wtorek, 10 września 2013

Nie czas na nostalgię

Wrześniowe migawki z Ogrodu Botanicznego UMCS w Lublinie (zdjęcia z minionej niedzieli, 8.09.2013 r.). Pejzaż nad stawem.
Delikatne piękno grzybieni.
W przybrzeżnych szuwarach kwitnie jeszcze strzałka wodna...
... i rozpław sercowaty.
"Kto ma tyle wdzięku, co ja"? :)))
Pierwsze cynobrowe wypustki jesieni na klonie palmowym.
Jarząb szkarłatny.
Owoce dzikiej róży.
Puszystości astrów.
Owoce magnolii w niezwykłych kolorach i kształtach.
... i dużo, dużo słońca :)
Nie czas na nostalgię

Długo śpi poranek bielą mgieł splątany,
na stole w wazonie liliowią się wrzosy,
klon puka do okna liściem pozłacanym,
wiatr wygrywa songi w trawach płowowłosych.

Nie czas na nostalgię w zapachu jarzębin,
kiedy dzień wrześniowy snuje barwne lśnienia,
w zaciszu wieczoru srebrnooki księżyc
szelest niepokoju w dobry sen zamienia.

Jeszcze parę pączków zrodził krzak różany,
chociaż czas swój schyłek spadłym płatkiem znaczy,
nie chcę się poddawać myślom rozpłakanym -
po co. Jesień z tobą śpiewa mi inaczej. 

(z szuflady archiwalnej)

110 komentarzy:

  1. Noc mi się rozpłakała deszczem na dobre, a więc na miłe przebudzenie trochę kolorowych wzruszeń w obrazach i słowach...
    Pogodnego wtorku, teraz idę spać, a za 5 godzin odlot w teren. Do spotkania po powrocie :)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry:)
    Ładnie to tak w deszczu po nocy buszować w Ogródku ? O tej porze to nawet moje koty spały przytulone do mnie .Ciekawe Ewo jak to było z porannym wstawaniem ?:)))
    Śliczne to wspomnienie niedzielnego spaceru w promieniach słońca :)
    A jesiennej nostalgii mówimy zdecydowanie: NIE! ;)))

    Jesienna melancholia

    Zaczęła się podróż w pompatyczny wrzesień,
    na spotkanie z deszczem przyszło nam wyruszyć.
    Mgielnej melancholii do serca naniesie,
    chłodem ucałuje i zagości w duszy.

    Świat sepii za oknem częstuje jesienią,
    a wiatr roztańczony zrywa z drzew nadzieję.
    Złotem, pomarańczem, czerwienią się mieniąc,
    żurnalową modą błyszczą wśród alejek.

    Równonoc już bieży wielkimi krokami
    w owoc się zamienił dawny kwiatu pączek.
    A ja ręce topię w gasnącej zieleni,
    zamiast twojej ręki winobluszczu pnącze.

    W myślach jeszcze żyje wakacyjne mgnienie,
    słonecznych poranków wesoła codzienność,
    czmycha, by za chwilę powrócić wspomnieniem,
    sycić oczy pustką, coroczną, niezmienną.

    A jeśli by złapać, zatrzymać, dopieścić,
    za czym wtedy tęsknić, dokąd w snach uciekać?
    Pożegnalną ciszę poranek obwieścił,
    lato już odchodzi, na jesień znów czekam.

    annaG

    ✸♥Cisza i wiatr♥✸

    http://www.youtube.com/watch?v=TLKzonqu7x4

    Oddech weź, już najgorsze jest za Tobą
    w końcu gdzieś, będzie lepiej, daję słowo
    nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko
    poczuj więc , że przed Tobą cała przyszłość
    przecież wiesz

    ref:
    że cisza i wiatr
    słońce i radość
    deszcz na Twych skroniach
    cóż więcej mógłbyś chcieć
    gdy czas kończy się
    nic się nie stało
    nic się nie stało
    kolejny idzie dzień

    Biegnij tam, zostaw wszystkie dawne troski
    życie trwa, sam już z resztą mówisz o tym
    cały świat, już nie musisz o nic prosić
    to Twój czas
    najważniejsza jest ta miłość, którą masz

    ref:
    cisza i wiatr
    słońce i radość
    deszcz na Twych skroniach
    cóż więcej mógłbyś chcieć
    gdy czas kończy się
    nic się nie stało
    nic się nie stało
    nowy idzie dzień

    Choć czasem brak Ci tchu
    pewności jakby mniej
    nie zatrzymuj się, masz jedno życie, więc

    słońce i radość, deszcz na Twych skroniach
    cóż więcej mógłbyś chcieć
    cóż więcej mógłbyś chcieć

    ref: czas kończy się, nic się nie stało
    nic się nie stało
    kolejny idzie dzień
    kolejny dzień
    deszcz na twych skroniach, cóż więcej mógłbyś chcieć
    czas kończy się, nic się nie stało
    nic się nie stało
    kolejny idzie dzień

    Artur Rojek

    Wspaniałego dnia... Do wieczornej kawy pod wierzbą :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izo :)
      Wstawało się całkiem nieźle, bo po nocnym deszczu pozostały tylko mokre chodniki, które i tak poranne słońce szybko wysuszyło. Rankiem trochę zawiało chłodem jesieni, a w południe już lato szybko przypomniało sobie, że właściwie jeszcze nie czas na nostalgię :)
      Miło, że spodobały Ci się moje migawki z niedzielnego spaceru po botaniku, dziękuję :)
      Coraz bliżej już przyrodzie do prawdziwej jesieni, coraz więcej kolorów wchodzi na drzewa... a może ta tegoroczna będzie wyglądać tak?

      Moja jesień

      Głębokim błękitem maluję o tobie wersy
      niczym kwiat marcinka, fioletem i korzennym
      wiatrem, co smaga zatrzymując oddech w piersi
      to wszystko w jesienne strofy wplatam przemiennie

      w ten czas (skryty pod złotym splendorem ) nie w inny
      biorę ciebie w palce niczym dojrzałość wiśni
      o miąższu, co karminem ocieka i winnym
      smakiem zachęca, by napoić swe zmysły

      każdego dnia zrywam cię z celebrą palcami
      i napełniam bez umiaru swych dłoni kosze
      oddajesz mi się, sok jak krew spijam ustami
      czuję, mam ciebie w sobie idąc w mgłach po rosie

      żal gdzieś rozmywa się w jesiennych fioletach
      serce pęka na pół, niczym pestka i mięknie
      upuszczając z tajemnic i żałość już nie ta...
      tobie - radości istnienia - kłaniam się w podzięce.

      - Zofia Szydzik

      Pozdrawiam przedwieczornie, z podmuchem miłego jeszcze ciepełka :)

      Usuń
    2. ... i preludium do tego, co niedługo nastanie z muzyką Frederica Delarue i równie pięknymi widokami z rustykalnego albumu.

      Toamna ruginie (The rusty autumn)

      http://www.youtube.com/watch?v=IhiXkx1xEjg&feature=related

      :)

      Usuń
    3. Dobry wieczór Ewo :)
      Wieczór minął mi pomyślnie i moje marzenia roztańczyły się.. ;)))

      Na skrzydłach roztańczonych marzeń

      http://www.youtube.com/watch?v=RSM4V5W-rDk#t=200

      Na skrzydłach roztańczonych marzeń
      Pofruń na zakochanych bal
      Nim się pojawią trzej nędzarze
      Nim przyjdzie rozpacz, ból i żal

      Żyjmy tak, jakby to ostatni
      Dzień, w którym kochać przyszło nam
      Dzielmy się sobą jak opłatkiem
      Jakby już nikt miał nie być sam

      Na skrzydłach roztańczonych marzeń
      Pofruń na zakochanych bal
      Nim się pojawią trzej nędzarze
      Nim przyjdzie rozpacz, ból i żal

      Żyjmy jak pierwszy pocałunek
      Tych co się tulą pierwszy raz
      Do siebie pędźmy po ratunek
      Żeby nas nie dogonił czas

      Na skrzydłach roztańczonych marzeń
      Pofruń na zakochanych bal
      Nim się pojawią trzej nędzarze
      Nim przyjdzie rozpacz, ból i żal

      Żyjmy tak jakby nasza miłość
      Miała bez końca z nami trwać
      Żyjmy jakby się wiecznie żyło
      Jakby się łez nie trzeba bać

      Dobranoc Ewo i Bywalcy...na skrzydłach roztańczonych marzeń odpłyńmy w krainę snu :)

      Usuń
    4. ... jak pomyślnie, to i ja się cieszę Twoją radością ;))) I na dobranoc z leciutką nostalgią, ale za to z pięknym pejzażem... pamiętasz tę piosenkę?

      Babie lato - Jacek Lech.

      http://www.youtube.com/watch?v=QvdEDs5IMIg

      Oddać chcę babie lato i jeżyn słodkich smak
      Drogę w słońcu, dzień krótszy o twój ślad
      Pożegnania odlotnych mój dar

      Oddać chcę babie lato, ciepłego piasku garść
      Lnu pogodę, niebieski nieba płaszcz
      To co mogło się zdarzyć tylko raz

      Tylko raz czas się dla nas zatrzymał w środku dnia
      Roztańczyła się wokół ognia ćma
      Gdy mną byłeś, a tobą byłem ja
      Tylko raz...
      Tylko raz...
      Tyle razem szumiało nam łąk
      I przed słońcem nie cofał się wzrok
      Chwila żyła, chwile i rok

      Oddać chcę babie lato i jesieni ciepłą sień
      Pejzaż, który pozostał gdzieś tam hen
      I nie wrócił, jak pamięć, jak jej cień

      Tylko raz czas się dla nas zatrzymał w środku dnia
      Roztańczyła się wokół ognia ćma
      Gdy mną byłeś, a tobą byłem ja
      Tylko raz...
      Tylko raz...
      Tyle razem szumiało nam łąk
      I przed słońcem nie cofał się wzrok
      Chwila żyła, chwile i rok

      Oddać chcę babie lato, pajęczą
      Delikatnej, wyblakłej kreski szkic
      Babie lato wspomnienie nie na dziś
      Babie lato wspomnienie nie na dziś

      Autor tekstu: Stanisław Halny
      Kompozytor: Wojciech Kacperski

      Dobranoc Izo, słonecznych snów z cieniuśkimi nitkami babiego lata, już pierwsze widziałam w niedzielę... będzie drugie, trzecie i następne... pa :)

      Usuń
    5. Bardzo ją lubię.Dziękuję .Pa :)

      Usuń
  3. Aby było ciut weselej,
    wyglądało wręcz lirycznie.
    To opatrzę szóstą fotkę,
    zamieszczoną tu - muzycznie.

    ** Tyle wdzięku **

    http://www.youtube.com/watch?v=HjHANh82UCQ

    ...oraz poślę serdeczności
    dla Bywalców oraz Gości.:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Andrzeju :)
      Byłam pewna, że ktoś zamieści tę piosenkę w dzisiejszych komentarzach i zgadnij, na kogo typowałam? Podpowiem Ci, że nie pomyliłam się ani na jotę :))
      No i jakże nie podziwiać tego wdzięku?

      Bo we mnie jest seks - Ewa Bem

      http://www.youtube.com/watch?v=YBTXaKGX0Po

      Przedwieczorne uśmiechy i pozdrowienia :)))

      Usuń
  4. Witaj Ewuniu,
    ...owoce magnolii,dzikiej róxzy, przepiękne grzybienie, słoneczniki i astry...jesień wita nas cudami swemi:)
    W załączniku utwór, który kocham:)
    http://www.youtube.com/watch?v=FFbfm4Wyojs
    Miłego dnia!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Małgosiu:)
      Na razie jeszcze mamy przewagę zieleni, a w obiektyw wychwyciłam to, co już z każdym dniem coraz śmielej wchodzi w przestrzeń i niedługo zacznie się prawdziwy taniec kolorów. Dziękuję za piosenkę Krzysztofa Klenczona, mam z nią bardzo miłe wspomnienia...:
      W podzięce dla Ciebie trochę klasyki.

      Tchaikovsky - Autumn

      http://www.youtube.com/watch?v=5sUuaC4lHPE&playnext=1&list=PLB6A24FB1034A6402&feature=results_video

      Radosnego wieczoru, pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  5. Dzień dobry Ewuniu, Ogrodnicy :)
    Po wczorajszych szarugach, deszczu ani śladu. Piękne słońce z lazurem nieba. Na Twoich fotkach również słonecznie, radośnie, zabawnie.

    Chociaż lato już dobiega końca
    Pozostały jeszcze resztki słońca
    Lecz gdzie się podziały motyle
    Których na łąkach było tyle

    -MB Późne lato

    ... pogody, uśmiechu, radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zuziu :)
      Lato przypomniało sobie również o Wschodniej, ale mimo słonecznego dnia już dały się wyczuć podmuchy jesieni, a kolorowych liści coraz więcej...

      Wróżenie z liści

      Kwitnienie akacji
      to nie tylko zapach wakacji
      z akacjowych liści się wróży
      odrywając im płatki
      jeden po drugim
      ...
      kocha?
      nie kocha?
      czy może tylko lubi?
      dziewczęce zabawy naiwne!

      kiedy więc w jesieni
      spadają liście jarzębin
      do akacjowych podobne
      wróżę sobie
      na jednych
      i na drugich

      w moim wieku?
      - dziwne...
      głowę zawracam
      jak te płoche dziewczyny
      który liść
      szczęście przyniesie:
      ten akacjowy
      czy jesienny
      liść jarzębiny?

      - Jadwiga Zgliszewska

      Miłego odpoczynku po pracy w pogodnym wieczorze :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Od zawsze wróżyłam z liści akacji, a w okresie kwitnienia z ogromnym smakiem zajadałam się pachnącymi, słodkimi kiściami jej kwiatów ;-))) Zatytułowałaś dzisiejszy wpis - " Nie czas na nostalgię", och, jak często o niej myślę nie ubierając w słowa, ale właśnie trafiłam na ubraną w słowa.

      Przychodzi znienacka
      we władanie zagarnia
      męczy, czasem dręczy
      smuci, czasem dusi
      gdzie miłość i tęsknota
      tam przebywać musi
      smutna, nieszczęśliwa
      partnerka niełatwa
      kurtyna łez świat
      cały zasnuje
      nie wiesz co znaczy


      nostalgia


      zrozumiesz gdy ją poczujesz

      - cichosz@ Nostalgia

      Dzień zapowiadał się spokojny, zaplanowany, rozpisany i...... jak to zwykle bywa w moim życiu zawodowym, odwrócony do góry nogami, z wszystkimi sprawami na przedwczoraj. Wydeptane przez lata ścieżki do zaprzyjaźnionych osób ratują w sytuacjach awaryjnych i jest to niezwykle miłe i budujące. Od dawna nie byłam tak zmęczona.
      Pozdrawiam cieplutko, serdecznie :)))

      Usuń
    3. Zuziu, odrobina melancholii zawsze wpisana jest w odejście lata, bo zawsze żal odchodzącego na ponad pół roku ciepła.

      Po spacerze

      Garść jesiennych melancholii
      przyniosłam ze spaceru.

      W kryształowym wazonie zasnęły
      zwieszając głowy.

      To nic że cisza dzwoni
      jak krople deszczu o szyby...

      Wyciszona oglądam karty
      niosące wspomnienia
      miejsc,
      ludzi,
      czasu...

