czwartek, 1 czerwca 2017

Na wyspie szczęścia

Na wyspie szczęścia... Mama, tata i ja, wakacje w Ustce.
Moje pierwsze kroki... Kiedyś miałam piękną karetę :)
Z tatą w ogrodzie...
Na Placu Litewskim w Lublinie...
Poważna maturzystka, ale jeszcze nieletnia.
Dla wszystkich którzy mają w sobie cząstkę dziecka :)*
Na wyspie szczęścia (pogodzona)

Słowa dojrzały do mówienia
choć lata gdzieś uciekły w przestrzeń
zamknięte w ramce drżą w półcieniach
na rąbkach koszul w morskim wietrze

kurczy się czas maluje lustra
krzywizną kurzych łapek drepcząc
półuśmiech błądzi wciąż na ustach
w nim chwila jak pogodne dziecko

stół do agapy już nakryty
wiersz czeka na ostatnią frazę
atrament wyblakł kolor przycichł
na wyspie szczęścia
zmierzchem marzeń

Ewa Pilipczuk, 1.06.2017
(Fotografie ze zbiorów rodzinnych, ostatnia moja)

91 komentarzy:

  1. Dzień dobry w czerwcu :)*
    Wszystkim dzieciom, bez względu na wiek, najpiękniejszych chwil na dziś, jutro, pojutrze... aż do agapy.
    Buziaki na dzień dobry :)***

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry Ewuniu :)
    "na wyspie szczęścia zmierzchem marzeń" - z przyjemnością zaglądam do Twojego albumu rodzinnego, podglądając małą i prawie pełnoletnią Ewę:)
    Aby uhonorować ten dzień myślimy, mówimy - wszystko najlepsze i najczulsze jest w Was - w naszych dzieciach ;)

    Do dziecka

    Wszystko najlepsze w człowieku,
    W tysiącu mężczyzn i kobiet,
    W oczach, we włosach,w uśmiechu -
    Jest w tobie.

    Wszystkie najczulsze wyrazy,
    Wiosna na ziemi i niebie,
    Morza i gór krajobrazy
    Dla ciebie.

    Ty masz niespełna trzy lata
    I tysiąc lat masz i więcej.
    Początkiem i końcem świata
    Twe serce.

    Ty jesteś jabłkiem i drzewem,
    Obłokiem, gwiazdą, rozumem.
    Przez ciebie to, czego nie wiem,,
    Już umiem.

    - Mieczysław Jastrun

    Pogodnego, uśmiechniętego dnia dla Wszystkich, buźka, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Dziękuję :) A tak mi się na wspominki zebrało z okazji Dnia Dziecka. Wspomnienia potrafią wydusić łezkę, a wtedy proszą o upust w słowie...

      Dajcie dzieciom słońce

      Kiedy dziecko śpiewa –
      śpiewa cały świat.
      Cały świat piosenką jest,
      śpiewa kot i śpiewa pies,
      ptak na niebie, wiatr na drzewie,
      świerszcz na łące…
      Nawet kiedy pada deszcz,
      to ten deszczyk śpiewa też,
      że po deszczu, że po deszczu
      będzie słońce.
      Kiedy dziecko tańczy – tańczy cały świat.
      Z rudym kundlem czarny kot,
      drzewa z niebem, z ziemią płot,
      ptak z obłokiem, wiatr z motylem,
      świerszcz na łące…
      Cały świat ma tyle lat,
      ile dzieci mają lat,
      te dzieciaki, co do tańca
      wzięły słońce.
      Kiedy dziecko płacze –
      płacze cały świat.
      Kot ma oczy pełne łez,
      na podwórku płacze pies,
      wiatr w kominie, mysz pod miotłą,
      świerszcz na łące.
      O, jak słono od tych łez,
      nawet cukier słony jest,
      o, jak ciemno, o jak zimno –
      gdzie jest słońce?
      Dajcie dzieciom słońce, żeby łez nie było,
      Dajcie dzieciom słońce, dajcie dzieciom miłość.
      Dajcie dzieciom słońce, całe słońce z nieba,
      Żeby mogły tańczyć, mogły śpiewać.

      Wanda Chotomska

      Wschodnią czerwiec powitał silnym i chłodnawym wiatrem, ale za to wielką ilością słońca. Niech pięknie świeci aż do zmierzchu i rozjaśnia Twoje myśli, Zuziu, buźka :)

      Usuń
    2. Ewuniu,
      czy dni z uśmiechem i miłością nie powinny być normą ?
      Przecież tym, których kochamy dajemy z siebie wszystko :)

      Julka

      Oczy tak jasne, duże i otwarte szeroko
      Sprawiają, że tak dziwnie się czujesz
      Gdzieś w środku głęboko
      Twarz anioła
      Dusza diabła, o którą może się troszczyć

      Jak bardzo chciałbym wiedzieć
      Co się w niej dzieje

      Ona potrzebuje twojej miłości
      Każdego dnia na nią czeka
      Ale wspomnij o miłości
      Patrz, jak śmieje się i ucieka

      Julko, na której drodze będziesz biegać
      Julko, chciałbym to wiedzieć
      Julko, tylko księżyc i gwiazdy na niebie
      Wiedzą, gdzie można teraz spotkać ciebie
      Julko

      Popatrz na taniec, który nie potrzebuje alibi
      Och, nie musisz marzyć
      Jeśli powiesz, że potrafisz latać

      Ona potrzebuje twojej miłości
      Każdego dnia na nią czeka
      Ale wspomnij o miłości
      Patrz, jak śmieje się i ucieka

      Julko, na której drodze będziesz biegać
      Julko, chciałbym to wiedzieć
      Julko, tylko księżyc i gwiazdy na niebie
      Wiedzą, gdzie można teraz spotkać ciebie
      Julko

      - Chris Rea
      - Ryszard Mierzejewski tłumaczenie

      Wyjątkowo silny i zimny wiatr dokuczał dzisiaj. Dzień był z urzędowaniem po urzędach. Na całe szczęście trafiłam do bardzo sympatycznej osoby u której jakiś czas temu byłam. Sprawa okazała się bezproblemowa.
      Ciepełko posyłam na Wschodnią, buźka, pa :)

      Usuń
    3. Oczywiście, Zuziu, chciałbym, aby żadne dziecko nie zaznało dnia bez uśmiechu...
      I żeby na zawsze przechowało tak cudowne wspomnienia -Noblista, pięknie i sielsko o dzieciach:

      Droga

      Tam, gdzie zielona ściele się dolina
      I droga, trawą zarosła na poły,
      Przez gaj dębowy, co kwitnąć zaczyna,
      Dzieci wracają do domu ze szkoły.

      W piórniku, który na wskos się otwiera,
      Chrobocą kredki wśród okruchów bułki
      I grosz miedziany, który każde zbiera
      Na powitanie wiosennej kukułki.

      Berecik siostry i czapeczka brata
      Migają między puszystą krzewiną.
      Sójka skrzekocząc po gałęziach lata
      I długie chmury nad drzewami płyną.

      Już dach czerwony widać za zakrętem.
      Przed domem ojciec, wsparty na motyce,
      Schyla się, trąca listki rozwinięte
      I z grządki całą widzi okolicę.

      Czesław Miłosz

      I żeby nam się dobrze zasnęło... kołysanka jak za dawnych lat.

      Ach śpij, kochanie... Grzegorz Turnau i Magda Umer:

      https://www.youtube.com/watch?v=IEq0cAo9SsI

      Dobranoc, Zuziu, bajecznych snów :) I do jutra, pa :)

      Usuń
    4. ...:)
      zanim zasnę dobrym snem w podziękowaniu za dzisiejsze rozmowy wierszem jedno z piękniejszych (dla mnie)życzeń :)

      Żyj tak, aby każdy kolejny dzień
      był niesamowity i wyjątkowy.
      Wypełniaj każdą chwilę tak,
      aby potem wspominać ją z radością.
      Czerp energię ze słońca,
      kapiącego deszczu i uśmiechu innych.
      Szukaj w sobie siły,
      entuzjazmu i namiętności.
      Żyj najpiękniej jak umiesz.
      Po swojemu. Spełniaj się.

      - Phil Bosmans

      Dobranoc, buźka, pa :)

      Usuń
    5. "Po swojemu" najważniejsze... Dziękuję Zuziu, dobrego dnia :)

      Usuń
  3. A na zakończenie dnia jeszcze o cudzie, jakim jest dziecko, piórem klasyka. I do tego w przepięknych okolicznościach przyrody :)

    *** NARODZINY DZIECIĄTKA ***

    Mchy mówiły: "Ach, cóż za złocistość?
    Chyba będzie jaka uroczystość".
    Dzięcioł z dębem rozmawiał znacząco,
    że się cudo zdarzyło na łące.
    Potem poszły poszumy trawami,
    przyszła noc ze wszystkimi gwiazdami,
    wzeszedł księżyc rumiany jak kucharz,
    rzekł wiatrowi: "Ty mi trawy rozdmuchasz".
    I rozdmuchał wiatr posłuszny trawy,
    zerknął z góry w nie księżyc ciekawy,
    a tam dziecko leżało w sitowiu,
    krasnoludek zrodzony w nowiu.
    Więc przywołać rozkazał stworzenia
    stary księżyc i tańce, i pienia
    ku czci czynić dziecięcia onego,
    złocistego, niewiadomego.
    I świetlików ognistą czeredę
    witał strumień płynący w dół.
    A bór skrzypiał jak szary kredens
    pełen zajęcy i ziół.

    K.I. Gałczyński

    ... i do kołysania :)))

    https://www.youtube.com/watch?v=kaYmcFuau50

    Dobranoc, Kochani :)))*** ... snów kolorowych, jak dziecięce malunki, pa :)))***

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry w pogodny piątek :)*
    Tylko trochę rześki, jak na czerwiec, na razie za oknem 9 stopni. Przez uchylony balkon wpadają topolowe puszki.
    Zapraszam na pierwszą kawę z oddechem zieloności odświeżonej rosą :)

    Puchowy refren

    Wiosenne świty pachną słodko,
    gdy słońce radość intonuje.
    Brzask już na palcach wchodzi w okno,
    obłoki stroją się w purpurę.

    Rozwieszam na nich swoje wiersze,
    w odcieniach różu im do twarzy.
    Wiatr je potarga zwiewnym gestem,
    by mogły lepiej się rozgwarzyć

    ciepłotą uczuć, którą z rana
    chciałam cię dzisiaj obdarować.
    Melodia wersów delikatna,
    refren powtarza się w dwóch słowach.

    A kiedy dzień na dobre wstanie,
    usłyszysz z góry lekki poszum;
    strofy czułością rozśpiewane
    sfruną do ciebie, jak puch z topól.

    Ewa Pilipczuk

    A kawę przyprawiam przebudzanką w wykonaniu wspaniałego duetu - Zbigniew Wodecki & Zdzisława Sośnicka.

    *** Z tobą chcę oglądać świat ***

    http://www.youtube.com/watch?v=Shsgb_a09jo

    Z Tobą chcę oglądać świat
    wśród wysokich błądzić traw
    Wtedy to wszystko, to, to co widzę, czuję
    naprawdę jest

    Kwitnie sad, powiał wiatr, tak jak śnieg
    sypnął kwiat, wszystko to naprawdę jest

    Z Tobą chcę oglądać świat,
    jaki piękny księżyc, patrz
    Widzisz to , to co ja, jakie to jest proste
    wystarczy być

    Jaki świt, jaki blask, jaki śpiew, jaki ptak
    wszystko to, to wszystko w nas

    Gdy ty i ja cały świat jest dla nas
    Gdy ty i ja,
    Zapach łąk, plaży piach, nocy mrok, światło dnia
    Wszystko to, gdy ty i ja.

    Wiem to, czuję życie mnie nie mija
    Obok Ciebie ważna każda chwila
    Żyję znów, gdy jesteś tu
    W obłoku snów
    Piękny świat dziś znów ma sens
    Naprawdę jest to takie proste

    Spójrz jak wszystko się niezmiennie zmienia
    Nigdy dosyć tego zachwycenia
    Widzisz spójrz, znów zakwitł bez
    To wszystko jest
    Znów widzę sad , kwitnący sad
    gdy płatków śnieg na nasze głowy spadł

    Z tobą chcę oglądać świat wciąż niezmiennie zmienny
    Z Tobą chcę oglądać świat co dzień niecodzienny świat

    Jonasz Kofta

    Radosnego piątku życzę Wszystkim, szybko upływających godzin do weekendu :)*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzień dobry Ewuniu :)
    "Wiosenne świty pachną słodko" a "Piękny świat dziś znów ma sens" - w pierwsze dni czerwca :)A, że jeszcze ranek trwa podsuwając "kolejny akapit życia", z ciepłem i uśmiechem go dedykuję :)

    Ranek...

    kolejny akapit życia
    złapać chwilę świtu
    jak czarodziejską różdżkę
    i balansować nią do woli
    zajrzeć do myśli czy już wstały
    wczorajszym
    odprawić egzekwie
    na strychu wspomnień
    pozbyć się
    pożółkłych iluzji
    jak przykrótkiej sukienki retro
    potrząsnąć drzewem
    wiadomości złego
    pokochać
    cierpki smak "dzisiaj"
    w tykającej przesyłce czasu
    posłuchać
    szmeru pokornych liści
    w drobnych krokach jesieni
    słońce tak samo wzeszło
    jak wczoraj a ty
    jesteś obok

    - Ewa Pilipczuk

    Słonecznego dnia, buźka, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Dziękuję :) Nareszcie ogarnęłam mój piątek, ale złachana jestem, jak pies gończy. Odpocznę chyba w trumnie, jak mawiała moja mama :) A tak po prawdzie, to po weselu, wokół którego jest coraz więcej spraw do załatwienia.

