niedziela, 4 maja 2014

Zmierzchy i świty

Jeszcze parę foto-impresji z pobytu w Białowieży. Świt nad Narewką.
Monumentalne sokory.
Tory carskiej kolei, zarośnięte kwitnącą rzeżuchą.
Smardze, pierwsze wiosenne grzyby jadalne, niestety pod ochroną.
Zorzynek rzeżuchowiec.
Rusałka pawik.
Czerwończyk nieparek, rzadki motyl wpisany na Czerwoną Listę Zwierząt Ginących i Zagrożonych w Polsce. 
Pierwiosnka lekarska.
I pierwsze leśne konwalie już w blokach startowych :)
Zmierzchy i świty

Zachodnie niebo spływa słońcem,
wiatr gra na lutni oranżowej.
Dzień już odchodzi, myśli plącze,
a sen wymyka się spod powiek.

Wirują drzewa i powietrze
przy reflektorach jak w teatrze;
wpisuję strofy w zwiewną przestrzeń,
sfruną do ciebie zanim zaśniesz.

A gdy noc wejdzie w gwiezdne nisze
z blasku księżyca wiersz ułożę;
marzeniem do snu ukołyszę,
otulę cię w wieczorne zorze.

Nim pierwszy promień dzień rozzłoci
będziesz już cały znał na pamięć...
Coś mruczysz? Otworzyłeś oczy,
zliczasz mi kwiatki na piżamie... 

82 komentarze:

  1. Witam w bardzo słoneczną niedzielę :)*
    Jeszcze chłodno, zaledwie 5 stopni, ale słońce coraz śmielej ogrzewa powietrze. Dzisiaj, po niezbędnych zakupach i obrządkach kuchennych pewnie wyskoczę na chwilę do ogrodu. Pogodnej niedzieli wszystkim, miłych wrażeń z czytania, oglądania... :)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Ewo, w domowych pieleszach:)

    Jak ten czas gna... Ciągle do przodu, do przodu i nie chce zwolnić:)
    Zastanawiam się nad Twoimi cudnymi / jak zwykle / zdjęciami.
    Żeby bliżej zobaczyć smardze/ podobno są pyszne/ - aż lupę wziąłem , po powiększeniu zdjęcia:)
    Czy one mają takie kapelusze z wgłębieniasmi? Wyglądają, jakby je, po prostu ślimaki podżarły?
    I jeszcze:
    Czy pierwiosnka i pierwiosnek to: dwa rodzaje/gatunki /, czy jeden, a nazwa dwojaka/ regionalnie/ ? Już kiedyś użyłaś nazwy " pierwiosnka", chciałem zapytać.. tylko zapomniałem:)))
    W Redzie ciągle czekamy na " wysyp " prawdziwej wiosny. Niby się zieleni, ale ciągle zimno, wiatr syberyjski nakazuje przeprosić się z ciepłym odzieniem. Trochę mi to popsuło skromne plany na te dni, bo trzeba by zabrać dwa komlety , ze względu na szybkie dragania temperatury.
    Miłej niedzieli, w cieple domowego zacisza:)
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplety, nie " komlety ":)
      Stanisław

      Usuń
    2. Dzień dobry Staszku :)
      Właśnie wczoraj skończył mi się krótki urlop w Białowieży, pogodę miałam piękną, nawet jak trochę pokropiło, to krótko :) Dużo wrażeń z wędrówek, najadłam się pięknej, młodej wiosny po pachy :)))
      Staszku, że trochę chłodno, wcale mi nie przeszkadza, nie marudź więc i nie "malkontencij", zawsze można coś włożyć "na cebulkę", a potem zdjąć i przewiązać się w pasie tym ciuchem. Wypróbowane i stosowane od lat :)) Szkoda wiosny na siedzenie w domu, nie raz jeszcze może zawitać majowy chłód. Pewnie to tacy wcześniejsi "zimni ogrodnicy" :)
      Pierwiosnka lekarska, to prawidłowa nazwa botaniczna tej rośliny, ale popularnie mówią też na nią pierwiosnek.
      U mnie już 9 stopni :)
      Pozdrawiam i pięknej, wiosennej niedzieli Ci życzę ze wszystkimi jej kolorami i zapachami :)))

      Usuń
    3. .. acha, co do smardzów, to takie mają naturalnie pofałdowane i pofalbanione kapelusze. Nie dość, że piękny, to jeszcze bardzo dobry grzyb o wspaniałym, wykwintnym smaku :) Takie z hodowli można kupić w lepszych supermaketach. W naturze pod ochroną, bo to bardzo rzadki gatunek. Te rosły sobie w Parku Dyrekcyjnym w Białowieży :)

      Usuń
    4. ... na dziko, rzecz jasna, nikt ich tam nie sadził. Schowały się w głębokiej trawie :)

      Usuń
    5. Staszku, wpisałam kilka słów dla Ciebie, niestety pofrunęły, być może są w poczcie i Ewunia podrzuci. Jeśli nie, to odniosłam się do szybko mijającego czasu, tylko kalendarzowego, bowiem w nas pozostają te same osoby,które od kilku lat spotykają się na ścieżkach Ogródka. Z pozdrowieniami dla Ciebie i Iwonki :)))

      Usuń
    6. Zuziu, chyba Twój wpis poszybował... mam na poczcie tylko to, co wyżej napisałaś :)

      Usuń
  3. Dzień dobry Ewuniu :)
    Kwietniowo- majowy wypad atrakcyjnie przedstawiony w fotkach, a dzisiejszy wstępniak jak nasze spotkania w Ogródku ;-))) Chciałabym promiennie rozpocząć w Ogródku dzisiejszy dzień, bowiem i pogoda pozwala na cieszenie się powietrzem z promieniami słońca.

    Powietrze aniołów pełne,
    a ich przejrzysty trzepot
    jest jak natchnione ciepło
    nad ognia złotą wełną.

    Dziewczynko, która fruwasz,
    na ptaki rozmnożona.
    Biały pył ? Jasny potok ?
    Promień ścieżek jak złoto
    na skrzydłach ? Na ramionach ?

    Kim mi jesteś ? Kim jesteś ?
    Obłok snu purpurowy.
    Cień przenika powietrze,
    idzie ziemią i przeczy
    puszystej rzeźbie głowy.

    Smutek to czy czekanie ?
    Pośród organów blasku
    jak dymu smukłe laski
    lub słupy srebrnych puchów -
    - bąki grających duchów.

    Ileż muzyki ciepłej !
    Kim mi jesteś ? Kim jesteś ?
    Utrwalony powietrzem
    ptaku białego pyłu -
    kim mi jesteś, czym jesteś
    pół ptak, a pół miłość.

    - Krzysztof Kamil Baczyński Promienie

    ... słoneczko świeci, więc można przypuszczać, że ociepli skromniutkie plusiki i pozwoli docenić w pełni spacer. Z cieplutkim uśmiechem pozdrawiam Ciebie i Ogródkowych Gości i do spotkania, pa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Dziękuję za promienne strofy, pięknie uśmiechnęły dzisiejszy dzień :)
      Mam jeszcze niedosyt maja, wszak to dopiero jego początek, pochwalę go zatem wierszem Mistrza Konstantego.

      Maj, czyli Maius

      Maj to miesiąc tajemniczy,
      cały w miłości, w słodyczy.

      Zielono dzień się zaczyna,
      błękitnie zmierzchu godzina;

      wieczorem drżą gwiazdy modre,
      chrzęści złoty pas nad biodrem,

      a w pasie szmaragdy chowa
      dziewczyna, panna majowa.

      Lśni w gwiazdach majowa panna
      jakoby perska fontanna;

      gdy gwiazd świecenie przygasa,
      to sypie szmaragdy z pasa -

      i szmaragdy, i rubiny
      sypią się z dłoni dziewczyny,

      a ty myślisz, że to słowa,
      otóż nie! to noc majowa.

      Wyjdźmy na ogród, amice,
      otumaniony księży cem;

      wiatr przez ogród ledwo wionie,
      stoją w księżycu jabłonie,

      wśród nich zielona altana,
      gdzie mnie czeka ukochana.

      Mam dla niej wonne jaśminy
      i melodię okaryny;

      mam dla niej szepty i dale,
      i najsrebrzystszą konwalię,

      i to, co cenię najgłębiej,
      o serce, serce gołębie!

      Wiatr się podnosi od wschodu,
      wyjdźmy, Phidyle, z ogrodu,

      panno moja horacjańska,
      pól rzymska, a pól słowiańska.

      Popatrz no: Polska dokoła:
      piękne miasta, śliczne sioła,

      bory podszyte łaciną
      szumem aż pod niebo płyną,

      a ty - moja Muzom Muza,
      moja i Kochano viusa.

      - Konstanty Ildefons Gałczyński

      ... a majowe zmierzchy i świty pachną tak słodko... ;-)
      Do spotkania Zuziu, zmykam do ogrodu, bo od tygodnia go nie widziałam. Serdeczności cieple na pierwszą majową niedzielę :)))

      Usuń
    2. ...:)))
      Maj, szczególnie słowami Mistrza Konstantego, tajemniczy z Muzami i miłością, dzięki :)
      Rozpoczęłam krzątanie przy, posłużę się Twoimi słowami, rondelkach ;-))) Pozdrowionka z ciepełkiem i słoneczkiem, pięknych wrażeń ogrodowych i do spotkania :)))

      Usuń
    3. ...maj, miesiącem budzenia się przyrody, również uczuć a też odnajdywaniem nowego w starym ;-)

      Zawieruszyłam się w tobie
      I nie wiem, czy się odnajdę.
      W twoich oczach, myślach i mowie
      I nic nie będzie jak dawniej.

      W mroku niewiedzy szukam
      Blasku światełka w oddali
      Do drzwi zamkniętych pukam
      Pomóż mi słońce zapalić.

      Pozwól, a ja ci pomogę
      Choćby przyjaznym gestem
      Pokaż mi swoją drogę
      A ja odkryję kim jestem.

      Dla ciebie moje ręce
      Podaję, niech walczą z cieniem.
      Pomogą w twojej udręce
      A ja zostanę wspomnieniem.

