niedziela, 12 maja 2013

Która to wiosna?

Dzisiaj dla odmiany - zabawy pierzastych w moim ogrodowym stawiku (fotki jeszcze ciepłe, z wczorajszego dnia; 11.05.2013 r.) Tutaj bardzo rzadki gość, muchołówka żałobna. Ornitolodzy naliczyli tylko około 30 par lęgowych na Lubelszczyźnie.
Również rzadki ptak lęgowy - pleszka (samczyk).
Oj, będzie awantura kosa z gołębiem grzywaczem...
... no właśnie. Kos już w postawie bojowej.
Drozd w mokrym podkoszulku :)
I nie mogę sobie odmówić kwietnych dekoracji... pełnik europejski.
A do porannej kawy cudowny zapach narcyzów (narcissus poeticus).
Która to wiosna?

Znów złoto jaskrów i konwalie,
zieleń wtargnęła w rytm przyrody.
Bez się roztańczył kwietnym walcem,
fiołkową nutą snując słodycz.

Dzień w słońcu, noce w gwiezdnym srebrze,
księżyc słowiczych wyznań słucha;
brzaski od ptasich treli gęste,
dzikie jabłonie w ślubnych sukniach.

Sypią się z topól puszki piękna,
błękit rozszalał się nad głową.
Która to wiosna? Nie pamiętam...
ja znowu kocham cię majowo.

81 komentarzy:

  1. Witaj Ewo :)
    W Twoim ogrodzie to ptaki mają raj...:)
    Dzięki za moje ulubione narcyzy :)

    Jarosław Jar Chojnacki - Pochwalone niech będą ptaki

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=6Zts--3_ZKc#!

    Pochwalone niech będą ptaki
    i słońce, co im nóżki złoci,
    pochwalona chwila odwagi
    i zwątpienie w labiryntach samotności.

    Pochwalone szpadel i pióro,
    pochwalona sytość i głód,
    i księżyc jak Szopen za chmurą,
    i noc jak skrypt Jego nut.

    Pochwalone także pyszne zdrowie
    i choroba, co uczy pokory,
    i jednako mucha i człowiek,
    i jednako sady i ugory.

    Pochwalone myśli poranne
    i kobieta, co jak błyskawica zachwyca,
    i poeta Blok Aleksander,
    i malarz Tycjan.

    A także pochwalony komiczny zając
    i jabłko, co się rumieni,
    a nawet tacy jak ja, co składają
    kiepskie wiersze na temat jesieni.

    O, pochwalony każdy ból stokrotnie
    i każdy cios, byle męski -
    i te pelargonie na wysokim balkonie,
    do których zawsze będziesz tęsknił.

    Pochwalone: grzesznik i święty,
    i serce ludzkie jak morze odkryte.
    A nade wszystko okręty
    Rzeczpospolitej.

    - Konstanty Ildefons Gałczyński

    Pięknej słonecznej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izo:)
      Ptaki mają raj wszędzie tam, gdzie jest dostęp do wody, w miarę dziko i nic ich nadmiernie nie płoszy.
      A ja tak a'propos Która to wiosna? - z piękną, nową zielenią.

      Sielanka

      Pójdź, miły, w parku jest nowa zieleń,
      porozmawiamy,
      do powiedzenia mamy słów wiele
      nie powiedzianych.

      Nad głową stary klon cicho gwarzy
      młodymi liśćmi
      i my tej wiosny, miast się zestarzeć,
      odmłodnieliśmy.

      Wokoło cisza, gdzieś po kamieniach
      szeleści woda.
      To pewnie chwila — niebo bez cienia,
      w sercach pogoda.

      - Wanda Karczewska

      ... u mnie na razie niebo zachmurzone, ale bardzo ciepło - już 22 stopnie. Poranne mgły powoli opadają, puszki z topoli mam wszędzie:)) Przyjemnych chwil z majowym pięknem :)

      Usuń
    2. ;)
      Która to wiosna? Nie liczę godzin i lat...:)

      Andrzej Rybiński - Nie liczę godzin i lat.

      http://www.youtube.com/watch?v=fFU_5Pn9Bnw

      A tak na serio lada dzień trzecia ...;)))

      Usuń
    3. :)
      Jeśli chodzi o Impresje, to za dwa dni czwarta wiosna... :)) A wszystko zaczęło się w maju 2010 r. No, jakby nie było... przez wszystkie pory roku :)

      Andrzej Rybiński-Znajdę Cię

      http://www.youtube.com/watch?v=H5M3rwOuzbM

      Usuń
  2. Jasiek juhas12 maja 2013 10:53

    Bry przy niedzieli.:)*

    Znów mam dylemat, mówiąc poprostu
    Czy mam podziwiać opis wiosny
    Czy słuchać w wierszu Twego głosu
    Który jest taki radosny?

    Masz w wierszu śliczne doznania
    Zazdrościć, że Wena Ci się kłania
    I na Twą poetki szanowną głowę
    Ciągle nakłada wianuszki laurowe.

    :)))*

    I dalej deszczowo, ale pozdrawiam miło.:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bry Jasieńku:)*
      Dziękuję za wianuszek od Weny, odrywam z niego kilka listków laurowych, dzielę się z Tobą i... przesyłam trochę promyków.

      Mam w sercu zieleń

      Tyle kolorów wiosną na dworze,
      dnie rozćwierkane, gwieździste noce...
      Na Twoje ręce konwalie złożę -
      słońcem rozzłocę.

      Popatrz, promieniem dzień się rozgwarzył,
      do powiedzenia mam Tobie wiele...
      Czy możesz ze mną o szczęściu marzyć?
      ... mam w sercu zieleń.

      :)*

      ... rozpogodzeń moc dla Ciebie na całą niedzielę:)*

      Usuń
  3. Dzień dobry :)
    Miło jest spoglądać na kaskadę wodną z bawiącymi się lub walczącymi ptakami. Fotki z Twojego Ewuniu ogródka w Impresjach to już historyczne udokumentowanie. Choć jak pisze Poetka to:

    Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
    czyjeś ciało i ziemię całą,
    a zostanie tylko fotografia,
    to - to jest bardzo mało...

    ... wprawdzie nie deszczowo, ale chmurno, chłodno. Mimo tego, a może właśnie na przekór, postaram się zaliczyć imprezy uliczne zachęcające swoim programem.
    Cieplutko, serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Fotografia.

      Usuń
    2. Witaj Zuziu:)
      Cieszę się, że podobają Ci się uchwycone na fotografii ptasie figle w wodzie, bardzo mi miło, dziękuję:)
      No właśnie, fotografie... to niezwykła dla mnie celebra.

      Fotografie

      Jest taki moment, że nie możesz
      przejść obojętnie, zapatrzony,
      że chciałbyś wzlecieć gdzieś jak orzeł,
      chwycić ulotność, refleks chłonąć.

      Ta sama chwila już nie przyjdzie,
      ciche misterium przybliżania,
      by zamknąć oczy, wszystko widzieć,
      w tajemnej sztuki wejść arkana.

      Sen to, czy jawa? W rdzawej ciszy
      ptasich pożegnań tęskne loty,
      zapachu wiatru nie uchwycisz
      w ostatnim tańcu liści złotych.

      Tyle w nich wspomnień zostawiłam,
      w mgnieniu ulotnym, w jednej frazie,
      tak jakby nadal mi się śniła
      ta mała chwila w ciągu zdarzeń.

      Chcę dziś pokłonić się naturze,
      chwytam jej piękno w fotografii,
      choć w pełni dałam mu się urzec,
      zamknąć go w kliszy nie potrafię...

      EP (listopad 2011 r.)

      Przyjemnej zabawy na imprezach, słonka i dobrego humoru na cały dzień. Serdecznie:)

      Usuń
    3. Dobry wieczór :)
      Twoje Ewuniu fotografie wierszowane i z aparatu od zawsze cieszą umysł i oczy.

      Drzewa na twoich fotografiach

      urodziwe
      splecione w intymności
      wypukłe kołysanymi gałęziami
      odsłaniają wszystko

      nagie postacie
      zasypane
      stertą twych spojrzeń

      ponętne
      jak człowiecze kontury
      wtopione w niewyraźne tło
      zauroczonych malowideł

      wypieszczone
      przez natrętny wiatr
      wirują polotnie

      zwinne
      jak niewidzialne pędzle
      w smudze światła
      wymykają się na płótno nieba

      smukłe
      nie ustają w chęci
      zawrócenia wichury

      dostojne
      wyłaniają się ciemną korą
      drugie jasnosrebrzystą
      w ostatnich liściach

      skarłowaciałe
      trwają w bliskości
      nielitościwych skał

      cierpiące
      pokręcone udręką
      sękate wilgotne suche
      konają pod ciężarem lat

      umarłe
      sięgają nieba
      pokurczonymi szkieletami

      - Barbara Kobos Kamińska

      ... impreza byłaby naprawdę doskonała gdyby dopisała pogoda. Całe popołudnie padało, zimno, trudno imprezować jak nos marznie ;-)))
      A szkoda, bo program był niezwykle bogaty.
      Dobranoc Ewuniu, Ogródku, pa :)))

      Usuń
    4. :)
      Bardzo Ci dziękuję, Zuziu :) A na dobranoc ukołysze Cię Adam Ziemianin.

      Kołysanka z Ogrodowej

      Śpisz tak cicho
      moja mała
      jakbyś tylko
      w sen
      wmyślać się chciała
      Dlatego przy tobie
      nawet księżycowi
      chodzi po głowie
      że zbyt głośno
      wędruje po Ogrodowej

      Śpisz tak spokojnie
      moja miła
      że wiatr za szybą
      gwiżdże z podziwu

      On jest dzisiaj
      nerwowym przybyszem
      któremu serce
      nie mieści się
      w rynnie
      ale i tak
      w twój sen
      nie wpłynie

      Śpisz tak mocno
      moja zmęczona
      że stary niedźwiedź
      przy tobie zaledwie
      drzemie w swej gawrze

      Śpisz tak pięknie
      moja droga
      jakbyś pierwszy raz
      w życiu spała

      Dobranoc, może jutro będziesz miała pogodniejszy dzień, czego Ci gorąco życzę. Pa, do jutra:)))

      Usuń
  4. Jasiek juhas12 maja 2013 11:32

    I kawałek muzyki do dobranocki...

    Il Divo - La Vida Sin Amor

    http://www.youtube.com/watch?v=aNcsf6-Rgck

    :)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... dziękuję pięknie... i mam nadzieję, że to jeszcze nie cała dobranocka... :)***

      Usuń
    2. ... i w odpowiedzi - Il Divo - Esisti dentro me.

