sobota, 18 marca 2017

Przyszła

Przyszła. I od razu rozsiała kolorowe nowinki w ogrodzie. Fotki z zeszłego weekendu, tu moje przylaszczki pod leszczyną. 
Kremowy szyk pierwszych korkusów :)
Fioletowy na razie solista :)
Rannik, czyli słoneczko z zielonymi promykami.
Moja ulubienica różowa przylaszczka.
Pierwszy w tym roku pączek fiołka.
Przebiśniegów moc :)
Pasiaczki i bielinki.
Rozkwitł ciemiernik biały...
... i ciemiernik czerwony.
Przylaszczki z wąwozu Głowackiego w Nałęczowie.
Przyszła

Jeszcze nieśmiała z chmurnym dąsem
porannym chłodem oszroniona
śnieżyczkom w trawie płatki plącze
z wróblami ćwierka po opłotkach

pomiędzy oknem a ulicą
rozśmiesza przestrzeń gwiżdżąc z kosem
fiolet krokusów szepcze miłość
wśród mgielnych świtów coraz głośniej

skowronek już z nowiną dotarł
wiatr w łęgach baziom zaszeleścił
a dotyk słońca jak pieszczota
która się w twoich palcach mieści

Ewa Pilipczuk

134 komentarze:

  1. Dzień dobry w sobotę :)*
    Zapraszam na wczesnowiosenne uroki w słowach i obrazach.
    Pogodnej soboty z dobrym wypoczynkiem Wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry w sobotę, Ewuniu:) Jestem zachwycona - wierszem i zdjęciami! Pięknie jest u Ciebie:)
      A u nas wiosna dopiero "w blokach startowych":( Ale nie tracę nadziei, że przyjdzie:)
      Życzę Wszystkim pięknej soboty - Ania:)

      Usuń
    2. Dzień dobry, Aniu :)
      Stokrotne dzięki za dobre słowa :)
      Przyjdzie i do Ciebie, tylko patrzeć, a świętokrzyskie lasy i wąwozy też już zapewne niebieskie od przylaszczek.
      Posyłam Ci zatem poetycką przylaszczkę:)

      Przylaszczka

      Dla wielu moje imię,
      kojarzy się z lasem
      a ja do ogrodów
      też zaglądam czasem.

      Mówią o mnie - piękna
      nie mogę zaprzeczyć
      wiem, że po to rosnę
      aby wokół cieszyć.

      Stwórca dał urodę
      więc nic nie ukrywam
      niebieskością wabię
      zapachy rozsyłam.

      Lecz z tego powodu
      działam jak narkotyk
      jestem narażona
      na zerwanie, dotyk.

      Uwielbiam flirtować
      ale tylko w dzień,
      nocą kwiat zamykam
      i zapadam w sen.

      Zdzisław Zembrzycki

      Dobrze, że jesteś, Aniu :) Radosnej soboty ze słonecznymi uśmiechami, pozdrawiam wiosennie :)

      Usuń
  2. Dzień dobry Ewuniu, Aniu :)
    Ewuniu masz piękny, wiosenny, kolorowy ogródek w którym jak w wierszu, rozmawiają z sobą wiosna, ptaki, kwiaty i wiatr, kunszt artystyczny :)
    Na sobotnie przedpołudnie, w odniesieniu do fotek...

    Krokusy

    Krokusy wyskakują z ziemi
    jak wiolinowe nuty,
    a panny się chylą nad niemi
    i z nut układają bukiety.

    - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

    Uśmiechniętej soboty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry wczesnym przedpołudniem, Zuziu :)
      Z wielkim podziękowaniem i serdecznością za przychylną opinię :) A ja Ci zadedykuję fiołkowe strofy w odniesieniu do tego maleństwa, które chyba najbardziej mnie ucieszyło.

      Fiołek to słowik

      Serdecznym liściem ogrzane,
      Chcąc miłości aksamit wysłowić -
      Skromne fiołki
      Śpiewają wonności sopranem.
      W świecie kwiatów
      Fiołek - to słowik

      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Nieśmiałe promyki powoli wydobywają się spod grubej pierzynki chmur, może wbrew prognozom będzie dziś pogodnie? Czas mi frunąć na ryneczek, a po zakupach do ogrodu na pilne porządki.
      Pozdrawiam wiosennie z radością i uśmiechem, Zuziu :)

      Usuń
    2. ... i ptaki, i kwiaty :)

      Ptaki wiosenne

      Ptaszek na sztachecie
      sąsiedniego ogrodu
      piłuje szklaną piłą
      piosenkę żałosną. - -

      Przed chwilą grał na flecie
      z melodyjnego lodu,
      lecz słońce flet stopiło
      i w kroplach rozniosło. - -

      Tam znowu inny, wyżej,
      uparcie jak Chińczyk
      kiwający głową
      trzęsie dzwonkiem ze szkła. - -

      Krokusy rosną, chyże,
      w kolorowej słodyczy,
      jakby na ziemię płową
      cała tęcza zeszła. - -

      Trawa wzrasta nagle,
      jak ciągnięta ręką,
      pachną niewidne kwiaty,
      powietrzne balsaminy,

      a kos w czarnym gardle
      toczy nutę miękką,
      zaczerpniętą przed laty
      w studni Meluzyny. - -

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Pogoda barowa, więc kawa, herbata i ploteczki, ploteczki, ploteczki !
      Spokojnej nocy dla Wszystkich, dobranoc :)

      Usuń
    3. Oj, piłuje od samego ranka :) Mimo deszczu i chłodu. Przejaśnień na dziś, dziękuję, Zuziu :)

      Usuń
  3. Bry.:)*

    Aż się prosi bym skomentował dzisiejszy wątek pt."Przyszła"
    muzycznie przy pomocy Waweli i ich muzyki -

    ***...Będziesz wiosną...***

    https://www.youtube.com/watch?v=XLh1zFp7Xv4


    Zabiorę cię, miła, na spacer
    W pierwszą wiosenną noc
    Zapalę ci gwiezdną latarnię
    Gdy wybiegniesz na most
    Rozwieszę dokoła marzenia
    I tylko my
    Zapalę światła na niebie
    Kwitną bzy

    Dla nas budzi się świat
    Pierwsza miłość i kwiat
    Będziesz wiosną
    Dla nas budzi się dzień
    Tak wiosenny jak sen
    Będziesz wiosną
    Pierwsza miłość
    Dwa płomienie
    Będziesz wiosną
    Która mieszka w nas

    Wymyślę ci róże w ogrodzie
    Pierwszy wiosenny deszcz
    Wymyślę ci koła na wodzie
    Pierwszy wiosenny wiersz
    Kurtyna zielona na łące
    I tylko my
    Niech płyną drzewa kwitnące
    Białe mgły

    ✿ܓ

    I Wiosenne pozdrowienie z muzyką filmową Vladimira Cosmy

    https://www.youtube.com/watch?v=bKQC9RlBoFg

    ✿ܓ

    :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry przy sobocie, Jasieńku :)*
      Do wiosennego grania przyłączam się z przyjemnością.
      A więc może tak? Z Urszulą Sipińską i Trubadurami.

      *** Najlepiej wiosną ***

      https://www.youtube.com/watch?v=WCFQk-Ije8Y

      Przyszła wiosna polną drogą
      Nie pytała się nikogo
      Nawet nas
      Rozszumiała drzewa wokół
      Pogłębiła klucz obłoków
      Zdjęła płaszcz

      Byłeś blisko, byłeś obok
      Gdy w gałęziach ponad głową
      Sfrunął wiatr
      Otuliłeś mnie ramieniem
      Powiedziałeś od niechcenia
      Chyba tak...

      Najlepiej wiosną - póki czas
      Najlepiej wiosną - chociaż raz
      Zabłądzić w jasnym słońcu dnia
      Jak ty i ja

      Najlepiej wiosną - chociaż raz
      W zielonym gaju ukryć twarz
      I w dłoni zamknąć barwę snu
      Niech wróci znów

      Najlepiej wiosną stracić czas
      I dotknąć nieba, dotknąć gwiazd
      W ramiona chwycić ciepły wiatr
      Roztańczyć świat

      Potem lato, jesień, zima
      Czas się dla nas nie zatrzymał
      Przecież wiesz
      Nauczyłeś mnie niezgody
      Odchodzenia w niepogodę
      W noc i w deszcz

      Już myślałam - czas nas zmienia
      Nic nie mamy do stracenia
      Późno już
      Ale znowu idzie do nas
      Wiosna majem roztargniona
      Tylko spójrz...

      Najlepiej wiosną - póki czas
      Najlepiej wiosną - chociaż raz
      Zabłądzić w jasnym słońcu dnia
      Jak ty i ja

      Najlepiej wiosną - chociaż raz
      W zielonym gaju ukryć twarz
      I w dłoni zamknąć barwę snu
      Niech wróci znów

      Najlepiej wiosną stracić czas
      I dotknąć nieba, dotknąć gwiazd
      W ramiona chwycić ciepły wiatr
      Roztańczyć świat

      Laj la la laj la, la la laj
      Laj la la laj la, na na na
      Ła na na naj na, na na naj na
      Na na naj

      Najlepiej wiosną stracić czas
      I dotknąć nieba, dotknąć gwiazd
      W ramiona chwycić ciepły wiatr
      Roztańczyć świat

      (Brak autora tekstu i kompozytora)

      I jeszcze troszkę wiosennej muzyki...

      https://www.youtube.com/watch?v=dK6EYTFq-hE

      ✿ܓ

      Lunęło tak potężnie, że moje działkowe plany całkiem całkiem spaliły na panewce. Za to szafy zyskały na porządkach :))
      Dobrego wieczornego relaksu :)*

      Usuń
    2. ... pewna dobra duszka podpowiedziała mi autora tekstu i kompozytora: słowa: Andrzej Kłodzki muzyka: Ryszard Poznakowski.

      Usuń
  4. Leje i leje... a muzyka deszczu tak pięknie nastraja do snu, że już mi się same oczy zamykają. Eh, ta wiosna, młode toto i kapryśne, trzeba jej wybaczyć.
    Ale dosyć o deszczu kiedy już czas na kołysankę, dziś zaśpiewa ją Rod Stewart.

    ✿ܓ

    * * *...When I Need You...* * *

    https://www.youtube.com/watch?v=l8Xh3kr1gDE

    ***Kiedy Cię potrzebuję***

    Kiedy Cię potrzebuję,
    Po prostu zamykam oczy i jestem z tobą
    I wszystko co chce ci dać
    To tylko bicie serca z dala...

    Kiedy potrzebuję miłości
    Wyciągam rękę i dotykam miłości
    Nigdy nie wiedziałem że było tak dużo miłości
    Trzymającej we mnie ciepło w noc i w dzień

    Mile i mile pustej przestrzeni pomiędzy nami
    Telefon nie może zastąpić twojego uśmiechu
    Ale wiesz, że ja nie będę podróżował wieki
    Na dworze ziąb, ale trzymaj się i rób to co ja

    Kiedy Cię potrzebuję,
    Po prostu zamykam oczy i jestem z tobą
    I wszystko co chce ci dać
    to tylko bicie serca z dala...

    To nie łatwe kiedy droga jest twoim sternikiem
    Kochanie to duży ciężar, który znosimy
    Ale wiesz, nie będę podróżował całe życie
    Na dworze ziąb, ale trzymaj się i rób to co ja

    Kiedy potrzebuje miłości
    Wyciągam rękę i dotykam miłości
    Nigdy nie wiedziałem że było tak dużo miłości
    Trzymającej we mnie ciepło w noc i w dzień

    Kiedy Cie potrzebuję,
    Po prostu zamykam oczy i jestem z tobą
    I wszystko co chce ci dać
    To tylko bicie serca z dala...

    Teraz słuchaj
    Kiedy Cię potrzebuje kochanie
    Trzymam Cię, czuję Cię
    Daj mi to kochanie

    I tęsknię za Tobą kochanie
    Po prostu zamykam oczy i jestem z tobą
    I potrzebuje Cię dzisiejszej nocy
    Ty wiesz to tylko bicie serca z dala

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Kochanie moje:)))*** ..."And I need you tonight"... czułe, pa, do jutra :)))***

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Sobota, nawet przy moim 70 święcie okazała się niełaskawa dla
    mojego wypoczynku i była zaskakująco uroczysta. Ale pora już
    dla "Słowa na Dobranoc" Tomasza Jastruna -

    * * *...Uśmiech...* * *
    ✿ܓ

    Chciałbym
    Zamieszkać w kąciku
    Twoich ust

    Abyś nagle
    Zmarszczyła mnie
    Swoim uśmiechem

    Tak pogodzę się
    Ze starością

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miła.:)))*** Kolorowych
    snów do poranka...czułe pa.❤️* :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam Wam jutro złożyć życzenia, Tobie z okazji 70-siątki i Twojej Latorośli, bo to tak jakoś w pobliżu :)* Ale niech będzie dziś:
      Sto lat!!! Zdrowia, miłości, fascynacji życiem i światem oraz wszelkiego spełnienia, Kochani ❤️* :)))***
      A moja kołysanka ciut wyżej. Całusy :)***

      Usuń
    2. Dzięki, dzięki! - Dzisiaj moje, te rzeczywiste,
      a jutro 27-me juniora. :)***
      pa.:)*

      Usuń
    3. :)))*** ... i jeszcze jeden, i jeszcze raz...

      Usuń
  6. Niedzielne bry :)))*
    Słowo na rozchlapaną niedzielę marcową :)

    Miłość w kaloszach (humoreska)

    Pochmurny ranek. Za oknami
    drzewa się stroją w mgliste suknie.
    Horyzont wtopił się w firmament
    rymy mi dzisiaj nieposłuszne.

    Chciałam przeniknąć w szmer przyrody,
    ozdobić wiersz słowiczym trelem,
    zanucić w nim wiosenną słodycz
    płoche marzenia ubrać w zieleń,

    a marzec siąpi. Rynny płaczą,
    przemokła nawet dziura w płocie.
    I jak tu dzień radością zacząć,
    spod rzęs uśmiechać się zalotnie?

    Włożę kalosze – żółte słonka;
    niech szarość aury rozweselą.
    W ogrodzie promień już się krząta,
    fiołki przepustkę dały trzmielom.

    I choćby niebo znów kropiło
    dziś nowy pomysł mi zaiskrzył:
    by ci w kaloszach wyznać miłość -
    przemoknij w niej do suchej nitki!

    Ewa Pilipczuk

    ... i załącznik muzyczny do kawy z całusami na dzień dobry.

    https://www.youtube.com/watch?v=oNBM4z8yktI

    Przejaśnień dla Wszystkich, a Jubilatom - Jaśkowi i Jego Młodemu - nieustające wszystkiego najmilszego :)))***

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzień dobry Ewuniu :)
    Współczuję deszczowej niedzieli:( Być może pogodny wiersz rozwieje, choć w części, deszczowy nastrój :)

    Deszcz niech nuty ma srebrzyste

    Słońce Ty Moje.

    Deszcz niech nuty ma srebrzyste
    wypełnione słodkim dźwiękiem
    wystukuje rytmem mokrym
    rozszeptaną ust piosenkę

    by zrobiło się perliście
    aby krople radość tocząc
    z zza zasłony mgiełki lekkiej
    ciepłą barwę niosły oczom

    - Maria Polak (Maryla)

    Dla Jubilatów dużo lat w zdrowiu, miłości, uśmiechu na co dzień, spełnienia marzeń :)
    Dla Wszystkich pogodnego dnia, jeśli nie w realu to chociaż w samopoczuciu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Dziękuję za współczucie, ale ja nie robię żadnego problemu z pogody :) Każdą lubię, a deszcz na wiosnę jest bardzo potrzebny. Ozimina wschodzi pełna oznajmień chleba :) Ale na pogodne niebobranie piszę się zawsze.

      Na pogodne niebobranie

      Na pogodne niebobranie
      ja się piszę i to zaraz.
      Promień słońca łatwiej złapać,
      gdy nie ciąży trudów balast.

      Zieleń zna już do mnie drogę,
      wspiera siły prawie co dnia.
      Zwłaszcza teraz, gdy w pochodzie
      barw tęczowych idzie wiosna.

      A ja jeszcze świergot ptaków
      pełen ciepłych nut radości,
      złożę w sercu przy świtaniu,
      by mógł we mnie czarem gościć.

      Maryla Polak

      Samopoczucie w porzo, jak mawia moja młodzież i takiego Ci również życzę na wieczór, Zuziu :) I jeszcze dużo ciepła, bo dziś na dworze pi... zi, jak w Kieleckiem przy torach ;)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Za bardzo pochwaliłam pogodę u nas. Deszcz przypomniał się o swoje prawa. Wprawdzie tylko mżawka, ale jest wilgotno i nieprzyjemnie. Wiem, bo byłam na spacerze.
      W dniu z Marylą przypomnę jeszcze jeden ciekawy wiersz.

      Każdy wyspy swoje tworzy

      Każdy wyspy swoje tworzy
      i upiększa je jak umie
      są gdzieś na krawędzi myśli
      tuż, tuż obok w życia trudzie.

      Wciąż spychane przez codzienność,
      ujawniają się w spokoju,
      kiedy wieczór z cieniem kładzie
      blask zachodu do twych oczu...

      Do nich płyną gondolami
      przez granatu srebrne pasma
      pragnień struny napinając
      nie chcąc, aby magia zgasła...

      I wysiewam z gwiazd życzenia
      spacerując w srebrnym pyle
      szarość zostawiając godzin,
      choć na krótką chwilę w tyle...

      - Maria Polak(Maryla)

      Idę poszukać swojej wyspy ;-) Serdeczności na wieczór :)

      Usuń
    3. ... i to już chyba na dobrą noc :)

      Uśmiechnięte wiersze lubię

      Uśmiechnięte wiersze lubię,
      mówię zawsze o tym szeptem,
      nosić trzeba je przy sercu
      roztęczając tym powietrze….

      Są jak pocałunki słońca,
      złotej nitki śpiewnym splotem,
      bramą, którą wchodzi radość
      i motylich nóg tupotem.