      - Anna Zajączkowska Szukanie

      ... z ciepłymi fluidami :)))

      Usuń
    4. Dobry wieczór Zuziu :)
      Wróciłam z ogrodu spracowana, ale z satysfakcją, że zielsko mnie nie zdołało przerosnąć. A tam cudnie, kolorowo, wprost bajecznie, wszystkie rośliny znakomicie podlane i w świetnej kondycji (chwaściki też...), a po drodze widziałam kwitnące w pełni kasztany; w sam raz na jutrzejsze matury :)
      I na dobry wieczór Magda Umer - Już szumią kasztany

      http://www.youtube.com/watch?v=bIbgg2Ca1vk

      Już szumią kasztany i pachnie już wiosna
      Pamiętaj kochany by jakąś radosną
      By jakąś radosną na wiosnę mieć minę
      I wiosnę przywitać jak ładną dziewczynę
      Za wszystko, co było głupie i złe
      Za wszystko, co było przepraszam Cię

      Nie gniewaj się za wszystkie moje żale
      Zapomnij o tym, czego nie było wcale
      Zapomnij o głupich uwagach przy stole
      Już nie myśl o żartach zupełnie nie w porę
      Przepraszam za słońce przepraszam za deszcz
      Za wszystko, za co tylko chcesz

      Już szumią kasztany, kasztany i bzy
      Pamiętaj kochany pamiętaj, że ty
      Że w związku z tą wiosną, co może przyjść jutro
      Uśmiechnij się trochę i nie patrz tak smutno
      O wszystkim, co było głupie i złe
      Zapomnij, zapomnij przepraszam cię

      Nie gniewaj się za wszystkie moje żale
      Zapomnij o tym, czego nie było wcale
      Zapomnij o głupich uwagach przy stole
      Już nie myśl o żartach zupełnie nie w porę
      Przepraszam za słońce przepraszam za deszcz
      Za wszystko, za co tylko chcesz

      - Agnieszka Osiecka

      Od zapachu bzów i konwalii aż gęsto w ogrodzie... przyjemnych chwil Zuziu na wiosenny, pachnący wieczór :)))

      Usuń
    5. ... kiedy otworzę okno lub wyjdę na balkon, z pobliskiego parku, wiatr przywiewa zapach kwitnących kasztanów ;-)))

      Jeszcze wierzę w życia sens
      chociaż tyle razy skrzywdziło
      jeszcze nadzieja obok jest
      jeszcze wiara trwa w miłość...

      Jeszcze wierzę, że nadejdą lepsze dni
      choć nie wiem co za progiem czeka
      Ufam, że szczęście może przyjść
      bo jeszcze wciąż wierzę w człowieka...

      - cichosza Jeszcze wierzę

      Dobranoc Ewuniu, kłaniam w podzięce za wierszowaną rozmowę, przesyłam kołysankowe mruczanko, pa :)))

      Usuń
    6. Dziękuję Zuziu, zapach kasztanów z nadzieją przywiałaś mi wierszem z ranka i wkomponował mi się świetnie w zapach kawy :)
      Pogodnego dnia i do spotkania :)))

      Usuń
  4. Pierwiosnek, czy pierwiosnka
    piosenka, czy piosnka
    Różnica niewielka
    - zbyteczna więc troska.

    Myślałem, tu wchodząc
    lot ujrzeć żurawi.
    A widzę rusałkę
    kolorową - pawik.

    Posiedzę obejrzę,
    chwil przecież mam parę .
    Przyleciał motylek
    - Czerwończyk nieparek

    Uwagę podzielam,
    bo obiad pitraszę,
    Konwalii mi leśnych
    zakłóca zapaszek

    Zorzynku, Zorzynku
    a nie bądź świntuchem.
    Czy masz zamiar wszystką
    zjeść z rabat rzeżuchę.

    Nie bądź dla ogródka
    tak złym nader duchem.
    Przecież nie dla ciebie
    wsiano tu rzeżuchę.

    I tu ciekawostka
    (ot tak,- między nami)
    Rzeżucha posiada
    moc Mili witamin.:)

    http://dziecisawazne.pl/rzezucha/

    Pozdrawiam życząc miłego wieczoru.:)





    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Andrzeju :)
      Uśmiałeś mnie niesamowicie zorzynkiem świntuchem i całą resztą swojej rymowanki; zabieram skrzętnie do Raptularza Ogrodnika i bardzo dziękuję :))) A nie zechciałbyś nam opowiedzieć wierszem, co tam słychać w wiosennych Suwałkach?
      Na zachętę dla Ciebie Samba trawy...

      Samba trawy - Hanna Banaszak

      http://www.youtube.com/watch?v=JWrNjQaheUI

      Wokoło gęsty zapach ziół,
      Nad nimi złoty obłok pszczół,
      Ty leżysz w trawie, patrzysz w białe smugi chmur,
      Tu pośród nieskoszonych łąk,
      Nie jesteś nim, nie jesteś nią,
      Tu ziemia ci wybaczy każdy ludzki błąd.

      Jestem jak trawa,
      Jestem zielenią wszechobecna w pyle słońc,
      Losu nieciekawa,
      Bo trawa zawsze wie o wszystkim - pytaj ją.

      Zgniecionych łodyg cierpka woń,
      Nie jesteś nim, nie jesteś nią,
      Już poza sobą masz miłości dobro zło.
      Tu senna leżę pośród traw
      I nie mam żadnych innych spraw,
      Już nie znam nienawiści i miłości prawd.

      Jestem jak trawa,
      Jestem zielenią wszechobecna w pyle słońc,
      Losu nieciekawa,
      Bo trawa zawsze wie o wszystkim - pytaj ją.

      -Jonasz Kofta

      ... wieczornie, od Ciemnokasztanowej :)))

      Usuń
  5. Witam już z domowych pieleszy :)
    Wyjazd był udany pomimo chłodu. Trochę fotek też udało mi się zrobić. Mam zaproszenie na lato kiedy będzie korzystniejsza aura :)
    ;)))
    Ewuś w wieczornych zorzach lepiej liczyć pocałunki niż kwiatki ;)

    Dawne, zabawne
    (Pocałunki)

    Wróciły dziś do mnie nad ranem,
    jak z nieba,
    zgubione jaskółki
    na długą niepamięć skazane
    nasze dawne
    zabawne
    pocałunki.

    Te znad rzeczki,
    te z łąki,
    te z lasu,
    te pośpieszne,
    bo nie masz już czasu
    te gorące, zdyszane,
    i te senne nad ranem,
    te liryczne i śliczne
    i pornograficzne,
    te kradzione od żony
    i te kłamstwem słodzone,
    tamte z klatki schodowej
    i z windy,
    te miętowe i te anyżkowe,
    i te inne od innych,
    a na końcu -
    te troszkę mokre od łez,
    po których nie ma już śladu,
    a przecież
    jest.

    -Agnieszka Osiecka

    Fotki z Białowieży jak zwykle świetne :)
    Miłego wieczoru Wszystkim :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Izuś :)
      Cieszę się, że fotki przyniosły Ci radość, dziękuję bardzo za miłe słowa :)
      U mnie dziś pogoda iście majowa, mimo lekkiego chłodu, ok. 14 stopni, ale słonko niezwykle dopisało i mogłam spokojnie dopieścić ogród po długiej nieobecności.
      A'propos zmierzchów i świtów majowych, ptasie trele ostatnio zastępują mi budzik jeszcze przed czwartą, dziś też... :)

      Świty majowe

      Najbardziej lubię budzić się
      w maju o świcie
      na moment przed ptakiem
      dyżurnym
      który punktualnie kwadrans
      po czwartej intonuje
      poranną modlitwę

      Bo niezależnie czy niebo tego
      dnia zwiastuje słońce czy deszcz
      czy niepewne chmur się przepychanie
      w tej ptasiej modlitwie
      jest zawsze
      optymizm i radość i
      siła by wstać

      I może dlatego tak bardzo
      kocham te pieśni i
      te świty majowe i życie
      w nich moje
      pomimo wszelkich przeciwności

      - Ryszard Mierzejewski

      ... a teraz już tylko spóźniony kos, słowików w mieście nie słychać... dzięki za pocałunkową Agnieszkę, pięknego wieczoru z zapachem wiosny :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuś :)
      Cudne są świty majowe z ptasimi trelami.:)
      Długi weekend dobiega końca A Tobie jutro budzik nie da pospać więc pora na kołysankę :)))

      Анна Герман Один раз в год сады цветут

      https://www.youtube.com/watch?v=Zq4-y_GUUeA

      Dobranoc Ewuś i Ogrodnicy.Snów z kwitnącymi sadami :)))

      Usuń
    3. Dobry wieczór na dobranoc Izuś :)
      Nie wiem, jak jutro wstanę... odzwyczaiłam się od budzika, a słowika nie ma... ;-)
      W podzięce za cudny sad, dostaniesz ode mnie kwitnące czeremchy.

      Anna German - Biała czeremcha

      https://www.youtube.com/watch?v=gFxSAfi3ktM

      Dobranoc Izuś, śnij w zapachu czeremchy, pa :)))

      Usuń
  6. Dobry wieczór:)
    Piszę tu, bo boję się, że odpisanie wyżej... spowoduje, że nikt się tam nie pofatyguje:)))
    Dzięki Ewo za wyjaśnienia dotyczące: smardzów i pierwiosnki. Tej pierwiosnki , a nie: tego pierwiosnka:)))
    Muszę też dodać, że masz wyjątkowy dar uchwycenia drobin czasu, w obiektywie aparatu fotograficznego. Te motyle wykadrowane w samym centrum " wydarzeń " są po prostu mistrzostwem świata:)
    I fakt, że takie okazy właśnie pozują Tobie:))
    Jestem dziś rozśpiewany " agnieszkowo" , bo zaliczyliśmy koncert M. Rodowicz, w telewizji Kultura:) Stare, dobre czasy ożyły, a teksty A. Osieckiej wyciskają / tak mam / łzę z oka...Ech...
    Wspomnienia dotyczą często lat, kiedy nie znałem Iwony, a ze względu na ich emocjonalność i dynamikę, często nawet dziś, nie nadają się do podzielenia nimi z żoną:) Ze względu na zachwanie ładu i spokoju domowego:)))

    Zuziu, wiem, że nie mozna czasu zatrzymać, a to, że parę Osób ZATRZYMAŁO SIĘ w Ogrodzie Ewy - zaliczyć można do wydarzeń, godnych odtrąbienia:) Lub: zapisania w kominie...
    Widocznie łączy nas potrzeba wspólnego bycia, poprzez wspólne, niematerialne zainteresownia:)