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=85i4tn-nCsk

      :)***

      Jeszcze nie pada, więc póki co wykorzystam pogodę do odwiedzenia innych miejsc wśród starych drzew... i zrobienia tam wiosennych porządków.
      Na razie :)*

      Usuń
  5. i pa do dobranocki - to był taki skrót myślowy :)*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry na podwieczorek:)*
    Dzięki niezwykłej łasce natury Lubelszczyzna jest dzisiaj jedyną wysepką w Polsce, gdzie nie pada, z temperaturą ok. 20 stopni. Już jednak gromadzą się coraz ciemniejsze chmury, więc miło mi zasiąść pod naszą wierzbą; tutaj cieplutko, nie pada:) Zapraszam na kawę ze smakowitym piszingerem; oczywiście muzyka nieodzowna, a więc proponuję na początek dwa delikatne utwory Ernesto Cortazara.

    Orchidea

    http://www.youtube.com/watch?v=o4CT5bYFkeE&feature=related

    ***

    ... i - You are my destiny

    http://www.youtube.com/watch?v=4dfS87pyoWI&feature=related

    ... przyjemnego łasowania i słuchania:)*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry wieczór:)
    Ja tak patrzę na te cudne ptaszki i przypomniał mi się Andrzej Waligórski ;)))

    Rozmowa z ptaszkiem

    Zawierucha wyje jak suka,
    Mróz tak szczypie jak Dreptak dziewuchy,
    A do mego okna ptaszek puka,
    Żebym dał mu jakieś okruchy.

    Stuka, puka ptaszę wynędzniałe,
    Piszczy, prosi - Tyś dobre dziecię,
    Daj mi pojeść! - A ja na to: - A chałę,
    Trzeba było nazbierać w lecie!

    Chciałbyś draniu, żebym zrobił daszek,
    Żebym sypał pszenicy lub żyta?
    A gdzie całe lato był pan ptaszek?
    Czemu wtedy mi nie śpiewał, pytam?

    Gdym nocami bezsennymi czuwał,
    Kłopotami, zmartwieniami struty,
    To gdzie wtedy pan ptaszek fruwał?
    Przypuszczalnie na jakieś ksiuty!

    A gdy przyszła do mnie jedna Walerka
    I gdy krew zaczęła we mnie tętnić,
    Czemu wtedy ptaszek nie zaćwierkał,
    Żeby tę Walerkę roznamiętnić?

    Był wszak nastrój, adapter i flaszka,
    Księżyc miasto swym blaskiem pobielił,
    Lecz zabrakło śpiewu pana ptaszka,
    I nic, guzik, jak psu w ucho strzelił...

    Nie tak łatwo w mym wieku o babki,
    Swą absencją ptaszek wszystko zniszczył.
    Teraz ptaszek niech chucha w łapki,
    Teraz ptaszek niech sobie piszczy!

    Życie ptaszku nie czytanka ze szkółki,
    Trzeba przez nie pchać się przebojem!
    Że co proszę? Kawałeczek bułki?
    A kaktusa! Sam sobie pojem!

    Zresztą, co tam, nie jestem zwierzę,
    Choć pan tutaj, panie wróbelek,
    Na, masz trochę, ty, kopany w pierze,
    Ale latem to odćwierkasz, kuchnia Felek!!!

    Grotowski, Zwierzchowska Rozmowa z ptaszkiem.wmv

    http://www.youtube.com/watch?v=VZNeRZG6wcg

    Miłego wieczoru z ćwierkaniem ptaszka;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór Izo:)
      Dziękuję za ćwierkołki waligórskie, ależ masz frywolne skojarzenia:)
      Opowiem Ci wobec tego coś o moim gołębiu, który co dnia przechadza się po barierce balkonu i... no właśnie...

      ***

      Cny gołębiu o piórach, jak szary strzęp nieba.
      Uwznioślony poezją swej żony kochanku.
      Tylko ślepiec królewskich twych rys nie dostrzega,
      kiedy tniesz bezszelestnie niebo o poranku.

      A Ty jego pierzasta, piękniejsza połowo,
      co wykwintnie, jak księżna, przechylasz swą głowę,
      kiedy księżyc odchodzi na mary. Czy słowo
      zdolne jest Twoje oczy opisać perłowe ?

      Ty w dziubku masz gałązkę, a Ona dwa pióra
      dla miękkości układa, spod serca wyrwane.
      Jak pierzaste serafy dwa w anielskich chórach

      gruchacie przy robocie ptaszęta kochane.
      Tylko czemu na moim balkonie akurat ?
      I - na rany Chrystusa - dlaczego o czwartej nad ranem?

      - Piotr Majewski

      Z ptaszków, to jeszcze tylko gdzieś słyszę pokrzykiwania jerzyków, reszta już śpi :)

      Usuń
    2. ... :)
      Dobranoc, Izo, śnij o ptasich trelach... pa ;)

      Usuń
  8. Jasiek juhas12 maja 2013 21:02

    Dziś Słowo na Dobranoc trochę wcześniej niż zwykle. A to
    z uwagi na nieprzewidziane zajęcia przed poniedziałkiem.
    A wypowie je Leopold Staff w wierszu -

    *** Kiedy spotykam cię w lesie ***

    Kiedy spotykam cię w lesie,
    Co szumem w sen się kołysze,
    Pytam: "Dlaczego ty do mnie nie mówisz,
    Lecz echo słów jeno twych słyszę?"

    Gdy cię spotykam w ogrodzie,
    Gdzie wonie zwiewa wiew chyży,
    Pytam: "Dlaczego na pierś mi nie padasz,
    Lecz jeno woń czuję twej bliży?"

    Gdy cię spotykam nad studnią,
    Gdzie niebo w wód śpi błękicie,
    Pytam: "Dlaczego nie widzę twych oczu,
    Lecz jeno ich w wodzie odbicie?"

    Kiedy spotykam cię we śnie,
    Który wykwita w noc z głuszy,
    Pytam: "Dlaczego cię nie ma na świecie,
    Lecz żyjesz jedynie w mej duszy?..."

    ***

    A kołysankę zaśpiewa Ella Fitzgerald - I love Paris, która to
    mnie dziś prześladuje...

    http://www.youtube.com/watch?v=3ahbE6bcVf8

    *** Kocham Paryż ***

    Za każdym razem, gdy spoglądam na to ponadczasowe miasto
    Jeśli niebo będzie niebieskie lub szare
    Jeśli jej okrzyki będą głośne, lub jej łzy delikatne
    Mogę bardziej zrozumieć

    Kocham Paryż wiosną, kocham Paryż jesienią.
    Kocham Paryż zimą, gdy pada.
    Kocham Paryż latem, gdy skwierczy.
    Kocham Paryż za każdą chwilą, każdą chwilą roku.
    Kocham Paryż. Czemu, och, czemu akurat Paryż?
    Ponieważ moja miłość jest blisko.

    Och, kocham Paryż w każdej chwili, każdej chwili roku.
    Czemu, och, czemu kocham Paryż?
    Ponieważ moja miłość jest blisko.
    Ponieważ moja miłość jest tutaj.

    Dobranoc, dobranoc wszystkim i Tobie miła.:)***
    I czułe*...:)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasiek juhas12 maja 2013 21:12

      I niejako dodatek do kołysanki -

      Sarah Brightman, Cliff Richards - All I Ask Of You

      http://www.youtube.com/watch?v=gLtU4IbHHZc

      :)*

      Usuń
    2. :)*
      Och, jeszcze mi daleko do snu... ale skoro masz Jasieńku nieprzewidziane zajęcia, to już spieszę z dobranocnym Słowem i pragnieniami...

      ~*♥*~ Pragnę ~*♥*~

      Pragnę, byś mnie zabrał z sobą gdzieś daleko,
      gdzie nie braknie blasku wschodzącego słońca,
      tam, gdzie miłość biegnie nurtu rwącą rzeką
      i gdzie czułe struny świerszcz na skrzypkach trąca.

      Weźmiesz mnie za rękę, w ciszy i bez słowa
      zaprowadzisz w szczęścia gorejące bramy,
      w twoje pocałunki tak jak w puch się schowam,
      powojową lianą ciała omotamy.

      Czy pragnienia moje z twoimi się splotą?
      losu nie odgadnę, który miota życiem,
      wierszem chcę wyrazić dzisiaj swą tęsknotę...
      Serce ci oddałam. I marzenia skryte.

      EP

      ~*♥*~*♥*~*♥*~

      ... a za mną dziś "chodzi" Sting ze swoją cudną kołysanką - Deep in the meadow (Lullaby)

      http://www.youtube.com/watch?v=TKrPDVRvFDQ

      ***W oddali łąki***

      W oddali łąki, wejdźże do łóżka
      Czeka tam na cię z trawy poduszka.
      Skłoń na niej główkę, oczęta zmróż,
      Rankiem cię zbudzi słońce, twój stróż.

      Tu jest bezpiecznie, ciepło jest tu,
      Stokrotki polne zaradzą złu.
      Najsłodsza mara tu ziszcza się,
      Tutaj jest miejsce, gdzie kocham cię.

      Poblask miesiąca spłynie w mrok łąk,
      Okryj się liśćmi, weź je do rąk.
      W niepamięć odpuść kłopotów moc,
      Znikną na zawsze, gdy minie noc.

      Tu jest bezpiecznie, ciepło jest tu,
      Stokrotki polne zaradzą złu.
      Najsłodsza mara tu ziszcza się,
      Tutaj jest miejsce, gdzie kocham cię.

      ~*♥*~*♥*~*♥*~

      Dobranoc, dobranoc Lirycznym i Tobie Miły :)***... "Here is the place where I love you"!... i najczulej do ranka:)))***
      ... i jeszcze coś... czego rano nie zdążyłam dopowiedzieć. Dziękuję Ci bardzo, że spodobał Ci się mój dzisiejszy wiersz. Dobrej nocki :)***

      Usuń
    3. U mnie trzy lata minęły w marcu. Pamiętasz Ewuś , jak to się zaczęło?
      Trzy lata, czwarty rok ...
      Jak miło być sobą.
      Cieszę się ostatnio a kilku rzeczy.
      Pozdrawiam Ciebie i wszystkich bywalców Twojego ogrodu marzeń!
      Pa:)

      Usuń
    4. Cześć Ozonko:)
      Impresjom trzy lata mija dzisiaj, a od jutra zaczynamy czwarty rok. Sporo się zmieniło, a ja nadal piszę wiersze i chyba się tego nigdy nie oduczę ;)))
      Gratuluję Tobie trzechlecia i pozdrawiam Cię serdecznie.
      Już pędzę do pracy, pa :)

      Usuń
  9. Witam w poniedziałek:)*
    Bardzo pochmurno, mglisto i chłodno, za oknem 13 stopni i chyba skrada się deszcz. Jeszcze bym pospała, a potem... od nowa zaczęła weekend, ale budzik nieubłaganie przywraca mnie do poniedziałkowej rzeczywistości.
    Ptakom chłód nie przeszkadza; już od czwartej słodko komentują majowy dzień.:)
    Szybka kawa na powrót do pionu i przebudzanka z wierszem Adama Ziemianina, wyśpiewanym przez Elę Adamiak.