      Tak po prostu

      Gdy codzien­ność zszarzeje
      w zwykłym pośpiechu
      i zat­rze is­totę nasze­go spotkania
      te­go pier­wsze­go uśmiechu
      spoj­rze­nia i świętowania

      przy­pom­nij mi proszę
      co było powodem

      mów
      o zachwycie
      i o spo­koju w ciszy
      o głębi ramion
      i nagłej tęsknocie
      i tej blis­kości kojącej rany

      przy­pomi­naj mi
      proszę

      - Gaia

      Wschodnia w słońcu, ale w dość chłodnym wietrze i z temperaturą około 20 stopni. )by tak dalej na cały weekend :)
      Z uśmiechem i ciepłymi myślami serdeczności na wieczór, buźka :)

      Usuń
    2. Ewuniu:)
      Jesteś dzielną Gospodynią Ogródka, radzisz sobie doskonale, czyli masz wprawę. Wiem, wesele jest trudniejsze ze względu na formę jaką trzeba nadać. Kochanie, dasz radę, wiesz mi. Zdążyłam przez lata Cię poznać :))) A o grobie pomyślisz za sto lat a może jeszcze później :)))
      A teraz przypominam :)

      We wszystkich mowach i języku duszy
      Nad wszystkie są dwa słowa,
      Jak w kroplach rosy po suszy,
      W nich skarb żywota się chowa.
      Jak dwie perełki w oceanie życia,
      Jak dwie gwiazdeczki na niebie,
      Świecą nam od powicia
      Dwa słowa - kocham ciebie.

      - Józef Ignacy Kraszewski
      Piątek tak szybko minął, że dopiero teraz mam czas pomyśleć o chwili dla siebie :)
      Pogodowo - lazur na niebie, nawet chwilę między, między wystawiłam się na słoneczne "pogłaskanie".
      Wspieram Cię myślami, trzymam kciuki już na zapas, buźka, pa :)

      Usuń
    3. Dziękuję za wsparcie na duchu, Zuziu :)
      Jest zaganianie, moc krzątaniny, ale też radość i mnóstwo pozytywnych emocji, gdy się widzi szczęście na twarzach moich dzieciaków, a właściwie starych koni :)))
      Ale to dopiero za tydzień w sobotę, jutro oczekuję luzu od wszystkich spraw okołoweselnych, miejskich, sklepowych, krawcowych, cukiernikowych itd.itp... ucieknę w jakiś plener i juszsz :)))
      A teraz padam na nos, a cudny księżyc, jak cząstka pomarańczy zachęca do bryknięcia pod kołderkę i do wypowiedzenia ostatniego aktu poezji na dzień dzisiejszy.

      Z księżycem po taktach sonaty

      Jak Giullette porywasz mnie nocą
      w czasie pełni i
      beztrosko prowadzisz w adagio
      na parkiety ametystowo-złote
      prószysz srebrem tańcząc
      ze mną, jak z lalką
      o bezsennych, szklanych oczach
      suniemy po niwach lamentu
      szlakami materii zgrzebnej
      gdzie rozsypanych zbiorów gwiazd
      brzmi senne scherzo

      daję się porwać
      ty odkładasz własny spokój i majestat
      z fantazją wirujemy wespół
      i wiruje z nami Wszechświat
      presto - lekko tak
      z podskokiem
      aż sypie się świetlisty czar
      nocnego nieba
      płyniemy jak sonata
      Maestro van Beethovena

      nagle gubię szklane korale oczu
      odpływam
      w ciszę dryfując ociemniała
      po rozległym morzu
      Spokoju.

      - Zofia Szydzik

      ... rozległe morze Spokoju ukołysze nas do kolorowego, relaksującego snu. Dziękuję za dziś, do jutra, Zuziu, pa :)

      Usuń
    4. ... miłego brykania :)

      Ta niewyszeptana

      ...miłość wstydliwa i skryta głęboko pod łzą
      ta niewyśpiewana... zza firanki - niczyja
      jak ciemną nocą nieznajoma - jakby nie stąd...
      jak jasna kometa z warkoczem - nie przemija

      prosi o posłuchanie lecz nikt jej nie słucha
      o wyśpiewanie prosi lecz nie śpiewa jej nikt
      w obliczu obyczajności opuszcza otucha
      bowiem zbyt spłoszona i późna - gorąca zbyt

      jak maków czerwienie jak intensywna woń róż
      ot... przecieka przez palce... księżycową poświatą
      i milczy w jasyrze sklamrowanych szminką ust
      smużąc się dymem z papierosa na zatratę...

      że tylko pozostaje mi pięknie o niej śnić
      bez tulenia... dotyku i tych słodkich dreszczy
      w dzień odpycham ją śmiejąc się próbuję z nie drwić
      lecz idąc znów w sen proszę... o jeszcze i...jeszcze...

      - Zofia Szydzik

      ... dziękuję za dziś, do jutra, buźka, pa :)

      Usuń
    5. :)
      Poszeptuchy smakują wybornie do porannej kawy :)
      Dziękuję, udanej soboty, Zuziu :)

      Usuń
  6. Dzień dobry w pierwszą sobotę czerwca :)*
    Błękit po horyzont, tylko powietrze jeszcze bardzo rześkie, na razie 9 stopni. Kawa poranna już paruje, odprawmy zatem liturgię czerwcową :)

    Liturgia czerwcowa

    Z glorią żabich kumkań plączę się w sitowiach
    wśród bujnej zieleni
    konturów cienistych
    smakuję agrestu słodko-kwaśny owal
    szmaragdowym piórem
    piszę wiersze listy

    w kwietnym sanktuarium szafiry i żółcie
    podają komunię
    rozmodlonym pszczołom
    sanctus odprawiony w rytm świerszczowych uciech
    w responsorium wietrznym
    chorałem i solo.

    błądzi po ogrodach jaśminowy zapach
    wieczory zamknięte
    w zielonkawy onyks
    księżyc w krągłe misy piwonii podzwania
    na jutrznię we dwoje
    i nasze nieszpory.

    Ewa Pilipczuk

    ... i przebudzanka z Michałem Bajorem -

    *** C'est Si Bon ***

    https://www.youtube.com/watch?v=5ZUqdsxjdoU

    C’est si bon,
    hit niejeden już zgasł,
    lecz zatrzymał się czas
    w przypadku „C’est si bon”.

    C’est si bon,
    Armstrong i Ertha Kitt,
    klezmer, co wciska kit,
    nucili „C’est si bon”.

    C’est si bon, nutki mkną jak motyle,
    proszą: „Zapomnij mnie choć na chwilę.”

    C’est si bon,
    tak się droczy, bo wie,
    że nie sposob, o, nie,
    zapomnieć „C’est si bon”!

    C’est si bon,
    tłumacz płakał i mdlał,
    bowiem na polski miał
    przełożyć „C’est si bon”.

    Szukał wciąż
    słów, co mają ten wdzięk
    i wydadzą ten dźwięk,
    co słowa „C’est si bon”.

    Aż usłyszał nasz tłumacz w rozpaczy:
    „Pojmij to, że się mnie nie tłumaczy!

    Dotknij raz
    ślicznych ust, pierwszych bzów,
    a zrozumiesz bez słów,
    co znaczy C’est si bon!”

    C’est si bon –
    nazwać masz tylko tak
    życia wdzięk, życia smak,
    po prostu C’EST SI BON!*

    (*to jest dobre!)

    autor: A. Hornez, tłum. Wojciech Młynarski
    Kompozytor: H. Betti

    ... pięknej soboty moi Mili, ze wszystkimi urokami czerwca :)*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzień dobry Ewuniu :)
    Poranna kawa, przebudzanka wraz z wstępniakiem wprowadziła w sobotę czerwcową. Za oknem lazur poprzetykany barankami zaprasza do "modlitwy" :)

    Czerwiec

    O miesiącu, który jesteś obietnicą i jej ślepym spełnieniem,
    I wybuchem ! Ziemia nie może przechować, jak się zdaje,
    Więcej skarbów we wszystkich domach, aniżeli daje
    Ze wszystkich bogactw, chroniąc grosz przed wydaniem
    Na owoce, kiedy kończy się nieograniczone kwitnienie.
    Jednak nie ma najmniejszego kwiatka, który opadnie przed
    Uczynieniem gotowym przy swym ukrytym jądrem wnet
    Dziesięciny z nasion, którą liczymy na ogół jako dopełnienie
    Naszych plonów. Radość rozkwitającej miłości do ciebie,
    Wydaje się, że nie można urodzić się bardziej pięknie ?
    I nie ma też pozostawionego miejsca na uniesienie ?
    Patrz dobrze, czy nasiona kiełkują silnie i wolne rozsiewają
    Zarodki na twoje następne na ziemi bytowanie letnie.
    Radości, które są, ale wnet do nieurodzaju doprowadzają.

    - Helen Hunt Jackson
    - Ryszard Mierzejewski tłumaczenie

    Relaksowej soboty Ewuniu, przed pełnym pracy następnym tygodniem :) Buźka, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Czerwiec, jak szampan jeszcze słońcem się pieni, zgotował nam wspaniałą liturgię barw, zapachów dźwięków. Pogoda cały dzień była jak marzenie :)

      Panna leśna

      O świcie pociąg przejeżdżał przez las,
      z leszczyn wynurzyła się panna leśna
      aż po małe piersi zasłonięta liśćmi.
      Odchyliwszy wstecz głowę,
      ukazując złotawość długiej szyi
      i niesłychane odcienie szafirów i seledynów
      w wielkich oczach,
      podobnych plamom nocy
      na jeziorze.

      Urodę jej podkreślały jeszcze
      kolczyki w uszach
      z dwóch wielkich kropel rosy,
      w których zalśnił różowo i brylantowo
      czerwcowy poranek.

      - Marian Ośniałowski

      Rano truskawki i czereśnie na ryneczku, a potem miałam wspaniały plener w skansenowskich odsłonach, kolory, zapachy, brzęczenie pszczół, świergot jaskółek i mnóstwo fotek. Pofolgowałam sobie :)
      Moc serdeczności na miły wieczór, buźka Zuziu :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Dla panny leśnej, aby nie była osamotniona zamówiłam rusałki :)

      (do wnuczki Karolinki)

      Rusałki, upiory i utopcowe bajdy

      Gdy odchodzą sny parne i nocne zmory,
      gwiazdek nie licz znudzona - niech migocą.
      Wystarczy, że są, towarzyszą nam nocą
      jasną, gdy tańczą u ogniska upiory !

      Srebrny denar nad nami w perygeum swym,
      spogląda ciekawie w jeziora ciemną toń;
      zdaje się bliski, wystarczy wyciągnąć dłoń,
      by ściągnąć wielki skarb w stronę przybrzeżnych trzcin.

      Trwa królestwo nocy, doby ciemna strona,
      to pradawnych wierzeń, legend i baśni świat.
      Człowiek tu intruzem, w nim Bagiennik nie brat,
      w porze Utopców z nocnej Rusałki nie żona.

      W czas nocy jasnej, Królowa wód Bełdany
      czesze włosy w księżycowej poświacie;
      w asyście Nocnic w całej dworskiej braci,
      eterycznych zjaw Wojów rycerskiego stanu.

      Pójdźmy zatem w ciepłą noc, przygoda czeka.
      Poznasz mieszkańców z mazurskich, wodnych dworów.
      Nie bój się kłobuków, baśniowych upiorów,
      bój się raczej dziewczyno - żywego człowieka !

      - Zofia Szydzik

      Rozumiem, że fotkami pochwalisz się na Impresjach :)
      Mam kilka kilometrów w nogach, otarte pięty oraz złotą opaleniznę. Dzień był wyjątkowo piękny. Teraz już tylko pachnie posłanko :)
      Cieplutkie myśli posyłam, kolorowych snów życzę, buźka, pa:)

      Usuń
    3. Współczuję Ci otartych pięt, bo sama wiem, co to znaczy. Na wędrówkę najlepsze są stare, wypróbowane pepegi :)Mam nadzieję, że do jutra dojdą do siebie, choć pewnie jutro plastrów nie unikniesz.
      A na dobranoc należy nam się erotyk ;-)

      Erotyk

      Bursztynowych czereśni rozsypane krocie
      W twardości swej wargom podobne Sulamith,

      I w ciężkiej swojej woni więdnące, jak w złocie,
      Morele, co się dadzą głaskać jak aksamit.

      Zmysłowe wonne grusze, banany jak strzały,
      Śmietankowe melony o naskórku z mory,

      I owoc najsoczystszy i najbardziej źraly:
      Czara miłości, skryta w jedwabiu kędziory.