    Serdecznie pozdrawiam: Ewo, Zuziu, Izo, Andrzeju, za chwilę zapewne zgłosi się i Jasiek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Staszku :)
      Nie obawiaj się, zawsze zaglądam do wszystkich komentarzy, bo wpadają mi na pocztę. Chyba, że coś zupełnie niechcący przeoczę, ale to zdarzyło mi się może raz, góóóra dwa ;-)
      Stasiu, złapać motyle w obiektyw i dobrze wykadrować, to wprost nie sposób, jeśli nie ma się lustrzanki ze statywem. Ja mam tylko Panasonic lumixa, z bardzo wolną migawką, a one (motyle) mają ADHD :)) Cud wielki, że po długim ganianiu za nimi wreszcie udało mi się cośkolwiek sfocić.
      Cieszę się, że miałeś piękny, Agnieszkowy wieczór, ja też uwielbiam teksty Osieckiej... są mi bardzo bliskie właśnie z powodu pewnych wspomnień, więc rozumiem Cię doskonale...
      Już późno, kleją mi się oczy, a jutro, po 9-dniowej przerwie znów budzik i kierat... pozdrawiam Cię serdecznie, dobranoc, do jutra Staszku :)))

      Usuń
  7. Jasiek juhas4 maja 2014 21:55

    Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    I wcale Staszku się nie mylisz - właśnie jestem i melduję się z uśmiechem,
    że to już końcówka dnia.:)

    Już wieczór do nocki dąży
    nim noc w sen się pogrąży
    Na pewno ubierze piżamę
    w kwiatuszki namalowane.

    Co wieczór ma teraz czynić
    Czy liczyć na piżamie dziewczyny?
    A może jej zaśpiewać te słowa
    Czy wtedy będzie... już gotowa?

    http://www.youtube.com/watch?v=Z9GLYM_Agh4

    Ty masz dla mnie coś,
    ja znam cię na wskroś
    Wiem, co w tobie dobre
    jest i złe
    Ty masz jakiś czar,
    co w serce się wdarł
    Ja w tobie jak wariat
    kocham się
    Niech mówią mi, że miałaś
    już amantów moc
    Że zezowata jesteś,
    nogi masz tak jak kloc
    Ty masz dla mnie coś,
    i wszystkim na złość
    Za tobą szaleję dzień i noc

    ....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Nojmilejsza. :))) * * * ..."za Tobą
    szaleję dzień i noc" ...))) * * *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc Jasieńku :)*
      Świetny wierszyk z piżamą i jeszcze... te nogi jak kloc, wielkie dzięki...wyturlałeś mnie ze śmiechu na oba boki ... :)))))*
      To ja może tak a'propos tego kloca dmuchawcem sfrunę na dobranoc...

      *❀*< *❀*

      *** Dmuchawcem sfrunę ***

      Majowe łąki rozedrgane
      poszumem traw, powojów splotem;
      w jutrznię się wtrąca ptak nad ranem,
      rozkwitły jaskry złotookie.

      Powietrze kipi seledynem,
      w jabłoniach różem błyszczy rosa.
      Nie zaśpij, dla nas są te chwile
      nim lato złotem wzejdzie w kłosach.

      Zatopię się w kwiecistym gwarze,
      a kiedy wiosna powie koniec,
      by nie odlecieć z twoich marzeń
      dmuchawcem sfrunę. Otwórz dłonie...

      EP

      *❀*< *❀*

      Dobranoc, dobranoc majowym Gościom i Tobie Milusi mój :)))* * * ... nie zaśpij, dla nas jest ta chwila... :)))* * *

      ... i jeszcze pokołyszę za moment...

      Usuń
    2. ... a pokołyszę dziś z Hanką Ordonówną i z szumem starej płyty.

      *** Miłość ci wszystko wybaczy ***

      http://www.youtube.com/watch?v=OYkFiUsEQ8U

      ... "bo miłość mój miły to ja"...i najczulsze...:)))* * *

      Usuń
  8. Witam w poniedziałek:)*
    Piękny, słoneczny ranek, choć bardzo zimny, za oknem tylko 1 stopień, na szczęście na plusie. Jeszcze bym pospała, a potem... od nowa zaczęła weekend :)), ale budzik nieubłaganie przywraca mnie do poniedziałkowej rzeczywistości.
    Ptakom chłód nie przeszkadza; już od czwartej słodko komentują majowy dzień.:)
    Szybka kawa na powrót do pionu i przebudzanka z wierszem Adama Ziemianina, wyśpiewanym przez Elę Adamiak.

    *** Z tobą by konie kraść... ***

    http://www.youtube.com/watch?v=rTsInE-JfAI

    Z tobą by konie kraść
    Różaniec odmawiać
    Tańczyć białe tango
    Do białego rana

    Do rany Cię przyłożyć
    Do zdjęcia z Tobą iść
    W myślach Cię nosić
    Wiosnę z Tobą śnić

    Czytam Ci z oczu
    Łaskawości trochę
    W kącikach ust uśmiech zagościł
    I już wiem, że w tym momencie
    Przegrały z Tobą najpiękniejsze wiersze

    Tobie by baśnie szeptać
    Nocą liczyć gwiazdy
    I wierzyć wciąż w Ciebie
    Tak jak w rozkład jazdy

    Dla ciebie jabłka zrywać
    Studnię kopać w skale
    Wiadro wody wylać
    Może...może ....może się obudzisz

    Czytam Ci z oczu
    Łaskawości trochę
    W kącikach ust uśmiech zagościł…
    I już wiem, że w tym momencie
    Przegrały z Tobą najpiękniejsze wiersze

    - Adam Ziemianin

    ♥*ڿڰۣڿ❀*

    ... i czas mi zmykać do zajęć. Pomyślnego dnia, tygodnia... i do spotkania po powrocie :)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry :)
    U mnie też słonecznie i chłodno. Zapowiadają w tym tygodniu ocieplenie. Może jeszcze słonko nas ogrzeje :)

    PORANNE PRELUDIUM

    Jeszcze cicho, jeszcze szaro i mgliście,
    jeszcze drżą krople rosy na liściach,
    jeszcze wiatr przyczajony śpi w trawach,
    jeszcze milczą w szuwarach i żaby.

    Jeszcze słońce drzemie chmurą spowite,
    różowiejąc nieśmiało przed świtem.
    Jeszcze ptaki nie wszczęły swych treli,
    aby śpiewem doniosłym weselić.

    Jeszcze hamak pajęczyny się chwieje,
    co ją wczoraj tkacz dziergał misternie;
    nie dostrzegły i muchy zasadzki
    z lepkiej przędzy uwitej znienacka.

    Łąką płyną gdzieś niemrawe motyle,
    poruszając żaglami leniwie,
    kołysane na falach zieleni
    z każdą chwilą – jaśniejszą w odcieniu.

    Niecierpliwy wiatr zaczyna już dyszeć,
    lekko pieszcząc gałęzi klawisze.
    Wszystko tkwi w słodkim oczekiwaniu
    na radosne preludium – świtanie...

    -Jadwiga Zgliszewska

    ;)))

    "Świt" Pilár Official Video.

    http://www.youtube.com/watch?v=9oHecwa-zik

    Pięknego dnia dla Ciebie Ewuś i Przyjaciół Impresji :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izuś :)
      Piękny temat "świtanie", z przyjemnością w niego wejdę, choć już raczej późne popołudnie, a na niebie świeci wielka pomarańcza :)

      Niebo o smaku pomarańczy

      nim dzień z nocą się wymienią
      gdy jasności sił nie starcza
      ponad miedzą nieba z ziemią
      wisi wielka pomarańcza

      rozrzewniona przed rozłąką
      co się zbliża szybkim krokiem
      rozpłynęła się szeroko
      w łez kałużach lepkim sokiem

      nektar z bursztynowej kropli
      osiadł na zielonych niwach
      niech nas skropi byśmy mogli
      słodką rosę z ust zlizywać

      - Barbara Jedryszek

      ... i moty ze "Skrzypka na dachu" - "To świt, to zmrok" (Polish version "Sunrise, sunset")

      https://www.youtube.com/watch?v=tysME7_9Cyo

      Słonecznie, choć wietrznie i chłodno, tylko 9-10 st. cały dzień. Ciepłego wieczoru Izuś :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuś :)
      Wielką pomarańczę zastąpił srebrny rogalik i pora już na wieczorne strofy :)

      Zmierzch majowy

      Zmierzchu majowy, purpurą się ściel!
      Z jabłonnych kwiatów - czar tobie i biel!...

      W jedną się falę stapiają bez fal -
      Ze światłem - smutek, a ze smutkiem - dal.

      Ten Maj w niebiosach, zwieczorniały Maj!
      Przypomnij wszystko - i zrozum - i łkaj...

      Wiem, że ty teraz pochyliłeś skroń
      W okno, rozwarte na światłość, na woń.

      I wzrok wytężasz poza życia kres
      Aż do utraty oddechu i łez -

      Aż do wchłonięcia oddali i cisz,
      Aż do niewiedzy, dla kogo tak śnisz?

      Aż do pytania, dlaczego w ten znój
      Świat zda się obcy, choć bliski, choć twój?

      I czemu zorzy purpurowy czas
      Do trwóg przynagla i ciebie i nas?

      I czemu trzeba ku zbłaganiu zórz
      Poczwórnych dłoni i aż dwojga dusz?...

      -Bolesław Leśmian

      i kołysanka... :)

      Magda Umer - Zmierzch

      http://www.youtube.com/watch?v=Mrzv2RYtWSE

      Dobranoc Wszystkim i Tobie Ewuś. Cieplutkich snów :)))

      Usuń
    3. Dziękuję Izuś za cudne leśmianienie.:)
      Powiem Ci, że u mnie w wazonie stoi ogromny bukiet bzu. Bukiecik konwalii wyniosłam do drugiego pokoju. Chyba nie omdlejemy od tych zapachów ;-))
      Bez zrywałam wczoraj za dnia, ale co tam, można i w nocy :)

      Bzy zerwane w nocy

      Obudziłaś nas! Ach, ileż gwałtu,
      Ileż rosy nawalnej!
      W niemożności wydania krzyku!

      A było właśnie tak cicho,
      Powiew nas huśtał astralny,
      I wdychaliśmy tajemnicę gwiazd
      Ośrodkami naszych krzyżyków...

      Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

      ... i jeśli noc, to oczywiście nokturn w mistrzowskim wykonaniu... David Garrett Chopin Nocturne.

      https://www.youtube.com/watch?v=EgSD0hUxUBw

      Dobranoc Izuś, gwiaździstych snów :)))

      Usuń
  10. Dzień dobry Ewuniu, Iza :)
    Pogodnie,słonecznie, chłodno. Z niezbyt wielką ochotą rozpoczynam tydzień. Być może późniejsze godziny przyniosą poprawę nastroju. Na teraz o poranku wyprawiającym czary ;-)))

    Skończyły swoje tańce nocne motyle,
    wydłużone cienie milkną za drzwiami.
    Nadchodzą poranne przebudzenia chwile
    powiewami zefira lekko odmuchane.

    Rześkość wkrada się już w poranek
    śpiewnym trelem zbudzonych ptaków.
    Młoda łąka plecie sobie wianek
    z delikatnej czerwieni maków.

    Słońce wolno wychyla zza światów
    pełną porannych pomysłów głowę.
    Młodym promieniem dotyka kwiatów,
    torując motylom nektarową drogę.

    Wszędzie się nagle rozdzwoniło,
    w kielichach kwiatów zabzykało.
    Gwarem wesołym życie roztętniło
    w listkach klonowych zafiglowało.

    Wstań już i wejdź w ten piękny dzień,
    wytrzep spod powiek senne mary.
    Przegoń zdumiony brzaskiem cień,
    spójrz jakie dzień wyprawia czary.

    - annaG Zaczarowany poranek

    Czarownego dnia z jego plusikami i minusikami ( tych minusików jak najmniej ). Serdeczności i do spotkania :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Dzień przebiegł szybko i ani się obejrzałam, a już nadchodzi wiosenny wieczór. Mimo chłodnego poranka, poniedziałek zaszalał wiosenną pogodą, w sam raz do rozmarzenia... namiętnością słońca :)

      namiętność słońca

      jasność przenika ich cała
      spragnione jego dotyku
      stęsknione zmysły odżyły

      blask dnia jest świadkiem
      jak słońce kocha się z przechodniami
      wolną miłością

      raz wciska się w ramiona męskie
      bezwstydnie naprężając jego myśli
      odurzając pragnieniem

      raz promieniem zaczepia dziewczynę
      w lekkiej muślinowej sukience
      która mu nie odmawia

      ulega mu
      oczy swe mrużąc
      poddając się podnieceniu

      upalny dzień
      zlizuje krople potu z ich ciał
      prosząc o jeszcze

      tak jakby chciał zatrzeć ślady
      całego tego zdarzenia
      i deszczem zakryć rumieniec...

      - annaG

      Wschodnia w rozsłonecznionej pogodzie, niebo z drobnymi chmurkami i zapowiada się pogodny, aczkolwiek znów zimny wieczór.
      ... serdecznie, z uśmiechem, w dobrym nastroju aż do godzin późnowieczornych:)))

      Usuń
    2. Ewuniu :)
      Witaj o nieznośnie późnej porze, choć myślę, że na fajny tekst nigdy nie jest za późno ;-) Czas na coś wieczornego ;-) Po zaczarowanym poranku, namiętności słońca, oczarowanie.

      Kiedy przeszedłeś koło mnie, otarłeś się rąbkiem rękawa.
      Poczułam zapach perfum o korzennym niuansie paczuli.
      Zawiało wieczornym cieniem półmrocznej kawiarenki.
      Zapach musnął policzki niewidzianym tchnieniem.
      Przez usta jak wdech delikatnego wiatru,
      dostał się w okolice płonących piersi.
      Wszedł wprost do otwartego serca,
      wzburzając płynącą krew.
      Zaszeptał miło na szyi.
      Zszedł między uda.
      Zaczarowałeś mnie.
      Sobą...

      - annaG Oczarowanie (1)

      ... popołudnie bardzo pracowite, a teraz tylko myślę o pozycji horyzontalnej. Dzięki za milusi dzień z poezją i serdecznościami, odwzajemniam :))) Do wtorkowego spotkania na ścieżkach, kolorowych, pa :)))

      Usuń
  11. Opowiem - pokrótce,
    pobieżnie w kawałkach,
    jak ni stąd ni zowąd
    znalazłem w Suwałkach.

    Jeśli jest skutek,
    musi i przyczyna.
    Pojechałem poznać
    przyszłą żonę syna.

    W czasie jazdy było
    wrażeń cała kupa.
    Bociany swe gniazda
    budują na słupach.

    Czapli, tez widziałem
    całe pełne stada.
    Krajobraz był piękny,
    tak, że szkoda gadać.

    W domku letniskowym
    (wolna była chwila)
    To my na to konto
    zrobiliśmy grilla.

    Jadąc traktem leśnym
    daję Wszystkim słowo
    Mijaliśmy kolej,
    lecz wąskotorową.

    Była już co prawda
    późna nieco pora .
    Jak stanęliśmy wszyscy
    nad brzegiem jeziora.

    Gdy żeśmy tak stali
    nad brzegiem jeziora.
    Przyglądał się bacznie
    wodny ptak - kormoran

    Potem ktoś wypatrzył
    w wodnym oczku żółwia.
    Pływał na bosaka
    bo nie miał obuwia.

    O wszystkim pobieżnie
    zapomniałem całkiem:
    Widziałem w się w "Centrum"
    z Koszałkiem Opałkiem.

    Tu zamieszczam wzmiankę
    kto w szczegóły wnika.
    Koszałek Opałek
    - to słynny kronikarz.

    Aby pamiętali
    fani i potomni.
    Marii Konopnickiej
    wystawiono pomnik.

    Przy owym pomniku
    audio jest ławeczka,
    jak przyciśniesz przycisk
    odezwie bajeczka

    Ma syn narzeczoną
    aż pod Czarnej Hańczy.
    Kiedy będą wnuczki
    dziadek będzie niańczył.

    Droga była dobra,
    jazda jak po stole.
    Kiedyś mnie bawiono
    teraz na mnie kolej

    Tak się przedstawia skrót z krótkiego pobytu na Suwalszczyźnie.

    Załączam serdeczności.:)






    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jędruś :)
      O, jaką wielką i wspaniałą epopeję o Suwałkach nam wysmażyłeś... już wszystko wiem i zawczasu gratuluję dziadkowi in spe ;-)))
      I w rewanżu dla Ciebie wiosenna humoreska Anny German :)

      https://www.youtube.com/watch?v=duGwuxqRXJ8&feature=relmfu

      ... pięknego wieczoru z majowymi wzruszeniami, pozdrawiam :)))

      Usuń
  12. Strasznie mnie zmęczył pierwszy dzień po urlopie, odwykłam od wstawania o piątej i już straszliwie mi się oczy kleją.
    Jasieńku wybaczysz? Padam już na nos... pozdrawiam czule :)*
    Gwiazdy mrugają słodko, księżyc, jak rogalik... mnie też jasieczek pachnie po całym pracowitym dniu. Jeszcze tylko obietnica Miłemu... :)*

    *❀*< *❀*

    *** Obietnica ust ***

    Mój Miły pragnie ust mych: dam mu usta moje — —
    Usta moje są źródło, cudowna krynica,
    Co warg pragnienie gasi i głód warg nasyca,
    Usta moje są kąpiel i chłodzące zdroje — —

    Żmudną Miły miał drogę: poprzez niepokoje
    Chciwych tęsknic — — Pustynią jest każda tęsknica —
    Mój Miły pragnie ust mych: dam mu usta moje —
    Usta moje są źródło, cudowna krynica...

    Chwalił wargi ust moich: wiśni — bliźniąt dwoje,
    Że Słońce ich dojrzałość sądem swym zaszczyca...
    Niech przyjdzie — nie uciekam, jako tanecznica —
    Wiśniowym drzewem w sadzie, czekająca, stoję...
    Mój Miły pragnie ust mych: dam mu usta moje — —

    - Józef Ruffer

    *❀*< *❀*

    Dobranoc, dobranoc Przyjaciołom i Tobie mój Milusieńki :)))*** ... i spełniam obietnicę, o, tak... :)))***

    ... za chwilę pokołyszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... kołysanka dzisiejszą zaśpiewa Led Zeppelin - Thank You.

      *** Dziękuję***

      http://www.youtube.com/watch?v=u1z4vkPWkLQ

      Nawet jeśli słońce przestanie świecić
      Nadal będę cię kochać
      Kiedy góry zwalą się do morza
      Nadal będziemy ty i ja

      Miła pani daję ci całego siebie, Miła pani nic więcej.

      Drobne krople deszczu,
      Szept bólu,
      Łzy dawno wygasłych miłości.
      Ale moja miłość jest silna,
      Z tobą wszystko będzie dobrze,
      Razem będziemy szli do końca naszych dni.
      Moim, moim, moim natchnieniem jest to, czym ty jesteś dla mnie
      Natchnieniem, spójrz, zobacz.

      Dzisiaj mój świat się uśmiecha
      Twoja dłoń w mojej, idziemy całe mile.
      Dzięki tobie to się dokona
      Bo ty jesteś dla mnie jedyną
      Szczęście nie ma już smutku
      Szczęście... jestem zadowolony
      Nawet jeśli słońce przestanie świecić
      Nadal będę cię kochał.
      Kiedy góry zwalą się do morza
      Nadal będziemy ty i ja.

      *❀*< *❀*

      ... i już z najczulszym pocałunkiem... pa... :)))* * *

      Usuń
  13. Jasiek juhas5 maja 2014 22:30

    Dobry wieczór na dobranoc. :)*

    Dzionek mija słonecznie, ale bardzo chłodno. Mam wrażenie, że ogrodnicy
    się pośpieszyli z nadejściem, byle tylko przymrozków nie przynieśli...
    A teraz już bardzo stare "Słowo na Dobranoc" - Jana Andrzeja Morsztyna -
    prawie erotyk -

    * * *...O swej pannie...* * *

    ....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Biały jest polerowny alabastr z Karrary,

    Białe mleko przysłane w sitowiu z koszary,

    Biały łabęć i białym okrywa się piórem,

    Biała perła nieczęstym zażywana sznurem,

    Biały śnieg świeżo spadły, nogą nie deptany,

    Biały kwiat lilijowy za świeża zerwany,

    Ale bielsza mej panny płeć twarzy i szyje

    Niż marmur, mleko, łabęć, perła, śnieg, lilije.