    Z tobą by konie kraść...

    http://www.youtube.com/watch?v=rTsInE-JfAI

    Z tobą by konie kraść
    Różaniec odmawiać
    Tańczyć białe tango
    Do białego rana

    Do rany Cię przyłożyć
    Do zdjęcia z Tobą iść
    W myślach Cię nosić
    Wiosnę z Tobą śnić

    Czytam Ci z oczu
    Łaskawości trochę
    W kącikach ust uśmiech zagościł
    I już wiem, że w tym momencie
    Przegrały z Tobą najpiękniejsze wiersze

    Tobie by baśnie szeptać
    Nocą liczyć gwiazdy
    I wierzyć wciąż w Ciebie
    Tak jak w rozkład jazdy

    Dla ciebie jabłka zrywać
    Studnię kopać w skale
    Wiadro wody wylać
    Może...może ....może się obudzisz

    Czytam Ci z oczu
    Łaskawości trochę
    W kącikach ust uśmiech zagościł…
    I już wiem, że w tym momencie
    Przegrały z Tobą najpiękniejsze wiersze

    - Adam Ziemianin

    ♥*ڿڰۣڿ❀*

    ... i czas mi zmykać w teren. Pomyślnego dnia, tygodnia... i do spotkania po powrocie :)*

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzień dobry:)

    Pewna poetka z Lublina
    Impresjami dzionek zaczyna...
    a wieczorem gdy już zmęczona...
    czule jasieczka tuli do łona...

    Gospodyni i Impresjom jeszcze wiele,wiele jubileuszy ...:)

    Alicja Majewska - Jaki piękny świat

    http://www.youtube.com/watch?v=hzbQkeobCI0

    Samych dobrych dni...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izo:)

      Coś zaczynam, czymś tam kończę,
      w dzień powszedni, czy też w święta;
      łono, dzionek, wieczór, słońce
      i... zgubiła Ci się puenta.

      ;)))

      Dziękuję za życzenia, wprawdzie dopiero jutro Impresje obchodzą urodziny, ale przyjmować je mogą całą oktawę ;)
      Pogoda się się trochę poprawiła, więc ze spokojem mogę Ci do podwieczorku zaserwować stan na M.

      Ela Adamiak - STAN NA "M"

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=AJVZXeXVLA4

      Czyżby to ten sypany bzem
      Fizyczny i psychiczny
      Ceniony stan na M
      Czyżby to ta wsławiona wybaczaniem zła

      Czyżby to ta szalona mgła
      Wiśniowa boazeria
      Na zrębie mego "ja"
      Czy aby ty masz przejąć w komis moje sny

      Przekonaj mnie do nas, przytul się
      Do mojej zimnej wyobraźni
      Przed zanurzeniem w akwen "och" i "ech"
      Przyda się wdech przyjaźni

      Czyżby to ten szalony pęd
      Do nowych sezonowych
      Wygodnych ciepłych pęt
      I czy to dziś - przy poniedziałku ma to przyjść

      Czyżby to pąk z zielonych łąk
      Nadzieja na współbieżność
      Na jedność serc i rąk
      Czy aby ty masz przejąć w komis moje sny

      Przekonaj mnie do nas, przytul się
      Do mojej zimnej wyobraźni
      Przed zanurzeniem w akwen "och" i "ech"
      Przyda się wdech przyjaźni

      ... przyjemnego majowego wieczoru :)

      Usuń
  11. Dzień dobry :)
    Ewuniu, z okazji trzeciej rocznicy przekopania pierwszej grządki w Ogródku, wagon najwspanialszych życzeń, z okiem którego macha do Ciebie Wena, przyrzekając, że będzie Cię obdarzała pomysłami przez długie lata, z drugiego Twój aparat fotograficzny, zapewniając o swojej wierności i pomocy w każdej sytuacji, z następnych uśmiech, szczęście i radość, które obiecały być z Tobą tak w chwilach wzniosłych jak i w tych, w których chciałabyś schować się przed światem i oczywiście ja, która przychodzi do Ciebie i Ogródka całą sobą z sercem nie tylko w wierszach.
    Ewuniu, wielu pięknych jubileuszy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zuziu:)
      Tak oryginalnych życzeń jeszcze nie dostałam, ubrałaś je w piękne metafory, pachnące poezją. Dziękuję Ci za uroczy całokształt:)
      Na popołudnie i wieczór przyniosłam Ci bukiecik fiołków spod pióra Jana Lecha Kurka.

      Fiołki

      Maleńkich fiołków bukiecik dostałem;
      magiczny okruch błękitnego nieba,
      zaklęte w zapach piękno doskonałe,
      które miłością wiosna chce rozśpiewać.

      Jeszcze czuć na nich dotyk twojej dłoni,
      jeszcze drżą płatki muśnięte ustami,
      ciągle w nich echo twoim głosem dzwoni,
      i twoich oczu patrzy z nich aksamit.

      Chwila ulotna, zachwytem fiołkowa,
      aż czas zapętlił bieg swój nieprzerwany,
      by każdej wiosny powracać od nowa
      w wolną od karmy szczęśliwość nirwany.

      ... serdecznie, z ciepłym wiatrem i wiosennymi zapachami :)))

      Usuń
    2. Dzień dobry Ewuniu :)
      Przetrzepałam trochę internet w poszukiwaniu poezji J.L.K. i oto efekt:

      Najcieplejsze słowa, czułością spowite,
      w wersy zapisuję rymem przeplatanym,
      by tobie, Kobieto, z najwyższym zachwytem,
      swoje uwielbienie złożyć pod stopami.

      Bo jesteś jedynym skarbem tego świata,
      jesteś jego pięknem i sercem w potrzebie;
      to ty życia węzeł gordyjski rozplatasz,
      w zamian nie żądając niczego dla siebie.

      Ty jesteś miłością i sensem istnienia,
      sumieniem nas wszystkich, łzą czystą spłakana,
      więc dzisiaj serdeczne składając życzenia,
      z pokorą przed tobą klękam na kolana.

      - Jan Lech Kurek Kobieta

      ... Ewuniu, Skarbie Ogródka, z pokorą przed Tobą... ;-)))

      Usuń
    3. ... dziękuję za miłe słowa, ale bez przesady Zuziu ;-)))
      Janek wycofał swoje utwory z wierszoteki annet i niewiele publikuje na Beju, ostatnio się pojawił na portalu e-sztuka. Na wieczór jeszcze jeden Jego wiersz, już kiedyś go czytałam, ale w starszej wersji.

      Chwila

      Płomyczek świecy bursztynem się jarzy
      na lampce wina, gdy do ust ją zbliżasz,
      i ciepłym blaskiem maluje na twarzy,
      drżący w melodii półcieni, makijaż.

      Ponad stolikiem podajesz mi dłonie,
      z których smak szczęścia pocałunkiem spijam,
      a noc, dotykiem rozmodlona, chłonie
      ulotność trwania rajskiego motyla.

      Świat gdzieś odpływa w jednej chwili mgnieniu,
      realność znika w bezbrzeżnym zachwycie -
      już nie pamiętam o jego istnieniu,
      bo w twoich oczach teraz moje życie.

      Dziś, gdy powieki lekko tylko zmrużę,
      przeszłość uparcie wspomnienia rumieni,
      aż czas przystaje, przecząc swej naturze,
      by wskrzesić wczoraj z wystygłych kamieni.

      - Jan Lech Kurek

      I nie dziwi nic... teraz ma doskonalszą formę. Ja też z uporem maniaka wracam do swoich "starszych dzieci" i staram się je udoskonalić.
      ... u śmiechem i ciepłymi myślami:)))

      Usuń
    4. ... Ewuniu, rocznica jest raz w roku, chyba się nie mylę ? Pamiętam Twoje wiersze, które w konkursach Forumowych startowały i stawały " na pudle" :) A jak z moją pokorą sama wiesz najlepiej ;-)))

      Idę do ciebie wśród bolesnych zbudzeń,
      mostem rozpiętym na krawędziach zdarzeń -
      pode mną przepaść utraconych złudzeń,
      a za mną pustka niespełnionych marzeń.

      Jak ślepiec idę, patrząc prosto w słońce,
      tęczowych tęsknot drogą bez powrotu,
      aby pragnienie w sercu trzepoczące,
      wreszcie uwolnić z niemożności splotów.

      Lecz wciąż daleką gwiazdą mi jaśniejesz,
      na horyzoncie jesiennie zamglonym,
      nazbyt daleką, aby mieć nadzieję,
      że śnić pozwolą przeszłości demony.

      Jan Lech Kurek Idę do ciebie...

      ... dobranoc Jubilatko, snów pięknych jak tworzona przez Ciebie poezja :)))

      Usuń
    5. :)
      Bardzo dziękuję za ciepłe słowa i wieczorną poezję Zuziu, bardzo mi się przydała do porannej kawy na rozpoczęcie dnia.
      Uśmiechów, pogody i radości na dziś i do popisania:)))

      Usuń
  12. Jasiek juhas13 maja 2013 22:27

    Dobry wieczór na dobrano. :)*

    Za chwilę pożegnam poniedziałek Słowem na Dobranoc. Wypowie
    je dziś Molière w Strofach zalotnych

    ***...Strofy zalotne...***

    Pozwól, że Amor tej nocy cię zbudzi,
    Niech rozpłomieni cię moje westchnienie:
    Za dużo sypiasz, o rozkoszny cudzie,
    Bo niekochanie to jakby uśpienie.

    Wcale nie lękaj się władzy miłości,
    Zło nie tak wielkie, jak niektórzy głoszą:
    Kiedy się kocha i ból w sercu gości,
    Własne cierpienie bywa też rozkoszą.

    Cierpi w miłości ten, co ją ukrywa;
    Uniknij cierpień: przemów do mnie, błoga.
    Nie rób tajemnic, gdy cię Amor wzywa.
    Ale ty drżysz — lękasz się tego boga.

    Cóż ponętniejsze nad mękę takową,
    Pod jakież słodsze prawo się dostanie
    Ta, co powszechną będąc serc królową,
    Oddaje własne w Amora władanie?