      Rozwijają ścieżki pragnień
      w nich kodując śpiew słowika,
      zaszywają w błękit myśli,
      by tęsknoty łza zanikła.

      Wyszywają słowem szczęście,
      leczą duszę swym nastrojem
      przeciw smutkom dają w dłonie
      ciepłolubną gwiazd rękojeść.

      Maria Polak (Maryla)

      Do jutra, Zuziu, kolorowych, uśmiechniętych snów, pa :)

      Usuń
    4. ...:)

      * * *

      Ciche słowa wysyłam,
      mięciutkie, lekko drżące,
      jakby motyl przyfrunął,
      prowadząc na noc słońce.

      Niechaj, kołyszą czule,
      muskają czas bez dźwięku,
      skrzydłem otoczą ciepłym,
      by żalu nie czuć... nie czuć.

      - Maria Polak (Maryla)

      Dziękuję za dzisiejszą rozmowę, tęczowych snów, dobranoc, pa :)

      Usuń
  8. Na niedzielny wieczór zapraszam Wszystkich na wspaniały wspomnieniowy koncert. Nastroje Opole 1977 - Wojciech Młynarski, Agnieszka Osiecka, Jonasz Kofta... prawdziwa uczta, ponad godzinę słuchania :)*

    https://vimeo.com/208685026

    OdpowiedzUsuń
  9. Bry przedwieczorne.:)*

    Dzięki Szanownym Paniom za tak miłe życzenia. Pogoda też dość
    miła ze słoneczkiem i wyjście już bez szalika i czapki...:)))

    A teraz kilka taktów muzyki w wykonaniu zespołu The Handsome Family z filozoficznymi tekstami, kórych autor też ponoć cierpiał na chorobę dwubiegunową, jak nasz WM:-

    ***... Down In The Valley Of Hollow Logs...***

    https://www.youtube.com/watch?v=cXv4XbTGozs

    W dolinie wydrążonych pni
    Dwoje kochanków leży pomiędzy chwastami
    Bezpiecznych w sieci swych spoconych ramion
    Bezpiecznych od wiatru wśród drzew

    "Kochanie," powiedział chłopak, "jesteś czystym błękitnym niebem
    Jesteś powietrzem, które łapię i wdycham
    Czuję jak krążysz w moich żyłach
    Jak wiatr krąży wśród drzew"

    "Kochanie," powiedziała dziewczyna, "jesteś moją tajemną perłą
    Jesteś sznurem szklanych paciorków
    Jesteś gorejącą gwiazdą, którą trzymam w słoiku
    Bezpieczną od wiatru wśród drzew

    W dolinie wydrążonych pni
    Dwoje kochanków leży pomiędzy chwastami
    Słuchając wycia myśliwskich psów
    i wiatru wyjącego wśród drzew

    Robaki uciekały w zarośla
    Gdy wiatr wypełniał powietrze zwiędłymi liśćmi
    I każdy kamień powoli obracał się w proch
    Gdy wiatr wyrywał się spomiędzy drzew

    Dziewczyna przekłuła liliowobiałą pierś
    Krew polała się na ciemne chwasty
    Srebrzysty sztylet w gorejącym sercu
    Zimny jak wiatr wśród drzew

    Chłopak podniósł skrwawiony nóż
    I przedziurawił nim pierś
    Bywaj zdrów, wietrze i lesie
    Umrę z tą, którą kocham najmocniej

    ✿ܓ

    ***...My Sister's Tiny Hands...***

    https://www.youtube.com/watch?v=KzHKS5WUcIw

    rzyszliśmy na ten świat razem
    Nasze nogi owinięte wokół siebie
    Mój policzek obok policzka mojej siostry
    Narodziliśmy się jak splątana winorośl

    Mieszkaliśmy nad rzeką
    Tam, gdzie czarne chmury nigdy nie nadciągały na długo
    Światło słoneczne rozlewało się jak miód
    Przez maleńkie dłonie mojej siostry

    Jednak kiedy zrywaliśmy kwaśne jabłka
    wśród dzikich falujących traw
    Siostra zbliżyła się niepewnie do dzikiej róży
    i została ugryziona przez węża

    Każde stworzenie rzuca cień
    Pod złotymi palcami słońca
    Lecz kiedy słońce tonie poza falującą trawą
    Niektóre cienie zostają wciągnięte razem z nim

    Sam, zacząłem pić
    butelki taniego whiskey
    i słaniać się poprzez puszczę
    zabijając węże zaostrzonym kijem

    Lecz nadal słyszę jej śmiech
    pośród tych dzikich falujących traw
    I wciąż jej maleńkie dłonie rozchlapują wodę
    nad błyszczącym brzegiem rzeki

    A więc wziąłem zardzewiałą puszkę po benzynie
    i starą żelazną łopatę
    Podpaliłem las
    i zatkałem rzekę kamieniami

    Każde stworzenie rzuca cień
    Pod złotymi palcami słońca
    Lecz kiedy słońce tonie poza falującą trawą
    Niektóre cienie zostają wciągnięte razem z nim

    ✿ܓ

    ***...Far From Any Road...***

    https://www.youtube.com/watch?v=STeHxP1RWh8


    Z kurzawy pustynnej wyżyny
    Wyrasta jej niewyraźny cień
    Skryta pośród gałęzi trującego kreozotu
    Powoli przechyla się ku
    Tarczy palącego słońca
    Gdy dotknąłem jej skóry
    Moje palce spłynęły krwią

    Pośród cichego zmierzchu
    w świetle obrzmiałego srebrzystego księżyca
    Przybyłem z powiewem wiatru, by zobaczyć rozkwit kaktusa
    Lecz pochwyciły mnie obce dłonie,
    a majaczące cienie roztańczyły się złowrogo
    Upadłem w ciernistą gęstwinę, czując drżenie rąk

    Kiedy ostatnie promienie słońca grzać będą ściany skał
    A grzechotniki wypełzną na żer
    Nadciągną pumy, by rozgrzebać twoje kości

    Wzrastaj ze mną w wieczności
    Pośród cichego piachu
    Gwiazdy będą twymi oczami
    A wiatr moimi dłońmi

    ✿ܓ

    Miłego wieczoru.:)*




    OdpowiedzUsuń
  10. I jeszcze mały bis - The Handsome Family - Swansea Garage -

    https://www.youtube.com/watch?v=8U6zSERCt_c

    )))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, Kochany, a mojego koncertu wyżej wysłuchałeś?
      Jak się wypowiesz, to zasiądę do Twojego ;)))*

      Usuń
    2. Gdy zasiadłem do pisania, to jeszcze Ciebie nie było
      na Impresjach, a koncert zaliczyłem już dwa dni temu.:)))*

      Usuń
    3. No powiedzmy... ;) Piosenki The Handsome Family wysłuchałam z przyjemnością. Takie nostalgiczne, leciutko country. Dzięki :)*

      Usuń
  11. Do tego linku co wyżej podałam... jakbym wywołała ducha.
    TVP Kultura, Opole 77, prawdziwa uczta z piosenkami ŚP Wojciecha. Właśnie leci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muzyki było dziś dość, to jeszcze tylko liryczne słowo i pożegnamy ostatni dzień astronomicznej zimy. A zimny był, jak diabli, zaczęłam kichać :) Aż się prosi o ciepłą lirykę w duecie.

    ✿ܓ

    ***zakochani (piosenka w duecie)***

    A.
    w tę noc piękną rozświetloną tak cudownie
    mogę patrzeć urzeczona aż do rana
    a jak jeszcze byłbyś blisko tuż koło mnie
    to słyszałabym jak mówisz
    ukochana
    B.
    w tę noc jasną kiedy gwiazdy srebrzą niebo
    gdy księżyca w pełni uśmiech leczy rany
    to pragnienie abyś zawsze była ze mną
    jest przyjemne bo się czuję
    zakochany
    AB.
    w tę noc cudną księżyc złotem nas obrzuci
    gwiazdy srebrem wskażą drogę na spotkanie
    miłość cichą kołysankę nam zanuci
    przytulimy się do siebie
    zakochani
    AB.
    kiedy rankiem gwiazdy zgasną wraz z księżycem
    słońce ze snu wyrwie miłość już bez granic
    to weźmiemy się za ręce i przez życie
    jedną pieśnią nasze szczęście
    zaśpiewamy

    - Stanisław Kruszewski

    ✿ܓ

    ... może znasz melodię? Ja już nucę...:)***

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miły mój :)))***..."miłość cichą kołysankę nam zanuci"... i czułe pa, do poniedziałku :)))***

    OdpowiedzUsuń
  13. Też z Tobą zanucę tekst Stanisława i powiem ciche dobranoc by
    nie spłoszyć nastroju czułości.:)))***...Pa do jutra.:)))***

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzień dobry w pierwszy dzień astronomicznej wiosny :)*
    Za oknem biało... i jeszcze sypie mokry śnieg z deszczem. A to nam psikusa wiosna uczyniła. Ale ptaki trelują, jakby nigdy nic :)
    Może zatem w wierszu trochę wiosny...

    Wiosenny poranek

    Wstał cicho jeszcze mgłą stulony,
    w rzęsę firanki się zaplątał;
    wpadł między sny. Zalotny promyk
    z gracją rozbiega się po kątach.

    Wiatr głaszcze sad drzemiący w rosie,
    ogonem pliszki się zabawia;
    zięby świt chwalą jednym głosem,
    chór żab zakończył arię w stawach.

    Maźnięciem pełnym elegancji
    przeciągnął lekko róż po chmurach
    … już nie śpię. Kocham takie ranki
    kiedy zaspany mnie przytulasz.

    Ewa Pilipczuk

    ... i coś więcej :)))*


    https://www.youtube.com/watch?v=zqOEUcKEUTc

    Chciał, nie chciał muszę się ogarnąć i wygrzebać z domowych pieleszy. Pomyślnego poniedziałku z dobrą aurą jak nie za oknem, to w duszy :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wiosenne" dzień dobry, Ewuniu:)
      A u nas nadal...


      Przedwiośnie


      Miała być wiosna jak we śnie,
      a zima mówi – „Za wcześnie.
      Jeszcze mi dajcie mrozem malować,
      jeszcze mi moje sanie przyprowadź,
      niebem popędzę z wichrem czym prędzej,
      będę królować.”

      Wiatry jak konie gdzieś gonią,
      srebrne janczary im dzwonią.
      Mocne kopyta po niebie dudnią
      uwożą z sobą zimę na Północ.
      Dumna, wspaniała, śniegiem powiała,
      „Mówi się – trudno”.

      A wiosna już się szykuje,
      kwiaty nieśmiało maluje.
      W swojej młodzieńczej, rześkiej radości
      zmiata po zimie wszystkie szarości,
      cicho się śmieje, rodzi nadzieje,
      w sercach zagości.


      /Anna Zajączkowska/


      Serdeczności na cały dzień dla Wszystkich:)
      Jeszcze nie widać wiosny, ale pewnie przyjdzie?:)
      Na razie "włączamy sobie pogodę wewnętrzną":)

      P.S. Ewuniu, u nas w Kielcach rzeczywiście wczoraj nieźle "pi... ziło" i to nie tylko "przy torach" :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór, Aniu :)
      No widzisz, jakie mamy wspólne wrażenia "nie tylko przy torach" :) Dziś wietrzysko ucichło i od południa zrobiła się całkiem znośna, wczesnowiosenna pogoda. Wyszło słońce i przy temperaturze +10 stopni momentalnie zniknął poranny śnieg. Młoda wiosna całkowicie się zrehabilitowała :) I coś dla Ciebie wiosennego na miły wieczór...

      Twój portret wiosenny

      Chciałbym Cię narysować
      Wiosny delikatną kreską
      By zbiegły się wszystkie fiołki
      Nad zbudzoną z zimy rzeką

      Chciałbym by twe włosy
      Były jak warkocze leszczynowe
      A usta twe szalone
      W kolorze pierwszych poziomek

      Chciałbym by twe oczy
      W majową mgłę były oprawione
      Żebyś cała się śmiała
      Jak wiosenny dzwonek

      Chciałbym - lecz słów brakuje
      I wszystkie się plączą
      Chciałbym - lecz nie zdążyłem
      Dzień znów schodzi się z nocą

      Adam Ziemianin

      Pozdrawiam Cię ciepło, wiosennie z nadzieją na jutrzejszą kontynuację przyjemnej pogody :)

      Usuń
  15. Dzień dobry Ewuniu, Aniu :)
    U nas pogodowo może nie najlepiej, ale śpiew ptaków słychać nawet z dalszych odległości :)

    Śpiew na wiosnę

    Most tych przedmieść zielonych,
    jakże ich wiele, jak dudnią od koni -
    - siwe i kare konie w pogoni
    za mną, za wiosną, za tonem.
    Jakże ich wiele, wzbierają i coraz
    sypią, jak ptaki, jak ptaki podków.
    Jasna, niedzielna, zwierzęca to pora
    na szyjach słodko zwinięta jak kot.
    Wyrój z błękitu. Ileż obłoków !
    Ptaki zielone trzeszczą spod pokryw.
    W lotnych ulotnie badylach pokrzyw
    sypią się płaskie łuski potoku.
    Małe dziewczynki biegną. Od sukien
    bieli, anieli, uskrzydla się obraz,
    ziemia odpływa spod nieba jak łukiem.
    Słońce dojrzałe jak jabłko obrać !
    Dłonie na wodę: płaski i pluski,
    w kroplach twarzyczki wyklutych piskląt.
    W rybiej, przejrzystej łódeczce łuski
    płyniesz przeze mnie stalową wisłą.

    - Krzysztof Kamil Baczyński

    Kawa, muzyczny Bajor i wejście w tygodniowy rytm pracy.
    Pozdrawiam serdecznie Wiosenne Panie i Wszystkich Zaglądających. Pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Pogodowo zrobiło się bardzo przyjemnie i z porannego śniegu nie pozostało ani śladu. Do wiosennej poezji koniecznie potrzebna jest jaskółka :)

      Jaskółka

      Napłynęła na mnie fala miłosna,
      jak powódź, co lody znosi.
      Ty nie jesteś już taka młoda, ale jak wiosna,
      i kto ciebie o to prosił?

      Może moje serce prosiło na klęczkach
      w rozmaitych rozpaczach i klęskach,
      całując z rozpaczą na spółkę
      ciebie - jaskółkę?

      A może te jaskółki w niebie,
      podobne do ciebie,
      latały, kwiliły i wylatały,
      żebym był radosny i śmiały?

      Władysław Broniewski

      Wieczoru pełnego pozytywnych wrażeń, uśmiechu i radości, Zuziu :)

      Usuń
    2. ... zrobiłam przerwę na oddech w realu, co poskutkuje wierszem w Ogródku :-)

      Oczekiwanie wiosny

      Nie jestem odurzona zapachem róż
      - bo przecież żadne róże tu nie przyszły ! -
      Czyż nie drży wszystko, co jest bosko spowite ?
      Dni szepczą poufne obietnice.

      Właśnie dotarł do mnie z daleka wiatr,
      lekki jak tłumione oddychanie,
      pełne oczekiwanego, nieśmiałego zapachu.
      Od tego czasu myślę, że to jakiś cud.

      Nie wiem nic - jak to jest w dalekim kraju,
      jak to jest w snach, w snach o różach.
      Wszystko co było, jednak się zmieniło.
      Osobliwa zagadkowość rzeczy !

      - Karin Boye
      - Ryszard Mierzejewski tłumaczenie

      Popołudnia zgodnie z potrzebami :) Cieplutkie myśli posyłam :)

      Usuń
    3. ... co za synchronizacja myśli :)
      Pozdrawiam Ewuniu i jak powyżej, spokojnego, miłego wieczoru :)

      Usuń
    4. :)
      To jeszcze do wiosennej kolekcji wierszy brakuje nam Juliana Tuwima.

      To było tak

      To było tak: w ciemności nocy
      Z gałązki wylazł żywy pączek.
      Rozklejał się, ptakami kwiląc;
      O świcie - westchnął. To był początek.

      Godzinę blisko się dokwiecał,
      Leniwie drzemiąc w ciepłej wiośnie.
      Ciągnęły go z lepkiego gniazdka
      Kwieciste ptaki coraz głośniej.

      Godzinę blisko się upierzał,
      Barw upatrując po ogrodzie.
      Wyciągał go z zawięzi miękkiej
      Skrzydlaty wietrzyk coraz słodziej.

      O, patrz, jak biją się o ciebie,
      Złączone w jeden zgiełk pstrokaty:
      Ptaki świergotem coraz tkliwszym,
      Coraz żarliwszą wonią kwiaty!

      Bezimiennego cię rozdwaja
      W dwa cudy jedna twórcza siła,
      I drży pod tobą niespokojna
      Gałązka, która się powiła.

      Wiec kto? wiec jak? Zawiało chłodem.
      Czy ptak? czy kwiat? I gwar zamiera,
      I rozpaczliwy strach istnienia,
      W struchlałym sercu świata wzbiera.

      Wtedy zerwałem go z gałęzi
      Jak pierworodny owoc z drzewa:
      I bardzo słodką wonią dyszy,
      I bardzo smutne wiersze śpiewa.

      Julian Tuwim

      Morfeusz zaczyna mnie już lekko podbierać, a więc na wszelki wypadek pożyczę Ci dobrej nocy i pięknych wiosennych snów. Do jutra, Zuziu, pa :)

      Usuń
    5. ... na dobranoc posłaniec...

      Posłaniec wiosny

      Ptaszku mały
      piękny w czarnych lśniących
      piórkach
      z dzióbkiem w kolorze słońca
      zanurzonym wysoko
      w chmurach jak nazywasz się
      po łacinie po polsku czy
      w swoim ptasim
      języku
      nieważne boś ty posłaniec
      wiosny

      skaczesz z wdziękiem
      baletnicy
      po zielonym dywanie
      kręcisz główką na wszystkie
      strony nadziwić się
      nie możesz że tak cicho
      i dyskretnie
      przyszła już twoja pani
      boś ty posłaniec wiosny

      boś ty posłaniec wiosny
      ptaszku śliczny
      tajemniczy
      radosny

      - Ryszard Mierzejewski

      Dziękuję za dzisiejszą rozmowę wierszami, spokojnego snu życzę i do jutrzejszego ranka, pa :)

      Usuń
    6. Posłaniec ładnie mi zatiurlikał z rana :)
      Miłego przebudzenia, Zuziu :)

      Usuń
  16. I na koniec Pierwszego Dnia Astronomicznej Wiosny pożegnam Wszystkich najpiękniejszym utworem, jaki można sobie wyobrazić w "tym temacie".