      Tak, jak wspomnienie lata
      niosą moje melancholie w wazonie.

      - Anna Maria Michalik

      ... chociaż wiem, że cuda jesieni mogą ją skutecznie i kolorowo rozwiać, przynajmniej w moim przypadku zawsze tak się dzieje :)
      Moje zawodowe obowiązki mają ścisłe harmonogramy i terminy, których muszę się kurczowo trzymać, jak rzep psiego ogona... ale nie zawsze udaje mi się im sprostać. A wtedy następuje koniec świata, wielki pośpiech, którego bardzo nie lubię i żonglerka z przedłużaniem terminów.
      ... z pogodnymi myślami na wieczór :))

      Usuń
    4. ... Ewuniu, współczuję żonglerki - to, myślę, najtrudniejsze. :) Z natury jestem poukładana, czasowo rozplanowana w sprawach służbowych. Prywatnie, po godzinach[ ;-)], zupełnie nieplanowa i z tym bywa różnie ;-))) Jak by powiedziała zaprzyjaźniona znajoma, dwie przeciwstawne natury.
      Nie pisałam, a być może nie zechcesz, aby ten temat był obecny w Ogródku, o oglądanych filmach. To wtedy poprzestanę na tym jednym. Tym jednym z oglądanych, który zrobił ogromne wrażenie to Imagine. " Zniewalająca, magiczna, zaskakująca i ujmująca błyskotliwym humorem historia niezwykłego człowieka, który odmienia życie podopiecznych ośrodka dla niewidomych w Lizbonie, a przy okazji znajduje miłość swego życia" - tyle informacja reklamująca film, pod którą podpisuję się obydwoma rękami. Do dziś mam ten film w zakamarkach swej pamięci, obrazy w oczach i lęk, że może się nie udać wyprawa w świat widzących.
      I z tymi obrazami w pamięci żegnam Ciebie, Ogródek i dzisiejszy dzień. Dobranoc Ewuniu, pięknych snów, do jutra :)))

      Usuń
    5. ... gwoli ścisłości dopiszę, że scenarzystą i reżyserem filmu jest Andrzej Jakimowski.

      Usuń
    6. Zuziu, jeżeli tylko masz ochotę możesz opowiadać o ulubionych filmach, książkach, koncertach, wystawach, obrazach, podróżach po zabytkach, ulubionych stylach w sztuce... i o wszystkim, co według Ciebie warto zobaczyć, przeczytać, posłuchać, przeżyć... nic nie stoi na przeszkodzie, będzie mi miło :)
      Dziękuję za zajawkę filmu, zachęcona przez Ciebie pewnie się na niego skuszę przy odrobinie czasu. Na razie zdradzę Ci, że 5 października wybieram się na koncert Nigela Kennedy'ego do naszej filharmonii. I już się cieszę jak dziecko, a o wrażeniach opowiem w swoim czasie.
      Pomyślnej środy i do popisania :)))

      Usuń
    7. Dzięki Ewuniu,
      cieszę się z możliwości wymiany myśli. Zazdraszczam pobytu na koncercie Nigela i z niecierpliwością czekam na Twoją "recenzję". Znam Go tylko z nagrań.
      Kolorowego dnia :)

      Usuń
  6. I kto by pomyślał,
    w związku lata końcem.
    A żółty słonecznik,
    podąża za słońcem.

    Na błękitnym stawie,
    także cyraneczka.
    Korzysta z ostatnich,
    promyków słoneczka.

    Na klonie palmowym,
    słoneczko się mieni.
    To z całą pewnością,
    wypustki jesieni.

    Owoce magnolii,
    w niezwykłych kolorach.
    Kolportują vici,
    że jesieni pora.

    Astry puszystości,
    zyskują od słonka.
    Niczego im nie brak,
    prócz śpiewu skowronka.

    Pójść trzeba na spacer,
    na niewielki skwerek.
    Zobaczyć jak kaczka,
    wygrzewa kuperek.

    Kwitnie strzałka wodna,
    w przybrzeżnych szuwarach.
    Kto tego nie widzi,
    chyba jest fujara.

    Śpieszmy się kochani,
    po co "bąki zbijać".
    Śpieszmy "oko cieszyć",
    ciepłe lato mija.

    Śpieszmy się kochani,
    nie warto się lenić.
    Na pobliskim stawie,
    pływa moc grzybieni.

    Zamiast pójść na spacer
    na krótką wycieczkę.
    Wola leżeć w domu,
    do góry tyłeczkiem.

    Jest alternatywa,
    niechęć na wycieczkę.
    Pokręć zatem Fanie,
    od myszy kółeczkiem...:)

    A, że nie mam innych,
    niż te możliwości.
    Tym właśnie sposobem,
    ślę Wam serdeczności.:)

    Enrico Macias - ** il est comme le soleil **

    https://www.youtube.com/watch?v=6o9TrOpFM9o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bardzo ładna rymowanka do Raptularza, dziękuję Andrzeju :) A'propos leżenia na kanapie "do góry tyłeczkiem", nie specjalnie mnie to kusi w wolny czas, kiedy za oknem przyroda się śmieje i przyzywa mnie swoimi czarami. Pewnie nie jestem zbyt "trendy", ale...

      Nie jestem zbyt trendy

      Nie jestem zbyt „trendy”, chodzę swoją drogą,
      nie powielam życia z ekranów i gazet,
      kilka swoich pasji pielęgnować mogę,
      poprzeplatać wiersze urokami wrażeń.

      Lubię lekko stąpać po uczuć ogrodzie,
      zapach mokrych liści powąchać o świcie,
      pocałunkiem witam kwiat co wiosną wschodzi,
      słucham szumu wiatru w jesiennej tęsknicy.

      Ptaki w moich wierszach co dzień wiją gniazda,
      górski strumień szemrze w wyobraźni falach,
      kochać się nie umiem w politycznych jazdach,
      nie potrafię rymem Bastylii obalać.

      Chwytam co ulotne obiektywu okiem,
      czasem wena przyjdzie w rytm bezsennej nocy...
      W jesień się zanurzam, cieszę się obłokiem,
      pasje w swym spełnieniu wydają owoce... :)))

      EP

      i... no chyba już "Bez słów" - Wolna Grupa Bukowina

      http://www.youtube.com/watch?v=mh-ZlhEVUqg

      Bez słów

      Chodzą ulicami ludzie
      Maj przechodzą, lipiec, grudzień
      Zagubieni wśród ulic bram
      Przemarznięte grzeją dłonie
      Dokądś pędzą, za czymś gonią
      I budują wciąż domki z kart

      A tam w mech odziany kamień
      Tam zaduma w wiatru graniu
      Tam powietrze ma inny smak
      Porzuć kroków rytm na bruku
      Spróbuj - znajdziesz jeśli szukać
      Zechcesz nowy świat, własny świat

      Płyną ludzie miastem szarzy
      Pozbawieni złudzeń, marzeń
      Omijają wciąż główny nurt
      Kryją się w swych norach krecich
      I śnić nawet o karecie
      Co lśni złotem nie potrafią już

      A tam w mech odziany kamień ...

      Żyją ludzie, asfalt depczą
      Nikt nie krzyknie - każdy szepcze
      Drzwi zamknięte, zaklepany krąg
      Tylko czasem kropla z oczu
      Po policzku w dół się stoczy
      I to dziwne drżenie rąk

      A tam w mech odziany kamień ...

      :))

      Usuń
  7. Dobry wieczór na dobranoc. :)*

    Po poniedziałkowym deszczu i wrześniowej plusze, wtorek przyniósł słoneczną pogodę z temperaturą ok.20 stopni,
    ale teraz już Słowo na Dobranoc Jarosława Iwaszkiewicza dedykującego je żonie i które tak pięknie współgra
    z dzisiejszą impresją pt."Nie czas na nostalgię" -


    ★ ★ ★...(Ciemne ścieżki)...★ ★ ★
    . . . . . . . .50. . . . . . . . .
    . . . . . . ..Żonie. . . . . . . .

    Ten wiersz o kwiatach i jeziorach
    To jest dla ciebie, ukochana,
    Abyś słyszała, jak w szuwarach
    Tajemnie śpiewa vox humana.

    Bo są jeziora i są kwiaty,
    Pod powiekami śpiące w głuszy,
    I czasem zabrzmi głos skrzydlaty,
    W ukryciu wodnych pióropuszy.

    I kiedy milczą wszystkie chóry,
    I ziemi krwawy dyszy opar,
    Brzmi jeszcze głos poety, który
    Walącym w dąb się wichrom oparł.

    Brzmi jeszcze czysta, żalna nuta,
    Która do duszy ci przenika,
    I śpiewać będzie zawsze póty,
    Póki się rodzi świat i znika.

    Ten głos jest nikły i nieśmiały,
    A bije w niebo jak skowronek,
    I taki cichy, taki mały,
    Przecież zwiastuje wielki dzionek...

    Ach, nie ostatnim anim pierwszy,
    Któremu na to serce dano,
    Aby zaklinać w małość wierszy
    Olbrzymi pogłos - vox humana.

    ★ ★ ★

    I irlandzka kołysanka na dziś - Finbar Furey ~ Carrickfergus,
    żałuję, ale nigdzie nie ma tłumaczenia, niemniej warta posłuchania.

    http://www.youtube.com/watch?v=kGR6dbaoAkg

    ★ ★ ★

    Dobranoc, dobranoc bywalcom ogrodu, a także Tobie Miła moja.:)))★★★ a także miłych sennych marzeń.:)))★★★

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Jasieńku :)*
      Wiem, że nie ma tłumaczeń większości tych cudnych ballad Furey'a, ale muzyka i sposób interpretacji utworów mówią same za siebie... można się pięknie i mięciutko rozmarzyć i przytulić... :)*
      I już pora na tyle dojrzała, że można spokojnie pożegnać wtorek Słowem autorstwa Fryderyka Hebbela.

      ★ ★ ★ Ja i ty ★ ★ ★

      Śniliśmy siebie wzajem
      I to nas wzajem zbudziło,
      Żyjemy, by się miłować,
      I to nas nocy wróciło.

      Ty stawasz się we śnie moim,
      Ja we śnie twoją się staję,
      I śmierć nas gubi, kiedy
      Gubimy się w sobie wzajem.

      Na płatkach lilii dwie krople
      Krągłe i czyste dygoczą,
      Gdy spłyną na dno kielicha,
      Na dnie kielicha się złączą.

      przełożył Witold Wirpsza

      ★ ★ ★

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie moje Kochanie :)))★★★ "żyjemy, by się miłować", a sny niech już będą tylko we dwoje... :)))★★★

      ... i jeszcze zagram..

      Usuń
    2. ... a ukołysze dzisiaj słodki głos Norah Jones -

      ★ ★ ★ Chodź ze mną daleko stąd ★ ★ ★

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=QKEuOO0lQPc

      Chodź, daleko stąd ze mną, w nocy
      Chodź, daleko stąd ze mną
      A napiszę Ci piosenkę

      Chodź daleko stąd, ze mną, autobusem
      Chodź daleko stąd, tam gdzie nie będą mogli
      Kusić nas swoimi kłamstwami

      Chcę spacerować z Tobą
      W pochmurny dzień
      Na polach gdzie żółta trawa porasta
      do wysokości kolan
      więc czy nie spróbujesz przyjść?

      Chodźmy daleko,
      będziemy się całować na szczycie góry
      Chodźmy a nigdy nie przestanę cię kochać

      I chcę obudzić się w deszczu
      padającym na blaszany dach
      podczas gdy ja jestem bezpieczna w twoich ramionach
      Więc wszystko o co Cię proszę to:
      Chodź ze mną daleko stąd, w nocy
      Chodź ze mną daleko stąd....

      ★ ★ ★

      ... "nigdy nie przestanę cię kochać"... a teraz najczulszy całus - i do poranka :)★★★

      Usuń
  8. Dzień dobry w środę :)*
    Słonko jeszcze leniwe, nie bardzo mu się chce wyjść zza pierzynek chmur, chociaż dość ciepło, jak na wrześniowy ranek, celsjusz wskoczył na 10 kreskę.
    Dziś mogłam sobie pozwolić na późniejszą pobudkę i dłuższe delektowanie się kawą, gdyż nie jadę w teren; mam szkolenie na miejscu.
    Zostawiam Wam do kawy przebudzankę z Edytą Geppert i... odrobiną nostalgii.

    ***Szukaj mnie***

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=sBfCaQp5W7o

    Na chwilę przed odlotem
    Wśród ptasich stad
    W zawiłym horoskopie
    Na tysiąc lat
    W otwartym nagle oknie
    W cieniu za firanką
    Wśród ludzi na przystanku
    W słońcu i we mgle -

    Szukaj mnie
    Cierpliwie dzień po dniu
    Staraj się podążać moim śladem
    Szukaj mnie
    Bo sama nie wiem już
    Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.

    Wśród siedmiu dni tygodnia
    Jednakich tak
    W tańczących deszczu kroplach
    Zawodu łzach
    Po lustra obu stronach
    W nowych wciąż marzeniach
    Gdzie jestem, gdzie mnie nie ma
    Już nie bardzo wiem

    Szukaj mnie
    Cierpliwie dzień po dniu
    Staraj się podążać moim śladem
    Szukaj mnie
    Bo sama nie wiem już
    Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.

    - autor: Marek Dagnan, kompozytor: Seweryn Krajewski.

    ***

    ... i już szykuję się do wyjścia. Pomyślnego dnia, dobrego humoru, wrześniowych drobin słonka i do spotkania pod wierzbą:)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry :)
    Bardzo leniwe to dzisiejsze słonko. Mnie też udziela się lenistwo Jednak...;)))

    odnajdę cię

    odnajdę cię w bukietach
    czerwonych maków polnych
    odnajdę cię w ostróżkach
    powojach i kąkolach
    w zapachu siana jeszcze
    być może w kroplach deszczu
    w oddechu mej pamięci
    i we wspomnieniach szkolnych

    w wilgoci mgły porannej
    w miękkości mokrej trawy
    odnajdę ciebie w fusach
    świeżo parzonej kawy
    odnajdę ciebie w sercu
    w nadziei nawet w złości
    bo jakże przeżyć życie
    ...nie szukać w nim miłości

    Stanisław Kruszewski

    I na rozruch - piosenka ;)))

    Andrzej Rybiński-Znajdę Cię (HQ audio)

    http://www.youtube.com/watch?v=H5M3rwOuzbM

    Słonecznego dnia...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izo :)
      Słońce nie chciało zaszczycić dziś wschodniej, cały dzień ociągało się leniwie, aż około piętnastej całkiem uciekło, ustępując mgle i gęstej, równomiernej siąpaninie. Wcale mi to jednak nie przeszkadza, lubię jesienną nostalgię we mgle i deszczu :)
      Dziękuję za ładne nawiązanie do mojej przebudzanki, chyba mnie odnalazłaś... ;)
      Może spodoba Ci się wiersz mojego Mistrza?

      Oto widzisz...

      Oto widzisz, znowu idzie jesień -
      człowiek tylko leżałby i spał...
      Załóżże twoj szmaragdowy pierścień,
      blask zielony będzie miło grał.

      Lato się tak jak skazaniec kładzie
      pod jesienny topór krwawo bardzo -
      a my wiosnę widzimy w szmaragdzie,
      na pierścieniu, na twym jednym palcu.