    Ustąp nareszcie, Amaranto młoda,
    Poddaj się woli boskiego łucznika;
    Kochaj, dopóki zdobi cię uroda,
    Bo czas przemija — a z nim wszystko znika.

    Przełożył: Janusz Strasburger

    ***

    Kołysankę zaśpiewa Julio Iglesias - When I Fall In Love - Kiedy się zakocham.

    http://www.youtube.com/watch?v=RJZYLUfxLgI

    ***

    Dobranoc, dobranoc Wszystkim i Tobie Miła Moja. :)***
    Słodkich snów do poranka. :)))***



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)*
      Dobranocne dobry wieczór Jasieńku:)* Minęliśmy się o kilka minut... dziękuję i słodki całus na dobranoc, pa:)***
      Moje Słowo niżej...

      Usuń
  13. Trochę melancholijny ten poniedziałek... w chłodnych, chmurzastych zasłonach. Czas jego powoli dobiega końca i już pozostało tylko Słowo na dobranoc; dziś powiem je wierszem Józefa Wawronia.
    Jasieńku, pewnie przydrzemałeś zmęczony szarówką... pozdrawiam czule:)*

    Melancholia

    Chmury utulił zmierzch
    i schował pośród gwiazd
    za oknem dzwoni deszcz
    jakby odmierzał czas

    Już blisko brzegu dnia
    płynie jutrzenki łódź
    za oknem silna mgła
    to świt nastaje nastaje już

    Nim zniknie nocy czerń
    I zamknie mroku drzwi
    Nim przyjdzie nowy dzień
    Proszę wróć w moje sny!

    ♥*ڿڰۣڿ❀*

    ... pokołysze zaś duet: Lara Fabian i Josh Groban - For always.

    http://www.youtube.com/watch?v=1Og9jsaEsP8

    ***Na zawsze***

    Zamykam oczy
    I w tych ciemnościach widzę twe światło
    Przychodzisz do mnie w snach
    W środku nocy

    Bierzesz mnie za rękę
    Choć możesz być na jakiejś dalekiej gwieździe
    Wiem, że nasze dusze to jedno
    Okrążyliśmy księżyc i dotknęliśmy słońca
    I tak zostanie

    Na zawsze
    Na wieczność
    Od dziś, po wszech czas
    Na zawsze
    Na wieczność
    Czas i przestrzeń dla nas nie istnieją
    Miłość nie zna granic
    Gdziekolwiek nie pójdziesz
    Wiem, że pozostaniesz ze mną
    W mym sercu

    Od tego dnia
    Mam pewność, że nigdy nie będę sam
    Wiem, że moje serce zawsze musiało wiedzieć
    Że miłość ma niesamowitą moc

    I na zawsze
    Na wieczność
    Możemy latać

    I na zawsze
    i zawsze
    Będziemy ponad to pożegnanie

    Na zawsze
    Na wieczność
    Od dziś, po wszech czas
    Na zawsze
    I wiecznie
    Będziesz częścią mnie

    I na zawsze
    Na wieczność
    Tysiące dni mogą przeciąć niebo
    I na zawsze
    I zawsze
    Będziemy ponad to pożegnanie

    ♥*ڿڰۣڿ❀*

    Dobranoc, dobranoc Miłośnicy poezji i Ty mój miły :)*** - "miłość ma niesamowitą moc"... najczulej:)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * Miły - oczywiście z dużej... sorki:)***

      Usuń
  14. Witam we wtorek:)*
    Poranek jeszcze cicho drzemie w chmurach, chłodno, za oknem na razie 13 stopni. Pobudka ze śpiewem ptaków, zapachem kawy i... trzecią rocznicą Ogródka. 14 maja 2010 r., Impresje po raz pierwszy zaistniały w blogosferze.

    to właśnie wtedy

    kiedy poranek stuka w okno
    brzozy się w zieleń przybierają
    nawet gdy świty w deszczu mokną
    wieczór odchodzi nieba skrajem

    w tańcu kolorów na jesieni
    w smudze poświaty księżycowej
    gdy uśmiech w łzę się nagle zmienił
    i masz minutę na rozmowę

    gdy złoty liść we włosach utknął
    ostatni bratek drży na trawie
    kiedy mi mówisz że ci smutno
    w szarym pochmurnym listopadzie

    grudniowym brzaskiem w mróz czy słotę
    w zwykłym codziennym zaganianiu
    kiedy choinki kapią złotem
    na czubku świerku zasnął anioł

    nawet gdy czasu mi brakuje
    chętnie zapadłabym się w ciszę
    gdy ciepłem słów mnie obejmujesz
    to właśnie wtedy wiersz się pisze

    EP

    Dziękuję Wszystkim Ogrodnikom, którzy do dziś współtworzą i uprawiają mój wirtualny Ogród, a także tym, którzy zaglądają i czytają, lub kiedyś pisali.
    Szczególne podziękowania ślę dla Jaśka; zameldował się drugiego dnia istnienia Impresji i trwa wiernie do dziś, zdobiąc je swoimi wierszami, piękną poezją, wspaniałą muzyką i niepowtarzalnym nastrojem. Jest pomysłodawcą lirycznych dobranocek, na które co dnia czekamy.
    I wszystkim, którzy wnieśli swój wkład (kolejność według "pojawienia się" - sorry, jeżeli kogoś "poprzestawiałam"): Adasiowi Cotkowi, Ozonce, Staszkowi, Sofijce, Zuzi, Andrzejowi, Danie, Izie, Zosi Szydzik i wielu, wielu innym, którzy chociaż raz pozostawili swój ślad, dzielili i dzielą się ze mną na co dzień swoimi ciepłymi myślami i refleksjami, cieszą, radują, a często też podnoszą na duchu - składam gorące podziękowania. Najlepszego, Kochani:)*
    Teraz zmykam do pracy i z życzeniami radosnego dnia zostawiam Wam moją wdzięczność i ciepłe myśli.
    Do spotkania po powrocie :)*

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzień dobry Jubilatko :)

    Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
    i muszą się spotkać aby się ominąć
    bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze
    piszą do siebie listy gorące i zimne
    rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
    by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało
    są inni co się nawet po ciemku odnajdą
    tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
    byliby doskonali lecz wad im zabrakło

    bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
    niektórzy umierają - to znaczy już wiedzą
    miłości się nie szuka jest albo jej nie ma
    nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
    są tacy co się na zawsze kochają
    i dopiero dlatego nie mogą być razem
    jak bażanty co nigdy nie chodzą parami

    można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
    nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem

    - Jan Twardowski Bliscy i oddaleni

    ...Ewuniu, pięknego, owocnego, uśmiechniętego dnia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zuziu:)
      Piękny wiersz przyniosłaś na jubileusz Impresji, kłaniam się w podzięce i z zachwytem go czytam po raz pierwszy. Doskonałe refleksje o życiu i jakże prawdziwe. Ogród pięknieje od posadzonych przez Ciebie słów, wersów i ciepłych, delikatnych komentarzy.
      A na wiosenne popołudnie i wieczór pozdrawiam Ciebie poetyckimi kwiatami.

      Pozdrowienie kwiatami

      Kwiatami, które uszczknąłem,
      Pozdrowień przyjmij tysiące!
      Ach! ileż razy sie zgiąłem,
      Gdy je zbierałem na łące,
      I do serca przycisnąłem
      Nie raz, a razy tysiące.

      - Johann Wolfgang Goethe.
      (autora przekładu nie podano)

      Wschodnia już w przyjemnej, wiosennej pogodzie, niebo się przetarło i zapowiada się pogodny, ciepły wieczór.
      ... serdecznie, z uśmiechem, w dobrym nastroju aż do godzin późnowieczornych:)))

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewuniu :)
      Miło widzieć Cię Jubilatko pełną radości, pogodnych myśli i życzliwości. Zbliża się wieczór, pora skłaniająca do bardziej intymnych wynurzeń.

      Jakże, naturo,
      Lśnisz - urodziwa.
      Jak błyszczy słońce,
      Śmieje się niwa.

      Pękają pąki
      Kwiatem w gałązkach,
      Tysiące głosów
      W gęstwinie kląska.

      Rozkosz i radość,
      Serce gorące -
      O szczęście, szczęście,
      Ziemio i słońce.

      Miłości miła.
      Jak złote pióra,
      Jak ranny obłok
      Płyniesz po górach.

      Błogosławieństwem
      Spływasz w zagony -
      Świat wonią kwiatów
      Oszołomiony.

      Kocham cię, miła,
      Kocham, wiosenna -
      Czytam w twych oczach,
      Żeś mi wzajemna.

      Tak skowroneczek
      W pieśni swej tonie,
      A kwiaty piją
      Niebieskie wonie.

      Jak ja cię kocham
      serca pożarem,
      Ciebie, co młodość
      Radość i wiarę

      Dajesz mej pieśni,
      Że w lot się zrywa.
      O, za tę miłość
      Bądź mi szczęśliwa.

      - Johann Wolfgang Goethe Pieśń majowa przełożył Włodzimierz Lewik.

      ... Ewuniu, dalszych owocnych lat na Ogródkowych rabatkach :)))

      Usuń
    3. :)
      A mnie miło widzieć Ciebie uśmiechniętą i w pogodnym nastroju; nawet nie wiesz, jak bardzo miło. Do wieczornych wyznań dodam wtóry list zakochanej.

      Wtóry list zakochanej

      I czemuż znowu list piszę w udręce?
      Nie pytaj, miły, jaka w tym przyczyna,
      Bo cóż ci powiem, nieszczęsna dziewczyna...
      Ach, wiem, że tych kart dotkną twoje ręce.

      Gdym sama, w dali — niech list przypomina,
      Że w moim sercu płoną najgoręcej
      Zachwyty, smutki, nadzieje dziewczęce.
      To się nie kończy — ani nie zaczyna.

      I cóż ci powiem? Że o twych ramionach
      W snach i marzeniach, i w myśli, i w mowie
      Me wierne serce roi potajemnie...

      Tak kiedyś stałam w ciebie zapatrzona,
      Nie rzekłszy słowa... Cóż rzecz miałam — powiedz —
      Gdy cała istność spełniła się we mnie.

      - Johann Wolfgang Goethe

      ... Zuziu, dalszego pięknego uprawiania rabatek przez Ciebie - czego sobie egoistycznie życzę ;)))

      Usuń
    4. ... a piękna, ciepła majowa noc rozmarza i:

      Porzuciłem chatki ściany,
      Gdzie najmilsza moja mieszka:
      Las tu ciemny, mgłą owiany,
      Tłumi krok zarosła ścieżka.
      Księżyc patrzy poprzez chmurę,
      Zefir mu podaje skrzydła,
      Brzozy przesyłają w górę
      Najwonniejsze doń kadzidła.