      - Jarosław Iwaszkiewicz

      ... dziękuję Ci za piękne strofy i życzę dobrej nocy ze snami dającymi ukojenie. Pa Zuziu, do jutra :)

      Usuń
  8. Niedzielne bry :)*
    Słońce w otulinach delikatnych różowych pierzynek, rześko, za oknem 10 stopni i coraz więcej błękitu. Kończę już poranny kawowy rytuał, dymek też przesnuł się błękitnie, zapowiada się słodki letni dzień :) Zatem równie słodka przebudzanka na dziś z Chrisem Rea - "Sweet Summer Day".

    *** Słodki letni dzień ***

    Chcę widzieć błękitne niebo
    Chcę czuć łagodny wiatr wiejący
    Chcę słyszeć letni wiatr
    W koronach drzew śpiewający
    Chcę dotykać go zawsze
    I z prądem płynąć w jego duszy
    Włóż moje problemy do mojej prawej dłoni
    Przytrzymaj je
    I pozwól im iść!

    Słodki letni dzień
    Mówiąc o słodkim letnim dniu
    Zabierz swój problem i pozwól odlecieć mu
    Mówię o słodkim letnim dniu

    Tak dużo czasu tracimy przeciągając liny
    Z pewnością ty jesteś szybszy
    Ale tylko biegniesz na oślep
    Chcę dotykać cię zawsze
    I naprawdę wiedzieć
    Włóż moje problemy do mojej prawej dłoni
    Przytrzymaj je i pozwól im iść

    Słodki letni dzień
    Mówię o słodkim letnim dniu
    Zabierz swój problem i pozwól z prądem odpłynąć mu
    Mówiąc o słodkim letnim dniu

    słowa, muzyka i wykonanie Cris Rea,
    z albumu „The Blue Cafe”, 1998
    tłum. z angielskiego Ryszard Mierzejewski

    https://www.youtube.com/watch?v=K-jtdGHp48I

    Pomyślnej niedzieli Wszystkim, z dobrym wypoczynkiem i chwilami zatrzymań nad słowem i muzyką :)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry Ewuniu :)
    Przebudzanka na słodką tonację nastawiła mój dzisiejszy dzień, pozwalając na wiele odrodzeń z uśmiechem i radosnym spojrzeniem :)

    * * *

    Rano codziennie od nowa
    w przebudzeniu się rodzę
    w dzień rosnę dojrzewam
    południem rozkwitam
    więdnę powoli wieczorem
    nocą całkiem usycham
    aby umierać przed świtem

    skazana na ileś odrodzeń
    nieśmiało otwieram oczy
    na słońce deszcz i wiatr
    na wszystko co spotkam po drodze
    na taki jaki jest świat

    na szarość bezdenną za oknem
    na mgły jak brudna wata
    albo na promień słońca
    sączący się zza firanek
    w pogodny ranek

    i już wiem że po nocy
    dla tego jednego poranka
    kiedy znów się obudzę
    warto otworzyć oczy
    by śpiewać tańczyć i mówić
    dziękuję
    dziękuję
    dziękuję !

    - Jadwiga Z.

    Przejaśnienia pogodowe na niebie, być może znów popłynę w dal, mimo obtartych pięt :-)
    Uśmiechniętego dnia, do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Pomimo, co chwilę padającego deszczu, udało się zrealizować część z zaplanowanego programu spędzenia niedzieli. Teraz wieczorny obchód po ścieżkach Ogródka, a na ławeczce pod wierzbą miło będzie spędzić wieczór przy winie:)

      Wieczór przy winie

      Zmrok zawiesza na drzewach szare pajęczyny
      Smutku, cichnie dzień, ptaki wracają do gniazda.
      Zegar się zatrzymał, jakby w ćwierć godziny
      I na niebie nieśmiało błyszczy pierwsza gwiazda.

      Jeszcze się zachodnie błyskają promienie
      Słońca, które gasnąc świat zatapia w mroku,
      Jeszcze chłodne powietrze rozwleka zamglenie,
      Które skrapla się w szarym księżycowym oku.

      Lampy kładą cienie ruchome na drodze,
      Wabiąc światłem puszczyka, który huka głucho.
      W cichym zmierzchu głos jego ludziom ku przestrodze,
      W nadchodzącej nocy nie karmi otuchą.

      Czerwone słodkie wino, w letnim wzrosło słońcu,
      Może nam zagrzać serca oraz chłodne dłonie.
      I ostatnią kropelkę wysączysz na końcu
      Dnia, potem wieczór światłami zapłonie.

      -Bożena Węgrzynek

      Wieczoru, takiego jak lubisz :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Najpierw zapracowałam się w ogrodzie tak, że trafił mi się mały udar cieplny i wróciłam do domu z wielkim bólem głowy. Na wschodniej było cały dzień 30 stopni. Wzięłam tabletkę, położyłam się i dopiero teraz szalejąca burza obudziła mnie na równe nogi. Jeszcze nie pada, a tak wyglądam deszczu...

      ***

      Daj czas sobie na beztroskę
      na zjazd po poręczy
      daj namówić się na radość
      na chwytanie tęczy
      nim nie zardzewieją myśli
      od bezczynnej treści
      zanim nie zgłupieją oczy
      od ekranowieści..

      Daj zachwycić się naturą
      zdobądź złote runo
      chciej zanurzyć się w głąb życia
      i ptakiem wyfrunąć
      nim się serce nie rozerwie
      na miliony iskier
      zanim ogień nie spopieli
      wszystkiego co bliskie..

      Anna Wojdecka

      I tym razem już powiem dobranoc, bo nie za dobrze się jeszcze czuję. Dziękuję za dzisiejszą poezję, do jutra, pa :)

      Usuń
    3. ... czasami bardzo trudno przejść obok trudności z uśmiechem na twarzy, bywa,że nie daję rady :(

      Usuń
  10. Dzień dobry po bolesnych kilkudniowych dolegliwościach żołądkowych, które pomału przemijają. Kurde, wszystkie zgagi
    na mnie włażą, lepiej już chyba nie będzie...

    A wracając do 1-go czerwca, to dziecinka miała przystojnie
    pięknych rodziców, a zwłaszcza mamę. Wgląda mi na ówczesną
    gwiazdę filmową :).

    U mnie od półtorej godziny trwa burza.

    * * *...Kiedy pada deszcz...* * *

    Kiedy pada deszcz, to płacze cały świat
    Krople lśnią na szkle i kłania się pan Staff
    Wierzę, że nadzieję z gór przywieje wiatr
    Kiedy pada deszcz, to płacze cały świat

    Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim
    Z monotonnych brzmień swój własny ułóż hymn
    Zawsze cię ochronię, więc spokojnie śpij
    Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim

    Kto kocha cię tak jak ja
    Z kim nie ma się czego bać?
    Powiedz, kto pociech sto dzień i noc z tobą ma
    I kto kocha cię tak bez pamięci jak ja
    Tak jak ja...

    Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim
    Niebo stłukło się i spada srebrny pył
    Płyną łez kaskady, księżyc blady znikł
    Kiedy pada deszcz, ty nie płacz razem z nim

    Kto kocha cię tak jak ja
    Z kim nie ma się czego bać?
    Powiedz, kto pociech sto dzień i noc z tobą ma
    I kto kocha cię tak bez pamięci jak ja
    Tak jak ja...

    Miłego wieczoru życzę.:)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór, Jasieńku :)*
      Miło Cię widzieć, mam nadzieję, że Twoje dolegliwości już ustąpiły :) Dziękuję za pochwałę urody rodziców, tak szczególnie mama była piękną kobietą. A ciekawa jestem, jak Ci się wiersz podoba...
      Tym razem ja nietęgo się czuję (szczegóły pod Zuzią), a przy tym na dworze szaleje burza, więc prędko, póki mi internet nie ucieknie pożegnam dzień szepcząc wiersz Anny Zajączkowskiej. Oczywiście, żeby było przyjemniej... erotycznym szeptem.

      ⋟♥✿♥⋞

      *** Erotyk ***

      Zatonąć w tobie jak w deszczu wiosennym,
      spalić się w oczach , w spojrzeniu płomiennym,
      scałować wargi omdlałe słodyczą,
      wtulić się w piersi co z rozkoszy krzyczą.

      Oddać do końca każdy skrawek ciała,
      pałać miłością, przebijać jak strzała,
      ból ci zadawać i ból ten uśmierzać,
      wierzyć,że jesteś i znów nie dowierzać.

      Zamknąć nad tobą kopułę gwiaździstą,
      być myślą twoją lubieżną i czystą,
      żyć i umierać, budzić się i znikać,
      wracać z radością, pieścić i dotykać.

      Ciało do ciała zbliżyć aż do granic
      kochać za wszystko, albo kochać za nic.
      Scalać się w jedno grać na strunach duszy,
      ziemię i niebo dla ciebie poruszyć.

      Bądź mi lekarstwem w serca niepokojach
      i już na zawsze: "moja, moja, moja" !

      - Anna Zajączkowska

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miły mój :)))*** ... twoja, twoja, twoja... :)))*** - i najczulej do jutra. Pa :)*

      Usuń
  11. Dobry wieczór Jaśku :)
    Miło, że odwiedziłeś Ogródek :) Ostatnio deszcz
    odwiedza Zachodnią wyjątkowo często, więc wiersz na topie w mojej części Polski. Cieszę się, że Twoje zdrowie wraca do stanu sprzed choroby. Nieustająco zdrowia życzę i udanego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poniedziałkowe dzień dobry :)*
    Jeszcze słonko w pierzynkach chmur, ale już bardzo ciepło, 17 stopni. Niestety w nocy nic nie popadało, skończyło się na błyskawicach i grzmotach. A ogród z tęsknotą wyczekuje deszczu... Tak sobie co dzień wyglądam. Może dziś? :)
    Zapraszam na kawę z przebudzanką Ryszarda Rynkowskiego.

    Dobry dzień

    https://www.youtube.com/watch?v=LbfVU0B-lwk

    1. A kiedy wstaje dzień, budzą się jak Ty
    nadzieje, które wciąż mają dobre sny.
    Zielone oczy, przecierają i przeciągają się jak kot,
    czy w złotym łóżku śpisz, czy pod mostem gdzieś,
    na ławce w parku czy, w puchu białych rzęs:
    te same budzą cię nadzieje
    i wciąż do ucha szepczą ci...

    Dzisiaj będzie dobry dzień,
    dzisiaj będzie dobry dzień.
    Przestań już się jeżyć, przeżyj ten świetny dzień.
    Dzisiaj będzie dobry dzień,
    dzisiaj będzie dobry dzień.
    Wysuń nos spod kołdry, dzień dobry
    - to ja głos nadziei twej.

    2. I dzień zaczyna się, ale co za pech,
    ryżową szczotką spraw ciągle pieści Cię
    i myślisz sobie, oj nadziejo
    już ja wygarnę ci przed snem,
    a gdy nastaje noc, wściekasz się już mniej.
    Nadzieje smacznie śpią, jak tu budzić je?
    Nadzieje przecież wcześnie wstają:
    I skoro świt, już brzmi ich głos.

    Dzisiaj będzie dobry dzień...
    Dzisiaj będzie dobry dzień,
    dzisiaj będzie dobry dzień.
    Wysuń nos spod kołdry, dzień dobry!
    Opłaci się, dzisiaj będzie dobry dzień...

    Autor tekstu Jacek Cygan, Kompozytor Ryszard Rynkowski

    Pomyślnego dnia Wszystkim, według oczekiwań i potrzeb :)*

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzień dobry Ewuniu :)
    "Dzisiaj będzie dobry dzień" - cóż, nie do końca :( Najpierw strajk ogłosił komputer domowy, potem w pracy służbowy wprawił mnie w zdenerwowanie, a teraz powoli wszystko wraca do normy !

    Na gapę

    popatrz, kaliny czas rozbielił
    symfonią barw zagrała łąka
    czupryny maków stargał zefir
    ogrody całe w kwietnych songach

    maj już odchodzi na bezdroża
    znacząc nam skronie coraz srebrniej
    nocami księżyc chmurny kloszard
    znów prowokuje mnie do zwierzeń

    kiedy tak pożądaniem mruczysz
    smutek zwiał cztery mile za piec
    a nasze dłonie wciąż w podróży
    tej najpiękniejszej, bo na gapę.

    - Ewa Pilipczuk z tomiku Z szuflady poety VI

    Udanego, pomyślnego popołudnia, do spotkania, pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Najważniejszy jest jednak finał, że wszystko wraca do normy, bardzo się cieszę, że już po kłopotach :)
      I dziękuję za przypomnienie Na gapę :) Może trochę na tę melodię...

      Na melodię

      czy słyszysz w wierszach trochę siebie
      dzień noc muzykę nieskończoną
      i gra to wszystko razem - nie wiem
      symfonią wrażeń - pachnie wiosną

      jak się odnaleźć choćby w słowie
      gdy w dwóch oddajesz całe serce
      jak je zaznaczyć dobrem - powiedz
      kiedy chcesz z siebie oddać więcej

      nawet gdy cisza wierszem załka
      a wiatr wspomnieniem pamięć skruszy
      zagraj mi proszę
      proszę zagraj
      poezja śpiewa w mojej duszy

      Stanisław Kruszewski

      Radość z wdzięku i smaku życia to jest co szczególnie dziś trzeba doceniać. Buziaki na dobre popołudnie i wieczór :)

      Usuń
    2. ...:)
      "zagraj mi proszę
      proszę zagraj" - odpowiadam...

