środa, 18 grudnia 2013

Przedzimowy ogród

Miniona niedziela była bardzo pochmurna, ciemna, siąpiąca... Pojechałam do ogrodu i zobaczyłam go w uroczej biżuterii z kropelek mgły i mżawki (fotki z 15.12.2013 r.).
Stawik zamarzł jeszcze na początku grudnia.
Owoce ligustru.
Kalina w perłowym werniksie.
Fiołki na przedzimiu mają się dobrze :)
I największa niespodzianka - wzeszły już przebiśniegi.
Przedzimowy ogród

W ascetycznym brązie nagość łodyg tonie,
rankiem przystrojona w koronkowe biele;
mróz pełznie powoli skopanym zagonem,
choć jeszcze nie nadszedł, wciąż skrada się śmielej.

Cicha tafla stawu zamknięta w krysztale,
zszarzała zieloność mchem weszła na drzewa,
powojnik rozpostarł łodyżki zbielałe,
drewniany płot skrzypi w zimowych zaśpiewach.

Wolę ten krajobraz, jego senną ciszę
- tu hałas komercji uszu mi nie łaje -
gdzie zmarzniętą różę wiatr do snu kołysze,
niż sztuczne choinki, śmieszne mikołaje.

(z szufladki archiwum)

77 komentarzy:

  1. Środowe dzień dobry :)*
    Jeszcze ciemna noc, ale czysty granat nieba już zapowiada słoneczny dzień. Chmur, mgły i mżawki ani śladu, za oknem lekki mróz, -4 st.
    Przyjemnego czytania, oglądania, ciekawych inspiracji... pogodnego dnia Wszystkim bez komercyjnych hałasów :)*
    Zachęcam do powiększania zdjęć, wystarczy tylko kliknąć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię zaczynać dzień od czytania Twoich postów. Nastraja mnie to pozytywnie do świata w ten grudniowy, ciemny poranek. W moje okno świeci piękny księżyc.
    Pozdrawiam i też życzę Ci miłego dnia, bez sztucznych mikołajów i pseudokolęd płynących ze sklepowych głośników:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Leno :)
      Sprawiłaś mi wielką niespodziankę swoim wpisem i cieszę się bardzo, że mogłam Cię z rana pozytywnie nastroić. Dziękuję za miłe słowa :) Długo już jesteś Obserwatorką Impresji i miło mi, że się odezwałaś.
      Piękny księżyc w pełni również towarzyszył mi rano w drodze do pracy, w melanżu z różowym świtem; niespotykane zjawisko, a dzień znów był pełen słonecznych promieni.
      Miłego wieczoru w zaciszu domowym Leno, z przyjemną aurą przedświątecznych dni; pozdrawiam i zapraszam do częstszych odwiedzin i rozmowy :)
      Sklepy zaś omijam szerokim łukiem cały tydzień, bo święta by mi obrzydły do reszty. W sobotę dopiero nastąpi "nie chcem, ale muszem".

      Usuń
  3. Dzień dobry Ewuniu :)
    Twój ogród w przedzimiu równie atrakcyjny jak w innych porach roku. Każda z z tych pór przynosi z sobą nowinki nieznane w poprzedniej i dopieszcza te, zadomowione.
    Plan na dzisiejszy dzień pęka w szwach, gonię uciekające godziny. ;-)))
    Cieplutko, serdecznie, ze słoneczkiem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...:)))

      Podaruję ci dzisiaj przebiśnieg

      jak gwiazdę dobrego anioła,
      jak srebrny talizman na zwycięstwo
      niech będzie lekiem co w sercu wywoła
      uśpioną odwagę i do walki męstwo.

      Niech będzie darem Ewy Amazonki
      co ciepłym słowem twarde lody kruszy,
      niech będzie wiosną, która w środku zimy
      rozbłyśnie i do walki ruszy.

      Kto cierpi w chorobie lub jakim nałogu
      mały biały kwiatek jemu podaruję,
      wierząc, że zapalę iskierkę nadziei,
      której każdy, cierpiąc bardzo potrzebuje.

      - Halcia

      ... zmęczona, jeszcze "nieodtajała", z kubkiem kawy popołudniowej przynoszę przebiśniegi jako talizmany na zwycięstwo ( każdy z czytelników dopowie na swoje zwycięstwo ).
      Z zapachem kawy i przedświątecznym wyciszeniem :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Zuziu :)
      Po bardzo zapracowanym dniu zaczynam dopiero odtajać też z kubkiem ostatniej kawy dzisiejszej. Miło, że podoba Ci się mój ogród nawet w tak (okazuje się, że pozornie) szary i ponury czas przedzimia.
      Przebiśniegi były dla mnie całkowitym zaskoczeniem, a ich maleńkie, nieśmiałe piękno w kroplistej biżuterii po prostu zaparło mi dech. Czasem przebiega się wzrokiem po całości, myśląc: "nic ciekawego", dopiero w chwili dłuższego spojrzenia na detale można naprawdę się zauroczyć tym, czego nie dostrzeże się na pierwszy rzut oka.
      Dziękuję za Halcię z przebiśniegiem :) Do kolekcji dodam jeszcze dziwny ogród (chyba na przedzimiu?), o którym pisze Zofia Szydzik:

      Dziwny ogród

      W mroźny poranek barwiony różem,
      rozkwita ogród zaklęty w krysztale.
      Bieli się cytisus i zimne róże,
      powojnik płoży liście zbielałe.

      Na szklanej tafli skrzy się misterny
      mech, jakby pokruszony diament.
      Zimowy malarz domalował srebrem
      liście adiantum - biały ornament.

      Kokieterią tchnie pozorna radość
      z kolorystycznej ascezy ogrodu.
      Mami jego piękno i trupia bladość,
      miłość posiadłszy, uśmierca chłodem.

      ***
      ... ach, jak bardzo brakuje mi wyciszenia... dzisiaj dopiero zaczynam go smakować; z pogodnym uśmiechem i radością :)))

      Usuń
    3. ... Ewuniu,
      zupełnie nie potrafię wyobrazić Ciebie szukającej wyciszenia. Po pobycie i strofach w Ogródku jawisz się jako wulkan energii i przedsięwzięć - fotografia, włóczęgi po okolicy, tworzenie poezji.
      Pani Zofia jak zwykle zachwyca - " ogród zaklęty w krysztale".
      Zapraszam do Ogrodu, w którym zakwitły fiołki :)

      Chociaż zima za oknem wciąż mrozi
      fiołki kwitną w moim ogrodzie
      Zapachniało wiosną zielenią
      więc przymrozki nic już nie zmienią

      Ogród budzi się w sercu i duszy
      I nieważne, że śnieg go przyprószył
      Czerwień róż wyłania się z bieli
      Fiolet barwą mnie rozweselił

      Idę między kolorów tęczami
      Zrywam kwiaty co dla mnie słowami
      Malowałeś na śniegu na białym
      by już nasze na zawsze zostały

      Czerwień róż wciąż się z bieli wyłania
      A ja pragnę twojego kochania
      Co rozkruszy lody na błękit
      i rozmrozi w sercu sopelki

      - aga9393 Zimowy Ogród

      ... spędzenia chwil popołudniowo-wieczornych tak jak lubisz :)))

      Usuń
    4. Zuziu,
      przecież to wszystko, co wymieniłaś, jest dla mnie właśnie wyciszeniem od zgiełku świata. Spacery, wędrówki, fotografowanie, poezja... jeszcze oczywiście uprawianie ogrodu; tego w realu i tego naszego, wirtualnego. Oczywiście też książki, dobra sztuka teatralna i muzyka :)
      Zapraszam Cię do sadu z Tadeusza Śliwiaka. .

      Zaproszenie do sadu

      W środku zimy zaszyty
      w białe mrozu koronki
      w rękawice chowając swe uczone palce
      czekam na list otwarty
      na zielony listek
      w sprawie kwiatów i gruszek słodkich jak lenistwo

      spadną deszcze na ziemię
      popłyną strumyczki
      z gołą głową i boso pobiegnę do sadu
      co tam w trawie piszczy?
      co tam dzwoni w pniach?
      to moje życie
      zaczyna się od nowa

      zaproszę was do sadu
      na wesele grusz
      staną w białych welonach
      panny młode
      wiośniaczki!

      ze skrzypkami pod pachą
      przyjdźcie do ogrodu
      i muzyką nakłamcie
      że świat jest beczką miodu

      ... i za chwilę już koniec dnia... przepięknych zamyśleń na wieczór :)))

      Usuń
    5. ... oczywiście zjadłam z "wierszem" Tadeusza Śliwiaka, sorki, widocznie przyszedł czas na kolację... ;-)

      Usuń
    6. ... Ewuniu, wiem, że to Ciebie wycisza, pomyśl jednak, ile potrzeba energii, aby to wszystko ogarnąć dodając dodane jeszcze przez Ciebie. Wulkan + Wulkan ;-))))
      Kolacyjnego smacznego !

      Dobranockowe pisanie bez ogrodowych tematów :-)

      Chciałbym ci coś napisać, lecz wszystkie słowa są puste !
      Poezją jest pocałunek składany na twych ustach - -

      Chciałbym napisać tobie o wielkiej tęsknocie mojej - -
      Czym wobec łez będzie, których nie mogłaś ukoić ?

      Wyciągasz do mnie przez dale - kochane, trwożne ręce:
      wiem ile w twym sercu kwitnie uśmiechów i udręczeń - -

      Życie swe szare snujesz na jednej niteczce złotej
      rozpiętej między niebem i cichą męką Golgoty - -

      Mogę do ciebie pisać tylko biednymi słowami - -
      Czymże są wobec słów ciszy kwitnącej między nami ?

      - Józef Aleksander Gałuszka Nie napisany list

      Do jutrzejszego spotkania, dobranoc :)))

      Usuń
    7. ... bardzo ładny, nienapisany list... dziękuję Zuziu :) I już zaczynam ogarniać wszystkie nasze dzienne sprawy. Pogodnego dnia i do spotkania w przedwieczornej chwili wyciszenia :)))

      Usuń
  4. Dzień dobry:)
    Przedzimowy ogród? Przecież za oknem wiosenna aura a w ogrodzie fiolki i przebiśniegi...;)))

    Anna Treter - Piosenka pasterska (Ogrody, moje ogrody)

    http://www.youtube.com/watch?v=R7wKmIx9AFQ

    Ogrody, piękne moje ogrody,
    Takich ogrodów nie znajdziesz na świecie.
    Ni takiej czystej, wiecznie żywej wody,
    Ni takiej wiosny, zatopionej w lecie.