      Jak rozkosznie teraz czuję
      Chłód, co zmysły me ożywia,
      Jak ta cicha noc czaruje
      I mą duszę uszczęśliwia.
      Lecz oddałbym, mogę przysiąc,
      Choćby to groziło zgubą,
      Takich pięknych nocy tysiąc
      Za noc jedną z moją lubą

      - Johann Wolfgang Goethe Piękna noc .

      ... dobranoc Ewuniu, dziękuję za przepiękne wierszowanie, do spotkania, pa :)))

      Usuń
    5. ... i piękny ranek po takiej nocy z poezją z najwyższej półki. Dziękuję Zuziu, pomyślnego dnia i do popisania :)))

      Usuń
  16. Witaj Ewo i Goście Ogródka. Trafiłam kiedyś do tego uroczego miejsca dzięki Andrzejowi, spotkałam tu wielu życzliwych ludzi.
    Dziękuję Ci Ewo za serdeczność, piękną poezję. Dzięki Twoim zdjęciom poznałam wiele gatunków roślin, ptaków oraz wiele ciekawostek przyrodniczych. Życzę Ci dużo wytrwałości w prowadzeniu bloga i wielu szczerych i oddanych Ogrodników. Pozdrawiam też przy okazji tych, których nie wymieniłaś a wnieśli wiele ciepła i humoru do Ogródka. Przesyłam Ci mały prezencik drogą mailową, pozdrawiam Ciebie, Ogrodników i życzę pogodnego nastroju:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Dano:)
      Bardzo Ci dziękuję za pamięć, ciepłe słowa, serdeczność i miłe życzenia, a także za to, że zaglądasz, czytasz i dajesz o sobie znać.
      Trudno mi wszystkich wymienić z imienia, ale mam wiele wdzięczności dla tych, którzy pozostawili choćby najmniejszy ślad na blogu, a także tych, którzy go tylko czytają; o czym świadczy licznik odwiedzin.
      Dzięki za śliczny prezent, huby są wspaniałe, a zdjęcia świetnie zrobione. Oczywiście, jako prezent dla Impresji, w pokażę je przy najbliższej okazji:)
      Pozdrawiam Cię ciepło, życzę pogodnego dnia i humoru na popołudnie i wieczór :)

      Usuń
  17. http://www.youtube.com/watch?v=hVPPe-xjVds
    Ramblin' Rose - Nat King Cole


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczna piosenka i klip z różami, miło, że pomyślałaś o muzyce na dzisiaj, dziękuję:)
      Tobie zadedykuję piosenkę, która stała się niejako mottem Ogródka.

      DAAB W moim ogrodzie

      http://www.youtube.com/watch?v=16-Xe54uUp8

      :)

      Usuń
  18. Puk, puk... to ja, niespodziewany gość:)

    Serdecznie pozdrawiam Ewo, miłe Panie, Jaśku:)

    Mniej więcej / z przewagą - więcej / wiedziałem, że to właśnie w tym okresie musi przypadać III rocznica powstania:
    Pachnącej gwiazdy na firmamencie blogosfery.
    Chodzi oczywiście o Ogródek i Jego wspaniasłą Gospodynię:) Przecież i ja już prawie trzy lata tu goszczę. Obecnie - jakby rzadziej. Właściwie powinienem pominąć słowo " jakby " , bo moja nieobecność jest przecież faktem.
    Chciałbym się dołączyć do uroczystości rocznicowych ale, że nastroje mam minorowe - szukając w zakamarkach internetu... znalazłem A. Asnyka, którego wiersz " wyjaśnia " pośrednio i moje milczenie:

    "Za moich młodych lat"
    Adam Asnyk

    Za moich młodych lat
    Piękniejszym bywał świat,
    Jaśniejszym wiosny dzień!
    Dziś nie ma takiej wiosny,
    Posępny i żałosny
    Pokrywa ziemię cień.

    Za moich młodych lat
    Wonny miłości kwiat
    Perłowym blaskiem lśnił -

    Dziś blaski te i wonie
    Na próżno sercem gonię...
    Czarny je obłok skrył

    No... optymistyczny to ten wiersz nie jest. Jest taki jak moje odczucia.
    Serdecznie pozdrawiam, życzę Ewo wielu, wielu rocznic i bezterminowego daru - pisania wierszy:)
    Dziekuję za wszystko , szczególnie za: kolory, piękno, którym nie zaraziłaś, nutki szczęścia i nadziei - jakie nam TU serwujesz.
    Trochę to co napisałem patetyczne, niewesołe... jak mowa laudacyjna na pogrzebie/?/:)))
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Staszku:)))
      Ależ, Twoja obecność mój wierny Przyjacielu jest niezmienna od prawie trzech lat. I to nic, że czasem sobie pomilczysz, rozumiem... bo ja też czasem lubię z Tobą milczeć na każdy temat...:)))
      Przybyłeś tutaj w lipcu 2010 r. i bardzo Ci dziękuję, że do dzisiaj przynosisz swoje refleksje okraszone niesamowitym, tylko Tobie właściwym humorem, ciepłe myśli prozą, gawędy o codzienności, urocze opisy nadmorskich spacerów i wspomnień z lat minionych. Zdarzają Ci się całkiem zgrabne i przezabawne rymowanki:)
      Dziękuję Ci za to wszystko... za całokształt; wiem, że w trudnych chwilach byłeś przy mnie ze swoim ciepłem...
      Wybrałam dla Ciebie fragmenty pieśni Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

      III

      Ile razem dróg przebytych?
      Ile ścieżek przedeptanych?
      Ile deszczów, ile śniegów
      wiszących nad latarniami?

      Ile listów, ile rozstań,
      ciężkich godzin w miastach wielu?
      I znów upór, żeby powstać
      i znów iść, i dojść do celu.

      Ile w trudzie nieustannym
      wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń?
      Ile chlebów rozkrajanych?
      Pocałunków? Schodów? Książek?

      Ile lat nad strof tworzeniem?
      Le krzyku w poematy?
      Ile chwil przy Bethovenie?
      Przy Corellim? Przy Scarlattim?

      Twe oczy jak piękne świece,
      a w sercu źródło promienia.
      Więc ja chciałbym twoje serce
      ocalić od zapomnienia.
      (...)

      Też patetycznie, ale samo mi się skojarzyło :))
      Pozdrawiam Ciebie najserdeczniej, a dla Iwonki ślę całusy. :)))
      Przepraszam, że tak długo czekałeś na odpowiedź, ale ten kretyn blogger mnie wylogował. Pijany, cycuś?;)

      Usuń
    2. Ile słów niewypowiedzianych,
      Ile myśli nieprzemyślanych...
      Ile miłości nieprzeżytych.
      Ile lat bez pamieci zużytych?

      Chciałem wejść w atmosferę/klimat Mistrza Ildefonsa...Ale.. kuda mi do Niego...
      Dziękuję serdecznie Ewo:) Dziękuję, pozdrawiam i nigdy nie zapominam:) Iwona odpozdrawia:)
      Stanisław

      Usuń
    3. Dziękuję pięknie:) Staszku, czy Ty wiesz, że Adaś się odnalazł? Poczytaj komentarze pod poprzednim postem...
      Dobrej nocy Tobie i Iwonce, pa:)

      Usuń
  19. Jasiek juhas14 maja 2013 21:15

    Dobry wieczór wszystkim.:)*

    Niskie ukłony czynię poetessie
    Niech nam dalsze wiersze przyniesie
    Niech nam śpiewa pieśni miłości
    Dla mnie i dla czytających gości.

    :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukłony dla najstarszego stażem Ogrodnika - witam Cię Jasieńku:)*
      Dziękuję Ci za wierność, Ty jutro możesz obchodzić swoje trzylecie bytności na Impresjach.:)*
      Dziękuję Ci za życzenia i za wspaniały nastrój, który tu tworzysz swoimi wierszami, doborem poezji i muzyki na najwyższym poziomie.
      Życzę sobie, abyś dalej trwał przy mnie aż do skończenia świata i jeszcze dzień dłużej...:)))***
      Z dedykacją dla Ciebie na dziś, jutro, pojutrze i... na zawsze.

      Chciałabym

      Chciałabym tobie dać wiązankę
      pachnącą majem, letnim świtem,
      świerszcze grające w macierzance,
      gdy dzień się śmieje seledynem.

      I wszystkie barwy, zapach łąki,
      westchnienia sosen, ciszę sadów;
      jaskier na trawie się złocący
      i niebo z lekkich chmur plejadą.

      Na wieczór - srebrny blask księżyca
      i rozkwit gwiazd w jeziornej toni.
      Chciałabym z tobą się zachwycać,
      dopóki czas nas nie dogonił...

      EP

      :)))***

      Usuń
  20. Ciepłe myśli i pozdrowienia zostawiam też dla Izy, której po awarii prądu wysiadł internet.
    Uszy do góry, Izo, każda awaria kiedyś się kończy:)
    Dla Ciebie dedykacja na dziś - ze szczęściem.

    Szczęście

    Rozmyślam coraz częściej
    od pewnego wieczoru,
    że chyba moje szczęście
    jest zielonego koloru.

    Więc niech ta zieleń we mnie rośnie
    i niech mnie zewsząd otoczy
    drapieżnie, zachłannie, miłośnie
    zieleń, jak twoje oczy.

    Niechaj mi będzie życie
    oceanicznym dnem,
    gdzie pływają morskie straszydła
    o włosach z wodorostów
    zielone, zielone niesamowicie!
    i gdzie wszystko jest snem.

    Przeczytaj tę bajkę nim uśniesz,
    jeśli chcesz.
    Szczęście?
    to co dzień dostać jeden uśmiech
    i zwrócić jeden wiersz.

    - Władysław Broniewski.

    Rychłego powrotu na wirtualne łono ;)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jasiek juhas14 maja 2013 22:05

    I nawet, a zwłaszcza w urodziny Impresji nie może
    zabraknąć Słowa na Dobranoc. Dziś powie je Tadeusz Kubiak -

    ✿•*¨`*•♫♥... Moimi oczami...♥♫•*¨`*•✿

    Siedziała w knajpie «Wenus na ziemio
    ponad kieliszkiem pełnym — łez,
    Przyszedł i oparł na jej kolanach
    kudłatą mordę bezdomny pies.

    Pies miał — to śmieszne i bardzo dziwne —
    ślepia tak bardzo po ludzku piwne.
    Jak ja.

