagranie z 2000-go roku.

    Ale już zabieram się za "Słowo na Dobranoc". Dziś znowu Jan
    Lech Kurek -

    * * *...Deszcz majowy...* * *

    .....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>.....

    Deszczowym szelestem maj opadł na liście,
    I mokre warkocze w gałęzie zaplata,
    I pada, i siąpi, i leje rzęsiście,
    Perłowe kropelki wieszając na kwiatach.

    Wciąż chmury, brzemienne deszczowym balastem,
    Spływają na ziemię wilgotnym dotykiem,
    Lecz słońce już brzegi wyzłaca im blaskiem,
    I w tęczę zapina, uśmiechem okryte.

    Więc krople ostatnie ociera maj z twarzy,
    I dzwonkiem skowronka zawisa w błękicie,
    By znów się wiosenną miłością rozmarzyć,
    I śpiewać jej pięknem, w najwyższym zachwycie.

    .....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>.....

    I kołysanka na dziś - To Love Somebody - Michael Buble

    http://www.youtube.com/watch?v=5QhK7FbzYl8

    ***...Kochać kogoś...***


    Jest światło.
    Szczególny rodzaj światła
    Który nigdy nie zaświeciło wprost na mnie.
    Pragnę swe życie
    Przeżyć przy Twym boku.
    Przeżyć przy Twym boku.

    Jest sposób,
    Wszyscy to mówią,
    By zrobić każdą małą rzecz.
    Lecz jaki z tego pożytek.
    Jeśli nie jestem z Tobą, nie jestem z Tobą, kochanie.

    Nie wiesz jak to jest, kochanie
    Nie wiesz jak to jest
    Kochać kogoś
    Kochać kogoś
    Tak jak ja kocham Ciebie.

    W mej głowie
    Znów widzę Twoją twarz.
    Znam swe samopoczucie
    Nie musisz być tak ślepa
    Jestem ślepy, jestem ślepy.
    Jestem mężczyzną, nie widzisz czym jestem
    Ja żyję i oddycham dla Ciebie.
    Lecz jaki z tego pożytek.
    Jeśli nie jestem z Tobą, nie jestem z Tobą, kochanie.

    Nie wiesz jak to jest, kochanie
    Nie wiesz jak to jest
    Kochać kogoś
    Kochać kogoś
    Tak jak ja kocham Ciebie.

    Och kochanie, nie wiesz jak to jest,
    Tak nie wiesz jak to jest,
    Tak nie wiesz jak to jest,
    Tak nie wiesz jak to jest,
    Kochać kogoś
    Kochać kogoś
    Tak jak ja kocham Ciebie.

    Kochać kogoś
    Kochać kogoś
    Tak jak ja kocham Ciebie.

    .....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>.....

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie miła. :) * * * ..." to love somebody The way I love you"... z czułością...:))) * * *

    .....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrowieczorne, deszczowe bry, Jasieńku :) *
      Piękna dobranocka, dziękuję za dobór... ach! :)***
      Czas już jednak zakończyć słotną niedzielę lirycznym Słowem... i niech z nami pozostanie Jan Lech Kurek.

      ❀ڿڰۣڿ❀

      *** Jesteś... ***

      Jesteś cudownym losu uśmiechem,
      Promykiem słońca w szarości dni,
      Snem wypełnionym szczęścia oddechem,
      Które mi Tobą tańczy we krwi.

      Jesteś miłością mą wytęsknioną,
      Ciebie pragnęłam* przez tyle lat,
      Tęczą nadziei w błękit wplecioną,
      Którą uśmiechnął się do mnie świat.

      Ciebie chcę tylko i Twej miłości,
      Z Tobą zobaczyć co los nam da,
      By w jesień życia wpleść sen radości,
      Więc będę kochać*... zostanę w snach.

      ... *jako kobiecie nie wypada mi używać rodzaju męskiego; Janku, wybacz.

      ❀ڿڰۣڿ❀

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Ty Miły mój :)))* * * ... "Ciebie chcę tylko i Twej miłości" :)))* * *

      ... ale przed snem jeszcze kołysanka - za chwilę...