    Tu trawa bujna do kolan się kłoni,
    A kiedy jabłko w trawę się potoczy,
    To musisz całą twarz przyłożyć do niej,
    Kiedy za jabłkiem biegną twoje oczy.

    Ogrody, piękne moje ogrody,
    Takich ogrodów nie znajdziesz na świecie.
    Ni takiej czystej, wiecznie żywej wody,
    Ni takiej wiosny, zatopionej w lecie.

    Pasterz z pasterką na wielkim wzgórzu
    Zrywają wspólnie kwiaty pomarańczy
    w radosnych pląsach gubiąc swój zachwyt
    który cichutko w mych ogrodach tańczy.

    Ogrody, piękne moje ogrody,
    Takich ogrodów nie znajdziesz na świecie.
    Ni takiej czystej, wiecznie żywej wody,
    Ni takiej wiosny, zatopionej w lecie.

    Śpiewam dla Ciebie, dla twoich dłoni
    dla twego serca ku twej radości
    więc proszę odwiedź moje ogrody
    niech w nich zakwitną kwiaty twej miłości

    Ogrody, piękne moje ogrody,
    Takich ogrodów nie znajdziesz na świecie.
    Ni takiej czystej, wiecznie żywej wody,
    Ni takiej wiosny, zatopionej w lecie.

    [Agata Budzyńska na podstawie słów Cz. Miłosza, muz. A. Budzyńska, aranż. T.Hernik

    Wiosennych nastrojów...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Izo :)
      Fiołki i bardzo wczesna odmiana przebiśniegów (galanthus precox) nie są niczym nienormalnym o tej porze roku, o ile nie ma mrozu i śniegu. Aura faktycznie bardzo słoneczna dzisiaj, ale niekoniecznie wiosenna, w dzień na Wschodniej było najwyżej +1 stopień, chłodny wiatr, a zmierzch po 15-stej przypomina o najkrótszych dniach przedzimia. Eh... do wiosny jeszcze daleko, ale co dzień już bliżej :)
      A teraz zaproszę Cię do ogrodu... ponadczasowego ;-)))

      Ogród

      zabrałaś mnie do ogrodu
      i powiedziałaś
      oto ogród
      nasz ogród
      ogród naszych serc
      naszych ciał i umysłów...
      nie wiedziałem czy mam wierzyć...
      otulony jakimś nieprzebraniem
      jakąś nieograniczonością
      bezkresem jakimś
      nie wiedziałem czy mam wierzyć...
      i powiedziałaś
      oto ogród
      nasz ogród
      nasze będą w nim kwiaty
      wszystkie nasze
      razem je wyczarujemy...
      nie wiedziałem czy mam wierzyć...

      dotykałem każdej łodyżki
      każdego listka
      każdego płatka
      przynosiłem w dłoniach rosę
      kropla po kropli...
      nie wiedziałem jak mam wierzyć...
      i powiedziałaś
      oto ogród
      nasz ogród
      oto nasze kwiaty
      i nikt inny ich nie pozna
      ani barwy
      ani kształtu
      ani zapachu...
      nie wiedziałem w co mam wierzyć...
      .....

      oto ogród
      do którego sama mnie zabrałaś
      nasz ogród
      oto kwiaty
      które sami zrodziliśmy
      nasze kwiaty
      oto my
      którzy dla siebie jesteśmy
      tylko my...

      - Cezary Bocian

      Miłego wieczoru z przyjemnym wyciszeniem przedświątecznym :)))

      Usuń
    2. ... no i jeszcze nieodzowna na dziś piosenka piosenka DAAB, którą wszyscy znają, ale nie mogę się oprzeć, żeby jej nie przypomnieć.

      W moim ogrodzie...

      http://www.youtube.com/watch?v=fYhp-mYV2qk

      :)

      Usuń
    3. Dobry wieczór Ewo:)
      Ubiegłaś mnie;)))
      To ja dodam tekst...

      W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy
      Powolną strugą płynął wytrwale
      W moim ogrodzie, gdzie jeszcze nigdy
      Tak dawno słów przyjaznych parę

      W moim ogrodzie, gdzie smutek gości
      Gdzie gorzkie dni i gorzkie noce
      W moim ogrodzie, gdzie samotności
      Nikt nie rozjaśniał, gdzie nigdy potem

      W moim ogrodzie, gdzie długa zima
      Zmroziła wszystkie ciepłe uczucia
      W moim ogrodzie, gdzie strumień źródła
      Zastygł w bezruchu, a czas umyka

      Aż pewnej nocy puściły lody
      Ogrodu serce mocniej zabiło
      Przyszłaś, nabrałaś źródlanej wody
      I napoiłaś, a wszystko ożyło

      Byłaś tak śliczna niczym poranek,
      Niczym wiosenny kwiat jabłoni
      I nie zapomnę nigdy tej chwili
      Gdy dłoń dotknęła Twojej dłoni

      I nie zapomnę tych chwil radosnych
      Kiedy nie mogąc wydobyć słowa
      Z zapartym tchem patrzyłem Ci w oczy
      Tak trwała nasza bez słów rozmowa

      Ja Twoje włosy dotykałem ukradkiem
      Gdy zamyślona z pochyloną głową
      Byłaś mi jak prześliczna nimfa
      Co się przegląda nad tafli wodą

      I choć tak blisko byłaś przy mnie,
      Choć Twoje oczy śmiały się do mnie
      Doprawdy niczego nie jestem pewien
      Co czułaś wtedy, czy wart jestem wspomnień

      Uroczego wieczoru...:)))

      Usuń
    4. ... dziękuję za tekst Izo, to jedna z moich najulubieńszych piosenek :)
      Dodamy jeszcze umiłowanego Jonasza i już będzie komplet ogrodowy na dzisiejszy wieczór - Pamiętajcie o ogrodach... tym razem w wykonaniu Michała Bajora.

      http://www.youtube.com/watch?v=8rfUo_b9hR4


      Bluszczem ku oknom
      Kwiatem w samotność
      Poszumem traw
      Drzewem co stoi
      Uspokojeniem
      Wśród tylu spraw

      Pamiętajcie o ogrodach
      Przecież stamtąd przyszliście
      W żar epoki użyczą wam chłodu
      Tylko drzewa, tylko liście

      Pamiętajcie o ogrodach
      Czy tak trudno być poetą
      W żar epoki nie użyczy wam chłodu
      Żaden schron, żaden beton
      Kroplą pamięci
      Nicią pajęczą
      Zapachem bzu
      Wiesz już na pewno
      Świeżością rzewną
      To właśnie tu


      Pamiętajcie o ogrodach
      Przecież stamtąd przyszliście
      W żar epoki użyczą wam chłodu
      Tylko drzewa, tylko liście
      Pamiętajcie o ogrodach
      Czy tak trudno być poetą
      W żar epoki nie użyczy wam chłodu
      Żaden schron, żaden beton

      I dokąd uciec
      W za ciasnym bucie
      Gdy twardy bruk
      Są gdzieś daleko
      Przejrzyste rzeki
      I mamy XX wiek

      Pamiętajcie o ogrodach
      Przecież stamtąd przyszliście
      W żar epoki użyczą wam chłodu
      Tylko drzewa, tylko liście

      Pamiętajcie o ogrodach
      Czy tak trudno być poetą
      W żar epoki nie użyczy wam chłodu
      Żaden schron, żaden beton

      - Jonasz Kofta

      ;)))

      Usuń
    5. :)
      Nie tylko Twoja ulubiona Ewo :)
      Środa dobiega końca i na dobranoc przyniosłam ogród tajemnic...:)

      ogród tajemnic

      w moim ogrodzie, gdzie wysoki parkan
      zazdrośnie strzeże bluszczów i powoi,
      gdzie pnąca róża wygłodniałe nozdrza
      dusznym zapachem o poranku poi

      jest mały skrawek, który bosą stopą
      mogę przemierzać nie patrząc pod nogi.
      tam nie ma żądła pszczoła ani osa,
      stokrotka szepce, cień drzew myśli chłodzi.

      wciągam zachłannie hausty świeżych woni
      i nikt nie widzi, jaka mi pazerność
      z oczu spogląda na skarby jabłoni.
      bluszcz jak wąż się wije przysięgając wierność.

      każdy ma ogród; parkan bądź żywopłot
      grodzi mu pole na własność dodane.
      i bez znaczenia, że każdego inny.
      w moim niech skromny przycupnie rumianek.

      ja nie zamarzę o dalekich lądach,
      o egzotycznych barwach rajskich kwiatów.
      ja tutaj - na bosaka, bez schylania głowy
      zaglądam sobie w oczy bez zdumienia świata.

      czasem otwieram furtkę, kiedy ktoś u progu
      nieśmiało chce ukłonić się nie niszcząc ciszy.
      wtedy milczą na temat pochowane słowa
      w zacienionej altance, w zadumania niszy.

      -Ela Gruszfeld

      I cudna kołysanka :)

      Secret Garden moongate

      http://www.youtube.com/watch?v=KJYXsGeA6mw

      Dobranoc miłośnikom poezji i Tobie Ewo...Snów o tajemniczym ogrodzie...:)))

      Usuń
    6. ... ach, to "zaglądanie sobie w oczy w oczy bez zdumienia świata" i do tego jeszcze na bosaka... marzę o tym :) Na razie jednak zaglądam sobie w oczy w ciepłych kozakach - to też przyjemne ;) W domu mam mój ogród zimowy z hiacyntami i nie tylko...

      Ogród zimowy

      Twoją kopertę
      z dwoma żółtymi i czerwonymi znaczkami
      zasadziłem
      w doniczce na kwiaty

      Będę ją
      co dzień podlewał
      żeby rosły mi
      twoje listy

      Piękne
      i smutne listy
      i listy
      które pachną tobą

      Powinienem był
      uczynić to wcześniej
      nie dopiero
      o tak późnej porze roku

      - Erich Fried, tłum. Jacek Ziobrowski

      ... i odrobina nostalgii jesiennej w kołysance z cudnym klipem...