    Vivaldi - Spring (full session 10 minut)

    https://www.youtube.com/watch?v=Tl8Z-tr73ss

    I klip też wiosennie zachwycający :)
    Dobranoc, dobranoc Kochani, fantastycznych, ciepłych i radosnych snów :)))***... do jutra, czułe pa :)))***

    OdpowiedzUsuń
  17. Wtorkowe bry :)*
    Jaśnieje dzień za oknem, ptaki śpiewają na pełen koncert i już na starcie dnia +8 stopni :) Zieleń powoli wchodzi w krajobraz, aż chce się żyć :)
    Dzisiaj po raz siedemnasty obchodzimy Światowy Dzień Poezji - ustanowiony przez UNESCO na dzień 21 marca. Codziennie czerpiemy z niej na Impresjach pełnymi garściami... chciałabym zatem uczcić ten dzień wierszem współczesnego poety.

    *** Poeci i wiersze ***

    Dziwne czasy mamy,
    nie są w cenie już wiersze.
    Poeci, cóż gdzieś żyją,
    w betonowych blokach.
    Spieszą na siódmą do pracy,
    skrobią coś w przerwie na śniadanie.
    A po siedemnastej już w domu,
    wena wygania zmęczenie,
    powstają płomienne wiersze,
    z pomysłów zapisanych w pośpiechu.
    Współcześni poeci, oracze słowa,
    nie dajcie się wiekowi.
    Twórzcie jak dawniej, z pasji tworzenia.
    Czasem tyle spraw na głowie, że w niej,
    miejsca mało na poezję, co w duszy drzemie.
    Jak pisał Mistrz Jonasz „pamiętajcie o ogrodach…”,
    dbajcie o nie w tym świecie szalonym.
    Bo poezja kocha mieszkać w ogrodach,
    nie dla niej prozy budowle funkcjonalne.
    Ona jak miłość żąda uczucia i uczuciem nam oddaje.

    Tomasz Michał Jeka

    I do porannej kawy poetycka przebudzanka z Markiem Grechutą - Pamięci wierszy

    https://www.youtube.com/watch?v=Iki1zq6r72k

    Mnóstwo radości na dziś w słonecznej, wiosennej aurze dla Wszystkich i do spotkania w poetyckim zakątku :)*

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzień dobry Ewuniu :)
    Przyjmij życzenia, jako Jedna z grona: zażyłości z Weną, aby jak najdłużej miała ochotę współpracować i wspierać, wsparcia najbliższych, tematów, które pozwalałyby na różnorodność, czytelników, aby wiersze nie trafiały do szuflady i zdrowia, abyś miała siłę stukać w klawiaturę :)))
    A na otwarcie dnia wiersz klasyka :)

    Poeta

    Zaroiło się w sadach od tęcz i zawieruch;
    Z drogi! - Idzie poeta - niebieski wycieruch!
    Zbój obłoczny, co z światem jest - wspak i na noże!
    Baczność! - Nic się przed takim uchronić nie może!
    Słońce - w cebrze, dal - w szybie, świt - w studni, a zwłaszcza
    Wszelkie dziwy zza jarów - prawem snu przywłaszcza.

    Rad Boga między żuki wmodlić - do zielnika,
    Gdzie się z listem miłosnym sam jelonek styka!...
    Świetniejąc łachmanami - tym żwawszy, im golszy -
    Nie bez wróżb się uśmiecha do grabu i olszy -
    I widziano w dzień biały tego obłąkańca,
    Jak wierzbę sponad rzeki porywał do tańca!
    A tak zgubnie porywać, mimo drwin i zniewag -
    Zdoła tylko z otchłanią sprzysiężony śpiewak.
    Żona jego, żegnając swój los znakiem krzyża,
    Na palcach - pełna lęku do niego się zbliża.
    Stoi... Nie śmie przeszkadzać... On słowa nawleka
    Na sznur rytmu, a ona płochliwe narzeka
    "Giniemy... Córki nasze - w nędzy i rozpaczy...
    A wiadomo, że jutro nie będzie inaczej...
    Wleczesz nas w nieokreśloność... Spójrz - my tu pod płotem
    Mrzemy z głodu bez jutra, a ty nie wiesz o tem !" -
    Wie i wiedział zawczasu!... I ze łzami w gardle
    Wiersz układa pokutnie - złociście - umarle -
    Za pan brat ze zmorami... Treść, gdy w rytm się stacza,
    Póty w nim się kołysze, aż się przeinacza.
    Chętnie łowi treść, w której łzy prawdziwe płoną -
    Ale kocha naprawdę tę - przeinaczoną...
    I z zachłanną radością mąci mu się głowa,
    Gdy ujmie niepochwytność w dwa przyległe słowa!
    A słowa się po niebie włóczą i łajdaczą -
    I udają, że znaczą coś więcej, niż znaczą!...

    I po tym samym niebie - z tamtej ułud strony -
    Znawca słowa - Bóg płynie - w poetę wpatrzony.
    Widzi jego niezdolność do zarobkowania
    I to, że się za snami tak pilnie ugania!
    Stwierdza z grozą, że w chacie - nędza i zagłada -
    A on w szale występnym wiersz śpiewny układa!
    I Bóg wsparty wędrownie o srebrzystą krawędź
    Obłoku, co się wzburzył skrzydłami, jak łabędź -
    Z łabędzia - do poety, zbłąkanego we śnie -
    Uśmiecha się i pięścią grozi jednocześnie!

    - Bolesław Leśmian

    Słonecznego dnia dla Wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Dziękuję za piękne życzenia, Zuziu :) Chyba bez poezji nie potrafiłabym żyć, lubię zarówno ją czytać, jak i porządkować nią swoje emocje i widzenie świata. Jak raz się do człowieka przyczepi, to już nie ma na nią siły ;)
      Celem tego dnia jest promocja czytania, pisania, publikowania i nauczania poezji na całym świecie. UNESCO zadeklarowało, że ten dzień ma "dać nowy impuls, aby docenić poezję oraz poprzeć krajowe, regionalne i międzynarodowe ruchy poetyckie".
      Czytanie poezji, to my tutaj promujemy przez cały rok :)
      Jeszcze jedno przesłanie poetyckie na dzisiejszy dzień od współczesnej poetki

      Poezja

      Od kiedy nauczyłam się czytać,
      chwytała za serce.
      Czytałam, często wzruszając się do łez.

      Przenosiłam w świat pełen barw i tajemnic.

      Była antidotum
      na smutki, lęki
      i ucieczkę od rzeczywistości.

      Pierwsze wiersze
      schowałam w szufladzie,
      przed czujnym okiem krytyków.

      Przeleżały długie lata,
      aż któregoś dnia wyfrunęły,
      żyją i mają się dobrze.

      Czasami zadaję sobie pytanie,
      czy jestem poetką?

      Raczej bywam.

      Alina Anna Kuberska

      Dzień słoneczny i bardzo ciepły, jak przystało na pierwszy dzień kalendarzowej (tym razem) wiosny.
      Radości i relaksu po pracowitym dniu, pozdrawiam wiosennie, Zuziu :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      pamiętam Twoje założenia przy otwieraniu Ogródka. Azyl dla poezji, muzyki i zdarzeń kulturalnych. Przy okazji zabawa i kontakty osobiste, co jest nieuniknione. Nie wyrastajmy z marzeń :)

      Nie wyrastaj z marzeń

      Podobno z tego się wyrasta,
      podobno to z czasem się zmienia.
      Ty się nie zmieniaj, już taki zostań,
      ty nie wyrastaj z marzenia.

      Choćby ci było z nim niewygodnie,
      choćby nawet z nim było źle ci,
      to je troszkę, odrobinę odmień,
      ale go nie wyrzucaj na śmieci.

      Będą mówili, żeś jeszcze dziecinny,
      będą się może śmiali,
      a ty się z nimi nie licz,
      ty bądź taki, jaki jesteś nie inny.

      I gdybyś nawet nie mógł sprostać
      światu, co zmienia się i zmienia,
      to ty się nie martw, taki już zostań
      ty nie wyrastaj z marzenia.

      - Joanna Kulmowa

      Trochę zabiegana, trochę zmęczona siąpiącym deszczem, ale już u siebie :)
      Pozdrowionka, buziak, pa :)

      Usuń
    3. Zuziu, nie wyobrażam sobie życia bez marzeń, oprócz dawania przyjemności są motorem działania i bardzo często potrafią zmobilizować do ciekawszego, pełniejszego życia.
      Ale może na koniec dzisiejszego święta jeszcze toast dla poezji.

      Poezja

      „Poezja to diabelskie wino” -
      może w tym prawdy krztyna,
      gdy je naleje w złoty kielich
      diablica lub dziewczyna.

      I pić ją będziesz bez pamięci
      i wciąż ci będzie mało,
      aż pozazdroszczą wszyscy święci,
      ups… trochę się rozlało.

      Zostanie po niej słodycz w ustach,
      nie będzie ciążyć głowa.
      Poezja – czarcia to rozpusta,
      lecz bierzmy ją od nowa.

      A kiedy już się w nas rozgości,
      wypełni sobą trzewia
      będziemy nucić o miłości,
      na całe gardło śpiewać .

      - Anna Zajączkowska

      Dobranoc, Zuziu, pogodnych relaksujących snów, do jutra, pa :)

      Usuń
    4. Ewuniu,
      już późny wieczór puka do drzwi przypominając, że czas na sen !

      Senność

      Śpią lądy we mgle gęstej, która świat spowiła,
      Pod gęstą mgłą, co niebo zaciągnęła w górze;
      Śpią morza, niepojęta magnetyczna siła
      Ujęła oceany, ugłaskała burze.

      Śpią cicho na bezdrożach statki rozproszone,
      W niebiosach przewodnicze śpią nad nimi gwiazdy;
      Śpią orły, śpią podchmurną opuściwszy stronę,
      Umilknął nad skałami grzmot ich górnej jazdy...

      Śpią kwiaty, pośród kwiatów senne drzemią żmije...
      I tylko na jeziorach płaczą gdzieś łabędzie...
      A tu, przy chatach naszych, pies na księżyc wyje...
      I przez sen głupi kur obwieszcza, że... dzień będzie...

      - Bogusław Adamowicz

      Dziękuję za poezję w Dniu Poezji:)
      Kolorowych snów, dobranoc, pa :)

      Usuń
  19. Bry w tak szczególnym dniu jakim jest 21 marca - czyli Światowy Dzień Poezji. Oczywiście z tego tytułu ślę życzenia sukcesów dla naszej pełnoprawnej poetki Ewy Pilipczuk i jak wieść pantoflowa niesie właścicielki tutejszych Impresji.

    A dla podkreślenie ważności Święta Poezji pozwolę sobie na
    wiersz Wisławy Szymborskiej -

    * * *...Niektórzy lubią poezję...* * *

    ✿ܓ


    Niektórzy-
    czyli nie wszyscy.
    Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość.
    Nie licząc szkół, gdzie się musi,
    i samych poetów,
    będzie tych osób chyba dwie na tysiąc.

    Lubią-
    ale lubi się także rosół z makaronem,
    lubi się komplementy i kolor niebieski,
    lubi się stary szalik,
    lubi się stawiać na swoim,
    lubi się głaskać psa.

    Poezje-
    tylko co to takiego poezja.
    Niejedna chwiejna odpowiedź
    na to pytanie już padła.
    A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego
    jak zbawiennej poręczy.

    ✿ܓ

    Ja już dziś powiem paniom dobranoc.:)))*** i czułe pa do jutra. Jestem całkowicie wykończony dzisiejszym dniem,- pa.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc, Jasieńku :)*
      Piękne życzenia i poetyckie przesłanie, bardzo, bardzo dziękuję :)*
      Bardzo przyjemny, wiosenny Dzień Poezji powoli nam znika w nocne czeluście, pozostało jeszcze liryczne Słowo. Dziś mojego autorstwa, z tomiku Impresje codzienne.

      ♥ ✿ܓ

      *** Przyczyna ***

      Kiedy poranek stuka w okno
      brzozy zielenią zachwycają
      nawet gdy świty w deszczu mokną
      wieczór odchodzi nieba skrajem

      w tańcu kolorów na jesieni
      w blaskach poświaty księżycowej
      gdy uśmiech w łzę się nagle zmieni
      i masz minutę na rozmowę

      gdy złoty liść we włosach utknął
      ostatni bratek drży na trawie
      kiedy mi mówisz że ci smutno
      w szarym pochmurnym listopadzie

      grudniowym brzaskiem w mróz czy słotę
      w zwykłym codziennym zaganianiu
      kiedy choinki kapią złotem
      na czubku świerku zasnął anioł

      nawet gdy radość utknie w kątach,
      chętnie zapadłabym się w ciszę
      gdy w twoich oczach się przeglądam
      to właśnie wtedy wiersz się pisze.

      Ewa Pilipczuk

      ♥ ✿ܓ

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miły mój :)))*** ... zapraszam do przytulania... :)))***

      ... i za chwilę pokołyszę...

      Usuń
    2. ... pokołyszę dzisiaj z Gary'm Moore i jego pięknym bluesem - Dla Ciebie (I'll play the blues for you)

      http://www.youtube.com/watch?v=bDxSg6gg2ek&feature=related

      ♥ ✿ܓ

      ... i do ranka, czułe pa :)))***

      Usuń
  20. Dzień dobry w drugi dzień wiosny :)*
    Ranek wstał siąpiący i chłodny, za oknem na razie +4 stopnie. Ale codziennie coraz bardziej zielony :) Ptakom też deszcz też nie przeszkadza, już koncert wybrzmiewa na pełną, liryczną orkiestrę.
    Duży kubek aromatycznej czarnej dla Wszystkich i na powitanie trochę zielonej wiosny :)

    *** Zielony walc ***

    Po deszczu zieleń w krąg wiruje,
    wiatr gra melodię na trzy czwarte.
    W balecie czajek i jaskółek
    niebo się śmieje ciepłym żartem.

    Złotem kaczeńców staw rozkwita,
    uczucia jak na drożdżach rosną;
    tańcz ze mną miły i nie pytaj
    w deszczu zieleni można zmoknąć.

    Szarości zimy już wspomnieniem,
    przyroda drży zielonym dźwiękiem.
    Walca zagrają nam promienie;
    seledynową mam sukienkę,

    bo dla nas wiosna w ptasich trelach
    rozzieleniła chmurne myśli.
    Jakby szeptała właśnie teraz -
    zielone szczęście ze mną wyśnij.

    Ewa Pilipczuk

    ... i załącznik do wiersza z lekkim porannym bluesem w wykonaniu Diany Krall - S' Wonderful. (To jest piękne).

    http://www.youtube.com/watch?v=6mM2HkNE1nA

    Radosnej środy Wszystkim, z delikatnymi klimatami wczesnej wiosny :)*

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzień dobry Ewuniu :)
    Zapłakany dzisiejszy dzień, a Ty jak zwykle "na posterunku" z powitalnym wierszem i przebudzanką, dzięki:) Zieleń coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność, a nawet, o dziwo, w środku nocy ptaki trelują koncert. Wczoraj wsłuchiwałam się z lekkim zdziwieniem. jeśli ptaki juuuż to i obietnice wiosenne są na czasie :)

    * * *

    Nie obiecuje ci wiele...
    Bo tyle co prawie nic...
    Najwyżej wiosenną zieleń...
    I pogodne dni...
    Najwyżej uśmiech na twarzy...
    I dłoń w potrzebie...
    Nie obiecuje ci wiele...
    Bo tylko po prostu siebie...

    - Bolesław Leśmian

    Odrobiny słońca wraz z uśmiechem dla Wszystkich, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Wschodnia też cały dzień w deszczowej siąpaninie, a przy tym dużo zimniej w porównaniu z poniedziałkiem i wtorkiem. Chyba tradycyjnie idzie na weekend ;)
      W takim razie zapraszam na wirtualny spacer po krokusowej łące.

      * * * *
      Gdy zakwitną krokusy,
      pójdziemy na hale...
      Nad potoki wiosenne
      i wyżej, i dalej...

      Poprzez regle, nad regle,
      w gąszcz kosodrzewiny,
      by spod nieba samego
      popatrzeć w doliny...

      ... na stawy jak łza czyste
      i jak kryształ lśniące,
      gdy zakwitną krokusy
      pod wiosennym słońcem.

      - Tadeusz Kubiak

      Słonecznych myśli i wygodnych chwil w domowym fotelu, z uśmiechem :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      fotel był w użyciu bardzo krótko :-) Biegany dzień miałam, a mimo tej bieganiny zafundowałam sobie wieczorny spacer. I również zapraszam na spacer, no cóż, wirtualnie :)

      Nocny spacer

      Nic nie jest porównywalne. Bo kto nie jest z nas
      zupełnie samotny i co kiedykolwiek można wysłowić,
      nie możemy nic nazwać, tylko wolno nam znosić
      i porozumiewać się, że tam jakiś blask
      a tutaj spojrzenie tak się o nas otarło
      jak gdyby w tym właśnie żyła ta siła,
      co jest naszym życiem. A kto się sprzeciwia,
      ten świata nie dozna. Kto pojął aż nadto
      tego Wieczne ominie. A jednak czasami
      wśród nocy doniosłych, jesteśmy jakby,
      poza niebezpieczeństwem, równymi cząstkami
      rozdani gwiazdom. Coś ku nam je nagli.