      Usuń
    2. Jasiek juhas11 maja 2014 22:08

      ...mimo, ze już podobranockowałem, ale mam jeszcze ogromną
      ochotę zanucić z Piotrem Loretzem -

      Piotr Loretz - Ja już tamtej nie pamiętam

      https://www.youtube.com/watch?v=QJYSoE60T_c

      Ja już tamtej nie pamiętam - ona była zła i podła
      i na codzień, i od święta równie głupia jak ty mądra.
      Zapraszała, czarowała, potem gryzła i drapała
      jak kocica, czarownica - szkoda nawet słów

      Ty łagodna, ty spokojna opatrujesz moje rany
      i na całym bożym świecie nie ma drugiej takiej damy
      Nie zawiedziesz, nie porzucisz, nie zabierzesz ciepłej dłoni
      niemożliwe bym od ciebie zechciał kiedyś wrócić do niej.

      Ja już o niej niej pamiętam, miała taki głos jak skrzypce
      gdy śpiewała była piękna, serce drgało jak na nitce.
      Zamyślona i szalona, ale dla mnie już stracona
      ta kocica, czarownica - szkoda nawet słów

      Ty łagodna, ty spokojna opatrujesz moje rany
      i na całym bożym świecie nie ma drugiej takiej damy
      Nie zawiedziesz, nie porzucisz, nie zabierzesz ciepłej dłoni
      niemożliwe bym od ciebie zechciał kiedyś wrócić do niej.

      Ja już tamtej nie pamiętam, chciałaś wiedzieć, wiesz już teraz
      choć ty jesteś taka święta, ty coś dajesz i odbierasz,
      ty rozumiesz, ty całujesz, zawsze wszystko mi darujesz.
      Penelopa, lecz na opak - brak mi na to słów.

      Ty łagodna, ty spokojna opatrujesz moje rany
      i na całym bożym świecie nie ma drugiej takiej samej.
      Nie zawiedziesz, nie porzucisz, nie zabierzesz ciepłej dłoni
      zrób coś teraz, bym od ciebie już nie zechciał wrócić do niej.

      słowa: Jadwiga Has
      muzyka Seweryn Krajewski

      :))) * * *

      Usuń
    3. ... a kołysankę dla nas zaśpiewa Lara Fabian - si tu m'aime.

      ***Jeśli mnie kochasz***

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=4CdutW_wQMM

      Czuję to
      Wiem to
      Kiedy jesteś na drugim końcu świata
      Płaczesz godzinami
      Na moim sercu
      Mogłabym wyć, przysięgać
      nawet jeśli nic nie rozumiem
      Gdziekolwiek jestem, czuję twój ból
      Kiedy widzę siebie
      Bez twoich dłoni, twoich ramion
      Nie umiem oddychać
      I tak często słyszę
      Śpiew wiatru
      Który przynosi mi wspomnienie
      Zielonych pól twojej Irlandii

      Zostawić życie bez uprzedzenia
      Zrobiłabym to, gdybyś mnie kochał

      Nawet jeśli nie mam racji
      Wszystko jest silniejsze niż rozum
      Wszystko jest silniejsze niż twoje imię
      Które powtarzam, piszę bez przerwy
      Na kartach mojego życia
      I mam nadzieję, że każda z jutrzenek
      Które zobaczę, zabierze mnie do twojego ciała

      Zostawię wszystko, jeśli mnie kochasz

      Wiem – nie mylę się
      Gdzieś tam daleko
      Myślisz jeszcze o mnie
      Trzymasz mnie w ramionach
      Miejsce, miłość

      Powiedz mi cicho, że mnie kochasz
      Że mnie kochasz

      Czuję to
      Myślisz jeszcze o mnie
      Wiem, że trzymasz mnie w ramionach

      Powiedz mi to
      Że mnie kochasz

      ❀ڿڰۣڿ❀

      ... najczulsze pa... i do budzika :)))* * *

      Usuń
    4. ... przedzieliłeś moją dobranockę, ale nic to, tę piosenkę bardzo lubię... pa :)))* * *

      Usuń