    Głaskała łeb ciemny, kudłaty,
    tulący się do ciepła jej kolan,
    łeb bezimienny, mokry od deszczu,
    zimny od wiatru z ciemnego pola.

    Pies miał — to śmieszne i bardzo dziwne —
    ślepia tak bardzo piwne.
    Jak...

    Licho wie — czyj, licho wie — skąd.
    To pies czy bies na czterech nogach?
    Łagodny u jej stóp jak baranek,
    owca zbłąkana na ciemnych drogach.

    A miał — to śmieszne i bardzo dziwne —
    ślepia prawdziwie po ludzku piwne.
    Jak ja.

    Gdy odsuwała go od swych kolan,
    świecąc okrutnym i zimnym szkłem,
    patrzył w jej oczy z lękiem i smutkiem,
    jak gdyby nigdy pies nie był psem.

    Jak Boga kocham — śmieszne i dziwne —
    skąd u psa ślepia po ludzku piwne.

    Gdy znów głaskała kosmaty łeb,
    mrużył z rozkoszy okrągłe ślepia.
    I w piersi psiej grało psie serce,
    jak pogrzebany w kudłach fortepian.

    Słyszysz — to śmieszne i bardzo dziwne —
    serce i ślepia po ludzku piwne.
    Po ludzku piwne.

    Siedziałem obok. Milczałem patrząc.
    Kieliszek szklił się pomiędzy nami.
    Być może ona nie widziała tego,
    że pies patrzył na nią moimi oczami.

    Patrzył i patrzył. To bardzo dziwne.
    Ale nie śmieszne — psie ślepia piwne.

    Te oczy piwne.
    Po ludzku.

    ✿•*¨`*•♫♥♥♫•*¨`*•✿

    ...a kołysankę zaśpiewa IL DIVO - The man you love

    http://www.youtube.com/watch?v=CYPMdPSywN4

    ♫♥♥♫ Człowiek, którego kocham ♫♥♥♫

    Człowiek, którego miłość widzisz w jego oczach,
    Znajdziesz ją w całym nim.
    Jest w połowie ukończona, w całym moim życiu.
    Obawiam się, lecz może dam to bez żadnego błędu.
    Ja wierzę w Ciebie i Twe ręce są moim marzenie,.
    Chcę być w Twoim sercu,
    Chcę byś miała uprawnienie,
    Do kochania mnie tak jak ja Ciebie.

    I tylko chcę być człowiekiem,
    który da Ci wszystko, co może
    Każdego dnia i każdej nocy.
    Kocham Cię przez całe moje życie.
    Nie chcę zmieniać świata,
    tak długo, jak jesteś moją dziewczyną.
    To więcej niż wszystko,
    Być człowiekiem, którego kochasz.

    Chcę być miejscem schronienia,
    gdzie możesz strach zostawić w moich ramionach
    i uspokoić swoje obawy.
    Od dziś będę wszystkim dla Ciebie,
    Do wczoraj marzyłem, a teraz jestem tutaj.
    Chcę usłyszeć Twoje sekrety,
    odkryć, o czym marzysz,
    I bardzo Cię kochać.

    I tylko chcę być człowiekiem,
    który da Ci wszystko, co może
    Każdego dnia i każdej nocy.
    Kocham Cię przez całe moje życie.
    Nie chcę zmieniać świata,
    tak długo, jak jesteś moją dziewczyną.
    To więcej niż wszystko,
    Być człowiekiem, którego kochasz.

    I tylko chcę być człowiekiem,
    który da Ci wszystko, co może
    Każdego dnia i każdej nocy.
    Kocham Cię przez całe moje życie.
    Nie chcę zmieniać świata,
    tak długo, jak jesteś moją dziewczyną.
    To więcej niż wszystko,
    Być człowiekiem, którego kochasz.

    Chcę być człowiekiem, którego kochasz.

    ♫♥♥♫.♫♥♥♫.♫♥♥♫

    Dobranoc, dobranoc ogrodniczkom, ogrodnikom,gościom i Tobie Miła moja.:)))***
    ..."Chcę być człowiekiem, którego kochasz."...:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... przecudny wiersz:)***
      I nawet, a zwłaszcza... dzisiaj, gdy noc ściele myśli szafirowym wersem, a księżyc zasypia w chmurzastej pierzynce, nie może zabraknąć nam łyka lirycznej poezji. Dziś Słowo Kazimierza Wierzyńskiego.

      ✿•*¨`*•♫♥.JEDYNA ŚWIATŁOŚĆ ♥♫•*¨`*•✿

      Czemu ja ciągle drżę o ciebie,
      Czemu ja ciągle się boję —
      Czemu po całej ziemi, po niebie
      Szukam cię, szczęście moje!

      Przebiegam długą twoją drogę,
      Którą mi w oczach wiatr rozmiata,
      Szukam i zgłębić cię nie mogę:
      Z którego jesteś świata.

      Kiedyż ogarnę cię, pochwycę,
      Na wieki przy sobie zatrzymam —
      Zgaś wszystkie gwiazdy i księżyce,
      Świeć mi swoimi oczyma.

      Niech nic nie widzę prócz ciebie,
      Niech nie wiem nic, co robię —
      Na całej ziemi i na niebie
      Jest tylko jedna światłość: w tobie.

      ✿•*¨`*•♫♥♥♫•*¨`*•✿

      Dobranoc, dobranoc Ogrodowi Przyjaciele i Ty mój Miły :)))*** ..."jest tylko jedna światłość: w Tobie"... i rocznicowe, najczulsze całusy :)))***

      ... a za chwilę pokołyszę...

      Usuń
    2. ... i nie mogę sobie odmówić... kołysanka z białą, satynową nocą w świetle księżyca.
      Il Divo - Nights in White Satin (Notte di Luce)

      http://www.youtube.com/watch?v=kXUnl0-bjXo

      Noce w białej satynie, nigdy się nie kończące,
      Listy, które napisałem, nigdy nie mając zamiaru ich wysyłać
      Piękno, które przedtem zawsze umykało mym oczom,
      Nie potrafię już powiedzieć, co jest prawdą

      Bo cię kocham, tak, kocham cię, och, jak ja cię kocham

      Przyglądam się ludziom, niektórzy idą trzymając się za ręce,
      Nie potrafią zrozumieć, przez co przechodzę,
      Niektórzy próbują mnie przekonać argumentami, których nie potrafią obronić
      W końcu będziesz dokładnie tym, kim chcesz być

      A ja cię kocham, tak, kocham cię
      Och, jak ja cię kocham, och, jak cię kocham

      Noce w białej satynie, nigdy się nie kończące,
      Listy, które napisałem, nigdy nie mając zamiaru ich wysyłać
      Piękno, które przedtem zawsze umykało mym oczom,
      Nie potrafię już powiedzieć, co jest prawdą

      Bo cię kocham, tak, kocham cię, och, jak ja cię kocham

      ✿•*¨`*•♫♥♥♫•*¨`*•✿

      ... Io ti amo, Si, ti amo, Quanto ti amo... pa:)*♥♥*

      Usuń
  22. Środowe dzień dobry:)*
    Niebo zaciągnięte chmurami z delikatnymi prześwitami na horyzoncie; "Zimna Zośka" przyniosła lekki chłód, 11 stopni za oknem.
    Ciepło, imieninowo pozdrawiam Sofijkę (SEG) i Zosię Sz. - wszystkiego najlepszego miłe Solenizantki :) *ڿڰۣڿ❀*
    Pod moimi powiekami jeszcze senna cisza...kawa, jak co dzień, skutecznie mnie dobudza.
    Trzeba szybko rozpocząć nowy, pracowity dzień... i już nic nie zdążę, budzik sobie, a ja sobie - jeszcze chwilkę, dwie... a potem wszystko na jednej nodze.
    Na dzień dobry zostawiam wiosenne szabadabada w wykonaniu Michała Bajora, autor tekstu Pierre Barouh, tłumaczył Wojciech Młynarski.

    Kobieta i Mężczyzna

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=XtQvCXwdLL8

    Jak szczęścia – szabadabada, szabadabada
    błysk, dotyk – szabadabada, szabadabada
    narkotyk – szabadabada, szabadabada,
    co uzależnia i wciąga nas.
    Niezmienne szabadabada, szabadabada,
    wiosenne szabadabada, szabadabada,
    promienne szabadabada, szabadabada,
    w szarości świtu – nadziei blask...

    I tyle szans wciąż przede mną
    tańczy ciemną nocą, jasnym dniem.
    Znów się uda wszystko,
    chwil cudownych bliskość
    czuję, wiem...

    Że przyjdzie – szabadabada, szabadabada
    i dla mnie szabadabada, szabadabada,
    żegna mnie szabadabada, szabadabada
    za moją gwiazdą w tę noc bez dna.
    Aż błyśnie szabadabada, szabadabada
    z galaktyk szabadabada, szabadabada
    prywatnych szabadabada, szabadabada
    wszechświat dla dwojga,
    w nim ty i ja.

    Wszechświat, w nim ty i ja,
    wszechświat, w nim ty i
    szabadabada, szabadabada
    ja i szabadabada, szabadabada
    ty i szabadabada, szabadabada
    ja i szabadabada, szabadabada
    ty i ja...

    ♥*ڿڰۣڿ❀*

    ... a tymczasem umykam w nieubłagany teren.
    Pogodnego dnia i do spotkania po powrocie :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewo*
      Dziekuję za imieninowe życzenia. Ty - jak zwykle o wszystkich pamiętasz.
      Narcissus poeticus... to moje ulubione kwiaty (obok fiołków i konwalii), a pleszki nigdy na własne oczy nie widziałam. Ty to masz oko... wszystko wypatrzysz i w obiektyw uchwycisz.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  23. Dzień dobry:)
    Wreszcie przywrócili mi internet. Prawie dwa dni bez netu to trochę za długo .Już mnie diabli brali...;)
    Ewo , Zośka w tym roku jest raczej gorąca.U mnie już 18 stopni. Pozdrawiam wszystkie Zosie :)
    I na dobry początek dnia ballada majowa...