    Biały jest polerowny alabastr z Karrary,
    Białe mleko przysłane w sitowiu z koszary,
    Biały łabęć i białym okrywa się piórem,
    Biała perła nieczęstym zażywana sznurem,
    Biały śnieg świeżo spadły, nogą nie deptany,
    Biały kwiat lilijowy za świeża zerwany,
    Ale bielsza mej panny płeć twarzy i szyje
    Niż marmur, mleko, łabęć, perła, śnieg, lilije.

    ....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    I kołysanka na dziś - David Garrett - Clair de Lune

    http://www.youtube.com/watch?v=MLscMSdspiw

    ....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła.:))) * * * snów w lilijnych woniach...najczulej.:))) * * *

    ....<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że jeszcze zajrzałam przed zamknięciem lapka... padłam Jasieńku, dziękuję za cud dobranockę :)))***
      A moja nieco wyżej... pa :)***

      Usuń
  14. Jasiek juhas5 maja 2014 22:32

    Cosik się popsowało - podwójnie. - może się naprawi...:)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie szkodzi nic, Jasieńku, dopiero teraz odkryłam, a wiersz jest wart bisów :)))*

      Usuń
  15. Wtorkowe dzień dobry :)*
    Mnóstwo porannych promieni i wyzłoconych chmurek, ale jak na maj bardzo rześko, tylko 4 stopnie, brrr...
    Za oknem ptaki rozpoczęły dzień wesołym szczebiotem, więc ja do pierwszej kawy na dobry nastrój proponuję... słowika:)

    Norah Jones-Nightingale

    http://www.youtube.com/watch?v=tu_EJAM8N98

    *** Słowik ***

    Słowiku,
    Zaśpiewaj nam piosenkę,
    O miłości, która należy do każdego.
    Słowiku,
    Opowiedz mi swoją historię,
    Czy twoja podróż była o wiele za długa?

    Czy to wygląda tak jakbym szukała odpowiedzi,
    Na pytanie, którego nie mogę zadać?
    Nie wiem w którą stronę upada piórko,
    Lecz czy powinnam dmuchnąć je w lewą stronę?

    Wszystkie głosy, które wirują wokół mnie,
    Próbują powiedzieć mi co mam mówić.
    Czy mogę pofrunąć właśnie za tobą?
    I ty możesz zabrać mnie daleko stąd.

    ✿ܓ

    Wszystkiego słonecznego i ciepłego na wtorek; dziś szkolenie na miejscu, więc pozwoliłam sobie dłużej pospać. Do spotkania pod wierzbą :)*

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dobry:)
    Dzisiaj chyba będzie trochę cieplej. Słoneczko na błękicie i już 10 stopni :)

    Slowik i swit

    Gdy przed świtem słowik śpiewa, drzewa w cieniach słuchają.
    Pod rękę po ogrodzie chodzi Pan Bóg z Mają.
    Srebro brzmi, z liści spływa, drzewa się kołyszą,
    kwiaty siwe słuchają, nieba siwe słuchają...

    Gdy przed świtem słowik śpiewa, Pan Bóg Maję przygarnia
    i całuje ją drżącą jak gasnąca latarnia.
    A pocałowanie Boga pachnie wieczną ciszą,
    usta jego są jak brama otwarta i czarna...

    Maja z rąk mu się wymyka, w śpiew słowika się przemienia,
    Bóg jej szuka po ogrodzie i mdleje z pragnienia...
    Bo pocałowania Mai słodkim życiem dyszą,
    a jej usta są jak środek złotego pierścienia.

    Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

    ;)))

    Zabiorę Cię właśnie tam...- KANCELARIA

    https://www.youtube.com/watch?v=o7gbA3qb5Jo

    Pogodnego dnia ...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izuś :)
      Chętnie bym dała się zabrać w te majowe świty ze słowikiem, ale cóż, rzeczywistość przykryła marzenia aż do weekendu. Dziś już jest cieplej i bardziej słonecznie, więc z czułością przytulam wiosnę :)

      *** Wiosna ***

      Jeszcze raz świtem, cicho
      zakwitły łąki złote.
      Przelały się miodne dzbany
      w pasiekach huczących.
      Jeszcze raz bez zapachniał
      fioletowo za płotem.
      Jeszcze raz idziemy
      pod kwitnące kasztany.
      Patrz jak srebrna rosa
      twoim włosom podobna
      a dłonie takie ciepłe,
      jak miękkie futro kota.
      Jeszcze raz możemy
      niezapominajkom spojrzeć w oczy,
      aż staniemy się błękitem nieba
      i jaskrem złotym.
      Będziemy czule, będziemy lekko,
      nad powodzią kwietną
      szmerem ptasim
      w ogrodzie gawędzić.
      A nasze słowa,
      jak dzwonki konwalii kruche
      zapachną tylko
      którejś wiosny tak samo.

      - Halina Siennicka

      ... a niebo przyszło tu... - i "Poprowadź mnie po drogach wyobraźni" - oczywiście razem z Kancelarią

      https://www.youtube.com/watch?v=rfPrlGRFPy8

      Przyjemnych godzin i minut do końca dnia :)))

      Usuń
    2. :)))
      Dobry wieczór Ewuś :)
      Dzień szybko minął i już pora dobranocki :)

      Zmierzch


      Zmierzch z nocnym mrokiem zaplatają matę,
      matę szeroką, półciemną, półjasną,
      na czarne pasmo kładą srebrne pasmo,
      na pasmo miękkie dwa pasma włochate...

      Tkają w nią róże białe, jakieś iskry,
      ram pozłacanych mrący uśmiech ryży,
      uparte światło kryształowej miski
      i niebieskawy blask okiennych krzyży...

      Przez próg do parku idą i wciąż plotą,
      i dalej wiążą włochate przędziwa -
      nietoperz, księżyc goniący z tęsknotą,
      skrzydłem zamiata i splot im przerywa...

      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      i piękna zmierzchowa kołysanka...

      http://www.youtube.com/watch?v=yBphdnJ5DWI

      Dobranoc Wszystkim i Tobie Ewuś.Kolorowych ,wiosennych snów :)))

      Usuń
    3. Och, te szafiry zmierzchu... dziękuję Izuś :)

      Szafirowa romanca

      Szafirową nitkę wieczór plącze,
      szafirowe cienie zwodzą nas,
      szafirowy, szafirowy chłopcze,
      że mnie kochasz, powiedz jeszcze raz.
      Jeszcze raz w sekrecie
      szukasz moich rąk,
      jeszcze raz jak pierścień
      drży księżyca krąg,
      jeszcze raz namowy i rozmowy,
      jeszcze raz, chłopcze szafirowy -
      jeszcze raz w jaśminy,
      jeszcze raz pod wiatr,
      jeszcze raz popłynę
      pieśń bez słów przez świat,
      jeszcze raz powróżysz z płatków róży
      i powtórzysz wszystko jeszcze raz.

      Jeśli kiedyś będziesz w wielkiej biedzie,
      zagubiony w plątaninie lat,
      do altany dawnej cię powiedzie,
      zaprowadzi szafirowy ślad -
      szafirowe ptaki
      z szafirowych gwiazd,
      szafirowe szlaki
      szafirowych gwiazd,
      szafirowe noce i noc owa
      od szafiru cała szafirowa,
      szafirowe suknie, szafirowy dzień,
      Jeśli raz pokochasz w życiu szafir,
      pójdziesz w szafir jako jedna z gwiazd.

      - Konstanty Ildefons Gałczyński

      ... a pokołysze nas cień księżyca... Mike Oldfield - Moonlight Shadow ft. Maggie Reilly

      https://www.youtube.com/watch?v=e80qhyovOnA

      Dobranoc Izuś, szafirowo-srebrnych snów :)))




      Usuń
  17. Dzień dobry Ogrodniczki :)
    Witam zasłuchana w słowikowe trele. Zachodnia w chłodnym słońcu, niemniej przesyła gorące, mieniące się czerwienią pozdrowienia. Jestem poza stałym miejscem, więc tylko króciutkie pomachanko i do spotkania później :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie później, niż popołudnie ;-) Właśnie dotarłam do domu i w spokoju mogę po poezjować ze słowikiem w tle :)))

      Skryty w cierniach tarnin i malin
      naglił noc - i mijała, i szlifował swój głos
      i świst,
      i wyciągał swój śpiew
      w cienki włos. I wił tkliwiej i cieniej
      twój złocisty lok koło ucha.

      Słuchaj,
      słuchaj - dalej:
      przenoś, miła, słowika
      ze słyszenia - w widzenie :
      to skowronek, to świt.
      Oto widzę jaśniejącą twoją brew.
      I dotknęłaś rzęsami moich powiek.
      Tchnąłem słowo -
      odpowiedz.

      Spojrzyj : słowik
      na każdym czubku drzew
      znika
      podlatując w jednowymiarowość
      i najdźwięczniej i najbezimienniej -
      w ciszę.
      " Kocham" - słyszę.

      - Julian Przyboś Słowik

      ... Ewuniu, ciepełka w myślach, w otoczeniu, uśmiechu i radości :)))

      Usuń
    2. Dzień dobry Zuziu :)
      Do słowików, na powitanie dla Ciebie, dodam jasną wstęgę ścieżki ogrodowej, może to ta nasza?

      Wiosna

      Nie sprawił to specjalnie nowy blask
      iż nam się zdaje, że wiosnę mamy w sobie,
      lecz raczej sylwetek subtelna gra
      na jasnej wstędze ścieżki ogrodowej.

      Cień nas ogrodem obdarza teraz.
      Cienie listowia koją nasze obawy,
      gdy my w tej przemianie, która się zaczęła,
      wcześniej, zmienionych siebie odkrywamy.

      - Rainer Maria Rilke, przełożył Bernard Antochewicz

      ... " do serca garnę twoją dłoń" i do spotkania, bo cośkolwiek mam jeszcze do załatwienia :)))

      Usuń
    3. ...odnoszę wrażenie, że dzisiejszy dzień nie ma końca w kwestii spraw do załatwienia. Na teraz jestem w Ogródku w wierszach R.M.R, a o innych sprawach pomyślę jutro ;-)))

      Tak jest. Tęsknię do ciebie. Jak potok zbudzony,
      sama się sobie wyślizguję z rąk,
      bez nadziei, bym zmogła to, co od twej strony
      idzie mnie zamknąć, jako niecofniony,
      mocny, niezłomny i wyroczny krąg.