      SECRET GARDEN - ADAGIO

      http://www.youtube.com/watch?v=nNL9Lole-iE

      Dobranoc Izo, śnij jeszcze w cudnych, jesiennych barwach :)))

      Usuń
  5. Cześć!
    Wiersz porankowy w moim guście, choć bez leśmianienia.
    Przeczytałam Twój komentarz do zdjątek , Ewuś, i pomyślałam, że tak ciepła zima też nie jest dobra. Rośliny są zdezorientowane. Nie tylko od Ciebie słyszę, że wiele z nich chce kwitnąć, jak wiosną. Co będzie dalej? Czy zima w ogóle się pojawi?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ozonko :)
      Cieszę się, że wiersz przypadł Ci gustu, dzięki za czytanie i mile słowa :)
      Jeszcze nie ma zimy, Ewuś, to dopiero przedzimie i takie temperatury w grudniu są w naszej strefie klimatycznej czymś zupełnie normalnym. Upałów przecież nie ma :) Fiołki kwitną sobie od października po dzień dzisiejszy, gdyż są bardzo odporne na kilkustopniowe mrozy, a większych mrozów przecież jeszcze nie było jak dotąd. Roślinom nic się nie stanie, o ile nie chwyci potężny mróz "na goło", tj. bez pokrywy śnieżnej. Przede wszystkim chodzi o okrycie korzeni, które spokojnie przezimują pod śniegiem do wiosny.
      Szczerze mówiąc nie tęsknię za zimą i taka pogoda może dla mnie trwać aż do marca. Zima w mieście dla pracujących jest okropnym utrapieniem. Niech sobie idzie w góry i tam cieszy swoimi urokami urlopowiczów i dzieci podczas ferii.
      Najbardziej teraz mnie drażni i przeszkadza nie brak zimy, a komercja przedświątecznych sklepów. Te nieustanne, dżingelbele, sztuczne szrony igwiazdki, rubaszne mikołaje i kolędy grane od Święta Niepodległości.
      Ale nie ma rady; trzeba to jakoś przeżyć...:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jest tak dlatego, że ślepo bierzemy wszystko z "zachodu", głównie z USA. Nie ma w tym wszystkim nic polskiego. Takie Święta wcale mnie nie cieszą.
      Nie bez powodu, pewien poeta napisał: "Polsko tyś pawiem i narodów papugą". Nie bardzo pamiętam jak to J.S. napisał. Kontekst był nieco inny. Papugą zostaliśmy do teraz.
      Pozdrawiam:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Ozonko, choinkę, bombki też wzięliśmy z zachodu, a konkretnie z Niemiec. Jeszcze pod koniec XIX wieku w Polsce, jako symbole świąt królowały "światy", snopy zboża i podłaźniczki. Tradycje się mieszają od pokoleń i nic na to nie poradzimy. Żaden zaborca, ani okupant nam tego nie narzuca; przejmujemy, bo lubimy wszystko małpować, jak to ludzie... ;)))

      Usuń
  6. Bry wieczór.:)*

    Piszecie o przedzimiu, niby słusznie, ale jeszcze trzy dni kalendarzowej
    jesieni, nie licząc dzisiejszego dnia. Wypada mi w dzisiejszym wątku ją
    pożegnać.

    ***...Pożegnanie jesieni...***

    Chłodna szara późna jesień
    Już do drogi się szykuje
    Jeszcze tylko mgłą otuli
    Jeszcze z wiatrem zatańcuje

    Jeszcze piosnkę nam zaśpiewa
    Smutną bo na pożegnanie
    Jeszcze liść ostatni strąci
    Nim przekaże panowanie

    Chłodnym deszczem rosi ziemię
    Blask światełek w oknach zbladł
    Z rynien strużką woda płynie
    W deszczu kroplach smutny świat


    Potem z zimą się przywita
    Grzecznie jak przystało damie
    Zanim w siną dal odpłynie
    Mglistym cieniem pozostanie

    Choć już jesień się sprzykrzyła
    Bo przemokła i zszarzała
    Jednak żal że się skończyła
    I na chmurze odjechała

    Pożegnania zawsze trudne
    coś odchodzi inie wróci
    Może łezka błyśnie w oku
    Znowu serce się zasmuci

    Już nie wrócą tamte dni
    Czas unosi je w przestrzenie
    Do archiwum dawnych lat
    Tam zostaną nam wspomnieniem

    Autor: Anna Mikiciuk

    :)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku :)*
      Przedzimie to czas niejako "wyrwany" późnej jesieni, taka uzupełniająca pora roku, a druga taka, to przedwiośnie. Średnia temperatura dobowa waha się między 0 - 5 stopni, jest zazwyczaj szaro-buro i ponuro. Chociaż w tym roku przynajmniej od dwóch dni rozpieszcza nas słonko. Mnie się jesień nie sprzykrzyła i nawet chciałabym, aby trwała do wiosny :)
      Pożegnamy ją w tym roku już niedługo, ale wróci do nas za rok czy tego chcemy, czy nie. A więc? Wspomnienia piękne, szczególnie te zachowane w wierszach.

      ***Jesień we dwoje***

      A gdy nastaną dni z szarugą,
      aura zasępi się w kałużach,
      kolory znikną nam na długo,
      ścichnie w nostalgii uczuć burza,

      nie smuć się miły, z tobą jestem,
      powplatam w wiersz najczulsze słowa,
      dam ci słoneczny bukiet westchnień,
      w kropelkach deszczu uśmiech schowam.

      I choć chłodniejsze ranki co dzień,
      z chmurami zmienne mkną nastroje,
      to nic nam jesień nie zaszkodzi,
      kiedy jesteśmy w niej we dwoje.

      EP

      :)))***

      ... lato też żegnaliśmy czule i z nostalgią. Dlaczego jednak nikt nie żegna zimy z łezką w oku? Pozdrówka na przedzimowy, późnojesienny wieczór :)*

      Usuń
  7. Jest 22:01 a ja jestem w proszku ze "Słowem na Dobranoc". Pewnie dam
    dziś wiersz Aleksandra Michaux (Miron) -

    ***...Rozsądne dziewczę...***

    (Prośba zbłąkanego amora)

    Dziewczę urocze,
    Otwórz drzwi swoje,
    Bo już noc ciemna
    I ja się boję.

    Wybiegłem z domu
    Rano ukradkiem
    Z lukiem na ptaki...
    Jowisz mi świadkiem.

    Otwórz! ja za to
    Dam w warkocz różę
    I wycałuję
    Twe oczy duże.

    Albo nauczę
    Robić w sekrecie
    Siatkę na chłopców —
    Otwórz-że przecie!

    Czyżbyś pragnęła,
    Bym spał na ziemi,
    Zziębły i głodny
    Pod drzwiami twemi? —

    — Ach! już zgaduję:
    Próżne mozoły!
    Ty mną pogardzasz,
    Bo jestem... goły.

    * * *
    I kołysanka na dziś - GOODBY...AUTUMN

    http://www.youtube.com/watch?v=A8Z9Y9lWUlA

    * * *

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie moja Miła...)))*** kolorowych marzeń
    do świtu...pa.:)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... och, bardzo Ci się udał ten proszek :)))* A golaska czule przytulam, bo sama jestem... jako ten święty turecki... we dwoje cieplej ;)*
      Czas już jednak pożegnać zmęczoną środę, a zrobię to przy pomocy wiersza Zofii Szydzik.

      .இڿڰۣ-ڰ

      *** Mów do mnie ***

      spotkałam ciebie u schyłku dnia,
      idąc bez celu przed siebie,
      a dusza we mnie, jakby mdła,
      zwietrzała, odziana zgrzebnie.

      mówiono mi, że o tej porze,
      zaspokoić można bliskości głód,
      ruszyłam zatem bezdrożem
      na spacer i zdarzył się cud!

      na skraju wzroku, majaczył w oddali
      twój cień, lub zarys postaci może,
      by widok ten i marzenia ocalić,
      przyspieszyłam kroku, przez zboże.

      połączyła nas pieśń przedwieczorna,
      rozbrzmiewająca wokół - cykadą
      i tęsknota szara, niepozorna,
      spływająca na duszę - kaskadą.

      ten krótki czas, który jest nam dany,
      dzielimy na przemian między siebie
      podam tobie pejzaż z gwiazdami,
      a ty - księżyc na nocnym niebie.

      a przed nami wieczór rozmarzony,
      zachód słońca w purpurę majętny,
      i niebooskłon nocny rozgwieżdżony,
      ze złotym denarem, aż do jutrzenki.

      mów do mnie, że tej miłości ci brak,
      tych gwiazd, spadajacych luźno,
      wspólnej chwili, co czereśni ma smak,
      i że dla nas - nie jest za późno!

      .இڿڰۣ-ڰ

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie mój Mileńki :)))*** ... "mów do mnie, że tej miłości ci brak"... oczywiście do świtu :)))***

      ... i za chwilę zagram...

      Usuń
    2. ... kołysankę przedświąteczną zaśpiewa nam dziś Michael Bublé - All I want for Christmas is you.

      *** Wszystkim czego chcę na święta, jesteś ty***

      http://www.youtube.com/watch?v=lkN5M-nJx6A&feature=related

      Nie chcę wiele na gwiazdkę,
      Jest jedna rzecz której potrzebuję
      Nie przejmuję się prezentami
      Pod świąteczną choinką
      Chcę cię po prostu dla siebie
      Bardziej niż możesz sobie wyobrazić
      Spełnij moje marzenie
      Wszystkim czego chcę na święta jesteś Ty

      Nie chcę wiele na święta,
      Jest jedna rzecz której potrzebuję
      Nie przejmuję się o prezentami
      Pod świąteczną choinką
      Nie potrzebuję skarpetek
      powieszonych nad kominkiem
      Święty Mikołaj nie uczyni mnie szczęśliwą
      z zabawkami w świąteczny dzień
      Chcę Cie po prostu dla siebie
      bardziej niż możesz sobie wyobrazić
      Spełnij moje marzenie,
      Wszystkim czego chcę na święta jesteś ty

      Nie będę prosić o wiele w te święta,
      nie będę prosić nawet o śnieg
      Będę tylko czekać pod jemiołą
      Nie napiszę listu i nie wyślę go na Biegun Północny dla Świętego Mikołaja
      Nie obudzę się żeby posłuchać tych magicznych reniferów
      Bo tylko chcę Cię tutaj tej nocy
      Przytulając mnie mocno

      Chociaż wszystkie światła świecą wszędzie tak jasno
      I słychać śmiech dzieci wypełniający powietrze
      I wszystkie śpiewają, a ja słyszę dzwonki sań
      Mikołaj nie chce przynieść mi tej jednej rzeczy której potrzebuję
      Ja tylko chcę żeby przyniósł moje kochanie do mnie

      Nie chcę dużo na święta, tylko o to proszę
      Chcę po prostu zobaczyc moje kochanie stojące tuż za moimi drzwiami
      I tylko chcę jego na własność bardziej niż mógłbyś to sobie wyobrazić
      Spełnij moje marzenie, wszystko co chcę na święta to ty

      Wszystko co chcę na święta to ty, kochanie x4

      .இڿڰۣ-ڰ

      ... najczulsze pa :)***

      Usuń
  8. Dzień dobry w czwartek :)*
    A w grudniu wciąż jesień, choć z dnia na dzień coraz mniej zamglona i szara. W prostokącie okna Księżyc ogromny i jasny, tuż po pełni, a nad wschodnim horyzontem wstaje delikatna, różowa jutrznia. Termometr pokazuje piątkę z minusem.
    Strasznie zabiegane dni, a mnie się już zachciewa nastroju spadających gwiazdek z nieba... ale są chwile, które warto zatrzymać bez względu na aurę:)

    Iwona Loranc - Bo są chwile

    http://www.youtube.com/watch?v=r6gx0Qaj_oI

    *** Bo są chwile ***

    Przyszedłeś wtedy, gdy pisałam ten list,
    Spytałeś - powiedziałam - do rodziny,
    List o tym jak się tu spełniają sny,
    Jak dzielimy czas na godziny.