      Życie jak muzyka płynie

      Życie jak muzyka płynie
      Od nas zależy czy ją ktoś usłyszy
      Muzykę napiszą spracowane dłonie
      A słowa ułożymy w ciszy.

      Lecz kiedy w samotności gra
      Mało znaczą donośne dźwięki
      Pragniemy aby usłyszał ją świat
      Wtedy akord będzie szczęśliwy i miękki.

      Każda minuta to nowy uczuć szlak
      To wiara, nadzieja i miłość gorąca
      Refreny napisze wstający brzask
      Spełnieniem będzie radość i blask słońca.

      Gdy znajdziesz te rymy i miejsce dla siebie
      Ucieszy cię każda chwila
      I wtedy muzyka pisana specjalnie dla ciebie
      Będzie po stokroć miła.

      - Izabela Stachoń

      Zamykam dzisiejszy dzień !
      Dobranoc Ewuniu, snów w kolorach sukienki Matki Weselnej, pa :)

      Usuń
    3. Dziękuję za muzykę nocną, Zuziu :)
      A sukienka w kolorze wymarzonym, żeby tylko mnie nie nazwali "małpa w czerwonym" ;-)
      Dobrego dnia :)

      Usuń
  14. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Lubię takie dni jak dzisiejszy, oczywiste, że z racji umiarkowanej pogody, bo jak Wam wiadomo: - poniedziałków
    nie lubię, za dużo roboty i nie ma się z czego cieszyć,
    a zegar tyka nie ustając nawet na sekundę...

    * * *...Nadzieje, radości...* * *

    ⋟♥✿♥⋞

    Od zawsze nadzieje, radości tkwią w nas.
    Do życia świt każdy dniem słońca nas kusi,
    lecz kiedy nadchodzi ostatni twój czas
    to liczyć już na nic nie musisz.

    Przeglądam minione dni jak niemy film,
    a przeszłość obrazów przede mną nie skrywa.
    Już los swój poznałem przez czas, który zły.
    Przyjaciel napisze mi - bywaj!

    Głupotą - rozumiem - jest liczyć, że los
    da szansę odmiany co życie ulepsza
    Czy zmienię demona, gdy w nim rośnie zło
    i na nic mu smutek w mych wierszach?

    Od zawsze myślałem, że nie jestem sam.
    Bal życia, świat uczuć, zabawa i praca ...
    Lecz sam zawsze byłem, tak tutaj, jak tam
    dokąd idę teraz, bez - wracaj!

    Samotność dziś we mnie być musi, jak dom
    Nie martwię się - zwykle czas szybko upływa,
    bo życie jak księga, co jeden ma tom.
    Dziś ja także mówię mu - bywaj!

    Alexander Czartoryski

    ⋟♥✿♥⋞

    I Kołysanka na dziś w wykonaniu Grzegorza Turnaua i Beaty
    Rybotyckiej do tekstów: Jarosława Iwaszkiewicza i Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej -

    ***...Takiej drugiej nocy, Kto chce bym go kochała...***

    Takiej drugiej nocy
    Nie będziesz już miał
    Takiej łaski bogów
    Nie będziesz już miał
    Takiego nieba pełnego gwiazd
    Nie będziesz już miał

    Gwiazdy i planety
    Stańcie na chwilę
    Na tę jedną chwilę,
    Której powiem: trwaj!

    Ale gwiazdy, planety
    Wirują w przestrzeni
    Ale ciało przemija jak noc

    Takiej drugiej nocy...

    Takiej drugiej chwili
    Nie będziesz już miał

    Kto chce, byś go kochała,
    Nie może być nigdy ponury
    I musi potrafić cię unieść na ręku
    Wysoko do góry
    (kto chce, bym go kochała)

    Kto chce, bym go kochała,
    Musi umieć siedzieć na ławce
    I przyglądać się bacznie robakom,
    I każdej najmniejszej trawce

    (kto chce, byś go kochała)
    Musi też umieć ziewać,
    Kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
    Gdy na procesjach tłumy pobożne
    Idą i krzyczą.

    ... kto chce, bym go kochała

    Musi umieć pieska pogłaskać,
    I mnie umieć pieścić,
    I śmiać się, i na dnie siebie
    Żyć słodkim snem bez treści,
    I nie wiedzieć nic, jak ja nie wiem,
    I milczeć w rozkosznej ciemności,
    I być daleki od dobra,
    I równie daleki od złości.

    Kto chce, bym go kochała,
    Nie może być nigdy ponury
    I musi potrafić mnie unieść na ręku
    Wysoko do góry
    (kto chce, byś go kochała)
    Kto chce, bym go kochała

    Takiej drugiej nocy
    Nie będziesz już miał
    Takiej łaski bogów
    Nie będziesz już miał
    Takiego nieba pełnego gwiazd
    Nie będziesz już miał
    Takiej drugiej chwili
    Nie będziesz już miał

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc dobranoc wszystkim i Tobie Najmilsza.:)))*** czas mi
    zwinąć się w kłębuszek...czułe pa do jutra.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, śliczne :)*
      Dobry wieczór na dobranoc, Jasieńku :)*
      U mnie też miła, pogodna i nieupalna pogoda, taki czerwiec lubię :) To w takim razie na ostatnią chwilę przed snem zapraszam chwilę przytulenia w tangu.

      ⋟♥✿♥⋞

      Czerwcowe tango
      (strofy safickie)

      Słyszysz te dźwięki? Noc czerwcowa cicho
      pląsa na gwiezdnych szlakach Andromedy;
      niepokój myśli wysłała donikąd,
      przygrywa księżyc.

      Powietrze gęste od zapachów lata
      rozpala zmysły różanym olejkiem;
      usnęły smutki w kosmicznych zaświatach -
      podaj mi rękę.

      Świerszcz stroi skrzypce w lawendowych wiankach,
      szuwar zanucił zielonym szelestem;
      żar moich bioder zaprasza do tanga -
      przytul mnie wreszcie.

      Ewa Pilipczuk
      z tomu Impresje codzienne

      ⋟♥✿♥⋞

      ... i stosowna kołysanka...

      TANGO - Natali and Ramon (BATUMI)

      https://www.youtube.com/watch?v=ioExEcUB9o0

      ⋟♥✿♥⋞

      Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Najmilszy :)))*** ... słodkich snów, do jutra, pa :)))***

      ... aha, i kupiłam sobie na wesele czerwoną sukienkę :)***

      Usuń
    2. Brawo!... a ona załatwia wszystkie niepokoje.:)))****

      Usuń
    3. A tak :)))* Chyba, że mnie ktoś nazwie "małpa w czerwonym" ;-)

      Usuń
  15. Wtorkowe dzień dobry:)*
    Przyjemny poranek, rześko za oknem, na razie 12 st., trochę ładnych różowych obłoków, ale też jasne promyki i duuużo błękitu.
    Kawa, dymek, pachnący bukiet piwonii na stole i można rozpocząć nowy dzień. Z czułością ode mnie i Grzegorza Turnaua:)*


    *** Czułość ***

    https://www.youtube.com/watch?v=OvSC0NlzITQ


    Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam
    czułości do kamieni do ptaków i ludzi
    powinnaś spać we wnętrzu dłoni na dnie oka tam
    twoje miejsce niech cię nikt nie budzi

    Psujesz wszystko zamieniasz na opak
    streszczasz tragedię na romans kuchenny
    idei lot wysokopienny
    zmieniasz w stękania eksklamacje szlochy

    Opisać to jest zabić bo przecież twoja rola
    siedzieć w ciemności pustej chłodnej sali
    samotnie siedzieć gdy rozum spokojnie gwarzy
    w oku marmurów mgła i krople toczą się po twarzy

    Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam (...)

    - Zbigniew Herbert

    Radości, zdrowia i moc uśmiechów słońca na dziś Wszystkim :)*

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dobry Ewuniu :)
    Zachodnia zapłakana nie tylko deszczem, bo wzruszył ją wiersz-wstępniak :)Żeby nie popaść w rozpłakanie zachwycę się sukienką weselną :)

    Czerwona sukienka

    1.
    wszystko jest takie proste,
    wystarczy że założysz
    czerwoną sukienkę
    i nie podnosząc wrzawy,
    nie wołając "oto idę",
    przejdziesz przez
    wszystkie pokoje,

    przejdziesz swoim normalnym krokiem,
    krokiem równym połowie
    długości twoich nóg
    krokiem dalekim od
    wojskowej dewiacji

    i rozpusty paryskich kabaretów,
    przejdziesz w tej czerwonej sukience
    obwieszonej szeptem
    na złotych łańcuszkach westchnień,

    i nie trzeba już pointy
    ani specjalnych wyjaśnień
    żeby zrozumieć,
    żeby zatęsknić

    2.
    do twarzy ci
    w czerwonej sukience,
    cekiny oczu
    otwiera kot
    szeroko na twój widok,

    do twarzy ci
    podfruwa blisko ćma,
    by sprawdzić
    najdrobniejszy
    snu kaprys
    grymas dnia,

    do twarzy ci
    napływa krew

    3.
    nie zakładasz jej wcale
    może nawet nie istnieje,
    nie przeszkadza to jednak
    w niczym czego moglibyśmy się
    wstydzić,

    patrzę na pusty pokój
    i przez chwilę zastanawiam się
    czy ci powiedziałem,
    że w mojej szafie
    jest jeszcze kilka wieszaków,

    nie jest to żadne molestowanie
    czy też inna tego typu sugestia,
    ale od czasu do czasu
    wieszam tam skrycie
    twoją czerwoną sukienkę
    .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ....
      4.
      w wytęsknieniu
      za czerwoną sukienką
      straciłem wzrok,
      dopiero gdy pochyliłaś się
      nade mną
      dostrzegłem że pod skórą
      cała jesteś czerwona

      5.
      jest taka mini,
      że dalej
      nie sięga

      - Marek Chorabik

      Życzę dużo słonecznych myśli, uśmiechu i energii na dzisiejszy dzień, pa :)

      Usuń
    2. Aż chciałoby się z Tobą zatańczyć w tej czerwonej sukience w drugim weselnym tańcu,
      bo pierwszy jest dla młodej pary...:)***

      https://www.youtube.com/watch?v=FC1C4g8YOA4

      *❤️*❤️*❤️* ...LADY IN RED...*❤️*❤️*❤️*

      Chris De Burgh

      Nigdy nie widziałem byś wyglądała tak cudnie jak dziś w nocy
      Nigdy nie widziałem cię tak jaśniejącej blaskiem
      Nigdy nie widziałem tylu mężczyzn pytających czy mogą z tobą zatańczyć
      Szukających małego romansu
      Cienia szansy
      Nigdy nie widziałem tej sukienki, którą założyłaś
      Ani pasemek twoich włosów, które sięgały twych oczu
      Byłem ślepy

      Dama w czerwieni
      Tańczy ze mną
      Policzek przy policzku
      Nie ma tu nikogo
      Tylko ty i ja
      Tu chcę być
      Ledwie pojmuję
      Tę piękność obok mnie
      Nigdy nie zapomnę
      Jak wyglądałaś tej nocy


      Nigdy nie widziałem cię tak przepięknej jak tej nocy
      Nigdy nie widziałem cię tak jaśniejącej blaskiem
      Byłaś niesamowita
      Nigdy nie widziałem tylu osób, które chciałyby być przy tobie
      A kiedy obróciłaś się do mnie i uśmiechnęłaś
      Zaparło mi dech
      Nigdy czegoś takiego nie czułem
      Takiej skończonej i bezwarunkowej miłości
      Jak tej nocy

      Dama w czerwieni
      Tańczy ze mną
      Policzek przy policzku
      Nie ma tu nikogo
      Tylko ty i ja
      Tu chcę być
      Ledwie pojmuję
      Tę piękność obok mnie
      Nigdy nie zapomnę
      Jak wyglądałaś tej nocy

      Nigdy nie zapomnę
      Jak wyglądałaś tej nocy
      Dama w czerwieni
      Dama w czerwieni
      Dama w czerwieni
      Moja Pani w czerwieni
      Kocham Cię

      :))))*❤️*❤️*❤️*

      Usuń
    3. ... życie przynosi różne niespodzianki :)

      Czerwona sukienka

      Zakładam czerwoną sukienkę
      i wchodzę
      w rzeczywistość
      Uśmiecham się do ludzi
      do świata
      do ciebie
      Ratuję zagubione wróble
      i czuję się jak Amelie Poulain
      Chcę ocalić świat
      Chcę ocalić ciebie
      Kto ocali mnie
      Wołam
      Ale widzę
      tylko
      czerwoną sukienkę

      Uśmiecham się

      - birgitta

      Dodatek muzyczny Potęga miłości

      https://www.youtube.com/watch?v=p0C91w1MUkE

      ..:)))

      Usuń
  17. Dzień dobry Zuziu, Jasieńku :)*
    Wpisaliście się "w jednym słupku", więc tak będę Wam też odpowiadała.
    Wszystkie Wasze czerwone sukienki są piękne, bardzo mi się spodobały - i Zuzi poetycka, i Jaśka muzyczna.
    I już biegnę w...