      KIG

      ... dodam Ci anioła radości do tych strof, bo mnie jesień kojarzy się radośnie:)

      Anioł Radości - Michał Bajor

      http://www.youtube.com/watch?v=8QiOSDHDvqA&feature=related

      ... pozdrawiam z wrażeniem ulotności ;)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo :)
      Pośpiewałam sobie z aniołem radości...:)))
      Mam już bilet na koncert Nigela. Będzie w Poznaniu trzeciego października. Jak to mało do szczęścia potrzeba :)))
      Zbliża się pora tulenia jasieczków więc już moja kołysanka :)

      Anna Maria Jopek - Na dłoni.

      http://www.youtube.com/watch?v=D9wR7QEIYFk

      Tak łatwo z rąk wymyka się
      Ucieka wciąż, znika we mgle
      A Ty je chcesz na własność mieć
      Chcesz zamknąć na klucz
      Przed światem schować
      Skryć - jak skarb swój
      Prywatny skarb... niemożliwe

      Bo szczęście to przelotny gość
      Szczęście to piórko na dłoni
      Co zjawia się, gdy samo chce
      I gdy się za nim nie goni

      Tym więcej chcesz im więcej masz
      Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd
      Lecz to nie to, nie - to nie tak
      I ciągle czegoś nam brak do szczęścia
      Wciąż nam brak, tak zachłannie brak
      Otwórz oczy...

      Szczęście to ta chwila co trwa
      Niepewna swojej urody
      To zieleń drzew, to dzieci śmiech
      Słońca zachody i wschody

      Więc nie patrz w dal,
      Bo szczęście jest tuż obok w nas
      W zwyczajnym dniu, w zapachu domu
      Wśród chmur, w ciszy traw
      Jest blisko nas, blisko tak, blisko tak...

      Bo szczęście to przelotny gość
      Przebłysk słonecznej pogody
      I dużo wie, kto pojął, że
      Szczęście to garść pełna wody

      Szczęście to ta chwila co trwa
      Szczęście to piórko na dłoni
      Co zjawia się, gdy samo chce
      I gdy się za nim nie goni

      Śnijmy o szczęściu...dobranoc Ewo i Ogrodnicy :))

      Usuń
    3. :))
      No i właśnie o te drobiny szczęścia chodzi, mam nadzieję, że podzielisz się wrażeniami z koncertu. Ja ze swej strony też nie omieszkam - 5 października. I jeszcze coś o szukaniu, znajdowaniu...

      wystarczy żebyś chciała

      wystarczy żebyś tylko chciała
      razem z księżycem niebem iść
      wtedy wśród gwiazd bym cię odnalazł
      w blasku co nocą mi się śni

      wystarczy żebyś tylko chciała
      rozjaśnić niebo aż po świt
      w drogę bym ruszył nawet zaraz
      choć w tak daleką nie szedł nikt

      wystarczy żebyś tylko chciała
      zostawić ślad wśród pól i łąk
      albo choć słowo z mowy ciała
      a pójdę już na zawsze stąd

      odnajdę cię gdy będzie trzeba
      nawet ciut więcej się postarać
      gwiazdką mi spadniesz prosto z nieba
      bo przecież zawsze tego chciałaś

      - Stanisław Kruszewski

      ... i piosenka tak trochę a'propos tego szukania i odnajdywania... Halina Kunicka - Ach panie, panowie...

      http://www.youtube.com/watch?v=-Mph2tvJwVU

      ... piosenka wzruszająca, a klip piękny, dobranoc Izo, rozmarzonych snów :))

      Usuń
    4. ... słowa do piosenki napisała Agnieszka Osiecka, oczywiście :)

      Usuń
  10. Dzień dobry :)

    W sennej mgle wzrokiem omiatam
    krajobraz nadmorskiej przestrzeni.
    Wsłuchując się w szum morza, patrzę w dal
    wypatrując bezpiecznej, szmaragdowej przystani
    i w tęsknym zapatrzeniu, jest mi czegoś żal.

    Czy młodego lasu, co świeżością liści
    tchnął i zapachem dzikiej mięty ?
    Czy utraconej sprężystości młodej wiśni,
    której nie pieścił czas, a pień jej,
    ...............................................wiatrem wygięty ?

    Biegnąc po piasku z przemijaniem w parze,
    potykam się o prześwity brzasku dnia.
    Czerwień ust rzuciłam Posejdonowi w darze,
    a on, na kropli mych rzęs, refleksem gra.

    Znużonymi dłońmi przesypuję piasek
    usypując wały, buduję zamki wymarzone.
    Walcząc, zmagam się z bryzą i z czasem,
    piaskowe marzenia odchodzą,
    ............................................fala zmywa je nad ranem !

    - Zofia Szydzik *** ( w sennej mgle... )

    ... trochę deszczowych chmurek przegania wiatr, chłodno, smutno,szaro, smętnie tylko pozdrowienia pozostają cieplutkie, uśmiechnięte, radosne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zuziu :)
      Nie mogę zgodzić się z tym że w czasie deszczu jest smutno i szaro; w jego kropelkach odbija się cały kolorowy świat. Co najwyżej trochę chłodniej.
      Dziś po drodze z pracy zajrzałam na stary lubelski cmentarz do Mamy. Widziałam opadające orzeszki buczyny, piękny starodrzew lip, klonów i buków... między ich zielone korony wkrada się już cynober, a brzozy zaczynają przymierzać złociste sukienki. Niedługo nastanie istna rewia mody jesiennej:)
      Na mokry (u mnie) wieczór zapraszam Cię do ogrodu Beaty Aleksandry Gutockiej.

      ***

      W moim ogrodzie
      zieleń kwitnie
      i śpiewają ptaki
      nienamalowane
      Gdy wejdziesz
      w mój ogród późnego lata
      kwitnące pnącza Cię owiną
      jak moje ramiona
      I razem powijemy sen
      a w nim zostanę
      na zawsze
      Twoją zieloną legendą
      na całą przyszłość
      w naszym ogrodzie
      Jesiennym

      - Beata Aleksandra Gutocka

      Przyjemnego wypoczynku po środowej krzątaninie, jesiennie, z uśmiechem i ciepłem kolorów...:)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu,
      spacer w ogrodzie Pani Beaty odprężył po dłłłuuugggiiiimmmm, trudnym, męczącym dniu. Jutro ciąg dalszy :((( Trochę się pożalę ;-) Nie męczy praca lecz nerwowa atmosfera i wyszukiwanie zła. Jak ja tego nie lubię !!!!!! Już trochę lepiej ;-))) Dziękuję za wysłuchanie, a w podziękowaniu bukiet.....

      Prezent dla każdego
      tak po prostu, bez okazji
      dla swojego i obcego
      z uśmiechem kwiatki...

      Dedykacja dla wszystkich
      tak czy owak, bez powodu
      dla szczęśliwych i smutnych
      z westchnieniem ogrodu...

      Przytulony do serca
      tak zwyczajnie, bez wyjątku
      dla przywołania adresata
      z wdzięczną pamięcią wielu...

      - Aleksandra Baltissen Bukiet dla ...

      ... Ewuniu, jeszcze nie mówię dobranoc ;-)))

      Usuń
    3. Cieszę się, że się choć trochę odprężyłaś po nerwowej atmosferze, poezja czyni cuda :)
      Życie nie jest bajkowe, mnóstwo spraw, czasem naprawdę małych i może błahych, udało mi się osiągnąć dzięki pozytywnemu myśleniu i... niepoprawnemu, wrodzonemu optymizmowi:)
      Zwykle powtarzam sobie - będzie dobrze, i takie nastawienie wewnętrzne pomaga bardzo i dodaje prawdziwego powera do działania.
      A teraz już na dobranoc, piękna poezja Andrzeja Kubiaka.

      * * * (a za krawędzią snów)

      a za krawędzią snów wciąż czekam
      i tylko tam dla ciebie jestem
      przychodzę niosąc światło w rękach
      nienapisane nigdy wiersze

      z blasku księżyca strunę - cienką
      gdy dotkniesz to srebrzyście zagra
      i garście gwiazd lecz czy na pewno
      odgadniesz która twoja gwiazda

      błyszczące sukno płaszcza nocy
      podbiję najcieplejszym futrem
      i będę śmiał się prosto w oczy
      by już nie były nigdy smutne

      lecz za dnia jestem ledwo cieniem
      odchodzę kiedy ciemność rzednie
      bo przecież sama jeszcze nie wiesz
      czy chcesz bym z tobą był i we dnie

      ***

      Padam na "pisk" ;))) Tylko dobrych, kojących snów Zuziu, dobranoc, do jutra, pa :)))

      Usuń
    4. Po północy, zdecydowana pora na wiersz, który przeczytasz do pierwszej kawy ;-)))

      Słów jest za mało, by zmieścić myśli,
      kiedy wieczorem w fotelu tonę.
      Gwiazdy określić ( a słowo nie lśni )
      jak mam opisać, co rozgwieżdzone ?

      Czasem gdy spojrzę w gasnący błękit
      i pierwsza gwiazda o wiersz się prosi,
      chwytam za pióro w ramach podzięki,
      wiersz złotym pyłem pragnę okrasić.

      Lecz gdy gwiazd nie ma i księżyc zbłądzi
      w ciężkich obłokach, pełnych zmartwienia,
      gdy w duszy nie gra a wzrok łza mąci,
      zamykam oczy, budzę pragnienia.

      Rozświetlam strofy, ciepłem płynącym
      z samego wnętrza, gdzie szczerość włada,
      wersy z życzeniem w strofy dziś łączę
      i dobranockę wam opowiadam...

      - annaG Na dobranoc

      ... pięknie się kłaniam, dziękując za poezjowanie i do spotkania na ścieżkach Ogródka, pa :)))

      Usuń
    5. ... dziękuję za deser do porannej kawy Zuziu, pozdrawiam ciepło w mglisty poranek, uciekam - i do spotkania :)))

      Usuń
    6. Dzień dobry Ewuniu :)))

      Usuń
  11. Dzień Dobry, Ewo:)

    Dzisiejsza pogoda sprzyja nostalgii... Wczorajsze słońce - dziś - przykryte ciemnymi chmurami, deszcz, chłodno...
    Po pustych parkach spaceruje jesień...
    Nostalgia za czasem minionym spowodowała, że przypomniała mi się ta piosenka, którą uważam, za jedną z pięknięjszych, " w temacie " - jesień:)))

    Krzysztof Klenczon - Jesień idzie przez park - YouTube www.youtube.com/watch?v=FFbfm4Wyojs

    Serdecznie wszystkich pozdrawiam
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  12. A tu jeszcze słowa, w całości:) :

    Jesień ... Liść ostatni już spadł.
    Jesień ... Deszcz zmył butów Twych ślad.
    Jesień idzie ku mnie przez park.

    Wczoraj minął miesiąc, jak list
    Przyniósł mi listonosz, a dziś
    Tylko nosi liście tu wiatr.

    To, to radosny był dzień,
    Gdy zapewniałaś mnie, że
    Nic nie rozdzieli nas już,
    Że co dzień list będziesz słać do mnie.

    Jesień ... Liść ostatni już spadł.
    Popatrz - plaża jak biały kwiat.
    Zima idzie ku mnie przez park.

    Szybko przyjdzie wiosna i żar ,
    Lato, i wakacje, i park,
    W którym znajdę cienie wśród drzew.

    Znów szybko miną nam dni,
    Znów będziesz powtarzać mi,
    Że nie rozdzieli nas nic,
    Że co dzień list będziesz słać do mnie.

    Jesień ... Znowu czekam na list.
    Jesień ... Zamiast listu mam liść.
    Jesień ... Z inną idę przez park ...

    Z inną idę przez park ...

    W chwili, gdy to wkleiłem - nie byłem przekonany, czy ten powyższy link działa. Stąd zamieściłem tekst:)
    Miego dnia, wszystkim:)
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Staszku :)
      Dziękuję, to też jedna z moich ulubionych, jesiennych kompozycji, chociaż do pełni kolorów jesieni jeszcze trochę brakuje. Przewagę ma ciemna zieleń, a krople deszczu bardzo ładnie na niej błyszczą. Opowiedziałam Zuzi (piętro wyżej) moje wrażenia z dzisiejszego spaceru z pracy przez stary cmentarz na Lipkach. Było to około 15-stej i właśnie rozpadał się deszcz, co jeszcze dodało uroku temu pięknemu miejscu ze wspaniałym starodrzewem. Nazbierałam kasztanów, mokrych, błyszczących i zaniosłam je Mamie, poukładałam pięknie na płycie... zawsze je bardzo lubiła; ostatnio, jak już nie mogła chodzić, co roku przynosiłam jej do domu całe kieszenie kasztanów. I wiesz co? Tak mi się lekko zrobiło na duszy... jakiś dziwak jestem, albo co? :)) Taki prosty gest... właściwie odruch z tymi kasztanami.
      Trochę zmokłam, bo do głowy mi nie przyszło zabrać parasolkę, ale gęste jeszcze listowie nie pozwoli mi całkowicie przemoknąć.
      Z piosenek o jesieni lubię jeszcze tę:

      Barwy jesieni - Czerwone gitary

      http://www.youtube.com/watch?v=ucU3pnr-v3Y

      Jesienne chmury znów pędzi wiatr
      W dalekie strony, w daleki świat.
      Zielone drzewa, które chroniły nas,
      W żółte kolory zamienił czas.

      Dalekie ścieżki, po których ja
      Błądziłem kiedyś w pogoni dnia
      I kwiaty, które witały nas,
      W żółte kolory zamienił czas.

      Szeroką plażę i morza brzeg
      Zakryje wkrótce głęboki śnieg.
      Dziś tylko liście zdobią pusty las,
      Na żółto drzewa maluje czas.