      - Rainer Maria Rilke
      - Bernard Antochewicz tłumaczenie

      Jestem tak skonana, że za chwilę zmykam pod kołderkę. Serdeczności z życzeniami tęczowych snów, do jutra, pa :):)

      Usuń
    3. Oj, a ja na dziś mam dość foteli i krzeseł. Jakaś bieganina by się przydała, ale cały dzień lało.
      Może zatem jeszcze jeden poetycki spacer na dobranoc...

      Spacer

      Musieliśmy razem
      dziwnie wyglądać
      takiej pary się już
      nie spotyka

      Ty jak jaskółka czarna
      jak jaskółka w locie
      nad łąkami przewrotna

      Mała
      że mogłem cię schować
      do kieszeni poematu

      Ja - siwy jak zima
      wszystko dochodziło do mnie
      z daleka
      jedyne co zauważałem
      to czarne bratki
      które niosłaś

      Wydawało mi się
      że idziemy parkiem
      lecz szliśmy
      hałaśliwym życiem
      które wytykało nas
      wszystkimi ulic
      palcami

      Jerzy Harasymowicz

      I ja już padam na nos. Dobrej i spokojnej nocy, Zuziu, pogodnych snów. Do jutra, pa :)

      Usuń
  22. ... zimno, brrrry :)*

    A na noc przydała by się warm girl - ciepła dziewczyna. Taka
    jak Caro Emerald -

    * * * That Man...* * *
    ♥ ✿ܓ

    https://www.youtube.com/watch?v=75vjDHbHxeI

    ***...Ten mężczyzna...***

    Mam małe kłopoty
    I wpadłam po uszy
    Od początku aż do końca
    Był on dla mnie tylko przyjacielem

    Ta myśl przyprawia mnie o zawrót głowy
    Chyba lepiej usiądę
    Bo jak najsłodsza serenada.
    Założę się, że wie do czego mnie doprowadził

    Kręcę się w kółko na karuzeli
    Pędzę za szybko by się zatrzymać
    W jednej chwili zaczynam czuć pożądanie
    Chwilę później czuję je coraz mocniej

    Ten facet jest jak płomień
    I ten facet gra ze mną w jakąś grę
    Moim jedynym grzechem jest to, że nie mogę wygrać
    Chcę go kochać
    Jest na mojej liście
    Jego chcę całować
    Moim jedynym grzechem jest to, że nie mogę wygrać
    Chcę go kochać

    Teraz jest to moją misją
    Byłam wszędzie.
    I jeśli trochę to potrwa
    I jeśli wydaje się to być trochę złe, to co z tego?

    Mój ukochany idealnie mi pasuje
    I nie musi się nawet wysilać
    Trochę jak Gable, trochę jak Astaire
    Kiedy tańczy, zapiera mi dech

    Niech ktoś wezwie lekarza
    Potrzebuję pomocy.
    W jednej chwili, myślę że się zagubiłam
    A on wciąż znajduje mnie

    Ten facet jest jak płomień
    I ten facet gra ze mną w jakąś grę
    Moim jedynym grzechem jest to, że nie mogę wygrać
    Chcę go kochać
    Jest na mojej liście
    Jego chcę całować
    Moim jedynym grzechem jest to, że nie mogę wygrać
    Chcę go kochać

    Znajdę tego faceta
    Żebyście wiedzieli, ze go znajdę
    Znajdę tego faceta
    Znajdę tego faceta

    ♥ ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła. :)))***...Przytulę
    się do Ciebie aż do porannego budzika...:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bryyy :)*
      A co, u Ciebie kalafiory nie grzeją? Przytulam mocno i za chwilkę znajdę coś ciepłego na dobranoc :)*

      Usuń
    2. ... i juszsz :)*
      Chmurna i zakapana środa już nam się powoli kończy, a noc zamyka wszystkie dzienne sprawy... czas zatem na pożegnalne Słowo dobranocne, dzisiaj z wierszem Marii Grossek-Koryckiej.

      ♥ ✿ܓ

      *** Myślę o tobie ***

      Gwiazdy otwarły gorejące oczy
      Święte patronki strudzonej czeladzi.
      Noc po mnie cienie coraz grubsze toczy,
      Czemuż sen pierzcha, coś jakby mu wadzi...
      Myślę o tobie!

      Nie dość noc jeszcze bezsennością długa
      Żenie z zegaru gęgających gąsek
      Tak słodko! Żadnej rozmowy... Szaruga...
      Nic nie przeszkadza, żaden obowiązek...
      Myślę o tobie!

      Jak się na wodach kołyszą lotosy
      Na świadomości twarz się Twa kołysa,
      Rzucam na pościel rozplecione włosy
      I ręce na krzyż - w grobie nocy, cichej
      Myślę o tobie!

      ♥ ✿ܓ

      ... a kołysankę z pocałunkiem... zaśpiewa Loreena McKennit -

      https://www.youtube.com/watch?v=gtatT-797K0

      ***Senne marzenie... ***

      Pochmurny sen w ziemską noc
      wisi nad półksiężycem
      bezdźwięczna pieśń w ponadczasowym świetle
      brzmi zstępując na ziemie
      ptaki w locie wołają
      tam gdzie serce porusza kamienie
      tam gdzie moje serce tęskni
      pełne miłości do ciebie

      obraz wisi na porośniętej bluszczem ścianie
      otulonej szmaragdowym mchem
      oczy deklarują porozumienie w zaufaniu
      później coś wciąga mnie daleko
      gdzie głęboko w pustynnym brzasku
      piasek topnieje w podniebnym polu
      kiedy ciemność kładzie swój szkarłatny płaszcz
      twoje latarnie przywołają mnie do domu

      więc to jest moja zapłata w hołdzie
      pochwycona przez milczącą noc
      a teraz wyczuwam twój ruch
      każdy oddech jest pełny
      więc to jest moja zapłata w hołdzie
      pochwycona przez milczącą noc
      nawet na odległość czuje cię tak blisko
      pełna miłości do ciebie...

      ♥ ✿ܓ

      Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miły :)))*** pamiętaj... "nawet na odległość czuję Cię tak blisko"... czułe pa, do jutra :)))***

      Usuń
  23. I jeszcze raz Caro Emerald -

    ***...I Belong To You...***

    https://www.youtube.com/watch?v=pYNUg5j7tr0

    ***...Należę do Ciebie...***

    Pod gwiazdami świeci to światło
    Co ciągle skrzy się, ciągle słucha szeptów nocy
    Gdy niebo ciemnieje, pełne rozpaczy
    Proszę by słońce, powiedziało księżycowi że nie jest sam

    Ta poświata co głęboko jest ukryta
    Pojawia się gdy widzę uśmiech twój
    I jest w twych oczach, bo ją prawdziwa miłość niesie
    „Już na zawsze”, krzyczą słowa te!

    Że jestem teraz Twoja
    Że bezsenne noce daleko są
    Że przeminęły już, a Ty
    Innej nie pokochasz
    A ja kocham Cię
    I gdy Patrzę teraz z góry, czuje prawdę tą

    Umknęło nam to jak głębia oceanów
    Lecz teraz płyniemy rzeką naszych dotrzymanych obietnic
    Wstaje słońce, lecz ciepła nie ma
    Nasze uczucia, wychodzą na jaw. Będę przeklęta!

    Więc niech płonie, ma teraz ruch
    Ten na który nie powinniśmy pozwolić
    Nie ma szans, by serce pękło
    Nic już nas nie powstrzyma

    Bo jestem teraz Twoja
    te bezsenne noce daleko są
    one przeminęły już, a Ty
    Innej nie pokochasz
    A ja kocham Cię
    I gdy Patrzę teraz z góry, czuje prawdę tą

    Ta poświata co głęboko jest ukryta
    Pojawia się gdy widzę uśmiech twój
    I jest w twych oczach, bo ją prawdziwa miłość niesie
    „Już na zawsze”, krzyczą słowa te!

    Że jestem teraz Twoja
    Że bezsenne noce daleko są
    Że przeminęły już, a Ty
    Innej nie pokochasz
    A ja kocham Cię
    I gdy Patrzę teraz z góry, czuje prawdę tą -
    Jestem Twoja.

    ♥ ✿ܓ ...pa.)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę ostatnią Caro wysłuchałam rano. Do pierwszej kawy jak znalazł :)*

      Usuń
  24. Witam czwartkowym porankiem :)*
    Po wczorajszym deszczu dzień wstał pogodny, a ptaki śpiewają coraz radośniej :) Roboczy tydzień ledwie się zaczął, już przepołowiony, weekend się skrada wielkimi krokami. A ja szybko podaję pierwszą kawę dla wszystkich Skowronków i ziewających Sów ;)

    *** Poranna symfonia ***

    Ptak się rozśpiewał dziś nad ranem,
    gdy jeszcze spały moje myśli;
    róż lekko wschodzi na firmament,
    zegar mruczeniem wznawia wyścig.

    Daj jeszcze trochę sennych marzeń
    nocy, za szybko mi uciekasz;
    czajnik zagwizdał pierwszą kawę,
    a sen mi przysiadł na powiekach.

    Powszedniość stuka bez pytania,
    szmer wiatru wtrącił się na temat.
    Szepnąłeś cicho „śpisz, kochana”?
    Nasza symfonia się zaczęła.

    Ewa Pilipczuk

    ... i może do wiersza... przebudzanka w wykonaniu Czesława Niemena.

    Ptaki śpiewają kocham - Czesław Niemen

    https://www.youtube.com/watch?v=Cesm_Eqph1E

    Pięknego, słonecznego dnia z pogodą za oknem i w duszy :)*

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzień dobry Ewuniu :)
    Zgodnie z tym co za oknem, zapraszam na poranek opromieniony słońcem :)

    Słoneczny poranek

    Szary świt...
    z coraz większym zaciekawieniem,
    spogląda w stronę słońca.
    Gdy jego blask - rozproszy -
    resztki nocy...
    On odejdzie... po perłach rosy.
    Wśród śpiewu ptaków,
    pójdzie cichutko i boso...
    na drugi kraniec ziemi,
    ciągnąc za sobą...
    parę różowych słonecznych promieni.
    Zapowiedzieć... gdzieś daleko, że
    wstaje słońce,
    mgłę rozlać nad rzeką.
    A tuż za nim... brzask rozkłada
    na niebie coraz więcej kolorów.
    Wszystkie odcienie różu układa,
    by je po chwili porzucić...
    dla miodu i pomarańczu.
    Na niebie... wstęgami rozrzucić,
    i okryć... płaszczem kolorów...
    z delikatnością poranka...
    i zatańczyć...

    - mariola

    Symfonia przeczytana, jak zwykle w punkt, przebudzanka dodaje optymizmu na rozpoczęcie dnia, a sama z założenia mam dzisiaj dzień relaksu i powłóczenia się tu i tam :) Pogoda dopisuje, tym łatwiej.
    Cieplutkie myśli posyłam na Wschodnią, do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Jeszcze widno, więc czuję się uprawniona do takiego powitania :) Choć dzień pochmurny, ale i ja się powłóczyłam na mały spacer, bo trudno sobie odmówić choćby chwili spaceru, gdy wszystko wokół staje się coraz bardziej zielone. Ale teraz już wielkimi krokami czai się zmierzch.

      James Joyce

      * * *

      Zmierzch, z ametystu przemieniony,
      Niebieski jest, ciemnieje;
      Latarni blask bladozielony
      Rośnie wśród drzew alei.

      W starym pianinie pieśń rozbrzmiewa
      Powolna; godna, miła;
      W klawisze żółte zapatrzona
      Głowę ku nim skłoniła.

      Myśl błądzi, dłonie zasłuchane,
      Oczy wielkie i czyste...
      W zmierzchu niebieskim, ciemniejącym
      Światełka ametystu.

      1907

      tłum. z angielskiego Maciej Słomczyński

      Przyjemnego wieczoru, pozdrawiam z radością i uśmiechem :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór na dobranoc Ewuniu :)
      Cały dzień w biegu. Zapewne gdyby nie Twój wiersz, to pewnie bym nie zauważyła, że nastał nie tylko zmierzch, ale nawet późny wieczór. Teraz już tylko mam ochotę zasnąć, zasnąć, zasnąć !

      Zaśnij już, zaśnij.

      Zaśnij już, zaśnij,
      Bezsenne serce !
      Głos szeptem "Zaśnij"
      Przenika serce.

      Słychać głos zimy,
      U drzwi już prawie.
      Śpij, bo głos zimy
      Wzywa cię na jawę.

      Całując, ciszą
      Otulę serce --
      Śpij, syć się ciszą,
      Niesyte serce !

      - James Joyce
      - Stanisław Barańczak przełożył

      Dzięki za strofki dzisiejsze :) Cieplutkie myśli posyłam życząc kolorowych snów, do jutra, pa :)

      Usuń
  26. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Czwartek po wczorajszym chłodzie i dzisiejszym pochmurnym
    niebie nastroiła mnie jakoś tak malencholijnie...że utwór
    zepołu Raz Dwa Trzy chyba dobrze podkreśli ten stan - Piękna
    piosenka...

    * * *...Już...* * *
    ✿ܓ

    https://www.youtube.com/watch?v=vdjbEFMX2YQ

    uż nie powiesz "dobrych snów"
    Twych słów
    W niebie nie potrzeba już

    Bądź
    dniem, nocą przy mnie bądź
    Jak duch
    Jak czarodziej dobrych snów

    Czas niech płynie poprzez nas
    Kto zgasł
    Temu niepotrzebny czas

    Głos twój ciepły ucichł głos
    Już noc
    Niebu niepotrzebna noc

    Łzy niech płyną
    wyschną łzy
    Więc wiesz
    W niebie nie potrzeba łez

    Jeśli spotkasz tych
    Których znałeś idź
    Mieni się wśród gwiazd
    Obietnicy blask

    Graj aniele ciszy graj
    Twych strun
    Niechaj dotknie smutek mój

    Weź na drogę dobrych chwil
    Kto wie
    Co tam w niebie dadzą ci

    Jeśli spotkasz tych
    Których znałeś idź
    Mieni się wśród gwiazd
    Obietnicy blask

    Próg przekroczyć nieba próg
    Byś mógł
    Pukaj aż uchylą wrót

    Śpij
    O wschodzie słońce drży
    To nic
    Już nadchodzi chłodny świt

    ♥ ✿ܓ


    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła ma.:)))***...jutro
    może będzie lepiej, a dziś na nockę czułe pa.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melancholijny utwór, ale bywa, że i takie są potrzebne. Ja wczoraj padłam ze zmęczenia.
      Dobrego na dziś :)*

      Usuń
  27. Piątkowe bry :)*
    Dzień wstaje w lekko zamglonych pieleszach i z ciepłotą 7-stu stopni na starcie. Powietrze pachnące, wiosenne, trawniki i pierwsze, malutkie listki w soczystych seledynach. Wczoraj zauważyłam też pierwsze kwiaty forsycji :)
    Zanim Wam umknę w wir codziennych spraw, zapraszam na pierwszą kawę i deser w postaci delikatnej przebudzanki z Leszkiem Długoszem i Michałem Bajorem.

    *** Krzew forsycji ***

    Jak płonie krzew forsycji
    Wśród nagich wiosennych drzew
    Jak niebo ogarnia
    Pospiesznych skrzydeł pęd

    Razem ze słońcem
    Ze słońcem wciąż
    Razem ze słońcem
    Biegnijmy do kresu dnia

    Tak jeszcze stoisz w progu
    Choć w drodze jesteś znów
    I nic jeszcze nie twoje
    Choć to już czasu pół

    Razem ze słońcem
    Ze słońcem wciąż
    Razem ze słońcem
    Biegnijmy do kresu dnia

    Niech płonie krzew forsycji
    Niech pali się każdy kwiat
    Pospiesznie niech spada
    Lecz pamięć niech o nim trwa

    Razem ze słońcem
    Ze słońcem wciąż
    Razem ze słońcem
    Biegnijmy do kresu dnia

    Leszek Długosz

    Forsycje - Michał Bajor

    https://www.youtube.com/watch?v=d3NKxgnrKKI

    Miłego, wiosennego piątku, szybko upływających godzin pracy :)*

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzień dobry Ewuniu :)
    Dzisiejszy dzień powitałam z Twoją przebudzanką, z
    błękitem i słońcem. Co by dodać wierszowanego ? Są jeszcze Zawilce, szczególny wiersz pani Zofii :)

    Zawilce

    Rozsiadły się na leśnej ściółce,
    na bezdrożach, gajowej głuszy;
    z szafirem przylaszczki w spółce,
    jak słodkie lekarstwo dla duszy.

    W parności i w ciszy nieśpiesznej,
    biel z szafirem jak leśne zdroje;
    pod seledynem drobnym jeszcze,
    czarują życiem - oczy moje...

    Zbędne jest kolorowe szkiełko,
    nic piękniejszego się nie wydarzy;
    gdy kobierzec paruje mgiełką,
    przysiądę chwilą, by ... pomarzyć !

    Obraz ten jak plaster na ranie,
    żalu nie mam, zła nie pamiętam;
    co stać się ma - niechaj się stanie...
    Wyszłam na chwilę - zamknięte !

    - Zofia Szydzik

    Z wiosennym uśmiechem, cieplutkimi myślami oraz radością, ze to już piątek, pozdrawiam serdecznie i do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...:)
      zaserwowałam sobie dzisiaj wiosenne lekarstwo - wagary od pracy, problemów i wszystkiego co nie wiąże się z przyjemnością i poszłam na spacer ku wiośnie :)

      W stronę wiosny

      Czy zdążę wydeptać jakieś nowe ścieżki ?
      Czy wiatr powieje mi jeszcze w żagle życia ?
      Ile przede mną świtów, zmierzchów i nocy ?
      Ile tajemnic, ile łez piekących do ukrycia ?

      Czy znajdę jeszcze chęć na uśmiech jasny
      i na zieloną radość wczesnowiosenną porą ?
      Czy może pojadę autostradą marzeń tam,
      gdzie dobre wróżki w suknię szczęścia mnie ubiorą ?