      ... lata one : o, jakże bez drgnienia !
      Nic, coby zwało - lub targało ster, -
      cisza ma była, jak cisza kamienia,
      po którym źródło toczy senny szmer.

      Ale dzisiaj - z tej wiosny nawałą
      coś mnie z wolna lekko odłamalo
      od bezwiednych moich ciemnych lat.
      I coś ciepłe odkrzepłe me ciało
      komuś w ręce litościwie dało,
      kto nic nie wie, czym był ten mój świat.

      - Rainer Maria Rilke Zakochana z wiosną tłumaczył Józef .............................Jankowski

      ... a ponieważ wiosnę mamy w sobie, czerwień przeplata się z zielenią dając uśmiech i ciekawość nadchodzących dni ;-)))

      Usuń
    4. :)))
      ... i z pieśnią miłosną na koniec dnia...

      Rainer Maria Rilke

      Pieśń miłosna

      Jak przed zetknięciem się z twoją duszą mogę
      zachować własną duszę? Ponad tobą
      ku innym rzeczom jakże ją przeniosę?
      Ach, obcą raczej wybierając drogę
      w ciche ją miejsce zaniósłbym po ciemku,
      gdzie już jej nie udzieli się jak wcześniej
      drżenie twojego wewnętrznegoo lęku.
      Zetknięcie nasze jest jak pociągnięcie
      smyczka, oboje łączy nas ze sobą,
      żeby dwie struny jednym brzmiały głosem.
      Na jakim nas rozpięto instrumencie?
      Jakiż to skrzypek trzyma nas w swym ręku?
      O, słodka pieśni.

      (tłum. Adam Pomorski)

      .Dobranoc Zuziu, może środa będzie łaskawsza w wolny czas... pa :)))

      Usuń
    5. ... koniec dnia niezwykle nastrojowy, dzięki :))) A oto co słowami Poety mam " Do powiedzenia przed zaśnięciem " ;-)))

      Chciałabym zaśpiewać komuś przed snem,
      mieć kogoś by usiąść i być z nim.
      Chciałabym trzymać cię delikatnie i delikatnie śpiewać,
      być z tobą gdy śpisz albo gdy się budzisz.
      Chciałabym być jedyną osobą
      w domu, która wiedziała: noc na zewnątrz była zimna.
      I chciałabym słuchać ciebie
      i na zewnątrz - świata i drzew.

      Zegary biją, nawołując siebie
      i można zobaczyć dokładnie koniec czasu.
      Na zewnątrz domu, skrada się dziwny mężczyzna
      i dziwny pies szczeka, zbudzony ze snu.
      Poza tym jest cisza.

      Moje oczy spoczywają na twojej twarzy.;
      trzymają cię delikatnie, pozwalają ci odejść
      gdy coś zaczyna poruszać się w ciemnościach.

      - Rainer Maria Rilke tłumaczenie Mariusz Drozdowski

      ...Poetyczna, bywa, zastanawiam się nad niezwykłą zbieżnością sytuacji, odczuć, zabawą tekstami. Moja środa nie odpuszcza, będzie intensywnie zajęta :((( Nie pora się martwić dzisiaj, teraz dobranocne pa :)))

      Usuń
    6. Piękne słowa, Zuziu, witaj :)
      Rano już nie miałam na nic czasu, ale od popołudniowej kawy też smakują wybornie, choć do zaśnięcia jeszcze mi daleko.
      Miłego oddechu po zajęciach w wiosennym powietrzu :)))

      Usuń
  18. Idę spać, gdy zmierzcha,
    wstaję zaś, gdy świta.
    a potem jak zwykle,
    nowy dzionek witam.

    Sięgając pamięcią
    te miejsca wyliczam,
    tęskniąc do pagórków
    jak u Mickiewicza.

    Drzewa - monumenty,
    wysokie sokory,
    te co niepokornych
    uczyły pokory.

    Porosłe rzeżuchą
    zwrotnice PKP,
    gdyż pasażerowie
    jeździli na gapę.

    To wszystko już było,
    odeszło w dal siną .
    Będą nowe tory,
    oraz Pendolino.

    Będziemy przemieszczać
    do celu w chwil kilka.
    I nie zobaczymy
    barwnego motylka.

    Takim tez sposobem
    znikną w sinej dali
    grzyby i dzwoneczki
    kwitnących konwalii.

    Nooo...

    a może tak źle nie będzie ...

    Miłej reszty dnia.:)








    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju,
      Twoje wierszowane podsumowanie pobytu Ewuniu i fotek jak zwykle bawi i zachwyca. Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dzień dobry Jędruś :)
      Twoje rymowane strofki zaniosły mnie z powrotem do Białowieży, wprawdzie nie na Pendolino, ale na skrzydłach wspomnień :)
      Dedykuję Ci w podzięce moje impresje stamtąd...

      Białowieskie impresje

      Kiedy wędruję po wiosennym lesie,
      oczy szmaragdem zieleni nasycę;
      słuchając ptaków podniebnych uniesień,
      szeptów mokradeł, konarów i szyszek.

      Gdzie ludzka stopa ścieżyn nie dosięgła
      w cienistych świerkach zapach igieł koi;
      grę światłocieni pełną czułych wezwań
      z duszą uroczysk krajobraz zespolił.

      Wieczór po niebie rozprowadza chmury,
      suną w takt wiatru obłoki sczochrane.
      Słońce dzień kończy namiętną purpurą

      ... chodź, zmysły rosą schłodzi nam poranek.

      EP

      Serdeczności od Ciemnokasztanowej na przedwieczerzu :)

      Usuń
  19. Czyśmy mali, czy tez duzi
    jedziemy do Zuzi.
    Wszystko już przygotowane
    dopięte na guzik.

    Ewy* razem nie weźmiemy
    w pociągu jadącym.
    Bo przedziału w tym pociągu
    nie ma dla palących.

    Będzie jechał w składzie owym
    wagon od bagażu.
    A Ewunia *, jest paląca,
    to na korytarzu.

    Przepis mówi w tej materii
    reguła pozwala .
    Ze jedynym i palącym
    tylko może palacz.

    Weczorne serdeczności dla Bractwa.)

    DWIE KORONY- KRONIKA PODRÓŻY CZYLI CIUCHCIĄ W ODWIEDZINY

    https://www.youtube.com/watch?v=942hQvMhZ8M



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jędruś :)
      Ja sobie wsiądę do pociągu byle jakiego i tak sobie zajadę do Was :)

      Maryla Rodowicz Remedium

      https://www.youtube.com/watch?v=1oZNGAyFasc

      ;-)))

      Usuń
    2. Zapraszam serdecznie, szczególnie atrakcyjna będzie podróż zaordynowaną przez Ciebie, Andrzeju, ciuchcią ;-)))

      Usuń
  20. Jasiek juhas6 maja 2014 21:05

    Bry na wieczór.:)*

    AndrzejU...a pan Jan Andrzej Morsztyn tak pisał o tabace :)*

    ***...NA TABAK DO PIOTRA...***

    Smrodliwe ziele, o ziele śmiertelne,
    Które w krainy morzami oddzielne
    Życzliwe skryło od nas przyrodzenie.
    Kto cię na rodu naszego stracenie.
    Kto cię na brzeg nasz przywiózł łodzią krzywą
    I świat zaraził trucizną smrodliwą?
    Nie dosyć było. że i wojny krwawe,
    Blade choroby, głody niełaskawe,
    I sama starość, i straszne trucizny
    Króciły nam wiek bez tego nieżyzny,
    Żeś i ty naszym latom, brzydkie ziele,
    Musiało kresu uszczerbić tak wiele!
    Któż by twą brzydkość godnie i gotowy
    Jad zganił, i dym posłany do głowy?
    Taka zaraza z piekielnej otchłani
    Bucha, której zwierz ani minie, ani
    Żywo przeleci ptak. której żarliwy
    Dech drzewa suszy i wypala niwy:
    Taki i w piekle smród bardziej nad wszytkie
    Męki skazanych trapi dusze brzydkie.
    Smrodliwe ziele, o ziele śmiertelne,
    Tyś nad zaduchy szkodliwsze piekielne.
    Nad arszeniki. i twój dym szkarady
    Przechodzi zmyślnych aptek włoskich jady!
    O straszne głowy - nie głowy, lecz kadzi
    Szockie, których ten zaduch nie rozsadzi!
    Taki-ć to dym był. którym założnice
    Z mężowej Fazis paliła łożnice;
    Takimi zioły strutą nazbyt szczéry
    Herkules suknią wziął od Dejaniry.
    Kto ojca zabił, pogwałcił ołtarze,
    Ojczyznę zdradził -niechaj go nie karze
    Inaksza męka za grzech niejednaki,
    Dymem go tylko niech kurzą tabaki.
    I tobie, jeśli kiedy zachcesz. Piętrze,
    Lubo dymnego, lub co go Żyd zetrze,
    Niech ci dziewczyna luba przed tą wonią
    Umknie ust i twym zasłoni się dłonią,
    I w najgorętszej na łóżku potrzebie
    Leży z daleka i zadkiem do ciebie.


    No to - Давайте выкурить сигарету. :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku :)*
      A pamiętasz zapach Carmenów? :)))*

      Jeszcze

      ...więc jak się już ma psa i kota, i miłe mieszkanko spółdzielcze,
      I wszystko się w naszym życiu układa tak plus minus znośnie,
      I gdy się w tym życiu już miało tę - pewną ilość - dziewczyn,
      I właśnie jest popołudnie, i słońce świeci skośnie,
      To dobrze jest usiąść w fotelu, a kot niech się zwinie obok,
      I żeby w zasięgu ręki było koniecznie pół czarnej,
      A radio niech gra Gershwina, a my, kiwając nogą,
      W ten skośny promień puszczamy dym z papierosa carmen.
      Na półkach piętrzą się książki i pył z nich wiruje w słońcu,
      I wszystko jest złotobrunatne, a tylko rapsodia błękitna,
      I trochę smutno, że trzeba to będzie zostawić w końcu,
      I już się nie siądzie w fotelu, żeby Trzech Muszkieterów poczytać,
      Bo może się kiedyś tak zdarzyć, że patrzysz - a ciebie już nie ma,
      Chociaż jest kawa i fotel, i słońce na kociej sierści,
      I chociaż wciąż jeszcze w powietrzu snuje się dym z carmena,
      I równie jak dym błękitny wciąż snuje się ten Mister Gershwin.
      ...pies podniósł głowę i warknął, ale nikt jakoś nie wszedł,
      Choć ktoś stał jakby za drzwiami, i jakby zamykał parasol...
      Kot otwarł oko, popatrzył i mruknął: - Jesteś tu jeszcze?
      Jeszcze tu jestem, mój kocie. I jeszcze wciąż trzymam fason.