    *** Czerwona sukienka ***

    Biegnę do ciebie w czerwonej sukience,
    Chcę ci wykrzyczeć cały pożar serca.
    Ust twych skosztować w małej krwi kropelce
    Być tylko twoją-czegóż pragnąć więcej.

    I choćby ludzkie oczy nienawistne
    I złych języków bezduszne gadanie-
    Tylko dla ciebie bije moje serce
    I tylko z tobą co ma stać się stanie

    [Anna Zajączkowska]

    ... i odwzajemniam z czułością - *❤️*❤️*❤️*

    https://www.youtube.com/watch?v=_K9f5FnCl5k&list=RD_K9f5FnCl5k#t=6

    ⋟♥✿♥⋞

    ***...Affection - Czułość...***

    Wiem, że mówisz, że robię się złośliwy, kiedy piję
    Innym razem twierdzisz, że jestem naprawdę uroczy
    Więc co to oznacza, gdy mówię ci, żebyś spadała
    Lub gdy mówię, że jesteś dla mnie piękna

    To zawsze jest przywiązanie
    Pewnego dnia to dostrzeżesz
    Moja uwaga jest dla ciebie
    Nawet jeśli nie jest tym, czego potrzebujesz
    Czasami rozmawiamy całą noc, nie zamykamy się
    I gdy jest już późno, wciąż jesteśmy na nogach
    Uwielbiamy rozmawiać o tym, jak przyjdziesz mnie odwiedzić
    I pożyczymy samochód, i przejedziemy się północną częścią stanu

    To zawsze jest przywiązanie
    Pewnego dnia to dostrzeżesz
    Moja uwaga jest dla ciebie
    Nawet gdy nie jest tym, czego potrzebujesz

    Myślę o tobie
    Pragnę cię
    Mógłbym się w tobie zakochać

    To zawsze jest przywiązanie

    Wykonawca - Cigarettes After Sex

    :)))* i miłego Wam, Kochani *❤️*❤️*❤️*

    Szkoda, że Cię nie będzie, Jasieńku do drugiego tańca... ach zaszalelibyśmy :)*** A tak pewnie mi przyjdzie odtańczyć go z ojcem chrzestnym pana młodego, czyli z moim bratem :)*

    OdpowiedzUsuń
  18. ...:)
    W czerwonej sukience z czułością :)

    Dziś czułość niosę Tobie
    dziś czułość wnoszę Tobie w świt.

    Dziś czułość niosę Tobie
    tak białą, jak jest biały śnieg.
    Pod Twe bose stop,
    mą czułość niosę Tobie dziś.

    Dziś czułość niosę Tobie,
    czułością Twój rozjaśnię dzień.
    Otulą nią Twe nogi,
    u nóg Twych będzie niby cień.
    Czułość niosę Tobie,
    mą czułość niosę Tobie dziś.

    Dziś czułość niosę Tobie,
    dziś czułość wnoszę w Twoją noc,
    Bierz, póki mam ją w sobie,
    bo trwała, jak na wietrze liść:
    Czułość niosę Tobie,
    mą czułość niosę tobie dziś.

    - Bogdan Loebl

    Wieczór ubrany w czułość z buziakiem i cieplutkimi myślami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Przytuliłam rano z wielką czułością i podziękowaniem, Zuziu :)

      Usuń
  19. Witam środowo :)*
    Ranek dziś pochmurny, ale nieśmiałe promyki próbują się przedrzeć przez ołowiane niebo. A może wreszcie popada? Marzę o tym :) Kawa, rytualny dymek, i przebudzanka z Anną Marią Jopek -

    *** Ale jestem ***

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=KpBMYjnCLRU

    Oczy otwieram: staje się świat
    Nade mną niebo, przede mną - sad.
    Jabłek zielonych zapach i smak...
    i wszystko proste tak.

    Trzeba żyć naprawdę,
    żeby oszukać czas.
    Trzeba żyć najpiękniej,
    Żyje się tylko raz.
    Trzeba żyć w zachwycie:
    Marzyć, kochać i śnić.
    Trzeba czas oszukać,
    Żeby naprawdę żyć.

    Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
    Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
    Kroplą deszczu,
    Trzciną myślącą wśród traw
    ...ale jestem!

    Jestem iskrą i wiatru powiewem
    smugą światła, co biegnie do gwiazd,
    jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
    ...ale jestem!

    Ucha nadstawiam: słucham jak gra,
    Muzyka we mnie, w muzyce - ja!
    Nim wielka cisza pochłonie mnie,
    Pragnę wyśpiewać, wyśpiewać że:

    Trzeba żyć naprawdę,
    żeby oszukać pędzący czas.
    Pięknie żyć w zachwycie,
    życie zdarza się raz.

    Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze ,
    Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
    Kroplą deszczu,
    Trzciną myślącą wśród traw
    ...ale jestem!

    Życie jest drogą, życie jest snem ...
    A co będzie potem?... Nie wiem, i wiem ...
    O nic nie pytaj, dowiesz się gdy,
    Skończy się droga, życie i sny.

    Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
    Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
    Kroplą deszczu,
    Trzciną myślącą wśród traw
    ...ale jestem!

    Jestem iskrą i wiatru powiewem
    smugą światła, co biegnie do gwiazd,
    jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
    ...ale jestem!

    słowa Magda Czapińska

    ✿ܓ

    ... i już uciekam do swoich zajęć. Pomyślnego dnia Wszystkim :)*
    Darujcie, że nie zawsze piszę wieczorem, jestem tak zmęczona i skołatana całym dniem, że nawet nie wiem, kiedy zasypiam prawie na stojąco. Niech ja przeżyję to wesele i będzie wreszcie normalnie :)))*

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzień dobry Ewuniu :)
    Znaczące uroczystości na ogół dezorganizują codzienny kalendarz zdarzeń. Wszystko jest wybaczone !!!:) A.M.Jopek pięknie śpiewa o radosnym, kolorowym życiu. Czasami bywa inaczej, też jest to wpisane w upływający czas :)

    Za zamkniętymi oczami...

    Zamykam oczy...
    spod powiek wypływa łza
    słona kropelka...
    Łza radości czy smutku...
    Nie wiem...
    Taka mała...
    Naprawdę niewielka...
    Zamykam oczy...
    widzę swe marzenia
    jak szybują daleko, daleko...
    Czy odnajdę je w jakimś życiu...
    Nie wiem...
    Może skryją się gdzieś tam,
    za siódmą rzeką...
    Zamykam oczy...
    kocham, całuję...
    zatracam się w uniesieniu...
    Miłość ulotna czy stała...
    Nie wiem...
    lecz chowam się w jej dobrym cieniu...
    Zamykam oczy...
    gdy płaczę...
    gdy kocham...
    gdy śnię...
    Zamykam oczy...
    za zamkniętymi oczami...
    wstaje nowy, lepszy dzień...

    - Anna Barbara Lesz

    Pogodnego dnia, bez specjalnych zawirowań za to z uśmiechem i radością, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...na optymistyczniejszą nutę :)

      Tam gdzie zieloność

      Tam gdzie zieloność barwi wodę
      przepływającą z drżącym szmerem
      wstrzymuję oddech i na palcach
      bliżej podchodzę... tylko zerknę

      nie śmiem nadziei mieć zbyt wielkiej
      że właśnie Ciebie tutaj spotkam
      ale choć może ciepłem wesprze
      mnie uśmiechnięta czyjaś postać

      może być nawet leśna wróżka
      skrzydlata radość źródła czasu
      co przytrzymując dla mnie spokój
      nie zapomniała też o wsparciu

      na pięciolinii wzruszeń pełno
      słów nieporadnych modlitw cichych
      goniąc śladami ulotności
      pragnę nadziei zdobyć szlify

      - Maryla

      Popołudnia dającego oddech od codzienności :)

      Usuń
    2. Dzień dobry, Zuziu
      Dobry, skoro wizja już bardziej optymistyczna :)
      Tam, gdzie zieloność, tam się możemy spotkać, przynajmniej w strofach Romy Rappe.

      TAM SIĘ SPOTKAMY

      Tam się spotkamy, gdzie się kwiatami
      Drewniana chata przyodziewa
      Gdzie woda między jaśminami
      Czystością studni się wylewa

      Gdzie drzewa w całej swej bujności
      Dom gałęziami ochraniają
      A liście szumią o miłości
      A ptaki miłość wychwalają

      Gdzie zając garnie się do dłoni
      Motyl przysiada na ramieniu
      Gdzie tylko dobre łzy się roni
      A czułość rośnie w okamgnieniu

      Tam się spotkamy, gdzie pragnieniami
      Wzniesiemy fundamenty domu
      I pożegnamy się z latami
      Gdyśmy nie mogli sobie pomóc

      Roma Rappe

      Wydaje mi się, że uporałam się z dzisiejszymi powinnościami :) Chyba, że coś jeszcze nieoczekiwanego wyskoczy. Mam chwilę oddechu :)
      Miłego wypoczynku po pracy, uśmiechy i uściski ślę :)

      Usuń
    3. :)
      Zuziu, a teraz to już chyba pora na spotkanie ze snem...

      * * *

      Gwiazdy zdwoiły pracę,
      szepcząc ziemi:
      Nie bój się, nie bój - - -
      i ziemia się na wznak obraca
      kwiatami
      ku niebu.

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Dobranoc, pogodnych, relaksujących snów :)
      Dziękuję za dzisiejszą poezję, do jutra, pa :)

      Usuń
    4. Ewuniu,
      dwa piękne wiersze na dobranoc, kłaniam się nisko w podziękowaniu :)
      Przespałam wieczór, teraz pewnie będę długo w noc czytała, a rano... o to będzie trudno :-):-).
      Na pożegnanie dnia ...

      Najcięższa z miłości

      Z gorzkich miłości najgorsza pod słońcem
      Jest nie ta pierwsza, co się z wiosną budzi,
      A którą obcy zawiedzie i złudzi,
      Lecz ta, ginąca z trosk: dla starych ludzi
      Miłość gorąca...

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Dobranoc Ewuniu, dzięki za rozmowę wierszami, do jutra, pa :)

      Usuń
  21. I środa już ucieka na spotkanie z czwartkiem, wypada zatem i nam ją pożegnać na Impresjach. Dziś pozwolę sobie na mini koncert na dobranoc z jedną piosenką, ale za to jaką!

    ⋟♥✿♥⋞

    *** Cóż za cudowny świat! ***

    Widzę drzewa zielone
    i róże czerwone,
    widzę, jak kwitną
    dla mnie i dla ciebie.
    I myślę sobie:
    - Cóż za cudowny świat!

    Widzę niebo błękitne
    i białe obłoki,
    jasny, błogosławiony dzień
    i ciemną, świętą noc.
    I myślę sobie:
    - Cóż za cudowny świat!

    Kolory tęczy,
    tak miłe na niebie,
    widzę także
    na twarzach przechodniów.
    Widzę przyjaciół,
    ściskających sobie dłonie,
    i pytających: "Jak się masz?",
    a tak naprawdę mówiących:
    "Kocham cię!".

    Słyszę płacz dzieci,
    obserwuję, jak rosną.
    Nauczą się dużo więcej,
    niż ja kiedykolwiek
    będę wiedzieć.
    I myślę sobie:
    - Cóż za cudowny świat!
    Tak, myślę sobie:
    - Cóż za wspaniały świat!...

    Tekst i muzyka:
    Bob Thiele & George David Weiss
    Rok powstania: 1967
    Oryginalne wykonanie: Louis Armstrong

    https://youtu.be/BlDgQOd3p-0

    Covery:
    Katie Melua & Eva Cassidy:

    https://youtu.be/cFoXcO8llNI

    Esperanza Spalding:
    https://youtu.be/XGNndQUmIc4

    Rod Steward:
    https://youtu.be/RstOpZi54L8

    The Ramones:
    https://youtu.be/hcUouzpOB1o

    ⋟♥✿♥⋞

    Byłoby mi miło, gdyby ktoś zechciał się zwierzyć, która wersja najbardziej się spodobała. Mnie oryginał i duet Katie Melua & Eva Cassidy.