      Czy zdążę chociaż raz znów zatracić się w miłości,
      zagubić w konstelacji gwiazd na nieboskłonie ?
      Czy uda mi się zatrzymać pozostały jeszcze czas,
      by najpiękniejsze chwile zachłannie łapać w dłonie ?

      Tego nie wiem, lecz wiem, że na pewno zdążę
      powspominać, zapomnieć, zatopić się w smutku...
      Ale na razie wstawię żółte żonkile do wazonu
      i z uśmiechem w stronę wiosny pójdę powolutku...

      - Barbara Anna Lesz

      Radosnego dnia dla Wszystkich :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Och, wiosenne lekarstwo jest najwspanialszym medykamentem na świecie :) Rozmarzyłam się... Mam nadzieję, że i ja go sobie zafunduję w nieograniczonych ilościach na weekend.

      Rozmarzyłam się…

      * * *

      Zabierz mnie na spacer
      Już wiosną pachnie
      Pierwsze krokusy zakwitły w parku
      Bociany gniazdo budują na słupie.

      Wszystko takie jeszcze senne
      Przeciąga się leniwie
      Zabierz mnie na spacer
      Pachnący stokrotką i bratkiem.

      Będziemy się upajać zielenią
      Białą koronką na drzewach
      Muzycznym trelem skowronka
      Rechotaniem żab w zaroślach.

      Zabierz mnie na spacer
      Już wiosną pachnie
      Dzień coraz dłuższy
      Przegląda się w stawie.

      Barbara Górniaczyk

      A tymczasem szczęśliwa, że już w domu pozdrawiam Cię wiosennie z życzeniami miłego wieczornego relaksu :)

      Usuń
    3. ...:)

      Znaleziona gwiazda

      W sercu nocy na przechadzkę wyszedłem
      Pustynię świata krokami mierząc wolnymi
      W niebo spojrzałem, a tam gwiazd tysiąc
      Tłum piękna i gracji na twardym czerni tle

      Ty jednak najpiękniej świeciłaś uśmiechem
      Ciebie wybrałem w duszy i pokochałem
      Aż twarz mą ujrzałaś, choć nie wiem jak
      Ku mnie tak doskonała szybko ruszyłaś

      Widziałem jak spadasz z nieba nocnego
      Za wydmę pobiegłem by znaleźć Cię tam
      W stawie pływałaś kusząc spojrzeniem
      Śmiechem wesołym zapraszając mnie

      Chodź ze mną, mówiłem, lecz tylko drżałaś
      Zatańcz, prosiłem, lecz wiatrem śpiewałaś
      Kochaj jak ja, szeptałem i gorąco kochałaś
      Blaskiem oczu brązowych usta całowałaś

      Szczęście wreszcie dogoniło życie moje
      I przez noc całą o miłości mówiliśmy cicho
      Ty dnia światła nie znałaś, ja gwiazd dalekich
      Jednością byliśmy znając już jasność i mrok

      A gdy poranek bliżej nas podszedł wreszcie
      Znikać zaczęłaś, bo na powrót nastał czas
      Znalazłem Cię, choć dotknąć nie mogłem
      Nie, to nie Ty tam byłaś, lecz odbicie Twoje

      Przychodzę czasem nad staw, który Tobą jest
      Widuję Twe oczy, gdy wygrywa ciemność
      Oto jest sekretna miłości niemej historia
      Która w marzeniach połączyła światy dwa

      - mister-di

      Dobranoc Ewuniu, snów w otoczeniu gwiazd, do jutra, pa :)

      Usuń
    4. Ta gwiazda wpadła mi do filiżanki z poranną kawą :) Dziękuję, Zuziu, dobrego dnia :)

      Usuń
  29. Przyjemnie narodził się piątek i miło się kończy z pięknie wygwieżdżonym niebem. Oczy już mam na zapałkach, zatem zakończę dzień uroczym, lekkim erotykiem Anny Zajączkowskiej.

    ♥ ✿ܓ

    *** Dobranoc ***

    Dobranoc mówię tobie choć jesteś daleko,
    Chociaż twa dłoń mej dłoni leciutko nie muśnie.
    Chciałabym cię całować i patrzeć jak uśniesz
    I słyszeć głos kochany szemrzący jak rzeka.

    Niech ci się przyśni wiosna w uroczystej bieli
    W welonie uplecionym z niteczki pajęczej.
    Będą ci złote pszczoły cichą nutą brzęczeć
    Melodię, której ludzie jeszcze nie słyszeli.

    Niech zmysłom twym uśpionym coś przypomni rankiem,
    Że byłam tutaj obok, jak zwiewne marzenie.
    Zostanie tylko dziwne serca zatęsknienie,
    Że miałeś we śnie wiosnę, a może kochankę ?

    - Anna Zajączkowska

    ♥ ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Milusi mój :)))*** ... będę obok, jak zwiewne marzenie, pa :)))***

    ... i zaraz coś zagram...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i razem z Elą Adamiak i Andrzejem Poniedzielskim idę coś namarzyć na jutro.

      https://www.youtube.com/watch?v=5LoyA0tdchA

      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      Tamtą kartkę z wczorajszej nocy
      Trzeba zmiąć i położyć w koszu
      I od nowa na nowej kartce
      Pisać nowy, niemiłosny list do losu

      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      Albo donos napisać na życie
      Bo należy mu się swoją drogą
      I podpisać zgryźliwie - "Żyćliwy"
      Tylko gdzie to wysłać, do kogo

      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      Takie łóżko, a taka dobra rzecz
      To był świetny pomysł z tym łóżkiem
      Jak ktoś chce sobie życie poprawić
      To wystarczy poprawić poduszkę

      Chyba już można iść spać
      Dziś pewnie nic się nie zdarzy
      Chyba już można się położyć
      Marzeń na jutro trzeba namarzyć

      Autor i kompozytor Andrzej Poniedzielski

      ♥ ✿ܓ


      ... czułe pa, do jutra :)))***

      Usuń
  30. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Ciut cieplej, nawet widziałem kawałeczek słońca, ale bez hura
    optymizmu.

    A "Słowem na Dobranoc" będzie wiersz Stanisałwa Kruszewskiego

    * * *...do serca...* * *

    ♥ ✿ܓ

    nie pocałunkami ale ich nadzieją
    tajemniczą wiarą w radość bez początku
    zachmurzonym niebem kiedy siódme przeszło
    w codziennej tęsknocie od piątku do piątku

    nie patrzeniem w oczy rozpamiętywaniem
    nawet nie muzyką a ciszą co dręczy
    chciałbym ci pokazać prawdziwe kochanie
    bo tylko w prawdziwym poznaje się mężczyzn

    nie amen w pacierzu modlitwą do Boga
    czasami na miłość brakuje w niej miejsca
    zostaje uwierzyć że najkrótsza droga
    prowadzi przez wiersze nie tylko do serca

    ♥ ✿ܓ

    I kołysanka na dziś Raz Dwa Trzy do tekstu Wojciecha Młynarskiego

    * * *...Jeszcze w zielone gramy...

    https://www.youtube.com/watch?v=6NPVIYDgnC8

    Przez kolejne grudnie, maje
    Człowiek goni jak szalony
    A za nami pozostaje
    Sto okazji przegapionych
    Ktoś wytyka nam co chwilę
    W skwar czy w upał, w zimie, w lecie
    Szans nie dostrzeżonych tyle
    I ktoś rację ma, lecz przecież

    Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy
    Jeszcze któregoś ranka odbijemy się od ściany
    Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną
    Jeszcze zimowe śmieci na ogniskach wiosny spłoną
    Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
    Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
    My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
    Jeszcze nie, długo nie

    Więc nie martwmy się, bo w końcu
    Nie nam jednym się nie klei
    Ważne, by choć raz na końcu
    Mieć dyktando u nadziei
    Żeby w serca kajeciku
    Po literkach zanotować
    I powtarzać sobie cicho
    Takie prościuteńkie słowa

    Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy
    Jeszcze się spełnią piękne sny, marzenia plany
    Tylko nie ulegajmy przedwczesnym niepokojom
    Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją
    Jeszcze w zielone gramy, choć skroń niejedna siwa
    Jeszcze sól będzie mądra a oliwa sprawiedliwa
    Różne drogi nas prowadzą, lecz ta, która w przepaść rwie
    Jeszcze nie, długo nie

    Jeszcze w zielone gramy, chęć życia nam nie zbrzydła
    Jeszcze na strychu każdy klei połamane skrzydła
    I myśli sobie Ikar co nie raz już w dół runął
    Jakby powiało zdrowo, to bym jeszcze raz pofrunął
    Jeszcze w zielone gramy, choć życie nam doskwiera
    Gramy w nim swoje role naturszczycy bez suflera
    W najróżniejszych sztukach gramy, lecz w tej, co się skończy źle
    Jeszcze nie, długo nie!

    ♥✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miła.:)))***...czułe pa
    do poranka ♥...:)))***




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tośmy się prawie zbiegli, jak miło :)*
      A wiesz, że mój drugi tomik wierszy będzie nosił tytuł "Jeszcze w zielone gramy"? No to już wiesz.
      Pa :)))***

      Usuń
  31. Sobotnie dzień dobry :)*
    Miły dzień się zapowiada, słoneczny, choć chłodny, na starcie na razie 0 stopni za oknem. To i ja zacznę go cudnie, z powerem i do pierwszej kawy zaserwuję ognistą przebudzankę z Naną Mouskouri.

    *** The Power Of Love ***

    http://www.youtube.com/watch?v=XGXoTbfI26k

    Szepty o poranku
    Słodko śpiących kochanków
    Są teraz jak uderzenie pioruna
    Jak ja patrzę w Twoje oczy
    Pożądam Twojego ciała
    I czuję każdy Twój ruch
    Twój głos jest ciepły i czuły
    Miłość nie mogłaby mnie opuścić

    Bo jestem Twoją kobietą
    Ty jesteś moim mężczyzną
    Kiedykolwiek dosięgniesz mnie
    Zrobię wszystko co mogę

    Czuję się zagubiona
    W Twoich ramionach
    Kiedy nie ma świata poza nami
    Zbyt dużo do stracenia
    Do końca będę z Tobą
    Chociaż może czasem
    Wydaje się jakbym była daleko
    Nie zastanawiaj się gdzie jestem
    Bo zawsze będę blisko Ciebie

    Czekamy na coś
    Gdzieś gdzie nigdzie nie byłam
    Czasem się boję
    Ale jestem gotowa się uczyć
    Siły miłości

    Odgłos bicia Twojego serca
    Robi się czysty
    Nagle czuję, że nie można iść dalej
    Jest jak lata temu

    ***

    Udanej soboty Wszystkim ze smakiem i zapachem wiosennego ciepła i słońca :)*

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzień dobry Ewuniu :)
    Miłosna przebudzanka, kawa, słońce i uśmiech - witają sobotni ranek. Pozostając w nastroju dedykuję na dziś:

    * * *

    bądź przy mnie blisko
    bo tylko wtedy
    nie jest mi zimno

    chłód wieje z przestrzeni

    kiedy myślę
    jaka ona duża
    i jaka ja

    to mi trzeba
    twoich dwóch ramion zamkniętych
    dwóch promieni wszechświata

    - Halina Poświatowska

    Sobota robocza gospodarczo, być może, jeśli pogoda pozostanie słoneczna zaliczę kilka godzin na świeżym, wiosennym powietrzu. Dla Ciebie i pozostałych Ogródkowiczów uśmiechniętego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...:)
      Przeglądałam książki z bajkami z dzieciństwa. W kilku z nich bardzo ważną rolą odgrywały krasnoludki. Zapragnęłam również spotkać go na ścieżkach Ogródka :)

      Krasnoludek

      Ukryci głęboko
      we fioletowych wrzosach

      Splątani ramionami
      głośnym oddechem
      przestraszyli sarnę

      Zdziwiona wilga
      przestała gwizdać

      Trzmiel
      schował dyskretnie głowę
      w kieliszku dzwonka

      Słońce
      nawlekało gorliwie
      na żółte nitki promieni
      korale jarzębiny

      Tylko krasnoludek
      wszedł z lornetką
      na dach muchomora

      -Małgorzata Hillar

      Powoli hałaśliwy dzień zamienia się w wieczorną ciszę. W wygodnym fotelu oddaję się tej ciszy, do miłego :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Niedawno wróciłam do domu z działki. Spracowana, jak mrówa, ale szczęśliwa bardzo :) W ogrodzie szaleją krokusy, zawilce i zdrojówki, od zapachów i kolorów aż ciasno :) Rozkopczykowałam i przycięłam róże, wygrabiłam rabaty z resztek zeszłorocznych badyli, oczyściłam oczko wodne i przy okazji odkryłam, że w nim znalazła sobie swoje małe m-ćwierć para ropuch. Były bardzo miłośnie nastawione :) Ech, piękny to czas.
      Dziękuję za Poświatowską i cudną bajkę, a ja powitam Cię fruwająco :)

      Na wiosnę przyfruwają

      na wiosnę przyfruwają zdumione brwi
      poezja kałuż
      odbija całe niebo
      gałąź znajomego drzewa
      przygląda sie właśnie
      myśląć intensywnie
      nad krojem i kolorem liścí

      ach na wiosnę przyfruwają zdumione brwi
      składają nastroszone skrzydła
      żeby najtkliwiej nad oczyma twoimi zamieszkać
      w sąsiedztwie ciepłych warg

      Halina Poświatowska

      Trochę chłodno, ale przy robocie tego nie czułam i nawet się zgrzałam :) Pięknych chwil na przytulny wieczór, buziaki ślę :)))

      Usuń
    3. Ewuniu,
      sprawiłaś miłą niespodziankę, nie znałam tego wiersza :)
      Jesteś dla mnie wzorem tytana pracy :) Przy Tobie czuję się zupełnie nieproduktywna :-)
      Pocieszam się, że może kiedyś, kiedyś już odpracowałam swoją "działkę" :-)
      Jeśli jeszcze nie śpisz to zapraszam na widownię :)

      * * *

      kochanie
      ja ci zatańczę
      pośród słów i pośród motyli
      ja pozbieram z osowiałych drzew błyski
      i asfalt posrebrzony księżycem
      i deszcze
      w ręce
      jak dziecinną zabawkę do ust
      ja ci powiem
      bo twoje uszy nie są aby słuchać
      moich niewolnych słów
      lecz na uwięzi
      twego uśmiechu
      przypełznę
      uniesieniem dzikim
      i cicho położę się u twoich nóg
      schyl się
      tyle złota tak blisko

      - Halina Poświatowska

      Ponieważ niedawno wróciłam do domu, odczułam ogromną różnicę temperatur pomiędzy południem a teraźniejszym czasem. Zdecydowane ochłodzenie.
      Pora powiedzieć dobranoc, bo dzisiejszej nocy gubimy godzinę.
      Kolorowych snów, pa :)

      Usuń
    4. Dziękuję, Zuziu :)
      Pięknej, kolorowej niedzieli :)

      Usuń
  33. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Pewnie znielubię także weekendowych sobót, tak jak nie lubię
    poniedziałków, a to ze względu na to, że jest taka dla mnie
    pracowita.

    A w "Słowie na Dobranoc" Wojciech Młynarski -

    * * * ...Czy Ty Wiesz...* * *

    ♥✿ܓ

    https://www.youtube.com/watch?v=QYguIqc4JnE

    Rozświetlały burz rozbłyski
    Miłość naszą ileś lat
    Raz ty brałaś swe walizki
    To znów ja ruszałem w świat
    Lecz pokój, gdzie kołyski brak
    Pamięta echa dawnych burz
    I słów namiętnych do szaleństwa
    Więc choć porażki pierwszej smak
    Z twych warg uleciał dawno już
    A z mych pierwszego smak zwycięstwa

    Czy ty wiesz
    Jedyna, czuła i najmilsza ma
    Że ja od wschodu, aż do zmierzchu dnia
    Wciąż bardziej cię kocham...

    Kłótnie schadzki przeprowadzki
    Poznaliśmy się do cna
    Wpadaliśmy w swe zasadzki
    Zastawione, gdzie się da
    Ty miałaś kogoś, dobrze wiem
    I jam też nie bez grzechu był
    Lecz zawsze żyliśmy nadzieją
    Że z pożegnania pierwszym dniem
    Oboje dołożymy sił
    By starzeć się, nie doroślejąc

    Czy ty wiesz
    Jedyna, czuła i najmilsza ma
    Że ja od wschodu, aż do zmierzchu dnia
    Wciąż bardziej cię kocham...

    A czas goni, a czas goni
    Straszy, że źle z nami jest
    I że zawieszenie broni
    To miłości będzie kres
    Strudzeni trochę, bądź co bądź
    Posłusznie wyruszamy więc
    Na pole bitwy wyruszamy
    Żeby, jak co dzień, udział wziąć
    W potyczce czułej dwojga serc
    W serdecznej wojnie zakochanych
    Czy ty wiesz..
    Że ja od wschodu, aż do zmierzchu dnia
    Wciąż bardziej...

    *❤️❤️*

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Pani z Wiośnianego Ogrodu.:)))*** ...najczulej do poranku.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się wczoraj tak spracowałam na powietrzu, że padłam jeszcze przed 22-gą. A Mistrz Wojciech cudny, niezależnie od pory dnia :)*

      Usuń
  34. Niedzielne dzień dobry :)*
    Kolejny dzień z mokrym i zamglonym świtem, ale co to szkodzi, skoro jest niedziela i free time? Chłodno, za oknem mizerniutkie 2 stopnie, a ja i tak około południa zajrzę do ogrodu bez względu na pogodę, bo roboty na wiosnę jest w bród.
    To co? Może leciutko z aromatem pierwszej kawy i Magdą Umer, jak już wszystkie Sowy otworzą oczy ;)

    *** Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham ***

    http://www.youtube.com/watch?v=6yBmIwm08bw

    Jesteś taki wiecznie zajęty
    Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
    Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
    To mi zwróci, co już stracone
    Ja mam tyle wolnych wieczorów
    Wtorków piątków i niedziel
    Więc chciałam cię kiedyś zobaczyć
    Chciałam ci kiedyś powiedzieć

    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to się mylisz
    Ja ci mogę to przecież w każdej chwili
    Wyszeptać wyśpiewać powiedzieć jak wolisz
    Tak szybko w dwóch słowach lub całkiem powoli
    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham jesteś w błędzie
    Ja ci przecież to mogę zawsze i wszędzie

    A ty jesteś taki uparty
    Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
    Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
    To mi zwróci, co już stracone
    Ja mam dość pustych wieczorów
    Wtorków piątków i niedziel
    Więc chciałam cię dzisiaj zobaczyć
    Chciałam ci w końcu powiedzieć

    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to nie wiesz
    Ile tracisz przez takie myślenie
    Ile tracisz
    Wieczorów przy świecach i ranków przy kawie
    I zaklęć tysięcy
    I marzeń na jawie
    Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to pół biedy
    Ja ci przecież to powiem tylko...

    kiedy?