      - Andrzej Waligórski

      ... no to po całym... :)))***

      Usuń
    2. Jasiek juhas6 maja 2014 21:37

      Och -! były jak zioło, narkotyzowane, a po zapaleniu letkie szmery w łepetynie byli. :)))*

      Usuń
    3. ... no coś koło tego... :)))*

      Usuń
    4. Porządne te szmery były...:)))

      Usuń
  21. Jasiek juhas6 maja 2014 22:13

    I już kołysanka po papierosku przed snem w ramach "Słowa na Dobranoc"
    wyśpiewana przez Rufusa Wainwrighta -

    ** *... Cigarettes and chocolate milk * * *

    http://www.youtube.com/watch?v=xfhOhJGleGk

    ***...Papierosy i czekoladowe mleko...***

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Papierosy i czekoladowe mleko.
    To zaledwie kilka z moich pragnień.
    Wygląda na to, że wolę wszystko trochę mocniejsze
    Trochę grubsze, trochę szkodliwe dla mnie.

    Jeśli mam kupić sobie żelki
    To muszę zjeść je wszystkie na raz.
    Wygląda na to, że wolę wszystko trochę bardziej słodkie
    Trochę bardziej tłuste, trochę bardziej szkodliwe dla mnie.

    Są jeszcze te inne rzeczy
    O których z kilku powodów nie wspomnimy
    Wszystko, co z nimi związane, jest trochę dziwniejsze
    Trochę trudniejsze
    Trochę mordercze

    To nie jest zbyt mądre.
    Sprawia, że jedna ze stron
    ma złamane serce.

    Siedząc tu, wspominając siebie
    Zawsze byłem jednym z tych ludzi miasta.
    Śmiało, oskarżajcie mnie, o to, że śpiewam tylko o miejscach
    Z dziarskimi buziami chłopców żądzę w zasadzie miastem.

    Bawię się z synami marnotrawnymi.
    Biorę dużo valium z sentymentów
    Nie można oczekiwać, że świat będzie twoją Raggedy Andy.
    Gdy kończysz się powoli, ty mała stara laleczko ze zmarszczonymi brwiami.

    Musisz pozostać w grze.
    Pozostać tajemniczą,patrząc przed siebie.
    Radzę przeczytać "Lekcje chodzenia po linie"
    Albo serfować po swoich wysokich oczekiwaniach lub Adios Kansas.

    To nie jest zbyt mądre.
    Sprawia, że jedna ze stron
    ma złamane serce.

    Ale nadal na mych plecach nie ma śladu
    Dziur czy przyjacielskich interwencji.
    Jestem trochę jakby spadkobiercą, trochę Irlandczykiem.
    Trochę jakby Krzywą Wierzą w Pizie.
    Za każdym razem, gdy cię widzę
    Więc proszę bądź miły, jeśli jestem w proszku.

    Papierosy i czekoladowe mleko.
    Papierosy i czekoladowe mleko.

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miłuśka moja.:))) * * * Dobrego snu
    do budzika...najczulej.:))) * * *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      Popaliliśmy sobie, nawet Iza na wspomnienie dymka się załapała :)
      A tu już noc... piękna, majowa noc! Aż się prosi o wyznania... przyniosłam jako Słowo na dobranoc takie jedno...

      ✿•*¨`*•.

      *** JA CIEBIE KOCHAM ***

      Ja ciebie kocham! Ach te słowa
      Tak dziwnie w moim sercu brzmią.
      Miałażby wrócić wiosna nowa?
      I zbudzić kwiaty co w nim śpią?
      Miałbym w miłości cud uwierzyć,
      Jak Łazarz z grobu mego wstać?
      Młodzieńczy, dawny kształt odświeżyć,
      Z rąk twoich nowe życie brać?

      Ja ciebie kocham? Czyż być może?
      Czyż mnie nie zwodzi złudzeń moc?
      Ach nie! bo jasną widzę zorzę
      I pierzchającą widzę noc!
      I wszystko we mnie inne, świeże,
      Zwątpienia w sercu stopniał lód,
      I znowu pragnę - kocham - wierzę -
      Wierzę w miłości wieczny cud!

      Ja ciebie kocham! Świat się zmienia,
      Zakwita szczęściem od tych słów,
      I tak jak w pierwszych dniach stworzenia
      Przybiera ślubną szatę znów!
      A dusza skrzydła znów dostaje,
      Już jej nie ściga ziemski żal -
      I w elizejskie leci gaje -
      I tonie pośród światła fal!

      - Adam Asnyk

      ✿•*¨`*•.

      Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miluśki mój :)))* * * ... czy chcesz usłyszeć coś jeszcze? :)))* * *

      ... to właśnie "to coś" zaraz zagram...

      Usuń
    2. ... i stosownie do wiersza - kołysanka z I Celine Dion - I LOVE YOU.

      *** Kocham Cię ***

      https://www.youtube.com/watch?v=CR3hg452VGc

      ... najczulej... :)))* * *

      Usuń
  22. Dzień dobry :)*
    Lekko pochmurny, zamglony poranek, ale za oknem już 8 st. Trochę zaspałam, a tu obowiązki niecierpliwie szurają mi pod progiem, a więc - komu w drogę, temu... kawa i buty :)

    *** Czy podniesiesz ***

    dzisiaj życie pisze wiersze nie na temat
    nie chce mu się a to całkiem inna pieśń
    wczoraj miłość była pierwszą lecz jej nie ma
    a na rozkaz nawet kura nie chce nieść

    dzisiaj życie posmutniało takie czasy
    miłość zeszła na tak zwany drugi plan
    gdzieś na fejsie w zakamarkach naszej klasy
    upomina się o życie - znasz to - znam

    dziś nie trzeba chyba nawet ust otwierać
    czat esemes każde słowo ci przyniesie
    tylko miłość, jakby ktoś ją sponiewierał
    jeszcze pyta - gdy upadnę

    czy podniesiesz?

    - sam53

    .. i przebudzanka Katarzyna Groniec "Po to są marzenia"

    http://www.youtube.com/watch?v=QQPXtSKEaBU

    Udanej, słonecznej środy, pozdrawiam czule i do spotkania :)*

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Ewuś :)
    Zapowiada się cudny dzień po deszczowej nocy.Już 15 stopni :)
    Marzenia....bez nich życie nie miałoby sensu...:)

    Tylko jedno pragnienie...

    Tylko jedno pragnienie:
    Niewidzialnie, tajemnie
    Pomknąć w ślad za promieniem
    W dal, trwającą beze mnie.
    A ty promieniej, bowiem
    Innego szczęścia nie ma -
    Niech ci gwiazda opowie
    Całą wiedzę promienia.
    A ja ci chcę powiedzieć,
    że szept mój cię powiedzie
    Tam, gdzie w wiatru powiewie
    Promień tobie powierzę.
    To dzięki temu promień,
    Dzięki temu świetlany,
    Że szeptaniem ogromny,
    Mamrotaniem ogrzany.

    -Osip Mandelsztam

    ;)))

    Trubadurzy - Znamy się tylko z widzenia

    http://www.youtube.com/watch?v=LoexcH85SFg

    Widownia też świetna :)
    Serdeczności dla Wszystkich :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izuś :)
      Dzień ciepły nawet bardzo, 20 stopni w tej chwili, tyle że prawie bez słońca, ale jakoś mi to specjalnie nie przeszkadza. Grunt, że po zarobionym dniu wreszcie mogę spokojnie usiąść w domowych pieleszach.
      Dziękuję za piękny wiersz Osipa... ileż tych pragnień i marzeń mamy; może tylko kilka procent udaje się zrealizować, ale dobre i to ;-)), a bez marzeń nie da się żyć.

      Marzenia...

      Najpiękniejsze bywają,
      póki się nie spełnią.
      Są namiętnością obłąkanych.

      A jednak wciąż marzymy,
      zatracamy się w nich i spalamy.
      Jak pochodnie płoną ciała
      a dusza wzlata w krainę obłoków.

      Jak sprowadzić na ziemie
      i wziąć w ramiona tę rogatą
      której skrzydła rosną?...

      Potrzeba ciszy jesieni...
      słońca,
      babiego lata,
      gorących barw przemijania
      żaru letnich wieczorów.

      - Anna Maria Michalik

      A Old-Trubadurzy mnie rozczulili ;-))) Jednak żadni zastępcy nie są godni pierwowzoru. Tak się rozmarzyłam, że zagram jeszcze jedną ich piosenkę, bardzo liryczną, korespondującą z marzeniami :)

      Trubadurzy & Halina Żytkowiak - Będziesz Ty

      https://www.youtube.com/watch?v=tw8y1gMWxMY

      Nienazwana, ale bliska, w moich słowach, w moich myślach
      Będziesz ty.
      W przemijaniu dni i godzin, w wierszu, który za mną chodzi,
      Będziesz ty.
      W listach, które czasem piszę i w milczeniu, które słyszę,
      Będziesz ty.
      W każdej stronie mego świata i w najwyższej trawie lata
      Będziesz ty .
      W mej podróży przez codzienność,
      Zawsze przy mnie, zawsze ze mną
      Będziesz ty.
      W zamyśleniu i w rozmowie, w róży, która parzy dłonie
      Będziesz ty.
      W echu, które wraca znikąd, w ciszy, która jest muzyką,
      Będziesz ty.
      W bezsenności mej i we śnie, nienazwana dzisiaj jeszcze
      Będziesz ty.

      Podzielimy między siebie całe niebo, całą ziemię,
      Każdą radość niecierpliwą, to, co będzie, to, co było,
      Wszystkie nasze dzienne sprawy, wszystkie nasze zapomnienia,
      Bo prócz siebie nic nie mamy, nic nie mamy do stracenia.

      Podzielimy między siebie całe niebo, całą ziemię,
      Każdą radość niecierpliwą, to, co będzie, to, co było,
      Wszystkie nasze dzienne sprawy, wszystkie nasze zapomnienia,
      Bo prócz siebie nic nie mamy, nic nie mamy do stracenia.