    S.D.M.- "Ballada majowa"

    http://www.youtube.com/watch?v=5W65cgtJJmA

    Brnąłem do ciebie maju
    przez mrozy i biele
    przez śnieżyce i zaspy
    i lute zawieje
    przez bezbarwne szpitalne
    korytarze stycznia
    w tych korytarzach słońce
    gasło ustawicznie

    a teraz maj dookoła maj
    wyświęca ogrody
    i cały ja i cały ja
    zanurzony w jordanie pogody
    a teraz maj i maj i maj
    dokoła się święci
    od wonnych bzów szalonych bzów
    wprost w głowie się kręci

    i płyną przeze mnie dmuchawce
    jak dzieciństwa echa
    i wielka jest majowa moc
    kiedy niebo się do ziemi uśmiecha
    śpi w twoim wnętrzu chłopiec
    w chłopcu pierwszy zachwyt poznaję
    z twoich ziaren wyrosną sady
    strudzonemu pielgrzymką ulżyj dodaj wiary

    -Józef Baran

    Pięknego dnia...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Izo:)
      Mimo chłodnego i pochmurnego poranka, Zośka i u mnie zaszalała prawdziwie wiosenną pogodą. W sam raz do rozmarzenia... namiętnością słońca.

      namiętność słońca

      jasność przenika ich cała
      spragnione jego dotyku
      stęsknione zmysły odżyły

      blask dnia jest świadkiem
      jak słońce kocha się z przechodniami
      wolną miłością

      raz wciska się w ramiona męskie
      bezwstydnie naprężając jego myśli
      odurzając pragnieniem

      raz promieniem zaczepia dziewczynę
      w lekkiej muślinowej sukience
      która mu nie odmawia

      ulega mu
      oczy swe mrużąc
      poddając się podnieceniu

      upalny dzień
      zlizuje krople potu z ich ciał
      prosząc o jeszcze

      tak jakby chciał zatrzeć ślady
      całego tego zdarzenia
      i deszczem zakryć rumieniec...

      - annaG

      ... cieszę się, że wróciłaś na łono sieci, przyjemnego wieczoru ze słonecznym rozmarzeniem :)

      Usuń
    2. Dobry wieczór Ewo:)
      Ja też bardzo się cieszę i do wieczornej kawy zaprosiłam Marka Grechutę...:)

      Marek Grechuta - Krajobraz z wilgą i ludzie

      http://www.youtube.com/watch?v=XMqjymw7vVQ

      W tej okolicy jest zbyt uroczyście.
      Jaskółki kreślą nad wodami freski,
      W dzbanie jeziora drzemie chłód niebieski
      I usta mówią to, co widzą oczy.
      Światło szeleści, zmawiają się liście
      Na baśń, co lasem jak niedźwiedź się toczy.

      Gdzie jest ta miłość chodząca bezkarnie?
      W ubiorze błazna, ptaka i anioła,
      Ona spod ziemi niebieskie latarnie
      Tańczącą stopą pod sad nas przywoła.
      Ludzie wieczorem siedząc pod jabłonią
      Będą się modlić i zabijać o nią.

      Im się sprzedaje święcone obrazki
      I wodą burze ucisza się w nich.
      Grają organy i z twarzy im maski
      Zrywa idący poprzez popiół mnich,
      A wtedy widać, że święci i oni
      Smucą się w cieniu tej samej jabłoni.

      A do tych ludzi starczy zejść z pagórka,
      Zaklaskać w dłonie i wyciągnąć z mroku
      Skrzypce gdzie śpiewka stroszy siwe piórka,
      A staną w tańcu, choćby na obłoku.
      Przyszło im krzesać oberka
      I z piekła wezmą tancerkę jeśli ich urzekła

      I tak tu będzie jak bywa po burzy,
      Kiedy wystarczy trącić ręką gałąź,
      Aby czuć jeszcze fosfór błyskawicy.
      Tego obrazu flet już nie powtórzy.
      Przed nami stoi miska soczewicy
      I w ciemność psalmu pochyla się ciało

      Bo się ci ludzie urodzili w tańcu
      I tylko czasem poprzez skrzydła brzenic
      Idą się modlić do gwiazd na różańcu,
      Albo oparci plecami o sad
      Szukają w sobie kocią trwogą źrenic
      Ziemi, przez którą biegnie mirry ślad.

      Wtedy się nagle mój kraj komuś przyśni
      Z chłopcem pod lasem i z koniem u studni.
      Spłoszona gałąź ucieknie od liści
      Ptak zawoła przez sen leśne echo.
      Wieczorna zorza odchodząc zadudni
      I noc swe gniazdo uwije pod strzechą.

      Pogasły lampy, tylko noc majowa
      Uczy się pieśni miłosnych na flecie
      Urywa, słucha i znowu od nowa
      Flet nawołuje z drzemiących osiczyn
      Rzekę, o której tylko tyle wiecie,
      Że jest z zieleni i mówi o niczym.

      -Tadeusz Nowak

      Wprawdzie w moim krajobrazie brakuje wilgi ale za to cudnie pachnie bez i ćwierkają wróble...:)

      Usuń
    3. :)
      Śpiew wilgi towarzyszył mi w minioną sobotę w ogrodzie; już przyleciały. Pogwizduje też pięknie koło miejsca mojej pracy, gdzie obok rosną wysokie drzewa na skwerku. Uwielbiam jej głębokie flety:)

      Wilga

      Wilga ma złotą suknię
      jak czarny kubrak narzuciła skrzydła

      Liściasty flet usypia buki stare

      Światło szczebiocze i śpiewa
      nad wiosennym jarem

      Lecz to dzwoni tylko powietrze
      po ptaku

      - Jerzy Harasymowicz

      A teraz już tylko jerzyki tną niebo z radosnym pokrzykiwaniem :)

      Usuń
    4. Ucichły już ptasie trele i pora na kołysankę :)

      FRANK DUVAL - ME TO YOU

      http://www.youtube.com/watch?v=rbH2aoeFKqs

      Dobranoc Ewo ...błękitnych snów :)

      Usuń
    5. ... śliczna, bardzo dziękuję Ci Izo, ale po północku już nic z siebie nie wykrzesam. Ulał mnie deszcz około 21. Śpij dobrze ranka, pa:)

      Usuń
  24. Dzień dobry Ewuniu :)
    Błękitnie, ciepło, słonecznie witam w środowy poranek.

    O, przyjdź do mnie, kochana, choć we śnie,
    wiosna kwiaty uprzędła tak biało,
    tak wcześnie.
    O, przyjdź do mnie i ręce mi podaj,
    czarna, kwiatem zasnuła się białym,
    rzek woda.
    Ja tu tęsknię, a ty gdzieś daleko,
    strumień spłynął poznania złocisty
    chwil rzeką
    ...................................................
    drzewa śniegiem gdzieś płaczą...
    daleko...

    - Krzysztof Kamil Baczyński O, przyjdź do mnie...

    ... serdecznie, z tęsknotą, uśmiechem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zuziu z popołudniowym słonkiem:)
      Na jego cześć i dla Ciebie na rozmarzone popołudnie i wieczór słoneczna vilanella.

      villanella w promieniach słońca

      kiedy słońce zachodzi wiedz że znowu wstanie
      lub zza chmur wyjrzy chyłkiem by ci dzień wyzłocić
      więc smutku swego miarą czyń nasze kochanie

      ono zawsze powrotu gwarancją zostanie
      dnia i nocy i nie wierz że nas osieroci
      brak poranka wszak słońce znowu dla nas wstanie

      bym mógł cię kochać czule na dnia powitanie
      ciepłem całą wypełnić po nocnej zmarzłoci
      radości swojej miarą czyń nasze kochanie

      potem ufaj w dnia biegu w życia kruche trwanie
      że godzin z ich radości czas nie ogołoci
      a nadzieja jak słońce znowu dla nas wstanie

      i będzie trwała wiecznie ponad umieranie
      tylko w miłości naszej musisz się zatracić
      nadziei swojej miarą czyń nasze kochanie

      a kiedy na dni końcu tylko zasłuchanie
      i w oczach iskra wiary kropelka wilgoci
      kiedy człowiek umiera znów z martwych powstanie

      są wschody i zachody i w nich nasze trwanie
      sobą i światem wiarę pragniemy ukwiecić
      kiedy słońce zachodzi wiemy że znów wstanie
      więc wiary swojej miarą czyń nasze kochanie

      - Andrzej Talarek

      ... ciepło, z uśmiechem i zapachem świeżo skoszonej trawy, nagrzanej słońcem :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu :)
      Zdecydowanie dzisiejsza środa nie jest moim dniem, pomimo pięknego słońca i udanych inwestycji w siebie ;-)
      Przepiękne i optymistyczne :... są wschody i zachody i w nich nasze trwanie...a w trwaniu czuję...

      Dam ci ścieżkę w bezdrożach zamyśleń,
      Srebro brzasku, smak mgły, kolor rosy,
      Szelest myśli, chłód trawy o świcie,
      Ciepło wiatru ci wplączę we włosy.

      Dam ci zapach i dotyk wieczora,
      Podróż w bezsen daleką i bliską,
      Oddech nocy i ciszę jeziora,
      Tylko nie mów, że masz już to wszystko.

      Dam ci spektakl motyli tańczących,
      To w zieleni, to w głębi błękitu,
      Płomień świecy płochliwy i drżący,
      Dam sukienkę z nut wiatru uszytą

      Miękkie ciepło promieni księżyca,
      Kroki nocy obutej w aksamit,
      Leśny szałas, gdzie śpi tajemnica -
      Może kiedyś ją razem poznamy ?

      Dam ci temat do czułych rozmyślań,
      Powód westchnień tajemnych i tkliwych,
      Łódź podniebną i cichą jej przystań,
      I jej powrót do kei szczęśliwy.

      Może pejzaż obłoków na niebie,
      Który wiosna dla ciebie maluje,
      A ty daj mi... doprawdy sam nie wiem -
      Daj mi odczuć, że czujesz, co czuję.

      Cezary Bocian Co czuję...