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miły :)))*** ... najczulej do poranka, pa :)))***

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Miły ten siódmy dzień czerwca, obyło się bez deszczu. Trochę
    słońca, trochę chmurek i bez upału - taka aura mi służy na
    moje połatane...:-)

    A kołysankę zagra i zaśpiewa Jerzy Satanowski z Magdaleną
    Piotrowską do słów Szymona Muchy jako, że już noc z pełnią
    łysego. -

    * * *...Zagraj noc...* * *
    ✿ܓ

    https://www.youtube.com/watch?v=3SqyFcjChpY



    Graj, graj na swym saksofonie
    Zagraj jeszcze nim ochłoniesz
    Zagraj noc
    Zagraj tony piękne czyste
    Senne, płynne, powłóczyste
    Zagraj noc
    Zagraj kroki na ulicy
    Graj latarnie, kamienice
    Zagraj noc
    Graj snuj nokturn jak najdłużej
    Jego piękno niech nam służy
    Zagraj noc
    Snuj muzykę szklanej ciszy
    Księżyc płacze bo nie słyszy
    Zagraj noc
    Graj co czujesz, graj co płaczesz
    Co się nie da wytłumaczyć
    Zagraj noc
    Graj, graj gwiazdom spadającym
    Graj tak jakbyś grał niechcący, noc
    Graj bo nie ma na co czekać
    Jeśli czekasz na człowieka noc
    Graj najsamotniejsze nuty
    Zagraj proszę nagi smutek - noc
    Zagraj kroki na ulicy
    Graj latarnie, kamienice - noc
    Graj, że już nie mamy dokąd
    Że nas własne cienie wloką
    Wloką w noc
    Graj, że nie wiesz skąd przybywam
    Ale tego nie wie chyba nawet noc

    ✿ܓ

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła.:)))***...nocnego
    wypoczynku do poranka...pa.:)))***

    OdpowiedzUsuń
  23. Bry.:)*

    I jeszcze dwa utwory Chrisa Botti, który będzie grał Polsce
    trzy koncerty.

    1, - Chris Botti - A. Bocelli - "Per Te"

    https://www.youtube.com/watch?v=gS4Aw01QISk

    * * *

    2.- Chris Botti & Paula Cole - "My One and Only Love"

    https://www.youtube.com/watch?v=N3Z_wX0jYJc

    Ale to już do odsłuchania porankiem i miłego czwartku miłym
    Paniom :)*

    OdpowiedzUsuń
  24. nie mogłem się oprzeć -

    Chantal Kreviazuk & Chris Botti - "The Look of Love"

    https://www.youtube.com/watch?v=KiG5O0z6rCk

    :)))***

    OdpowiedzUsuń
  25. Dodam tu jeszcze tekst do - "The Look of Love"

    ***...Wygląd miłości...***

    Spojrzenie miłości
    Jest w twoich oczach
    Tego spojrzenia nie ukryjesz pod uśmiechem
    Spojrzenie miłości
    Mówi wiele więcej
    Niż słowa mogą wyrazić
    I to właśnie moje serce usłyszało
    Az zaparło mi oddech

    Czekam niecierpliwie kiedy Cie obejmę
    Czuć swoje ramiona wokół Ciebie
    Ile czasu czekałem
    Czekałem po prostu by Cie kochać
    Teraz gdy Cie znalazłem

    Opanowałaś spojrzenie miłości
    Ono jest na twym obliczu
    Spojrzenie, którego czas nie może wymazać
    Badż moja tej nocy
    Niech to będzie własnie początek
    Wielu takich nocy jak ta
    Złożymy miłosne przysięgi
    I przypieczętujmy je pocałunkiem

    Czekam niecierpliwie kiedy Cie obejmę
    Czuj moje ramiona wokół Ciebie
    Ile czasu czekałem
    Czekałem po prostu by Cie kochać
    Teraz gdy Cie znalazłem
    Nigdy nie odchodź
    Czekam niecierpliwie
    Kiedy Cie obejmę
    Czuj moje ramiona wokół Ciebie
    Ile czasu czekałem
    Czekałem po prostu by Cie kochać
    Teraz gdy Cie znalazłem
    Nigdy nie odchodź
    Nigdy nie odchodź
    Tak bardzo Cie kocham

    Autor tekstu: Hal David
    Kompozytor: Burt Bacharach

    :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ile piękna do posłuchania i poczytania z rana :) Dziękuję, Jasieńku :)* Łysy już prawie w pełni, to i nie dziwota, że spać nie mogłeś. Mam nadzieję, że mój mini koncercik na dobranoc też Ci się spodobał :)*

      Usuń
  26. Bry w czwartkowy poranek :)*
    Jeszcze trochę chmur przekomarza się ze słońcem, wiatr zalotnie targa firankę, a na termometrze za oknem już sympatyczne 14 stopni.
    Szybka kawa i... zaczynamy symfonię nowego dnia.

    *** Poranna symfonia ***

    Ptak się rozśpiewał dziś nad ranem,
    gdy jeszcze spały moje myśli;
    róż lekko wschodzi na firmament,
    zegar mruczeniem wznawia wyścig.

    Daj jeszcze trochę sennych marzeń
    nocy, za szybko mi uciekasz;
    czajnik zagwizdał pierwszą kawę,
    a sen mi przysiadł na powiekach.

    Powszedniość stuka bez pytania,
    szmer liści wtrącił się na temat.
    Szepnąłeś cicho „śpisz, kochana”?
    Nasza symfonia się zaczęła.

    Ewa Pilipczuk

    I dla ilustracji muzycznej pozwolę sobie zagrać fragment Symfonii nr 9 Beethovena, by oddać hołd kolejnemu porankowi...

    http://www.youtube.com/watch?v=YAOTCtW9v0M

    Udanego dnia Wszystkim, pozdrawiam z pięknem czerwcowego poranka :)*

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzień dobry Ewuniu :)
    Po porannej symfonii czas na przedpołudniową :)

    Miłość
    (fragment)

    Woda

    W poprzek - wpław - przepłynąć życie - prując czas jak płótno piersią
    (wpław: najżywszą - wpław: najczulszą -
    wpław: najtkliwszą - wpław: najszczerszą),
    kochać własne mocne mięśnie w smukłych rękach, w prężnych nogach -
    własnym sercem jak gotykiem wkłuć się prosto w serce Boga -

    Nie chcieć być symfonią całą, ale dźwięcznym, głośnym tonem -
    nie chcieć być wszechświatem całym, ale lśniącym elektronem -
    drgać religią ciepłych pulsów, nerwy raniąc, serce drażniąc -
    żyć kochaniem, kochać życie - w poprzek - wpław - rzutami ramion.

    Płynąć szczerym pragnień sterem
    w niezniszczalność żywych tęsknot,
    krzyczeć: żyję, krzyczeć: pragnę, krwią namiętną wali tętno -
    w poprzek - wpław - przekreślić morze i do kresu przybić hardo -
    poznać śmierć - tętniącym życiem zachłysnąwszy się po gardło.

    - Zuzanna Ginczanka

    Czwartek słoneczny z barankowym błękitem. Dzień, taki jak lubię, w ruchu :) Uściski na popołudniowy czas, buźka, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Wschodnia dała dziś popis miłej, letniej pogody, chociaż niewiele jej mogłam zasmakować. Ale na zbliżający się wielkimi krokami weekend już sobie ostrzę pazurki :) Oczywiście po weselu, jak jeszcze będę miała siłę ;)
      Siądźmy zatem na chwilę i odpocznijmy z poezją letniego wieczoru i z małym leniem do towarzystwa :)

      Emily Dickinson

      * * *
      Aby zobaczyć na letnim niebie
      Czy poezja, wszelako w książkach nie okłamuje ciebie
      Prawdziwe wiersze umykają -

      * * *

      Coś w letnie dnie
      Jak powoli płonące pochodnie
      które mnie świętują.

      Coś w letnie popołudnie
      Głębia - błękit - pachnące cudnie
      Przewyższa uniesienie.

      I jeszcze w letniej nocy bezkresie
      Coś taką jasność niesie
      Klaszczę w dłonie by to widzieć -

      Wtedy jakaś zasłona twarz mą nadzoruje
      Lśniący wdzięk - subtelnie wywołuje
      Dla mnie zbyt dalekie migotanie -

      Magiczne palce nigdy nie odpoczywają -
      Purpurowym strumieniem w piersi spływają
      Wciąż ocierają się w wąskim łożu -

      Wciąż wznosi się wschód, bursztynową flagą -
      Słońce wciąż prowadzi na skalną grań nagą
      Swój karawan czerwieni -

      Tak patrząc na - noc - poranek -
      Konkluduje cudowny leń -
      A ja spotykam, idąc po rosie
      Kolejny letni dzień!

      tłum. Ryszard Mierzejewski

      Z uśmiechem i serdecznością na miły wieczór :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Zawitałaś z moją ulubioną poetką, dziękuję :):) Jesteśmy w Ogrodzie, gdzie najpiękniejsze kwiaty poezji chylą ku nam swoje strofy, a oto jeden z nich :)

      339

      Pielęgnuję moje kwiaty dla ciebie -
      Jasny Nieobecny !
      Moja Fuksja jest Złożem koralowym
      Rozłup - podczas kiedy Siewca - Marzy -
      Pelargonie - odcień - i plamka -
      Niska Stokrotka - kropka -
      Mój kaktus - rozczepia brodę -
      Aby pokazać jej gardło -
      Goździki - wywracają swoje korzenie -
      A pszczoły - nakrapiają -
      Hiacynt - Ukryłam
      Umieściłam na Zmierzwionej Głowie -
      A zapachy wypadły
      Z flakoników - tak małych -
      Dziwisz się, jak się zatrzymały -
      Różana Kula - łamie ich aksamitną gładkość -
      Na dywanie mojego Ogrodu
      Wciąż - ty - nie tam -
      Miałam tak chętnie, co one nosiły -
      Nie Szkarłat - więcej -
      Twój kwiat - pstrokaty -
      Jej Pan - w oddali !
      To chore do mnie należy
      Zamieszkam w Calyx - Szara -
      Jak skromnie - zawsze -
      Twoje perły -
      Udrapowane dla ciebie !

      - Emily Dickinson
      - Ryszard Mierzejewski tłumaczenie

      Dzień był bardzo rozbiegane ! Teraz czas na filiżankę herbaty i delektowanie się poezją i muzyką zasadzoną na grządkach :)
      Pogodnego wieczoru z uśmiechem i dobrymi myślami, pa :)

      Usuń
    3. Ewuniu,
      szybko minął czwartek, więc czas go pożegnać życzeniowymi prośbami i zapytaniami poetki :)

      128

      Przynieś mi zachód słońca w filiżance,
      Policz dzbany wina do góry wzniesione
      I powiedz, jak dużo jest rosy na łące.
      Powiedz mi, jak poranek skacze daleko -
      Powiedz mi, jak tkacz musi spać długo
      Ten, który przędzie rozpiętość błękitu !
      Napisz mi, ile tonów dochodzi z oddali
      W uniesieniu ptaka, nowego rudzika
      Wśród konarów drzew zdumionych -
      Ile wędrówek w swym życiu żółw odbywa,
      Ile filiżanek nektaru pszczoła zażywa,
      Rosy Rozpustnica !
      A także, kto położył przystań tęczy
      Również, kto prowadzi posłuszne sfery
      Poprzez czołobitne błękity ?
      Czyje palce naciągają stalaktyty -
      Kto liczy wampumy nocy.
      Aby stwierdzić, że żaden się nie powtarza.
      Kto zbudował tutaj mały Dom Albana
      I zamknął tak szczelnie jego okna
      Mój duch nie widzi ?
      Kto pozwolił w uroczysty dzień wyjść mi,
      Aby odlecieć stąd daleko z narzędziami,
      Mimo całej pompatyczności ?

      - Emily Dickinson
      - Ryszard Mierzejewski tłumaczenie

      Tęczowych snów dających odpoczynek po intensywnym dniu, do jutrzejszego ranka, pa :)

      Usuń
    4. Dziękuję, Zuziu za cudną poezję Emily :) Smakowity deser do porannej kawy.
      Dobrego dnia z kamykiem szczęścia :)

      1510

      Ileż ma w sobie Szczęścia Kamyk -
      Bez lęku przed Koniecznościami,
      Nie dbając o Kariery przebieg,
      Toczy się Drogą sam przed siebie -
      W Burej Powłoce zawarł prostą
      Sumę barw, jakie miewa Kosmos -
      Jak Słońce niezależny, istnieć
      Potrafi sam lub w towarzystwie,
      Bez komplikacji, planu, trudu
      Spełniając Dekret Absolutu -

      - Emily Dickinson
      - przekład Stanisław Barańczak

      Usuń
    5. ... darowany od Ciebie przyniesie szczęście :)

      Usuń
  28. Piątkowe bryyy :)*
    Poranek wstaje w pełnym słońcu, na razie rześki, na tę chwilę 12 stopni. Powietrze jeszcze czyste, w zapachu soczystej zieleni :)
    Zanim Wam umknę w wir piątkowych spraw, zapraszam na pierwszą kawę i deser w postaci delikatnej przebudzanki z Larą Fabian - Always.