    - autor: Andrzej Wojciechowski, muzyka: Krzysztof Knittel

    Pogodnych myśli na cały dzień bez względu na zaokienną aurę :)*

    OdpowiedzUsuń
  35. Dzień dobry Ewuniu :)
    Dylematy związane z uczuciem do innej osoby istnieją od zarania dziejów. Dla mnie jednym z piękniejszych wierszy w tym temacie jest...

    Niepewność

    Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,
    Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę;
    Jednakże gdy cię długo nie oglądam,
    Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam;
    I tęskniąc sobie zadaję pytanie:
    Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?

    Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu
    W myśli twojego odnowić obrazu?
    Jednakże nieraz czuję mimo chęci,
    Że on jest zawsze blisko mej pamięci.
    I znowu sobie powtarzam pytanie:
    Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?

    Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale,
    Abym przed tobą szedł wylewać żale;
    Idąc bez celu, nie pilnując drogi,
    Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi;
    I wchodząc sobie zadaję pytanie;
    Co tu mię wiodło? przyjaźń czy kochanie?

    Dla twego zdrowia życia bym nie skąpił,
    Po twą spokojność do piekieł bym zstąpił;
    Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem,
    Bym był dla ciebie zdrowiem i pokojem.
    I znowu sobie powtarzam pytanie:
    Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?

    Kiedy położysz rękę na me dłonie,
    Luba mię jakaś spokojność owionie,
    Zda się, że lekkim snem zakończę życie;
    Lecz mnie przebudza żywsze serca bicie,
    Które mi głośno zadaje pytanie:
    Czy to jest przyjaźń? czyli też kochanie?

    Kiedym dla ciebie tę piosenkę składał,
    Wieszczy duch mymi ustami nie władał;
    Pełen zdziwienia, sam się nie postrzegłem,
    Skąd wziąłem myśli, jak na rymy wbiegłem;
    I zapisałem na końcu pytanie:
    Co mię natchnęło? przyjaźń czy kochanie?

    - Adam Mickiewicz

    Zachodnia w lazurze i słońcu, choć temperatura powietrza niewiele ponad zero.
    Pozytywne myśli posyłam dla Wszystkich, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Dziś urwałam się z Lublina i wybrałam się na wagary do Kazimierza :) I nie żałuję, pogoda wiosenna, mimo lekkiego chłodu, a i wrażenia z pierwszej zieleni wąwozów i nadwiślańskich łęgów wspaniałe. Dotleniłam się i wyskakałam po górkach i wertepach za wszystkie czasy :)

      Zwyczajnie

      Ta wiosna przyszła tak zwyczajnie
      jakby nie było jej przez chwilę.
      Poszły w niepamięć mróz i zamieć,
      słoty jesienne przeszłość kryje.

      Jej świeży oddech lekkim wiatrem
      musnął jak ciepły dotyk dłoni.
      Kolory dawno już wyblakłe
      ożyły w kwietnej łąk busoli,

      która prowadzi nas w świat inny
      niż szare, smutne trotuary.
      W morzu krokusów, w śpiewie ptaków
      odnajdźmy radość zapomnianą.

      *
      Małgorzata Pilacińska

      Dzisiejszy dzień minął wyjątkowo szybko i już ani się obejrzałam prawie ósma. Chyba zabrakło mu godziny :))) Miłych chwil wieczornych z radością i wiosenną urodą, Zuziu :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Do zwyczajnej wieczornej rozmowy poezją, tak jak rano, zaprosiłam Wieszcza...

      Rozmowa

      Kochanko moja! na co nam rozmowa?
      Czemu chcąc z tobą uczucia podzielać,
      Nie mogę duszy prosto w duszę przelać?
      Za co ją trzeba rozdrabiać na słowa,
      Które nim słuch twój i serce dościgną,
      W ustach wietrzeją, na powietrzu stygną?

      Kocham, ach! kocham, po sto razy wołam,
      A ty się smucisz i zaczynasz gniewać,
      Że ja kochania mojego nie zdołam
      Dosyć wymówić, wyrazić, wyśpiewać;
      I jak w letargu, nie widzę sposobu
      Wydać znak życia, bym uniknął grobu.

      Strudziłem usta daremnym użyciem,
      Teraz je z twoimi chcę stopić ustami,
      I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
      I westchnieniami, i całowaniami,
      I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
      Do końca świata i po końcu świata.

      - Adam Mickiewicz

      Zapewne już dzisiaj nie porozmawiamy, jutro też jest dzień, pojutrze też czyli "do końca świata i po końcu świata".
      Kolorowych, relaksujących snów, dobranoc, pa :)

      Usuń
    3. Dziękuję za piękną rozmowę Wieszczem :) Z przyjemnością... o każdej porze dnia.
      Udanego poniedziałku, Zuziu :)

      Usuń
  36. I prawie po niedzieli, Kochani. Ja już padająca na nos, a więc pożegnam dzień pięknie wyśpiewaną przez Annę Szałapak poezją Ewy Lipskiej.

    ✿ܓ

    *** Jeszcze przez chwilę być szczęściarzem ***

    Odkrywamy drzwi za drzwiami,
    zamykamy dni za dniami,
    biała suknia w pierwszej parze,
    czas tasuje nasze twarze.

    Odkrywamy nowe zdania,
    filozofię przemijania.
    Popijamy głosy w barze,
    nasza pamięć na zegarze.

    Jeszcze przez chwilę być szczęściarzem,
    spadochroniarzem swoich marzeń.
    Na zakochanej autostradzie,
    wyprzedzać jeszcze bieg wydarzeń.
    Jeszcze przez chwilę być szczęściarzem,
    mirażem naszych wspólnych marzeń.

    Na Twojej ręce przeznaczenie
    rysuje blaski, skreśla cienie.
    Jeszcze przez chwilę być szczęściarzem,
    malarzem naszych wspólnych zdarzeń,
    i pod szczęśliwym gwiazdozbiorem
    podziwiać nowe wernisaże.

    Odpływamy białym deszczem,
    aby coś ocalić jeszcze:
    Dotyk Twoich ust nad ranem,
    wschody słońca przegadane.
    Dotyk Twoich ust nad ranem,
    wykrzykniki zakochane,
    zaczytane nasze wiersze,
    wschody słońca przegadane.

    Ewa Lipska

    https://www.youtube.com/watch?v=5mGa4vYAo8k

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc, Wszystkim i Tobie Miły :)))*** śnijcie słodko do poniedziałku, czułe pa :)))****

    OdpowiedzUsuń
  37. Poniedziałkowe bry:)*
    Co za czas... ten letni ma dopiero dwa dni, a już mknie, jak błyskawica. Ledwie człowiek poszedł spać, a tu już budzik głosi kolejny dzień. Poranek wita lekką mgiełką, na termometrze optymistyczne 5 stopni, zatem na dobry dzień zanucę sobie przy kawie z Krzysztofem Krawczykiem i Andrzejem Piasecznym.

    *** Przytul mnie życie ***

    http://www.youtube.com/watch?v=c8Vf_0EC7fI

    Za krótki dzień, za mało słów
    Litości czas oszczędza już
    A z każdym krokiem mam większy smak na życie.

    Nie umiem załamywać rąk
    Żałować, że już przeszło coś
    tyle jeszcze w nas wciąż czeka na odkrycie.

    Ref.
    Przytul mnie życie
    Moje szczęście wielkie przytul mnie w ukryciu
    Widzę odbicie, swoje w oczach twych
    I nikt nie powie mi że lepiej mogło być

    Za krótki dzień, za mało słów
    I pewnie tak zostanie już
    Co z tego mówię Ci
    Już godzin tych nie liczę

    Ref.
    Przytul mnie życie
    Moje szczęście wielkie przytul mnie w ukryciu
    Widzę odbicie, swoje w oczach twych
    I nikt nie powie mi że lepiej mogło być

    Przytul mnie życie
    Moje szczęście wielkie przytul mnie w ukryciu
    Widzę odbicie, swoje w oczach twych
    I nikt nie powie mi że lepiej mogło być

    I nikt nie powie mi ze lepiej mogło być
    I nikt nie powie mi ze lepiej było mogło być
    I nikt nie powie mi ze lepiej było mogło być
    I nikt nie powie mi ze lepiej było mogło być

    Przytul mnie życie Przytul mnie życie Przytul mnie życie..

    autor: Krzysztof Krawczyk

    Udanego dnia, tygodnia Wszystkim - do spotkania z muzami pod wierzbą :)*

    OdpowiedzUsuń
  38. Poniedziałkowe dzień dobry Ewuniu :)
    Słońce, błękit i raz pod górkę, raz z górki pod rękę z Życiem:) Niezapomniany tekst o życiu wyszedł spod pióra, niedawno zmarłego, Wojciecha Młynarskiego.

    Kocham cię życie

    Uparcie i skrycie
    och życie kocham kocham cię
    kocham cię nad życie
    W każdą pogodę
    potrafią dostrzec oczy moje młode
    niebezpieczną twą urodę

    Kocham cię życie
    poznawać pragnę cię pragnę cię
    pragnę cię w zachwycie
    choć barwy ściemniasz
    wierzę w światełko które rozprasza mrok

    Wierzę w niezmienność
    Nadziei nadziei
    W światełko na mierzei
    Co drogę wskaże we mgle
    Nie zdradzi mnie
    Nie opuści mnie

    A ja szepnę skrycie
    och życie kocham cię kocham cię
    kocham cię nad życie
    Choć barwy ściemniasz
    Choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz
    Choć się marnie odwzajemniasz

    Kocham cię życie
    Kiedy sen kończy się kończy się
    kończy się o świcie
    A ja się rzucam
    Z nadzieją nową na budzący się dzień

    Chcę spotkać w tym dniu
    Człowieka co czuje jak ja
    Chcę powierzyć mu
    Powierzyć mu swój niepokój
    Chcę w jego wzroku
    Dojrzeć to światełko które sprawi
    Że on powie jak ja - jak ja

    Uparcie i skrycie
    och życie kocham cię kocham cię
    kocham cię nad życie
    Jem jabłko winne
    I myślę ech ty życie łez mych winne
    Nie zamienię cię na inne

    Kocham cię życie
    Poznawać pragnę cię pragnę cię
    Pragnę cię w zachwycie
    I spotkać człowieka
    Który tak życie kocha
    I tak jak ja
    Nadzieję ma...

    - Wojciech Młynarski

    Tylko przyjemnych chwil w biegnącym już dniu. Do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Pogoda, jak marzenie, jakiej by się kwiecień nie powstydził, a nawet maj. Już szczęśliwie w domu po poniedziałkowej gonitwie, można się spokojnie oddać refleksjom o życiu.

      Czas na życie

      Nie odkładaj życia, potem go nie będzie,
      trwa tyle co cisza przed majową burzą.
      Kiedy drzewa w sadzie z owoców otrzęsiesz,
      zima zmrozi myśli, śniegiem włosy prósząc.

      Nie zamykaj ramion, bo podróż wiosenna
      trwa przez małą chwilę, tyle co kwitnienie
      Przejdziesz parę kroków i zacznie się ściemniać,
      iskry już nie wskrzesi żaden inny krzemień.

      Teraz życie spisuj, barwy, zapach notuj,
      zaciągnij się wiatrem, wyjdź z samotnej głuszy.
      Jeśli prześpisz życie, zapragniesz powrotu,
      lecz za późno będzie na to, aby wrócić.

      annaG

      Wszystkiego miłego, Zuziu na pozostałe godziny poniedziałku, serdeczności z uśmiechem :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Myślałam, że moje zabieganie już wczoraj miało swój kres, a jednak jeszcze nie :-) Zmęczona lecz pogodna oddałam się popołudniowym marzeniom, tak ogólnie, bardzo ogólnie, bo dosyć trudno jest marzyć w szczegółach, gdy życie przynosi codziennie nowe, nieodkryte !

      Jak pięknie by mogło być

      Jak pięknie by mogło być
      Na ziemi wiecznie zielonej
      Wystarczy wiedzieć, gdzie wstaje świt
      I pójść, i pójść w tę stronę

      Wśród szczęku broni, zgiełku spraw
      Krzyczą Kasandry wszystko wiedzące:
      Tu mądrość świata na nic się zda
      Tu trzeba umieć spojrzeć w słońce

      Jak pięknie by mogło być
      Ziemia jest wielką jabłonią
      Starczy owoców, wystarczy cienia
      Dla tych, co pod nią się schronią

      Jak pięknie by mogło być
      Bo przecież jesteśmy ludźmi
      Jest sen zbyt straszny, aby go śnić
      Obudźmy się, obudźmy!

      Wśród krwi, pożogi toczy się gra
      Codziennie jest Sąd Ostateczny
      Tu mądrość świata na nic się zda
      Musimy znów stać się dziećmi

      Jak pięknie by mogło być
      Ziemia jest wielką jabłonią
      Starczy owoców, wystarczy cienia
      Dla tych, co pod nią się schronią

      Jak pięknie by mogło być...
      Przecież tak dobre jest życie

      - Jonasz Kofta

      Uśmiechniętego wieczoru dla Ciebie i Ogrodników, pozdrawiam cieplutko, pa :)

      Usuń
    3. :)
      Zapracowany poniedziałek już się chyli ku końcowi, to ja jeszcze na chwilę wpadnę z życzeniami.

      Życzę Ci spokojnych snów

      Życzę ci spokojnych snów
      I czułych przebudzeń...
      Gdy otworzysz oczy,
      Niech słoneczny palec
      Cicho stuka w okno.

      Życzę ci smacznego
      Śniadania we dwoje...
      Jajecznicy parującej na talerzu
      I chleba z masłem
      Podanego w ciepłej dłoni.

      Życzę Ci miłego dnia
      Pośród uśmiechniętych ludzi,
      Wśród tysiąca spraw
      Załatwionych pozytywnie.

      Życzę ci zdrowia
      W każdej porze roku,
      Odporności
      Na szarą rzeczywistość
      Z telewizji i gazety,
      Dobrego wzroku i słuchu
      I mocnego serca,
      Aby kochać świat
      Takim jaki jest.

      Życzę ci dobrej nocy...
      Dzielenia jej mroku na pół
      I ciepła podwójnego
      Pod kolorową kołdrą.

      Życzę ci spokojnych snów
      I przebudzeń...

      Ewa Kowalik

      Dziękuję za dzisiejszą rozmowę poezją, do jutra Zuziu, dobranoc, pa :)

      Usuń
    4. :)

      Niech dobry sen
      niczym piękny Anioł
      zawita w Twe progi.
      Niechaj przyniesie
      ze sobą
      odpoczynek błogi
      A gdy już zaśniesz
      i cisza nastanie,
      niech bez
      żadnych zakłóceń
      będzie Twoje
      odpoczywanie
      aż do chwili
      gdy
      nowy dzionek wstanie
      i uśmiechnie się do
      Ciebie na powitanie

      - Mirusia

      Dziękuję za dzisiejsze poezjowanie, dobranoc, pa :)

      Usuń
  39. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Słonecznie i ciepło się porobiło, trza mi chyba zmienić zimowe odzienie, a i dzień się jakoś tak niepostrzeżenie wydłużył...
    Teraz już wieczór i czas dla modlitwy...i to na klęczkach.:)

    * * *...Modlitwa...* * *

    ***❤️*❤️***

    O pocałunku, któryś jest w niebie
    razem z duszami bzu i jaśminu!
    Krwi i bezsennych łąk gwiezdnych synu!
    O pocałunku, któryś jest w niebie!

    O treści wszystkich myśli i czynów!
    O upragniony mej duszy chlebie!
    Tęsknoto wichrów! -Bajko jaśminów!
    O pocałunku, któryś jest w niebie!

    Me smutne usta zwiędną w czas krótki,
    a gdy z nich barwa oddana glebie
    w amarantowe przejdzie stokrótki -
    wówczas mi zagrasz twą pieśń skrzypcową,
    zamkniesz mnie w obce wieczności słowo,
    o pocałunku, któryś jest w niebie!

    Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

    ✿ܓ

    I kołysanka na temat "Bez" - Varius Manx i Anita Lipnicka

    https://www.youtube.com/watch?v=GaXVnj0S-wY&index=6&list=PL21589E7300FEA097

    ***...Bez...***

    Nie mówię nic
    I tak jak ty
    Rozciągam usta w srebrny śmiech
    Złamana w pół
    Nakrywam stół
    I pytam jak Ci minął dzień

    Gdy będziesz spał
    Cichutko wymknę się
    Przepłynę wzdłuż ocean moich łez
    I wrócę zanim słońce wstanie

    Wychodzisz i
    Zostawiasz mi
    Przez próg rzucony tani gest
    Nie mówię nic
    I tak jak ty
    Rozciągam usta w srebrny śmiech

    Wieczorem dasz mi garść dusznego bzu
    Bym mogła w nim utopić cierpki ból
    A wtedy ty poczujesz się niewinny

    Dotykasz mnie
    I sprawiasz, że
    Już prawie wierzę w twoje słowa
    Lecz gasisz ogień
    Szybko zbyt
    Czy wiesz jak marznę w twych ramionach?

    Zasypiasz - ja cicho wymykam się
    Przepływam wzdłuż ocean moich łez
    W pamięci wskrzeszam tamten maj i bez
    I wrócę zanim słońce wstanie...