      ***

      ... bardzo nostalgiczna, ale piękna... na jesiennych prywatkach bardzo miło się przy niej przytulało:))
      Daleko jeszcze do tych kolorów i klimatów...
      Pozdrawiam ciepło w zapluskany wieczór :)))

      Usuń
    2. korekta: nie pozwoliło mi przemoknąć (to gęste listowie - of course :)))

      Usuń
    3. Dobry wieczór, Ewo:)

      Nie uważam Twojego zachowania za dziwactwo:) Wręcz odwrotnie - pięknie pokazałaś swoje, przecież nizmienne - uczucie do Mamy:)
      A jeśli mama lubiła kasztany... to może właśnie uśmiecha się do Ciebie? Wiem, że jesteś Osobą, która nawet MOŻE ten uśmiech zobaczyć, mimo fizycznej nieobecności Mamy...
      A kasztany świeżo zebrane mają - podobno - magiczną moc. Przemiłe w dotyku, o pięknym zapachu:)
      Nasi bliscy - żyją w Nas. W naszych dobrych myślach, wspomnieniach. Póki te myśli są nam bliskie, są w nas - Oni też nie do końca umarli:) To tajemnica wiary. Mojej i pewnie, i Twojej też:)))

      Pozdrawiam z dużą dozą jesiennej nostalgii, choć do kalendarzowej jesieni jeszcze trochę pozostało:)
      Stanisław

      Usuń
    4. :)
      Taka właśnie jest też moja tajemnica wiary; bliscy nigdy ode mnie nie odejdą, póki o nich myślę, choć w życie pozagrobowe i obiecywaną przez kk "szczęśliwość wieczną", potępienie w piekle, czy czyściec nie wierzę. Może to jest jakieś porozumienie drobin materii, okruchów świadomości i umysłu, który potrafi funkcjonować bez ciała fizycznego? Nie mam pojęcia.
      Ale wiem, że Ty mnie zrozumiesz... :)
      Wśród drzew uwijały się wiewiórki, przepiękne w swoich rudych, bardzo gęstych już kitach. Następnym razem wezmę orzechy i aparat, może uda mi się uchwycić te tanecznice w obiektyw?
      Żeby nie było Ci smutno, oświadczam, że u mnie też luj na całego, taki drobny, ale bardzo gęsty, ładnie przemoczy ziemię. Potrzebny jest ten deszcz... Staszku, grzyby rosną, a jesienne kwiaty też czekają na wilgoć. W moim ogrodzie już zaczęły kwitnąć marcinki i zimowity :)))
      Miłego wieczoru Staszku, Iwonko - przytulam Was :)

      Usuń
    5. Ewo:)

      Jeśli ktoś miałby być potępiony - to ci, którzy " gęby " mają pełne frazesów, potępiania i pouczania takich jak Ty, czy ja:)
      Może zbyt ostro, ale właśnie tak myślę:)
      A może powiedzenie:
      " Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni " - można przypisać - nie do osoby - ale do całej instytucji? Niestety - mam kościół instytucjonalny - na myśli:)
      Mój wniosek nie jest wnioskiem " antyklerykała ". Wynika z przeanalizowania ich uczynków:) Skoro oni śmią mnie " pouczać " - to i ja, mam do tego prawo:)
      Smutne jest przemijanie, życie jak chwila, krótki ziemski spacerek...Czym nasze życie różni się od życia muszki jednodniówki? Tylko trochę większa perspektywa czasowa. I świadomość, której muszka nie ma:)
      No... popisałem się " filozofowaniem ":(
      Wracam do życia, do humorystycznego podejścia - do codzienności... I mocno żałuję, że Bratnią Duszę, w Twojej osobie - znalazłem w witrualnej , internetowej przestrzeni, nie w realu:)
      Łatwiej można żyć, gdy czasem jest ktoś, z kim można szczerze pogadać:)
      Miłego wieczoru, pięknych snów - za niedługą chwilę:)
      Stanisław


      Usuń
    6. :)
      Ja też Staszku żałuję, że nie spotkałam Cię w realu, ale to nic straconego. Może w przyszłym roku wybiorę się do Karwi w sierpniu? Takie plany mi chodzą po głowie; chciałabym jeszcze raz w życiu zobaczyć morze. Wtedy zaproszę Cię do jakiejś miłej, nadmorskiej kawiarenki na kawę i pooooogadamy sobie, dam Ci znać :))
      Dlatego właśnie, że zycie jest mgnieniem, staram się cieszyć każdą chwilą i postępować tak, żeby nikt przeze mnie nie cierpiał.
      Dobranoc Staszku :)

      Usuń
  13. Bry.:)*

    Deszcz pada od rana. Smętnie, buro i ponuro i nostalgiczne.

    Zamiast słoneczka posyłam Wam - Red Rose Cafe -The Fureys -

    http://www.youtube.com/watch?v=H7nRYincX-Q

    ***

    I jeszcze raz The Fureys - Anniversary.Waltz.

    http://www.youtube.com/watch?v=nSgkZMeRpXM

    :)))*** - do dobranocki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku :)*
      Jakże mi miło widzieć Ciebie w porze, w której jeszcze Morfeusz się o mnie nie upomina :)))*
      Właśnie po drodze z pracy dopadł mnie deszcz, ale mimo to, zrealizowałam swoje plany. Czy smętnie dzisiaj? Nie powiedziałabym... dlaczego deszcz kojarzy się tylko ze smętkiem? Poczęstowałeś mnie ślicznymi piosenkami, więc tym bardziej radośnie, jasno i ciepło mi na duszy.
      Powitam Cię majowym kapuśniaczkiem na przekór kalendarzowi i Twoim smętkom :)

      Kapuśniaczek

      Obiecywał maj gruszki na wierzbie,
      uwierzyłam, choć strasznym jest trzpiotem.
      Słońce w burych zasłonach dziś drepcze,
      szpak ubrany w zmokniętą kapotę.

      Niebo gęste od smutków i westchnień,
      myśli brodzą mi w gęstych kałużach;
      czy rozbłyśnie w nich wiosna raz jeszcze,
      promień w strofach znów wiersz porozchmurza?

      A myślałam, że będzie inaczej;
      radość zmilkła w nostalgii zaułku...
      Chcesz? Ugotuj mi dziś kapuśniaczek
      z twoich ciepłych jak sen pocałunków.

      EP

      :)***

      ... a zanim go ugotujesz, zaśpiewam Ci lirycznie, nostalgicznie razem z Mirosławem Czyżykiewiczem

      Mirosław Czyżykiewicz - Sam na sam

      http://www.youtube.com/watch?v=TboEUX1Oxgw&feature=related

      Jeszcze to widzę jeszcze się dziwię
      Jak w niemym kinie widz
      Życie na niwie niezbyt prawdziwej ostry dla serca wikt
      Z wierszy przeważnie bardzo poważny ckliwy tren
      Znów szron na szybie a ja tym tkliwiej
      Zaśpiewać tobie chcę
      Że:

      Bywam sam na sam
      Z tobą bo tylko ciebie mam
      Dla której wszystko i nic
      Której oczu i lic chociaż tęsknię nigdy więcej
      Bywam sam na sam
      I to mój wierny fart
      I mówią o nim linie na dłoni śpiewa wiatr.

      Jakoś nie wyszło ze złotą rybką
      Czas nie chciał dla mnie stanąć
      I można błysnąć tu złotą myślą lecz woli milczeć Amor
      Szukałem przecież po całym świecie siódmego nieba
      Dziś dawnym echem z dna swoich piekieł
      Chcę ci zaśpiewać
      Że:

      Bywam sam na sam...

      Było co było zdarzeń zawiłość
      Magicznych spięć szarada
      Na taką miłość tak się złożyło że tak się właśnie składa
      Jedną nadzieję mam że się śmiejesz gdy proszę przebacz
      I że mój Boże na twojej drodze
      Stanę by już nie śpiewać
      Że:

      Bywam sam na sam...

      ***

      ... e, tam. Do szronu jeszcze daleko, ale na Twój kapuśniaczek poczekam :)))***

      Usuń
  14. I do szarości, nostalgii dołączę jeszcze melancholię w Słowie na Dobranoc Agnieszki Osieckiej -

    ★ ★ ★...Jeżeli jest...★ ★ ★

    Na naszą słabość i biedę,
    niemotę serc i dusz.
    Na to, że nas nie zabiorą
    do lepszych gór i mórz.
    Na czarnych myśli tłok,
    na oczy pełne łez
    lekarstwem miłość bywa.
    Jeżeli miłość jest,
    jeżeli jest możliwa.

    Na ludzką podłość i małość,
    na oschły Boży chłód.
    Na to, że nic się nie stało,
    a zdarzyć miał się cud.
    Na szary mysi strach,
    bliźniego wrogi gest,
    ratunkiem miłość bywa.
    Jeżeli miłość jest,
    jeżeli jest możliwa.

    Tu kukły ludźmi się bawią,
    tu igra z nami czas.
    Tu wielkie młyny nas trawią
    i pył zostaje z nas.
    Na to, że z pyłu pył
    i za początkiem kres
    ratunkiem miłość bywa.
    Jeżeli miłość jest,
    jeżeli jest możliwa.

    Na krajów nędzę i smutek,
    na okazałość państw,
    policję, kłamstwo i nudę,
    potęgę małych draństw.
    Na nocny serca ból,
    że człowiek żył jak pies
    ratunkiem miłość bywa.
    Jeżeli miłość jest,
    jeżeli miłość jest...

    ★ ★ ★

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miła moja.:)))★★★..."Na
    nocny serca ból...lekarstwem miłość bywa...":)))★★★


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kołysanka na wieczór...

      GRZEGORZ TOMCZAK - NIEBIESKA PIOSENKA

      http://www.youtube.com/watch?v=sYbjI--dY4E&feature=endscreen

      :)*...najczulej...

      Usuń
    2. :)*
      Ostatnio można ustawiać zegarek pod Twoje dobranocki Jasieńku, no pięknie... :)))* A miłość jest, z pewnością... wiem o tym mimo chwilowego zwątpienia Agnieszki. Ona też dobrze o tym wiedziała...
      Deszcz sobie miło pluszcze za oknem, dobra melodia na sen, ale najpierw należy się Słowo na pożegnanie środy.

      ★ ★ ★ Zawsze razem ★ ★ ★

      Daj mi klucz do twoich myśli
      przebudzonych gdzieś nad ranem,
      kiedy jesień sypie liśćmi,
      dnie w szarugę zaplątane,

      daj mi tęskność twoich oczu
      gdy tak patrzysz w zimną przestrzeń
      i zmęczenie, gdy na zmroczu
      już czasami żyć się nie chce...

      W szarość świtów, mgły, zawieje,
      dam ci garstkę swoich marzeń,
      rozświetlimy beznadzieję -
      w nich jesteśmy zawsze
      razem...

      EP

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miły mój :)))★★★
      ... a cóż tam dla nas jesień, kiedy jesteśmy zawsze razem prawda? :)))★★★

      ... i jeszcze utulę do snu...

      Usuń
    3. ... jakoś mi tak koresponduje z dzisiejszą przebudzanką i nie tylko - a więc Il Divo - Amor venme a buscar.

      ★ ★ ★ Skarbie, poszukaj mnie ★ ★ ★

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=F8Ox7M390ZM

      Moje życie bez Ciebie nie jest już życiem,
      Twoja miłość jest powietrzem, którym oddycham.
      Tęsknię za Tobą, dlaczego mnie tak ranisz?
      chociaż staram się, niemożliwe jest bym zapomniał.
      Z tej miłości do Ciebie oszaleję
      umrę, jeśli przestaniesz mnie kochać.

      Skarbie, poszukaj mnie
      potrzebuję Cię, czy nie widzisz, że dłużej tak nie mogę?
      Wszystko jest smutkiem odkąd Ciebie nie ma,
      nie bądź okrutna, wybacz mi
      Moje serce nigdy nie zrezygnuje
      nie stracić Twojej miłości.

      Kocham Cię, jak ja Cię kocham,
      życzyłaś mi pełnego szczęścia
      rozumiem,
      nie rozumiem jednak tego
      jak potrafisz mnie tak ranić i zostawić

      Znam Cię bardzo dobrze, tak jak siebie
      chcesz byśmy po raz kolejny byli dwojgiem istot

      Skarbie, poszukaj mnie
      potrzebuję Cię, czy nie widzisz, że dłużej tak nie mogę?
      Wszystko jest smutkiem odkąd Ciebie nie ma,
      nie bądź okrutna, wybacz mi
      Moje serce nigdy nie zrezygnuje
      nie stracić Twojej miłości.

      Poszukaj mnie ponownie,
      ocal mnie od kary
      nie posiadania Cię przez więcej dni,
      zwariuję, jeśli przestaniesz mnie kochać

      Kochanie, potrzebuję Cię, czy nie widzisz,
      poszukaj mnie, wszystko jest smutkiem
      odkąd Ciebie nie ma,
      nie bądź okrutna, wybacz mi
      Moje serce nigdy nie zrezygnuje
      nie stracić Twojej miłości.

      żyć bez Twojej miłości.

      ★ ★ ★

      ... i najczulej... :)*

      Usuń
  15. Wołanie o ....
    Jak wiele miłości umyka przez palce
    stracone nadzieje , smutek w sercu
    wielkie oczekiwania , rozpamiętywanie
    miłość co łączy serca dwa jest wieczna
    na zawsze splata myśli łączy dłonie
    wielka cisza to czas niepewności
    wołam Cię
    ciągle oddaleni a jak bliscy sobie
    tajemnicza cisza mój wzrok kieruje
    na szyby mokre od deszczu
    nostalgia mnie dopada
    jak mogę przerwać to
    jak ?
    wołam cię
    Gdy jesteś przy mnie czas stoi
    bicie Twego serca me myśli koi
    nie proszę o nic , proszę o więcej
    krzyk rozpaczy , wołanie w próżnię
    gdzie jesteś , wróć
    a może ?
    wołam Cię
    ???
    ??
    ?
    wołam Cię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... ładnie, Anonimowy, ale może podpiszesz się jakimś imieniem lub nickiem? Będzie nam się łatwiej rozmawiało.
      Jeśli to nie Twój wiersz, to poproszę o autora; na Impresjach zamieszczamy tylko podpisane wiersze.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Witaj Ewo , przepraszam , że się nie przedstawiłem . Tak wczesna pora i deszczowa pogoda ma wpływ na nasze samopoczucie i roztargnienie , łyk dobrej kawy i po smutkach .
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Witam w bardzo zaspany czwartek:)*
    Ciemno, choć oko wykol i jeszcze do tego gęsta mgła z mżawką, za oknem nic nie widać... ale termometr widać dobrze, ciepło, 14 stopni :)
    Kończę kawę i za chwilę zmykam w teren, a na powitanie zostawię Wam delikatną przebudzankę z Larą Fabian (troszkę nieba i troszkę ciepła) - Always.

    Zawsze

    http://www.youtube.com/watch?v=lYtxA_IfQMk

    Pod tym samym niebem
    Wyczekując siebie
    Pod tym samym niebem
    Próbując przetrwać
    Poszukując serca
    Które nas zrozumie
    I pozwoli choć przez chwilę wiedzieć
    Że jesteśmy jedną duszą

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    jak słońce będziesz pełen blasku

    Pod tym samym niebem
    Wszyscy szukamy natchnienia
    Pod tym samym niebem
    Podsycamy w sercach ogień
    By nie umarła nasza wiara
    I modlimy się o jutro
    Ale to żyjąc tu i dzisiaj
    Możemy wszystko zmienić

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś to podarunek
    Którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I bez wątpienia jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    Zawsze
    Odnajduj w sobie wartość i prawdziwe znaczenie
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się
    Jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Jak słońce będziesz pełen blasku
    Bez wątpienia, jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    ***

    ... udanego czwartku z promykami i do spotkania pod wierzbą :)*

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem taka jak Ty. Wierszyki pisuję , nie tworzę poezji.
    Ciągle jednak jestem na nią wrażliwa. Pozostałości "Czerwonych gitar" ciągle kultywują tradycję polskiej piosenki.
    Ta podoba mi się szczególnie. Wybacz, że umieszczę u Ciebie jej tekst.
    Tej dziewczynie, która czyta list wyblakły,
    tej kobiecie która milczy cały dzień,
    tej co stawia w noc bezsenną złe pasjanse,
    i ozdabia nadziejami ciemną sień.

    Niech się niebo nie kojarzy tylko z deszczem,
    niech się rzeka nie kojarzy z rzeką łez.
    Są na świecie dobre okna w dobrym mieście,
    i ta wiara, że w człowieku - człowiek jest.

    Nie jesteś sama, nie jesteś sama
    uwierz w siebie, uwierz w ludzi, uwierz w nas.
    Nie jesteś sama, nie jesteś sama
    są gdzieś okna, które płoną cały czas

    Tej dziewczynie, która topi w czarnej kawie,
    te tęsknoty których miała pełen skład,
    tej kobiecie, która pali bardzo dużo,
    i w szufladzie przechowuje biały kwiat.