    *** Zawsze ***

    http://www.youtube.com/watch?v=lYtxA_IfQMk

    Pod tym samym niebem
    Wyczekując siebie
    Pod tym samym niebem
    Próbując przetrwać
    Poszukując serca
    Które nas zrozumie
    I pozwoli choć przez chwilę wiedzieć
    Że jesteśmy jedną duszą

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    jak słońce będziesz pełen blasku

    Pod tym samym niebem
    Wszyscy szukamy natchnienia
    Pod tym samym niebem
    Podsycamy w sercach ogień
    By nie umarła nasza wiara
    I modlimy się o jutro
    Ale to żyjąc tu i dzisiaj
    Możemy wszystko zmienić

    Zawsze
    Daruj siebie całego i do końca
    I wiedz, że to kim jesteś to podarunek
    Którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    Najważniejszą częścią
    I bez wątpienia jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    Zawsze
    Odnajduj w sobie wartość i prawdziwe znaczenie
    I wiedz, że to kim jesteś
    Jest darem, którym możesz się podzielić
    Poprzez miłość, jeśli tylko odważysz się
    Jeśli tylko odważysz się nią oddychać

    Zawsze
    Wiedz, że jesteś tego doskonałego planu
    najważniejszą częścią
    I nikt nie wątpi, że jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Jak słońce będziesz pełen blasku
    Bez wątpienia, jeśli odważysz się śmiało marzyć
    Zagości w Tobie blask samego słońca

    * * * * *

    ... udanego dnia z przyjemną czerwcową aurą, oby niezbyt upalną - i do spotkania :)*

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzień dobry Ewuniu :)
    Kawa smakuje doskonale przy przebudzance :) Od razu mam energię do działania, które czeka na mnie dzisiejszego dnia. Na zawsze nie tylko w marzeniach :)

    na zawsze

    przez sen
    i na jawie
    co ranek
    co noc
    co wieczność
    cię czuję...

    przed burzą
    w ciszy stojącej
    u brzegów grzmotu
    cię słyszę...

    w marzącej myśli zastygłą
    westchnieniem rozterki
    rozdartą
    cię widzę...

    w biel płótna surową
    czystą
    jak płatki róży
    nie zerwanej
    cię wpiszę...

    na wątłej nici zawisłą
    w głębi niepamięci
    wmuruję cię
    w to niebo na zawsze
    i na dłużej

    - autor nieznany

    Słonecznego, uśmiechniętego dnia i do spotkania, pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Wschodnia dziś rozpogodzona i przyjemnie, łagodnie ciepła, jak na czerwiec przystało. Mam nadzieję, że i taki weekend zagości na naszych landach, na czym bardzo mi zależy :)
      Jeszcze słońce wysoko, można zatem przysiąść na balkonie lub tarasie, a nawet pod wierzbą i przystąpić do poezji z filiżanką kawy lub herbaty.

      Tyle piękna drobnego wokół...

      … oprócz tych chwil wyjątkowych zgoła odmiennych
      powszednie piękno zda się prawie nieuchwytne
      bo opatrzyło się oczom w życiu codziennym
      umyka, jakby chodziło w czapce niewidce

      świerk, co pod poduszką śniegu zwiesił ramiona
      i brzozowy listek, jak proch zwarzony grudniem
      dzień siny z zimna, co przed czasem kona
      chyląc swą głowę do snu tuż, tuż... po południu

      pąsowa róża, co zastygła wpół rozkwicie
      wiatr ją kołysze – tańczy z chochołem w uścisku
      a on ją kocha – widać – żarliwie lecz skrycie...
      swym sercem gorącym, jak wiosenne ognisko

      gdy za oknem zadymka – filiżanka kawy
      i cisza w domu, tylko śpiew wierzby na wietrze
      w porannym brzasku z pogranicza snu i jawy
      zanim się obudzę, zanim sen z oczu zetrę.

      - Zofia Szydzik

      Wszystkiego dobrego, Zuziu na piątkowe popołudnie i wieczór z pięknem, które na otacza :)

      Usuń
    2. Witaj,
      właśnie siadłam na naszej ławeczce pod wierzbą z tomikiem wierszy pani Zofii i wypatrzyłam, że o rzeczonej jest wiersz.

      Ławeczka

      Samotna, ukryta pośród drzew parkowych,
      świadek klęsk i zwycięstw, także pyrrusowych
      i łez, i miłości... tej wariatki niezmiennej !
      Ławeczka, jak łoże, pośród nocy bezsennej

      miejsce odpoczynku, relaksu i marzeń,
      swoisty konfesjonał, pośrodku zdarzeń,
      jak niemy słuchacz, bez entuzjazmu lub złości,
      wysłucha cierpliwie, w swojej samotności.

      Skromna skarbnica rzeczy zagubionych,
      dawno zapomnianych i tych porzuconych,
      gdzie nie spojrzysz, są tu widoczne ich ślady,
      o!... na poręczy... zastygł pocałunek blady !

      Czyjś uśmiech, jak liść, zwiądł i opadł nie w porę
      i nieśmiały cień ust... ze spłoszonym kolorem
      czerwieni, żal, co spływa słono, niepostrzeżenie,
      zastygł białym kryształem w oparcia cieniu !

      A tu, czyjeś serce...pękło, bez kochania,
      bo nie zniosło... zatrutej goryczy rozstania
      i słowa pełne znaczeń, porzucone, niestety...
      to słowa nie dokończone. znużonego poety !

      Gdy usiądziesz przechodniu, chociażby na chwilę,
      w jej ciszę wsłuchaj się i skup się na tyle,
      by móc tą chwilą, dla duszy wytchnienia,
      poczuć szczęścia rozkosz, twego istnienia !

      - Zofia Szydzik

      Dzień rozbiegany, na całe szczęście kończy swój bieg ! Do spotkania, pa :)

      Usuń
    3. ... i mój już na szczęście kończy bieg. Nie wiem, czy zasnę, ale przynajmniej się położę.

      Na dobranoc

      Co mam ci powiedzieć na dobranoc - kochany
      gdy stoję w oknie i patrzę w nieba aksamit
      gdy rozkwita kwiat tęsknoty niezapomniany
      błyszczy na szybie jak szlifowany tanzanit

      od drzwi i od okna czuję tylko nocy chłód
      księżyc z wolna przesuwa swe blade oblicze
      patrząc wyobrażam sobie że zbliżasz się ty
      a gwiazd mojej miłości do ciebie nie zliczę...

      co mam ci powiedzieć na dobranoc - kochany
      gdy poświata księżyca rzeźbi liścia sztylet
      wyszepczę tylko te słowa w świat mi nieznany -
      śnij pięknie miłości moja i... tylko tyle...

      Zofia Szydzik

      Do jutra, Zuziu, pogodnych snów :) Pa :)

      Usuń
    4. ...:)
      Dobranocka rano tak samo pięknie brzmiała :)

      Usuń
  30. Dobry wieczór na Dobranoc.:)*

    Z okazji tak ważnego wydarzenia w rodzinie naszej Ewy, jakim
    jest Ślub syna, już dziś składam najserdeczniejsze życzenia
    Młodej Parze: zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności
    w Miłości.❤️*❤️

    * * *...Dzieci...* * *

    Dorastają znienacka przez miłość, i potem tak nagle dorośli Trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie - (serca schwytane jak ptaki, profile wzrastają w półmrok). Wiem, że w ich sercach bije tętno całej ludzkości. Trzymając się za ręce usiedli cicho nad brzegiem. Pień drzewa i ziemia w księżycu: niedoszeptany tli trójkąt. Mgły nie dźwignęły się jeszcze. Serca dzieci wyrastają nad rzekę. Czy zawsze tak będzie - pytam - gdy wstaną stąd i pójdą? Albo też jeszcze inaczej: kielich światła nachylony wśród roślin Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno, Tego, co w was się zaczęło, czy potraficie nie popsuć, Czy będziecie zawsze oddzielać dobro od zła?

    Karol Wojtyła

    Ślub nie może się odbyć bez oprawy muzycznej -

    https://www.youtube.com/watch?v=_4lUF7YgF9w

    A teściowej Ewie radości z dzieci i wspaniałego Wesela
    W czerwonej kreacji.:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję, Jasieńku za piękne życzenia, śliczny tekst i muzykę... wzruszyłam się bardzo :)****
      ❤️*❤️

      Usuń
  31. Dzień dobry w sobotę :)***
    Dla mnie to Wielka Sobota, choć od - i do Wielkanocy daleko :)

    Co słychać?

    Plotkują wszystkie sójki
    od Rabki po Działdowo
    że dzisiaj oficjalnie
    zostanę teściową :)))*

    Jak kto ma ochotę, to może dopisywać dalsze zwrotki. Wszelkie złośliwostki mile widziane ;)

    Zatem lecę się weselić, życzę wszystkim udanego dnia i do spotkania pewnie w niedzielny wieczór :)*
    Nie zapominam o ogródkowych obowiązkach, a więc jeszcze tylko przebudzanka do kawy w wykonaniu Maryli Rodowicz.

    *** Jest cudnie ***

    http://www.youtube.com/watch?v=UG3r2_QOfRg

    Za pewien czas, gdy któreś z nas
    Odejdzie, zapomni, zatrzaśnie
    Zaczną się złe godziny mdłe
    Znikniemy sobie we mgle

    Za pewien czas, gdy któreś z nas
    Odejdzie, odfrunie, odpłynie
    Skończy się w nas zielony czas
    I zmatowieje ten blask

    A na razie fruwają motyle
    Tyle tego, tamtego też tyle
    A na razie wierzymy w baśnie
    I jaśniej i jaśniej...

    A na razie kołyszą nas noce
    A na razie kołyszą nas dni
    Choć już życia, psiamać, popołudnie
    Jest cudnie, jest cudnie

    Za pewien czas, gdy któreś z nas
    Odejdzie, zapomni, zatrzaśnie
    Zaczną się złe godziny mdłe
    Znikniemy sobie we mgle

    Za pewien czas, gdy któreś z nas
    Zawinie do portu ciemnego
    Zaczną się łzy, lamenty, żal
    I zakróluje zła dal

    A na razie fruwają motyle
    Tyle tego, tamtego też tyle
    A na razie wierzymy w baśnie
    I jaśniej i jaśniej...

    A na razie kołyszą nas noce
    A na razie kołyszą nas dni
    Choć już życia, psiamać, popołudnie
    Jest cudnie, jest cudnie

    Autor: Magda Umer
    Kompozytor: Seweryn Krajewski

    Pa, dobrej aury, Kochani :)*

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzień dobry Ewuniu w Wielkim Dla Ciebie Dniu :)
    Tobie pierwszej jako Matce składam życzenia słowami Jana Ewangelisty :)

    Ja, Starszy
    Do wybranej pani i do jej dzieci,
    Umiłowanych przeze mnie,
    Ale i przez wszystkich
    Wyznających prawdę dla prawdy,
    Która w nas przebywa
    I będzie z nami na wieki.

    Niechaj będą z wami
    W prawdzie i miłości
    Łaska,
    Miłosierdzie
    I pokój
    Od Boga Ojca
    I od Jezusa Chrystusa,
    Syna Ojca.

    Wielka jest moja radość,
    Że znalazłem wśród twoich dzieci
    Takie, które chodzą w prawdzie
    Według przykazania
    Otrzymanego przez nas
    Od Ojca.

    A teraz proszę cię, pani,
    - Pisząc to, mam na myśli
    Nie nowe przykazanie,
    Ale to, które mieliśmy od początku -
    Abyśmy się wzajemnie miłowali.

    A oto jest miłość:
    Sposób życia
    Według Jego przykazań
    A jest to przykazanie
    - Słyszycie o nim od początku -
    Według którego powinniście żyć !

    - Listy Świętego Jana Ewangelisty
    - Roman Brandstaetter przełożył

    Dla Młodej Pary przypowieść o Słowie z najpiękniejszymi życzeniami na nową, wspólną drogę z miłością i zrozumieniem wzajemnym :)

    Przed wszystkim
    Jest Słowo,
    A Słowo
    Jest u Boga,
    A Bóg
    Jest Słowem.

    Ono jest przede wszystkim u Boga,
    Przez Nie wszystko jest,
    A bez Niego nic nie jest,
    Co jest.

    W Nim jest życie,
    A życie jest światłością ludzi,
    A światłość w ciemnościach świeci,
    A ciemność nie może jej stłumić.

    Ono jest prawdziwą światłością,
    Oświecającą każdego człowieka,
    Który przychodzi na świat.

    Słowo było na świecie,
    A świat przez Nie powstał,
    Ale świat Go nie posiadł.
    Przyszło do swojej własności,
    Ale swoi Go nie przyjęli.

    Tym wszystkim jednak, którzy Je przyjęli
    I uwierzyli w imię Jego,
    Dał
    On
    Moc,
    Aby się stali
    Dziećmi Bożymi:
    Tym,
    Narodzonym
    Nie z krwi,
    Ani z pożądliwości ciała,
    Ani z pożądliwości męża,
    Ale z Boga.

    A Słowo stało się Ciałem
    I mieszkało między nami.

    - Listy Świętego Jana Ewangelisty
    - Roman Brandstaetter przełożył

    Samych dobrych i radosnych przyszłych dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, Zuziu :)
      Już po weselu, nawet po odespaniu (cośkolwiek) nocnych zaległości. Dziękuję pięknie za życzenia dla moich młodych :)
      Impreza udała się tak świetnie, tak, że muszę powiedzieć, że na takim weselu nie byłam, jak żyję. Wszystko cudownie dopięte na ostatni guzik, nawet pogodę mieli chyba podarowaną od niebios na zamówienie :) Wspaniałe wnętrza Dworu w Leścach, potrawy, napoje, zespół muzyczny no i towarzystwo, które bawiło się wyśmienicie do białego rana.
      Stroje młodych prześliczne, humory też wyśmienite.