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła.:)))*** czułe pa
    do budzika.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc, Jasieńku :)*
      I ja już dziś pożegnałam ciepłą kurtkę, szalik i czapkę. Zobaczymy, czy na zawsze tej wiosny :)
      Nakrzątałam się dziś co niemiara, korzystając z długiego dnia i pięknej pogody umyłam balkon z pozimowych zaszłości. Teraz już mi tylko jasieczek pachnie, a Słowo dobranocne niech będzie dzisiaj z Wiliamem Szekspirem i jego sonetem 43.

      ✿ܓ

      43
      Gdy oczy zamknę, widzę ciebie wcześniej,
      Bo w dzień na wszystko patrzę bez czułości;
      Gdy śpię, me oczy widzą ciebie we śnie
      I w ciemnym blasku są blaskiem ciemności.
      Więc jakże cień twój, co rozjaśnia cienie,
      Mógłby swym cieniem w dzień jasny i biały
      Zajaśnieć jeszcze jaśniejszym promieniem,
      Jeśli w snach oczom daje blask swój cały!
      I jakże mówię wzrok mam zaspokoić
      Widzeniem twojej postaci na jawie,
      Jeśli w noc głucha twój cień we śnie stoi
      Tak piękny oczom, że aż obcy prawie!
      Dzień, to noc ślepa, która cię zaćmiła,
      Noc to dzień jasny, gdy sen ciebie zsyła.

      tłum. Juliusz Żuławski

      ✿ܓ

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Mileńki mój :)))*** - "gdy śpię, me oczy widzą ciebie w śnie" ...:)))***

      ... i jeszcze kołysanka za chwilę...

      Usuń
    2. ... a kołysankę dzisiejszą wykona duet Wojciech Myrczek & Tomaszewski -

      *** My One And Only Love ***

      https://www.youtube.com/watch?v=c_L1hY0FK9I

      *** Moja Jedyna Miłość***

      Już sama myśl o tobie sprawia,
      Że moje serce śpiewa
      Jak kwietniowa bryza
      Na skrzydłach wiosny
      I pojawiasz się w całej swojej wspaniałości
      Moja jedyna miłości

      Cienie padają,
      Rozsiewając swój mistyczny urok
      W ciszy nocy,
      Gdy jesteś w moich ramionach.
      Czuję twoje usta, tak ciepłe i delikatne
      Moja jedyna miłości

      Dotyk twojej dłoni jest jak niebo,
      Niebo, którego nigdy nie znałem
      Rumieniec na policzku,
      Kiedy się odezwę
      Mówi mi, że jesteś moja.

      Napełniasz moje spragnione serce
      Takim pożądaniem,
      Każdy twój pocałunek
      Rozpala moją duszę
      Daję siebie w słodkie poddanie,
      Moja jedyna miłości

      Rumieniec na policzku,
      Kiedy się odezwę
      Mówi mi, że jesteś moja.
      Napełniasz moje spragnione serce
      Takim pożądaniem,
      Każdy twój pocałunek
      Rozpala moją duszę
      Daję siebie w słodkie poddanie,
      Moja jedyna miłości

      Moja jedyna miłości

      ...czułe pa, do jutra :)))***

      Usuń
  40. Pokuszę się o przedstawienie erotyku na dzisiejszą przebudzankę Józefa Łobodowskiego (19 marca 1909 - 18 kwietnia 1988) - poety szczególnym w najnowszej historii literatury polskiej. Był autorem wielowątkowej, wielonastrojowej poezji: lirycznej, refleksyjnej, erotycznej, poezji o tematyce hiszpańsko - arabsko - śródziemnomorsko - orientalistycznej, poetą niespokojnym, kontrowersyjnym, o niebywałym bogactwie słowa, polemistą - pasjonatem.

    ***...SŁUŻEBNICA DIABŁA

    Szła ogrodem - cała w przegięciu bioder,
    juz rozkwitła, już nadmiernie urodna...
    Unosiła ku kwiatom piersi młode,
    nieświadoma, a w grzechu pogodna.

    Diabeł widział dokładnie jej urodę
    i nie wątpił, że będzie zgodna.

    Położyła się posłusznie ze złym diabłem,
    ani w głowie jej że zejdzie do piekieł ...
    Nie broniła brzoskwiń, ani jabłek,
    sądząc że to ze zwykłym człowiekiem.

    Bo nie domyślała się, że poszła z szatanem ...
    Najpierw było szczęście i wesołość -
    dziś jabłuszka wyściskane, biodra sponiewierane,
    ramiona wysmarowane czarną smołą.

    Gdy się chylał ku różanym licom,
    nie od razu odgadła
    że staje się diabelską miłośnicą.

    Zatraciła się w grzesznym życiu ze szczętem,
    szeptała:
    - Nie chcę dłużej, ale muszę ...
    Poleciały z wiatrem płatki pomięte,
    uwiądł misternie spleciony wianuszek.

    Teraz już wszystko o straconej wiecie,
    nie dziwcie się, ze uległa i osłabła ...
    To nie jej wina, bo przecież
    nie domyślała się
    że staje się służebnicą diabła.

    Gdybyż o nią wcześniej jakiś anioł zadbał !

    :)))* - Bry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry :)))*
      ... i jak tu teraz wstawać po takim cudnym erotyku? Buziaki za pomysł :)***

      Usuń
  41. ... to ja już dodam tylko przebudzankę muzyczną.Zatem szybka kawa z Jonaszem Koftą i Michałem Bajorem - Podróżą każda miłość jest.

    http://www.youtube.com/watch?v=huHkmUcYoW0

    Podróżą każda miłość jest
    Za dużo każda miłość chce
    Choć gubią nas bezdroża serc
    Nie zawahamy się

    Podróżą każda miłość jest
    Co różą wiatrów znaczy cel
    Poniesie nas, gdzie, - nie wie nikt
    W jakie noce i dni

    Podróżą każda miłość jest
    Za dużo każda miłość chce
    Choć gubią nas bezdroża serc
    Nie zawahamy się

    Czasu coraz mniej do odjazdu
    Coraz większy lęk przed złą gwiazdą
    Została nam ostatnia już
    Szansa, by z serca zetrzeć kurz

    Podróżą każda miłość jest
    Co różą wiatrów znaczy cel
    Poniesie nas, gdzie, - nie wie nikt
    W jakie noce i dni

    Bez miłości czas utracony
    Los nam bilet dał w jedną stronę
    A na drogę w nieznane nadzieję
    Że znajdziemy ją, jeśli istnieje

    Podróżą każda miłość jest
    Za dużo każda miłość chce
    Choć gubią nas bezdroża serc
    Nie zawahamy się

    Podróżą każda miłość jest
    Co różą wiatrów znaczy cel
    Poniesie nas, gdzie, - nie wie nikt
    W jakie noce i dni

    ... i hajda w podróż przez piękny, słoneczny wtorek. Za oknem już 8 stopni. Dobrych myśli i udanego dnia Wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj Ewuniu :)
    Podróże mają różne cele i każda z nich może być atrakcyjną lub mniej miłą niespodzianką. Ważne jest też towarzystwo, to oczekiwane lub wymuszone. Na pewno najatrakcyjniejszą jest ta, w której poszukujemy kojącej, czułej przystani.

    Dookoła mgła

    Jak długo pisana mi jeszcze włóczęga?
    Ech, gwiazdo - ogniku ty błędny mych dni
    Spraw, by skończyła się wreszcie ta męka
    I zapędź, do czułych zakulaj mnie drzwi !

    Lecz gdzie jest ten dom, jak tam idzie się doń?
    Gdzie jest ta stanica, gdzie progi te są?
    Tam most jest na rzece, za rzeką jest sad;
    Tam próżnia się kończy, zaczyna się świat.

    Lecz gdzie rzeka ta, gdzie rzucony jest most?
    Gdzie sad ten jest biały, jabłonki gdzie są?
    Na drzewach owoce i strąca je wiatr,
    Do kosza je zbiera ta ręka jak kwiat.

    Te strony gdzieś są, gdzieś daleko za mgłą,
    Więc idę i dalej przedzieram się wciąż.
    Zbierają się ptaki, ruszają na szlak,
    Już lecą, wprost lecą, nie błądzą jak ja.

    Jak długa pisana mi jeszcze włóczęga?
    Ech, gwiazdo - ogniku ty błędny mych dni,
    Spraw, by skończyła się wreszcie ta męka,
    I zapędź, do czułych zakulaj mnie drzwi !

    - Edward Stachura

    Słonecznego dnia dla Wszystkich, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Słońce królowało dziś cały dzień i dopiero w tej chwili chyli się ku zachodowi. W takim razie możne zafundujemy sobie poetycką i muzyczną podróż słonecznymi ulicami, nieco żartobliwą :)

      Słońce w kapeluszu

      Idą sobie ulicą
      smętni ludzie z nerwicą,
      obrażeni, skrzywieni i źli,
      nagle patrzą, naprzeciw
      idzie facet i świeci.
      To kapelusz, panowie,
      na głowie mej lśni!

      Ref.
      Bo ja mam słońce w kapeluszu,
      Słońce w kapeluszu,
      słońce w kapeluszu mam,
      Przyzwyczaiłam się i muszę
      Trochę słońca nosić tam,
      A jeśli słońce w kapeluszu,
      Słońce w kapeluszu,
      słońce w kapeluszu się ma,
      To ma się tyle animuszu,
      Tyle animuszu co ja..

      Panie skończ pan tę mowę
      W sprawie słońca na głowie
      Takich rzeczy nie nosi tam nikt
      Panu pewnie łysina
      Trochę świecić zaczyna
      To by było normalne
      Więc o co ten krzyk

      Ref.
      Bo ja mam słońce w kapeluszu...

      Każdy w jakimś tam sensie
      Ma do losu pretensję
      Że ten łajdak nie wszystko mu da
      Każdy mola na swego
      jak nie tego to tego
      i mi ludzie na nerwy
      bez przerwy by grał

      Ref.
      A ja mam słońce w kapeluszu...

      Janusz Odrowąż

      ... i Tadeusz Ross z kompozycją Marka Sarta:

      https://www.youtube.com/watch?v=GD-MAmSuw7k

      Radosnych, pogodnych chwil na miły wieczór, z uśmiechem i pełnym relaksem :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Piękna, prawie letnia pogoda pozwoliła na powłóczenie się po parku. Aby zadbać o zdrowie, jak przestrzegają lekarze,
      spacerowałam ubrana w słomkowy kapelusz :)

      Kapelusz

      Świeży jak róża
      słomkowy ze wstęgą,
      śliczny jak niebo
      z obłoków woalką...

      Napuszony jak paw
      z piórkowym rondem
      lub czarny jak noc
      z tajemniczym cylindrem...

      Potrafi się utrzymać
      niczym motyl na kwiatku,
      by fason zachować
      na własne życzenie w dodatku...

      - Aleksandra Baltissen

      Pozdrawiam cieplutko z przedwieczornym pomachankiem, pa :)

      Usuń
    3. :)
      Pewien miły nam Poeta marzył nie tylko o jednym kapeluszu :)))

      Gdybym miał Jedenaście Kapeluszy

      Gdybym miał jedenaście kapeluszy,
      pierwszy schowałbym w szafie, żeby się nie kurzył.

      Drugi nadałbym przez pocztę w postaci paczki.
      Trzeci byłby na drobnostki i drobiażdźki.

      Czwartego używałbym wyłącznie do sztuk magicznych et cetera.
      Piąty zamiast klosza, do przykrywania sera.

      Szosty kapelusz - dla Jadwisi.
      Siódmy bym powiesił. Niech wisi.

      Ósmy przerobiłbym na nastrojowy abażurek.
      W dziewiątym hodowałbym jeża lub coś z zoologii w ogóle.

      Co do dziesiątego, to jeszcze nie mam pomysłu.
      A jedenasty kapelusz porwałby mi wiatr nad Wisłą.

      Bo powiedziała o mnie jedna poetka z Krakowa:
      "To głowa nie do kapeluszy! To taka posągowa głowa!"

      Konstanty Ildefons Gałczyński

      Nie mam ani jednego. Może sprawię sobie na lato słomkowy? Buziaki :)

      Usuń
    4. ... i na zakończenie dnia nieco biblijnej historii z kapeluszem w roli głównej.

      KAPELUSZ

      na początku był kapelusz
      cyrkowy kapelusz
      z którego Bóg
      ku własnemu zdumieniu
      wyciągnął samego siebie

      potem wkładał rękę do kapelusza
      i przez sześć dni z rzędu
      wyciągał Niebo i Ziemię
      oraz pięć dowodów
      na własne istnienie

      z magicznego kapelusza
      wyskakiwały planety
      niczym piłeczki ping-pongowe
      a Bóg kolejno
      jedną za drugą
      wprawiał bożymi palcami
      w wirowanie

      planety rozmnażały się
      z zastraszającą szybkością
      a On uwijał się
      jak w ukropie
      uważając aby z palca żadnej nie uronić

      tymczasem na widowni
      siedzieli już Adam i Ewa
      i prawdę mówiąc
      od początku
      nic własnym oczom
      nie wierzyli

      Józef Baran

      Kłaniam się nisko kapeluszem do ziemi ;) Dobranoc, Zuziu, radosnych, wiosennych snów, pa, do jutra :)

      Usuń
    5. ...:)

      Wesoły kapelusz

      Swoje ciało umieszczam w sukience.
      Wkładam nogi, piersi i ręce,
      ale głowę zostawiam na stole,
      bo bez głowy na miasto iść wolę.

      Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
      tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
      więc założę na szyję kapelusz,
      po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.

      To dla ciebie ubieram się modnie:
      nie w biustonosz, rajtuzy i spodnie.
      To dla ciebie pomysły mam nowe.
      To dla ciebie straciłam głowę.

      - autor nieznany

      Ewuniu, dziękuję za dzisiejsze kapeluszowe poezjowanie. Dobrej, spokojnej nocy życzę, pa :)

      Usuń
    6. Dobre :)))
      Miłego dnia, dziękuję Zuziu :)

      Usuń
  43. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Był erotyk na przebudzankę, to tym bardziej nie może go zbraknąć na dobranoc, po tak pięknym i słonecznym dniu,
    a wypowie go Kazimierz Tetmajer -

    * * *... W Twego ciała ...* * *

    ***❤️*❤️***

    W twego ciała przecudownej czarze
    życie kipi jak złociste wino:
    trzykroć, trzykroć ten będzie szczęśliwy,
    komu dasz się nim upić, dziewczyno.

    W twego ciała przecudownej głębi
    oczy toną jak w jeziora fali
    i powrócić na słońce nie mogą
    z ławic pereł i ławic korali.

    ♥✿ܓ

    I kołysanka na dziś - Wiera Gran -

    ***...Gdy miłość zapuka do drzwi...***

    https://www.youtube.com/watch?v=7RFkxC3CqMQ

    Miłość po nocach się włóczy
    Wśród krzaków liliowych bzów
    Chodzi i głośno się uczy
    Słodkich, upartych swych słów

    Uczy się walców miłosnych
    Kradnie z ogrodu kiść bzu
    I z pierwszym podmuchem wiosny
    Wnet idzie na złoty łów

    Gdy miłość zapuka do drzwi
    To powiedz, że serce twe śpi
    A nie chcesz je zbudzić
    Bo wzdycha przez sen
    I krzyczy - to jeszcze nie ten

    Gdy miłość cię zbudzi ze snu
    To powiedz - pardon, to nie tu
    Ja nie chcę wzdychania i listów i róż
    Adieu, do widzenia i już

    Słowa - Władysław Szlengel

    ♥✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Maleńka moja.:)))***...
    snów wiosennych...pa. :)))***




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór na dobranoc, Jasieńku :)*
      Śliczne te erotyki, taka poezja zawsze mnie zachwyca i wprowadza w błogi nastrój przed snem.
      I już prawie po wtorku pięknym i wiosennym, jak marzenie. Pożegnam dzisiejszy dzień wierszem Stanisława Kruszewskiego.

      ♥✿ܓ

      * * *...Usta...* * *

      Usta pachnące pocałunkiem
      ledwie słyszalny szept - dwa słowa
      i gdzieś pomiędzy amor frunie
      dla takiej chwili ze mną zostań

      na tęsknych warg codzienną przystań
      na drżącą radość już na ustach
      nim świt w objęciach nas powita
      a noc bezsenna wyjdzie z łóżka

      zostań jak wiosna która wczoraj
      spłynęła magią po ogrodach
      smak twoich ust już wszędzie poznam
      jakże miłości im nie dodać

      ♥✿ܓ

      Zaś kołysanką na dziś będzie - "Mów mi o miłości" Bernarda Ładysza

      https://www.youtube.com/watch?v=D347AG1svcM

      ♥✿ܓ

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Kochanie moje :)))***
      i już czułe pa do ranka •♥•..:)))***

      Usuń
  44. Dzień dobry w środę :)*
    W zasadzie nie lubię śród, ale ta jest szczególnie miła :)))
    Ledwie otworzyłam pocztę, a tu... dostałam list kwalifikacyjny od Redakcji Pisarzy. pl, że moje 5 wierszy zostało zakwalifikowanych do "Antologii Pisarzy Polskich 2017" - co za radość i satysfakcja :) Z około 300 autorów, którzy wysłali swoje teksty, wybrano do Antologii 100, w tym mnie.
    Piękna wiadomość, no i piękna pogoda - słoneczny poranek z temperaturą 10 stopni na starcie. Świat w błękitach i różach, a więc do porannej kawy proponuję piosenkę Zdzisławy Sośnickiej.