    Niech się miłość nie kojarzy z pożegnaniem,
    niech pogoda opromieni każdą myśl,
    i niech przyśni się ktoś miły i czekany,
    kto nadaje mleczną drogą taki list.

    Nie jesteś sama (nie), nie jesteś sama (nie)
    uwierz w Siebie, uwierz w ludzi, uwierz w nas.
    Nie jesteś sama (nie), nie jesteś sama (nie)
    są gdzieś okna które płona cały czas

    Nie jesteś sama, (nie) nie jesteś sama (nie)
    uwierz w Siebie, uwierz w ludzi, uwierz w nas.
    Nie jesteś sama, (nie) nie jesteś sama (nie)
    są gdzieś okna które płona cały czas
    są gdzieś okna, które płoną cały czas
    są gdzieś okna, które płoną cały czas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Ozonko :)
      Jeśli masz tylko ochotę, zamieszczaj każdy tekst, który dla Ciebie jest ładny, godny wspomnienia, albo po prostu w danej chwili w duszy Ci gra - nie ma żadnych przeszkód. Zgromadziliśmy już niemałą wierszotekę, płytotekę, bibliotekę wspomnień... więc i "Twój" się zmieści.:)
      Wiersz "Nie jesteś sama" napisała Agnieszka Osiecka, a cały spektakl pod tym tytułem, oparty na jej tekstach i wyreżyserowany przez Artura Barcisia, można było obejrzeć w Teatrze Ateneum w Warszawie. Śpiewały dwie wyborne aktorki: Stanisława Celińska i Krystyna Tkacz, słuchałam jego fragmentów w Radiowej Trójce. Muzykę do piosenek skomponował Seweryn Krajewski. Może byłaś "a'vista"? Ciekawa jestem Twoich wrażeń :)
      Pierwowzór zaś w wykonaniu Krajewskiego brzmiał tak:

      http://www.youtube.com/watch?v=sjeZ1QDeb04

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Dzień dobry :)
    Gwarno dzisiaj z rana pod wierzbą :)))
    Ja przyprowadziłam jeszcze do kompletu Adama Nowaka ;)))

    Raz Dwa Trzy- Pod niebem

    http://www.youtube.com/watch?v=mZhDevoRyIU

    Pod niebem pełnym cudów
    nieruchomieję z nudów
    właśnie pod takim niebem
    wciąż nie wiem czego nie wiem

    światło z kolejnym świtem
    ciągle nazywam życiem
    które spokojnie toczy
    swą nieuchronność nocy

    ten błękit snów i pragnień
    niejeden z nas odnajdzie
    a niechby zaszedł za daleko
    pewnie zostanie tam
    pewnie zostanie sam

    pod cudnym niebem jeszcze
    każdy choć jedno miejsce
    być może ma i chwilę
    gdy godnie ją przeżyje

    bo nieba co w marzeniach
    spełnia się albo zmienia
    skłonni jesteśmy szukać
    do bram jego ciężkich pukać

    spójrz gwiazdy matowieją
    i niczym się nie mienią
    zwykliśmy je zaklinać
    i szczęście swoje mijać

    bo w niebie z którego dotąd
    nie wrócił nikt bo po co
    wieczna sączy się struga
    przyjemnej wiary w cuda

    Pogodnego dnia wszystkim...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izo:)
      Dzień nie był pogodny, kłębił się w ciemnych chmurach i pochlapywał mżawką aż do 16-stej. Teraz dopiero nieco się wypogodził przed zachodem słońca i parę promyków wypuścił na koniec, dobre i to :)
      "Cudów nieba" zatem nie było, ale cuda przyrody tak, jak na wrzesień przystało.

      Koniec lata

      Lubię pierwsze dnie wrześniowe
      Gorące a poranki chłodne.
      Rozmarzone na wietrze
      Niewidoczne babie lato
      Jedwabne struny melancholii.
      Cepeliowskie, strojne malwy
      Tuje na skalniaczkach
      Jaskrawe astry w ogrodach.
      Kokieteryjną jarzębinę
      Partnerkę niebieskiego świerka.
      Przeźroczyste powietrze, błękit
      Cały w tiulach różowych.
      Przebogatą tonację zieleni
      Stylowe wierzby opłakujące
      Chińskie zachody słońca.
      Dlatego w Japonii kochają
      Klasykę, muzykę Chopina.
      Wcześniejsze podwieczorki
      Lody, waniliową szarlotkę
      Ciotki Maliny, czarodziejki
      Z ulicy Pańskiej rodem
      Ikony rodzinnego Rzeszowa
      Duszy przedwojennej cukierni.
      Przy pachnących klombach
      Naiwne ćmy pod latarnią -
      A przecież tam najciemniej
      Jak mówią starzy ludzie.
      Dorożkarz z dorożką i koniem
      W poświacie księżycowej
      Pod dzwonnicą kościoła.
      Pustą uliczkę, mały zaułek
      Cichy, magiczny pokoik.

      Lubię aksamitne niebo
      W brylantowej kolii.
      Teatralną dekorację
      Nocnej architektury.
      Lekką nutkę tęsknoty
      Za umykającym czasem.
      Spacer z marzeniami
      Wiernymi towarzyszkami
      Alejką jawy ze snu.

      - Regina Nachacz
      (ze strony miesięcznika "Libertas")

      Dobrze, że chociaż w poezji można jeszcze złapać impresje z końca lata... Klimatyczny wiersz :)
      Ciepłego wieczoru, na Wschodniej już tylko 13 stopni :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo:)
      Na zachodzie też chłodno.Temperatura podobna:)
      Jednak na dobranoc przyniosłam wiersz z letnimi klimatami ;)))

      DRESZCZ LETNIEGO WIECZORU

      Letnia noc sierpem księżyca
      żęła żyzny łan
      i wiązała w snopy galaktyk
      rozrzucając je hojną ręką
      w gęstniejącą czerń nieba

      świerszcze grały zawzięcie
      swą jazgotliwą muzykę
      i uparcie koncertowały na bis
      bez proszenia

      łąka dyszała ospale
      miodną wonią kwiatów i ziół
      spryskanych wieczorną rosą
      potęgującą zapachy

      a ja
      drażniłam do bólu
      wszystkie swoje zmysły
      tym pięknem
      nie do zniesienia

      -Jadwiga Zgliszewska

      I cudna kołysanka...:)

      Ветер...

      https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=SrEbjJphGyU

      Dobrej nocy Ewo i przyjaciele Ogródka...snów z piękną łąką późnego lata :)))

      Usuń
    3. Bardzo ciepły i wiatr, i wiersz... dziękuję Izo:)
      To ja tobie pogram dzisiaj na dobranoc uczuciowo, z Michałem Bajorem.

      http://www.youtube.com/watch?v=5hxoIEk2IEY

      ***Uczucia***

      Dopóki prąd, ciepły prąd tego snu
      Nie uniesie cię stąd
      Ja wciąż będę tu, zostanę tu
      Będę trzymał twą dłoń

      Żeby żaden strach niedorzeczny
      Burz nie zbudził w twoich snach
      Nie bój się burz, w dal żegluj hen
      To przecież sen
      Siedmiu mórz bezpiecznych

      Nie pójdę stąd nim zaśniesz
      Zanim noc strzępów dnia nie przemieni w baśnie
      Nim ciepły prąd zmyli myśli twych bieg
      I popłyną na ląd
      Hen zza siedmiu rzek, i gór, i mórz
      Ja wiem już
      Nie pójdę stąd

      Gdy przemierzysz snu oceany wietrzne
      Dalej będę tu
      Nie bój się burz, w dal żegluj hen
      To przecież sen
      Siedmiu mórz bezpiecznych
      Sen

      Nie pójdę stąd nim zaśniesz
      Nim wypłyniesz na snu oceany jasne

      muz. W. Gogolewski
      sł. A. Ozga

      ***

      Dobranoc Izo, żegluj z ciepłym prądem w krainę najpiękniejszych snów, pa :)))

      Usuń
  19. Dzień dobry Miłym Paniom :)
    Czy będzie wielkim zaskoczeniem dla Porannych Ptaszyn podane na kolorowej, ozdobionej buźkami tacy Śniadanie do łóżka ???

    ciut tymianku
    szczypta soli
    pieprzu trochę
    wody w miarę
    mieszając powoli
    listek włożyć
    nawet parę
    spróbować czy dobre
    czy już smaczne
    może zbyt pachnące
    jeśli nie
    dołożyć od serca
    miłości gorącej

    jeszcze raz skosztować
    a to co zostanie
    podać jaroszowi
    na pierwsze śniadanie

    - Stanisław Kruszewski

    ... zaokienna lekka mgiełka walczy o zwycięstwo z nieśmiałymi promykami słońca.
    Chłodno. Pozdrowienia gorące i serdecznie. Do spotkania :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu:)
      Gdybym to ja była w łóżku o tej porze, zachwyciłabym się z pewnością takim śniadaniem ;))) Dobrze też smakuje na podwieczorek, dziękuję za poetycki poczęstunek :)
      Dzień zaczął się porannym mlekiem i właściwie było tak aż do zachodu. Skończyło się nam chyba słoneczne lato i nie wiem, czy w tym roku jeszcze wróci. A na przyszły? Zapewne. Zawsze jednak w chwilach, kiedy się coś kończy w sposób nieunikniony przychodzą refleksje, czy jeszcze zobaczę tak piękne zjawiska - taką cudną, letnią feerię barw i zapachów w promieniach słońca.
      Podobne przemyślenia zawarte są w wierszu Wiktora Woroszylskiego.

      Ostatni raz

      pośród tylu rzeczy których nie wiemy
      najdotkliwiej uwiera
      że nigdy
      nie wiemy czy to nie jest
      ostatni raz

      Odprowadzasz na schody
      zapalasz światło
      patrzysz na schodzące w dół plecy
      a to już
      już wszystko

      Rozmawiasz przez telefon
      odkładasz spotkanie
      no dobrze mówi
      zdzwonimy się
      i

      Roztargnione muśnięcie
      minięcie się
      moment
      jak szyfr sprzed wieków
      zatarte znaczenie

      ... i dlatego myślę, że trzeba chwytać każdą chwilę i wręcz ją celebrować; umieć cieszyć się nawet mgłą.
      Pozdrawiam z uśmiechem, trochę jesiennie zadumana:)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Cóż będę się rozpisywać o dzisiejszym dniu, pozwolę Poecie wypowiedzieć się za mnie.

      XI

      Widzisz, najwięcej tego,
      co najtrudniej uchwycić:
      powszedniości.
      Zwykłe są nasze wieczory i świty -
      żyjemy miła najprościej.

      Praca codzienna:
      Twoje doświadczenie,
      mój wiersz.
      Wieczorem - bez słów. Zmęczenie.
      Pójdziemy do kina, chcesz ?

      Ach, miła.
      Tej powszedniości nie oddam
      za życie jak barwny festyn,
      Bo widzisz - ona jest dobra
      I ty w niej jesteś.

      XIII

      Z każdym rokiem
      I każdym dniem
      uczyłem się ciebie jak sztubak,
      który już zna, już wie,
      a swej wiedzy nie ufa, szuka
      i od początku powtarza,
      i odkrywa ciągle na nowo
      znaną - nieznaną twarz
      znane - nieznane słowo.

      Uczyłem się twego ciała,
      niegasnącą chłonąc urodę.
      Wyspą czarów byłaś mi cała -
      i piołunem
      i miodem.

      Każdy głowy półobrót, każdy ruch
      uczył mnie
      ciebie.
      Uczyłem się twoich trwóg
      I pewności w potrzebie.

      Uczyłem się twoich żalów
      słusznych.
      Pokonując je,
      jak z rudy iskrę metalu -
      wydobywałem
      uśmiech.

      Uczyłem się twojej radości
      szerokiej jak wicher,
      uczyłem się twojej tkliwości
      cichej.

      Uczyłem się - i z nauki tej
      wiem tylko tyle,
      że czy dłuższy będzie życia bieg, czy krótszy,
      ja się ciebie ani na chwilę
      nigdy
      nie przestanę uczyć.

      - Wiktor Woroszylski Czas miłości ( fragmenty )

      ...Ewuniu, dobranoc :)
      " ja się ciebie ani na chwilę nie przestanę uczyć ", pa :)

      Usuń
    3. ... śliczny wiersz... dziękuję za dzisiejszy dzień Zuziu :)

      Szkoda, że Cię tu nie ma

      Szkoda, że cię tu nie ma,
      Szkoda, kochanie.
      Siedziałabyś na sofie,
      Ja - na dywanie,
      Chustka byłaby twoja,
      Moja - kapiąca łza,
      Albo może na odwrót:
      Płacz ty - pociecha - ja.
      Szkoda, że cię tu nie ma,
      Szkoda, kochanie.
      Prowadząc wóz, dłoń kładłbym
      Na twym kolanie,
      Udając, że je mylę
      Z dźwignią, gdy zmieniam bieg.
      Wabiłby nas nieznany
      Lub właśnie znany brzeg.

      Szkoda, że cię tu nie ma,
      Szkoda, kochanie.
      Srebrny księżyc na czarnym
      Nieba ekranie
      Na przekór astronomom
      Oddawałbym co noc
      Na żeton na automat,
      By usłyszeć twój głos.

      Szkoda, że cię tu nie ma,
      Na tej półkuli -
      Myślę, siedząc na ganku w letniej koszuli
      I z puszką "Heinekena".
      Zmierzch. Krzyk mew. Liści szmer.
      Co za zysk z zapomnienia,
      Jeśli tuż po nim - śmierć?

      - Josif Brodski

      ... i w tak niesamowitym, przejmującym wykonaniu Mirosława Czyżykiewicza, że nie mogę się oprzeć...

      http://www.youtube.com/watch?v=xo0pu-p5z_g

      Dobrej nocy Poetycka, do jutra, pa:)

      Usuń
    4. Dziękuję, dobranoc :)))

      Usuń
  20. Bry Syćkim. :)*

    To i ja dołożę swoje trzy grosze w temacie...
    ...M Czyżykiewicz... - Kiedy Cię spotkam... Ave -

    http://www.youtube.com/watch?v=eReq5gcjbak

    Kiedy Cię spotkam co Ci powiem
    Że byłaś światłem moim Bogiem
    Że szmat już drogi przemierzyłem
    I byłaś wszędzie tam gdzie byłem
    Odległą gwiazdą w sztolni nocy
    Zachodem słońca snem proroczym
    Przestrzenią serca której strzegłem
    Jak oka w głowie dla tej jednej
    Mądrej i pięknej ludzkim prawem
    Ave

    Kiedy Cię spotkam czy ukryję
    Wszystkie kobiety których byłem
    Pacjentem uczniem profesorem
    Żal nie na miejscu i nie w porę
    Jak mogło być a jak nie było
    Że wszystko na nic tylko miłość
    Na wieki wieków i że żaden
    Człowiek nie był mi tak potrzebny
    Ave

    Kiedy Cię spotkam jak mam spojrzeć
    Żebyś nie mogła w oczach dojrzeć
    Starego głodu którym hojnie
    Obdarowałem tyle spojrzeń
    Blasku księżyca który każe
    Od ścian odbijać się od marzeń
    Do zjawy Twej wyciągać ręce
    W śniegu pościeli pisać wiersze
    Szkłem ryte skrycie tatuaże
    Ave

    Pozdrawiam :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Jasieńku :)*
      Magiczna, piękna piosenka a wykonanie (właściwie parlando) Mirosława Czyżykiewicza może zachwycić największych koneserów poezji śpiewanej. Tyle w niej niezwykłej ekspresji, delikatnych fraz muzycznych z niezwykłą głębią; czegoś, co sprowadza dreszcz niemalże od stóp do głów.
      W podzięce, na nostalgiczny dzień... też parlando.