    Spytałeś tak po prostu jak mi tu jest,
    Ty zgadłeś, że nie myślę o czym mówię,
    A w oczach miałeś taki jasny bez
    I wiedziałam, że nie zgubię
    Chwili tej.

    Ref.
    Bo są chwile, dla których warto
    Zatrzymać, co dobre w nas,
    Bo są chwile, dla których warto,
    Wykradać czasowi czas.

    Wiem, nie musiało między nami być nic,
    A w żart obrócić wszystko żadna sztuka,
    Osobno dziś piszemy każde swój list,
    Lecz łatwiej znaleźć jest, gdy się szuka...

    Ref.
    Bo są chwile, dla których warto
    Zatrzymać, co dobre w nas.
    Bo są chwile, dla których warto
    Wykradać czasowi czas...

    ***

    ... już po kawie; uciekam w ostatni w tym roku teren. Grudniowego słonka i radości Wszystkim mimo zabiegania... już tylko pięć dni do świąt, a do wiosny tylko trzy miesiące i ciut, ciut...:)***

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry Ewuniu :)
    Bardzo powoli wchodzę w czwartkowy dzień, mimo iż minęło południe.
    Odnoszę wrażenie, że życie składa się z chwil, które są, rozbłyskają w naszej pamięci i znikają.

    Jesteś powietrzem, które drzewa pieści
    rękoma z błękitu
    Jesteś skrzydłem ptaka,
    który nie trąca liści
    Płynie
    Jesteś zachodnim słońcem
    pełnym świtów
    Bajką ze słów, które mówi się
    westchnieniem
    Czym ty jesteś ?
    Dla mnie - świeżą wodą
    wytrysłą na skwarnej pustyni
    sosną, która cień daje
    drżącą osiką, która współczuje
    dla zziębniętych - słońcem
    dla konających - bogiem
    Ty rozbłysły w każdej gwieździe
    której na imię miłość ...

    - Halina Poświatowska Ulotna chwila

    ... serdeczności :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu,
      popołudnie będę miała pracowite, bez możliwości zajrzenia do Ogródka. Już teraz o pięknych chwilach wzruszeń.

      * * * * *

      Jedno spojrzenie twych oczu
      Na wargach pocałunek złożony
      Każdy choć raz w życiu to poczuł
      Miłością czystą upojony

      Po stokroć piękniej mieniło się słońce
      Złocistym muślinem zakochania
      Serce zgłodniałe akordów tysiące
      Poczułeś jak uczucie cię pochłania

      Czekałeś na nią z łzami utęsknienia
      Kiedy zapuka po cichutku do drzwi duszy
      Aż do pierwszego objawiania
      By pięknem swym cię wzruszyć

      - Mgiełka

      ... ciepła i radości w wieczornych godzinach :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Zuziu :)
      Moja przedwieczorna chwila nareszcie jest wolna od zgiełku dnia. Wszystkie sprawy zaplanowane na dziś zostały dopięte i zakończone, pozostały chwile wieczornego relaksu :)

      chwila

      ośmielona ciszą chwili
      zdejmuję strój dzienny,
      odpinam uśmiech i
      wycieram wyraz z twarzy.

      w nagiej samotności
      wyruszam na poszukiwanie
      zagubionej w hałaśliwym,
      pośpiesznym bełkocie dnia

      siebie.

      - Joanna Grabiańska

      ... posyłam Ci cały koszyk ciepłych myśli, dobrego wypoczynku po pracy życzę :)))

      Usuń
    3. ... a jak już osiądziesz na dobre w domowych pieleszach, znajdź chwilę na rozmowę o codzienności.

      ***
      porozmawiaj ze mną dziś o codzienności
      bez obawy o samotne walki z czasem
      o tych chwilach które zwykły u nas gościć
      by nad ranem odlatywać śladem marzeń

      porozmawiaj ze mną dziś o małym szczęściu
      z doświadczenia nauczony że niełatwo
      odnajdywać je zgubione gdy świat mediów
      preferuje życie-cud pod inną nazwą

      dziś opowiedz mi o wszystkich trudnych sprawach
      zaplątanych w szary kłębek z wątków życia
      by znów łatwiej było nie brać ale dawać
      i zatrzymać to co przecież wciąż zachwyca

      - Wiersz Grupy Poetyckiej

      ... a przecież zachwyca jeszcze tak wiele :)))

      Usuń
    4. .:)))
      Wieczór zwolnił o bardzo nieprzyzwoitej porze a wtedy już nie należało zakłócać miłosnych szeptów snujących się po grządkach Ogródka.
      Dziękuję, że znalazłaś chwilę na Chwile :)

      Usuń
  10. Dzień dobry :)
    Najlepsze są małe chwileczki zapomnienia...;)))

    * Hanna Banaszak*Mam Ochote Na Chwileczke Zapomnienia

    http://www.youtube.com/watch?v=ocPSMh96h1o

    Jestem kobietką, co niezłomne ma zasady:
    mój mąż, mój dom - to tylko w życiu liczy się...
    Ale czasami z domu gna mnie - nie ma rady -
    upojna siła, i nie będę kryła, że

    mam ochotę na chwileczkę zapomnienia,
    na miłosny, czarujący zwischen ruf,
    który niczego nie narusza i nie zmienia
    bez zobowiązań, zaklęć, przysiąg, wielkich słów.
    Kotku mój, i tobie także o to chodzi,
    to widać w jednej chwili, więc
    przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
    co świtem znika i nie rani serc.

    I ty zapewne też niezłomne masz zasady:
    twa żona, dom - to tylko liczy się...
    Ale i ciebie pcha, kochasiu - nie ma rady -
    ta sama siła, a więc proszę nie kryj, że

    masz ochotę na chwileczkę zapomnienia,
    na miłosny, czarujący zwischen ruf,
    który niczego nie narusza i nie zmienia,
    bez zobowiązań, zaklęć, przysiąg, wielkich słów.
    Kotku mój, mnie też dokładnie o to chodzi,
    to widać w jednej chwili, więc
    przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
    co świtem znika i nie rani serc.

    Kotku mój, mnie też dokładnie o to chodzi,
    to widać w jednej chwili, więc
    przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
    co świtem znika i nie rani serc,
    co świtem znika i nie rani serc, aah!

    Autor: Wojciech Młynarski

    Czarujących epizodzików między zakupami a przedświąteczną krzątaniną...;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Izo :)
      Dzień przebiegł jak z bicza trzasł i na epizodziki nie było ani chwilki ;) Zakupów wieczorem nie zrobię, a do przedświątecznej krzątaniny już się dzisiaj też nie zagonię, bo mam empatię dla kobiety pracującej ;)))
      W zasadzie teraz mogę marzyć o takiej drobnej chwilce przy lekkim dżeziku z Hanną Banaszak...

      Tak bym chciała kochać już - Hanna Banaszak

      http://www.youtube.com/watch?v=xrVyUxRe2Ag

      O szczęściu się często powiada,
      że blask ogromnie złudny ma,
      a ja powiem o mym szczęściu i to,
      że się spieszy mu, a ja

      Tak bym chciała kochać już
      i każdym dniem miłości
      me serduszko cieszyć
      i w oczy, w te cudne oczy
      do porannych zórz
      ja patrzeć chciałabym już.

      Pod bluzeczką lila róż
      czuły telegraf wystukuje treść depeszy:
      ach, szczęście, ach, szczęście moje,
      znajdź właściwy trop,
      tu jestem, czekam tu. Stop.

      Stuk puk, stuk puk, stuk puk,
      płyną pytania strwożonych serc,
      czy potrwa jeszcze dzień, czy wieczność,
      ten piękny świat? A więc

      Tak bym chciała kochać już,
      ja nie mam czasu do stracenia,
      mnie się śpieszy.
      Pieszczotę twych pocałunków,
      błysk miłosnych burz
      ja poznać chciałabym już!

      I wierzę, że przyjdzie ta chwila,
      gdy wreszcie spojrzę w oczy te
      i serce, jak dzwon, powtórzy: "to on!"
      i martwić się przestanę, że

      Tu rut tut tut tu ru ru ru
      Tu ru ru ru ru ru tut tu
      Tu ru ru ru ru ru tut tu ru ru ru ru
      Tut tut tu ru ru ru ru ru ru ru ru

      Pod bluzeczką lila róż
      czuły telegraf wystukuje treść depeszy:
      ach, szczęście, ach, szczęście moje,
      znajdź właściwy trop,
      tu jestem, czekam tu. Stop.

      Stuk puk, stuk puk, stuk puk,
      płyną pytania strwożonych serc,
      czy potrwa jeszcze dzień, czy wieczność,
      ten piękny świat? A więc

      tak bym chciała kochać już,
      ja nie mam czasu do stracenia,
      mnie się śpieszy.
      Pieszczotę twych pocałunków,
      długie szczęścia dni...
      Chcę mieć to zaraz, a ty?...