      Napracujesz się, pot z czoła zetrzesz,
      Wyprostujesz grzbiet - niech stygnie.
      Stoi dom twój, ściana przy ścianie,
      Już pod dachem, już się wydźwignął.

      Brzoza schyla się, w okna zagląda,
      Trze się listek o listek na drzewie;
      A tyś stanął, ważysz coś w myślach,
      Oczyś zamknął i patrzysz w siebie.

      Kogóż, kogóż w dom ten wprowadzę?
      Któż to stanie przy moim boku?
      Aby godnie było, jak najlepiej:
      Kwiaty w oknie, a we mnie spokój.

      Któż tak mocno do siebie przywiąże
      I na palec serdeczny da pierścień?
      Aby ściany te nami wypełnić,
      Wszystkie kąty wypełnić szczęściem.

      Będziesz czekał, krzątał się, troskał,
      Sprzętom miejsca bez końca wyznaczał
      I podkowę przybijesz u progu:
      Może przyjdzie, może zobaczy?

      Wtedy wszystko niech weźmie ze mnie,
      Z bioder moich - ziarno me - dziecię,
      Całą własność, która mi dana:
      Jedno serce i palców dziesięć.

      I ołtarzyk postawisz przy drodze,
      Drzwi otworzysz na wiatr, na przestrzał -
      Drzewa wzrosną, widok zagęstwią,
      Głowę zwiesisz, siądziesz u wejścia.

      Zakołuje niebo nad tobą.
      Płomyk chwiejny na czoło spadnie!
      Staniesz w ogniu, ogień zaprószysz,
      I od ciebie dom twój się zajmie!

      Stleją ściany, sprzęty najdroższe,
      A ty z ogniem będziesz się żenił.
      Zostaniecie tylko we dwoje:
      Bóg na niebie i ty na ziemi.

      Jerzy Liebert

      Szczęśliwa bardzo, choć trochę zmęczona pozdrawiam na piękne niedzielne popołudnie :)

      Usuń
    2. ... tytuł wiersza gdzieś mi się urwał. "Zaślubiny".

      Usuń
  33. Dobry wieczór na dobrano.:)*

    Cieszy mnie ogromnie, że wszystko obyło się tak udanie, a najważniejsze, że mama - teściowa jest zadowolnina. :-)*

    ❤️*❤️

    Co to jest miłość
    Doprawdy nie wiem
    Chcę być kochana
    Chcę kochać Ciebie

    Kiedy jestem z Tobą
    Wiatr użycza mi swych westchnień
    Gdy jestem przy Tobie
    To czuję, że
    Jestem

    [Kora]

    ❤️*❤️

    I była tu prośba Ewy o wiersze o teściowej, a skecz może
    być?

    Janusz Gajos- teściowa

    https://www.youtube.com/watch?v=0_jT8qpn_HE


    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Teściowo droga.:)))***
    czułe pa do jutra .:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))*
      Dobre, dzięki :) A ja z wieczora odsypiałam nocne harce. Zmogło mnie :)

      Usuń
  34. Poniedziałkowe bry:)*
    Zaczynamy nowy tydzień muzyczną porcją wzruszeń do porannej kawy.
    Muzyka: Frank Duval & World Sound Orchestra - "Love music"

    https://www.youtube.com/watch?v=bMTNTJ6IlEM

    i Wiersz Mirosława Welza - dla wzruszeń -


    Tak wiele cudownych słów
    Chciałbym do ciebie napisać
    Nie wiem czy wiersza wystarczy
    I czy wystarczy życia

    Neonem świateł drży okno
    Zaczarowane jak ja
    Adieu szepnęła samotność
    Adieu powtórzył strach

    Przepraszam za to wzruszenie
    Które zabiera mi głos
    Dalej napiszę milczeniem
    Kropkę postawię łzą

    Jarmarcznym sercem na dłoni
    Z przypadku szczerozłotym
    Niemodnej liry melodią
    Euterpe Kalliope

    Zresztą to dobra materia
    Niejeden powstał z niej wiersz
    Halo czy jeszcze tam jesteś
    Poezjo jesteś - wiem

    Tak wiele cudownych słów
    Chciałbym do ciebie napisać
    Nie wiem czy wiersza wystarczy
    I czy wystarczy życia

    Mirosław Welz

    Miłego słonecznego poniedziałku, choć Wschodniej deszcz jest bardzo potrzebny od zaraz. Dobrego, Kochani :)*

    OdpowiedzUsuń
  35. Dzień dobry Ewuniu :)
    Przebudzanka i wiersz otwierający dzisiejszy dzień pełne wzruszeń. Pełne wzruszeń były również moje dwa dni. Tak się złożyło, że w czasie Twoich uroczystości, również miałam uroczystości. Byłam na bez interneciu:)
    Ewuniu :) Cieszę się niezmiernie z Twojej radości i zadowolenia z odbytej uroczystości. Bycie Mamą i Teściową jest na pewno ciekawe i fascynujące. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego w nowej roli :)
    Aby potrwać jeszcze w tej podniosłej aurze przypomnę jeden z piękniejszych wierszy o miłości :)

    Miłość

    O nieba płynnych pogód,
    o ptaki, o natchnienia.
    Nie wydeptana ziemia,
    nie wyśpiewane Bogu
    te drzewa, te kaskady
    iskier, ten oddech nieba,
    w ramionach, jak cokoły
    drzewa z szumem na poły;
    serca jak dzbany łaski,
    talie serca jak gwiazdki,
    takie oczu obłoki,
    taki lot - za wysoki.
    Słońce, słońce w ramionach
    czy twego ciała kryształ
    pełen owoców białych,
    gdzie zdrój zielony tryska,
    gdzie oczy miękkie w mroku
    tak pół mnie, a pół Bogu.
    Twych kroków korowody
    w urojonych alejach,
    twe odbicia u wody
    jak w pragnieniach, w nadziejach.
    Twoje usta u źródeł
    te syte, to znów głodne,
    i twój uśmiech, i płakanie
    nie odpłynie, zostanie.
    Uniosę je, przeniosę
    jak ramionami - głosem,
    w czas daleki, wysoko,
    w obcowaniu obłokom.

    - Krzysztof Kamil Baczyński Miłość

    https://www.youtube.com/watch?v=yzj_n4QHpU

    Paweł Orkisz Twych kroków korowody

    Pięknego, słonecznego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... przepraszam, niestety muzyczny dodatek nie otwiera się :(

      Usuń
    2. Dobry wieczór, Zuziu :)
      Na początek jeszcze raz wielkie podziękowania za życzenia dla mnie i moich młodych, oby im się wszystkie spełniły :)
      A teraz dodam link do "Miłości" K.K.Baczyńskiego, ale w innym wykonaniu, tym razem Jolanty Fraszyńskiej i Roberta Janowskiego. Ten się otwiera, posłuchajmy, równie piękne wykonanie.

      https://www.youtube.com/watch?v=Lvv8Z1l7mgM

      A Wschodnia właśnie doczekała się pięknego, czerwcowego deszczu :) Polewa obficie kwiatowe rabatki i nawet trochę grzmi. I niech by tak do rana. Zapraszam zatem na wieczorny spacer w deszczu :)

      *** Spacer w deszczu ***

      Niebo wtulone w płaszcz deszczowy
      wśród ptasich treli i zaśpiewań;
      w pryzmatach kropli cyrkoniowych
      czerwiec rozwiesił mgły na drzewach.

      Po mokrej trawie lekko stąpam,
      stokrotki ścielą się podbojem;
      wilgotne usta... kwitnie łąka,
      chodź, utoniemy w niej we dwoje.

      I kropel deszczu nie policzę,
      czy pocałunków? Sama nie wiem;
      wilgoć od pieszczot jest w zenicie
      ... i już nic nie ma oprócz ciebie.

      Ewa Pilipczuk

      Mam nadzieję, że Twoja impreza udała się równie dobrze, jak moja i jesteś zadowolona z mile spędzonego czasu. Ściskam i pozdrawiam ciepło na miły wieczór :)

      Usuń
    3. Ewuniu,
      dzięki za pięknie wykonanie wiersza Baczyńskiego :) Tak, impreza była bardzo udana, na tyle, że już z nową energią jest tworzone jej powtórzenie :)
      Z dobranocnym pocałunkiem...

      Zapomniane pocałunki

      Kto liczy nasze pocałunki,
      kto na nie zważa ?
      Ludzie mają troski i sprawunki,
      Bóg światy stwarza...
      Zapomniane przez nas dwoje ich różowe mnóstwo
      spada na dno naszych dusz,
      jak płatki miękkich, najpiękniejszych róż...
      Tam leżą i ciasno zduszone na sobie
      słodkim olejkiem się pocą,
      który rozpachnia się w nas każdą nocą
      i każdym ranem,
      i życia zwykłego jesienne ubóstwo
      czyni róż krajem, perskim Gulistanem.
      Kto nasze pocałunki liczy ?
      Kto na nie zważa ?
      Bóg światy stwarza,
      nie zapisuje w księgach słodyczy...

      - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

      Do jutrzejszego poranka, pa :)

      Usuń
    4. Z buziakiem na dobry sen, Zuziu :) Dziękuję :)

      Usuń
  36. Po nieco chorowitym, aczkolwiek przyjemnym pogodowo poniedziałku już mi się oczy kleją, więc czas najwyższy pożegnać go dobranocnym Słowem. Dziś zaprosiłam Stanisława Ryszarda Dobrowolskiego z jego wierszem -
    ⋟♥✿♥⋞

    *** Przebudzenie ***

    Ty jesteś mój poranek,
    złoty błysk na szybie
    i wietrzyk, co zza okna
    oddechem mnie pieści.

    Ty jesteś krzew jaśminu,
    ty jesteś mój ogród,
    motyl, co śród jaśminu
    skrzydłami szeleści.

    Nie odstępuj ode mnie,
    Nie odstępuj ode mnie.

    Jeżeli każesz — będę,
    jeżeli odejdziesz —
    umrę, jak motyl umrę,
    jak jaśmin uwiędnę.

    Nie odstępuj ode mnie,
    Nie odstępuj ode mnie.

    ⋟♥✿♥⋞

    Dobranoc, dobranoc nieobecnym w tym i Tobie Skarbie :)))*** ... najsłodszych snów, przynajmniej tam "nie odstępuj ode mnie"... :)))***

    ... i jeszcze coś muzycznego schowłam w zanadrzu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...kołysanka zaś piosenką Michaela Buble - All I do is dream of you.

      *** Cały czas marzę tylko o Tobie ***

      https://www.youtube.com/watch?v=gde2d6H8xyM

      Cały czas tylko myślę o tobie,
      Przez całą noc.
      Już świta a ja wciąż śpię,
      Śniąc o tobie.

      Jesteś każdą myślą, jesteś wszystkim.
      Jesteś każdą piosenką, którą kiedykolwiek zaśpiewałam.
      Lato, Zima, Jesień, Wiosna.

      I gdy jest więcej niż 24 godziny na dzień,
      Zostaną one spędzone w słodkim zadowoleniu, śniąc.

      Niebo jest szare, niebo jest niebieskie.
      Rano, w południe i w nocy,
      Wszystko co robię przez cały dzień to śnię o tobie.

      To jak miauczenie kota.

      Wszystko co robię przez cały dzień,
      To śnię o tobie.

      ⋟♥✿♥⋞

      ...i czułe pa, do jutra. All I do is dream of you.. :)))***

      Usuń
  37. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Sorry, ale odsypiałem dzisiejszą noc, bo zbudził mnie świt
    o 4-tej. I śliczna reminiscencja po weselna jako dzisiejsze Słowo na Dobranoc Seweryna Krajewskiego do słów Krzysztofa
    Dzikowskiego -

    * * *...Prędzej strop stawiajcie cieśle...* * *

    ❤️*❤️

    https://www.youtube.com/watch?v=G57ZjjIClsQ

    Prędzej strop stawiajcie cieśle
    Dajcie wiechę na dach
    Już niedługo panno młoda
    Staniesz ze mną w tych drzwiach

    Tylko pochyl nisko głowę
    Nim cię wniosę przez próg
    Niech do domu przyjdzie szczęście
    Przyjdzie szczęście w tym dniu

    Niech nam czułą będzie noc
    Niech nam świecą ognie gwiazd
    Niech nas słońcem zbudzi świt
    Tego dnia

    Niech się dłuższym stanie dzień
    Niech na wszystko będzie czas
    Naszym gościem cały świat
    Tego dnia

    Tyle życzeń, tyle kwiatów
    Tyle kształtów i barw
    Tyle najpiękniejszych marzeń
    Spełni się tego dnia

    Słońce się nad ziemią chyli
    W dzikim winie gra wiatr
    Bocian lot nad domem zniża
    Wybrał sobie nasz dach...

    ❤️*❤️

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Miła moja.:)))*** to teraz wypada poczekać na bociana, byle nie za długo.:)))***
    ...czułe pa do jutra.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zobaczymy :) Na tegoroczne bociany już się nie załapią :)*** A piosenka przepiękna, dziękuję :)*

      Usuń
  38. A jakby ktoś tu rano zajrzał, to zapraszam pod nowy wpis :)*

    OdpowiedzUsuń