      "To nawet gdybym..." - Mirosław Czyżykiewicz

      http://www.youtube.com/watch?v=0JET5G7WG_I

      Nie przysięgałem ci miłości
      alem też nigdy o niej nie łgał
      wciąż w swojej błądzę samotności-
      to nawet gdybym ci przysięgał...

      Nie utulałem twego żalu
      na twoją miarę był jak ulał
      na innym miła tańczę balu-
      to nawet gdybym go utulał...

      Nie zapomniałem ani słowa
      choć słowa to osobny rozdział
      nie twoją mową moja mowa-
      to nawet gdybym słów zapomniał...

      Gdy pragnę odejść śmiej się ze mnie
      lecz proszę nie mów do mnie-"łotrze"
      bo się nie zmienia co niezmienne-
      i teraz gdym już odszedł...
      Nie przysięgnę swej miłości
      ale też o niej nic nie zełgam
      wciąż w swojej błądzę samotności...

      ***

      Miłego... :)*

      Usuń
  21. Rozstanie
    O miłości łatwo pisać
    zauroczyć swą osobą
    lecz tak trudne są rozstania
    by cierpienia nie zostawić

    Och , jak trudno jest się rozstać....

    Kto raz kochał ten rozumie
    ile krzywdy się wyrządza
    na początku wielka tkliwość
    czułe szepty , spotkań wiele

    Och , jak trudno jest się rozstać....

    A gdy przyjdzie kres miłości
    gdy już tylko melancholia
    jak jest trudno się odnaleźć
    trudno czasem się pogodzić

    Och , jak trudno jest się rozstać

    Myśl kołacze się po głowie
    wspomnieniami człowiek żyje
    tylko nowa przyjaźń może
    zatrzeć ślad , uleczyć serce

    Och , jak trudno jest się rozstać....
    poz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Sebastianie:)
      Melancholia zawsze się wpisuje w jesienny pejzaż; jest - i była natchnieniem wielu poetów.

      Melancholia

      Chmury utulił zmierzch
      i schował pośród gwiazd
      za oknem dzwoni deszcz
      jakby odmierzał czas

      Już blisko brzegu dnia
      płynie jutrzenki łódź
      za oknem siła mgła
      to świt nastaje nastaje już

      Nim zniknie nocy czerń
      I zamknie mroku drzwi
      Nim przyjdzie nowy dzień
      Proszę wróć w moje sny

      - Józef Wawroń

      Ciekawi mnie, jak trafiłeś na strony Impresji, może przyszedłeś za mną z Beja, albo wierszoteki Ibki? Widzę, że też ubierasz swoje myśli w poetycką formę; może powiesz nam parę słów o sobie, jeżeli oczywiście masz ochotę.
      Pozdrawiam i zachęcam do zabawy poezją i muzyką, a także do refleksji i komentarza prozą na mojej skromnej stronce. Tu jest zawsze ciepło, życzliwie i z uśmiechem... nawet jak kogoś gnębi melancholia i smutek.
      Miłego wieczoru :)

      Usuń
  22. I jakoś dało się przebrnąć przez czwartek, nie najgorszy, jak na wrzesień. Jeszcze tylko Słowo na Dobranoc i można będzie
    pomarzyć z księżycem. Dziś Jerzy Andrzej Masłowski i jego -

    ★ ★ ★...Księżycowe opowieści...★ ★ ★

    Gdy wieczór sennym lotem sowy
    bezgłośnie krąży ponad miastem
    oglądam księżyc z każdej strony
    wiem, że bez ciebie dziś nie zasnę

    Nagle się zjawiasz w pół uśmiechu
    dyskretnie pachniesz ciepłym zmierzchem
    zdradzasz mi swoje tajemnice
    i rozsypujesz słodkie dreszcze

    Krople rozkoszy płyną
    stygnie na ustach wino
    ogród zakwita mandragorą
    Krople rozkoszy płyną
    wolno, jak wolna miłość
    tylko przy tobie jestem sobą

    Noc się przegląda w naszych oczach
    srebrzysty promień ciała pieści,
    a ty mi szeptem opowiadasz
    swoje najczulsze opowieści

    Klękam przed tobą rozmodlony
    oczami, dłońmi i ustami
    wciąż niecierpliwie dopisuję
    ciąg dalszy "Pieśni nad pieśniami".

    ★ ★ ★
    Kołysanką będzie szept - Mirosława Czyżykiewica - "Powiedz
    z kim" -

    http://www.youtube.com/watch?v=K8SKb7zPlC8

    *** Powiedz z kim ***

    Powiedz z kim naprawdę chciała byś być
    Powiedz z kim poranną kawę pić
    A w nocy kiedy śpisz do kogo szepczesz - tylko ty
    I tulisz się w ramiona swe, by stąd jak najdalej być
    Powiedz z kim...

    A ja mam dla Ciebie noc i dzień
    Cichy śmiech i po co ja to wiem
    Być niewyraźnym tłem i twoim śmiesznym psem
    I tym któremu w noc, przez uchylone drzwi
    Jak gdyby nigdy nic, wyszepczesz - tylko ty

    Powiedz z kim na oknie widzisz łzę
    Powiedz z kim całując chowasz się
    Na filiżanki dnie ziarenka kawy te
    To nie połówki dwie co odnalazły się
    Jak Ciebie - ja, Ty - mnie
    Powiedz z kim...

    A ja mam dla ciebie tyle wad
    A ja mam niepewność słów i spraw nie poskładany świat
    Ja wiele rozumiem i wiem, że dla ciebie wszystko zrobić chcę
    Ale nie mogę być, nie mogę być
    Nie mogę być tym drugim

    Powiedz z kim naprawdę chciała byś być
    Powiedz z kim poranną kawę pić
    A w nocy kiedy śpisz do kogo szepczesz - tylko ty
    I tulisz się w ramiona swe, by stąd jak najdalej być
    Powiedz z kim..

    słowa: Paweł Królikowski
    muzyka: Jerzy Satanowski

    ★ ★ ★

    Dobranoc, dobranoc wszystkim wierszującym i Tobie Miła moja.:)))★★★ ..."dyskretnie pachniesz ciepłym zmierzchem"...
    Najczulej.:)))★★★

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... przepiękne szepty, zasłuchałam się... :)*
      Niebo już się ubrało w ciemną pelerynę nocy, czas więc na pożegnanie chmurnego i zamżawionego czwartku. Dziś sama się z czegoś zwierzę...

      ***(Nie wiem, czy...)

      Nie wiem, czy mogę marzyć jeszcze,
      gdy ziemska podróż po połowie,
      w gwiaździste noce pisać wiersze
      snem, co wymyka się spod powiek.

      Jednakie świty i wieczory,
      myśli, co biegną gdzieś donikąd,
      spóźnionych tęsknot drży koloryt,
      pobladłe czasem w deszczu nikną.

      Gdy jesień weszła na estradę,
      horyzont tonie w mgieł szarudze,
      dnie powtarzalne ciągiem zdarzeń,
      na rychłą wiosnę nie mam złudzeń -

      zniknęły pod całunem liści,
      w ciszy zmarzniętych ranków, nocy...

      A wiesz? Znów mi się maj dziś przyśnił
      i twojej ręki czuły
      dotyk...

      EP

      ★ ★ ★

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie Kochanie moje :)))★★★... marzę o tym dotyku... :)))★★★

      ... i za chwilę poprzytulam kołysanką...

      Usuń
    2. ... a kołysanka - perełka... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska w interpretacji Mirosława Czyżykiewicza.

      Berceuse (Kołysanka)

      http://www.youtube.com/watch?v=dIfCBJc9QpM

      Oczy twe ciche są jeszcze, oczy twe ciche są jeszcze,
      kiedy mnie bierzesz w ramiona -
      spokojnych gwiazd płyną deszcze, łagodnych gwiazd płyną deszcze
      i śnieg na śniegu gdzieś kona...

      W milczeniu zbladły nam twarze, w milczeniu zgasły nam twarze
      i dusze bledną w miłości...
      w błękitnym stoi oparze, w półsennym stoi oparze
      różowe serce światłości...

      Spoczywa na twoim łożu, zasypiam na twoim łożu
      jak na dnie srebrzystych noszy,
      stojących gdzieś na rozdrożu, wstrzymanych gdzieś na rozdrożu
      w oczekiwaniu rozkoszy...

      ★ ★ ★

      ... wiersz znałam, ale nigdy nie sądziłam, że mężczyzna potrafi go tak cudownie zinterpretować. Po prostu ciarki mnie...

      ... i słodko, najczulej do poranka... :)★★★

      Usuń
  23. Witam w piątek :)*
    Ledwo dnieje, za oknem jeszcze szarówka, pochmurno i chłodno, 9 stopni. Jednak nic nie pada, a do tego piątek - więc u zarania dnia jest z czego się cieszyć :))

    Na złotym listku

    Już wczesne świty mnie nie budzą,
    za oknem senny poszum liści,
    w mgielnej poświacie, srebrną smugą
    księżyc szeleści pośród wiklin.

    Na skraju lasu barw karnawał,
    śliwkowy zapach śpi w ogrodach,
    cień rudowłosej tańczy w trawach,
    wiatr jej melodię tęskną podał.

    A w sercu mam ciepłotę lata
    w pąsowych uczuć dekoracji,
    choć nitka czasu delikatna
    pajęczą przędzą skronie znaczy.

    Przystroję wiersz koronką z szyszek,
    jesiennie smucić się nie umiem,
    na złotym listku miłość spiszę,
    niech ci do ręki rankiem sfrunie...

    EP

    Już po kawowo-dymnym rytuale, obowiązki czekają, a więc zostawiam jeszcze przebudzankę z wierszem Jerzego Andrzeja Masłowskiego do muzyki Aleksandra Nowackiego, w wykonaniu Artura Barcisia.

    Wspomnienie

    http://www.youtube.com/watch?v=8FWdnNtj0cg

    Na uliczkach ze złota w liści ciepłej zamieci
    Z babim latem we włosach na huśtawkach, jak dzieci
    Zaplątani w spojrzenia, słoneczniki, powoje
    W kawiarence przy świecach z wiklinowym aniołem
    Przez słoneczne podcienia przez ogrody i świerszcze
    Wszystko było tak proste i magiczne i pierwsze
    Niepotrzebne mi były żadne słowa i gesty
    Gdy dawałem ci wszystkie gwiazdy gwiazdki sylwestry

    W Kazimierzu na rynku nie pamiętam nic więcej
    Tylko to że cyganka obiecała nam szczęście
    Wyblakłymi kartami czarowała prawdziwie
    Z talii wciąż wyjmowała losy tylko szczęśliwe
    Tamta stara cyganka z kolorowym warkoczem
    Cały świat razem z niebem nam oddała za grosze
    Odnalazła nam w kartach to co w życiu najlepsze
    Teraz wiem że znalazła w swym pasjansie coś jeszcze

    Znowu rynek znajomy ale dzisiaj bez ciebie
    Co tu robię, sam nie wiem, Bóg chyba też nie wie
    Może wieczór na chwilę nasze cienie przyniesie
    Słoneczniki są zbyt słone zbyt jesienna jest jesień
    Czas się nagle przebudził i o sobie przypomniał
    Co się dało pogubił całą resztę poplątał
    A ja jeszcze mam tamto babie lato we włosach
    I pamiętam tę ciszę i ten smak papierosa.

    - J.A. Masłowski

    ... nie wytrzymam i chyba skoczę w niedzielę na kazimierskie kolory... a tymczasem skok w teren. Udanego piątku Wszystkim i do spotkania pod wierzbą :)*

    OdpowiedzUsuń
  24. Bry.:)

    A na powitanie i dobry dzień - lekko jazzujący Gordon Haskell - How wonderful you are

    http://www.youtube.com/watch?v=aNhfdZe5njk

    *** Jak jesteś wspaniała ***

    Wychodzę gdzieś prawie co noc
    Przyciągany przez blask świateł
    Słucham jazzu w Barze u Harry'ego
    I wiem, że już niedługo
    Zagrają tamtą piosenkę
    Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?

    To sentymentalny dźwięk
    Sprawia, że mam ochotę powygłupiać się
    Z kimś, kto wypowiada życzenie do gwiazdy
    Naciągnę nisko swój kapelusz
    Podejdę i przywitam się
    Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?

    Och zmagamy się ze sztuką konwersacji
    I znajdą się tacy, do których ta piosenka nie przemówi
    Ale jeśli o mnie chodzi, to ją rozumiem
    I jestem pewien, że się ze mną zgodzisz
    Że oddaje dokładnie to, co czuję

    Rzeczy mogą dziać się szybko
    Niektóre rzeczy powstają, by trwać
    Widziałem to wszystko w Barze u Harry'ego
    Choć dopiero co zaczęliśmy
    Będzie to na pewno trwać i trwać
    Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?

    Od zawsze zmagałem się ze sztuką konwersacji
    I znajdą się tacy, do których ta piosenka nie przemówi
    Ale jeśli o mnie chodzi, to ją rozumiem
    I jestem pewien, że się ze mną zgodzisz
    Że oddaje dokładnie to, co czuję

    Rzeczy mogą dziać się szybko
    Niektóre rzeczy powstają, by trwać
    Widziałem to wszystko w Barze u Harry'ego
    Choć dopiero co zaczęliśmy
    Będzie to na pewno trwać i trwać
    Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?
    Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?
    Czy wiesz, jaka jesteś cudowna?

    Pozdrawiam i do posłuchania ciepłego głosu Gordona w następnych wejściach do ogrodu.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku :)*
      Wreszcie mam słoneczne popołudnie :) Od rana do 15-stej siąpił deszcz, a potem... jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wrzesień zaczął się do mnie wreszcie uśmiechać, tym bardziej, że przysłałeś mi znów uroczy, ciepły głos brodatego pana ze śliczną chrypką. Gdzie Ty znajdujesz takie perełki? Spodobał mi się niebywale, i jeszcze ten znakomity saksofon... :)*
      Poszukałam jeszcze i jeszcze... i coś dla Ciebie znalazłam.