      - autorzy tekstu: Wojciech Młynarski, Angelika Wegener, Bronisław Zieliński

      Już tylko pracowity piątek, a potem wreszcie weekend :))) Przyjemności z delektowania się wieczorną chwilą :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo:)
      Po pracowitym dniu przyszła chwila na przytulanie jasieczków...
      Do snu pośpiewa nam Michał Bajor ;)))

      Michał Bajor - Chwila.

      http://www.youtube.com/watch?v=CXxaBeUGU58

      Znów zawiał wiatr
      I porwał w świat
      Liście
      Po których dal
      Jesiennych barw
      Szliśmy
      Zabrał nam czerwień
      Złoto i sepię
      Pejzaż poszarzał
      Niedorzecznie

      Na skraju dróg
      Stajemy znów
      Milcząc
      Dłoń ściska dłoń
      A w oczach szkło
      Błyszczy
      Co nam się ziści
      Nie ma już liści
      Zostały tylko
      Srebrne myśli

      Obudź się na chwilę
      Obudź się na chwilę
      Obudź się na chwilę
      Zanim krew się zmieni w rdzę
      Obudź się na chwilę
      Pomyśl jeszcze ile
      W księżycowym pyle
      Wielkich planów, małych szczęść

      Znów zawiał wiatr
      I porwał w świat
      Liście
      Po których w dal
      Jesiennych barw
      Szliśmy
      Zabrał nam zieleń
      Szum drzew i szelest
      Pozostał lasu
      Nagi szkielet

      Obudź się na chwilę
      Obudź się na chwilę
      Obudź się na chwilę
      Zanim krew się zmieni w rdzę
      Obudź się na chwilę
      Pomyśl jeszcze ile
      W księżycowym pyle
      Wielkich planów, małych szczęść

      Autor tekstu: Marcin Sosnowski
      Kompozytor: Seweryn Krajewski

      Dobranoc wszystkim i Tobie Ewo. Snów z małymi szczęściami...:)))

      Usuń
    3. :)
      Jasieczki i mnie już bardzo nęcą, ale jeszcze mam dla Ciebie chwilę z poezją ogrodową.

      Są takie chwile

      Są chwile
      przejrzyste i jasne
      w których niebieścieje serce
      a słowo zamiast boleć
      cieszy słuch i oczy

      Są chwile
      wyrastające z morskich fal
      słone ciepłe i oczyszczające
      gdy nawet wiedza
      jest wyblakłą kartą

      Są chwile
      po których tylko złożyć głowę
      na oparcie fotela
      i patrzeć w niegwiaździstą jamę
      aż do utraty tchu

      - Wojciech Kawiński

      ... a do tego również muzyczną chwilę z saksofonem.

      ""The moment"" {Kenny G.} Saxophone.

      http://www.youtube.com/watch?v=0AmLuQf0e9w

      Dobrej nocy Izo, gwiaździstych snów z niebieściejącym szczęściem :)))

      Usuń
  11. Bry.:)*

    Jeszcze tylko kilka dni do Świąt Bożego Narodzenia, myślę, że można
    już pomału budować nastrój świąteczny. :)* Mam tylko obawę, czy nie
    zostanę pociągnięty do odpowiedzialności za uprawianie komercji
    w impresjach.:)))

    Rod Stewart - ♫ Silver Bells ♫

    http://www.youtube.com/watch?v=gPTIGxq9IK0&list=PLdVGJb-EZfSjUXmisBR1q6oEFPgFL6rIf

    Byle tak dalej: błękit paryski, pełne słoneczko od samego ranka, co wróży
    piękną pogodę na lipiec. Pozdrówka wszystkim. :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku :)*
      Nie mam nic przeciwko budowaniu nastroju świątecznego i z chęcią się przyłączę jako budowniczy bez uprawnień majsterskich :)* To Ty masz tytuł Mistrza Nastroju Ogrodowego, a ja jako pomocnik Majstra będę Ci podawać cegły ;)))*
      A oto jedna z nich... kocham tę cudną chrypkę :)

      Rod Stewart - Santa Claus Is Coming To Town

      http://www.youtube.com/watch?v=xh9TxXheHU8

      Mój dzień też był cudnie słoneczny, chociaż gdzieś tam zza węgła Santa Claus pokazał czerwony z zimna czubek nosa. A może to był Dziadek Mróz... już nieco przeterminowany? Nie wiem... Przytulam ciepło w grudniowy wieczór :)))*

      Usuń
    2. ... podaję Ci jeszcze jedną cegiełkę... ... i niech nasze świąteczne przygotowania płyną przy dźwiękach pięknych, nastrojowych piosenek:)*

      Sarah Connor - christmas in my heart

      http://www.youtube.com/watch?v=m0V-sxqFDKg

      ... i śliczny klip dla wszystkich, którym tęskno z śniegiem :)*

      Usuń
    3. ... sorry, za śniegiem, of course! :)))*

      Usuń
    4. Dobry wieczor Ewuniu, Mili witajcie! Zaganianam ostanio lecz dogonilam w koncu ogrodeczek. Pooddycham troszke cisza, przyjaznia i cieplymi myslami. Dla Was cala noc padal snieg i swiat zrobil sie puszysty i bialusienki jak kolderka.

      http://www.youtube.com/watch?v=ck_5dGP2c5c

      Całą noc padał śnieg
      Cichy, cichy, cichuteńki
      Przyszedł świt, a tu świat
      Cały biały, bielusieńki
      Jakby ktoś świata skroń
      Gładził chłodem białej ręki
      I powiedział szeptem doń:
      Nic się nie bój, mój maleńki

      Ref.: Niech cię głowa już nie boli
      Niech cię smutna myśl nie trapi
      Bo od dziś, bo od dziś
      Pokój ludziom dobrej woli.
      Otwórz oczy, znów się zbudź
      Z mroku czarnej melancholii
      I ptaszęcym głosem nuć:
      Pokój ludziom dobrej woli!

      W słońcu patrz skrzy się śnieg,
      Szron na drzewach jak koronki.
      Spoza gór, spoza rzek,
      Spoza łąki i rozłąki
      Spoza leśnych, srebrnych cisz,
      Jakby dzwony, skądś dzwoniły
      I mówiły światu: słysz!
      Nic się nie bój świecie miły!

      Ref.: Niech cię głowa już nie boli
      Wszystkim żalom połóż kres,
      Dosyć trosk i dosyć łez
      Pokój ludziom dobrej woli!
      Nową drogę zacznij stąd,
      Już za tobą dni niedoli!
      Dzisiaj w dzień wesołych świąt:
      Pokój ludziom dobrej woli!

      Tak po cichu i powoli
      Białym śniegiem nuci mu,
      Choćby dziś w tym jednym dniu:
      Pokój ludziom dobrej woli!

      Sciskam Cie Ewuniu, pozdrawiam Mili Joasia

      Usuń
    5. Witam Cię Joasiu :)
      Już myślałam, że znów zawieruszył Ci się klucz od furtki ogródka; jakże się cieszę, że Cię widzę :))) Dla Ciebie wolne miejsce przy ogrodowym stole czeka co dzień, przychodź i grzej się do woli... kolęduj z nami, ciesz się magiczną chwilą, odpocznij ździebko od zaganiania...
      Cudna ta pierzynka śniegu, prawdziwy biały, świąteczny obrus, dziękuję pięknie, tym bardziej, że u nas śniegu ani na lekarstwo :) A to już niedługo... z dedykacją dla Ciebie.

      To już pora na Wigilię... - Zbigniew Preisner

      http://www.youtube.com/watch?v=F4KHhlJV39k

      To już pora na wigilię to już czas
      a tu jeszcze kogoś nie ma pośród nas
      a tu jeszcze ktoś ma przyjść
      bo przy stole wolne miejsce czeka dziś.

      Gwiazdo Betlejemska prowadź go przez świat
      żeby razem z nami przy tym stole siadł
      prowadź go tu do nas z tych dalekich dróg
      aby razem z nami kolędować mógł.

      Daj mu światło, bo tak łatwo zmylić ślad
      daj nadzieję, kiedy w oczy wieje wiatr,
      strudzonemu, zmęczonemu pomóż iść,
      bo samotny nikt nie może
      zostać dziś.

      ***

      Życzenia będą w wigilijnym ogrodzie, po drodze jeszcze sobotni post... odwiedzaj nas Aśku, ściskam Cię mocno i całuski ślę :)))

      Usuń
    6. Ewuniu, przepiekne! Juz mi nozki same chodzily :-) a nie nada.
      Ach coz, nie bede dlugo czekac z owijaniem w bawelne - nozek , mimo sniegu, i zasp- przy plus 36,6 stopniach :-) wsiadam w sanie i przedzieram sie do Was poprzez gory i doliny, niczym blyskawica :-)

      http://www.youtube.com/watch?v=3pnkmFXaAbI

      U mnie rowniez Krolowa Sniegu ma deficyt w swym skarbcu, ale to chyba z powodu naszych goracych serc :-)


      Usuń
    7. Ach, kulig..., pomarzyć dobra rzecz... ile ja lat nie byłam na kuligu, uwielbiam tę piosenkę Skaldów :) Kuligi rozkoszne, tylko wsiadać do sań, słuchać dzwonków i parskania koni.. )
      A dla Ciebie jeszcze troszkę magii Świąt z Gosią Andrzejewicz.

      http://www.youtube.com/watch?v=bHYKc8qvr2w

      ... padłam już dzisiaj, prawie jak pies Pluto. Ciepłego wieczoru Joasiu, w pięknym, przedświątecznym klimacie :)

      Usuń
  12. Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    I mija już słoneczny czwartek, czas więc dla "Słowa na Dobranoc" wierszem
    Molière -

    * * *...Strofy zalotne...* * *

    Pozwól, że Amor tej nocy cię zbudzi,
    Niech rozpłomieni cię moje westchnienie:
    Za dużo sypiasz, o rozkoszny cudzie,
    Bo niekochanie to jakby uśpienie.

    Wcale nie lękaj się władzy miłości,
    Zło nie tak wielkie, jak niektórzy głoszą:
    Kiedy się kocha i ból w sercu gości,
    Własne cierpienie bywa też rozkoszą.

    Cierpi w miłości ten, co ją ukrywa;
    Uniknij cierpień: przemów do mnie, błoga.
    Nie rób tajemnic, gdy cię Amor wzywa.
    Ale ty drżysz — lękasz się tego boga.

    Cóż ponętniejsze nad mękę takową,
    Pod jakież słodsze prawo się dostanie
    Ta, co powszechną będąc serc królową,
    Oddaje własne w Amora władanie?

    Ustąp nareszcie, Amaranto młoda,
    Poddaj się woli boskiego łucznika;
    Kochaj, dopóki zdobi cię uroda,
    Bo czas przemija — a z nim wszystko znika.