      ... najcieplej, najserdeczniej :)))

      Usuń
    3. Jeżeli zainwestowałaś w sposób udany w siebie, to odczarowałaś środę, Zuziu. Nie przepadam za środami, bo zazwyczaj lubią mi się rozciągać na czwartek i piątek... jutro też będę kończyć środowe kaprysy i obym tylko jutro skończyła.
      Ale na razie zanurzmy się w pięknym zachodzie i poezji Cezarego Bociana.

      chcę cię sobą...

      nigdy w życiu nie powiem,
      co mnie skłania ku tobie,
      sam przed sobą udaję, że nie wiem
      po sylabie, po słowie
      to co składa się w głowie
      w proste rymy zamieniam dla ciebie

      całe złoto jesieni
      chcę na ciebie zamienić
      i na swoje wyjść przy tej zamianie
      dodam szczyptę zieleni
      wiązkę słońca promieni
      a i tak większość przy mnie zostanie

      kwiatem być w twym wazonie,
      czuć na skroniach twe dłonie,
      tonąć w głębiach twych oczu skąpany,
      żar rozniecić w twym łonie,
      ogień w oczach niech płonie,
      niech nas niesie ten poryw nieznany

      wszystko, czego mi trzeba -
      wejść po tęczy do nieba
      i tam zostać do końca istnienia
      niech się słońca rozświecą,
      niech księżyce ulecą
      cichym lotem od światła do cienia

      wśród tych bieli i czerni
      chcę cię sobą wypełnić
      dziwne słowa ci szeptać do ucha
      dziwnoszeptów dotknięcia,
      słowoczarów zaklęcia
      a ty drżyj, przymknij oczy i słuchaj

      a ty wtul się w czar chwili
      w łopot skrzydeł motyli
      w hałas ciszy się wtul, niech cię grzeje
      niech cię do snu kołysze
      coraz ciszej i ciszej
      niech cię w nowe rozkosze odzieje...

      nigdy w życiu nie powiem,
      co mnie skłania ku tobie,
      sam przed sobą udaję, że nie wiem
      po sylabie, po słowie
      to co składa się w głowie
      w proste rymy zamieniam dla ciebie

      ... z różem obłoków przy zachodzącym słońcu :)))

      Usuń
    4. ... jestem zadowolona z inwestycji, kilka jest jeszcze do realizacji w przyszłym tygodniu i w zaprzyszłym. Nazbierało się co nieco, jak mus to mus. Pora odpowiednia, aby dorzucić "słodki "erotyk Pana Cezarego.

      gonię cię codziennie wzrokiem,
      zachwycony każdym gestem,
      każdym ruchem, każdym krokiem -
      ech, odważny wtedy jestem.

      patrzę śmiało i bez lęku
      dopóki nie zauważysz:
      jesteś wprost wcieleniem wdzięku,
      ale gdy się czasem zdarzy,

      że się zjawiasz całkiem blisko,
      że perfumy twoje czuję,
      że przesłaniasz sobą wszystko -
      już się dziwnie zachowuję...

      z delikatnym makijażem
      i ubrana nienagannie
      wiesz, że wciąż o tobie marzę
      i kusząco patrzysz na mnie...

      ech, obrazku ty uroczy
      skąd mam śmiałość brać do ciebie,
      jak odważnie patrzeć w oczy,
      gdy obawiam się o siebie...

      nadzwyczajną siłą woli
      wytrzymuję twe spojrzenie
      i stopniowo, choć powoli
      ustępuje łydek drżenie:

      znowu staję się odważny,
      i zaczynam myśleć sprośnie:
      może jestem niepoważny,
      lecz ciekawość we mnie rośnie...

      czy staniczek masz wygodny,
      który pod bluzeczką chowasz,
      a majteczki w kroju modnym,
      blada jesteś, czy brązowa...

      może kolczyk masz w pępuszku
      a może tatuaż jakiś
      na pośladku lub na brzuszku,
      czy inne szczególne znaki...

      ech, nieskromna ciekawości,
      jak cię zwalczyć ty niecnoto,
      gdy przenikasz mnie do kości -
      ale właśnie chodzi o to...

      co skrywają twoje ciuszki,
      czy ponętną masz figurkę,
      czy różowe masz cycuszki,
      czy specjalną masz fryzurkę ?

      delikatnie, po kryjomu
      rozbieram cię swoim wzrokiem
      i nie mówiąc nic nikomu
      delektuję się widokiem

      już cycuszków dwa jabłuszka
      się unoszą ku mnie czule
      i trójkącik spod pępuszka
      i pupcine dwie półkule...

      taka śliczna i gorąca
      siedzisz, leżysz, może stoisz
      i cierpliwie czekasz końca,
      i niczego się nie boisz...

      ech, piękności sama w sobie
      rozpłyniesz się w szarym dymie...
      mógłbym się zakochać w tobie,
      gdybym choć znał twoje imię...

      - Cezary Bocian wzrokiem

      ... dobranoc Ewuniu, ... mógłbym się zakochać w tobie... :)))

      Usuń
    5. ... zasnęłam; ciało słabsze niż duch... dziękuję Ci Zuziu za piękny wiersz, dobranoc, do dzisiaj rana, pa :)))

      Usuń
  25. Hmmmm.....jubileusz bez tortu ? ;)

    http://3.bp.blogspot.com/-inhlFVhV3kg/T-CrWFqiI-I/AAAAAAAAUXk/O4FGVvluMz0/s1600/IMG_0035.JPG

    Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Izo :) Pozwolisz, że pokroję dla Wszystkich i okraszę muzyką z truskawkami?

      Hanna Banaszak - Truskawki w Milanówku

      http://www.youtube.com/watch?v=pwaPLkaYSlw

      ;)))

      Usuń
  26. Jasiek juhas15 maja 2013 22:16

    Dobry wieczór na dobranoc.:)*

    Środa...i już po. Czas Słowa na Góralską Dobranoc. A powiem je słowem Wandy Czubernatowej zmieniając wypowiedź na męską -

    ✿•*¨`*•♫♥.. W letnim lesie ..♥♫•*¨`*•✿

    W letnim lesie
    na odwiecerz
    byłaś moja
    w borównicku niedoźrałym
    we mchach rośnych
    byłaś moja
    ręce twoje zakwitały
    kwitły ogniem kwitły kwiatem
    ochraniały mnie przed światem
    byłaś moja

    Potem miesiąc ślozł z wierzchołka
    nabroł gwiozdek do podołka
    i złociście sioł po lesie
    od gór leci letnie granie
    tońcom gwiozdki na polanie
    na cetynie
    na smrecynie
    septo zając zajęcynie
    byłaś moja

    Byłaś ogniem
    byłaś światem
    zielonością
    duchem
    kwiatem
    byłaś moja

    ✿•*¨`*•♫♥♥♫•*¨`*•✿

    I takaż kołysanka - Zakopower - Kiebyś Ty

    http://www.youtube.com/watch?v=Yr2VC4oV_Os

    ✿•*¨`*•♫♥♥♫•*¨`*•✿

    Dobranoc, dobranoc ogrodniczkom i Tobie moja Miła dziołszko.:)))***...kiebyś Ty...:)))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasiek juhas15 maja 2013 22:26

      ..i jeszcze...Zakopower - Udomowieni

      http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=AAe0oFRJRUk&list=PLCDBDE3FB22E79844

      Trzeba stworzyć dom, żeby mieć do czego wracać
      Upchać miłość tam, w każdy kąt
      Więc marzenia miej, bo to nie jest ciężka praca
      I kochaj, i kochaj!
      Zbudujesz dom

      Wybuduje dom z komina i rupieci pełen strych
      W kącie gdy nad lampką winą koty trzy
      Gdzieś za szafą zadomowi się nam świerszcz
      Jak ćmy wpadną wpadną przyjaciele
      Tylko wierz, mocno wierz, mocno wierz

      Trzeba stworzyć dom, żeby mieć do czego wracać
      Upchać miłość tam, w każdy kąt
      Więc marzenia miej, bo to nie jest ciężka praca
      I kochaj, i kochaj!
      Zbudujesz dom

      Ziemię wokół zrównam z ziemią
      Głośno skrzypieć będą drzwi
      A wieczorem sen o domu
      Niech się śni, niech się śni
      Ty posadzisz w każdym oknie złoty kwiat
      A nad nami dach i niebo
      To nasz świat, cały świat, cały świat

      Trzeba stworzyć dom, żeby mieć do czego wracać
      Upchać miłość tam, w każdy kąt
      Więc marzenia miej, bo to nie jest ciężka praca
      I kochaj, i kochaj!
      Zbudujesz dom

      :)*** czule...

      Usuń
    2. No to sobie poświętowałem trzecią rocznicę impresji sam. Dziękuję i dobranoc...

      Usuń
    3. ... och, tak to jest, gdy straszliwe zmęczenie bierze górę... ależ mi się przysnęło... bardzo przepraszam :)**** Coś mnie właśnie obudziło i zaraz nadrobię zaległości w Słowie...

      Usuń
    4. Uczciłam Ciebie, Jasieńku, godnie, najcieplejszym słowem i wierszem, przecież czytałeś :)***
      Strasznie się dziś spracowałam i trochę nie najlepsze samopoczucie spowodowało, że Morfeusz mnie podebrał.
      A teraz zaległe Słowo na dobranoc, chociaż już po północku... może ktoś przeczyta... z wierszem Fryderyka Hebbela.

      ❤ڿڰۣڿ❀ Ja i ty ڿڰۣڿ❀❤

      Śniliśmy siebie wzajem
      I to nas wzajem zbudziło,
      Żyjemy, by się miłować,
      I to nas nocy wróciło.

      Ty stawasz się we śnie moim,
      Ja we śnie twoją się staję,
      I śmierć nas gubi, kiedy
      Gubimy się w sobie wzajem.

      Na płatkach lilii dwie krople
      Krągłe i czyste dygoczą,
      Gdy spłyną na dno kielicha,
      Na dnie kielicha się złączą.

      przełożył Witold Wirpsza

      ڿڰۣڿ❀❤

      Dobranoc, dobranoc Liryczni i Ty mój Mileńki:)*** "żyjemy, by się miłować", a sny niech już będą tylko wiosenne... :)))***

      ...i pokołyszę za chwilę...

      Usuń
    5. ... a kołysankę cichutko zaśpiewam z wokalistką z Cafe del Mar - I Love You

      http://www.youtube.com/watch?v=GAO8Zo_3T9A&feature=related

      Teraz, gdy jesteśmy sami
      Postaram się jak potrafię
      Abyś zrozumiał
      Jak ja potrzebuję twojej miłości
      Aby właściwie przeżyć swoje życie
      Ponieważ to Ty jesteś moim wszechświatem

      Kiedy się uśmiechasz wtedy blask słońca
      rozjaśniania
      Wszystkie samotne noce
      Oczy mówią z serca
      Słowa nie mogą określić
      Więcej niż piękna

      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej
      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej

      Weź mnie w ramiona
      I daj mi ciepło
      Nigdy nie odejdę
      Daj mi poczuć Twą bliskość
      Rzeka płynie
      Dajmy jeszcze jedną szansę

      Wtedy słońce świeci kiedy się uśmiechasz
      rozjaśniania
      Wszystko za samotne noce
      Oczy mówią z serca
      Słowa nie mogą określić
      Więcej niż piękna

      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej
      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej
      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej
      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej


      Nadal jesteś ze mną
      Nadal jesteś ze mną teraz i na zawsze
      Pozwól rzece płynąć
      Pozwól rzece płynąć

      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej
      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej
      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej
      Kocham Cię jak
      Nie kochałam nigdy wcześniej

      .... i najczulej:)*♥♥♥*

      Usuń