      Gordon Haskell - Whole Wide World

      http://www.youtube.com/watch?v=qCV8O6g404I

      *** W szerokim świecie ***

      Poświęcić moje życie Tobie
      Jest chyba najlepszą rzeczą jaką mogę zrobić
      Czegokolwiek chcesz, cokolwiek potrzebujesz
      Będę dobry jak tylko mogę
      Będę celebrował moją miłość do Ciebie
      Bo kochanie Ciebie jest takie proste
      Kiedy tylko poprosisz o cokolwiek
      Chcę być tym jedynym, by być tam każdej nocy

      Sam z Tobą
      Chcę być tym jedynym którego wybierzesz by z nim być
      Teraz nie zniósłbym życia bez ciebie

      W całym wielkim świecie, w całym wielkim świecie
      Chcę tylko dać ci tą całą miłość
      W całym wielkim Świcie
      W każdym miejscu do którego pójdę
      I każdą twarz jaką zobaczę
      W tym wielkim świecie
      Ty jesteś całym światem dla mnie

      Uczczę dzień w którym się spotkaliśmy
      Bo dnia spotkania z tobą nigdy nie zapomnę
      Za wyjście z pociągu
      Za wypowiedzenie mego imienia
      Będę na zawsze twoim dłużnikiem

      Jeżeli każde moje życzenia mogło się spełnić
      Moim jedynym życzeniem byłoby być z Tobą
      Nie chcę znowu spędzać nocy sam
      Chcę być tym jedynym by być tam każdej nocy

      Sam z Tobą
      Chcę być tym jedynym którego wybierzesz by z nim być
      Teraz nie zniósłbym życia bez ciebie
      W całym tym wielkim świecie

      Chcę tylko dać ci tą całą miłość
      W całym wielkim Świcie
      W każdym miejscu do którego pójdę
      I każdą twarz jaką zobaczę
      W tym wielkim świecie
      Ty jesteś całym światem dla mnie
      W każdym miejscu do którego pójdę
      I każdą twarz jaką zobaczę
      W tym wielkim świecie
      Ty jesteś całym światem dla mnie

      W całym wielkim świecie, w całym wielkim świecie
      Chcę tylko dać ci tą całą miłość
      W całym wielkim Świcie
      W każdym miejscu do którego pójdę
      I każdą twarz jaką zobaczę
      W tym wielkim świecie
      Ty jesteś całym światem dla mnie.

      ***

      ... bardzo dziękuję, miłych chwil na piątkowe popołudnie i wieczór :)*

      Usuń
  25. Dzień dobry Ewuniu , pozdrowienia dla ogrodników :))
    Do Twojego Ogródka trafiłem nie przypadkiem , z rekomendacji miłej mi osoby , która jest bardzo bliska mojemu sercu , niech jej postać będzie owiana mgiełką tajemnicy . Nie znamy się , w kilku słowach spróbuję się przedstawić i myślę , że nie będę chwastem w tym cudownym raju .

    Autobiografia

    W paru słowach , powiem skrycie
    jak tu wypaść znakomicie
    nie dać plamy na początku
    i nie zburzyć tu porządku
    Wiosen ...siąt mam na koncie
    jak na imię to już wiecie
    to , że piórem dziś wojuję
    przyjaciółce mej dziękuję
    Ona jest mym Skarbem , złotem
    zawsze na Nią mam ochotę
    mam staranne wykształcenie
    w tym temacie nic nie zmienię
    moją pasją są ......
    jestem tu do bólu szczery
    a gdy mnie zaakceptujecie
    i przez płot nie wyrzucicie
    zabawię Was znakomicie ;))
    GOSPODYNI dba o wszystkich
    może wpadnę jej do oka
    i troszeczkę poswawolę
    swą twórczością zadowolę
    poz:)

    Kochani , dziś piątek 13 -go , co tam ...łammy pióra i do dzieła .
    Pozdrawiam serdecznie :)

    http://www.youtube.com/watch?v=3I12pyFYy0E

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Sebastianie :)
      A któż tam by Ciebie wyrzucał, jeśli tak ładnie się przedstawiasz i chcesz się z nami bawić... myślę, że już wpadłeś Ogrodnicz/k/om w oko ;)))
      Pasuję Cię uroczyście na Ogrodnika i zechciej, proszę, zapoznać z credem naszego wirtualnego Ogrodu.

      Credo Ogródka

      Tych, co to lubią wstawać wcześnie,
      skowronki zawsze mając w duszy
      i wszystkie sowy, których nie śmiem
      z rana spod kołdry nigdy ruszyć,

      zmęczonych, leni, obiboków,
      pracusiów, chętnych do gadania,
      milczków, tonących w słów potoku,
      poetów, co chcą piór złamania,

      i prozaików, gawędziarzy,
      radosnych, smutnych, zadumanych,
      tych, co ich życie szczęściem darzy
      i tych czasami zapłakanych,

      aniołów, diabłów, heretyków,
      mężów, młodzieńców, panny, panie,
      cnych filozofów, satyryków -
      wszystkich zapraszam do pisania!

      EP (2010)

      Witaj w naszych szeregach i - do pióra :)))

      A trzynastego w piątek się nie boję... świetna piosenka, dziękuję :)))
      Nawet nawet w taki dzień udało mi się kiedyś zdać na czwórkę bardzo trudny egzamin.
      I jeszcze Kasia Sobczyk dla Ciebie.

      http://www.youtube.com/watch?v=IbzjScBve8U

      Pozdrawiam ciepło w różowym kolorze ;)))

      Usuń
  26. Dzień dobry Ewuniu, Goście :)
    Zachodnia wita podkolorowanym przez nieśmiałe promienie słońca niebem, uśmiechem i podziękowaniem za wesołe powitanie dzisiejszego dnia.
    Sama osobiście już bezczasowa pozdrawia serdecznie i do spotkania pod wierzbą :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Zuziu :)
      Moja radość z piątkowego popołudnia nie ma granic, wreszcie free time i przy tym w pięknych, słonecznych barwach :)

      Piątek :)))

      Piątek, gdy nawet ponuro wstaje,
      to dzionek jasno mi się kształtuje,
      kiepskim nastrojom się nie poddaję,
      kawa cudownie dzisiaj smakuje.:)

      Nic mnie złości i nie przeszkadza,
      ludzie się stają bardziej życzliwi,
      ranne wstawanie też mniej zawadza,
      a budzik dzwoni tak jakoś tkliwiej...

      Wyskoczę lekko sobie do pracy,
      dziś dzień roboczy szybciej przemija,
      stresy codzienne jakby mniej trapią,
      za parę godzin nadejdzie chwila,

      kiedy zapomnę o telefonie,
      ważnych terminach, szefie, naradach,
      w słodkie nieróbstwo siebie wygonię,
      więc moja dusza cała w lansadach.:)

      Chwilę oddechu dam swoim myślom,
      pobiegnę lekko łąką nad rzeką,
      codzienny pośpiech do diabła wyślę,
      wrześniowy plener już na mnie czeka.:)

      EP

      ... z rana nic nie zapowiadało takiej pogody; siąpanina mogła zdołować największego optymistę.
      A teraz tylko słońce i błękit paryski, pozdrawiam ciepło i życzę Ci pięknej, wrześniowej aury na cały weekend :)))

      Usuń
    2. korekta - w pierwszym wersie drugiej zwrotki powinno być: nic mnie nie złości. Sorki :)

      Usuń
    3. Witaj Ewuniu ,
      zapewne już wprowadzasz w czyn piątkowo-sobotnie chwile oddechu, a ja do autorstwa Twojego piątku dodam rymowany obraz tygodnia.

      w poniedziałek
      tobół powietrza spęczniały i szary
      zielenieje z myślą o wtorku
      aby w środę
      zamienić się w listową kopertę którą wysyłam pod twój adres
      czwartek
      jest drucianym kółeczkiem
      u firanki w oknie twojego domu
      - odsuwam firankę by zmniejszyć odległość
      pomiędzy tobą a dniem -
      piątek
      błyszczy jak miedziana obrączka
      - bez wartości ale przecież bez niej
      nie byłaby nic warta cała twoja szuflada
      sobota
      o kolorze bułki
      pachnie spokojem i ciepłem
      niedziela
      to czerwona sosna
      po której skacze
      niecierpliwa wiewiórka błękitu

      - Stefan Jurkowski Liryczny obraz tygodnia

      ... pada od popołudnia, chłodno, sennie - to aura zewnętrza, wewnętrznie -spokojnie, radośnie, lirycznie, z uśmiechem :)

      Usuń
    4. Dobry wieczór Zuziu :)
      Odpocznij trochę przy pięknej liryce, może rozjaśni Twój pochmurny dzień? Taki list znalazłam...

      Do...

      Pisać?... Ach, gdzież polecim, nim zorze zbiednieją?
      Ty na północ, ja może na wschód lub południe.
      I tych kilka wieczorów, przeznaczonych cudnie,
      Inne zdarzenia jako garść prochu rozwieją.

      I w tym domu nie będzie śladu ani cienia
      Cichych rozmów i piersi miłośnie bijących,
      Ust tak słodkich westchnieniem i kędziorów drżących,
      I gwiazd oczu tak jasnych, i twarzy płomienia.

      Ciebie wkrótce blask nowy, nowy dźwięk zatrzyma,
      Lecz gdy będziesz w pokoju samotna, tęskniąca,
      Przybiegnij, jak jaskółka brzegi trącająca,
      Na jedną tylko chwilę, do tych słów pielgrzyma.

      - Józef Dunin-Borkowski

      ... oduśmiecham się z wdzięcznością :)))

      Usuń
    5. Dobranoc Ewuniu,
      odwzajemniam uśmiech, dziękuję za dzień z poezją, dobranoc :)))

      Usuń
    6. Dobranoc Zuziu, śnij w najpiękniejszych kolorach jesieni, pa, do jutra :)))

      Usuń
  27. Witam sennie,jesiennie :)
    Szaro i deszczowo za oknem.Dobrze że chociaż w ogrodzie kolorowo :)

    w kwiatach jesieni

    nad spłowiałą zielenią drobne tęsknoty
    wtulone w kwiaty dalii
    przysiadły rosą brylantowe poduszki
    by błyszczeć w słońcu
    i spurpurowieć na liściach
    winobluszczu

    melancholia
    przeplotła się struną dźwięczną
    między krzewinkami wrzosu
    jesiennie potrącana wiatrem
    snuje anielskiej harfy brzmienie
    bez partytury i patosu
    tak przypadkiem
    od niechcenia

    w parze z nostalgią
    tańczą już kwiaty mimozy
    fiolet w trąbki dmą zimowity
    między rozchodnikiem
    co żółto się płoży
    zapraszają do kamaryli
    aksamity

    astrów kopuły
    hołdują przemijaniu
    w soczystych barwach
    jak z żurnala jesiennej mody
    pod niebem koloru lapis-lazuli
    sentymentów kwietnych
    ostatnie barwne
    korowody

    Zofia Szydzik

    Marzę o złotej jesieni...:)

    Тихая осень Жанна Бичевская

    http://www.youtube.com/watch?v=_4ZhSVlJH8I

    Dobrego dnia...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izo :)
      Chyba już teraz mniej sennie; nie wiem jak u Ciebie, bo do mnie niebo się śmieje pełną słońca gębusią :)
      I jak tu nie kochać jesieni? Już złoto na jesionach i nieco czerwieni na klonowych listkach pięknie świeci, a barwne korowody dopiero na nas czekają :)
      Zadedykuję Ci mój naj, naj, najulubieńszy wiersz... nie znam piękniejszego.

      Amazonka

      Gąszcz złotoblady
      jak zeschły wieniec dębowy.
      jak stos listów pełnych miłości i zdrady,
      o których już nie ma mowy.
      Obręcze gałęzi płowych
      wiążą się w koszyk złoty -
      tu sarny wstają z klęczek, tam szeleszczą sowy
      i wiewiórki wyskakują jak z groty.
      Potrójne orzechy spadają na trawę,
      słońce jak driada przemyka się schylone,
      a fauny wabią w tę i w tę stronę,
      naśladując głosy spóźnionych turkawek.
      Na niespodziane] i okrągłej łące
      stanęła sama jesień w amazonce czarnej,
      w woalce bladej
      i wsparta na klaczy swojej złotogniadych.
      oczami zranionej sarny
      patrzy na liście lecące.
      zdejmuje czarny trykorn ze złotym galonem,
      wstrząsa obcięte włosy malowane henną,
      przyciska ręką serce, zwiędły liść czerwony,
      i płacze rosą jesienną.

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      W niektórych zbiorach wiersz ten nosi tytuł "Jesień", ale "Amazonka" chyba jest pierwowzorem.
      I proszę bardzo, masz swoje złoto, rudości i czerwienie... a Twój klip oglądam już drugi raz. Cudny :)))

      Natalie Cole - Autumn Leaves

      http://www.youtube.com/watch?v=TZ0cPnOilHs

      ... z oddechem kolorowej jesieni :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo:)
      U mnie cały dzień szary.Słońce ani na chwilę nie wyszło zza chmur.Aura typowo jesienna...I tylko lata żal:)

      Jesień w oczach

      Zajrzyj w moje oczy, iskrami maluję
      pejzaże i rzucam liście pod twe stopy.
      Błękit znaczę mgielnym, obłocznym welurem,
      i przeplatam ciepłem jesiennej pieszczoty.

      Ze smakiem wybieram kształty i kolory,
      pamiętam, że w kirach nie bardzo gustujesz.
      Urozmaicone barwy oraz wzory,
      jak zmysłowy malarz w spojrzeniu czaruję.

      Swoją jasną głowę stroję kapeluszem,
      wzrokiem łaknę beże, brązy, trochę złota,
      kolczyki z jarzębin założyć też muszę
      i szaro nie będzie, choć jesienią słota.

      Szminka z żurawiny przystroi mi usta,
      ziołowych olejków również nie ominę.
      eteryczną nutą, gdzie trzeba pomuskam,
      poznasz po zapachu - jesienną dziewczynę

      annaG

      A mnie jest szkoda lata Andrzej Bogucki

      http://www.youtube.com/watch?v=h8b1aHYDq-U

      Miłego wieczoru :)))

      Usuń
    3. :)))
      Może jesienna dziewczyna zechce skusić się na wino? Ma taki urzekający zapach... na piątkowy wieczór będzie żółte.

      Wino

      Żółte wino
      mieszka w nas

      Po każdym kieliszku
      stajemy się coraz lepsi

      Po całej butelce
      będziemy jak święci niebiescy

      Głaszczesz moją rękę

      Muzykanci wzlatują
      do nieba
      na złotych trąbach
      i spadają na ziemię
      z hukiem bębnów

      Podłoga ugina się
      jak obłok

      Na ulicy
      gwiazdy rzucają w nas
      kasztanami

      Niesiesz mnie
      po schodach
      prosto na księżyc

      - Małgorzata Hillar.

      ... zimny wieczór, a więc na rozgrzewkę w sam raz ;)))

      Usuń
    4. Dziękuję Ewo za moją ulubioną poetkę. Akurat tego jej wiersza nie znałam :)
      A może tak zaplatać się w dzikie wino ?;)))

      W dzikie wino zaplątani - Zakopower Sebastian Karpiel Bułecka

      http://www.youtube.com/watch?v=QIS7h48SYsE

      ...:)))

      Usuń
    5. Oczywiście powinno być zaplątać :)

      Usuń
    6. ... można i pić, i zaplątać się... of course ;)))

      A po takiej "winnej" uczcie już nic nie pozostaje innego, jak tylko zajrzeć do jurgowskiej karczmy...

      Jurgowska karczma

      Raczej zawróć, raczej nadłóż parę staj,
      Choćby ziąb cię spalił, wiatr oślepił -
      Przed tą karczmą nie zatrzymuj sań:
      Nie pij, moja miła, nie pij...

      Tam z kieliszków wyskakuje siny bies,
      Czuły tenor, bies rozanielony,
      Stuknie w szkło - już w kieliszku pełno łez,
      A on płacze, coraz wyższe bierze tony.