    Przełożył: Janusz Strasburger

    * * *
    Kołysanką będą nastroje Świąteczne - Michael Bublé & Rod Stewart - Winter wonderland

    http://www.youtube.com/watch?v=S2QWDHjoLyo

    * * *

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie Najmilejsza.:)))*** ... "Nie rób tajemnic, gdy cię Amor wzywa." - najczulej.)))***


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      ... poddaję się woli boskiego łucznika, mimo że... czas przemija, a tam! :)))* Cudny wiersz... a mnie boski łucznik ustrzelił parę lat temu, więc może dziś z tamtym Słowem...

      ☆彡 Jedno westchnienie ☆彡

      Nie wiem co myślisz, gdy jesteś daleko,
      ja tylko słyszę serca mego drżenie,
      lecz w intuicję swą wierzę... kobiecą,
      że mnie obdarzysz ... choć jednym westchnieniem...

      I jedną myślą, co do mnie przybiegnie,
      ciepłem rozpali, uczuciem zaszumi,
      pragnieniem serca mojego dosięgnie,
      duszę ukoi, tęsknotę zrozumie...

      Czyż to tak wiele? Ach, więcej bym chciała
      dać, abyś tylko udźwignąć to zdołał,
      siebie bym całą w splot rąk Twych oddała,
      żebyś mnie zechciał swą myślą przywołać...

      Prześlij więc tylko to jedno westchnienie,
      nim cię spowije ciepło sennej nocy,
      dam Ci swą miłość, zamkniętą w pragnieniach -
      teraz i rankiem, gdy otworzysz oczy.

      EP (Anno Domini 2010)

      ☆彡☆彡☆彡

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie Najmilszy mój :)))*** ... teraz i rankiem... a zapraszam w ciepluśkie podusie juszsz! :)))***

      ... ale po wysłuchaniu kołysanki...

      Usuń
    2. ... i przecudna kołysanka w nastroju przedświątecznym, bielutkim, iskrzącym gwiazdkami... ☆彡

      Christmas Secrets - Enya

      http://www.youtube.com/watch?v=C_9KurUMNf4&feature=related

      ☆彡☆彡☆彡

      ... najczulej do poranka :)))***

      Usuń
    3. ☆彡☆彡☆彡 Cudne westchnienie! :))) ☆彡☆彡☆彡

      Usuń
  13. Piątkowe bry :)*
    Mroźne przebudzenie, widocznie Przedzimie już powoli zaczyna ustępować miejsca Zimie, bo dziś za oknem -7 stopni.
    Szybka kawa na rozgrzewkę, podprawiona radością piątkowego dnia i obowiązkowo ździebełko ciepełka zanim wyskoczę na dwór. Dziś z Jonaszem Koftą i Ireną Santor.

    http://www.youtube.com/watch?v=39vYplbN99U

    Wiem, że miłość jest udręką
    Bo się wszystkiego od niej chce
    Ja pragnę mało, malusieńko
    A właściwie jeszcze mniej

    Ździebełko ciepełka
    W codziennych piekiełkach
    W wyblakłym na szaro obłędzie
    Różowa perełka, ździebełko ciepełka
    Znów wiem, że jakoś to będzie
    Gdy serce ukłuje przykrości igiełka
    I biedne się czuje, niczyje
    Ciepełka ździebełko

    Ździebełko ciepełka
    Wystarczy i wszystko przemija
    Ździebełko ciepełka
    Diamencik ze szkiełka
    Czułości kropelka na listku
    Ciepełka ździebełko
    Tkliwości światełko
    W twych oczach wystarczy za wszystko
    Nie chcę wichrów, burz, nawałnic
    Uczuć, w których spalę się
    Jesteśmy przecież łatwopalni
    Dla mnie najważniejsze jest:

    Ździebełka ciepełka...

    :)))*** ... pogodnego dnia, ze wszystkim co miłe, ciepłe i kochane i do spotkania grudniowym zmierzchem :)*

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzień dobry:)
    Ewo,chłód za oknem nie straszny bo...;)))

    Brathanki - W nas cieplo wiosen [Music Video]

    http://www.youtube.com/watch?v=gVRuUUGeNdk

    Mówią, że mało mieć ziemię całą
    trzeba brać, trzeba rwać co zostało
    że zostało tak strasznie mało
    mało tak

    Mam kosmyk włosów, mam krople rosy
    mam jeszcze to co w nas ciepłem wiosen
    mam uśmiech losu, mam stopy bose
    mam jeszcze raz, jeszcze raz to co w nas

    Mam kosmyk włosów, mam krople rosy
    mam jeszcze to co w nas ciepłem wiosen
    mam uśmiech losu, mam stopy bose
    mam jeszcze raz, jeszcze raz to co w nas

    We mnie jest dosyć i bzów i rosy
    nie chce brać, nie chce rwać, deptać kłosów
    dosyć mam kwiatów by dać je światu, światu dać

    Mam kosmyk włosów, mam krople rosy
    mam jeszcze to co w nas ciepłem wiosen
    mam uśmiech losu, mam stopy bose
    mam jeszcze raz, jeszcze raz to co w nas

    Mówią, że trzeba w butach do nieba
    że twardy but, że kto chce cyd potem trzeba
    bo zostało tak strasznie mało, mało tak

    Mówią, że mało mieć ziemię całą
    trzeba brać, trzeba rwać co zostało
    bo zostało tak strasznie mało
    mało tak

    -Zbigniew Książek

    Wiosennego nastroju...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Izo :)
      A nawet bardzo dobry, bo piątkowy i już mi nic nie przeszkadza, mróz, odwilż śnieg, czy deszcz z mżawką, a nawet mgła :)))
      Nareszcie oddycham domowym spokojem, bo dzisiaj od załatwiania spraw po pracy już mi w głowie huczy. Nie mówiąc o okropnych, piątkowo-przedświątecznych korkach w całym mieście.
      Teraz ciepła herbata (mróz nie odpuścił) i wieczorny plusz poezji i muzyki z ciepłym oddechem, który też może rozgrzać w mróz. Zaprosiłam więc ponownie Jonasza Koftę :)

      Oddech

      Miłość
      To oddech
      W świecie z grubych szyb
      Widmo ciepłej mgły
      Obecności ślad
      Ulotny

      Miłość
      To oddech
      Głęboki
      Mocny
      To westchnienie fali o piach
      Miłość
      To tylko oddech
      Powietrzem żywi się
      I dobrem

      I umiera w nas
      Gorycz słów
      Braknie tchu
      Twój oddech
      Kiedy śpisz
      Ja go słucham
      Wtedy wszystko już wiem

      ... piosenkę tę miała w repertuarze Łucja Prus, ale teledysk gdzieś diabli wzięli... konia z rzędem temu, kto odnajdzie go w zakamarkach YT ;)
      Przyjemnych chwil w cieple pieca i futrzaków ;)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo :)
      Teledysku niestety nie ma.Znalazłam wrzutę też w niezłym wykonaniu...

      http://w544.wrzuta.pl/audio/68hHAxOyl1q/oddech

      Teraz czekam na obiecanego konia.Może być bez rzędu ;)))

      Usuń
    3. Dzięki Izo :) Milena Madziar też ma ładny głos i ciekawą interpretację tekstu.
      I już taszczę obiecanego konia Izuś, a nawet cały tabun ;-)
      Oczywiście też z Jonaszem...

      Jonasz Kofta

      Tabun we mgle

      Obłoki obłoki obłoki
      Horyzont wysoki wysoki
      Dal się w dali oddala i tonie
      Słychać tętent
      Słychać tętent
      Konie konie konie konie
      Konie żywe wiatrogrzywe
      Trawy płowe tratujące
      Konie konie konie konie
      Pod rozpaczy martwym słońcem
      Tabun we mgle kurzawy płonie
      Konie z pyłu wiatru tęczy
      Konie konie konie konie
      Ziemia wzdycha ziemia jęczy

      Życie powróciło do niej
      Kopytami obudzone
      Konie konie konie konie
      Żywe i nieposkromione

      Obłoki obłoki obłoki
      Horyzont wysoki wysoki
      Dal się w dali oddala i tonie
      Słychać tętent
      Słychać tętent
      Konie konie konie konie

      W oczach pusto pulsują mi skronie
      Wyczekuję swojej kolei
      Tylko te konie konie konie
      Galopują w stronę nadziei.

      Ten cudowny wiersz o koniach wyśpiewał równie cudownie Michał Bajor.

      http://nynulinka.wrzuta.pl/audio/aJLvdR85IVy/

      ... uff... zamachałam się, ale warto było; czyż one nie piękne? ;)))

      Usuń
    4. ... sorry, zmachałam, a nie zamachałam :)

      Usuń
    5. Konie są cudne.Dziękuję Ewuś :)
      I już wiersz na dobranoc...;)

      Inny grudzień

      Jakiś ten grudzień jest niegrudniowy
      i szary jak listopadowy dzień.
      Bezśnieżna zima wciąż z gołą głową
      bez sań i mrozu, zamieci tchnień.

      W kącie podwórka badyl choinki
      ubrał się sam tak jak umiał – więc
      narzucił na swoje wiotkie witki
      suchych, opadłych liści pled.

      Wystawy sklepów mamią nas sztucznym
      szczęściem i kiczowatym tłem.
      Wołają: Wejdź tu i bądź rozrzutnym!
      Święta nadchodzą - pokaż gest!

      Chwytam twą rękę, trzymam ją mocno
      szybko do domu stąd zabierz mnie.
      Zamiast w wabiące światełka wystaw
      wolę spoglądać wciąż w oczy twe.

      Małgorzata Pilacińska

      Kołysanka już w świątecznym nastroju :)

      [Official Video] Little Drummer Boy - Pentatonix

      http://www.youtube.com/watch?v=qJ_MGWio-vc#t=65

      Dobranoc lirycznym i Tobie Ewo. Pogodnych snów :)))

      Usuń
    6. Szaleństwo z Małym Doboszem, po prostu cuuuudo, bardzo, bardzo dziękuję Izo :) A na dobranoc podzielę się z Tobą uśmiechem, serdecznym, przedświątecznym :))) Może Ty też?

      Podziel się ze mną uśmiechem

      A kiedy zimno wejdzie za pazuchę
      i zgasną światła, co wieszczą nadzieję,
      chcę jeszcze wierzyć, że ciebie poruszę,
      - że się zaśmiejesz.