    ***Śpiewam dzień***

    http://www.youtube.com/watch?v=lUyVUoUwxDM

    Jestem dziś w połowie drogi
    Mój krzyk nie cofnie tamtych lat
    Czy gdzieś pod niebem za wysokim
    Zostawię swój ślad

    Mój czas przede mną - idę dalej
    Świat cały niosę w ramionach
    Do utraty tchu
    Żyję, pragnę, tracę
    I śpiewam dzień
    Ludziom dookoła
    I śpiewam dzień

    Już wiem, jak wiersz się rodzi
    Już wiem, jak myśl dojrzewa
    Już wiem, jak łza się toczy
    Już wiem, dzisiaj już wiem

    Mój czas przede mną - idę dalej
    Świat cały niosę w ramionach
    Do utraty tchu
    Żyję, pragnę, kocham
    I śpiewam dzień
    Ludziom dookoła
    I śpiewam dzień
    I śpiewam dzień
    I śpiewam...

    autor tekstu: Janusz Kondratowicz
    kompozytor: Barbara Bajer

    ... miłych przebudzeń i całego dnia Wszystkim :)* a ja zmykam do obowiązków, na razie... :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Środowe dzień dobry, Ewuniu:)
      "Środa to taka mała sobota" i na dodatek mój dzień urodzenia, więc z oczywistych powodów lubię środy:)
      Mam nadzieję, że i Ty je polubisz?:) Niektóre bywają "szczególnie miłe"... Najserdeczniej Ci gratuluję zasłużonego miejsca w "Antologii Pisarzy Polskich 2017" i cieszę się wraz z Tobą:) Życzę Tobie i Ogrodnikom miłego dnia, Ewuniu - Ania:)

      "Poeci nie zjawiają się przypadkiem
      Z niebieskich do nas przybywają stron
      Na zawsze niezgłębioną jest zagadką
      Dlaczego z nami los swój dzielić chcą
      W źrenicach tych posłańców prosto z nieba
      Istnienia smutek i marzenia blask
      W chaosie ziemskich spraw ich serca wiecznie płoną dając znak
      Tym którzy zabłądzili w mgle..."

      https://www.youtube.com/watch?v=O2vIdOK9Oic

      Fajnie, że jesteś:)

      Usuń
    2. Dzień dobry, Aniu :)
      Skoro już wiem, jak miłym dniem jest dla Ciebie środa, to i ja ją lubię :))) Dziękuję pięknie za gratulacje, to dla mnie największa radość, kiedy odbieram je wprost od tak miłej Czytelniczki :)
      Z dobrych lektur pisarzy polskich zostawię Ci do poczytania wiersz Adama Zagajewskiego.

      Poezja jest poszukiwaniem blasku

      Poezja jest poszukiwaniem blasku.
      Poezja jest królewską drogą,
      która prowadzi nas najdalej.
      Szukamy blasku o szarej godzinie,
      w południe lub w kominach świtu,
      nawet w autobusie, w listopadzie,
      kiedy tuż obok drzemie stary ksiądz.

      Kelner w chińskiej restauracji wybucha płaczem
      i nikt się nie domyśla, dlaczego.
      Kto wie, może i to jest poszukiwaniem,
      podobnie jak chwila na brzegu morza,
      gdy na horyzoncie pojawił się drapieżny okręt
      i zatrzymał się, znieruchomiał na długo.
      A także momenty głębokiej radości

      i niezliczone momenty niepokoju.
      Pozwól mi zobaczyć, proszę.
      pozwól mi wytrwać, mówię.
      Wieczorem pada zimny deszcz.
      W ulicach i alejach mojego miasta
      bezgłośnie i żarliwie pracuje ciemność.
      Poezja jest poszukiwaniem blasku.

      - Adam Zagajewski

      Cały dzień było bardzo ciepło i słonecznie, a na wieczór zanosi się na wiosenny deszcz. I dobrze, bo porywisty wiatr tak sypał kurzem na mieście, że mam pełne oczy tego "dobra". Kwitną forsycje, a na trawnikach niebiesko od cebulic :) Drzewa coraz bardziej zielone, a to za sprawą seledynowych kwiatów klonów i wiązów. Przyda się porządny deszcz na noc.
      Miłego wieczoru, Aniu, gorące uściski i całusy ślę :)

      Usuń
  45. Dzień dobry po południu dla Miłych Pan:)
    Gratulacje dla Gospodyni uśmiech dla Obydwu i pomachanko dla Wszystkich :)
    Mam zwariowany dzień, dopiero wieczorem będę wolniejsza. Buziaki i do wieczora 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Dziękuję bardzo za gratulacje :) Poeci, to zazwyczaj dziwacy, więc może należałoby ich trzymać w klatkach? ;-)

      Poeta

      Poeta powinien być martwy
      jak dobry Indianin
      szczelnie zamknięty w sarkofagu bólu
      z garbem miłości niezawinionej

      Powinien być zdziwiony
      wołać atomy po imieniu
      wypełniać mgłą powietrze
      naiwny jak przerośnięty przedszkolak

      Poeta musi mieć aurę
      w kolorze kwaśnego piwa
      i wzrok zadymiony
      paczkami nieprzespanych nocy

      Dobrego poetę powinno się trzymać
      w klatce zakurzonego regału
      i wcale nie czytać
      w obawie przed epidemią

      - Leszek Wójcik

      :))) Dobrego wypoczynku na wieczór, serdecznie, z uśmiechem :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Poza Tobą nie znam osób, które by tworzyły, więc trudno mi się odnieść do tematu - klatka ;-))) Natomiast trafiłam na fajny wiersz, niestety, Poeta to rodzaj męski ;-))) a o Poetkach ... nic :(

      Poeta

      ...........Poetą jest człowiek, który się ...........bardzo weseli i bardzo się ...........martwi, łatwo się gniewa i mocno ...........kocha - który silnie czuje, ...........wzrusza się i współczuje...
      .............................Janusz Korczak

      Zapukałeś do mojego serca
      i zostałeś w nim
      z duszą nie mającej miary
      co cierpiała zawsze bo płynęła
      pod prąd
      jesteś romantycznym duchem
      który nie ma czym oddychać
      i szuka wiecznego ognia
      tajemnego żaru wszędzie
      w życiu realnym snach marzeniach
      i dusza Twoja
      obiecuje sobie że póki będzie żywa
      będzie w Niej płynąć bez przerwy
      duchowe i twórcze ognisko
      miłości do żywych ludzi drogim cieniom
      przyrodzie historii
      i świętemu rzemiosłu poety
      spojrzałeś na mnie łaskawym wzrokiem
      zrozumiałam na czym polega
      misja każdego z nas
      śnimy a potem piszemy
      i to jest moc poznawania
      a wiersze są kluczem do zrozumienia
      wszystkiego
      prawa gwiazdy i formuły kwiatu
      zrozumiałam Twoje milczenie
      odczułam piękno ciszy
      i znów los założył mi czepek szczęścia
      przyszedł do mnie Poeta
      prawdziwy Człowiek
      i też nie chcę Cię stracić
      cisną mi się na usta
      dwa słowa piękne
      które znasz
      zostawiam je dla Ciebie

      - ula2ula

      Snów z Weną i kolorami tęczy, dobranoc, pa :)

      Usuń
    3. To nic, Zuziu, za to poezja jest z pewnością kobietą :) Dziękuję za "dwa słowa" poetyckie, dobrego dnia :)

      Usuń
  46. "Już księżyc wzeszedł, psy się uśpiły..." i nam to też potrzebne od zaraz, bo już mam oczy na zapałkach. I żeby mi się czasem nie przysnęło... już podaję Słowo na dobranoc z wierszem Fryderyka Hebbela.

    ♥✿ܓ

    *** Ja i ty ***

    Śniliśmy siebie wzajem
    I to nas wzajem zbudziło,
    Żyjemy, by się miłować,
    I to nas nocy wróciło.

    Ty stawasz się we śnie moim,
    Ja we śnie twoją się staję,
    I śmierć nas gubi, kiedy
    Gubimy się w sobie wzajem.

    Na płatkach lilii dwie krople
    Krągłe i czyste dygoczą,
    Gdy spłyną na dno kielicha,
    Na dnie kielicha się złączą.

    przełożył Witold Wirpsza

    ♥✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miły mój :)))*** ... "żyjemy, by się miłować", a sny niech będą piękne, wiosenne... :)))***

    ... i za chwilę zagram...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a kołysankę zaśpiewa dziś Andrzej Piaseczny.

      *** Proszę, zapomnij się ***

      http://www.youtube.com/watch?v=uQkmFeFv0aY

      Czy kiedyś gdzieś chciałaś uciec, czy kiedyś bo ja nie
      Na świecie jest tyle głupot, tak w twoim świecie jest
      Więc zanim znów gromy spłyną, może zapomnij się, dla mnie

      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Tam gdzieś, proszę więc, nie budź się
      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Wiesz gdzie znaleźć mnie

      Czy kiedyś myśl nawet mała, z domu wygnała cię
      Czy kiedyś, bo żaden hałas nie dotknął nigdy mnie
      Więc zanim znów spadnie kamień
      Tak delikatnie śpij dla mnie

      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Tam gdzieś, proszę więc, nie budź się
      Jestem, może to lepiej
      We śnie twoim głęboko
      Wiesz gdzie znaleźć mnie

      autor Andrzej Piaseczny, kompozytor Zdzisław Zioło

      ♥✿ܓ

      ... i juszsz... zapominamy się we śnie... czułe pa, do ranka :)))***

      Usuń
  47. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    I już śpieszę z erotycznym sonetem Kazimierza Tetmajera -

    * * *...Ekstaza...* * *

    *❤️*❤️*

    Nie widzę, słucham cię oczyma, biała!
    Nagości twojej linie i kolory
    w hymn mi się jeden łączą różnowzory,
    w muzykę kształtu, w pieśń twojego ciała...

    Melodią jesteś i harmonią cała!
    Rzucona kędyś w dalekie przestwory,
    jako przelotne świecisz meteory -
    pieśń twej piękności promienieje, pała...

    Komu się zjawisz taka, pójdzie dalej
    z twarzą od świata odwróconą, senną -
    tak ci rzeźbiarze, co Wenus promienną

    niegdyś w paryjskim marmurze kowali,
    chodzili cisi, senni między ludem -
    oni widzieli cud i żyli cudem...

    ♥✿ܓ

    I koysanka na dziś- śpiewa własny tekst Jerzy Michotek do muzyki V. Younga

    ***...Zagraj mi Johnny...***

    https://www.youtube.com/watch?v=X16it8kSBCY

    Zagraj mi raz, jeszcze ten raz, mój Johnny
    Graj mi tę pieśń jeszcze ostatni raz
    Spójrz, blednie już noc, gasną neony
    Patrz, niebo bez gwiazd budzi już brzask
    Nim jego blask rozdzieli nas, zagraj choć raz

    Gitary dźwięk tyle mi przypomina
    Noce i dni, które łączyły nas
    Dziś to tylko wiem, że wszystko przemija
    Graj więc, Johnny, graj jeszcze ten raz
    Nim zorzy blask rozdzieli nas, zagraj choć raz

    Zagraj mi raz, jeszcze ten raz, mój Johnny
    Graj mi tę pieśń jeszcze ostatni raz
    Patrz, blednie już noc, gasną neony
    Graj więc, Johnny, graj jeszcze ten raz
    Ostatni raz

    ♥✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła.:)***...Bośkom Cię
    cule.*♥* :)))***


    OdpowiedzUsuń
  48. I jeszcze raz po przebudzeniu - Peggy Lee - Johnny Guitar

    https://www.youtube.com/watch?v=A0kAnkMV6zo

    Graj na gitarze, zagraj to ponownie, mój Johnny
    Może jesteś zimny, ale jesteś taki ciepły wewnątrz
    Zawsze byłam głupia dla mojego Johnny'ego
    Dlatego nazywają go Johnny Guitar
    Zagraj to ponownie, Johnny Guitar

    Co jeśli odejdziesz, co jeśli zostaniesz, kocham cię
    Ale jeśli jesteś okrutny, możesz być uprzejmy, wiem
    Nigdy nie było mężczyzny takiego jak mój Johnny
    Dlatego nazywają go Johnny Guitar

    Nigdy nie było mężczyzny takiego jak mój Johnny
    Dlatego nazywają go Johnny Guitar
    Zagraj to ponownie, Johnny Guitar

    ♥✿ܓ

    Och! - ten Johny.:)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, jak erotyki smakują do pierwszej kawy? Od razu chce się żyć :)))* Dziękuję za wyśmienitą poezję i muzykę :)***

      Usuń
  49. Dzień dobry w czwartek :)*
    Mglisto, ale dość ciepło, ósemka za oknem na starce dnia, a ołowiane chmury wyglądają, jakby za chwilę miały lunąć porządną zlewą. Wiosna lubi trochę pokaprysić, a więc do pierwszej kawy trzeba odrobinę ciepełka. Stawiam deser do niej, w postaci piosenki Antoniny Krzysztoń.

    *** Tango o świcie (Turkusowy stół) ***

    http://www.youtube.com/watch?v=me5hzGFa9hs

    Kiedy tak siedzimy tu,
    zapach kawy kusi znów.
    Filiżanki stoją dwie,
    szklany blat, zero słów.

    Ekspresowy ruszył team,
    znów strzeliły stare drzwi.
    Wypuszczona leci muza,
    też zaspana i nieduża.

    I jak tu nie czuć wdzięczności?
    Nie dziękować?
    Za kafejkę, że siedzimy tu
    i, że już będziemy zawsze wieczni.

    - Siódma rano lecę też,
    wszystko wiem, wszystko wiesz.
    Muza także poszła gdzieś,
    pisać wiersz, o nas wiersz.

    W pozie niewygodnej śpią
    krzesła wyciągając nogi.
    Srebrny ekspres syczy wciąż.
    Błysk podłogi.

    I jak tu nie czuć wdzięczności?
    Małej czarnej duży łyk,
    sen spod powiek znikł,
    mówisz mi,
    że już nigdy tak nie będzie.

    muzyka i słowa A. Krzysztoń

    Pogodnego dnia wszystkim, w dobrym nastroju i z przebłyskami słonka :)*
    Chciałam dziś wstawić nowy post, ale blogger za długo się ładował. Może dziś po północku mi się uda. Na razie :)*

    OdpowiedzUsuń
  50. Dzień dobry Ewuniu :)
    Jak zapowiadali synoptycy nadchodzi kilku dniowa fala deszczowa. To już widać i czuć na Zachodniej. Mgła, brak słońca, szarości. Jest jednak sposób, aby rozjaśnić ową szarość. Łyk kawy a może nawet cała filiżanka :)

    łyk kawy

    spojrzenie mętne
    zawiesiłem w przestrzeni niczyjej
    czyste
    bez nalotu
    wczorajszego wątłego pragnienia
    rozbija myśl nienarodzoną
    prostą
    sumiennie poskładaną
    każdego ranka
    pałęta się w momentach zapomnianych
    tworzy od nowa
    takie nieostre
    coraz bardziej odseparowane
    ginie
    zatapiane
    łykiem kawy
    spojrzenie mętne
    moje
    niesłyszalne

    - Indi Mrok

    Pozdrawiam cieplutko życząc ciekawego w wydarzenia dnia, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Jakoś na Wschodniej nie chciało popadać, a szkoda, bo deszcz bardzo by się przydał na wiosnę. Ale póki co, ona uparła się, nie chce podlewać i juszsz ;)
      Z wiosennymi pytaniami zwraca się też inna poetka.

      Wiosna przyszła

      o serce
      czy zniesiesz tę radość
      czy udźwigniesz tyle szczęścia
      niebo ziemia i słońce
      witają kwitnienie
      wzdłuż i wszerz

      pozdrawiają wiosnę białe ściany
      odbijają jak lustro jej urodę
      pulsującą świeżością
      niosącą nadzieję
      przybliżającą co odległe

      biegną gorące miłości
      przez ogrody
      przez ulice
      schodami w dół
      podnoszą się jakby na skrzydłach
      wciąż wyżej i wyżej
      zapraszają je bramy niebios
      a bezczelny ptak
      powiewa aniołowi

      - Alicja Stankiewicz

      Przyjemnego popołudnia i wieczoru, z radością, uśmiechem i... ulgą po uciążliwościach dnia roboczego :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      wiosna, to budzenie się z zimowego snu nie tylko przyrody, również odświeżenie lub zauroczenie wiosenne istot ludzkich.

      miłość wiosną

      Ułożyłam na Twoich ustach
      Zieleń traw, błękit nieba i
      Wszystkie kolory kwiatów
      Na Twojej szyi
      Żółć kaczeńców
      Na piersiach czerwień maków
      w ręce włożyłam biel
      Niewinnych konwalii
      I wstydliwie pączkujących jaśminów
      Twój zapach wtapiał się
      W nozdrza szarego jeszcze świata
      W całą otaczająca go przestrzeń
      Wchodził w pąki polnych kwiatów
      I w pąki róż na pobliskim klombie
      Księżyc Twojego uśmiechu
      Dał głos pierwszym skowronkom
      I przywołał krążące jaskółki
      Wszystkie zapachy łąki
      I odgłosy ptaków
      Stały się jedynym brzmieniem świata

      Zaczarowaliśmy świat miłością
      Przyszła wiosna...

      - annaG

      Z wiosennym kolorami i uczuciem ciepła i spokoju dla Wszystkich, pa :)

      Usuń
    3. ...:)

      Pogoń za wiosną

      Lato rozpaliło
      na rogach ulic
      ogniska truskawek

      Nastało wielkie gorąco
      Zaczęłam gonić
      wiosnę

      Dopędziłam ją samolotem
      w małej wiosce nad morzem

      Pod fioletową kiścią bzu
      całowała się z rybakiem

      Kwiaty truskawek
      łypały na nią
      żółtymi oczami

      Jabłonie gubiły płatki
      ze zdziwienia

      Myślałam jaką rakietą
      dopędzę zielony księżyc
      który przyniosłeś mi
      w jaśminowym krzaku

      - Małgorzata Hillar

      Prawie północ, a więc snów z tęczą i relaksem, dobranoc, pa :)

      Usuń
    4. Dziękuję, Zuziu :)
      Pogoniłam się nie za wiosną, ale wcześniej do łóżka, żeby z rana wstać i zająć się nowym wpisem. Z przyjemnością przeczytałam :)

      Usuń
  51. Gdyby ktoś tu zajrzał z rana, to uprzejmie zapraszam pod nowy wpis :)*

    OdpowiedzUsuń