      Stuknie w szkło, weźmie cis, wstrzyma czas
      I z wieczności - sama wiesz najlepiej -
      Będzie kpił: jeszcze jeden do mnie raz
      Przepij, moja luba, przepij.

      Brzękną szkła... patrzysz w krąg - tenor sczezł,
      Ton ostatni jeszcze słania się po stole,
      A z kieliszka drugi bies, rudy bies,
      Wyjrzał tępy - czarną bruzdę ma na czole.

      Wlepił wzrok: w mózgu myśl, ostra kra
      Tęskny gzygzak tnie ci czoło między brwiami...
      Stuknął w szkło - już w kieliszku jestem - JA!
      Nie pij czasem, nie daj się omamić!

      - Ty żeś to, mój miły? - Brzękną szkła -
      Pękną ściany, dach dwupoły się rozłamie,
      Miast posadzki - czarny lej bez dna.
      I zakracze z wszystkich stron niepamięć...

      Tylko walczyk czarci będzie łkał
      Słodki walczyk - ach, niezapomniany!
      Pierwsze pas, drugie pas, trzecie pas
      I wypłyniesz lekka poprzez ściany...

      Raczej zawróć, raczej nadłóż parę staj,
      Choćby ziąb cię spalił, wiatr oślepił -
      Przed tą karczmą nie zatrzymuj sań:
      Nie pij, moja miła, nie pij...

      - Jerzy Liebert

      ... z cudownym, muzycznym wykonaniem Leszka Długosza.

      http://www.youtube.com/watch?v=yMcWacUwGlA

      ... tu już Poeta ostrzega... ale lubię rozanielonego biesa...;-)

      Usuń
    7. Hmmmm...takiego biesa to ja tez lubię ;)))
      Zanim nam się przyśnią rozanielone biesy to wiersz na dobranoc :)

      Te chwile

      Samotność. Samotnie wśród ludzi
      najbliższych i bliskich. Samotnie.
      Lecz chwile, gdy serce się budzi,
      są warte przeżycia stokrotnie.
      I oby tych chwil przyszły sotnie.

      W pamięci zostają chwil ślady.
      W twym sercu te chwile zostają,
      bez których nie dałbyś żyć rady.
      To one otuchy dodają.
      Te chwile, jak miłość, niech trwają.

      Wartością się stają istnienia.
      To one sens życia utworzą
      w uczuciu, co serce ci zmienia.
      Samotność oddalą, odłożą.
      Niech chwile, te chwile się mnożą.

      Ktoś stanie się tobie najmilszy
      i płomień w twym sercu rozpali.
      Ktoś staje się tobie najbliższy,
      jakbyście od zawsze się znali.
      Jakbyście na siebie czekali.

      To chwile zachwytu i cudu,
      to chwile zadumy nad losem.
      W tych chwilach rozumiesz, bez trudu,
      co serca radością i trzosem.
      Co twego bogactwa pokłosiem.

      Takimi się w życiu stajemy,
      jakimi kształtują nas chwile.
      To dla nich walczymy, żyjemy
      i serca wkładamy w nie tyle.
      Te chwile - jak skrzydła motyle

      nietrwałe - ulecieć nam mogą
      jak liść, który z wiatrem powieje.
      Podążmy za nimi tą drogą
      - choć los się niekiedy zaśmieje -
      w tych chwilach są nasze nadzieje.

      Alexander Czartoryski

      * * *

      A kołysankę zaśpiewa Edyta Geppert...

      Ajde Jano

      http://www.youtube.com/watch?v=u0_jtc2TBG8

      Dobranoc Ewo i Ogrodnicy...snów anielsko-diabelskich:)))

      Usuń
    8. ... to może na dobranoc jeszcze jakiś Anioł? Mogą być nawet dwa...

      Chciałbym ci kupić dwa Anioły-Stróże.
      Niechby czuwały przy twym każdym boku
      i były wtedy, gdy nie ma mnie dłużej ...
      Nie odchodziły nawet na pół kroku.

      Bo potrzebujesz dwóch tylko, nie więcej.
      Kiedy zmęczeniem głowę w sen zanurzysz,
      niechby trzymały obie twoje ręce
      w czas kolorowej twego snu podróży.

      Niechby chroniły skołataną głowę,
      byś nie poznała, czym bywa cierpienie.
      Niechby przyniosły tobie siły nowe,
      abyś nie znała nigdy czym zmęczenie.

      Jeszcze im jedną powierzyłbym sprawę
      i tak istotną, jak są serca bicia ...
      Gdy sen się kończy, niech zamienią w jawę
      wszystkie pragnienia twego w szczęściu życia.

      Chciałbym ci kupić dwóch Aniołów-Stróży,
      abyś w dwójnasób od nich to dostała,
      że każde z pragnień się spełnieniem wtórzy ...
      I niech-byś co dnia radośniej się śmiała!

      - Alexander Czartoryski

      ... i jeszcze anielskie skrzypce...

      Isaac Albeniz -- Tango in D Op.165

      http://www.youtube.com/watch?v=ZAXe1GsYdwQ&feature=related

      Dobranoc Izo, snów lekkich, jak piórko, ale z diabelskim ognikiem... :)))

      Usuń
    9. Dziękuję Ewo.Szczególnie za ten diabelski ognik.Pa ;)))

      Usuń
  28. ★ ★ ★..Lata żal...★ ★ ★

    Mimo wszystko, żal mi lata
    gdy jesiennej melancholii
    pajęczyna mnie oplata
    folią smutku z cynfolii.

    Bo tego pewien nie jestem
    czy dotrwam do następnego
    i machnąć zwątpienia gestem
    czekając dnia radosnego.

    A jeśli przyjdzie już po mnie
    kresu ostatnia godzina
    to chciałbym by wokoło mnie
    tańczyła wiosny dziewczyna.

    I była wciąż uśmiechnięta
    I miała kwiaty we włosach
    W niewinności nietknięta
    By była mi milsza...kosa.

    Jasiek juhas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      Każdemu chyba lata żal, ale jesień ma swoje kolorowe uroki... rano podarowałam Ci złoty listek :)*
      A teraz?

      Wystarczy w sercu datę zmienić...

      Lato zakwitnie nam jesienią,
      w fioletach wrzosów mi do twarzy,
      tu kalendarze nic nie zmienią,
      gdy wyobraźnia się rozgwarzy.

      Bo czy potrzeba dosłowności -
      komputer, daty? - precz, do kosza!
      Gdy mi uśmiechu nie poskąpisz,
      czy to w sandałach, czy w kaloszach.

      Nie ma znaczenia pora roku,
      czy rankiem jaśniej jest, czy ciemniej,
      czy ty masz rower, czy samochód,
      tylko nie ziewaj mi jesiennie...

      :)))***

      ... a kosa jeszcze może się przydać do trawy, Twój zielony rajgras bardzo bujnie wyrósł... buziak na wieczór :)*

      Usuń
  29. No i tak. Podwędziłaś mi Gordona Haskella - Whole Wide World
    i dobranocki pewnie nie będzie. :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... nie żartuj sobie Jasieńku... już ja w Ciebie wierzę, wiem, że znajdziesz cud dobranockę :)))***

      Usuń
  30. Tu śpi E.P (︶︿︶)czyli Ewa
    Jasiek(︶︿︶)nie śpi, chociaż ziewa.
    Zabrał *LEGO* - własne klocki,
    i nie będzie dobranocki.:(

    Ja też do łóżeczka zmierzam,
    i pozdrawiam z Sandomierza.:)

    .... przyszła do mnie nostalgia - Piotr Szczepanik

    http://www.youtube.com/watch?v=19LtcMUxZ8M



    OdpowiedzUsuń
  31. ★ Zanim zaśniesz ★ wyk. Piotr Szczepanik.wmv

    http://www.youtube.com/watch?v=Rq5hLb-rTqw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Andrzeju :)
      To mi zabrzmiało nieco jak epitafium... ;)))

      Tu leży EP - na obie łopatki,
      zwędziła Jaśkowi dobranockę piękną,
      nad nią jesienne złocą się rabatki -
      i co to będzie? Robi już się ciemno...

      Lecz przybył Jędruś z muzyczną odsieczą
      i wnet podaje Piotrusiowe nutki.
      EP podniosła swe zezwłoki nieco...
      i na dobranoc zagra Ci grechutki :)))

      Godzina Miłowania - Marek Grechuta

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qgbkaqOBArw

      ... z pozdrowieniami od Ciemnokasztanowej wieczorową porą :)))

      Usuń
  32. Masz rację Andrzejku, że jeszcze nie śpię, ale japa
    już mi się rozdziera ziewaniem, że aż boję się o
    całość moich zajadów. :)))

    A jak poczekasz to też
    i dobranocki doczekasz.
    Nie musisz w to wierzyć
    Bo trzaby San domierzyć.

    To zgrabnego Ci hyb pod kordełkę.:)

    OdpowiedzUsuń
  33. A teraz już będę się zmagał ze Słowem na Dobranoc.
    Czy będzie udana oceńcie sami. Liczę na Ciebie
    Andrzeju choć pewnie już jesteś pod kołderką,
    a poprosiłem o nią Bolesława Leśmiana dla EP -

    ★ ★ ★...Usta i oczy...★ ★ ★

    Znam tyle twoich pieszczot! Lecz gdy dzień na zmroczu
    Błyśnie gwiazdą, wspominam tę jedną - bez słów,
    Co każe ci ustami szukać moich oczu...
    Tak mnie żegnasz, nim powrócę znów.

    Czemu właśnie w tej chwili, gdy odejść mi pora,
    Pieścisz oczy, nim spojrzę w czar lasów i łąk?...
    Bywa tak: świt się budzi od strony jeziora,
    Nagląc nas do rozplotu snem zagrzanych rąk...

    O szyby - jeszcze chłodne - uderza pozłotą
    Nagły z nieba na ziemię świateł zlot i spust -
    Usta twe - na mych oczach! Co chcesz tą pieszczotą
    Powiedzieć? Mów - lecz zmyślnych nie odrywaj ust!

    ★ ★ ★
    I śliczna kołysanka srebrnobrodego Gordona Haskella w jego interpretacji starego przeboju
    Nat King Cola - "Nature Boy"

    http://www.youtube.com/watch?v=jGhx27OkJxs

    Był sobie chłopiec
    Bardzo dziwny, zaczarowany chłopiec
    Mówią, że przywędrował z daleka
    przez cały ląd i morze
    Lekko nieśmiały i o smutnych oczach
    Ale bardzo mądry był

    I pewnego dnia
    Magicznego dnia przeciął mi drogę
    I kiedy rozmawialiśmy o wielu rzeczach
    Głupcach i królach, powiedział:

    "Najwspanialsza rzecz jakiej się nauczysz to umieć kochać i w zamian być kochanym"

    ★ ★ ★

    Dobranoc, dobranoc ogrodowym "impresjonistom" i Tobie Miła moja.:)))★★★...naucz mnie kochać najczulej :)))★★★

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      ... a nie mówiłam? Wprawdzie odpowiedziałam Andrzejowi w formie epitafium, ale nadziei nie straciłam i nie zawiodłam się... dobranocka sam miód na serce, a srebrnobrody Gordon już jest tylko mój... :)***
      I przyszła pora na moje Słowo; dziś może być już tylko erotyk ze srebrnobrodym... :)

      ★ ★ ★ erotycznie ★ ★ ★

      zapach kwiatów wplecionych we włosy
      słodycz warg rozchylonych w pół słowie
      i ten szept który budzi wśród nocy
      pożądania jedyną odpowiedź

      oddechami zatańczmy we dwoje
      myśli wzlecą jak ptaki w obłokach
      kroplą deszczu cię miły* upoję
      nawet w burzę będziemy się kochać

      w dłoniach przynieś pieszczoty kotylion
      każdy dotyk ma twoje oblicze
      noc przy tobie wydaje się chwilą
      nazbyt krótką by miłość wykrzyczeć

      - Stanisław Kruszewski

      * zmiana stosowna do płci

      Dobranoc, dobranoc Miłośnikom ogrodu i Tobie Miły mój :)))★★★... i niech poranek nam zanuci w słodkim duecie... :)))★★★

      ... i za moment zagram...

      Usuń
    2. ... a jako, że dziś prawie cały dzień padało, pokołysze Nat King Col śliczną balladą...

      Nat King Cole - Kołysanka przez deszcz

      http://www.youtube.com/watch?v=HWQ7jXNYbFE

      Przez deszcz zakochałem się w tobie
      Krople wydają się chcieć mi pomóc też
      Przez deszcz zostaliśmy w środku i patrzeliśmy jak leje
      Tak znalazłem osobę, którą uwielbiam

      Przez deszcz skradliśmy pocałunek czy dwa
      Pochmurny dzień ustąpił niebieskiemu niebu
      Musimy podziękować zamglonej, wilgotnej szybie (w oknie)
      Znaleźliśmy naszą miłość przez deszcz

      Przez deszcz skradliśmy pocałunek czy dwa
      Pochmurny dzień ustąpił niebieskiemu niebu
      Musimy podziękować zamglonej, wilgotnej szybie
      Znaleźliśmy naszą miłość przez deszcz

      ★ ★ ★

      ... i najczulej :)))★★★

      A jutro kobieta pośpi nieco dłużej... pa:)***

      Usuń
  34. Dzień dobry Ewo , witam wszystkich :)
    Dziś wcześnie wstałem , dopijam poranną kawę i w drogę na łono natury . Do tych pięknie kwitnących róż i dojrzałych słoneczników . Wystarczy je zerwać by się nimi zachwycić.....:)

    Słonecznikowa impresja

    Co za piękny to jest kwiat
    co w ogrodzie mym wyrasta
    setki małych istnień kryje
    i zachwyca zawsze nas

    Porównanie do miłości
    może sprawę tu uprości
    jak to w życiu naszym bywa
    wiele razy się zdobywa

    Pracowita mała pszczółka
    swym zalotnym dzikim tańcem
    w odwiedziny tu wpadała
    obraz ten namalowała

    I tak kończy żywot swój
    bo już taka jego dola
    gdy rozkwita to zachwyca
    monotonia jego życia

    Cieplutko pozdrawiam wszystkich , miłego weekendu i w drogę......:))

    Miłość drogę zna - Marek Grechuta

    http://www.youtube.com/watch?v=ZFQawwYgwg4

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Sebastianie :)
      Dziękuję za słonecznikową impresję, bardzo przyjemnie czytało mi się przy pierwszej kawie, tym przyjemniej, że za oknem dziś mglisto.
      Za kilkanaście minut będzie w Ogrodzie nowy wpis, jak wrócisz z łona, serdecznie zapraszam do wiersza :)
      Przyjemnej soboty i do popisania :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo , mili Goście:)

      No niestety pora zachęca tylko do lulu , więc mówię dobranoc i lakonicznie......rymowanka :))

      Dość długo się zabawiałem
      wiersza nie napisałem
      bo bardzo miło było
      ale się skończyło .

      poz:)

      I na dobranoc kołysanka....:))
      http://www.youtube.com/watch?v=N4OqkYeZXC8

      Usuń
    3. Sebastianie, jest nowy wpis już od rana, a Ty jeszcze w piątku??? Brykaj windą do góry, tam sobie przeczytasz cośmy dzisiaj wyprawiali :))
      Dziękuję za kołysankę, dobrej nocki :)

      Usuń