      Chcę choć na chwilę dać kawałek nieba,
      rozżarzyć iskry, włożyć w puste oczy.
      Bo tak niewiele ci przecież potrzeba,
      - dziś o północy.

      Wyjrzyj za okno, w maleńkich śnieżynkach,
      - ukryte chęci. Już czas je wyzwolić.
      Gdzie pierwsza gwiazda, gdzie w domach choinka,
      - gdzie już mniej boli.

      Bo można dużo, gdy stoisz tuż obok.
      Ktoś kiedyś wskrzeszał, lecz dzisiaj ja wskrzeszę,
      Roztopię lody, podzielę się z tobą,
      - ciepłym uśmiechem.

      - annaG

      I pokołyszę z Varius Manx - Jednym ruchem serca... i skrzydłami miłości.

      http://www.youtube.com/watch?v=_rZRwJ1YAAk

      Czerwonym okiem błysnął świt
      Nad rozespanym miastem
      Splecionych dłoni niemy rytm
      Układa się w zagadkę

      Gdybyś tylko chciał
      Stąd do nieba bram
      Mógłbyś posłać nas
      Jednym, ruchem serca
      Gdybyś tylko czuł
      Moc najprostszych słów
      Z kilku jasnych piór
      Utkałbyś skrzydła miłości tej

      Znów dzień zabiera Ciebie mi
      Nadzieje strąca w pustkę
      Wychodzisz, nie zostawiasz nic
      Prócz śladu na poduszce

      Gdybyś tylko chciał
      Stąd do nieba bram
      Mógłbyś posłać nas
      Jednym, ruchem serca
      Gdybyś tylko czuł
      Moc najprostszych słów
      Z kilku jasnych piór
      Utkałbyś skrzydła miłości tej

      Miłości tej...
      Ta ra ra...

      Dobranoc Izo, puszystych, pierzastych snów :)))

      Usuń
  15. Dzien dobry Ewuniu i Mili, widze, ze Andrzej i Olenka sprawili cud i zima przyszla do Ciebie , przynajmnie temperaturowo. Kulig to wspaniala rzecz, tez tak jak Ty uwielbiam :-) . Wspomnienia dziecinne, radosc, spadanie z saneczek, zapach koni, biale czapy na sosnach smigaly przed oczami. Czerwone noski i mokre rekawiczki. Poczucie jednosci z innymi.Ostatnio bylam na kuligu 10 lat temu. Ach cudownie bylo! Snieznie i grzancem polewane :-). Zostaly wspaniale wspomnienia. Przed oczami widze Kossaka, jego Kulig, jego obrazy do Trylogii i przepiekny opis Kuligu w Popiolach. Dziwne, po tyyyylu laaaatach - pamietam jak dzis. Pozwolisz, Ewuniu, ze przyniose Wam jako prezent ten czar dawnych dni, te sniegi, i mrozik swiezy z Popiolow.

    Noc była widna, księżycowa, mroźna.

    Wielkie śniegi, przemarzłe w tęgich mrozach, leżały pierzastymi zaspami. Tu i owdzie wypełniły po brzegi wąwóz, których tyle w tamtej okolicy; gdzie indziej zadęły opłotki, a nawet wioszczyny przytulone do urwisk. Mglistymi kępy i drgającymi żywo światełkami znaczyły się dwory na przyczółkach parowów. Konie po brzuchy zapadały w wywary, roznosiły w puch największe zadmy, które ledwie przeorał arlekin. Kulig nie znał przeszkód. Tworząc ogromny korowód leciały sanie najrozmaitsze. Jedne były snycerskiej roboty, pozłacane lub posrebrzane, z czasów jeszcze saskich i stanisławowskich, w kształcie łabędzi z długimi szyjami, w kształcie gryfów i orłów, pozaprzęgane czwórkami w piórach i czubach; inne -zgoła prostackie, ledwie przez domowego cieślę pomalowane lubryką lub na zielono, a ciągnione przez fornalki rozmaitej maści i wzrostu. Zarówno pyszne rugi jak chety z jednaką brawurą i życiem rzucały się w zaspy, niby czółna w fale jeziora.
    Radość kipiała w sercach.

    Niech Wam rowniez kipi - Serca niech Wam kipia, Mili, Ewuniu
    Nie barszczyk lub zupka grzybowa.

    Pozdrawiam i sciskam - i lece kisic barszczyk :-)
    joasia





    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Joasiu :)
      Barszczyk już zakiszony? Podziwiam Cię, że hołdujesz dawnym tradycjom kiszenia buraków na barszcz. Tak robiła moja Mama i Babcia w dużym, kamiennym garnku z wodą, solą i kromką razowego chleba. Ja już w nawale zajęć kupuję gotowy zakwas z buraków do barszczu, dodaję wywar z własnych suszonych grzybów, warzywa, majeranek, troszkę soku z cytryny, dwa ząbki czosnku, liść laurowy, ziele angielskie i pieprz. Już czuję ten Twój na kiszonych buraczkach :-)
      Dziękuję za opis kuligu z Popiołów, tak dawno nie czytałam Żeromskiego... przepiękna, poetycka proza, zachwyciłam się :)

      "Kulig, to zabawa jeszcze od Popiela,
      Ma za cel, by każdemu zalała gardziela".
      - tak pokpiwał jakiś wierszopis z czasów stanisławowskich.

      "Kulig zaczynał się zwykle od rozesłania wśród uczestników kuliście zakrzywionej laski, zwanej kulą. Był to sygnał zbiórki (...) Tu następował wybór starosty kuligu, tu także dokonywała się przebieranka: pojawiał się arlekin, strojono się za Żydów i Cyganów, a przede wszystkim za wiejskich weselników (...) Ale wesele nie wyglądało na wiejskie wesele. Mniej skore do żartów białogłowy nie rezygnowały oto z brylantów i soboli, sanie wyginały swe przody ozdobione wspaniałymi smokami, orłami i łabędziami, a konie o grzywach farbowanych na zielono lub czerwono mknęły w świetnie dobranych dryjach (trójkach), kwatrach (czwórkach), cugach (szóstkach) czy wreszcie najbardziej może kuligowych - szpicach (cztery konie ustawione jeden za drugim)". (..)
      - "Kalendarz Polski" - Józef Szczypka, W-wa 1984

      I jeszcze kulig z 1695 r. :

      "Dyń, dylin... Tatarzy komunikiem na przedzie, potem przeszło setka baśniowych sań ze zwałami sobolich, a nawet lamparcich futer. Dziesięć kapel, wśród których nie zabrakło żydowskich cymbałków czy teorbanów w rękach rozśpiewanych mołojców. Ktoś rzucający pocieszne wierszyki z pojazdu w kształcie pegaza, a wreszcie oddział drabantów w tęczowych mundurach, galopujący z tyłu jako eskorta. Szlachta ta wiła się po warszawskich ulicach, zgarniając Radziwiłłów, Potockich, Lubomirskich i Sapiehów, których pałace kolejno odwiedzano, a w końcu pomknęła do Wilanowa, gdzie oczekiwały jej ichmoście królewskie: Jan i Marysieńka (...)
      - "Kalendarz Polski" - Józef Szczypka, W-wa 1984

      U nas jeszcze śniegu nie ma, ale w nocy ponoć coś ma popadać... zobaczymy :)
      Pozdrawiam, gorąco przytulam i biegnę do żelazka :)))

      Usuń
  16. Dzień dobry Ewuniu, Panie :)
    Wnioskuję z wpisów, iż objawił się rozbawiony piątek ;-) Miło powitać Towarzystwo w dobrym humorze. Zachodnia z odrobiną mrozu, niebo zamglone, krzątanina wokół świątecznych spraw.
    Jeszcze jestem w tyglu spraw zawodowych.
    Do popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Zuziu :)
      Tygiel spraw zawodowych zamknęłam do poniedziałku i od tej chwili mam z nimi święty spokój na ponad dwie doby :)))
      Zaleśmianię Ci radośnie na miły, piątkowy wieczór, przecież czytanie poezji do wieczornej herbaty, to też fantastyczne iskierki ciepła :)))

      Lubię szeptać Ci słowa

      Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
      Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu,
      Pewne, że się twym ustom do cna wytłumaczą -
      I nie wstydzą się swego mętu i pośpiechu.
      Bezładne się w tych słowach niecierpliwią wieści -
      A ja czekam, ciekawy ich poza mną trwania,
      Aż je sama powiążesz i ułożysz w zdania,
      I brzmieniem głosu dodasz znaczenia i treści...
      Skoro je swoją wargą wyszepczesz ku wiośnie -
      Stają mi się tak jasne, niby rozkwit wrzosu -
      I rozumiem je nagle, gdy giną radośnie
      W śpiewnych falach twojego, co mnie kocha, głosu.

      - Bolesław Leśmian

      ... z jesienno-zimowym, piątkowym pozdrowieniem i uśmiechem:)))
      Jeszcze mamy przecież kalendarzową jesień mimo że na Wschodnie już mroźno. Do miłego następnego Zuziu :)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór na dobranoc Ewuniu :)
      Miły piątkowy wieczór pracowity, jak to bywa przed świętami, ale nic to, daję radę ;-)

      Jest jeszcze taka miłość
      ślepa bo widoczna
      jak szczęśliwe nieszczęście
      pół radość pół rozpacz
      ile to trzeba wierzyć
      milczeć cierpieć nie pytać
      skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
      by dostać nic
      za wszystko

      miej serce i nie patrz w serce
      odstraszy cię kochać

      - Jan Twardowski Jest

      Dobranoc Ewuniu, pięknych chwil z ulubioną ... :)

      Usuń
    3. Dobry wieczór Zuziu :)
      Współczuję Ci bardzo, przytulam z empatią i ani chwilki w to nie wątpię, że dasz radę :-)))
      A na dobranoc przesyłam Ci ciepłe myśli, zimowo, ale kobieco... :-)

      zima bywa kobietą

      dziś po śniegu mógłbym pobiec
      i po różach jeśli białe
      zrywałbym je tylko tobie
      i układał w śnieżny balet

      z wiatrem grałbym bez przyczyny
      choćby angielskiego walca
      sprzedał mróz w ramiona zimy
      niech zamrozi stawy w palcach

      a ty z różą zza firanki
      otulona w srebrną paproć
      mogłabyś pół nocy tańczyć
      taki obraz widzę za mgłą

      widzę jak się ciepło śmiejesz
      nie dasz rady piruetom
      tańczmy razem gdy zawieje
      nawet zamieć jest kobietą

      - Stanisław Kuszewski

      Dobranoc Zuziu, odpoczywaj i nabieraj sił na jutrzejszą, radosną sobotę. Pa :)))

      Usuń
  17. Bry syćkim.:)*

    Zagram trochę na 'dżezowo' -

    Dorota Miśkiewicz i Artur Andrus - Bambino Jazzu

    http://www.youtube.com/watch?v=tOrEAng6Rvg

    Pozdrawiam spod południowych chmur.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłaniam się wieczornie Naczelnemu Kapelmistrzowi Ogrodowemu :)*
      To ja dodam tekst Bambina Jazzu, bo ta piosenka jest wprost genialna :)

      Bambino Jazzu ....