      Autor: Janusz Kondratowicz, kompozytor: Sławomir Kowalewski

      Pogodnych chwil na popołudnie i wieczór Izuś :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuś :)
      Zapraszam na wieczorną herbatę z rozmarzonym Andrzejem Grabowskim :)

      Banalnie

      1. Zaplątani w pajęczynę
      Naszych zmarszczek, naszych wad
      Nie skoczymy już na piwo
      Nie pójdziemy już pod wiatr
      Zachwyciły nas banały
      Za taniochą poszedł sens
      Tak w nas wszystko posiwiało
      Że aż wierzyć nie chce się

      ref.: A przecież tyle jeszcze marzeń niespełnionych
      Tyle rozmów kiedyś przerwanych
      Tylu ludzi nieodwiedzonych
      Tyle listów nieodpisanych

      2. Już nie dla nas puste kino
      I ciemności kusy płaszcz
      Już nie dla nas tanie wino
      Choć pamiętasz jego smak
      Już nas nie ma na peronach
      Pod plecakiem zgiętych w pół
      Już nie śpiewa się w wagonach: "Pitagoras bądźże zdrów!"

      ref.: A przecież tyle jeszcze marzeń niespełnionych
      Tyle rozmów kiedyś przerwanych
      Tylu ludzi nieodwiedzonych
      Tyle listów nieodpisanych

      A przecież tyle jeszcze marzeń niespełnionych
      Tyle rozmów kiedyś przerwanych
      Tylu ludzi nieodwiedzonych
      Tyle listów nieodpisanych

      3. Gdzie ci chłopcy i dziewczęta?
      Gdzie ta rzeka, gdzie ten las?
      Jakieś "niby zaręczyny"
      Mój Ty Boże! gdzie ten czas?
      Już nas tu właściwie nie ma
      Nawet zdjęcia przykrył kurz
      Tylko ten banalny temat
      Kilka nut i parę słów

      ref.: A przecież tyle jeszcze marzeń niespełnionych
      Tyle rozmów kiedyś przerwanych
      Tylu ludzi nieodwiedzonych
      Tyle listów nieodpisanych

      A przecież tyle jeszcze marzeń niespełnionych
      Tyle rozmów kiedyś przerwanych
      Tylu ludzi nieodwiedzonych
      Tyle listów nieodpisanych

      4. A przecież tyle jeszcze kwiatów do zerwania
      Tyle tańców do przetańczenia
      Tyle książek do przeczytania
      Tyle żagli do postawienia...

      :)
      https://www.youtube.com/watch?v=DK6wkZymbg8

      Miłych marzeń przy herbacie...:)))

      Usuń
    3. Tak się zamarzyłam Izuś, że przespałam chyba ze dwie godziny... dziękuję :) niezbyt dobrze się czuję, więc może dlatego... :)))
      To teraz pomarzymy obie nasennie - z Andrzejem Poniedzielskim i Elą Adamiak

      Andrzej Poniedzielski i Ela Adamiak -Chyba już można iść spać

      https://www.youtube.com/watch?v=5LoyA0tdchA


      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      Tamtą kartkę z wczorajszej nocy
      Trzeba zmiąć i położyć w koszu
      I od nowa na nowej kartce
      Pisać nowy, niemiłosny list do losu

      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      Albo donos napisać na życie
      Bo należy mu się swoją drogą
      I podpisać zgryźliwie - "Żyćliwy"
      Tylko gdzie to wysłać, do kogo

      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      Takie łóżko, a taka dobra rzecz
      To był świetny pomysł z tym łóżkiem
      Jak ktoś chce sobie życie poprawić
      To wystarczy poprawić poduszkę

      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      - Andrzej Poniedzielski (tekst i muzyka)

      Dobranoc, Izuś pięknych marzeń sennych :)))

      Usuń
  24. Jasiek juhas7 maja 2014 20:45

    Dobry wieczór. :)*

    No to natyrałem się i ogoliłem nożycami żywopłot w moim 'wielkim' ogrodzie... A ponieważ dla mojej regeneracji sił odpowiednim będzie
    produkt z wiersza Jana Andrzeja Morsztyna -

    ***...Przechadzka...***

    Czy z mej namowy, czy-li z dobrej woli
    Chciała Kasieńka na folwark do roli
    Albo na łąki kwitnące do siana
    I do dobytku przechodzić się z rana,
    Żeby jej czas zbiegł i w ciepłe południe
    Blisko siedziała gęstwiny i studnie,
    I mówi: "Pójdźmy kwiatki rwać rozliczne
    I z wymion krowich pożytki brać mleczne".
    Jam rzekł: "Nie chodźmy, bo ja z kwiatków szydzę
    Oprócz tych, które na twych wargach widzę,
    I na mleko mię darmo insze prosisz,
    Prócz tego. które na płci swojej nosisz".
    Jakoż gdy na pstrej murawie usiadła
    I kwiatków krwawych za uszy nakładła.
    Zgasł przy rumianej szkarłat ich jagodzie,
    Polna zniknęła przy ludzkiej urodzie;
    Jak zaś odkrywszy ręce po ramiona,
    Wyciskać w skopce poczęła wymiona,
    Nie znać rąk było przy mlecznym promyku,
    Tylko się zdały białe mleko w mleku.
    I tak mam, Kasiu, gdy cię z sobą biorę,
    I łąkę z kwieciem, i z mlekiem oborę.

    Ewo* - Pij mleko! Będziesz WIELKA. :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Jasieńku :)*
      Świetny poczęstunek literacki, dzięki serdeczne, choć muszę przyznać, że za mlekiem nigdy nie przepadałam. Może dlatego nie jestem wielka? ;-) Ale wiesz co... małe też bywa piękne...
      Sorki, trochę mi się przysnęło po mleku, a teraz poszukam słodkiego deseru na dobranockę :)))***

      Usuń
  25. Dobry wieczór Ewuniu, Ogrodnicy :)
    Odwrócę kolejność otwartego przez Ciebie wątku, bowiem za kilka godzin słońce zaróżowi niebo i zmierzch zamieni się w świt. Kwitnący ogród o świcie jest interesujący i piękny ;-)

    Cichy świt przenika w kwitnący ogród,
    Życzliwie mnie wita przebudzona jawa
    I w dzień wiedzie, w podróż wyprawia,
    Tam, gdzie rozstanie oznacza powrót.

    I wciąż unoszę się lekko pod chmury,
    Nie ustaję wśród zdziwień i śmiechu.
    Słysząc twe imię powtarzane w echu
    Barwię jasną barwą każdy dar natury.

    Cichy zmierzch przenika kwitnący ogród...

    - Marek Sienkiewicz Świt i zmierzch

    ... niezwykle absorbujący był dzisiejszy dzień, co zaowocowało niebytem na ścieżkach. Jesteś wyrozumiałą Gospodynią i wybaczysz, mam nadzieję, moją nieobecność ;-) Pozdrawiam serdecznie i cieplutko, życząc snów pięknych, kolorowych i do spotkania, pa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuziu, nie przejmuj się, znam takie zaganiane dni. Dziękuję Ci bardzo, że mimo wszystko znalazłaś chwilkę i zajrzałaś z pięknym wierszem. Luźniejszego w zajęcia czwartku, pozdrawiam ciepło :)))

      Usuń
  26. I chyba nadszedł czas, aby pożegnać pochmurną środę, bo właśnie zaczął padać deszcz... pewnie Jasieńkowi się przysnęło? Pozdrawiam czule :)*
    A Słowo na dziś będzie autorstwa Alicji Wysokiej.

    *** Idziesz? ***

    Ktoś nam posadził bzy po drodze,
    porozplątujesz wstążkom włosy?
    przejdźmy się jeszcze, szafirowe
    kładzie nam cienie szczęścia grosik.

    No chodźże wreszcie, ile prosić,
    chcesz by pachniały nadaremno?
    zasnęły psy i śpi rozsądek,
    i niespełnienie drży misterią.

    Cykady skrzypiec, święta chwila
    nim ranną rosę słońce spije,
    chodźmy policzyć mój kochany,
    wszyściutkie listki koniczynie.

    - Alicja Wysocka

    ✿•*¨`*•.

    Dobranoc, dobranoc Przyjaciołom ogrodu i Tobie Najmilszy mój :)))* * * ... "no chodźże wreszcie, ile prosić"... :)))* * *

    ... a przed snem jeszcze pokołyszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... kołysankę dzisiejszą zaśpiewa Daniel Lopes - I Love You More Than Yesterday -

      *** Kocham Cię bardziej, niż wczoraj.***

      http://www.youtube.com/watch?v=2u7qfXUnmJ4

      Kocham Cię bardziej niż wczoraj
      Kocham Cię dwa razy więcej niż jutro
      Przysięgam te słowa powiedzieć
      kocham Cie bardziej niż wczoraj.

      Sprawiasz,że znowu zobaczę słońce
      moje oczy były tylko zapłakane
      moje kłopoty na mojej drodze
      nie brakuje żadnych odcieni szarości.

      Kocham Cię bardziej niż wczoraj
      Kocham Cie dwa razy więcej niż jutro
      Przysięgam te słowa co mówię
      moja miłość nigdy nie zgaśnie.

      Kocham Cię bardziej niż wczoraj
      możemy napisać niekończącą się opowieść
      o miłości ,która jest na mojej drodze.
      Kocham Cię bardziej niż wczoraj

      Były czasy nędzy
      były okresy bólu i smutku
      życie nie jest prostą grą,
      aż do dnia gdy Ty pojawiłeś się
      na mej drodze.

      Kocham Cię bardziej niż wczoraj...

      ✿•*¨`*•.

      ... najczulej..."I Love You more than Yesterday" :)))* * *

      Usuń
  27. Jasiek juhas7 maja 2014 22:32

    Jeszcze tylko numerek...muzyczny i lulanko.

    Era - Flowers Of The Sea (Erotic Edit)

    http://www.youtube.com/watch?v=xFALJ8db7bs

    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła Moja. :))) * * * Słodziutkich
    snów...najczulej.:))) * * *
    ...<*>*❀*< *❀* >*❀<*>....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... po takim numerku lulanko??? Chyba że z Tobą... pa, Kochanie moje :)))***
      A moje lulanko ciut wyżej... :)*

      Usuń