      Może tobie idą ząbki, albo ty masz kolkę
      A możesz to dziecineczko zmęczona tym folkiem

      Dwa tysiące lat ci grają pastuszki i drwale
      W każdej szopce Krakowiacy, Kurpie i Górale

      My ci w darze przynosimy mały Panie Jezu
      Zestaw chwytów na gitarę z antologią jazzu

      Może ty już nie chcesz słuchać średniowiecznych bardów
      Może byś się ukołysał w rytm naszych standardów

      Może zamiast harf anielskich i kościelnych dzwonów
      Wolisz w 'Lulajże Jezuniu' solo saksofonu

      Żebyś mógł narobić czasem troszeczkę hałasu
      Tu masz takie pokrętełko do podbicia basu

      Może zamiast kołysanek i cichej stajenki
      Jakaś trąbka i fortepian i jakieś bębenki

      Słuchaj jazzu mały Jezu
      Nich ci zaswinguje wiatr
      Za muzykę daj nam tylko
      What a wonderful... świat

      :)))*

      I jeszcze dla zbudowania nastroju przedświątecznego zagram z Enya Brennan, irlandzką wokalistką, o bardzo ciepłym, aksamitnym głosie.

      ENYA -The Spirit of Christmas Past

      http://www.youtube.com/watch?v=D__kV5CrU4k

      ... odtajałam nieco i może jeszcze coś mi się uda zrobić przed dobranocką. To żelazko i góra prania... spokoju mi nie daje ;-)
      Miluśkiego odpoczynku wieczornego :)*

      Usuń
    2. Ewuniu serdecznie Ci dziekuje za Kalendarze Polskie. Nareszcie wiem, dlaczego Kulig - a ja myslalam, ze od kulania ( sie) po sniegu lub od smichu, gdy potluczone dwie kulki sie ma -czytaj: tergum :-) niemniej - teraz powaznie- zachwycona jestem piosenka ENYA - ach, alez sie zrobilo cieplo kolo serduszka. Jestem Ci taka wdzieczna, zlinkowalas ja dla nas.
      Nie wiem jak jak Ci sie odwdzieczyc. Gloria in excelsis Ewuni :-)

      Ewuniu, mam nadzieje, ze wybaczysz mi tez zarcik, ale akurat slucham Vivaldiego, aby zagluszyc Jingle Bells sasiada.

      http://www.youtube.com/watch?v=ywKtobddrn4


      Usuń
    3. Joasiu, Vivaldi, to dopiero jest cudna muzyka :) Nie znoszę dżingelbelsów, bo już mam ich po wyżej uszu, szczególnie w okresie przedświątecznym. Żarcik przedni i nie mam Ci nic do wybaczania; jestem Ci bardzo wdzięczna.
      A skoro lubisz ENYA, dostaniesz jeszcze cichą noc w jej wykonaniu.

      http://www.youtube.com/watch?v=XNqZX4sTu0g

      ... a wiesz? Najbardziej wzruszyły mnie te białe gąski na klipie. Spokojnego wieczoru Asieńko :)

      Usuń
    4. ... i jeszcze nie mogę się oprzeć... może to nie jest w nastroju świątecznym... a może właśnie jest? Obrazy Chagalla i muzyka, po prostu cudne :) Czysta magia...

      "Les choristes" - Marc Chagall

      http://www.youtube.com/watch?v=DxYOwsuzEEU

      :)

      Usuń
    5. Hmmmm, Les Choristen, , moj ulubiony film, pelen miloscii przy takiej muzyce, ze az dreszcze przechodza, dziekuje Ci Ewuniu, dziekuje i dziekuje. Do tego obrazy pelne impresji-po prostu cymes.
      Oj z tymi gaskami to Ci sie udalo, za-uszniczko mila :-)

      Posylam Ci za to caluski razem z Janem Pachebelem.

      http://www.youtube.com/watch?v=-6L-jVtLhss

      Zycze dobrej i spokojnej nocy, Ewuniu i drodzy Mili. Dobranoc

      Usuń
    6. Dziękuję Joasiu, zaczarowana muzyka :) A ja pożegnam Cię na dziś baletowo... przecież libretto "Dziadka do orzechów" osadzone jest w wigilijną noc, w gwiazdkowo-białym anturażu :-)

      Tchaikovsky -Nutcracker 6 (II Final Waltz and Apotheosis)

      http://www.youtube.com/watch?v=ovIEYPU2K_w&list=PL4B12706B16C0CA0A

      Dobranoc Aśku, wypocznij i śnij słodko - do sobotniego ranka, pa :)

      Usuń
  18. Nie będzie to co prawda Vivaldi, ale Chris Rea i jego Driving Home for Christmas w teledysku ze śniegiem gdyż pewnie na Święta nie spadnie...:)

    http://www.youtube.com/watch?v=EvDxSW8mzvU

    Jadę do domu na Święta
    Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć ich twarze
    Jadę do domu na Święta
    Jadę drogą
    Już tak dawno,
    Ale będę tam
    I zaśpiewam tę piosenkę
    Dla zabicia czasu
    Jadąc samochodem
    W Boże Narodzenie

    Zajmie to trochę czasu
    Ulice zakorkowane
    Światła "stopu" ciągle migają
    Ale wkrótce pojadę autostradą
    Moje stopy na świętej ziemi

    Więc śpiewam dla Ciebie
    Choć mnie nie słyszysz
    Kiedy wreszcie dotrę
    I będziesz blisko
    Jadąc samochodem
    Do domu na Boże Narodzenie
    Z tysiącem wspomnień

    Spoglądam na kierowcę obok mnie
    On jest taki sam
    Taki samo

    Ulice zakorkowane
    Światła "stopu" ciągle migają
    Ale wkrótce pojadę autostradą
    Stanę na świętej ziemi

    Więc śpiewam dla Ciebie
    Choć mnie nie słyszysz
    Kiedy wreszcie dotrę
    I będziesz blisko
    Jadąc samochodem
    Na Święta
    Jadąc samochodem
    Do domu na Boże Narodzenie.

    ;)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Jasieńku :)*
      Ładnie śpiewasz z Chrisem, aż dreszczy dostałam... :)))* Może razem spróbujemy sprowokować ten śnieg?

      Dean Martin - Let it Snow! Let It Snow! Let It Snow!

      http://www.youtube.com/watch?v=o2uvtl-1V70

      Och, na zewnątrz pogoda jest potworna,
      Ale ogień tak uroczy,
      A skoro nie mamy dokąd iść,

      Niech pada śnieg!
      Niech pada śnieg!
      Niech pada śnieg!

      Nie zanosi się na zmianę pogody,
      Więc przynoszę kukurydzę do uprażenia,
      Latarnie rozświetlają całą ulicę,

      Niech pada śnieg!
      Niech pada śnieg!
      Niech pada śnieg!

      Kiedy w końcu pocałujemy się na dobranoc
      Nie będę chciał wyjść w śnieżycę.
      Ale jeśli naprawdę mocno mnie przytulisz,
      Przez całą drogę do domu będzie mi ciepło.

      Ogień powoli gaśnie,
      A my wciąż się żegnamy,
      Lecz póki mnie tak kochasz,

      Niech pada śnieg!
      Niech pada śnieg!
      Niech pada śnieg!

      :)))***

      Usuń
    2. A w ramach już "Słowa na Dobranoc" piękna perełka Boba Segera
      przy której po plecach ciarki przechodzą - The Little Drummer Boy

      http://www.youtube.com/watch?v=OZ0ihoU2WgM

      * * *
      I powiem już dobranoc wszystkim i Tobie moja Maleńka .:)))***
      najczulej...do poranka :)))***

      Usuń
    3. I wersja Franka Sinatry -

      http://www.youtube.com/watch?v=o-QtjaHeyrM

      :)*

      Usuń
    4. :)*
      Dżizasss... Jasieńku, skąd wiedziałeś, że uwielbiam Małego Dobosza? A w wykonaniu Boba jeszcze nie słuchałam, zaiste ciarki po grzebiecie... słucham już drugi raz z zapartym tchem... :)
      Pracowity piątek pożegnam bardzo nastrojową piosenką Lory Szafran... z zapachem jemioły :)*

      ☆彡 Pośród nocnej ciszy... ☆彡

      http://patrz.pl/mp3/lora-szafran-posrod-nocnej-ciszy-mp3

      Jest taka noc
      niezwykła noc,
      kiedy gwiazda nadziei
      zapala się na niebie.
      I wszystko ma cudowną moc
      a ludzie mają w sercach
      więcej miejsca dla siebie.
      Świeczki na choinkach
      błyszczą, jak lampiony
      krążą płatki śniegu
      białe, jak anioły.

      Pośród nocnej ciszy
      pod gwiaździstym niebem
      znowu się dzielimy
      twym powszednim chlebem.
      Pośród nocnej ciszy
      otulonej zimą
      znowu się uczymy
      czym jest słowo- miłość.

      Jest taka noc
      magiczna noc,
      kiedy wszyscy wracamy
      do tych miejsc zapomnianych.
      Widzimy znów ten stary dom
      i tamte twarze dziś dalekie
      lecz wciąż kochane.
      Pachnie dom jemiołą
      idą białe święta
      słychać w krąg życzenia,
      ciepłe, jak kolęda.

      Pośród nocnej ciszy
      pod gwiaździstym niebem
      znowu się dzielimy
      twym powszednim chlebem.
      Pośród nocnej ciszy
      otulonej zimą
      znowu się uczymy
      czym jest słowo- miłość...

      ☆彡 ☆彡 ☆彡

      Dobranoc, dobranoc Impresjonistom i Tobie moje Kochanie :)))*** ... najczulszy całus na dobry sen :)))***

      Usuń
    5. ... zapomniałam dodać, że autorem wiersza jest Jerzy Andrzej Masłowski. Sorki :)*

      Usuń